Dawny Gdańsk Strona Główna Dawny Gdańsk


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Mikołaj
Sob Gru 25, 2010 9:58 am
Rokoko, ZOMO itd.
Autor Wiadomość
Ponury2 


Dołączył: 01 Cze 2007
Posty: 764
Ostrzeżeń:
 4/4/6
Wysłany: Pon Gru 20, 2010 11:13 pm   Rokoko, ZOMO itd.

No bez jaj. Czy temat jest o 1982 roku, Rokoko, ZOMO itd. ? Załóżcie nowy i tam toczcie swoje wspomnienia jak to ZOMO pałami was po tyłkach lało, jak ksiądz studził, jaki to był terror. Co to za terror - bo świeca dymna wpadła do środka? 1970 rok to był terror, strzały i ofiary, ale nie 1982 i pieszczenie się :głupi_ty:


-------------
wydzielone z tematu 40 - sta rocznica rozruchów w Gdańsku
_________________
"Ci, którzy się boją, umierają codziennie. Ci, którzy się nie boją, umierają tylko raz."

Giovanni Falcone (1939-1992), włoski sędzia śledczy, poległy w walce z mafią.
Ostatnio zmieniony przez Mikołaj Pon Gru 20, 2010 11:37 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
danziger 
Korytarzanin


Dołączył: 03 Gru 2004
Posty: 4632
Wysłany: Pon Gru 20, 2010 11:32 pm   

Rozumiem, że się utożsamiasz z ZOMO, jako poprzednikami twojej formacji, ale takie teksty to przesada.
_________________
da, da, da...
 
 
Mikołaj 
Idi Admin


Dołączył: 13 Paź 2003
Posty: 8079
Wysłany: Pon Gru 20, 2010 11:34 pm   

Ponury2 napisał/a:
1970 rok to był terror, strzały i ofiary, ale nie 1982 i pieszczenie się

pojechałoby się teraz na Białoruś z pałeczką, co?
 
roko 


Dołączył: 25 Lis 2009
Posty: 132
Wysłany: Wto Gru 21, 2010 6:44 am   Re: Rokoko, ZOMO itd.

Ponury2 napisał/a:
No bez jaj. Czy temat jest o 1982 roku, Rokoko, ZOMO itd. ? Załóżcie nowy i tam toczcie swoje wspomnienia jak to ZOMO pałami was po tyłkach lało, jak ksiądz studził, jaki to był terror. Co to za terror - bo świeca dymna wpadła do środka? 1970 rok to był terror, strzały i ofiary, ale nie 1982 i pieszczenie się :głupi_ty:


Szanowny kolego, jeden lubi zapach kwiatów a inny jak mu śmierdzą nogi.

Mnie na siłę tu nikt nie trzyma.

P.S. Dość dziwnie traktujesz lata 80-te, kiedy KOMUNA akurat stosowała taktykę licznych kryptozabójstw.
Wynika zatem iz uważasz że te ofiary jako że nie zginęły od kul wprost na ulicy już ofiarami terroru nie są czyli w zgodzi z ówczesnymi umorzeniami śledztw, zachłysnęli się wymiocinami, zadzierzgnęli samoistnie krawat, mieli nagły i rozległy udar, upadli nieszczęśliwie na nóż, zostali pobici przez nieznanych sprawców itd, itp, etc..

Zaiste pokrętna logika.

Bez odbioru
 
Miro 


Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 1857
Wysłany: Wto Gru 21, 2010 12:14 pm   

Na całym świecie policja wykonuje te same zadania. Są oddziały specjalne do specjalnych zadań. Kiedyś na własne oczy widziałem policję francuską i hiszpańską w akcji. Panowie Białoruś się chowa. Wszędzie policja jest najpierw narzędziem a potem chłopcem do bicia. Nie będę tu wspomnał o manpulowaniu tą formacją.
Bo gdzie drwa rąbią... mówi przyslowie.
Tak naprawę czym się różni Zomo od Odziałów Prewencji.. niczym.
Będą następne wieksze lub miejsze zajścia czy rozruchy policja zadziała, ludzie pogadają i życie popłynie dalej.
Taką mamy rzeczwistość i czy chcemy czy nie tak pozostanie.
I jeszcz pytanie czy FDG jest odpowiednim miejscem do tego typu dyskusji.

Miro
_________________
www.olszynka-walddorf.cba.pl
 
slowik45 


Dołączył: 07 Cze 2009
Posty: 518
Wysłany: Wto Gru 21, 2010 7:29 pm   

Gdzieś tam Ponury ma racę , temat był o roku 1970 a nie o latach 80-tych.
_________________
Wszystkie sztandary tak mocno już zostały splamione krwią i gównem, że najwyższy czas byłoby nie mieć żadnego. WOLNOŚĆ.
 
Martino 


Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 490
Wysłany: Wto Gru 21, 2010 8:40 pm   

slowik45 napisał/a:
Gdzieś tam Ponury ma racę , temat był o roku 1970 a nie o latach 80-tych.


Miał rację, ale poniosło go zdecydowanie za bardzo...
Może z okazji Świąt....odpuściibyście mu ten "punkt"?
_________________
"Nie ufać myślicielom, których umysły wprawia w ruch dopiero cytat"
Emil Cioran — Zeszyty 1957-1972
 
Piotrp 

Dołączył: 25 Maj 2009
Posty: 52
Wysłany: Sob Gru 25, 2010 9:46 am   

Miro napisał/a:
Tak naprawę czym się różni Zomo od Odziałów Prewencji.. niczym.


Zakazanymi ryjami (bo o twarzach zomowców trudno było mówić), miejscem agitacji do oddziału (zomowcy bardzo często byli bandziorami, którym wspaniałomyślnie zamieniali wyroki więzienia za dość ciężkie przestępstwa na "rehabilitacyjną" służbę "ojczyźnie"), wyszkoleniem, brakiem działania na rauszu alkoholowym lub narkotykowym, stopniem agresji przeciwko wyraźnie nie zamieszanym w zajścia (babcie, inwalidzi, prasa, TV), ponoszeniem odpowiedzialności za udokumentowane przestępstwo) itd itp...

Tak naprawdę - parafrazując Twoją wypowiedź, to nie wie wiesz o czym mówisz...

Swiątecznie pozdrawiam

Piotr
 
danziger 
Korytarzanin


Dołączył: 03 Gru 2004
Posty: 4632
Wysłany: Sob Gru 25, 2010 11:22 pm   

Piotrp napisał/a:
Zakazanymi ryjami (bo o twarzach zomowców trudno było mówić),

Jak patrzę a twarze niektórych chłopców z OPP, to, słowo "twarz" też jest ciężko nasuwającym się...

Cytat:
miejscem agitacji do oddziału (zomowcy bardzo często byli bandziorami, którym wspaniałomyślnie zamieniali wyroki więzienia za dość ciężkie przestępstwa na "rehabilitacyjną" służbę "ojczyźnie"),

Pierwsze słyszę. Nie jestem ekspertem w kwestii historii MO, więc może masz i rację, ale to i owo o tej formacji jednak wiem, dlatego jakoś śmiem wątpić. Mogę prosić o źródło powyższych rewelacji?

Cytat:
wyszkoleniem,

Znaczy, że Twoim zdaniem OPP jest lepiej od zomo wyszkolone, czy słabiej?

Cytat:
brakiem działania na rauszu alkoholowym lub narkotykowym,

Z tego co wspomina większość byłych zomowców (mówię o wypowiedziach mi znanych), to mity. Owszem, niektórzy twierdzą coś przeciwnego, ale to ci mniej liczni - IMO można więc założyć (nawet biorąc pod uwagę nikłą wiarygodność takich wypowiedzi), że działanie na wódzie, czy prochach w ZOMO trafiało się, ale było wyjątkiem - nie regułą.
To zresztą logiczne, "skuty" wódą, czy prochami jest po pierwsze mniej sprawny, po drugie mniej subordynowany - a to ma w formacji mundurowej znaczenie kluczowe.

Cytat:
stopniem agresji przeciwko wyraźnie nie zamieszanym w zajścia (babcie, inwalidzi, prasa, TV)

Nie widzę większej różnicy między tymi formacjami pod tym względem.

Cytat:
ponoszeniem odpowiedzialności za udokumentowane przestępstwo) itd itp...

No tu być może masz rację, ale tylko w niewielkim stopniu i w sytuacji naprawdę drastycznych przypadków.

Cytat:
nie wie wiesz o czym mówisz...

A Ty wiesz? Czyżbyś biegał kiedyś (lub teraz) z pałeczką?

A jaka jest wg mnie podstawowa różnica?
Ano taka, że obecne OPP - w przeciwieństwie do ZOMO - nie są z definicji używane do pałowania niewinnych ludzi tylko dlatego, że się nie podobają władzy.
Owszem takie przypadki też mają miejsce, ale nie są oczywistą regułą.
Po prostu państwo mamy demokratyczne, i władza czasem "władzy nadużywa". A PRL było jednym wielkim nadużyciem...
_________________
da, da, da...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Dawny Gdańsk Strona Główna

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by Nasedo. adv Dawny Gdansk