Wtedy w pierwszym okienku musielibyśmy wpisywać nie autora, ale tytuł. Do zrobienia
Cytat:
wedle tytułów, albo nazwisk autorów
Żeby sortowało po nazwisku trzeba wpisywać Januszajtis, Andrzej. Formularz sam nie domyśla się co jest imieniem, a co nawiskiem, sortuje wg pierwszej litery. Przy okazji, proszę nie wpisywać skrótów imion bez odstępu od nazwiska (J.Samp- źle; J. Samp - dobrze) bo wyszukiwarka widzi to jako jeden wyraz. W ogóle najlepiej pisać pełne imiona.
Pomysł z biblioteką jest dobry, warto zrobić taki spis, chociażby po to, by wiedzieć, kto co ma, co może udostępnić i w jakiej formie - zaznaczenie: 'tylko skany' albo 'tylko zdjęcia' albo 'można pooglądać na mojej półce, nic więcej' rozwiązałoby sprawę. No i dostęp do biblioteki powinien być, moim zdaniem, ograniczony do grupy stałych bywalców FDG - rzeczywiście, łatwiej zaufać komuś, kogo się często widuje i zna (choćby wirtualnie) niż komuś, kto zarejestrował się miesiąc temu i napisał trzy posty.
Póki nie mam na półce biblii Gutenberga a między jej kartami nie przechowuję błękitnych mauritiusów nie przeszkadza mi, by ktoś mógł znać zawartość mojego księgozbioru.
Czy jeśli zostanie to w obecnej formie tzn. ogólnodostępne to nie dopiszecie tam swoich zbiorów?
Zoppoter napisał/a:
No, to chyba zależy od tego, jaki jest właściwie cel istnienia tej biblioteki... Wydaje mi się, że nawet jesli ona bedzie ogólnodostepna, to nie ma tam adresów domowych, nie ma obowiazku udostepniania żadnej książki komukolwiek, ani nie jest powiedziane, że nagle właściciel zostanie zawalony prośbami o wypozyczenie.
Nie sądzę, żeby mój księgozbiór stał się nagle łakomym kąskiem dla mas, ale jak miałabym traktować ewentualne prośby o udostępnienie? "Mam, ale nie dam"?
Biblioteka to z definicji miejsce, skąd się książki wypożycza, może stąd moje pytania. Jeśli nie ma obowiązku udostępniania, to roboczo nazwałabym to "spisem istniejących książek o Gdańsku i okolicach"
Szczerze mówiąc to wyobrażałam sobie "bibliotekę FDG" właśnie na podobieństwo wspomnianych "bibliotek cyfrowych", czyli materiałów zeskanowanychy i udostępnionych w sieci.
Za taki "spis" uznawałam dotychczas Rzybibliografię, tyle że nikomu się nie chce tam dodawać recenzji, więc lista nigdy nie będzie wystarczająco długa.
Nie sądzę, żeby mój księgozbiór stał się nagle łakomym kąskiem dla mas, ale jak miałabym traktować ewentualne prośby o udostępnienie? "Mam, ale nie dam"?
Właśnie dlatego chciałbym, żeby zasady działania biblioteki zostały jasno zdefiniowane.
(To prośba do Ciebie Mikołaju).
Jeśli puści się rzecz "na żywioł" na zasadzie "sami ustalcie reguły", to nic z tego nie będzie - jak widać wiele różnych propozycji tu padło, ale co do tego jak dokładnie biblioteka ma wyglądać nie ma konsesusu.
Fajnie, że możemy sobie przetestować różne warianty, ale docelowo ktoś (a myślę,że tym kimś powinien być nie kto inny tylko administrator, względnie jakiś wyznaczony przez niego "bibliotekarz") powinien jednak podjąć decyzję.
Ja w każdym razie ja nie chcę wchodzić w coś, w czym do końca nie wiadomo o co chodzi.
Najpierw do Parker:
Stronę nazwałem biblioteka, bo "spis istniejących książek o Gdańsku i okolicach" nie mieści się na bannerze, a skrót SIKoGiO FDG brzmi kiepsko
A tak serio - x razy zostało już powiedziane (w tym na samym początku przez inicjatora całej akcji Rolanda), że umieszczenie tu swoich książek nie jest deklaracją chęci ich pożyczania.
Cytat:
wyobrażałam sobie "bibliotekę FDG" właśnie na podobieństwo wspomnianych "bibliotek cyfrowych"
Nie widzę najmniejszych przeszkód, by skany, pdfy czy cokolwiek innego umieszczać w BFDG. W panelu adm macie wszyscy dostęp do opcji download, jak będzie trzeba to ustawię Wam też możliwość dodawania kategorii dla downloadu.
Cytat:
"spis" uznawałam dotychczas Rzybibliografię, tyle że nikomu się nie chce tam dodawać recenzji, więc lista nigdy nie będzie wystarczająco długa
Umożliwienie szybkiego dodawania książek przy pomocy formularza to właśnie antidotum na to, że "się nie chce".
A teraz do Danziego:
Decyzja podjęta. Listę wpisanych książek widzą tylko Administratorzy, a zatem nie wystarczy się zarejestrować, by mieć do niej dostęp. Nie widząc innej możliwości weryfikowania użytkowników, prawa administratora będę dawał osobom, które znamy z forum lub wyjątkowo innym osobom, które ktoś z administratorów poleci.
Najpierw do Parker:
Stronę nazwałem biblioteka, bo "spis istniejących książek o Gdańsku i okolicach" nie mieści się na bannerze, a skrót SIKoGiO FDG brzmi kiepsko
prawa administratora będę dawał osobom, które znamy z forum lub wyjątkowo innym osobom, które ktoś z administratorów poleci.
No zaraz, ale wcześniej mówiłeś, że prawa administratora już dostali wszyscy użytkownicy FDG, czy ja cos poplątałem?
Bo to co napisałeś w swojej "decyzji" bardzo "misie", tylko jak to się ma do uprawnień przyznanych komuś wcześniej?
już dostali wszyscy użytkownicy FDG, czy ja cos poplątałem?
Nienienie. Z "automatu" tak sie nie da, biblioteka to osobna strona. Na tamtą chwilę wszyscy którzy się zarejestrowali to były znane mi z FDG osoby i dostały uprawnienia admina.
O, tak to szło:
Cytat:
Osoby, które do tej pory się zarejestrowały są "stałymi bywalcami" FDG, dlatego wszyscy otrzymali status admina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum