Dawny Gdańsk Strona Główna Dawny Gdańsk


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
Rejestrowy zawrót głowy
Autor Wiadomość
Wiercipietek 


Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 472
Wysłany: Sro Wrz 08, 2021 10:01 pm   Rejestrowy zawrót głowy

Zakręciłem się i niech mnie kto mądry wyprostuje.
Oprócz zabytków nieruchomych (no, budowli w uproszczeniu) wpisanych solo do różnych rejestrów, są w Gdańsku także całe obszary posiadające taki wpis (zespół poklasztorny w Oliwie, zespół zabudowy Jaśkowej Doliny).
Czy o każdym budynku w takim obszarze należy mówić, że "jest zabytkiem wpisanym do rejestru zabytków jako element zespołu" ?
Czy też prawdziwsze jest twierdzenie : "budynek leży w obszarze wpisanym do rejestru, budynek nie jest wpisany do rejestru" (jeżeli nie posiada swojego własnego wpisu).
Wiem, zwykła scholastyka :roll:
_________________
Co to ja miałem w tej puszce ... ?
 
renekk 

Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 865
Wysłany: Czw Wrz 09, 2021 3:27 pm   

Obszar wpisany do rejestru podlega takiej samej ochronie, jak obiekt wpisany do tegoż rejestru, co oznacza że wszelkie przedsięwzięcia budowlane w tym obszarze, obok decyzji właściwego organu administracji architektoniczno - budowlanej, wymagają decyzji (decyzyj) urzędu konserwatorskiego.
 
Wiercipietek 


Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 472
Wysłany: Czw Wrz 09, 2021 4:38 pm   

Jasna sprawa, to kumam. Tylko jak się zręcznie wyrazić o konkretnym budynku w takim obszarze - żeby błysnąć erudycją, a i nie skłamać za bardzo?
_________________
Co to ja miałem w tej puszce ... ?
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3759
Wysłany: Czw Wrz 09, 2021 10:37 pm   

Naduś sobie.
_________________
Poldergeist
 
Wiercipietek 


Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 472
Wysłany: Pią Wrz 10, 2021 10:15 am   

Dzięki Dostojny.
Ustawa nie rozstrzyga jednak tak pokręconych dylematów. Będę więc wycierał sobie gębę wersją "budynek jest wpisany do rejestru jako element zespołu/obszaru". Amen.
_________________
Co to ja miałem w tej puszce ... ?
 
pumeks 
Mottlauspucker


Dołączył: 22 Paź 2003
Posty: 7547
Wysłany: Pią Wrz 10, 2021 2:10 pm   

Logika prześwietnego urzędu konserwatorskiego jest chyba taka, że zabytkiem jest zespół urbanistyczny i jeśli występujesz o pozwolenie na prace dotyczące budynku leżącego w tym obszarze, to znaczy że działasz na zabytku. Z tego punktu widzenia stwierdzenie "budynek leży w obszarze wpisanym do rejestru, budynek nie jest wpisany do rejestru" jest wewnętrznie sprzeczne.
_________________

 
Wiercipietek 


Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 472
Wysłany: Pią Wrz 10, 2021 7:54 pm   

Otóż to właśnie.
Chciałem mieć po prostu takie ładne okrąglutkie zdanie twierdzące, ucinające dyskusję "chłopskich rozumków". Dzięki za wsparcie panowie.
_________________
Co to ja miałem w tej puszce ... ?
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3759
Wysłany: Pią Wrz 10, 2021 11:03 pm   

Dla dobra sprawy dobrze jest przyjąć stwierdzenie Pumeksa. Prześwietny urząd konserwatorski kieruje się własną logiką i ogólnie rzecz biorąc rozumiem i akceptuję wypracowane przez nich standardy. Bywa jednak, że trzeba się postawić ale nie polecam tego nikomu dla idei czy zabawy. Od kilku lat mają bardzo nieprzyjemne narzędzie – mogą nałożyć karę administracyjną w wysokości od 500 – 5000 000 zł za niezgodne z prawem działanie przy zabytku (o ile dobrze pamiętam dolną granicę). Zatem wchodząc w konflikt z WUOZ – tem, warto mieć naprawdę mocne argumenty, czas i dobre rozeznanie w sprawie. Albo trochę kasy na zbyciu. :wink:
_________________
Poldergeist
 
Wiercipietek 


Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 472
Wysłany: Sob Wrz 11, 2021 11:26 am   

Wasze Dostojeństwo z grubej rury :) Nikt przy pięciu klepkach na stanie nie idzie na zderzenie z urzędami :)
W tym wątku podniecałem się tylko takimi sofizmatami. Ani rybki, ani akwarium nie są moje, ja tylko o nich wiersze piszę :wena:
_________________
Co to ja miałem w tej puszce ... ?
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3759
Wysłany: Nie Wrz 12, 2021 12:02 am   

Czasem nie ma wyjścia. :wink: A przy wątpliwościach jakie nachodzą biednego właściciela, warto zwrócić się do wspomnianego urzędu o interpretację wpisu. Można być mile zaskoczonym. Po latach ustnej interpretacji ustawy, na piśmie dostaje się coś z goła innego. Przećwiczone.
_________________
Poldergeist
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Dawny Gdańsk Strona Główna

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by Nasedo. adv Dawny Gdansk