Dawny Gdańsk Strona Główna Dawny Gdańsk


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
Cały ten złom
Autor Wiadomość
Wiercipietek 


Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 437
Wysłany: Sro Lut 18, 2015 10:02 am   

Moja teoria nt. tabliczki:
nie jest to na pewno tabliczka znamionowa, bo nie ma drugiego otworu na trwałe mocowanie. Sądząc z napisów i wielkości otworu strzelam, że to zawieszka (brelok) do kluczyków samochodu. Ten zestaw kluczyków należał do "kraftfahrera", drugi zapasowy mógł pozostawać w bazie (i mieć napis "ersatz"). Kluczyki odpalały "aufbau" o podanym numerze (wymalowanym zapewne na skrzyni lub drzwiach). Oczywiście mógł to być samochód wojskowy z IIWŚ.
_________________
Co to ja miałem w tej puszce ... ?
 
Krzysztof 


Dołączył: 14 Lip 2006
Posty: 2180
Wysłany: Sro Lut 18, 2015 6:05 pm   

Dostojny Wieśniak napisał/a:
DSC_3337.JPG

Zaczep do mocowania deski (prostopadłej do elementu na którym zamocowany był ten zaczep. Ja znam to z mocowania deski wzdłużnej łóżka.
 
 
pawel.45 
z komódeczki

Dołączył: 26 Sie 2006
Posty: 781
Wysłany: Sro Lut 18, 2015 7:23 pm   

Wiercipietek napisał/a:
Moja teoria nt. tabliczki:
... Kluczyki odpalały "aufbau" o podanym numerze (wymalowanym zapewne na skrzyni lub drzwiach). Oczywiście mógł to być samochód wojskowy z IIWŚ.


Oczywiste, że nie jest to tabliczka znamionowa, lecz szyldzik informacyjny, czy też identyfikacyjny do kluczy (schlüsselschild).
W tym przypadku kluczy do zabudowy pojazdu (aufbau) – czyli zamykanego nadwozia lub osłony (obudowy) zainstalowanego na samochodzie lub przyczepie wyposażenia – np.: agregatu, radiostacji, warsztatu itp.
A więc to nie były klucze do „odpalania”, lecz otwierania zamków albo kłódek od tej zabudowy.
Powszechnie (choć nie wyłącznie) stosowane były w niemieckich ciężarowych i specjalnych samochodach wojskowych uniwersalne stacyjki systemu Bosch (włącznik zapłonu z przełącznikiem świateł), do których każdy kierowca czy mechanik nosił kluczyk przy sobie, a drzwi kabiny kierowcy bardzo często nie posiadały zamków zamykanych na klucz, albo kabiny były typu otwartego.
„Odpalanie” przy takiej stacyjce odbywało się przyciskiem włącznika rozrusznika.
 
pumeks 


Dołączył: 22 Paź 2003
Posty: 7308
Wysłany: Sob Mar 21, 2015 9:01 pm   

Nie wiem, Dostojny, czy Twój temat nie zainspirował pewnych osób do działań nieco bardziej komercyjnych :roll:

DWA ZAWIASY OKIENNIC - ŻUŁAWY
_________________

 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3710
Wysłany: Nie Mar 22, 2015 1:08 am   

Co powiedzieć? Dwa zawiasy psu na budę się zdadzą. Ale może akurat ktoś właśnie tego poszukuje... Spotkałem i takich, co to rekonstruując fragment budynku drewnianego, nawet kute gwoździe ściągali z rynku. 1,00 PLN za sztukę płacili, o ile nie wyrwali tego z jakichś tam ruin. Rekontrukcje, to nie tylko strzelanie z atrap zabytkowej broni i odgrywanie wielkich bitew. :)

Przepraszam, ale ciągle nie mam kiedy sfocić obiecanych zamków meblowych. :II
_________________
Poldergeist
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3710
Wysłany: Nie Mar 29, 2015 12:48 am   

Trochę żelastwa z NDG. Fabryka Stobego. Stalowe drzwi i okna, kraty, zamknięcie jakiegoś wylotu (nie wiem, do czego to mogło służyć w gorzelni), podpory platform załadunkowych.
A skoro wątek inspiruje, to w intencji wsparcia lokalnej gospodarki, kupka darmowych korków ceramicznych i plastikowych do wzięcia na zawsze. :wink:

S (1).JPG
Plik ściągnięto 4360 raz(y) 104,15 KB

S (2).JPG
Plik ściągnięto 4360 raz(y) 101,8 KB

S (3).JPG
Plik ściągnięto 4360 raz(y) 85,66 KB

S (4).JPG
Plik ściągnięto 4360 raz(y) 83,58 KB

S (5).JPG
Plik ściągnięto 4360 raz(y) 104,88 KB

S (6).JPG
Plik ściągnięto 4360 raz(y) 87,98 KB

S (7).JPG
Plik ściągnięto 4360 raz(y) 106,03 KB

S (8).JPG
Plik ściągnięto 4360 raz(y) 108,25 KB

S.JPG
Pieniądz leży na ziemi ;)
Plik ściągnięto 4360 raz(y) 108,01 KB

_________________
Poldergeist
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3710
Wysłany: Czw Maj 07, 2015 11:32 pm   

Guzik nieszukany wyszedł mi z ziemi na spotkanie.

DSC_4303.JPG
Plik ściągnięto 4139 raz(y) 46,48 KB

_________________
Poldergeist
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3710
Wysłany: Nie Cze 07, 2015 11:21 pm   

Elementy tak oczywiste, że zapomniane zupełnie. Żelazne narożniki okienne. Montowało się to w narożach skrzydeł okien w oczywistym celu wzmocnienia konstrukcji. Do kompletu produkowane były zawiasy, jakie już pewnie pokazywane były wcześniej.
A skoro penetrujemy jeden konkretny obiekt, to i drzwi wejściowe z drobiazgami.

1.JPG
Plik ściągnięto 3976 raz(y) 107,53 KB

2.JPG
Plik ściągnięto 3976 raz(y) 101,67 KB

3.JPG
Plik ściągnięto 3976 raz(y) 95,14 KB

4.JPG
Plik ściągnięto 3976 raz(y) 92,17 KB

5.JPG
Plik ściągnięto 3976 raz(y) 94,02 KB

_________________
Poldergeist
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3710
Wysłany: Sro Lip 08, 2015 11:35 pm   

Haczyk odzieżowy. Tutaj na zdemontowanej, przeznaczonej na zatracenie desce, stanowiącej niegdyś fragment niezachowanej boazerii. Haczyk żelazny, montowany profilowaną blaszką na wkręty do drewnianej ścianki. Możliwe obracanie w osi pionowej. Prosty, funkcjonalny patent .

DSC_5684.JPG
Plik ściągnięto 3819 raz(y) 79,56 KB

DSC_5685.JPG
Plik ściągnięto 3819 raz(y) 104,88 KB

_________________
Poldergeist
 
Fenix 


Dołączył: 08 Cze 2007
Posty: 161
Wysłany: Czw Lip 09, 2015 10:33 pm   

Chyba poziomej? :D
_________________

 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3710
Wysłany: Pią Lip 10, 2015 12:32 am   

Lekko skośny element użytkowy obracał się na pionowej części tego wihajstra. :wink:

Niżej żelazny płaskownik, służący stabilizacji drewnianego słupa nośnego w murze. Modyfikacja wprowadzona w czasie jednego z remontów, po usunięciu zniszczonej belki podwalinowej ściany ryglowej. Zdjęcia pochodzą z kościoła św. Mikołaja w Cyganku.
Przy okazji, zwróćcie uwagę, że wszystko co było zamurowywane w ścianach, rozcinane było na końcu i odginane. Oczywiście dla lepszego zakotwienia elementu.

DSC_5807.JPG
Plik ściągnięto 3782 raz(y) 105,58 KB

DSC_5809.JPG
Plik ściągnięto 3782 raz(y) 87,78 KB

_________________
Poldergeist
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3710
Wysłany: Sro Lip 15, 2015 12:18 am   

Dzisiaj bardzo istotny fragment wnętrz wielu obiektów zabytkowych. Na naszym terenie można wynalazek ten spotkać w obiektach użyteczności publicznej, głównie w kościołach.
Żelazne kształtki , łączone w części zamurowywanej nitowanymi poprzeczkami, wmurowywane w ściany, służące za podpory różnych ciężkich przedmiotów, eksponowanych na ścianach wewnętrznych. Wstawiano je na głębokość ok. 20 cm.
Umieszcza się na nich głównie rzeźby, feretrony i takie tam.
Zwracam uwagę na to ustrojstwo, bo zwiedzając przeróżne miejsca na ogół nie zauważa się tego.
W załączeniu różności jakie żelastwa te dźwigają.
Zdjęcia pochodzą z trzech różnych kościołów żuławskich.

1.JPG
wymontowane
Plik ściągnięto 3714 raz(y) 106,78 KB

2.JPG
inne w ścianie
Plik ściągnięto 3714 raz(y) 92,97 KB

3.jpg
przykład 1
Plik ściągnięto 3714 raz(y) 41,72 KB

4.JPG
przykład 2
Plik ściągnięto 3714 raz(y) 82,52 KB

_________________
Poldergeist
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3710
Wysłany: Nie Lip 26, 2015 12:28 am   

Drzwi boczne w ścianie południowej kościoła w Kiezmarku. Po drugiej stronie piękny zamek do sfocenia przy innej okazji.

1.JPG
Plik ściągnięto 3612 raz(y) 97,37 KB

2.JPG
Plik ściągnięto 3612 raz(y) 74,9 KB

3.JPG
Plik ściągnięto 3612 raz(y) 102,18 KB

4.JPG
Plik ściągnięto 3612 raz(y) 101,03 KB

5.JPG
Plik ściągnięto 3612 raz(y) 104,54 KB

_________________
Poldergeist
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3710
Wysłany: Wto Sie 04, 2015 12:15 am   

Kątowniki montażowe. Dzisiaj mają różne formy, wykonuje się je z różnych materiałów. Klik.
Jak się jednak można słusznie spodziewać, nie jest to nic nowego pod słońcem. Niżej wykute z żelaza ich wcześniejsze wersje, pochodzące z połowy XVII. By je zobaczyć, trzeba rozebrać jakiś stary budynek, najlepiej szachulcowy.
I tu drobne wtrącenie montażowe. Znając choćby z grubsza historię budynku, porównując różne rodzaje gwoździ (z ćwiekami jak kto woli), można wnioskować o okresach w jakich konkretny budynek był remontowany. Stan zachowania belek drewnianych, to jedno, inne materiały żelazne na przykład, to drugie.
I przy okazji siedemnastowieczna kotwa spinająca konstrukcję drewnianą ścian narożnych.

DSC_6699.JPG
kątownik montowany pierrwotnie
Plik ściągnięto 3547 raz(y) 104,51 KB

DSC_6702.JPG
Wtórny montaż
Plik ściągnięto 3547 raz(y) 86,2 KB

DSC_6706.JPG
kotwa
Plik ściągnięto 3547 raz(y) 99,22 KB

DSC_6707.JPG
kotwa z bliska
Plik ściągnięto 3547 raz(y) 94,4 KB

_________________
Poldergeist
 
Wiercipietek 


Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 437
Wysłany: Pią Sie 14, 2015 8:21 pm   

Kociewski zestaw metalowy:
- fest zamek wspomagany sztabą. Drzwi blachą obite (widać gwoździe przelazłe przez dechy)
- okiennica wewnętrzna wzmocniona j.w
- "nawarstwienie epok" zamkowych

DSC03863m.jpg
Plik ściągnięto 3446 raz(y) 98,46 KB

DSC03870m.jpg
Plik ściągnięto 3446 raz(y) 106,78 KB

DSC03866m.jpg
Plik ściągnięto 3446 raz(y) 102,33 KB

_________________
Co to ja miałem w tej puszce ... ?
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Dawny Gdańsk Strona Główna

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by Nasedo. adv Dawny Gdansk