Oglądam te zdjęcia z zapartym tchem.
Niezwykłe jest dla mnie ostatnie. Zwłaszcza, że lata stąpałem po tym corsie przed ŻAKIEM.
A widoczek po prawej stronie na dworzec i fragment nieistniejącej zabudowy Elzbietańska-Podwala-Wałów Jagielońskich!
Cymesik.
_________________ Kłaniam się
Tylko ten może zmieniać poglądy, kto je posiada.
Zegar zniknął z elewacji po generalnym remoncie Dworu Artusa, jaki został wykonany w latach 1934/35.
To by potwierdzało datę remontu Dworu (zdjęcie fasady na poprzedniej stronie, wykonanego w nocy). Więcej pewnie o remoncie, również wnętrza, boazerii, malarstwa, rzeźby w publikacji Zofii Jakrzewskiej - Śnieżko, Dwór Artusa w Gdańsku, Poznań Gdańsk 1972. Niestety nie mam pod ręką. Zdjęcie fasady Dworu w Dawnym Gdańsku, z ~~1860 r., jest bez maswerków i zegara. Widok dzisiejszy jest więc nawiązaniem do dawnego.
Jaki gmach partii? To budynek Towarzystwa ubezpieczeń od ognia, Danziger Feuersozietät! Przetrwał wojnę w miarę nienaruszony, a Ty chcesz go burzyć? Wstyd!
Dodam że ten "kilkupiętrowy barak" został wzniesiony ok. 1914 r. i początkowo mieściło się tam Westpreussischer Feuersozietät ("Danziger" było po 1920 r.). Może i nie jest nadzwyczaj okazały, ale to jeden z nielicznych budynków, które w tej części Gdańska zachowały się w stanie wręcznie naruszonym, do 1970 r. miał nawet oryginalny przedwojenny dach.
_________________ BillyBoy na kłopoty ma zawsze środek złoty.
... Dodaję jeszcze zbliżenie tablicy na drzwiach z wyraźnym nazwiskiem Koenig. Za oknami we wnętrzu majaczą bardzo gustowne rusztowania z desek. To jakiś większy remont.
To zapewne wizytówka firmy wykonującej remont: Georg Koenig - Baugeschäft für Hoch und Tiefbau. Kielgraben 1d.
Jeśli dobrze rozumiem to firma specjalizująca się w budownictwie naziemnym (w górę) i podziemnym (poniżej poziomu gruntu).
Dałem plamę. Przepraszam. Czy mam coś na usprawiedliwienie? Nic nie usprawiedliwia niewiedzy. Mogłem wcześniej przeglądnąć strony 58-59 z ilustracjami Villaoliva, stronę 46 z ilustracją Saboath, stronę 37 z ilustracją DarioB.
Także w wątku: „rowerem na Podwalu” 1939 zdjęcie tegoż i post autorstwa Lukasz996:
Cyt:"Bez przesady, jeśli chodzi o architekturę Podwala. Gdański Architekt A. Matthaei napisał: "Stworzono tam [na Podwalu] taki nadmiar wieżyczek, wykuszy i balkonów, że żartem zaproponowano, by te ekscesy budowlane obłożyć grzywną".
I wówczas głosić , że w miejscu „mojej plamy” była zieleń Dopiero potem stanął budynek. I że jego historia tak zdeterminowała moje „widzenie go”, że dla mnie mogłoby go nie być, o czym pisałem.
Tym niemniej niewiedzy nic nie usprawiedliwia.
_________________ Kłaniam się
Tylko ten może zmieniać poglądy, kto je posiada.
To zapewne wizytówka firmy wykonującej remont: Georg Koenig - Baugeschäft für Hoch und Tiefbau. Kielgraben 1d.
Jeśli dobrze rozumiem to firma specjalizująca się w budownictwie naziemnym (w górę) i podziemnym (poniżej poziomu gruntu).
Od wczoraj gdy ściągnąłem całą księgę adresową Gdańska z 1942 też odszukałem tą firmę.
Zwykła firma, bez specjalizacji w remoncie zabytków. Nasze sławne PKZ - ty cenione były nawet w ówczesnym RFN.
Rzadkie ujęcie ulicy Rzeźnickiej. Ocalał tylko narożny dom z Toruńską po prawej. Po lewej bez zmian. Czy masz może zdjęcia z Muzeum. Wnętrza czy widoki. Tyle jest materiału ilustracyjnego na forum a ten temat nie istnieje.
Dałem plamę. Przepraszam. Czy mam coś na usprawiedliwienie? Nic nie usprawiedliwia niewiedzy. Mogłem wcześniej przeglądnąć strony 58-59 z ilustracjami Villaoliva, stronę 46 z ilustracją Saboath, stronę 37 z ilustracją DarioB.
Także w wątku: „rowerem na Podwalu” 1939 zdjęcie tegoż i post autorstwa Lukasz996:
Cyt:"Bez przesady, jeśli chodzi o architekturę Podwala. Gdański Architekt A. Matthaei napisał: "Stworzono tam [na Podwalu] taki nadmiar wieżyczek, wykuszy i balkonów, że żartem zaproponowano, by te ekscesy budowlane obłożyć grzywną".
I wówczas głosić , że w miejscu „mojej plamy” była zieleń Dopiero potem stanął budynek. I że jego historia tak zdeterminowała moje „widzenie go”, że dla mnie mogłoby go nie być, o czym pisałem.
Tym niemniej niewiedzy nic nie usprawiedliwia.
Na wiedzę nigdy nie jest za późno Każdy robi błędy i pomyłki gorzej jak ktoś się do tego nie przyznaje
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum