Wysłany: Wto Mar 14, 2006 3:31 pm Europejski Tydzień Stoczniowy...
...będzie od 27.03 do 01.04.2006. W programie w zasadzie nic ciekawego dla ludzi spoza branży, ale podobno mają być dni otwarte w stoczniach. Niestety nie znam bliższych szczegółów i prawdę mówiąc nie wiem czy jakiekolwiek szczegóły na dzień dzisiejszy są. Mam nadzieję, że tak i nie będzie jak zwykle, tzn. że w Europie będzie szereg imprez popularyzatorskich, a w Polsce jedynie "gabinetowe" spotkania starych znajomych.
Więcej info na http://www.portalmorski.pl/tydzien.php
2 kwietnia 2006 (niedziela), godzina 10-13
Dzień otwarty w Gdańskiej Stoczni Remontowej S.A. im. Józefa Piłduskiego,
ul. Na Ostrowiu 1. Niepowtarzalna okazja, by z bliska przyjrzeć się temu, co
zwykle niedostępne.
Chętni do zwiedzenia stoczni powinni zgłaszać się na Bramę nr 2, skąd, pod
opieką przewodnika, wyruszą na teren zakładu.
No tak, ale szkoda, że w stoczni teraz są takie pustki. Z ciekawszysch statków, które są, można wymienić CHL Innovator (do przewozu cukru) czy Cleveland.
2 kwietnia 2006 (niedziela), godzina 10-13
Dzień otwarty w Gdańskiej Stoczni Remontowej S.A. im. Józefa Piłduskiego,
ul. Na Ostrowiu 1. Niepowtarzalna okazja, by z bliska przyjrzeć się temu, co
zwykle niedostępne.
Chętni do zwiedzenia stoczni powinni zgłaszać się na Bramę nr 2, skąd, pod
opieką przewodnika, wyruszą na teren zakładu.
Gdzie znalazłeś tą informację, bo nie moge jej wyszperać na stronie portu
Już w niedzielę (2 kwietnia) w ramach Europejskiego Tygodnia Stoczniowego
bramy trójmiejskich stoczni staną otworem przed zwiedzającymi.
* Gdańska Stocznia Remontowa S.A. im. Józefa Piłsudskiego, ul. Na Ostrowiu
w godzinach od 10 do 13. Chętni do zwiedzania GSR powinni zgłaszać się przy
bramie nr 2.
* Stocznia Północna S.A., ul. Jana z Kolna, zwiedzanie od 9 do 13.
* Stocznia Gdynia S.A., ul. Czechosłowacka, zwiedzanie od 10 do 14.
Zwiedzanie odbywać się będzie w kilkunastoosobowych grupach , pod opieką
pracowników stoczni.
Ech, to już nie te czasy...
Kto z Was drzewiej pracował w stoczni? Ja tam pod koniec lat 80-tych w ramach Techno-Servisu spędziłem trochę czasu, i w Leninie i w Północnej i w Komunie. Do Remontówki nie dotarłem. Ciekawe doświadczenie, robota ciężka była.
W Północnej np. "budowałem" barki desantowe dla Układu Warszawskiego
Z tych czasów do dzis mam wbity na pamięć numer dowodu osobistego, konieczny zawsze na bramie.
_________________ "A ja sobie jeżdżę na motorowerze i nocą na szosie łapię w worek jeże..." (Jan Krzysztof Kelus)
A jeszcze nie wymieniłem, łamię się, bo już "mój termin"...
Szkoda mi go, śmieszna pamiątka, fajne wpisy - rodzina "wbita w dowód", świadectwo udziałowe, "meldunki" - kawał historii.
Swoją drogą: paranoja - paszport wewnętrzny, jak za cara i w sowietach...
A wracając do stoczni - najgorzej wspominam czyszczenie z mułu większego suchego doku w Komunie, w zimie, brrrr....
_________________ "A ja sobie jeżdżę na motorowerze i nocą na szosie łapię w worek jeże..." (Jan Krzysztof Kelus)
A jeszcze nie wymieniłem, łamię się, bo już "mój termin"...
Szkoda mi go, śmieszna pamiątka, fajne wpisy - rodzina "wbita w dowód", świadectwo udziałowe, "meldunki" - kawał historii.
Ja nie musiałam oddawać - pani mi tylko przedziurkowała i zostawiła na pamiątkę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum