Z Bramą Oliwską nie ma zbyt dużego problemu, wyobraźcie sobie, że tą samą zasadę chcieliby zastosować do ul. Dmowskiego (była Marchlewskiego, była Barlickiego, była Dworcowa, była Schlageterstrasse, była Bahnhofstrasse)
Z Bramą Oliwską nie ma zbyt dużego problemu, wyobraźcie sobie, że tą samą zasadę chcieliby zastosować do ul. Dmowskiego (była Marchlewskiego, była Barlickiego, była Dworcowa, była Schlageterstrasse, była Bahnhofstrasse)
Sam mieszkam na ulicy która przez trochęponad 100 lat miała 4 nazwy, z tego po 1945 - 3.
Jest super! Kombi, T-Love i paralotnie przez 3 dni. To musiał geniusz wydumać.
Te paralotnie to cos dla mojej żony. A potem zdążymy uciec, zanim gwiazdy zaczna swoje koncerty.
A ciekawi mnie jeszcze coś: "Na poszczególnych stanowiskach, które nawiązywać będą do wybranych okresów z dziejów Gdańska". Mianowicie ciekawi mnie które to okresy wybrano...
Fajnie, że wymyślili tak dużo "morskich" punktów programu. A "Tatrzańska Orkiestra Klimatyczna" to już jest max (no, chyba że nazwa jest przewrotna i to lokalni muzycy śpiewający szanty ).
Ech... szkoda gadać.
Święto Miasta” to coroczne uroczystości organizowane z okazji rocznicy uszlachetnienia herbu gdańskiego, któremu król Polski Kazimierz IV Jagiellończyk 25 maja 1457 r. nadał swym przywilejem złotą koronę do istniejących dwóch krzyży. (...) Miasto uzyskało wówczas dwa wielkie przywileje, które na kilka stuleci zapewniły mu rozwój i bogactwo. Jako gdańszczanie, uznając historyczną doniosłość tego aktu, zamierzamy odtąd uroczyście obchodzić rocznicę tych wydarzeń jako Święto Miasta.
Wynika z tego, że Miasto otrzymało w ramach dwóch wielkich przywilejów koronę do herbu i to wystarczyło, aby się pomyślnie rozwijać. Chociaż może to tylko jeden przywilej był o koronie, a drugi o czymś innym, ale widać ten drugi był mało istotny, skoro o nim organizatorzy nie wspomnieli...
Wynika z tego, że Miasto otrzymało w ramach dwóch wielkich przywilejów koronę do herbu i to wystarczyło, aby się pomyślnie rozwijać. Chociaż może to tylko jeden przywilej był o koronie, a drugi o czymś innym, ale widać ten drugi był mało istotny, skoro o nim organizatorzy nie wspomnieli...
Podejrzewam raczej, ze organizatorzy nie znają istoty tych przywilejów... Wszak one maja się nijak do wspłczesnych realiów, a wymaganie od organizatorów, żeby zrozumieli realia sprzed pieciu wieków byłoby juz okrucieństwem z naszej strony
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum