A nie potrafisz przeczytać i przeanalizować argumenty i fakty i wyrobić swoje zdanie.
Potrzebujesz stwierdzenia typu -ma rację ten i ten i już ?
Przy okazji - czy Bazylika starała się o przejęcie tych dzieł w świetle prawa , jakie dawała choćby Komisja Majątkowa? Nie znalazłam nigdzie potwierdzenia tego faktu
Może ktoś wie?
_________________ „Chamstwu w życiu należy się przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom”.
Moje zdanie nie może niczego wyjaśnić, bo nie jestem stroną w tej sprawie.
Cytat:
W tej chwili wygląda na to, że prawa Gdańska do tych obiektów są wyłącznie "moralne"
Chciałbym wierzyć, że da się to jakoś rozwiązać - ale w obecnej konfiguracji personalnej będzie to raczej trudne.
Oczywiście całej sprawy by nie było, gdyby nie upór księdza. Podpisałby aneks do umowy wypożyczenia i wszystko zostałoby po staremu. Tymczasem ksiądz odmawia podpisania umów ze względów czysto "pryncypialnych", ignoruje bowiem stan prawny, co może mieć fatalne konsekwencje w przypadku, jeśli sprawa faktycznie znajdzie się w sądzie - moim zdaniem da się udowodnić działanie na szkodę muzeum (a właściwie co najmniej dwóch, warszawskiego i gdańskiego).
Z kolei dyrektor muzeum zrobiłaby lepiej, gdyby mniej mówiła, bo to, co mówi, świadczy o pewnych brakach w wiedzy (z jej słów wynika, że uważa Gdańsk za część Prus Wschodnich; poza tym, o ile wiem, ewangelicka gmina kościoła mariackiego już parę lat temu ogłosiła brak roszczeń), a co najmniej w jednej (średnio istotnej) sprawie mija się z prawdą.
Podtrzymuję to, co napisałem wyżej - sprawę mogłyby rozwikłać władze państwowe, gdyby miały odwagę i nie oglądałyby się na humory dostojników kościoła.
Minister kultury: Nikt nie odbierze zabytków Bazylice
Minister kultury Bogdan Zdrojewski powiedział, że ani jego resort, ani Muzeum Narodowe nie mają zamiaru odebrać Bazylice Mariackiej w Gdańsku przekazanych im w depozyt średniowiecznych dzieł sztuki. Takie zagrożenie nie istnieje - zapewnił minister.
Sprawa dotyczy kilkunastu średniowiecznych dzieł sztuki, które pochodzą z historycznego wyposażenia Bazyliki Mariackiej w Gdańsku. Zabytki te znajdują się jednak pod prawną i merytoryczną opieką Muzeum Narodowego w Warszawie. Stały się własnością Skarbu Państwa, zgodnie z dekretem o mieniu porzuconym i poniemieckim z 1946 r.
Arcybiskup Głódź: Dzieła sztuki zostają w Mariackim
Po wygaśnięciu ostatniej z umów w 2004 roku, proboszcz Bazyliki Mariackiej w Gdańsku odmówił podpisania kolejnych zobowiązań. Do tej pory Bazylika Mariacka w Gdańsku odmawia zawarcia umowy i dopuszczenia służb konserwatorskich Muzeum Narodowego w Warszawie do oględzin stanu zachowania obiektów. W związku z tym Muzeum chce odebrać zabytki Bazylice i wytoczyć jej proces o zwrot dzieł.
Państwo chce pozwać Bazylikę Mariacką
- Nikt nie chce depozytu Bazylice odebrać, nie ma takich zamiarów, nie ma takich intencji ani ze strony Muzeum, ani ministerstwa, takie zagrożenie po prostu nie istnieje - powiedział minister kultury Bogdan Zdrojewski.
Minister Zdrojewski zapewnił, że zagrożenie procesem nie istnieje.
- Jedyny problem to fakt, że proboszcz Bazyliki Mariackiej kwestionuje własność tego depozytu. Zadeklarowałem księdzu proboszczowi i abp Głódziowi, że gwarantuję możliwość podpisania umowy o nieodwołalny trwały depozyt. Problem polega na tym, że ks. proboszcz nie chce podpisać nawet tej umowy depozytowej, bo twierdzi, że to jego własność - wyjaśnił minister Zdrojewski.
Muzeum Narodowe chce polubownego rozwiązania sporu z Bazyliką Mariacką
Zdaniem ministra, podpisanie tej umowy jest kluczowe, ponieważ dawałoby szansę na rozpoczęcie procedury ewentualnego przewłaszczenia tych zabytków.
Pewnie skrót jakiś. Jak rozumiem ks. Bogdanowicz uważa te obiekty za własność parafii. W przypadku własności prywatnej jego spadkobiercy mogliby zabrać sobie to wszystko na stryszek własny.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum