Korona jest integralną częścią odlewu. Czy była kiedyś na tym dzwonku, dowiemy się po zdjęciu elementów przymocowanych na szczycie. Niżej przykładowy dzwon z Krzyżanowa, z koroną.
Macie rację. UMGEGOSSEN tam jest. A korony chyba nie było. Dzwon z jarzmem połączony jest śrubami przechodzącymi przez żelazną płytę. Może dlatego nieco głucho brzmi. Na widocznym fragmencie powierzchni górnej brak śladów korony.
Zamknęliśmy w Cyganku kolejny sezon prac konserwatorskich. W 2025 roku zakończono konserwację obrazu olejnego Biczowanie Jezusa przypisywanego gdańskiemu malarzowi Andreasowi Wichertowi. Czas powstania 1752 r. Wykonano konserwację dwóch kolejnych obrazów olejnych z parapetu empory – Ofiarowanie Jezusa w świątyni i Modlitwa w Ogrójcu. Olej na desce. Czas powstania 1637 – 1647, autor nieznany. I na koniec ceglany ołtarz z wieków średnich, remontowany w drugiej połowie XVIII w. i barokową nastawę ołtarzową. Serwis foto zaczniemy od ołtarza.
Oczywiście. Kościół św. Mikołaja w Tiegenhagen do roku 1945 był siedzibą parafii rzymskokatolickiej. Po 1945 roiku formalnie stał się własnością Parafii rzymskokatolickiej w Tujsku. Użytkowały go dwie parafie – rzymsko i greckokatolicka. Władze PRL nie uznawały kościoła czy jak kto woli Cerkwi greckokatolickiej. Uznanie i zalegalizowanie tego związku wyznaniowego w Polsce nastąpiło bodaj w 1989 albo 1990 roku. Nie pamiętam.
W kościele zachowało się wyposażenie właściwe kościołom rzymskokatolickim. W cerkwiach obrządku wschodniego nie spotka się nigdy nastaw na ołtarzach. To co widać na zdjęciach wyżej i co objawi się niżej, to pamiątki po obrządku rzymskokatolickim, nie mające nic wspólnego z kościołem greckokatolickim. W tym przypadku udało się wypracować kompromis. PWKZ zgodził się na zdjęcie z ołtarza barokowej nastawy i ustawienie jej, po konserwacji, pod ścianą wschodnią, za ołtarzem.
Niżej wspomniane wcześniej Biczowanie. Olej na płótnie. Na pierwszym zdjęciu widać obraz zabezpieczony przed postępującą degradacją warstwy malarskiej. Jest to zabezpieczenie tymczasowe, odwracalne podklejenie lica obrazu. W czasie konserwacji rozkleja się to co widać i spaja warstwę farb olejnych z podłożem. Efekt końcowy na kolejnym zdjęciu. Dwa ostatnie zdjęcia udostępnione przez p. Małgorzatę Zyzik, konserwatorkę dzieł sztuki, wykonawczynię konserwacji.
Tak pytałem, bo na tej bliższej mi geograficznie części Żuław niemal wszystkie kościoły były ewangelickie. Zawsze jestem trochę zaskoczony, np. w Lubieszewie u św. Elżbiety, znajdując w starym kościele stare dzieła sztuki w duchu, powiedzmy, kontrreformacji.
Przyjmuje się że od wyświęcenia w 1574 roku Georga Meermanna na pastora luterańskiego w Tiegenhagen do 1629 roku kościół św. Mikołaja przeszedł w zarząd gminy luterańskiej. Poza tym czasem należał on do parafii katolickiej. Do 1945 roku Tiegenhagen było siedzibą dziekanów nowodworskich.
Dzisiaj dwa ostatnie obrazy z parapetu empory jakie wróciły po konserwacji. Ofiarowanie Jezusa w świątyni i Modlitwa w Ogrójcu. Oleje na deskach. Problemem jaki widać nawet na takich małych zdjęciach jest barak gruntu pod tymi obrazami, podobnie zresztą ja na czterech sąsiednich. Farby nakładane były bezpośrednio na deski, bez ich wyrównania i wygładzenia powierzchni. No to tak zostało, bo takie są zasady. Nie poprawia się autorów.
I na koniec ciekawostka:
Erich Meyer napisał/a:
Obrazy, które zostały namalowane farbą olejną na niebieskim tle, zostały ukończone za kadencji Dekansa Mockiego. W 1747 r. poczynił on większe wydatki na wystrój wnętrza kościoła, a księgi rachunkowe w archiwum parafialnym donoszą, że malarz o nazwisku Wichert, który pochodził z miasta Mehlsack, otrzymał w 1751 r. ponad 400 florenów za swoje obrazy w kościele, nie licząc kosztów złota i farb. Ołtarz główny, który został zbudowany w 1730 roku, został wystawiony w 1737 roku, za co zapłacono mu 250 florenów. Na głównym obrazie przedstawił Maryję jako Królową Korony Róż z napisem „Ecce homo” (Oto Człowiek) nad wizerunkiem.
Przy czym sam ołtarz (ta ceglana część o której było kilka postów wcześniej) wygląda nieco starszy, widać ślady reperacji i przebudowy. Kiedy zaś mowa o wystawieniu ołtarza, autor miał pewnie na myśli zbudowanie nastawy ołtarzowej, jaką właśnie podaliśmy konserwacji. Pod koniec lat osiemdziesiątych XX w. miała miejsce nieudana próba konserwacji. Cztery obrazy o jakich mówi Meyer to sceny Męki, w tym Biczowanie Jezusa.
Obrazy, które zostały namalowane farbą olejną na niebieskim tle, zostały ukończone za kadencji Dekansa Mockiego. W 1747 r. poczynił on większe wydatki na wystrój wnętrza kościoła, a księgi rachunkowe w archiwum parafialnym donoszą, że malarz o nazwisku Wichert, który pochodził z miasta Mehlsack, otrzymał w 1751 r. ponad 400 florenów za swoje obrazy w kościele, nie licząc kosztów złota (...)
Chyba powinno być: dziekana Mockiego, bo raczej nie było imienia "Dekans".
Mehlsack to dzisiejsze Pieniężno na Warmii.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum