Dodam od siebie, że w zbiorach TU Berlin można znaleźć nie tylko powyższe zdjęcia (w bardzo dobrej rozdzielczości), ale również wiele innych z różnych etapów budowy oraz - co jeszcze ciekawsze - dokładne plany całej śluzy, budynków, jej urządzeń, wrót i mostów obrotowych wraz ze szczegółami napędu, sterowania itd.
Na mnie szczególne wrażenie zrobiły rysunki mostów obrotowych - oczywiście z związku z późniejszym położeniem na nich toru kolejki
Patrząc na ich ażurową konstrukcję ciężko uwierzyć, że przez kilkadziesiąt lat przejeżdżały po nich pociągi - późniejsze zdjęcia świadczą zresztą o tym, że nie zostały znacząco wzmocnione...
Sam pomost też był bardzo wąski.
Wszystkim lubiącym takie szpargały gorąco polecam przeszukanie całego archiwum. Jest dokumentacja mostów na Wiśle i wielu innych obiektów - robi wrażenie.
Dla mnie ten "Floßkanal" to wielka rzecz.
Duża szkoda, że nie przetrwał do naszych czasów. Śluza północna (dla statków) szczęśliwie ocalała i czeka na lepsze czasy jako obiekt zabytkowy. To dobrze, ale podobnych zachowanych śluz mamy kilka, a ta dla tratew była unikatowa.
Flößer – to flisak
Flößen – spławiać
Jak pisał inż. Szamański: „Z dwóch typów takich jazów, po szeregu doświadczeń, wykonanych nad modelami o wymiarach 1/10 wielkości naturalnej, wybrano projekt C. Müller’a”. Wynika z tego, że mogła być pierwsza na świecie!
Drewno spławiało się rzekami, nie tylko Wisłą, ale chyba nigdzie na taką skalę. Jest duże prawdopodobieństwo, że takiego „Floßkanal’u” nie było nigdzie poza Przegaliną (Einlage)!
Uznałem, że warto tu przybliżyć metodę działania tego jazu Müllera.
Śluza dla tratew 1r.jpg Zamknięte wysokie wrota (powodziowe) - śluza niczynna
Plik ściągnięto 32542 raz(y) 79,96 KB
Śluza dla tratew 2r.jpg Wyższa woda wprowadzona za wrota wysokie powoduje samoczynne zamknięcie jazu Müllera i umożliwia otwarcie wysokich wrót
Plik ściągnięto 32542 raz(y) 79,59 KB
Śluza dla tratew 3r.jpg Obrócenie zaworu cylindrycznego kieruje wyższą wodę do komór bocznych. Wyrównanie parcia wody na dłuższe, zewnętrzne skrzydła jazu powoduje, że parcie wody w świetle śluzy otwiera wrota
Plik ściągnięto 32542 raz(y) 79,33 KB
Śluza dla tratew 5r.jpg Otwarty jaz umożliwia przepływ wyższej wiślanej wody i spław tratew
Plik ściągnięto 32542 raz(y) 76,2 KB
Śluza dla tratew 6r.jpg Obrócenie zaworu cylindrycznego zamyka dopływ wyższej wody do komór bocznych, a otwiera odpływ z nich do dolnej wody w śluzie dla statków. Podciśnienie wytworzone w tych komorach powoduje samoczynne zamykanie się jazu
Dodam od siebie, że w zbiorach TU Berlin można znaleźć nie tylko powyższe zdjęcia (w bardzo dobrej rozdzielczości), ale również wiele innych z różnych etapów budowy oraz - co jeszcze ciekawsze - dokładne plany całej śluzy, budynków, jej urządzeń, wrót i mostów obrotowych wraz ze szczegółami napędu, sterowania itd.
Dla mnie ta dokumentacja jest bezcenna. Jako dzieciak spędziłem sporo czasu w Przegalinie.
Śluza północna pracowała wtedy pełną parą, działał most zwodzony a ja to wszystko obserwowałem z wielką ciekawością usiłując zrozumieć: jak-to-działa? Pewnie przez te śluzy trafiłem po latach na Politechnikę Jednak dopiero teraz po przestudiowaniu tej dokumentacji wiem dokładnie jak to działało. W każdym razie jest to dla mnie majstersztyk.
Niestety, nie ma śladu po południowej śluzie, mostach zwodzonych - dobrze że zachowała się chociaż śluza północna i częściowo maszynownia. Szkoda jednak że już nigdy nie wpłynie do tej śluzy dymiący parowiec a po moście górą nie przejedzie kolejka do Świbna...
Skoro pamiętasz mosty zwodzone, to mam pytanie - może wiesz, w jakim okresie zostały one zlikwidowane?
Na stałym moście północnym (obecnie już rozebranym?) jeszcze do niedawna zachował się tor wąskotorówki.
Źródło
Południowy (prowizoryczny) został zbudowany już po likwidacji kolejki - w miejscu dawnego mostu zwodzonego powstaje obecnie nowy. Czy do końca istnienia kolejki na lewym brzegu Wisły jeździła ona po moście zwodzonym?
Jeśli znasz niemiecki, to możesz też poczytać opisy do projektu śluz w Zeitschrift für Bauwesen (rysunki w postach powyżej pochodzą z Atlasu, który był załącznikiem do tego czasopisma).
Przy okazji w tym samym numerze jest też tekst o przeprawie promowej Świbno - Mikoszewo, ale to temat zasługujący na osobny wątek (który miejmy nadzieję wkrótce uda się rozwinąć).
Skoro pamiętasz mosty zwodzone, to mam pytanie - może wiesz, w jakim okresie zostały one zlikwidowane?
Wychodzi mi że były na pewno do 1965r. Potem przez ponad dziesięć lat nie zaglądałem tam. W drugiej połowie lat 70-tych był już ten prowizoryczny most. Teraz zacząłem się zastanawiać czy most zwodzony nad śluzą południową dotrwał aż do budowy nowej śluzy i prowizorycznego mostu? Przy najbliższej bytności w Przegalinie postaram się tego dowiedzieć. Być może tak było, bo most południowy był znacznie rzadziej używany i mógł być w lepszym stanie - ale to tylko hipoteza Generalnie śluza południowa pod koniec lat 50-tych już nie była czynna od ładnych paru lat - bo i tratw na Wiśle już nie było - była jednak technicznie sprawna.
To mogły być 62 - 65 lata. Byłem tam i widziałem przepływanie jakiejś barki przez śluzę (jeśli dobrze pamiętam) południową. Płynęła z Przekopu na Martwą. Poziom wody w Przekopie był nieznacznie wyższy, a górne i dolne wrota otwarte. Ja, ówczesny licealista (nie fachowiec) byłem mocno zdziwiony, że barka nie jest śluzowana, a przepływa z nurtem przelewającej się wody.
Skoro pamiętasz mosty zwodzone, to mam pytanie - może wiesz, w jakim okresie zostały one zlikwidowane?
Śledztwo na miejscu niewiele dało. Uzyskałem sprzeczne informacje
Historia jednak zatoczyła wielkie koło i zwodzony most wrócił nad śluzę południową.
Póki nie zobaczyłem tego na własne oczy - nie chciało mi się wierzyć
Na zdjęciu stan na dzień 27.04.2012r - jak widać prawie gotowy!
DSCF5606.JPG Nowy zwodzony most nad śluzą południową.
Fantastyczne
Przegaliny sporo, ale trochę pocięte. Najpierw (16-18) wypływanie ze śluzy, potem (18-22) wpływanie i znowu (22-26) - wypływanie.
Nastepnie (22-26) wpływają do kanału z szerszego akwenu. Za Przegaliną nic takiego nie kojarzę. Czy to może być kanał dojściowy do śluzy w Pleniewie?
I drugie pytanie. Gdzie oni mogli dopłynąć? Gdzie spotkali tych "osadników polskich"?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum