Wysłany: Wto Sie 24, 2004 10:32 pm Rozpoczyna się ostatni etap renowacji gdańskiej Zbrojowni
Rozpoczyna się ostatni etap renowacji gdańskiej Zbrojowni
W końcu...
A i moździerze zostaną bardziej wyeksponowane. "Ostateczny kształt renowacji powstaje jednak podczas robót, bo wtedy odbywają się konsultacje z komisją konserwatorską, której przewodniczy wojewódzki konserwator zabytków. - Muszę przyznać, że z panem Grzegorzem Budnikiem współpracowało się nam naprawdę dobrze. Dlatego niezbyt ucieszyła mnie wiadomość o jego dymisji. No ale cóż, mam nadzieję, że zmiany na tym stanowisku nie spowodują opóźnienia prac - mówił Jankowiak."
Oby.
_________________ Frakcja Miłośników Niewygodnych Kin
--------------------------------------------------------------------------
Až dojde moja poslední hodina, pochovajte mňa do bečky od vína
--------------------------------------------------------------------------
Niby na jakiej podstawie nazywają Obberghena Holendrem? Jakaś obsesja z tymi Holendrami... kiedyś była agitka prounijna na Długim Targu i prezenter jako przykład malarstwa holenderskiego podawał Rubensa...
Podciągam ten stary wątek, bo widzę, że prace na elewacji już się zbliżają do mety.
Cytat:
Ostateczny kształt renowacji powstaje jednak podczas robót, bo wtedy odbywają się konsultacje z komisją konserwatorską, której przewodniczy wojewódzki konserwator zabytków
A wczoraj, jak już wspomniałem w innym wątku, spotkałem w okolicy Zbrojowni konserwatora wojewódzkiego i sobie z nim chwilkę pogadałem... w tej chwili zaczęło się np. nakładanie polichromii. A firma B. i L. Brzuskiewiczów tak się rozpędziła że postawiła już rusztowania do następnego zadania - elewacji kamienicy przy Piwnej 1 (zwanej dawniej Schlüterhaus).
_________________ Frakcja Miłośników Niewygodnych Kin
--------------------------------------------------------------------------
Až dojde moja poslední hodina, pochovajte mňa do bečky od vína
--------------------------------------------------------------------------
Nieco szokujące jest przywrócenie malatury ścian Jakoś przyzwyczailiśmy się do gołych cegieł na zabytkach - ich szlachetnego, "starożytnego" wyglądu. A tak po prawdzie, to większość ważniejszych budynków w Mieście była malowana - czasem na dość osobliwe kolory. Posuwano się nawet do tego, że na tynkach malowano cegiełki To jest podobny problem co z zabytkami greckiej architektury - są takie szlachetne w swojej ascetycznej białości - a były malowane do dość potworne kolorki
Tak czy owak, nowa Zbrojownia bardzo mi się podoba - mam nadzieję, że nie skończy się tak jak w przypadku Langgassertor, gdzie ta sama firma (małżeństwa Brzuskiewiczów) spartoliła robotę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum