Wysłany: Czw Mar 15, 2007 12:31 am Secesja w Gdansku
Witam....
ostatnio zastanawiam sie czy w Gdansku, trojmiescie wystepuje jakis rodzaj secesji.
Jezeli nie ma, jaki jest tego powod? Dklaczego nurt w ogole nie dotarl do Gdanska?
ostatnio ucieszylem sie kiedy znalazlem na forum jedno zdjecie (ul.Hoehne-Wrońskiego?)
nie jest to taka secesja organiczna jak z francji, predzej przypomina secesje wiedenska, niemiecka, jugendstil, .... lekko w sumie wchodząca w modernizm.
Wysłany: Czw Mar 15, 2007 12:40 am Re: Secesja w Gdansku
Franky napisał/a:
Witam....
ostatnio zastanawiam sie czy w Gdansku, trojmiescie wystepuje jakis rodzaj secesji.
Jezeli nie ma, jaki jest tego powod? Dklaczego nurt w ogole nie dotarl do Gdanska?
Zobacz sobie kamienice na Sienkiewicza czt też Bohaterów Getta Warszawskiego we Wrzeszczu, to chyba secesja?
Znam je doskonale, dla mnie sa takie bezstylowe, ktos cos chcial ale w sumie to wyszedl eklektyzm (standardowo eklektyzm jest po secesji), chodzi mi raczej o secesje indywidualna, cos oryginalnego
ale dziekuje za cynk
Wysłany: Czw Mar 15, 2007 5:04 pm Re: Secesja w Gdansku
Franky napisał/a:
Witam....
ostatnio zastanawiam sie czy w Gdansku, trojmiescie wystepuje jakis rodzaj secesji.
Jezeli nie ma, jaki jest tego powod? Dklaczego nurt w ogole nie dotarl do Gdanska?...
...nie jest to taka secesja organiczna jak z francji, predzej przypomina secesje wiedenska, niemiecka, jugendstil, .... lekko w sumie wchodząca w modernizm.
Nie wiem jak liczne i znaczące profesjonalnie było środowisko pracujących na przełomie wieków w Gdańsku architektów. Nie sądzę jednak by było zdolne stworzyć własny "gdański" nurt.
Naturalnym wydaje się bliższy ich związek z kręgami berlińskimi, monachijskimi, czy nawet wiedeńskimi - niż z francuskimi twórcami art nouveau.
Zresztą można zapytać - czy obowiązkowym miało być naśladownictwo akurat stylu francuskiego w dość odległym zakątku Europy? (gdzie wpływy francuskie z nieodległej przeszłości nie kojarzyły się najlepiej). Gdańsk niestety nie był w tym czasie centrum promieniującym nowościami w sztuce, czy architekturze. Z przykrością trzeba przyznać - był prowincjonalnym miastem pruskim, nie leżącym nawet na głównym szlaku komunikacji z metropolii do Królewca.
Faktem jest, że zasadnicza część Wrzeszcza - zwłaszcza Hauptstrasse - została zabudowana właśnie w tym czasie, lecz niewiele z tego zachowało się do dzisiaj.
A nawet to, co nie zostało zniszczone podczas wojny - w czasie odbudowy, czy remontów zostało pozbawione detalu, lub zatarło się w prymitywnej renowacji.
Obecnie więcej chyba można odnależć w Sopocie, choć pojedyncze przykłady mało przez Ciebie cenionych "mieszańców stylowych" (to nie wymówka czy krytyka) we Wrzeszczu jeszcze istnieją.
A tak uogólniając - to chyba taki gust, czy upodobanie inwestorów decydowało co zostanie zbudowane. Płatnik miał do tego prawo i tyle. Pozdrawiam.
Oczywiscie zgadzam sie - nie byloby normalne gdyby u nas byl styl francuski organiczny. Ale kopia wiedenskiego, dlaczego nie ? :p
Aha, czyli byl prowincjonalnym miastem, jednak w tym czasie powstawała szeroka zabudowa Wrzeszcza - dziwi mnie fakt ze nikt sie nie wychylił, sądze ze były zamożne rodziny skoro powstawały wille.
Łódź, Bydgoszcz, Przemyśl, Kraków, Wrocław, Warszawa, Zakopane, Iława, Płock, nawet Sopot .... w Gdansku brak -
fakt z Wrzeszcza mało zostało, 200 - 300 kamienic/willi jest do dziś i nie odkryłem wsród nich żadnej secesyjnej, na starych zdjeciach tez nie spotkalem.
Ale kopia wiedenskiego, dlaczego nie ? ...
...jednak w tym czasie powstawała szeroka zabudowa Wrzeszcza - dziwi mnie fakt ze nikt sie nie wychylił, sądze ze były zamożne rodziny skoro powstawały wille....
pozdr
Mnie tak bardzo jak Ciebie nie dziwi. To że Ty jesteś zafascynowany zjawiskiem sprzed wieku wcale nie oznacza że wówczas było to również przedmiotem powszechnych uniesień w każdym miejscu na świecie.
Po prostu jak już wcześniej pisałem to inwestor kierując się własnymi upodobaniami decydował - i na szczęście miał taką możliwość.
A może przyjąć że ta mieszanka stylów, czy też bezstylowość była "gdańską secesją"?
Jak (nie wątpię w to) orientujesz się - styl (w wydaniu organicznym - jak go określasz) modny był stosunkowo krótko i był ostro krytykowany przez szerokie gremia współczesnych. Określany był mianem kiczu, a do łask estetów powrócił nie tak dawno.
W tym, że znowu stał się modny w pewnych kręgach - również nic dziwnego nie dostrzegam - tak to bywa - ja nie usiłuję oceniać niczyich preferencji estetycznych, przyznając każdemu prawo do samodzielności w wyborze. Pozdrawiam.
ciesz sie - okazalo sie, że to co mowilem bylo totalną bzdurą i rady odnosnie ulic sienkiewicza i getta byly sluszne - chyba na sienkiewicza jest najwiecej, a napewno jedne drzwi sa dosc wyjatkowe
znalazlem pewna forme secesji baaardzo liczną w wrzeszczu !
ponizej zamieszcze kilka obiektów ) - dla zainteresowanych
Jaśkowa Dolina 4 - tylko klatka - kamienica jest plaska i szara
Tutaj widać wyraźnie jak secesja nawiazuje do gotyku.
Secesyjne źdzbło zboza, zabawy linią
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum