|
Dawny Gdańsk
|
 |
Na papierze, ekranie i w Mieście - Każdy przyniósł co miał najlepszego
Jurek Plieth - Nie Lip 01, 2007 1:34 pm Temat postu: Każdy przyniósł co miał najlepszego Obrazek wart więcej niż tysiąc słów, wobec tego wrzucam dwa skany:
Wydawnictwo Słowo/ Obraz/ Terytoria - Gdańsk 2006
Miłej lektury.
seestrasse - Nie Lip 01, 2007 2:24 pm
znamy, znamy
Jurek Plieth - Nie Lip 01, 2007 5:08 pm
seestrasse napisał/a: | znamy, znamy |
Znacie? To jeszcze raz przeczytajcie! Warto.
seestrasse - Pon Lip 02, 2007 1:31 am
pewnie, że warto. książki w ogóle warto czytać
ale jednego nie mogę panu Abramowiczowi wybaczyć: opowiadania Urlop
Mikołaj - Pon Lip 02, 2007 7:26 am
a czemu akurat tego?
seestrasse - Pon Lip 02, 2007 11:08 am
jako jedno z niewielu wydaje mi się niewiarygodne. Abramowicz wymyślił sobie naprawdę dobry i przekonujący patent na "udawane" relacje "autentycznych" osób. ten fragment taką relacją właściwie nie jest.
narrator stoi tu z boku - i moim zdaniem nie wchodzi do głowy Achima. teza brzmi "oprawcą możesz być i ty, może nim być każdy zwyczajny człowiek" - i to jest święta racja. ale w toku opowiadania nie widzę żadnego powodu, dlaczego Achim jest mordercą. nie chodzi mi tu o sprawy propagandy, odmóżdżenia itp.
moim zdaniem człowiek musi mieć motyw do popełniania zbrodni - nawet jeśli ktoś wciąż mu powtarza, że to nie zbrodnia, że robi dobrze, bo w tym wypadku odżydza świat. musi mieć jakiś pierwotny motyw płynący z emocji. ja takiej prymitywnej emocji tu po prostu nie czuję, i mam wrażenie, że Autor chciał dobrze, ale źle to napisał.
czytając Urlop od razu ma się świadomość, że Achim jest esesmanem i morduje ludzi w tym, czy innym KL-u. nie następuje - moim zdaniem - w tym opowiadaniu moment przełamania. puenta nie jest zaskakująca, bo być nie może.
może jest tak, że łatwiej jest nam wczuwać się w rolę ofiar niż katów...
przepraszam, że się wymandrzam pana Abramowicza bardzo cenię i czekam na Jego kolejne książki!
BillyBoy - Pon Lip 02, 2007 11:14 pm
Mi pisanina pana Abramowicza jakoś nie przypadła do gustu....
Natomiast z całym przekonaniem gorąco polecam niniejszy zbiorek opowiadań:
seestrasse - Pon Lip 02, 2007 11:17 pm
a co to?
BillyBoy - Pon Lip 02, 2007 11:38 pm
seestrasse napisał/a: | a co to? |
Zbiorek 8 opowiadań, wydany w 1997. Te opowiadania to coś pomiędzy prozą wczesnego Huelle, "młodzieżową" twórczością Niziurskiego [sic!] i klimatami strony http://kultowa.korbatz.com/ . Akcja każdego jest osadzona w Gdańsku lat 1950/60 tych - w rejonie Długiego Targu, Oruni no i oczywiście Krowiej Bramy. Z informacji zawartych z tyłu okładki wynika, że ten sam autor wydał jeszcze kolejny tom pt. "Ludwik", ale z tą książką to już nie miałem szczęścia się zapoznać.
Polecam, warto!
seestrasse - Pon Lip 02, 2007 11:41 pm
no... powinnam się zapoznać
|
|