|
Dawny Gdańsk
|
 |
Na papierze, ekranie i w Mieście - Zygmunt August na Ratuszu Głównego Miasta
parker - Sob Lis 03, 2007 11:34 pm Temat postu: Zygmunt August na Ratuszu Głównego Miasta http://www.gdansk.naszemi...nia/785627.html
Cytat: | Konserwacja figury ze szczytu wieży ratusza w Gdańsku
Za kilka dni, po 57 latach nieustannego panowania nad gdańskim Głównym Miastem, wieżę ratusza przy ul. Długiej opuści król Zygmunt August. Figura przejdzie konserwację, naprawiony zostanie też mechanizm, który pozwalał jej obracać się pod naporem wiatru.
Zygmunt nie obraca się już od kilku lat. Nikt jednak nie wychwycił dokładnego momentu, w którym przestał poddawać się wiatrowi, a tym samym wskazywać kierunek, z którego on wieje.
Po prostu pewnego razu ktoś z pracowników muzeum zauważył, że Zygmunt August stoi nieruchomo.
- Przedtem poruszał nim wiatr wiejący - niczym w żagiel - w poły królewskiego płaszcza. Oczywiście, do kompletu był też ukryty w kuli, na której stoi monarcha, mechanizm pozwalający figurze kręcić się wokół własnej osi - wyjaśnia Maria Bojarska, zastępca dyrektora Muzeum Historycznego Miasta Gdańska, które ma swoją siedzibę w Ratuszu Głównomiejskim.
Zygmunt August był dobrym wiatrowskazem, bo sam jest dosyć lekki: wykonano go z blachy miedzianej o grubości około dwóch milimetrów. Łatwo więc poddawał się nawet tym niewielkim podmuchom. Stanął, bo najprawdopodobniej zepsuł się mechanizm w kuli.
- Pewnie zapiekły się łożyska - przypuszczają pracownicy muzeum.
Czy muzealnicy mają rację, dowiemy się już niebawem. W tygodniu po 12 listopada pod ratusz ma podjechać potężny dźwig z ramieniem zdolnym sięgnąć na 100 metrów wzwyż i stojąca na wysokości ponad 70 metrów figura zostanie zdjęta na ziemię.
Zanim jednak trafi w ręce specjalistów od konserwacji, ma zostać na jakiś czas wystawiona na widok publiczny w jednej z sal MHMG.
Wówczas każdy będzie mógł się naocznie przekonać o tym, czego świadomi są już alpiniści, którzy niedawno wspięli się na szczyt ratuszowego hełmu.
- Obejrzeliśmy sobie figurę z bliska. Niektóre jej elementy poodpadały, widać na nich korozję i odpryski - mówi Bartosz Przystalski, alpinista, któremu udało się obejrzeć króla jeszcze na wysokościach.
Dopóki monarcha nie trafi na ziemię i specjaliści nie ocenią jego stanu, trudno powiedzieć, ile czasu potrwa naprawa. Pewnie jednak do wiosny. Wtedy to zresztą gospodarze Ratusza Głównego Miasta mają zamiar rozpocząć konserwację samego hełmu wieży.
- On także nie przechodził generalnego remontu od momentu odbudowy, czyli od niemal 60 lat - mówi Adam Koperkiewicz, dyrektor MHMG.
Zarówno hełm, jak i figurę Zygmunta Augusta wykonano w 1950 roku. Są to w miarę wierne kopie oryginalnego XVI-wiecznego hełmu i figury króla, które zostały niemal kompletnie zniszczone w czasie działań wojennych w 1945 roku.
Na pozłocenie kopii figury króla, który (wraz z koroną) ma nieco ponad dwa metry wysokości (bez niej około 1,8 metra), poszło w 1950 roku ponad dwa kilogramy tego cennego kruszcu. Złota więc nie poskąpiono, ale za to - czy za sprawą żartu XVI-wiecznego rzeźbiarza - autora oryginalnej figury, czy też z jakiegoś innego, nieznanego powodu, górujący nad miastem król Zygmunt August nie ma butów. Jest bosy.
Anna Kisicka - NaszeMiasto.pl |
villaoliva - Sob Lis 10, 2007 6:44 pm
Kilka dawno gdańskich informacji na temat
Pierwszą figurę króla Zygmunta II Augusta ustawiono na ratuszowym hełmie 23 września 1561 roku. Figura powstała według projektu Niderlandczyka Dirka Danielsa, a wykonali ją gdańscy płatnerze Agacy (Agacjusz) Grabow i Johann Clus. Pozłocenia gotowych części figury dokonał najprawdopodobniej jubiler nazwiskiem Arndt. Wcześniej szczyt budowli zdobił obracający się na wietrze kurek. Obecna figura (z wyjątkiem poły płaszcza) jest rekonstrukcją poprzedniej rzeźby, która uległa zniszczeniu (podobnie jak sam ratusz) w wyniku ostrzału miasta w marcu 1945 roku.
Odbudowę wieży rozpoczęto w latach 1945 – 1947, natomiast rekonstrukcję hełmu zakończono 7 listopada 1950 roku.
Projekt nowej rzeźby wykonał Kazimierz Macur. To według jego wytycznych powstał najpierw gliniany model (w skali 1:1) autorstwa rzeźbiarza Alfonsa Łosowskiego. Następnie Marian Ogorzeja wykuł go w dwumilimetrowej blasze. Pozłocenie figury (zużyto wówczas 2,25 kilograma złota o najwyższej próbie) miało miejsce w Warszawie.
7 listopada 1950 roku zrekonstruowana 182 centymetrowa figura została na powrót ulokowana na szczycie ratuszowej wieży. Król stoi na specjalnej kuli, wewnątrz której ukryty jest mechanizm pozwalający posągowi obracać się. W połowie lat 90. pracownicy muzeum zaobserwowali, że figura króla przestała się obracać. Przyczyny awarii określą dokładniejsze badania po demontażu.
Akcję demontażu postaci króla zaplanowano pomiędzy 12 a 18 listopada. Dokładny termin uzależniony jest od pogody.
Gdynka - Sob Lis 10, 2007 9:37 pm Temat postu: Panorama z Zygmuntem Moim zdaniem to jeden z piękniejszych widoków w Gdańsku.
To moj 600. post
parker - Czw Lis 22, 2007 9:34 am
villaoliva napisał/a: |
Akcję demontażu postaci króla zaplanowano pomiędzy 12 a 18 listopada. Dokładny termin uzależniony jest od pogody. |
Dźwig już stoi. Mają zacząć dziś o 11.00.
Horhe - Czw Lis 22, 2007 11:19 am
Potwierdzam widoki z okna, dżwig już rozgrzany i cosik tam montują i przygotowują.
Pogoda dziś dobra, lekki wiaterek,tylko szkoda że mgliście. Teren o promieniu 100-200m jest zamknięty dla ruchu pieszego i kołowego.
villaoliva - Czw Lis 22, 2007 11:55 am
Fajnie jest śledzić to przez kamery internetowe 25klatek/s
Tu program do ściągnięcia dla ciekawskich
Gdynka - Czw Lis 22, 2007 8:56 pm
Jutro też można będzie śledzić, bo Król nie chce abdykować - z informacji dnia TVN24, dział najważniejsze.
parker - Czw Lis 22, 2007 10:29 pm
Dziennik Bałtycki napisał/a: | Figura króla Zygmunta II Augusta z głównej wieży Ratusza Głównomiejskiego na ul. Długiej nie zostanie dziś zdjęta. Przeszkadza silny wiatr, który uniemożliwia nałożenie pasów zabezpieczających i ściągnięcie rzeźby. Policja ogrodziła zasięg działania potężnych dźwigów - połowa ul. Długiej wciąż jest zamknięta dla ruchu.
Do tego przedsięwzięcia ściągnięto dwa największe w Polsce i jedne z największych w Europie żurawie samojezdne Terex-Demag AC 700 - dziewięć osi z kołami, długość 21 m, wysokość 4 m i masę 75 ton. Dźwig wynajmie muzeum gdańska firma Żuraw Grohmann.
Pierwsza operacja ustawiania przy wieży ratusza ogromnego żurawia, niewiele mniejszego od Terex-Demag, odbyła się na początku grudnia 2000 roku. Wtedy to na wieżę podniesiono nim dzwony carillonu, co poprzedziło sprawdzenie stanu figury króla Zygmunta II z gondoli uniesionej przez żuraw.
Ramię żurawia Terex-Demag ma wysokość 120 m. Figura króla umieszczona jest na wysokości 80 m. |
tvn24 napisał/a: | Nie udała się dzisiejsza próba demontażu figury Zygmunta II Augusta ze szczytu wieży ratusza Głównego Miasta Gdańska. Odmówił współpracy najważniejszy element akcji, czyli wielki podnośnik. Jednak jak tylko technika pozwoli, figura zostanie zdjęta, ponieważ wymaga renowacji.
Robotnicy nie przewidywali problemów
- Żartujemy miedzy sobą, że król nie chce abdykować, walczy o swój tron na ratuszowej wieży - opowiada Monika Kryger z Muzeum Historycznego Miasta Gdańska,. I wskazuje na prawdziwy powód wstrzymania akcji. - Zawiódł podnośnik, to awaria elektryczna czujnika wiatru, nad którą cały czas pracują technicy - mówi.
Pomnik króla miały ściągać trzy ekipy - jedna wejdzie na wieżę ratusza, a dwie pozostaną na dole, po dwóch różnych stronach. Ekipom miał pomóc dźwig, jednak zepsuł się mechanizm mierzący siłę wiatru, a na wysokości ratuszowej wieży może on być niebezpieczny. |
Horhe - Czw Lis 22, 2007 11:04 pm
Natura rzeczy martwych. Zasiadając do komputera nie wiemy czy nam coś nie siądzie.
W pewnym sensie może i dobrze, że dziś tak wypadło. Udało się tylko wjechać windą do góry, "nasmarowali" Króla to może gwinty śrub puszczą nakrętki po prawie 58 latach. W każdym razie udalo się pokręcić Królem
Dyskusja już chyba może być przeniesiona do wydzielonego tematu, bo sie jeszcze za bardzo rozpiszemy?
villaoliva - Czw Lis 22, 2007 11:27 pm
Słuszna koncepcja.
seestrasse - Czw Lis 22, 2007 11:54 pm
parker - Pią Lis 23, 2007 7:30 am
Horhe napisał/a: | Natura rzeczy martwych. Zasiadając do komputera nie wiemy czy nam coś nie siądzie.
|
Wygrubienie w tekstach było moje. Podawali różne powody.
A prędkość wiatru dziś na szczęście spada.
Szkoda, że nie mogę się tam przejechać i obejrzeć na żywo.
villaoliva - Pią Lis 23, 2007 6:55 pm
No i udało się
Król Zygmunt August zstąpił na ziemię
Cytat: | Tuż przed godz. 12.00 ściągnięto z wieży Ratusza Głównomiejskiego w Gdańsku, figurę króla Zygmunta Augusta.
Pierwszy raz od siedmiu lat, kiedy to wciągano na wieżę Ratusza Głównomiejskiego w Gdańsku dzwony carillonu, na Długi Targ wjechał wjechał gigantyczny żuraw samojezdny. Dźwig umożliwił zdjęcie z wieży figury króla Zygmunta II Augusta, która wymaga renowacji.
(...)Od wtorku zostanie wystawiona w ratuszu, żeby mogli ją obejrzeć z bliska mieszkańcy Trójmiasta i turyści, którzy jeszcze zwiedzają Gdańsk.
Potem konserwatorzy opracują program renowacji figury, który pozwoli na jej odnowienie. Wróci na wieżę ratusza nie prędzej, niż na wiosnę przyszłego roku.
|
fot. DB
feyg - Pią Lis 23, 2007 9:08 pm
Cytat: | Król Zygmunt August zstąpił na ziemię |
No to zobaczy swoich poddanych z bliska (i vice versa)
villaoliva - Pią Lis 23, 2007 9:14 pm
Niesamowita fotorelacja na stronie agencji Kosycarza.
seestrasse - Pią Lis 23, 2007 9:18 pm
parker - Pią Lis 23, 2007 9:50 pm
Świetne, zwłaszcza te na balkoniku na tle zamglonego miasta
A gdzie była Zesztrasia ze swoim zómem?
seestrasse - Pią Lis 23, 2007 10:02 pm
ach, dałam fory panu Kosycarzowi
parker - Pią Lis 23, 2007 10:05 pm
Akurat, pewnie zaraz zamieścisz zdjęcia zrobione z Hagelsbergu
seestrasse - Pią Lis 23, 2007 10:08 pm
taa, z Księżyca może
dziś ważniejsza była grochówka
villaoliva - Pią Lis 23, 2007 11:12 pm
W sumie to poszli z tym demontażem na łatwiznę.
W 1561 i 1950 nie było takich dźwigów, a Zygmunt na Ratuszu osadzon był
parker - Pią Lis 23, 2007 11:17 pm
A wiadomo, jak był wtedy montowany? (chcę tylko zauważyć, że tego pierwszego pewnie nie zdejmowano, raczej sam zleciał )
villaoliva - Pią Lis 23, 2007 11:20 pm
To prawda.
Ale pisząc o demontażu myślę już o montażu który zapewne w ten sam sposób będzie przeprowadzony.
Sabaoth - Pią Lis 23, 2007 11:33 pm
Tak, kiedyś pewnie usypano pochylnię, po której wciągnięto Zygiego na szczyt podkładając mu pod stopy bale aby zmniejszyć opory. Pozostałości pisakowej pochylni można obserwować dzisiaj na plażach
villaoliva - Pią Lis 23, 2007 11:38 pm
Cytat: | Pozostałości pisakowej pochylni można obserwować dzisiaj na plażach |
To co w Łebie musieli wciągać
seestrasse - Pią Lis 23, 2007 11:41 pm
wciągali niezły towar
Corzano - Sob Lis 24, 2007 7:54 am
villaoliva napisał/a: | Niesamowita fotorelacja na stronie agencji Kosycarza. |
Zdjęcia doskonałe, ale króla wolę mniej szczegółowego, niewyraźnego i trochę odrealnionego - tam, na górze.
parker - Sob Lis 24, 2007 10:28 am
A ja chcę go zobaczyć z bliska. Ciekawe, czy będzie można sobie z nim zrobić zdjęcie
schulze - Sob Lis 24, 2007 4:58 pm
To może parę fotek uzupełniających
rodzinne zdjęcie Papparazzi
Sabaoth - Sob Lis 24, 2007 5:05 pm
A czemu on ma wzrok Macierewicza
Corzano - Sob Lis 24, 2007 10:16 pm
Zdjęcia PAPowskie
parker - Sob Lis 24, 2007 10:28 pm
Też ładne - podoba mi się nr 1, gdzie król wygląda, jakby miał zamiar zaraz przełożyć nogę przez barierkę balkonika
A po obejrzeniu tych wszystkich zdjęć nie mogę oprzeć się wrażeniu, że figura jest w świetnym stanie, jak na kilkadziesiąt lat stania w deszczu, śniegu, mrozie i upale
roland - Nie Gru 30, 2007 8:21 pm
parker napisał/a: | A wiadomo, jak był wtedy montowany? (chcę tylko zauważyć, że tego pierwszego pewnie nie zdejmowano, raczej sam zleciał ) |
Figura króla na przestrzeni wieków była wielokrotnie naprawiana. Pierwsza naprawa wykonana została w roku 1595 przy okazji naprawy legarów podtrzymujących dzwony carillonu. Kolejne prace naprawcze przy hełmie i posagu przeprowadzono w czerwcu i lipcu 1666 roku. Szalejący w kwietniu 1704 roku huragan wygiął drążek i oderwał część szarfy która spadła na ul. Ławniczą. Prace naprawcze wykonano dopiero w roku 1707 przez Johanna Fremanna. Ciekawostką jest to, że naprawę wykonano bez stawiania rusztowania wokół hełmu. Kolejne prace przeprowadzono w roku 1709 przez wspomnianego wcześniej Fremanna. Dokonania mistrza Fremanna zostały upamiętnione napisem na mosiężnych tabliczkach umieszczonych pod dzwonami ratuszowej wieży. Na jednej nich zamieszczono napis:
"Jan Fremann, urodzony w Lubece, syn szypra, zdjął tego króla Zygmunta Augusta bez rusztowań i naprawił 126 śrubami i wykonał chorągiewkę z okręcikiem i szczęśliwie umieścił. Kto by w przyszłości tę wieżę reperował i to nazwisko zdjął i na powrót nie umieścił będzie łajdakiem"
Następne naprawy wykonano w roku: 1854, 1896 – 1900 (wykonane przez firmę : Moritz Stumpf Sohn). Ostatnia naprawa przed zniszczeniem figury wykonana została w roku 1943.
7 listopada 1950 roku zrekonstruowana figura króla zawisła na szczycie wieży ratusza.
Na szarfie władcy umieszczono napis:"Zwycięski i władający swą Ojczyzną Polski Lud Pracujący , kierując się troską o zabezpieczenie dóbr kulturalnych odziedziczonych po przodkach, odnowił tę statuę króla Zygmunta Augusta w Gdańsku odzyskanym dla Polski wspólnie przelaną krwią braterskiej Armii Radzieckiej i Wojska Polskiego. Statuę tę przekazuje potomności. Gdańsk 1950"
|
|