Dawny Gdańsk Strona Główna Dawny Gdańsk


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
Daniel Chodowiecki
Autor Wiadomość
Adamdownunder 
Adam K


Dołączył: 17 Kwi 2013
Posty: 523
Wysłany: Nie Sty 26, 2014 5:47 pm   Daniel Chodowiecki

Daniel Mikołaj Chodowiecki
(16 Października 1726 Gdańsk - 7 Lutego 1801 Berlin) malarz, rysownik, grafikarz oraz miniaturzysta.

Tytuł
: „Das Bibliothekzeichen des Künstlers”
Data wykonania: 1777 rok
Technika: Akwaforta
Materiał: Paper żeberkowy
Literatura: W.Engelmann 1857 Leipzig; numer 192.

Symbol biblioteczny Chodowieckiego, którego jako młodego artyste prowadzi skrzydlaty geniusz sztuki do postci Matki Natury, aby ten ssał jej piersi i wybrał rodzaj sztuki jakiej chce się poświęcić. Poniżej na ramie, przed kompozycją, leżą przybory artysty: paleta z pędzlami, ołówek na zarysowanej kartce i rylec. Na dole napis "DANIEL CHODOWIECKI".

Artysta kiedyś napisał do matki:
„Je m’amusais à la gravure, mes ouvrage plurent au public, je voulais être peintre, le public voulut que je sois graveur, hé bien, je le suis plus que jamais et on m’encourage de tout côté en me payant tout ce que je demande”.

„Rytowałem dla przyjemności i moje prace cieszyły się uznaniem, chociaż chciałem zostać malarzem, publiczność zadecydowała o tym, że jestem grafikiem. No cóż, jeszcze nigdy tyle nie rytowałem, wszyscy mnie do tego zmuszają płacąc mi tyle ile zechcę”

Dla zainteresowanych to wiem że pojawił się Internetowy Katalog zbiorów Chodowieckiego w Muzeum Narodowego w Gdańsku. :mrug: Zaloguj
 
princessita 

Dołączyła: 27 Lis 2005
Posty: 425
Wysłany: Pią Sty 31, 2014 12:47 pm   

Nareszcie cos sie ruszylo w MNG, jedno z ostatnich "zapuszczonych" oddziałów, w porównaniu z warszawskim czy wrocławskim, które sa dla ludzi.
 
Adamdownunder 
Adam K


Dołączył: 17 Kwi 2013
Posty: 523
Wysłany: Wto Lut 04, 2014 9:03 am   

Portret artysty na starej lithografi juz po jego śmierci wykonany w 1813 roku
 
Adamdownunder 
Adam K


Dołączył: 17 Kwi 2013
Posty: 523
Wysłany: Pią Lut 07, 2014 9:43 pm   

Szekspirowska dekada Chodowieckiego
Lata 1778-1788 w twórczości Daniela Chodowieckiego - nowa ksiazka pani Kaliny Zabuskiej

Cytat:
Bohaterowie Szekspira zawładnęli wyobraźnią osiemnastowiecznej publiczności teatralnej. Fala zainteresowania twórczością angielskiego dramaturga przyniosła niezwykłą popularność aktorom wcielającym się w postacie z jego sztuk. Uwielbienie dla Szekspira objawiało się wśród publiczności stanami bliskimi histerii. Daniel Chodowiecki był jednym z owych pełnych entuzjazmu, emocjonalnie zaangażowanych widzów, którzy tłumnie wypełniali widownie europejskich teatrów. W latach 1778–1788 najpierw w szkicach, potem na metalowych matrycach negatywowych, wreszcie na akwafortowych odbitkach, wieńczących skomplikowany proces technologiczny, pojawili się bohaterowie rodem z literackiej wyobraźni Szekspira. Inspirowane jego twórczością ilustracje Chodowieckiego skrywają mnogość wątków rzucających światło na ogromną szekspirowską scenę, jaką w XVIII wieku stała się Europa.

Fragment opublikowanego opracowania "Szekspirowska dekada w twórczości Daniela Chodowieckiego" autorstwa kustosz Pracowni Grafiki Muzeum Narodowego w Gdańsku, Kaliny Zabuskiej:

"Urodzony w Gdańsku, czynny w Berlinie Daniel Chodowiecki (1726-1801) osiągnął zawodowe spełnienie jako reformator życia artystycznego w Prusach, członek, wicedyrektor, wreszcie - od roku 1797 aż do śmierci-dyrektor berlińskiej Akademii Sztuk. W pamięci potomnych utrwalił się jednak nade wszystko jako ceniony rytownik, specjalizujący się w ilustracji książkowej. Jego niewielkie, dopracowane w szczegółach akwaforty powstawały na ogół na konkretne zamówienia wydawców, realizujących społeczne oczekiwania dotyczące oferty kierowanej na rynek księgarski. Zarówno dzieła o charakterze naukowym, jak beletrystyka, zyskiwały znacznie na atrakcyjności po uzupełnieniu tekstów o stosowne ilustracje. Specyficzny rodzaj talentu, jakim obdarzony był skromny i niezwykle pracowity artysta Daniel Chodowiecki, znalazł w tej sytuacji doskonałe warunki rozwoju. Ciag dalszy
 
Adamdownunder 
Adam K


Dołączył: 17 Kwi 2013
Posty: 523
Wysłany: Wto Mar 18, 2014 9:47 am   

Okładka "Szekspirowskiej dekady w twórczości Daniela Chodowieckiego" pokazuje rycine Lady Makbet przedstawionej jako Dama Nouseul.

Ciekawostką jest to że istnieja dwie orginalne wersje tej własnie ryciny artysty co jest widoczna na ksiazce pani Zabuskiej. Istnieje wersja z napisem poniżej „Zu bett! zu bett! --- Macbeth 5, Aufz 1ter Auftr, Lady Macbeth durch Madam Nouseul vorgestellt” no i ta wcześniejsza wersja na załączonym obrazku co jest jeszcze bez napisów z roku 1778
 
princessita 

Dołączyła: 27 Lis 2005
Posty: 425
Wysłany: Sob Mar 22, 2014 9:54 pm   

Dziękuję za "cynk" o ksiązce. Bedzie moze jakas promocja ksiazki skoro to jest nowość? Chociaz na mojej ksiazce pisze ze wydana w 2013 roku.
I chyba jest tam bład w poście to Pani N. grała Lady Makbet nie na odwrót (tak mi sie wydaje).
 
Adamdownunder 
Adam K


Dołączył: 17 Kwi 2013
Posty: 523
Wysłany: Pon Mar 24, 2014 8:04 am   

:hmm: Oczywiście że to Pani Nouseul grała Lady Makbet. Intencje miałem dobre tylko jakoś to co napisałem w poście nie miało sensu. U mnie to wszystko jest chyba na odwrót. :brake:
Ja jak na razie niestety jeszcze tej ksiażki nie mam ale jest ona na mojej liście życzeń z numerem 1. Książka jest na pewno nowa i pokazała się na rynku gdańskim dopiero w Lutym tego roku.

Wiem też że są prowadzone prace nad nowym katalogiem Daniela Chodowieckiego.
Cytat:
Praca cały czas się toczy zgodnie z zasadą: Im dalej w las, tym wiecej drzew. Pierwotnie nowy katalog, miala ukazać się w zeszłym roku, ale z różnych powodów to się nie powiodło.

Mam nadzieje, że 2014 rok będzie sprzyjajacy dla Chodowieckiego, zwłaszcza że rozpoczął się już opublikowaniem powyższej książki wydanej przez gdańskie wydawnictwo: słowo/obraz terytoria.

Najbardziej mnie cieszy że znalazł się ktoś na Forum Dawny Gdańsk zainteresowany Danielem Chodowieckim. Mam nadzieje że kiedyś nasze grono troche wzrośnie.
Życzę owocnej lektury.
 
princessita 

Dołączyła: 27 Lis 2005
Posty: 425
Wysłany: Wto Mar 25, 2014 5:02 pm   

Ja mysle, ze wiele osob sie nim interesuje, faktycznie jest dla mnie "guru" dzieki niemu zainteresowalam sie historia miasta.
 
Adamdownunder 
Adam K


Dołączył: 17 Kwi 2013
Posty: 523
Wysłany: Pon Mar 31, 2014 9:41 am   

princessita napisał/a:
Bedzie moze jakas promocja ksiazki skoro to jest nowość?

Powinna być promocja ale jakoś na razie nic nie słychać, od przedstawicieli wydawnictwa: słowo/obraz terytoria. :palce:
 
Adamdownunder 
Adam K


Dołączył: 17 Kwi 2013
Posty: 523
Wysłany: Wto Kwi 29, 2014 2:22 pm   

Adamdownunder napisał/a:
Istnieje wersja z napisem poniżej „Zu bett! zu bett! --- Macbeth 5, Aufz 1ter Auftr, Lady Macbeth durch Madam Nouseul vorgestellt”

Dla zainteresowanych akwaforta jest do zakupu w ebay ale niestety troszeczke uszkodzona wiec nie sprzedana po pierwszej aukcji
 
Adamdownunder 
Adam K


Dołączył: 17 Kwi 2013
Posty: 523
Wysłany: Czw Maj 08, 2014 11:32 am   

princessita napisał/a:
Chociaz na mojej ksiazce pisze ze wydana w 2013 roku.

Na mojej też :D

Pocztówka z wizerunkiem artysty podobnym do tego zawartego w książce "Szekspirowska dekada Chodowieckiego"
 
Adamdownunder 
Adam K


Dołączył: 17 Kwi 2013
Posty: 523
Wysłany: Sro Cze 25, 2014 1:43 pm   

Bardzio ciekawe opracowanie „Daniel Chodowiecki piórem dr.Izabelli Wiercińskiej”

Poniżej rycina Daniela Chodowieckiego z 1786 roku, jej niemiecki tytuł to "Ziethen sitzend vor seinem König" (Engelmann 565 II; Bauer 1225)
"Generał Ziethen siedząc przed swoim królem".
Rycina przedstawia scene, która miała miejce na sali Parole zamku królewskiego w Berlinie 25-ego stycznia 1785 roku. Król Fryderyk II Wielki nie przywiazuje tyle uwagi do różnic rangi jak samych zasług i poszanowania do wieku bohatera. W kręgu generałów i członków rodziny królewskiej (obok króla stoi następca tronu Friedrich Wilhelm) siedzący grenerał Hans Joachim von Ziethen próbuje podnieść się z fotela przed podejściem króla. Ten jednak przerywa tradycje i kładzie dłoń na ramieniu swojego generała nakazując mu pozostać w pozycji siedzącej.
Po prawej stronie widoczna dla porównania miniaturowa kolorowa 8-mio centymetrowa malarska interpretacja tej samej sceny wykonana w gwasz na kości.

Jak widać Daniel Chodowiecki był autorem wielbionym, kopiowanym i często naśladowanym przez póżnijsze pokolenia.
 
Adamdownunder 
Adam K


Dołączył: 17 Kwi 2013
Posty: 523
Wysłany: Sob Sie 02, 2014 9:52 am   

Czy moze ktos ma jakiekolwiek informacje/wizerunki z orginalnym domem Daniela Chodowieckiego w Gdansku? :co_jest:
 
princessita 

Dołączyła: 27 Lis 2005
Posty: 425
Wysłany: Sob Sie 02, 2014 10:47 pm   

On sam narysował swój dom w diariuszu podrózy do Gdańska.
 
Adamdownunder 
Adam K


Dołączył: 17 Kwi 2013
Posty: 523
Wysłany: Sro Wrz 03, 2014 12:47 pm   

Daniel Chodowiecki zawsze rozpoczynal pracę od rysunkow przygotowawczych, które potem nanosił na werniks pokrywajacy metalowe płyty (matryce) i następnie poddawał je trawieniu kwasem uzyskując na tejże płycie rysunek. Z rycin udokumentowanych w katalogu Engelmanna 29 i 30 pokazujacych przedmieścia Berlina zachowane są rysunkowe szkice przygotowawcze. Należa one od wojny i zmiany granic do Ukrainy :II (pochodzą ze zbiorów polskich przejętych we Lwowie). Nadal są we Lwowskiej Galerii Obrazów (WS LBN 26194, 26192)
Dla zainteresowanych jedna z pozycji poniżej „Studium krajobrazowe z otwartą bramą”.

 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Dawny Gdańsk Strona Główna

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by Nasedo. adv Dawny Gdansk