Ponad 70 osób wzięło udział w zorganizowanej podczas weekendu w Będominie inscenizacji pt. "Batalia napoleońska". Zmaganiom przyglądały się setki widzów
Ciężkie jest życie napoleońskiego żołnierza. Śpi na sianie, przykryty tylko gryzącym kocem. Takie same dla wszystkich buty wbijają się podczas przemarszów w stopy. Podczas drogi trzeba czyścić broń. Kto trafi do szpitala, leży na słomianym barłogu, a medycy i felczerzy zamiast dbać o jego zdrowie, grają w kości. To nie koniec. Komu nie powiedzie się ucieczka, zostanie bez litości rozstrzelany na oczach kamratów i żądnej krwi gawiedzi.
O tym, jak wyglądało codzienne życie napoleońskiego żołnierza, mogliśmy przekonać się podczas inscenizacji "Batalia napoleońska", która zakończyła się wczoraj w rodzinnym pałacu Józefa Wybickiego w Będominie.
- To jedna z najlepszych rekonstrukcji, jakie odbywają się na Pomorzu - mówi saper Marcin Osiński, gdańszczanin, "żołnierz" drugiego pułku piechoty Księstwa Warszawskiego. - Z roku na rok staje się też coraz większa i bardziej dynamiczna.
Od piątku do niedzieli w sąsiedztwie oryginalnego szlacheckiego dworu rozbiło obozy 70 rekonstruktorów z Polski, Litwy, Rosji i Białorusi. Trzy pracowite dni i noce zeszły im na potyczkach, przemarszach, zwiadach i bitwach. Oprócz piechoty przyjechali polscy ułani. Ich głównym przeciwnikiem byli rosyjscy kanonierzy wyposażeni w potężne armaty. Wojsko Księstwa Warszawskiego mogło przeciwko nim wystawić jedynie lekkie działka, które przy carskich kolumbrynach wyglądały jak zabawki.
- "Batalia napoleońska" w Będominie to duży sukces Muzeum Narodowego w Gdańsku, które imprezę zorganizowało - mówi Marian Koralewski, przyglądający się zmaganiom "wrogich armii". - Napoleońskie wojsko w scenerii pałacu w Będominie to nie tylko gratka dla tych, którzy kochają militaria. Kto tu przyjechał, mógł też zobaczyć na własne oczy sceny jak z "Pana Tadeusza" Adama Mickiewicza.
Już niedługo miłośnicy "żywej" historii z Trójmiasta i okolic będą mogli wziąć udział w kolejnej dużej rekonstrukcji. 2 września na terenie byłej Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte ponad pięćdziesięciu rekonstruktorów odtworzy najważniejsze epizody związane z obroną tej słynnej placówki w 1939 roku. Rekonstrukcja rozgrywać się będzie na terenie przyległym do historycznej placówki Fort.
nic dodać,nic ująć!
Szkoda,że nie rekonstrukcja piwowariów w wrzeszczańskim browarze, ale nie można mieć wszystkiego...Chociaż....już mozna nabyć sprzęt do produkcji piwa w domu albo-na impressie ???Hih,komplet degustatorów niewątpliwie by się 16.09 zgłosił!
Swoja droga nie byla to jedyna tego typu impreza w tych dniach w kraju w ktorej brali udzial czlonkowie gdanskiej grupy rekonstrukcji wojsk epoki napoleonskiej.Fizylierzy z 2pulku Xiestwa Warszawskiego oraz muszkieterzy z 52 regimentu pruskiego(wraz z markietnkami)wzieli udzial w batalii o twierdze Klodzka;
http://www.borysbanecki.pl/dni_twierdzy/index.htm
Jak widac mobilnosc i zdolnosci marszowe trojmiejskich "napleonczykow' sa zaskakujace;)Tego weekendu "wojna szalala od morza po podnoza gor";)I nigdzie nie zabraklo gdanszczan...
I kilka "będomińskich" fotek ze strony Muzeum Narodowego w Gdańsku (fot. Ryszard Petrajtis).
_________________ Frakcja Miłośników Niewygodnych Kin
--------------------------------------------------------------------------
Až dojde moja poslední hodina, pochovajte mňa do bečky od vína
--------------------------------------------------------------------------
_________________ Frakcja Miłośników Niewygodnych Kin
--------------------------------------------------------------------------
Až dojde moja poslední hodina, pochovajte mňa do bečky od vína
--------------------------------------------------------------------------
Jeśli komu bliska artyleria i Fort Góra Gradowa (Hagelsberg), to zapraszam w szeregi.
Grupa zajmuje się rekonstrukcją dwóch oddziałów stacjonujących na tym forcie, są to:
- Festungs-Artillerie unter Major Von Arent z lat 1801-1807
- 6. kompania lekka Artylerii Pieszey Xięstwa Warszawskiego z lat 1810-1813
Jasne, że tak, baba przy armacie, to jak baba na okręcie. Kanonierzy tolerują tylko jedną kobite, św. Barbarę, ich opiekunkę
A tak na serio, to naprawdę zabawa dla silnych facetów.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum