Dawny Gdańsk

Na papierze, ekranie i w Mieście - Zniknęły kamienne podpory

Marcin - Wto Maj 25, 2004 11:45 am
Temat postu: Zniknęły kamienne podpory
Zniknęły kamienne podpory
Mikołaj - Wto Maj 25, 2004 12:59 pm

Żeby było jasne: bardzo się cieszę, że ktoś nagłaśnia takie sprawy i dziekuję Pani Redaktor z całego serca. Zastanawiam się jednak, czy zamiast ciągłego pisania "cztyelnik gazety"/ "czytelnicy gazety" nie wypadałoby podać prawdziwego źródła informacji. Pamiętam też artykuł na pierwszej stronie Morskiej o grunowym pomniku Gustloffa, słowa nie było o stronie Rzygaczy, na której ten pomnik stał od kilkunastu miesięcy. W całym cyklu o płytach nagrobnych podobnie. Jest jakiś zakaz wspominania o stronach internetowych?
Zoppoter - Wto Maj 25, 2004 1:39 pm

Mikołaj napisał/a:
Pamiętam też artykuł na pierwszej stronie Morskiej o grunowym pomniku Gustloffa, słowa nie było o stronie Rzygaczy, na której ten pomnik stał od kilkunastu miesięcy. W całym cyklu o płytach nagrobnych podobnie. Jest jakiś zakaz wspominania o stronach internetowych?


Nie chcę sie wypowiadac za Grüna, ale ja na jego miejscu niekoniecznie bym chciał, żeby podawać jakiekolwiek namiary na mnie. Pamiętam nagonkę patriotycznie nastawionych prawdziwych Polaków jaka wówczas zaistniała na forum Gazety. Ewentualna identyfikacja autora tego pomnika mogłaby byc dla niego groźna...

Mikołaj - Wto Maj 25, 2004 1:44 pm

Zoppoter, nie chodzi mi o nazwiska tylko o adresy www. Poza tym podpory pod balkon wydają się tematem raczej neutralnym ;)
Zoppoter - Wto Maj 25, 2004 2:03 pm

Mikołaj napisał/a:
Zoppoter, nie chodzi mi o nazwiska tylko o adresy www. Poza tym podpory pod balkon wydają się tematem raczej neutralnym ;)


Jak ktos sie zna, to po adresie też dojdzie.
Oczywiscie, że podpory sa bardziej neutralen, ja pisałem o pomniku, który sam wspomniałeś. Z drugiej strony te podpory były niemieckie, a w prastarym polskim Gdańsku... itd..

Grün - Wto Maj 25, 2004 2:27 pm

Ha, żebyście widzieli jakie ja maile dostawawałem po publikacji o pomniku... :) Dowiedziałem się znich paru szczegółów o moim pochodzeniu, poglądach politycznych i poziomie intelektualnym. Inaczej pewnie żyłbym w nieświadomości :) Nie jestem zwolennikiem urealniania przestrzeni wirtualnej. Tu jestem Grünem i starczy. W życiu realnem jestem kim innym i tych dwóch światów nie mieszam, bo i po co...
Mikołaj - Wto Maj 25, 2004 2:37 pm

Zoppoter, dojdzie po adresie i co? Przyśle bojówki młodzieży wszechpolskiej? Nie popadajmy w jakieś paranoje...
Z tego co wiem, to Grun nie prosił o to, żeby nie publikować adresu strony.

Poza tym widzę, że cały czas się nie rozumiemy, nie chodzi mi o publikowanie naszych adresów tylko adresów naszych stron. I wydaje mi sie, że dobre obyczaje nakazywałyby wskazanie źródła.

Zoppoter - Wto Maj 25, 2004 2:49 pm

Mikołaj napisał/a:
Zoppoter, dojdzie po adresie i co? Przyśle bojówki młodzieży wszechpolskiej? Nie popadajmy w jakieś paranoje...


Mozesz to nazywać paranoją jesli chcesz.

Marcin - Wto Maj 25, 2004 3:12 pm

Cytat:
Pamiętam nagonkę patriotycznie nastawionych prawdziwych Polaków jaka

Zoppoter, a co masz do patriotów? Bo mam wrażenie, że myślałeś o szowinistach, a napisałeś coś innego.

Zoppoter - Wto Maj 25, 2004 3:20 pm

Marcin napisał/a:
Cytat:
Pamiętam nagonkę patriotycznie nastawionych prawdziwych Polaków jaka

Zoppoter, a co masz do patriotów? Bo mam wrażenie, że myślałeś o szowinistach, a napisałeś coś innego.



Widziałeś kiedys szowinistę, który nie wrzeszczałby wszędzie i zawsze że jest patriotą?

Marcin - Wto Maj 25, 2004 3:28 pm

Zgadza się. Tylko, że szowinista nie widzi tego, że jest szowinistą. :wink: Ale my to widzimy i wiemy. :D
pumeks - Wto Maj 25, 2004 3:33 pm

Grün napisał/a:
Ha, żebyście widzieli jakie ja maile dostawawałem po publikacji o pomniku... :) Dowiedziałem się znich paru szczegółów o moim pochodzeniu, poglądach politycznych i poziomie intelektualnym.

Moim faworytem jest ten, co ci w księdze gości wpisał "Nie stawia się memuarów przegranym najeźdźcom na własne Polski ziemie." :wink:

Zoppoter - Wto Maj 25, 2004 3:45 pm

Marcin napisał/a:
Zgadza się. Tylko, że szowinista nie widzi tego, że jest szowinistą. :wink: Ale my to widzimy i wiemy. :D


My? A ile nas jest?
Wystarczy jeden taki szowinista, zeby narobić nieodwracalnych szkód. Takze na moim zdrowiu na przykład...

Zoppoter - Wto Maj 25, 2004 3:47 pm

pumeks napisał/a:
Moim faworytem jest ten, co ci w księdze gości wpisał "Nie stawia się memuarów przegranym najeźdźcom na własne Polski ziemie." :wink:


Na własne Polski ziemie... On ma chyba jakies problemy ze składnią ojczystego języka :>> :mrgreen:

pumeks - Sro Maj 26, 2004 8:55 am

Zoppoter napisał/a:
Na własne Polski ziemie... On ma chyba jakies problemy ze składnią ojczystego języka :>> :mrgreen:

A "memuary" Cię nie zaintrygowały? :lol:

Petelka - Sro Maj 26, 2004 9:57 am

Cytat:
Żeby było jasne: bardzo się cieszę, że ktoś nagłaśnia takie sprawy i dziekuję Pani Redaktor z całego serca. Zastanawiam się jednak, czy zamiast ciągłego pisania "cztyelnik gazety"/ "czytelnicy gazety" nie wypadałoby podać prawdziwego źródła informacji.

Mikołaju, mam duże wątpliwości, czy w konsekwencjach byłoby to dobre rozwiązanie (?) Na pewno przyczyniłoby się do spopularyzowania danej strony, ale taka popularność miewa też i swoje minusy. Mówiąc konkretnie o 'Dawnym Gdańsku' - jak do tej pory trafiali tutaj ludzie, którzy w większym czy mniejszym stopniu są zainteresowani Gdańskiem i potrafią o nim kulturalnie rozmawiać. Istnieje duże ryzyko, że umieszczenie adresu w gazecie przyciągnęłoby różnego typu oszołomów, nawiedzonych, pospolitych złośliwców. I wcale nie jestem pewna, czy użeranie się z nimi, konieczność wycinania głupich/obraźliwych postów, blokowania im dostępu do forum... jest tym co chciałbyś robić... Tym bardziej, że takie posty, działania zawsze zostawiają jakiś nieprzyjemny osad...

Zoppoter - Sro Maj 26, 2004 10:11 am

pumeks napisał/a:
Zoppoter napisał/a:
Na własne Polski ziemie... On ma chyba jakies problemy ze składnią ojczystego języka :>> :mrgreen:

A "memuary" Cię nie zaintrygowały? :lol:


No, to chyba te kwiaty, co pan Tolibowski zbierał w Bagnie dla panny Basi... :mrgreen: :haha: :hihi: :hmm:

Grün - Sro Maj 26, 2004 2:08 pm

No facet miał w sumie rację. Przegranym przyjeźdźcom nie stawia się memoriałów w ich cudziej ziemi.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group