Dawny Gdańsk

Na papierze, ekranie i w Mieście - Grodzisko Reaktywacja?

Jarek z Wrzeszcza - Pon Lip 05, 2004 12:42 pm
Temat postu: Grodzisko Reaktywacja?
Przeczytajcie :hmm:
Marcin - Pon Lip 05, 2004 1:10 pm

Nic nowego. :wink: Jeden z wykładów podczas II Bałtyckiego Festiwalu Nauki - "Fortyfikacje Gdańska" był poświęcony planom zagospodarowania terenów "Grodziska". Sławomir Kruczowski dość szeroko przedstawił wizję powstania Parku Edukacyjnego HEWELIANUM (wraz z planetarium).
A zmiana na stanowisku zarządcy nic nie zmieni - ot, jeden urzędnik zastąpił drugiego.

bassa - Wto Lip 06, 2004 12:14 pm

No tu sie nie zgodze z Marcinem...sytuacja ze P Rucinski zaczal sie zajmowac grantami na duze inwestycje,bedac poprzednio wiele lat inicjatorem Stow ,dyr Grodziska i ojcem chrzestnym pomyslu hewelianum....a pani Pilarczyk to prawniczka z dlugim stazem medialno-PR w UM...to jest najciekawszy uklad fachowcow, jaki sie mogl Grodzisku zdarzyc !!!
Petelka - Wto Lip 06, 2004 1:12 pm

Cytat:
to jest najciekawszy uklad fachowcow, jaki sie mogl Grodzisku zdarzyc !!!

Taaak... hmmm... I tylko ciekawa jestem co i kiedy z tego zdarzenia wyjdzie??? Życzę wspomnianemu układowi jak najlepiej, bo jak na razie grodzisko jest magicznym acz zupełnie niewykorzystanym miejscem. :II

Marcin - Wto Lip 06, 2004 2:01 pm

bassa napisał/a:
...to jest najciekawszy uklad fachowcow, jaki sie mogl Grodzisku zdarzyc !!!

Od teleturniejów na pewno. :hihi: :^^

bassa - Pią Lip 09, 2004 2:18 am

Serio widzicie kogos best ??? Znaczy..dyskusja zatrąca o priv...ale naprawde jestem ciekawa, kto mogłby byc lepszy dla Grodziska ???
Marcin - Pią Lip 09, 2004 1:11 pm

Może i pani Pilarczyk jest fachowcem, ale w jej przedstawieniu na stronie www.gdansk.pl zabrakło chociaż krótkiej wzmianki, że kocha Gdańsk. Wymieniono jej wiele zainteresowań, umiejętności i sukcesów, ale o tym nie było ani słowa.
A taka zimna fachowość wywołuje u mnie lęk, że w przypadku ważnych decyzji przeważy jedynie ekonomiczna kalkulacja.
"Podkreśla, że były one znakomitą odskocznią od spraw stricte zawodowych, pozwalając na zapomnienie o problemach współczesnego Gdańska i zanurzenie się w problemach naszych przodków."
A ja wolałbym, żeby pamiętała...

pumeks - Pon Lip 12, 2004 4:42 pm

Marcin napisał/a:
zimna fachowość wywołuje u mnie lęk, że w przypadku ważnych decyzji przeważy jedynie ekonomiczna kalkulacja.

Jak zauważyła pewna znajoma z innego forum, "Amateurs built the Ark, professionals built Titanic" :wink:

Horhe - Czw Lip 14, 2005 7:04 pm

Cytat:
W następnej kolejności powstaną: planetarium, nowa hala wystawiennicza i kolej linowa prowadząca ze Śródmieścia na wyniesienie Fortu Grodzisko.


Strach się bać :cisza: Pytanie gdzie to postawią? Już wystarczy,że 17-wieczne stoki zostały oszpecone kawałem blachy, bo krzyżem to cięzko nazwać. No to teraz wojewódzkiemu i miejskiemu konserwatorowi zabytków będziem patrzyć na ręce, co podpisują.
Planetarium-gdzie?
Hala wystawiennicza-gdzie?
Kolej linowa-a nie taniej turystyczna linia autobusowa na forty?

Więcej znajdziecie TU:

Osobiście nie znam żadnych zabytkowych fortyfikacji na zachodzie, w których by instalowano „science center”. Dla mnie to nic innego, jak wymazanie części historii tego miejsca. No chyba, że Redita Napoleońska stanie sie ośrodkiem prezentującym historię tego miejsca poprzez wieki. Wbrew pewnym opiniom historia nie jest nudna :co_jest:

Kolejny raz,kolejna wiadomość o Forcie Grodzisko znów mi podcięła skrzydła.
Jedno co dobre, to że zabytki bedą zabezpieczone i wyremontowane.
Mam tylko nadzieję, że pod ścisłym nadzorem konserwatorskim. :yyy:
W pewnym sensie ta wiadomość mnie bardziej smuci,aniżeli cieszy.

Marcin - Czw Lip 14, 2005 7:15 pm

Rok temu podczs II Bałtyckiego Festiwalu Nauki drugiego dnia w trakcie sesji "Fortyfikacji Gdańska" przedstawiono wizualizację Hewelianum na Grodzisku...
Wg tych planów planetarium miało znajdować się pod majdanem - jednak sama kopuła miała wystawać ponad poziom gruntu... :II Już nawet nie wspomnę o pomyśle by na terenie majdanu umieścić punkty świetlne tworzące gwiazdozbiory...

Dagon - Nie Lip 24, 2005 3:18 pm

Pytanie tylko, czy wolicie, zeby to miejsce zaczelo tetnic zyciem, by ludzie podziwiali przynajmniej to, co zostalo, czy lepiej zostawic to pijakom i cpunom, bo przeciez nie wolno tam nawet zabytkowego kamyczka ruszyc ?? W ten sposob bedziecie sie klocic co do tego, jak to zagospodarowac, az wreszcie sie zawali ... Wtedy bedzie lament, ze nic sie nie robilo...
Grün - Nie Lip 24, 2005 4:54 pm

No jasne, bo dla zawalenia się zabytku jest tylko jedna alternatywa - przebudować go na centrum a la Pompidou. Właśnie przez takie myślenie nic się nie da zrobić, bo ochrona zabytku nie może iść na kompromisy tego rodzaju, a architekci i inwestorzy nie chcą iść na żaden kompromis.
Dagon - Nie Lip 24, 2005 11:51 pm

czy to, ze na placu będzie cos wystawało znaczy, ze jest to od razu Centrum Pompidou ??

to jest właśnie problem przez który gdynia niestety jest do przodu jeśli chodzi o inwestycje... jak się pojawi inwestor, to buduje...

a u nas?? niech tylko jakiś się ośmieli pojawić, to od razu pojawia się rzesza ludzi protestujących o byle źle ułożony kamyczek...

zastanówcie się, czy chcecie rozwoju Gdańska, czy wyłącznie patrzenia na sypiące się zabytki...

bez inwestycji nie będzie pieniędzy na nic... - ludzie zaczną wyjeżdżać, bo pracy nie będzie... mniej osób płacących podatki i mnie firm działających w Gdańsku to znacznie mniejsze wpływy do budżetu... Wtedy na pewno nie będzie pieniędzy na renowacje i rewitalizacje...

owszem, wszystko trzeba robić z głowa, ale nie można oprotestowywac wszystkiego...

Grün - Pon Lip 25, 2005 6:35 am

Pracy nie ma w całej Polsce i to akurat nie ma nic wspólnego z zabytkami.
Inwestycje witamy z wielkim ukontentowaniem, ale o ile nie niszczą zabytków.
Nie wiem kiedy ostatni raz oglądałeś zabytki na Głównym Mieście, ale one raczej się NIE SYPIĄ.
Także przestań uprawiać demagogię, bo rozmów tego typu mamy tu za sobą bez liku, i czytanie Twoich argumentów, w których NIC nowego się nie pojawia, jest naprawdę nudne. Naszą opinię na temat dewastacji panoramy Miasta i zabudowy historycznego placu krzywymi pudełkami znasz. Jeśli jesteś odmiennego zdania - trudno. Nie przekonamy Cię, skoro droższe jest Ci przyciąganie iluzorycznych inwestycji od zachowania bardzo konkretnych wartości zabytkowych.

Horhe - Sob Lip 30, 2005 11:55 am

Dagon napisał/a:
czy to, ze na placu będzie cos wystawało znaczy, ze jest to od razu Centrum Pompidou ??

to jest właśnie problem przez który gdynia niestety jest do przodu jeśli chodzi o inwestycje... jak się pojawi inwestor, to buduje...

a u nas?? niech tylko jakiś się ośmieli pojawić, to od razu pojawia się rzesza ludzi protestujących o byle źle ułożony kamyczek...

zastanówcie się, czy chcecie rozwoju Gdańska, czy wyłącznie patrzenia na sypiące się zabytki...


Jest pewna różnica pomiędzy Gdynią, a Gdańskiem. Gdynia nie posiada fortów, których historia sięga XVII wieku. Dagon, czy nie raziłoby Ciebie planetarium na Targu Siennym,czy Węglowym?
Ponadto obecny stan Fortów wynika z nieprawidłowego zagospodarowania tego terenu w latach powojennych, jak wykorzystywanie fortecznej zabudowy na warsztaty, magazyny, chodowle pieczarek, czy dyskotekę. Pęknięcia Redity Napoleona z 1811 roku, zwanej dawnej Reduit Horn, wynikają glównie z podcięcia skarpy przy budowie dworca PKS. Mam tylko nadzieję, że przyszłe inwestycje nie będą się kłócić z założeniami konserwatorskimi.
Jakoś w innych krajach,czy zakątkach Polski można zadbać o fortyfikacje.
http://www.festung-ulm.de/
http://ourworld.compuserv...reiber/wall.htm
http://149.156.142.12/for...ach/mapzach.htm

Nie wszystko jest też takie piekne, bo Kraków też się boryka z podobnymi problemami.
http://149.156.142.12/for...aktualnosci.htm
Wizjonerzy i tyle.
Co do sensu istnienia planetarium, to wystarczy zasięgnąć informacji jak ma się planetarium we Fromborku. Może to odległość jest niesprzyjająca? Majdan Fortu Grodzisko napewno nie jest idealnym miejscem na taki obiekt.

Ponury - Nie Lip 31, 2005 12:06 am

Horhe napisał/a:
Wbrew pewnym opiniom historia nie jest nudna :co_jest


Pewnie że nie jest! Jest conajwyżej dzisiaj niepopularna... ale mnie to nie zraża do dalszej fascynacji ją i prób zaszczepienia tej fascynacji innym :love:

bassa - Nie Lip 31, 2005 2:07 am

Problem jest szerszy niż tylko Grodzisko:swoja drogą,to akurat pytania na co i jak wykorzystać ten obiekt padały wielokrotnie i przede wszystkim KTO ma ochotę się za to brać...zawodowo,papierkowo i poświęcając co najmniej 10 lat z życia na realizację pomysłu i profesjonalne pisanie wniosków grantowych czyli pozysk kasy z Unii albo z www.ngo.pl
Wykorzystanie edukacyjne wydaje sie akurat dziesięć razy lepsze niz lunapark z Diabelskim Młynem i krzywymi lustrami...(a tak, były i takie szkice i projekty!!!)
Piszę-problem jest szerszy,bo obiektów za które nie bierze sie nikt jest w Gdańsku dużo więcej,zespołowa robota i pomysły potrzebne!!!No i bezcenne wyczucie unikalności obiektu-o co chyba najtrudniej ???

parker - Sro Sie 24, 2005 1:24 am
Temat postu: Konkurs na "Twierdzę Gdańsk"
KONKURS URBANISTYCZNO-ARCHITEKTONICZNY NA OPRACOWANIE PROJEKTU KONCEPCYJNEGO ZAGOSPODAROWANIA PARKU POFORTECZNEGO WCHODZĄCEGO W SKŁAD FORTYFIKACJI ZESPOŁU GRODZISKO

Może wystartujemy?
Ja mam papiery, wy macie pomysły... :wink:

parker - Sro Sie 24, 2005 1:40 am

Oj, przeczytałam regulamin - chyba nie mam wystarczających papierów :II
Sabaoth - Sro Sie 24, 2005 6:47 am

Widocznie pod kogoś innego przygotowano konkurs :wink:
Mikołaj - Sro Sie 24, 2005 12:08 pm

Regulamin jest tutaj, gdyby ktoś chciał wziąć w konkursie udział
http://www.grodzisko.pl/r...min_konkurs.pdf
Cytat:
16. Wymagania stawiane uczestnikom konkursu
16.1.Uczestnikami Konkursu mogą być:
a) osoby fizyczne, osoby prawne oraz jednostki organizacyjne
nieposiadające osobowości prawnej oraz podmioty te występujące
wspólnie, spełniające wymagania zawarte w regulaminie konkursu;
b) uczestnicy niepodlegający wykluczeniu z postępowania na podstawie
art. 24 Ustawy z dnia 29 stycznia 2004r. Prawo zamówień publicznych
(Dz. U. Nr 19, poz. 177, z późniejszymi zmianami)
c) uczestnicy spełniający warunki określone w art. 22 ust 1 Ustawy z dnia 29
stycznia 2004r. Prawo zamówień publicznych (Dz. U. Nr 19, poz. 177,
z późniejszymi zmianami)
d) uczestnicy, którzy złożą pracę konkursową w regulaminowym terminie
e) uczestnicy, którzy dysponują osobami zdolnymi do wykonania pracy
konkursowej - w zespole projektowym powołanym do wykonania zadania
konkursowego posiadają lub zatrudniają:
- osobę legitymującą się uprawnieniami budowlanymi do projektowania w
specjalności architektonicznej bez ograniczeń. Osoba ta musi posiadać
doświadczenie w wykonywaniu projektów budowlanych obiektów
zabytkowych wpisanych do rejestru zabytków (min. 2 opracowania
w ciągu ostatnich 3 lat). Ponadto osoba ta musi posiadać ważny wpis na
listę właściwego dla miejsca zamieszkania samorządu zawodowego
architektów – Izby Architektów lub musi złożyć oświadczenie, iż
w przypadku wyboru jej pracy projektowej jako najlepszej stanie się
członkiem Izby Architektów
- specjalistę w zakresie architektury krajobrazu oraz projektowania
terenów zieleni, posiadającego doświadczenie w pracy przy obiektach
zabytkowych (min. 1 opracowanie w ciągu ostatnich 3 lat).

Horhe - Sro Wrz 14, 2005 11:48 pm

Ojej, a gdyby tak było w Baterii Moździerzy jak w Forcie Nelson.

Marcin - Pon Paź 03, 2005 10:00 pm

Horhe napisał/a:
Ojej, a gdyby tak było w Baterii Moździerzy jak w Forcie Nelson.

Na to nie ma już szans... :cry: :cry:
Są pieniądze na Park Nauki Hewelian w Gdańsku
Cytat:
Są pieniądze na Park Nauki Hewelian, pierwszy tego typu projekt w Polsce. Poprzez zabawę i eksperyment ma pomagać w poznaniu tajników nauki i historii pierwszy tego typu projekt w Polsce. Poprzez zabawę i eksperyment ma pomagać w poznaniu tajników nauki i historii

Decyzję o przyznaniu pieniędzy podjął komitet sterujący przy marszałku województwa rozdzielający unijne dotacje. Inwestycja powstająca na gdańskich Fortach pochłonie ponad 23 mln zł. 60 procent pochodzić będzie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, resztę dołożą Miasto Gdańsk i Ministerstwo Kultury.

Na potrzeby parku zaadaptowane zostaną cztery duże budynki, m.in. bateria moździerzy i Kaponiera południowa, a także osiem hektarów przyległego terenu.


Budowa rozpocznie się w kwietniu przyszłego roku i zakończy w pierwszym kwartale 2008 r.

- Rewitalizacja tego niegdyś zdegradowanego obszaru i jego historyczny klimat na pewno przyciągnie wielu chętnych. Będzie to wspaniałe miejsce dla młodzieży i turystów - cieszy się Grażyna Pilarczyk, dyrektor Twierdzy Gdańsk, gminnej instytucji, która będzie zarządzać parkiem.

Kompleks będzie podzielony na cztery tematyczne części. W Eksperymentatorium poszerzymy wiedzę na temat energii i słońca. W Galerii Strzeleckiej zanurzymy się w tajemnicach geologicznych Ziemi, w Koszarach pobawimy urządzeniami wykorzystywanymi do naukowych eksperymentów. Ostatnia część będzie poświęcona historii Fortów i rozwojowi sztuki budowania twierdz.

- Podobny obiekt powstaje w Warszawie. Jednak tamtejsze Centrum Kopernika na pewno nie wyprzedzi naszego pomysłu - dodaje Pilarczyk.

Horhe - Pon Paź 03, 2005 11:00 pm

Zobaczymy co to będzie w 2008 roku. Dla porównania krótko o Centrum Nauki Kopernik
Jest tylko pewna różnica, prace w Gdańsku będą prowadzone na zabytkach, a w Warszawie nie. Obiekty na fortach zyskają, bo zostaną gruntownie odnowione pod nadzorem konserwatorskim. W każdym razie, bateria moźdźierzy powinna zostać baterią. (odpowiednia wizja powyżej-fort Nelson). Nie wszystkie obiekty fortów zostaną zajęte przez Hewelianum, więc może nie ma co płakać na zapas.

Horhe - Pon Paź 03, 2005 11:09 pm

W Eksperymentatorium poszerzymy wiedzę na temat energii i słońca. - oj tak, np. strzał z armaty :hihi:
W Galerii Strzeleckiej zanurzymy się w tajemnicach geologicznych Ziemi, - np. użycie min przy zdobywaniu twierdz :co_jest:
w Koszarach pobawimy urządzeniami wykorzystywanymi do naukowych eksperymentów. - pomysłowy Dobromir przedstawia "rakieta z tubki,saletry i cukru" :hmmm:
Ostatnia część będzie poświęcona historii Fortów i rozwojowi sztuki budowania twierdz. - no ta część najbardziej mi się podoba :hurra:

Horhe - Czw Paź 06, 2005 2:26 pm
Temat postu: Ścieżka przyrodnicza na Grodzisku.
Cytat:
Ścieżka przyrodnicza na Grodzisku

29 września 2005 r. odbyło się otwarcie ścieżki dydaktycznej ukazującej walory przyrodnicze Fortu Grodzisko. W uroczystości udział wzięły dzieci z okolicznych szkół. Krótką prelekcję połączoną ze zwiedzaniem ścieżki wygłosiła pani Agnieszka Przesmycka ze Stowarzyszenia Salamandra, opiekującego się fortecznymi nietoperzami.

Ścieżka, składająca się z 18 tablic, przedstawia ciekawostki i informacje związane z tematyką ochrony przyrody, a w szczególności opisuje gatunki roślin i zwierząt występujące w tej enklawie przyrody w centrum miasta. Jej przebieg wytyczono przez cały obszar zespołu fortyfikacji Grodziska.

Zapoznawanie się z fauną i florą Grodziska można zacząć przy Dworcu PKS, gdzie wchodzimy, kierując się na lewo i napotykamy tablice poświęcone ochronie gatunkowej nietoperzy. Następnie kierujemy się wzdłuż muru Reduty / dzisiaj klub muzyczny FORTY / i wchodzimy na tereny zielone Wysokiego Skrzydła Kurkowego. Tablice są ponumerowane, co ułatwia orientację. Ścieżka kończy się w części parkowej Grodziska, przeprowadzając nas przez wszystkie najciekawsze zakątki tych, wciąż mało znanych, XIX-wiecznych fortyfikacji.

Dla uczniów i szkół przygotowano specjalny folder będący przewodnikiem po ścieżce. Znajdziemy tam opis najcenniejszych gatunków zwierząt i roślin występujących na tym obszarze. Ogółem zidentyfikowano tutaj około 300 gatunków roślin, w tym rośliny alpejskie i ponad 150 gatunków owadów, 60 gatunków ptaków, 13 gatunków ssaków. Dla ochrony najcenniejszych z nich utworzono aż trzy użytki ekologiczne. Dwa są związane z ochroną nietoperzy, jeden jest ostoją pasikonika wątlika. Pasikoniki upodobały sobie tzw. Lunetę Senarmonte’a, jedyną pozostałość dawnych dzieł ziemnych fortu po prawej stronie ulicy Dąbrowskiego /jadąc od dołu, od ulicy 3 Maja /.

Warto też przypomnieć, że w ramach Programu Hewelianum planuje się stworzenie w części parkowej Grodziska parku edukacyjno – rekreacyjnego. Został już rozpisany konkurs urbanistyczno – architektoniczny na koncepcję zagospodarowania tego terenu, którego rozstrzygnięcie nastąpi pod koniec tego roku.

Zaprojektowanie i wykonanie ścieżki kosztowało ogółem prawie 59 tys. zł, z czego około 23 tys. pochodziło z dotacji Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska.


Więcej tutaj

Szkoda tylko, że przez te użytki ekologiczne nie można ratować zabytków. Obecność pijaczków rozbijających buteki o prochownię wojenną nietoperzom nie przeszkadza. :wow:

Horhe - Wto Gru 06, 2005 9:28 am

Cytat:
Nabij swój moździerz
(2 Grudnia 2005)

Rozmowa z Grażyną Pilarczyk, która chciałaby mieć choć cztery, z siedmiu dziewiętnastowiecznych moździerzy.

- Na jakim etapie są prace przy budowie Hewelianum?

- Przygotowaliśmy dwie duże procedury przetargowe: wyłoniliśmy inżyniera kontraktu, którym będzie firma SAP - Projekt w konsorcjum z Tebodin Polska. Przygotowujemy przetarg na wykonawcę, który będzie odpowiedzialny zarówno za wykonanie projektu budowlanego, jak i prace budowlane. Ten przetarg rozstrzygnie się do końca stycznia, a do końca kwietnia powinny powstać projekty.

- Ile firm zgłosiło się do tego przetargu?

- On jeszcze nie został rozpisany.

- I pomimo tego ma Pani nadzieję, że w ciągu dwóch miesięcy będzie po sprawie?!

- Jeżeli przetarg zostanie oprotestowany, to będą obsunięcia czasowe. Dołożymy jednak wszelkich starań, by tak się nie stało. Nasz harmonogram zakłada, że do końca kwietnia 2006 roku rozpoczną się prace budowlane, które potrwają do końca 2007 roku, tak aby Hewelianum ruszyło w pierwszym kwartale 2008 roku. Prace będą prowadzone równolegle we wszystkich obiektach, które zostaną poddane restauracji i modernizacji. Warto przypomnieć, że pierwszy etap budowy Hewelianum nie zakłada zagospodarowania całego wzgórza fortecznego, ale czterech najważniejszych obiektów i ich otoczenia.

- Których?

- W trzypoziomowych Koszarach Schronowych, znajdą się pracownie szkoleniowe dla dzieci , młodzieży i bezrobotnych, a także dydaktyczno-zabawowe wystawy dla dzieci. W Baterii Moździerzy powstanie swoiste laboratorium historii, w którym w bardzo przystępny i atrakcyjny sposób zaprezentujemy dzieje gdańskich fortyfikacji. Przygotowujemy tę ekspozycję przy współpracy z warszawskim Muzeum Wojska Polskiego. W schronach na wałach znajdą się sceny żywej historii: przy pomocy światła, dźwięku i manekinów zaprezentujemy scenki z życia żołnierzy i stacjonujących tu armii. Zwiedzający będą mogli przygotować do wystrzału moździerz.

- Ciekawy pomysł...

- Moździerz do Fortów pasuje jak ulał. Kiedyś było ich tu siedem, zostały odlane w latach 30. XIX w. Dziś cztery z nich znajdują się – pewnie mało osób o tym wie – przy wejściu do Wielkiej Zbrojowni. Mam nadzieję, że uda mi się przekonać rektora ASP, który zawiaduje zbrojownią, że moździerze powinny wrócić na Forty.

Kolejny budynek to Kaponiera Południowa, w której umieścimy Pracownię Słońca.



Ostatni obiekt do modernizacji to Galeria Strzelecka, znajdująca się w nasypie przy tzw. boisku festynowym. Galeria składa się z kilkunastu kazamat, w których powstaną wystawy związane z Energią Ziemi: energetyką, naturalnymi źródłami energii, trzęsieniami Ziemi i innymi zjawiskami przyrodniczymi.

- A propos tej wystawy... Pamiętam, ze zapowiadała Pani jej otwarcie na wrzesień 2005 roku.

- Mieliśmy takie plany. Chcieliśmy jeszcze przed rozpoczęciem całej inwestycji otworzyć jedną z wystaw, która miałaby być swoistym zwiastunem Hewelianum. Doszliśmy jednak do wniosku, że nie damy rady przygotować miejsca: trzeba by ponieść ogromne nakłady na przygotowanie pomieszczenia i dostosowanie go do potrzeb wystawienniczych. Ta wystawa miałaby charakter czasowy, gdyż po paru miesiącach rozpoczynalibyśmy kolejne prace w tym obiekcie.

- Cały projekt Hewelianum kosztuje 23 mln zł. Jaka część tej kwoty pójdzie na prace budowlane, a jaka na wyposażenie obiektów?

- W dużym przybliżeniu około trzech czwartych na prace ogólnobudowlane i budowę infrastruktury towarzyszącej, niespełna jedna czwarta na wyposażenie wystawiennicze. Wynika to m.in. z tego, że z wielu obiektów trzeba odsypać czapy ziemne i ponownie izolować stropy budynków, które dziś są nieszczelne i zawilgotniałe. Oprócz tego musimy sporo zainwestować w infrastrukturę fortów, czyli drogi, oświetlenie itd. No i trzeba jeszcze odtworzyć dzieła ziemne fortów, czyli nasypy, które zostały zniszczone po pierwszej i po drugiej wojnie światowej. Chcemy przywrócić Fortom kształt, jaki nadali im ich projektanci.

- Na eksponaty zostanie około 4 mln zł. Wystarczy na ciekawe wystawy?

- Sądzę, że tak. Będziemy mieć ok. 2,5 tys. m kw. powierzchni wystawienniczej, czyli mierzymy w poziom średniej wielkości tzw. "science centres", popularnych w Europie ośrodków popularyzujących naukę. Jednak takie centra działają na zasadzie ciągłej rozbudowy, czyli najpierw zaczynają od stosunkowo niewielkiej ilości wystaw, a w miarę zyskiwania uznania, prestiżu, wzrostu liczby zwiedzających, a co za tym idzie – sponsorów – rozrastają się.

- Co w takim razie z początkowych planów zostanie przesunięte na odleglejszą przyszłość?

- Planetarium, park poforteczny i kolejka linowa. Ta ostatnia, o długości ok. 500 metrów, wbrew pozorom będzie tańsza i łatwiejsza w realizacji niż się wydaje. Wiem, że środowiska konserwatorskie patrzą na ten pomysł życzliwiej niż kiedyś. Kolejka jest niezbędna, ponieważ będąc atrakcją samą w sobie, pomoże nam przyciągnąć na forty ludzi. Dziś ciężko jest się tu dostać na piechotę, a na parkingi dla aut po prostu nie ma miejsca. Dolna stacja kolejki znalazłaby się koło budynku poczty przy dworcu głównym PKP [to teren kolejowy, na którym dziś stoją parterowe zabudowania i znajdują się parkingi – przy. red.]. Planetarium powstanie najprawdopodobniej w latach 2009-13. W tej chwili trwa konkurs na koncepcję zagospodarowania parku pofortecznego. Jego owocem będą różne koncepcje, które po pracach jury poddamy ocenie gdańszczan. Tak czy siak, park trzeba uporządkować, przywrócić jego świetność, ponieważ teraz nie pełni swoich funkcji rekreacyjnych i wymaga ogromnych nakładów na uporządkowanie i odzyskanie dawnej świetności.

Autor: Michał Stąporek


Więcej tutaj

wrangla - Sob Gru 17, 2005 12:18 pm

Kolejką linową na Grodzisko... ...wiosną 2009r.
wrangla - Sob Gru 17, 2005 2:15 pm

Kolej na Forty...
Mikołaj - Sob Gru 17, 2005 2:19 pm

wygląda... hmm... bajkowo :wink:

i przy okazji - fort grodzisko :% :roll: a co to za nowo-słowo-twór? :???:

seestrasse - Sob Gru 17, 2005 2:41 pm

wolałabym tę kolejeczkę w relacji mój fyrtel - reszta miasta... 8))
parker - Sob Gru 17, 2005 2:43 pm

Jeśli będzie się kończyło tak jak na ostatnim obrazku to zahaczać będą wszystkie wyższe pojazdy :%
Sabaoth - Sob Gru 17, 2005 2:54 pm

parker napisał/a:
Jeśli będzie się kończyło tak jak na ostatnim obrazku to zahaczać będą wszystkie wyższe pojazdy :%

Postawi się znak zakazu wjazdu pojazdów o wysokości przekraczającej 2 metry i sprawa załatwiona :hihi:

seestrasse - Sob Gru 17, 2005 2:59 pm

i kontynuując moją wypowiedź - może lepiej zbudować gdzieś w mieście kilka metrów torów tramwajowych + trakcja, hę...? :hmmm:
Pepo - Sob Gru 17, 2005 4:05 pm

...jest taki plan, aby w przyszlości (i to wcale nie tak dalekiej...) polaczyć następnie taką samą kolejką PKFM Grodzisko z Biskupia Górką, która ma być przejęta od Policji (ta instytucja chce ponoć jak najszybciej się pozbyć terenów na Biskupiej, no ale nie za darmo, rzecz jasna).
Kolejnymi zakusami, no ale tu już faktycznie zdecydowanie daaalsza perspektywa, z Biskupiej połączyć kolejką bastiony nad opływem Motławy. Ciekawie by było, nie powiem :)

Sabaoth - Sob Gru 17, 2005 6:06 pm

A potem bastiony z mostem wantowym, most wantowy z Westerplatte, Westerplatte z Jakow Doliną, a jak połączymy Jaśkówkę z Grodziskiem to będziemy mogli jeździć w kółko jak na karuzeli :hihi:
Corzano - Sob Gru 17, 2005 8:03 pm

A może lepiej dorobić podwieszane wagoniki do istniejącej sieci tramwajowej? :wink:
Marcin - Sob Gru 17, 2005 9:37 pm

Hmmm... Przyznam szczerze, że po obejrzeniu tych wizualizacji mam mieszane uczucia (z przewagą negatywnych)... :II
Bardzo podoba mi się rozwiązanie które zastosowano w Pradze (Mala Strana). Na wzgórze Petrin (na którym znajduje się wieża widokowa z 1891 roku - będąca pomniejszoną pięciokrotnie wieżą Eiffla) można dostać się właśnie za pomocą kolejki "linowej". Użyłem cudzysłowu ponieważ kolejka poruszą się po torze (a napędem "jest lina") - przypomina to troszkę tramwaje z San Francisco (jest to system z napędem stacjonarnym - tak chyba fachowo się to nazywa). Takie rozwiązanie powoduje, iż kolejka nie rzuca się w oczy i nie psuje pięknej praskiej panoramy.

danziger - Nie Gru 18, 2005 12:37 am

Marcin napisał/a:
kolejka poruszą się po torze (a napędem "jest lina")

Taka jest też (zamknięta właśnie) kolejka na Gubałówkę.
A co do wizualizacji i samego pomysłu - moim zdaniem pomysł z kolejką dobry, tylko wykonanie nienajszczęśliwsze.
Chyba lepiej byłoby, gdyby stacja początkowa była koło dworca PKS - nie zamknęłoby to ruchu większych pojazdów na ul. 3 maja i nie zdewastowało zabytkowego dworca głównego...

Remington1 - Nie Gru 18, 2005 7:30 pm

O rety! To jakiś obłęd!. Najpierw ten paskudny (chodzi o formę!) krzyż, a teraz ta kolejka?

Niech sobie robią, ale kolejkę podziemną :hihi:

wrangla - Nie Gru 18, 2005 9:04 pm

Remington1 napisał/a:
O rety! To jakiś obłęd!. Najpierw ten paskudny (chodzi o formę!) krzyż, a teraz ta kolejka?

Mi forma krzyża się podoba.
A o kolejce myślę, że to jak najbardziej fajny pomysł. Oczywiście ważne jest by projekt ten był przemyślany tysiąc razy.


Cytat:
Niech sobie robią, ale kolejkę podziemną :hihi:
A pewnie, kolejka podziemna też fajna by była. :^^
Corzano - Nie Gru 18, 2005 9:17 pm

Remington1 napisał/a:
Najpierw ten paskudny (chodzi o formę!) krzyż

Fakt, paskudztwo.

Cytat:
Niech sobie robią, ale kolejkę podziemną :hihi:

Albo katapultę przy dworcu wystrzeliwującą zainteresowanych szybkim transportem. :^^

Sabaoth - Nie Gru 18, 2005 9:58 pm

Katapulta byłaby większą atrakcją turystyczną niż kolejka. Kto wie, czy nie większą niż planowana w Brzeźnie wielka karuzela :hihi:
Horhe - Pon Gru 19, 2005 9:29 am

Chyba wpadne w depresje. Cięzko mi pogodzić się z tą wizją zagospodarowania terenu, załamać się można. Brakuje jeszcze tylko zjeżdżalni z Góry Gradowej.
pumeks - Pon Gru 19, 2005 10:30 am

Pepo napisał/a:
...z Biskupia Górką, która ma być przejęta od Policji (ta instytucja chce ponoć jak najszybciej się pozbyć terenów na Biskupiej, no ale nie za darmo, rzecz jasna).


Mam pomysł, utwórzmy jakieś konto i zróbmy ściepę na wykup Biskupiej Górki :hurra:

Gdaaanszczanka - Pon Gru 19, 2005 12:15 pm

pumeks napisał/a:
Mam pomysł, utwórzmy jakieś konto i zróbmy ściepę na wykup Biskupiej Górki :hurra:



:== Dla mnie bomba... Daje pierwszą złotówkę... Kto da milion?? :%

A POTEM:

:cisza:


Pepo napisał/a:
...jest taki plan, aby w przyszłości (i to wcale nie tak dalekiej...) połączyć następnie taką samą kolejką PKFM Grodzisko z Biskupia Górką,....
Kolejnymi zakusami, no ale tu już faktycznie zdecydowanie daaalsza perspektywa, z Biskupiej połączyć kolejką bastiony nad opływem Motławy. Ciekawie by było, nie powiem :)


I JESZCZE!!!

Sabaoth napisał/a:
A potem bastiony z mostem wantowym, most wantowy z Westerplatte, Westerplatte z Jaśkową Doliną, a jak połączymy Jaśkówkę z Grodziskiem to będziemy mogli jeździć w kółko jak na karuzeli :hihi:


I JESTESMY WLASCICIELAMI KWITNACEJ ATRAKCJI TURYSTYCZNIE!!!!! :haha: :hiihihi: :hiihihi: :haha:

villaoliva - Pon Gru 19, 2005 1:32 pm

pumeks
Cytat:

Mam pomysł, utwórzmy jakieś konto i zróbmy ściepę na wykup Biskupiej Górki :hurra:


Przychodzi mi do głowy pomysł kolejnej wycieczki.....oczywiście Last Minute :%
aby oszacować majątek, zwiedzić obiekt oraz obejrzeć panoramę miasta z niedostepnego tarasu a może nawet wieży
hmm....

Mikołaj - Pon Gru 19, 2005 1:39 pm

kilka osob tam już było podczas Dni Nauki 2 lata temu, a część, w tym piszący tego posta, nie był i bardzo chciałby być :mrgreen:
Gdaaanszczanka - Wto Gru 20, 2005 11:13 am

:) TO, CO KUPUJEMY?? :OO Pani dyrektor Pilarczyk potwierdza ze będziemy właścicielami ogromnej atrakcji turystycznej.


Projekty kolejki linowej na Grodzisko Sobota, 17 grudnia 2005r.

"Na początku 2009 roku, zgodnie z planami, będziemy wjeżdżać na Grodzisko wagonikami. Architekci i pracownicy Parku Kulturowego Fortyfikacji Miejskich "Twierdza Gdańsk" zaprezentowali wczoraj projekty kolei linowej. Na razie trwają dyskusje, który z nich zostanie zrealizowany.
Architekci przygotowali dwa plany przebiegu kolejki. Stacja początkowa w obu przypadkach znajduje się na terenie PKP. Zgodnie z pierwszym wariantem, trasa będzie liczyć 457 metrów. Do wagoników będziemy zaś wsiadać na tyłach Bastionu św. Elżbiety, w miejscu gdzie obecnie znajduje się parking. Stacja początkowa, według drugiego pomysłu, zbudowana ma być w nadbudowie windy dworcowej. W tym przypadku długość linii wyniesie 400 metrów.
- To będzie wspaniała atrakcja turystyczna. Zastanawiamy się, który z projektów będzie lepszy. Zaletą pierwszego wariantu jest z pewnością to, że stacja początkowa znajduje się na placu, do którego będą mogły swobodnie dojechać auta - mówi Andrzej Basiński, architekt.
W obu przypadkach lina będzie rozpięta na 5 słupach. Z kolejki będziemy wysiadać na stacji znajdującej się na Niskim Czole Kurkowym Fortu Grodzisko, zbudowanej między dwoma wartowniami. W każdym wagoniku, według planów, zmieści się sześć osób. Kolejka nawiązuje do towarowej kolejki linowej działającej w Gdańsku w połowie XVII wieku i jest częścią programu Hewelianum. Wstępny koszt szacuje się na 3,5 do 4 mln złotych.
- Kolej linowa pozwoli na sprawną i przyjemną komunikację turystów na wzniesienia fortyfikacji, eliminując wszelkie utrudnienia w dostępie do Grodziska - mówi Grażyna Pilarczyk, dyrektor Parku Kulturowego Fortyfikacji Miejskich"


:wow: :wow: :wow: CO WY NA TO???

Horhe - Wto Gru 20, 2005 11:29 am

No tak, ale kolejka Wijbego była pomiędzy Biskupią Górką,a Bastionem Św. Gertrudy.
Gdaaanszczanka - Wto Gru 20, 2005 12:12 pm

Horhe napisał/a:
No tak, ale kolejka Wijbego była pomiędzy Biskupią Górką,a Bastionem Św. Gertrudy.


NO tak :roll: ...dziękuje za zwrócenie uwagi
nie pozostaje mi nic innego jak tylko się wstydzić


co niemniejszym czynie :oops: :oops: :oops: :oops: :oops:

Jarek z Wrzeszcza - Wto Gru 20, 2005 3:23 pm

Mikołaj napisał/a:
kilka osob tam już było podczas Dni Nauki 2 lata temu, a część, w tym piszący tego posta, nie był i bardzo chciałby być :mrgreen:


A ja tam byłem jesienią 2003 ale nie z okazji Dni Nauki czy czegoś takiego, ale z okazji bycia w sąsiedztwie :wink: . Wjechaliśmy z kolegą przez główną bramę (była otwarta 8O ) i - przez nikogo nie zatrzymywani - zaparkowaliśmy pod budynkiem. Wesoło się zrobiło, gdy wyjąłem aparat i zacząłem robić zdjęcia obiektu - wybiegł jakiś policyjny cieć i muszę przyznać, że był mocno wkurzony. Zachowawszy zimną krew zapytałem jeszcze czy mogę wejść na wieżę, bo stamtąd to mógłbym zrobić dopiero wspaniałe zdjęcia Gdańska :hihi: . Niestety Pan Policjant nie był skory do współpracy w tej materii i kazał nam opuścić teren komendy 8))

Było to o tyle ciekawe, że równie dobrze mogliśmy być terrorystami a nasze auto mogło być nafaszerowane jakimś ładunkiem wybuchowym i nikt by nawet nie zauważył, jak zrobilibyśmy duże bum :wow:

Żeby nie być gołosłownym, załączam zdjęcia :wink:

villaoliva - Wto Gru 20, 2005 5:24 pm

Cytat:
Zachowawszy zimną krew zapytałem jeszcze czy mogę wejść na wieżę, bo stamtąd to mógłbym zrobić dopiero wspaniałe zdjęcia Gdańska . Niestety Pan Policjant nie był skory do współpracy w tej materii i kazał nam opuścić teren komendy


To można załatwić, musimy powrócić do pomysłu w 2006 roku.

Pietrucha - Czw Gru 22, 2005 12:42 pm

Cytat:
Zachowawszy zimną krew zapytałem jeszcze czy mogę wejść na wieżę, bo stamtąd to mógłbym zrobić dopiero wspaniałe zdjęcia Gdańska


A myśmy mogli oficjalnie wejść na wieżę, zajrzeć w każda dziurę i podziwiac panorame miasta :D

Gdynka - Wto Lip 25, 2006 4:30 pm

villaoliva napisał/a:
Cytat:
Zachowawszy zimną krew zapytałem jeszcze czy mogę wejść na wieżę, bo stamtąd to mógłbym zrobić dopiero wspaniałe zdjęcia Gdańska . Niestety Pan Policjant nie był skory do współpracy w tej materii i kazał nam opuścić teren komendy


To można załatwić, musimy powrócić do pomysłu w 2006 roku.

Wracajmy! Już jest 2006!

Policjanci wczoraj świętowali na Biskupiej Górce co odnotowała Telewizja Gdańsk i przez krótką chwilkę za plecami rzecznika prasowego można zobaczyć panoramę Gdańska. Jeśli nie chcecie :evil: :% :burn: że to miejsce dostępne tylko dla wybranych, to lepiej nie oglądajcie. Jeśli ktoś ma mocne nerwy to wczorajsza Panorama jest tutaj , a materiał o imprezce jest w ok. 6, 7 minucie.
A tak właściwie to dlaczego mnie nie zaprosili??? :hihi:

villaoliva - Sro Gru 12, 2007 4:58 pm
Temat postu: Tajemnice Twierdzy Gdańsk - dzień otwarty na Grodzisku
Wracając do tematu Grodziska. Będzie można zwiedzić to co na codzień zamknięte :)

Cytat:
Tajemnice Twierdzy Gdańsk - dzień otwarty na Grodzisku

Akcja „Tajemnice Twierdzy Gdańsk” jest edukacyjno-historyczną odpowiedzią na potrzebę poznawania miejsc niedostępnych i tajemniczych na terenie Fortu Grodzisko, które na co dzień są zamknięte.

W sobotę, 15 grudnia 2007 roku (w godzinach od 10.00 do 15.00), gdański Fort Grodzisko zostanie udostępniony do zwiedzania. Z tej okazji przygotowywana jest specjalna trasa wycieczkowa, wiodącą przez najciekawsze miejsca fortu. Zwiedzanie uatrakcyjni udział grup rekonstrukcyjnych, które przedstawią sceny z różnych okresów historii Grodziska. Goście przejdą korytarzami, poternami, obejrzą wnętrza Kaponiery Południowej, Baterii Moździerzy i Galerii Strzeleckiej. Zobaczą jak wygląda prawdziwa, działająca kuźnia. To niepowtarzalna okazja, aby obejrzeć Fort Grodzisko, na terenie którego powstaje Centrum Hewelianum.

Dla zwiedzający zostaną udostępnione:

• Kaponiera Środkowa
• Bateria Moździerzy
• Poterna Baterii Moździerzy
• Kaponiera Południowa
• Galeria Strzelecka

Wycieczka zajmie około 1 godziny. Zapraszamy do zwiedzania fortu z przewodnikiem w godzinach od 10.30 do 15.00 (wejścia co pół godziny; pierwsze o 10.30, ostatnie o 14.00). Wstęp wolny!

Dodatkowe atrakcje:

• rycerze
• żołnierze napoleońscy
• żołnierze II Wojny Światowej
• kuźnia
• ognisko

fazi - Pią Gru 14, 2007 9:27 am

No fajnie, ale skąd zaczną ruszać wycieczki? Gdzie znajdzie się punkt startu, wie ktoś?
nonnenacker - Pią Gru 14, 2007 9:41 am

O matulu ! kurka wodna ja jutro będę w pracy do 14 więc się nie załapię a szkoda niektóre z tych miejsc udało mi się zwadzić w wieku szczenięcym długo zanim zostały zabezpieczone przed dostępem do nich :lol: , chętnie bym się tam wybrał ponownie.
Ciekawe czy będzie to impreza cykliczna.

fazi,
Info na stronie Twierdzy http://www.grodzisko.pl/index.php?n=330

(wejścia co pół godziny; pierwsze o 10.30, ostatnie o 14.00; zbiórka przy budynku biurowym PKFM "Twierdza Gdańsk"- dawne Koszary Schronowe, ul. Maja 9A).
Pozdrawiam

fazi - Pią Gru 14, 2007 3:08 pm

Uff , ja jutro też idę tyrać, ale dla takiej atrakcji zawinę się z pracy o 12 :D
Dzięki za pomoc w zlokalizowaniu startu.

fazi - Nie Gru 16, 2007 7:15 pm

Kilka fotek dla tych, którzy nie mogli się stawić
fritzek - Nie Gru 16, 2007 10:31 pm

:D
Marcin - Pon Gru 17, 2007 11:15 am

Pies bojowy... :wink: :hihi:

Gdańskie Forty bez tajemnic

Cytat:
Defilada żołnierzy Księstwa Warszawskiego, pojedynki rycerzy, prezentacja oddziałów z II wojny światowej oraz zwiedzanie zakamarków fortów gdańskich. Takie oto atrakcje czekały wszystkich, którzy wybrali się na gdańskie grodzisko.

W miniony weekend Park Kulturowy Fortyfikacji Miejskich "Twierdza Gdańsk", razem z gdańskim Stowarzyszeniem SUM, zorganizowali historyczną akcję "Tajemnice Twierdzy Gdańsk". Przyciągnęła ona na teren miejskich fortyfikacji całą masę mieszkańców z Trójmiasta i okolic. I nic dziwnego, bo w czasie wycieczek z przewodnikiem można było zwiedzić Kaponierę Środkową, Baterię Moździerzy, Poternę Baterii Moździerzy, Kaponierę Południową oraz Galerię Strzelecką. Na trasie wycieczki zwiedzający mogli obejrzeć i porozmawiać z prawdziwymi rycerzami, a nawet wziąć udział w przyspieszonym kursie na rycerza i zostać jednym z nich.

Kolejną niespodzianką przygotowaną przez miłośników militariów był... niewielki oddział niemieckich żołnierzy z czasów drugiej wojny światowej. Wszyscy mieli na sobie idealne kopie mundurów i uzbrojenia. Jednak chyba najciekawszy był pokaz musztry, wraz ze strzelaniem, który zaprezentował oddział żołnierzy polskich z Księstwa Warszawskiego (epoka napoleońska).

Zwiedzającym udostępniono również Kuźnię, w której można było podziwiać między innymi powstawanie prawdziwych rycerskich mieczy. - Najbardziej cieszy to, że w tak zimny dzień odwiedziło nas prawie tysiąc osób - mówił z zadowoleniem Jacek Spychała ze stowarzyszenia SUM, organizatora całego przedsięwzięcia.

Sabaoth - Pon Gru 17, 2007 9:45 pm

Marcinie, kawalerzystą zostałeś? 8O Ale dlaczego na cielaku, a nie na koniu?
Horhe - Wto Gru 18, 2007 11:00 am

Kolega podesłał mi link do zdjęć z akcji na fortach
http://www.gdynia.mm.pl/~...lbum/index.html

max - Wto Gru 18, 2007 1:01 pm

Bardzo miła piknikowa impreza :lol:
fritzek - Wto Gru 18, 2007 3:55 pm

max napisał/a:
Bardzo miła piknikowa impreza :lol:

Piknik? Hmmm... Z tego co ja wiem, to impreza była historyczno-edukacyjna. Koszy piknikowych to ja nigdzie nie zauważyłam. Pal licho mnie, ale Bazyl wrócił z Grodziska głodny, a obozowisko napoleońskie spenetrował bardzo dokładnie :wink:

danziger - Wto Gru 18, 2007 6:09 pm

A fe! Cóż to za bezeceństwa się tam odbywały? Niewiasta w męskim stroju? W dodatku w mundurze?!
Skandal!
Ale to i tak jeszcze nic w porównaniu z tym, że psu jeść nie dali! :hihi:

Ponury2 - Wto Gru 18, 2007 7:37 pm

Fajnie że w końcu otworzyli stare Grodzisko. Jednak poza pokazem musztry i grup rekonstrukcyjnych nic więcej nie było. Jakieś siatki zagradzające ścieżki wokoło Grodziska, jakieś puste mury, ludzie krążyli bez sensu po całym obiekcie, rozbijając się o siebie. Szkoda że nie było w środku nic, poza kilkoma malunkami, pozawieszanymi niestety także chaotycznie.

Suche mury, wymagające jeszcze wiele pracy. Po co nagle na szybko otwierać je dla zwiedzających, skoro w środku na razie nic ciekawego nie ma? Ile można się gapić na sklepienia, liczyć ilość wybitych "Koliebken" na cegłach itd.

Przypomina to szybkie otwarcie Galerii Bałtyckiej :)

villaoliva - Wto Gru 18, 2007 7:48 pm

Cytat:
Po co nagle na szybko otwierać je dla zwiedzających, skoro w środku na razie nic ciekawego nie ma? (...) Przypomina to szybkie otwarcie Galerii Bałtyckiej

Może są tacy których interesują stare wnętrza a nie tylko pełne półki :^^
Mało to fanów łażenia po pustych i mokrych bunkrach na Pomorzu?
Bardzo dobrze, że impreza się odbyła.

fritzek - Wto Gru 18, 2007 8:03 pm

Nie zauważyłam tych "rozbijających" się ludzi. Teren Grodziska udostępniony do zwiedzania w niedzielę jest tak rozległy, że nawet jakby zgromadzić te 1000 osób, które je odwiedziło, to by się o siebie nie potykali. Poza tym, dla nieznających terenu i chcących trochę posłuchać były zorganizowane przejścia z przewodnikiem. A co do "wystroju"...Spodziewałeś się zobaczyć wnętrza z muzealnymi obiektami? Ja jestem pełna podziwu, że to wszystko zostało uporządkowane, oczyszczone, zabezpieczone. Kilkanaście lat temu strach było tam zachodzić.
Ponury2 - Wto Gru 18, 2007 8:06 pm

Także moje serce raduje się, ale bez przesady :%
max - Wto Gru 18, 2007 10:04 pm

fritzek napisał/a:

Piknik? Hmmm... Z tego co ja wiem, to impreza była historyczno-edukacyjna. Koszy piknikowych to ja nigdzie nie zauważyłam. Pal licho mnie, ale Bazyl wrócił z Grodziska głodny, a obozowisko napoleońskie spenetrował bardzo dokładnie :wink:


Określenie "piknik" dotyczy poziomu imprezy na nie "koszy piknikowych".
Pozdrawiam serdecznie :wink:

Marcin - Wto Gru 18, 2007 10:29 pm

Hmmm... Byłeś na imprezie - i jesteś zażenowany jej poziomem? Podważasz jakość poziomu opowieści serwowanych tam przez przewodników (jeden z nich był autorem wydanego w tym roku przewodnika po Grodzisku)? Coś z trasą zwiedzania było nie w porządku? Czy grupy rekonstrukcyjne również nie zaprezentowały się na odpowiednim dla Ciebie poziomie?
Ja mogę jedynie zapewnić, że "obozowisku" napoleońskiemu przy Baterii Moździerzy i temu co rekonstruktorzy pokazali i opowiadali - nie ma co zarzucić.
Nie wiem jak było w przypadku rycerstwa i Twoich kolegów z SS - może tam był ten poziom piknikowy... Nie wiem - bo mnie tam (gdzie byli ustawieni) nie było... Może tam faktycznie był jakiś piknik z wurstami. :wink: :hihi:

I nie wiem Maksiu, ale Tobie najwyraźniej chyba coś się pomyliło, bo to nie miała być żadna "rekonstukcja" tylko "impreza edukacyjno-historyczna". Najwyraźniej nie doczytałeś... :hihi: Chyba, że z zasady negujesz tę imprezę...

max - Wto Gru 18, 2007 10:44 pm

Drogi Marcinku. Na imprezie byłem i zdanie swoje podtrzymuję. Był to piknik, ale piknik-edukacyjno historyczny :D

Nie mam zamiaru odpowiadać na Twoje agresywne zaczepki a tym bardziej dyskutować o poziomie grup rekonstruktorskich.

parker - Wto Gru 18, 2007 10:59 pm

Marcin napisał/a:
Twoich kolegów z SS


No to już przesada, Marcin :II

Nie było mnie tam i nie wypowiem się co do piknikowości imprezy, ale członków grup rekonstrukcyjnych nie powinno się nazywać "kolegami z SS" :%

Gdyby nie to, że jakiś czas temu obejrzałam ten teren, z pewnością byłoby to dla mnie atrakcją pomimo pustych pomieszczeń. Ale np. moi znajomi, którzy tam się wybrali z 4-letnią córką, mówili że szybko się tymi widokami wszyscy troje znudzili :wink:

Marcin - Wto Gru 18, 2007 11:02 pm

Byłeś? I nie podszedłeś się przywitać? Jestem zdruzgotany... Szkoda bo gdybym ja Ciebie zauważył to bym wręcz podbiegł się przywitać. Chyba nie wystraszyłeś się Bazyla?
Piknik?! To jednak w jakieś innej części dawali ten wurst :mrgreen: Szkoda, że nie wiedziśmy o tym tam na tej imprezie edukacyjno-historycznej. :hihi:

Agresywne zaczepki? Jednak utwierdzam się w przekonaniu, że probujesz stosować w praktyce "Erystykę" Schopenchauera. :wink: :lol:

max - Wto Gru 18, 2007 11:27 pm

Dla Twojej informacji: to nie byli "moi koledzy z SS" bo nie jestem członkiem partii nazistowskiej i nie utożsamiam się z tą ideologią.
Myli Ci się rzeczywistość z fikcją. Czy po nałożeniu munduru jesteś Napoleonem? :hihi:
Ja jestem rekonstruktorem i aktorem, dokładnie tyle to dla mnie znaczy.
Więc wypraszam sobie nazywanie mnie ss-mannem, jest to obraźliwe i niekulturalne.

Nie podszedłem bo byłem tam zawodowo (robiłem zdjęcia), najzwyczajniej nie miałem czasu.
Poza tym wydaje mi się, że wcale nie zależałoby Ci na przywitaniu się z moją skromną osobą, wszak uznałeś mnie już jakiś czas temu za ss-manna i pewnie nie podałbyś mi nawet ręki. A ja nie szukam na siłę kontaktu z człowiekiem który nie rozumie kolegi interesującego się rekonstrukcją historyczną z okresu II WŚ.

Mikołaj - Wto Gru 18, 2007 11:39 pm

chłopaki, zbastujcie, aż przkro sie to czyta... :%
nie widzę powodu, by taka dyskusja musiała się odbywać publicznie

Marcin - Wto Gru 18, 2007 11:43 pm

To oczywiście był skrót myślowy.
Cytat:
Czy po nałożeniu munduru jesteś Napoleonem?

Nie, saperem XW. :mrgreen:
Cytat:
Poza tym wydaje mi się, że wcale nie zależałoby Ci na przywitaniu się z moją skromną osobą, wszak uznałeś mnie już jakiś czas temu za ss-manna i pewnie nie podałbyś mi nawet ręki. A ja nie szukam na siłę kontaktu z człowiekiem który nie rozumie kolegi interesującego się rekonstrukcją historyczną z okresu II WŚ.

I tu się niestety mylisz - i to podwójnie.
Może Ty nie podszedłbyś (co w zasadzie zrobiłeś) - ja zareagowałbym inaczej (zresztą ostatnio "trąbiłem" na Ciebie :hihi: i machałem jak przechodziłeś na przejściu dla pieszych na mojej dzielni :wink: ale pewnie nie zauważyłeś).

Marcin - Czw Gru 20, 2007 9:50 am

Odkrywanie tajemnic Fortu Grodzisko

Cytat:
W dniu 15 grudnia 2007 r., na terenie Fortu Grodzisko, odbyła się akcja edukacyjno-historyczna, którą zatytułowaliśmy „Tajemnice Twierdzy Gdańsk”. Naszym celem było pokazanie miejsc tajemniczych, na co dzień niedostępnych.

Z tej okazji przygotowaliśmy specjalną trasę wycieczkową, w czasie której można było zwiedzić z przewodnikiem Baterię Moździerzy, Kaponierę Środkową, Kaponierę Południową i Galerię Strzelecką. Dodatkową atrakcję stanowiły pokazy trzech grup rekonstrukcyjnych z czasów: średniowiecza, wojen napoleońskich i II wojny światowej. Zwiedzający mogli także zobaczyć, jak wygląda działająca kuźnia oraz ogrzać się przy ognisku.

Akcję organizowali Park Kulturowy Fortyfikacji Miejskich „Twierdza Gdańsk” i Stowarzyszenie SUM.

W minioną sobotę Fort Grodzisko odwiedziło prawie 1000 osób. Z przeprowadzonej wśród uczestników imprezy ankiety wynika, że aż 98% badanych chętnie wzięłoby ponownie udział w tego typu akcji. Wychodząc naprzeciw Państwa oczekiwaniom akcja „Tajemnice Twierdzy Gdańsk” zostanie powtórzona wiosną 2008 r.

discus - Sob Paź 26, 2013 11:54 pm

A miała być kolej linowa już w 2011 roku.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group