Dawny Gdańsk Strona Główna Dawny Gdańsk


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
Proces Doroty Nieznalskiej - 19 stycznia
Autor Wiadomość
parker 


Dołączyła: 08 Wrz 2004
Posty: 4927
Wysłany: Sro Sty 19, 2005 11:01 am   

Grün napisał/a:
No jakże im takie potworności oglądać! :%


Ja też nie widziałam. SKoro to takie fajne potworności to może należałoby :wink:
 
wrangla 
co to w ogóle jest za nick...


Dołączyła: 01 Gru 2004
Posty: 1220
Wysłany: Sro Sty 19, 2005 1:16 pm   

Do mnie sztuka Nieznalskiej nie przemawia, jednak oskarżenie jej uważam za wielką głupotę. Cały ten proces to wielka groteska. Tego procesu w ogóle nie powinno być.
Powinna być za to sama dyskusja o tym jak dziś wygląda sztuka, gdzie są granice? Czy są?....

Zacznę od tego, że Nieznalska nie powiesiła swojej instalacji na Zieleniaku, nikt nie był zmuszony tego oglądać. Wystawa była w galerii sztuki współczesnej, do której większość z wielce oburzonych oskarżycieli nigdy i tak nie chodzi.
Na co dzień jest wiele sytuacji, które dużo bardziej rażą i ludzi, którzy obrażają.

Bardzo dobrze ujął całą sprawę ks. Niedałtowski. Całkowicie zgadzam się z tym, co powiedział w zacytowanym wcześniej wywiadzie.
Jestem też pod wrażeniem mowy lusinkowej, przedstawił on sporo argumentów z którymi się zgadzam. np.:
lusinek1 napisał/a:
Paranoją i pieniactwem nazywam poczynania ludzi z LPR-u i im podobnych, którzy w pseudo-glorii rzekomych obrońców wiary i krzyża chcą tak naprawdę tanim kosztem zbić kapitał wyborczy i zagrać na populistycznych nutach.


Jeszcze jedna sprawa, niezwiązana już tylko z Nieznaską, ale z całą sztuką współczesną.
Oburzenie wielokrotnie bierze się z braku zrozumienia, dodam, że nawet z braku chęci by zrozumieć, co miał na myśli dany artysta.
Niektórzy patrząc na daną instalację, widzą np. dziurę w ścianie, coś tam leżącego, jakiś patyk i tyle. Wydaje się im to takie proste i banalne, uważają, że sami mogliby to zrobić w ciągu 20 minut.
A przecież nie chodzi tylko o to, że coś tam sobie leży. Zawsze warto zastanowić się co to może oznaczać, co artysta chciał powiedzieć, jaki jest sens. Jasne, że nie zawsze uda się to odkryć, ale każdy przecież może próbować stworzyć własną interpretację.
Trzeba tylko wysilić się, spojrzeć na dzieło głębiej, a nie powierzchownie.
 
annayo 


Dołączyła: 12 Sty 2005
Posty: 118
Wysłany: Sro Sty 19, 2005 1:59 pm   

Dla mnie ta sprawa ma jeszcze inny aspekt. Pomijając wartość twórczości pani N. myślę, że nie byłoby takiej afery gdyby nie to , że pani N. wystawia swoją twórczość w państwowych galeriach za państwowe pieniądze, w tym i osób dla których pisiory na krzyżach(nawet równoramiennych) są obrazą ich uczuć. Nierozumiem dlaczego ci ludzie maja finansować panią N. i jej podobnych.
_________________
„kocur, który nie wiadomo skąd się wziął, wyposażony w zawadiackie wąsy kawalerzysty, olbrzymi jak wieprz, czarny jak sadza lub gawron.”
 
annayo 


Dołączyła: 12 Sty 2005
Posty: 118
Wysłany: Sro Sty 19, 2005 2:00 pm   

Nie rozumiem oczywiście oddzielnie :oops:
_________________
„kocur, który nie wiadomo skąd się wziął, wyposażony w zawadiackie wąsy kawalerzysty, olbrzymi jak wieprz, czarny jak sadza lub gawron.”
 
seestrasse 
Zesztrasia z Szafy


Dołączyła: 13 Kwi 2004
Posty: 6547
Wysłany: Sro Sty 19, 2005 2:51 pm   

annayo napisał/a:
Dla mnie ta sprawa ma jeszcze inny aspekt. Pomijając wartość twórczości pani N. myślę, że nie byłoby takiej afery gdyby nie to , że pani N. wystawia swoją twórczość w państwowych galeriach za państwowe pieniądze, w tym i osób dla których pisiory na krzyżach(nawet równoramiennych) są obrazą ich uczuć. Nierozumiem dlaczego ci ludzie maja finansować panią N. i jej podobnych.

rozumiem Cię, ale to pachnie swego rodzaju cenzurą. i pociąga za sobą czasem teksty typu "na szpitale nie mają, a dają na durną sztukę" (mam oczywiście na myśli państwo jako tzw. mecenasa).
jakiś czas temu był problem z musicalem "Hair" wystawianym w TM. pewien bodaj radny bardzo chciał, żeby zakazać grania tego spektaklu, bo jego zdaniem reklamował narkotyki :hihi:
państwo musi łożyć na kulturę i sztukę, nie może natomiast nakładać artystom kagańca
 
Sabaoth 
Zachodni Prusak


Dołączył: 23 Kwi 2004
Posty: 11351
Wysłany: Sro Sty 19, 2005 2:56 pm   

A co może w operetce mają tylko jasełka i Pasję wystawiać? Oby to się tak nie skończyło :%
_________________
www.danzig-online.pl
 
 
seestrasse 
Zesztrasia z Szafy


Dołączyła: 13 Kwi 2004
Posty: 6547
Wysłany: Sro Sty 19, 2005 2:58 pm   

Sabaothku, wypluj proszę te słowa... jakos nie widzę się w kostiumie owieczki :hihi:
 
pumeks 


Dołączył: 22 Paź 2003
Posty: 7411
Wysłany: Sro Sty 19, 2005 3:01 pm   

A w stroju Heroda? :wink:
 
seestrasse 
Zesztrasia z Szafy


Dołączyła: 13 Kwi 2004
Posty: 6547
Wysłany: Sro Sty 19, 2005 3:02 pm   

Richard Strauss "Salome" :hihi: swego czasu ten dramat muzyczny wywołał skandal...
 
wrangla 
co to w ogóle jest za nick...


Dołączyła: 01 Gru 2004
Posty: 1220
Wysłany: Sro Sty 19, 2005 3:06 pm   

seestrasse napisał/a:
(...) to pachnie swego rodzaju cenzurą. i pociąga za sobą czasem teksty typu "na szpitale nie mają, a dają na durną sztukę" (mam oczywiście na myśli państwo jako tzw. mecenasa). (...)
państwo musi łożyć na kulturę i sztukę, nie może natomiast nakładać artystom kagańca

Właśnie to chciałam teraz napisać.

Dodam jeszcze, że:
Cytat:
Galeria Wyspa, gdzie została pokazana instalacja PASJA, była galerią Gdańskiej ASP. Znajdowała się w Domu Studenckim ASP. Wystawiali w niej głównie studenci i osoby związane z Akademią, oraz zaproszeni goście.
Kontrowersja wywołana wokół instalacji spowodowała, że decyzją władz ASP z dniem 29 stycznia 2002 Galeria Wyspa została zlikwidowana.
 
Corzano 
bi-cyklista
z Północy


Dołączył: 18 Lis 2004
Posty: 4571
Wysłany: Sro Sty 19, 2005 3:08 pm   

pumeks napisał/a:
A w stroju Heroda? :wink:


"-Za młody jesteś na Heroda.
- A co, Herod nigdy nie był młody?
- Nie!"
:hihi:
_________________
 
pumeks 


Dołączył: 22 Paź 2003
Posty: 7411
Wysłany: Sro Sty 19, 2005 3:21 pm   

seestrasse napisał/a:
Richard Strauss "Salome" :hihi: swego czasu ten dramat muzyczny wywołał skandal...

Salome chyba tańczyła u innego Heroda, nie tego co niewiniątka mordował.
Ale jak masz jakieś zdjęcia w stroju Salome, to chętnie je obejrzymy :D
 
seestrasse 
Zesztrasia z Szafy


Dołączyła: 13 Kwi 2004
Posty: 6547
Wysłany: Sro Sty 19, 2005 3:24 pm   

proszę nie czepiać się szczegółów! ten czy tamten, Herod jaki był, każdy wie :hihi:
 
wrangla 
co to w ogóle jest za nick...


Dołączyła: 01 Gru 2004
Posty: 1220
Wysłany: Sro Sty 19, 2005 3:26 pm   

Ale co z tymi zdjęciami? :^^
 
seestrasse 
Zesztrasia z Szafy


Dołączyła: 13 Kwi 2004
Posty: 6547
Wysłany: Sro Sty 19, 2005 3:32 pm   

Nic! Ja nie mam na Salome warunków... :hihi:
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Dawny Gdańsk Strona Główna

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by Nasedo. adv Dawny Gdansk