Dawny Gdańsk Strona Główna Dawny Gdańsk


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
Cały ten złom
Autor Wiadomość
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3707
Wysłany: Sro Wrz 10, 2014 12:52 am   Cały ten złom

Od pewnego czasu chodzi za mną pomysł na sprzedanie garści informacji na temat tego przeróżnego żelastwa, jakie pomontowane do ścian i innych elementów ruchomych obiektów zabytkowych.
Założenie wątku uzasadnia zapotrzebowanie społeczne, (naduś sobie) a jakie, to się dopiero okaże.
Mam nadzieję, że nie wyjdzie z tego kolejny blog. Proszę pytać albo poprawiać. Nie ma pytań głupich, są co najwyżej takie odpowiedzi a i nikt nie jest na tyle mądry, by nie mógł dowiedzieć się czegoś nowego. Na przykład ja. :P
Zupełnym przypadkiem na dzisiejszym objeździe, spotkałem osobę straszliwie poważnie zajmującą się, najogólniej mówiąc, dawną stolarką budowlaną, kolorami i takimi tam sprawami. Może da się skaptować na forum, jak nie to w innych miejscach będzie można poczytać co nieco.
Na początek dwa elementy, jakie równolegle fociliśmy. Zawias okiennicy i ustrojstwo blokujące okiennicę przy ścianie drewnianego budynku.
Inny zawias tego typu, wydobyty z żuławskiej gleby, następnym razem pokażę.

104_9409.JPG
Plik ściągnięto 9935 raz(y) 82,07 KB

104_9410.JPG
Plik ściągnięto 9935 raz(y) 99,21 KB

_________________
Poldergeist
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3707
Wysłany: Nie Wrz 14, 2014 9:02 pm   

Przepraszam, że to tak długo trwało. Zabiegany trochę jestem. :II
Niżej części zawiasów montowanych w drewnianych ramach i słupach bram. Technika wykonania wszędzie ta sama. W zależności od przeznaczenia, to jest ciężaru elementu jaki miał być zawieszony, detale te różniły się wielkością.
Kute były oczywiście ręcznie z dwóch różnej grubości podłużnych elementów żelaznych. Grubszy zakuwano z jednej strony w grot, służący do wbicia w drewno, w drugim końcu rozkuwano otwór. W nim następnie zakuwany był trzpień, wykonany z tego mniejszego kawałka, wspomnianego na początku. W zależności od mody, zamówienia czy fantazji kowala był to prosty pręt ucięty równo albo zakończony główką. Zawiasy obsługujące okna i okiennice często bywały lekko zwężane u góry.
Dolny odcinek trzpienia rozkuwany był na płasko i formowany w fantazyjne nierzadko wzory. Tu mamy przykład grotu.
Służyły one do dodatkowego podparcia całej konstrukcji. Ten fragment mocowany był do ściany gwoździem. I tu ciekawostka taka. W zależności od typu używanego gwoździa, to jest okresu historycznego, otwór był albo prostokątny, albo okrągły.
A tak w ogóle broniony jest doktorat na temat stolarki i można mieć nadzieję, że ukaże się drukiem. Z całą pewnością znajdzie się tam więcej informacji i to w dodatku uporządkowanych. Jak będę coś wiedział, dam znać. :)

Edycja

Pudełko zapałek podrzuciłem dla wyłapania skali artefaktów. :)

A.JPG
Plik ściągnięto 9756 raz(y) 57,44 KB

B 1.JPG
Plik ściągnięto 9756 raz(y) 49,06 KB

B 2.JPG
Plik ściągnięto 9756 raz(y) 46,78 KB

B 3.JPG
Plik ściągnięto 9756 raz(y) 82,12 KB

C 1.JPG
Plik ściągnięto 9756 raz(y) 41,16 KB

C 2.JPG
Plik ściągnięto 9756 raz(y) 29,7 KB

C 3.JPG
Plik ściągnięto 9756 raz(y) 53,45 KB

D 1.JPG
Plik ściągnięto 9756 raz(y) 39,72 KB

D 2.JPG
Plik ściągnięto 9756 raz(y) 44,91 KB

D 3.JPG
Plik ściągnięto 9756 raz(y) 66,22 KB

_________________
Poldergeist
 
pumeks 


Dołączył: 22 Paź 2003
Posty: 7279
Wysłany: Pon Wrz 22, 2014 10:48 pm   

Dostojny, zarażasz :hihi:
Stoi sobie (jeszcze) w Trutnowach taki smętny destrukt niegdyś pięknego, a od dawna niekochanego domu. A na nim siła okuć wszelakich.

IMGP6540.jpg
Plik ściągnięto 9614 raz(y) 95,91 KB

IMGP6541.jpg
Plik ściągnięto 9614 raz(y) 101,86 KB

IMGP6542.jpg
Plik ściągnięto 9614 raz(y) 102,14 KB

IMGP6543.jpg
Plik ściągnięto 9614 raz(y) 108,65 KB

IMGP6544.jpg
Plik ściągnięto 9614 raz(y) 92,29 KB

IMGP6545.jpg
Plik ściągnięto 9614 raz(y) 103,85 KB

IMGP6546.jpg
Plik ściągnięto 9614 raz(y) 99,14 KB

IMGP6547.jpg
Plik ściągnięto 9614 raz(y) 104,47 KB

IMGP6548.jpg
Plik ściągnięto 9614 raz(y) 104,15 KB

_________________

 
pumeks 


Dołączył: 22 Paź 2003
Posty: 7279
Wysłany: Pon Wrz 22, 2014 10:52 pm   

Ten sam dom, ciąg dalszy

IMGP6549.jpg
Plik ściągnięto 9611 raz(y) 95,87 KB

IMGP6550.jpg
Plik ściągnięto 9611 raz(y) 97,51 KB

IMGP6551.jpg
Plik ściągnięto 9611 raz(y) 99,63 KB

IMGP6552.jpg
Plik ściągnięto 9611 raz(y) 104,57 KB

IMGP6553.jpg
Plik ściągnięto 9611 raz(y) 94,99 KB

IMGP6554.jpg
Plik ściągnięto 9611 raz(y) 102,08 KB

IMGP6557.jpg
Plik ściągnięto 9611 raz(y) 92 KB

_________________

 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3707
Wysłany: Wto Wrz 23, 2014 2:42 am   

Faktycznie, zaraza jakaś. Moje kobiety wróciwszy z wojaży dalekich, przyznają że zamiast podziwiać plenery bliższej i dalszej zagranicy, bram wypatrywały. :mrgreen:
Piękne te okucia.
Ponieważ wątek wziął się z pytania o różnicę pomiędzy tym co w elementach murowanych montowano a tym co do drewna przeznaczano, niżej typowy trzpień wmurowywany w słupy i ściany. Oczywiście grubość i ogólne mówiąc, kształt fragmentu zamurowywanego, bywała różna ale zasada była zawsze ta sama.
Na czymś takim zawieszano bramy na przykład.

Tutaj można zauważyć wtórną adaptację typowo "drewnianego" zawiasu, do słupa murowanego.

100_9481.JPG
Plik ściągnięto 9601 raz(y) 54,06 KB

100_9482.JPG
Plik ściągnięto 9601 raz(y) 50,33 KB

100_9483.JPG
Plik ściągnięto 9601 raz(y) 61,94 KB

imgp6520_982.jpg
fot. @pumeks
Plik ściągnięto 9601 raz(y) 82,92 KB

_________________
Poldergeist
 
pumeks 


Dołączył: 22 Paź 2003
Posty: 7279
Wysłany: Wto Wrz 23, 2014 9:24 am   

Dostojny Wieśniak napisał/a:
Tutaj można zauważyć wtórną adaptację typowo "drewnianego" zawiasu, do słupa murowanego.

Zapomniałeś dopisać, można, o ile jest się Dostojnym. Ja niczego takiego nie zauważyłem :mrgreen:
_________________

 
pumeks 


Dołączył: 22 Paź 2003
Posty: 7279
Wysłany: Wto Wrz 23, 2014 10:09 am   

Domów murowanych jeszcze nie lustrowałem, tu jeszcze jeden drewniany, z 1847 r., w nadmotławskiej części Krępca. Inaczej niż w Trutnowach (patrz wyżej), tutaj cały osprzęt wydaje się pochodzić "z jednej bajki".

IMGP6600.JPG
Plik ściągnięto 9564 raz(y) 78,99 KB

IMGP6597.JPG
Plik ściągnięto 9564 raz(y) 105,32 KB

IMGP6598.JPG
Plik ściągnięto 9564 raz(y) 94,55 KB

IMGP6599.JPG
Plik ściągnięto 9564 raz(y) 82,05 KB

IMGP6601.JPG
Plik ściągnięto 9564 raz(y) 87,3 KB

_________________

 
Krzysztof 


Dołączył: 14 Lip 2006
Posty: 2164
Wysłany: Wto Wrz 23, 2014 11:10 am   

Zaszła pozytywna zmiana od 2010 r. http://forum.dawnygdansk....p=119755#119755 Ktoś dobry osłonił przed deszczami ten element szczytu. :==

DSCF1078.m2.jpg
Plik ściągnięto 9556 raz(y) 48,15 KB

 
 
pumeks 


Dołączył: 22 Paź 2003
Posty: 7279
Wysłany: Wto Wrz 23, 2014 11:28 am   

No tak. Oczywiście pisząc, że osprzęt jest cały z jednej bajki, nie miałem na myśli obróbek blacharskich, ani tym bardziej tych okien w szczytowej ścianie :wink:
_________________

 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3707
Wysłany: Czw Wrz 25, 2014 12:21 am   

pumeks napisał/a:
Zapomniałeś dopisać, można, o ile jest się Dostojnym. Ja niczego takiego nie zauważyłem
Aaaa tam. Każdy z nas patrzy przez swoje okulary. W życiu nie zauważę tego wszystkiego, co Krzysztof widzi w rzeźbie terenu. :P
_________________
Poldergeist
 
pieslaw 

Dołączył: 22 Wrz 2014
Posty: 19
Wysłany: Czw Wrz 25, 2014 5:24 pm   

Tylko patrzyć jak te piękne okucia znajdą się na stoisku jakiegoś "kolekcjonera" na którymś z kolejnych Jarmarków Dominikańskich
_________________
pieslaw
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3707
Wysłany: Sro Paź 01, 2014 12:14 am   

A na co to komu? Osoby prawdziwie zainteresowane tego typu detalami, da się policzyć na palcach.
Niżej archiwalne zdjęcie Schmida z zaznaczonymi zawiasami w stanie (podejrzewam) ówcześnie dobrym. Zdjęcie bez czerwonych kresek tutaj.

Kopia 6.JPG
Plik ściągnięto 9371 raz(y) 108,19 KB

_________________
Poldergeist
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3707
Wysłany: Czw Paź 02, 2014 11:29 pm   

Takie tam różności z Myszewa. Żeby nie było, że o samych zawiasach, na początek znane starszemu pokoleniu proste urządzenie do oczyszczania butów z błota. (fot. 1) Przed zabetonowaniem wszystkiego i wszędzie, właśnie wszędzie montowano takie skrobaczki. Miały różne kształty. Jednak zawsze był to kawał grubego żelastwa, ustawionego pionowo w niewielkiej odległości od podłoża. Łatwiej się sprzątało okolicę urządzenia.

Zdjęcia 2 i 3 pokazują zespolenie skrzydła żeliwnej bramy ze słupem. Tutaj są to obejmy podtrzymujące okrągły, pionowy fragment konstrukcji skrzydła. Brama w całości w tym miejscu.

Na zdjęciu 4 po jego prawej stronie, niewyraźnie widać trzpienie jakimi wzmacniano osadzenie drewnianej futryny w ścianie. Popularny patent, który przeoczyłem na miejscu. Poprawię się. W dolnym rogu znany już wszystkim zawias łączący drewnianą futrynę ze skrzydłem drzwi.

I na koniec sposób osadzenia drewnianych drzwi w ścianie budynku. Coś podobnego do tego, co w tym przypadku wmurowano w ścianę, mam gdzieś. Postaram się znaleźć. Kształtem przypomina element pokazany wyżej na zdjęciu D 1 jpg. Tyle, że trzpień wpuszczany w ścianę był dłuższy. Zresztą to na D 1 też zamontowane było w ścianie, prawdopodobnie.

1.JPG
Plik ściągnięto 9313 raz(y) 106,87 KB

2.JPG
Plik ściągnięto 9313 raz(y) 105,74 KB

3.JPG
Plik ściągnięto 9313 raz(y) 94,4 KB

4.JPG
Plik ściągnięto 9313 raz(y) 40,49 KB

5.JPG
Plik ściągnięto 9313 raz(y) 35,34 KB

6.JPG
Plik ściągnięto 9313 raz(y) 26,43 KB

_________________
Poldergeist
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3707
Wysłany: Sob Paź 04, 2014 1:33 am   

Okna w dawnym domu nauczyciela w Tiegenhagen. Później, przez długie lata, dom robił za plebanię. Zachowało się kilka okien skrzynkowych, w międzyczasie zmodernizowanych. Skrzydła wewnętrzne wymieniono. Na zewnętrznych zachowały się powszechnie stosowane w latach międzywojennych blokady (zamykacze takie) skrzydeł i nieodzowne haczyki zabezpieczające okna przed uszkodzeniem przez przeciągi czy wiatr. Tyle, że haczyki jakieś współczesne bardziej się zdają. Na tych terenach stosowane były dawniej osobliwe oczka. Spróbuję znaleźć to ustrojstwo. A póki co Cyganek.

DSC_0321.JPG
Plik ściągnięto 9271 raz(y) 107 KB

DSC_0350.JPG
Plik ściągnięto 9271 raz(y) 85,34 KB

DSC_0351.JPG
Plik ściągnięto 9271 raz(y) 94,01 KB

_________________
Poldergeist
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3707
Wysłany: Wto Paź 07, 2014 2:01 am   

Kołatka na drzwiach tego niesamowitego kościoła w Palczewie i trzymadełko służące do przyciągania drzwi na przykład.
Trzymadełko wydarłem ziemi i przywróciłem do życia. Nie żeby tam od razu jakieś wykopaliska. Na tym się nie znam kompletnie. Naszło mnie kiedyś na niwelację gruntu wokół starego domu. Dokopałem się do pragermańskiego klepiska, wydobywając po drodze masę gruzu i takie tam cudeńka.
Na tym poprzestałem.
Bo aż tak szurnięty, żeby sobie podwórko ryć do piachu, to ja nie jestem. :wink:

100_9601.JPG
Plik ściągnięto 9182 raz(y) 103,48 KB

102_9159.JPG
Plik ściągnięto 9182 raz(y) 92,25 KB

_________________
Poldergeist
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Dawny Gdańsk Strona Główna

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by Nasedo. adv Dawny Gdansk