Dawny Gdańsk Strona Główna Dawny Gdańsk


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
Stocznia Cesarska / Kaiserliche Werft
Autor Wiadomość
Wiercipietek 


Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 437
Wysłany: Nie Lis 26, 2017 12:06 am   

A może ten dynks wyciągał kadłuby (statki) na pochylnię. No wiecie, na takich wózkach podkładanych pod stępkę? Tylko czemu za nim jest woda a nie ląd? Jest dopiero transportowany na miejsce pracy?
_________________
Co to ja miałem w tej puszce ... ?
 
pumeks 


Dołączył: 22 Paź 2003
Posty: 7300
Wysłany: Nie Lis 26, 2017 9:59 am   

Ja się zastanawiałem nad odwrotną wersją, tzn. czy przypadkiem to nie jest urządzenie które miało przesuwać kadłuby po zbudowaniu, do tego basenu dokowego, gdzie je potem wodowano. Może siłownik czasowo leży w tym miejscu, blisko nabrzeża, bo z Berlina dostarczono go do Stoczni Cesarskiej drogą wodną?
_________________

 
pumeks 


Dołączył: 22 Paź 2003
Posty: 7300
Wysłany: Pon Lis 27, 2017 9:41 pm   

Jednak się myliłem. Wygląda na to, że Dock-Bassin to nie był suchy dok, a jedynie basen, do którego wprowadzano dok pływający. Jak pisze J.Litwin:
Cytat:
W toku rozbudowy Stoczni Cesarskiej powstał zespół trzech, unikatowych w ówczesnych stoczniach pochylni, a właściwie poziomo usytuowanych stanowisk do budowy kadłubów, nie mających charakterystycznych pochyłości, niezbędnych do tradycyjnej metody wodowania. Przeznaczono je do prowadzenia remontów i modyfikacji dużych okrętów, które wciągano na stanowisko montażowe z doku pływającego, dla którego wykonano specjalny basen u ich krawędzi. Dok obsługiwał trzy takie stanowiska. W zależności od potrzeb budowano na nich również kadłuby i wodowano je po przeciągnięciu do doku.

W świetle tego, co powyżej napisano, być może urządzenie sfotografowane przez Kuhna miało służyć wspomnianemu przeciąganiu kadłubów z doku na slip lub z powrotem, ze slipu na dok?
W książce J. Litwina jest jeszcze zdjęcie "przesuwanie okrętu do doku, którego zanurzenie umożliwi jego wodowanie". Widzę tu kadłub okrętu i zarys doku pływającego, ale niewiele ponad to. Dźwig pływający pojawił się chyba tylko w celu asekuracji?
Zamieszczam jeszcze jedno zdjęcie wiążące się z tematem - Stocznia Cesarska przeprowadziła w pierwszej dekadzie XX wieku modernizację tzw. pancerników obrony wybrzeża klasy Siegfried. Wyciągnięte na ląd okręty były rozcinane i wydłużane o kilkanaście metrów, przy czym powiększano im maszynownię, co na zewnątrz było widoczne przez dodanie drugiego komina. Na zdjęciu SMS Beowulf w trakcie tej przebudowy.

Przeciąganie okrętu.jpg
J. Litwin "Morskie zabytki Gdańska i okolic"
Plik ściągnięto 2021 raz(y) 49,06 KB

Beowulf podczas przebudowy.jpg
"Danzig und seine Bauten"
Plik ściągnięto 2022 raz(y) 94,19 KB

_________________

 
Krzysztof 


Dołączył: 14 Lip 2006
Posty: 2175
Wysłany: Wto Lis 28, 2017 8:35 am   

Teraz to ma sens :==
Na czerwono zaznaczyłem sam korpus doku pływającego. Siłownik jest solidnie przymocowany do "podłogi" doku. Widać ceglaną krawędź basenu (zielone). Wrota basenu mają "kieszeń" na ten siłownik.

dockanlage_196.jpg
Plik ściągnięto 1986 raz(y) 78,24 KB

 
 
pumeks 


Dołączył: 22 Paź 2003
Posty: 7300
Wysłany: Wto Lis 28, 2017 5:14 pm   

W okresie międzywojennym chyba nieczęsto korzystano z tej "linii produkcyjnej", ale na zdjęciu lotniczym z 1929 r. widać, że wciąż istniała.
W okresie II wś prawdopodobnie zlikwidowano trzy stare stanowiska do budowy kadłubów i planowano na ich miejsce lokalizację "normalnych" pochylni. Plany te zostały zrealizowane przez Polaków już po 1945 r. i właśnie w tym miejscu powstawał "Sołdek". Ale to inna historia.
Dołączam jeszcze zdjęcie "basenu dokowego" wykonane zapewne w 1945 r. Obiekt częściowo nadal istnieje, ale już chyba od dawna nie jest odcinany od Martwej Wisły.

Dock Bassin lotnicze.jpg
Fragment zdjęcia lotniczego z 1929 r. którego większy wycinek poniżej
Plik ściągnięto 1950 raz(y) 80,84 KB

Stocznia Cesarska lotnicze.jpg
To samo w szerszym kontekście
Plik ściągnięto 1950 raz(y) 101,99 KB

apg_1291_1984_crop_212.jpg
Sądząc po nazwie pliku, to chyba skan zdjęcia z zasobów Archiwum Państwowego w Gdańsku. O ile pamiętam, pobrałem je z jednego z postów Totenkopfa na tym lub innym forum
Plik ściągnięto 1950 raz(y) 70,68 KB

_________________

 
Wiercipietek 


Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 437
Wysłany: Wto Lis 28, 2017 6:16 pm   

Czyli to nasz siłownik?

Silownik_stocznia.jpg
Plik ściągnięto 1942 raz(y) 70,6 KB

_________________
Co to ja miałem w tej puszce ... ?
 
Krzysztof 


Dołączył: 14 Lip 2006
Posty: 2175
Wysłany: Wto Lis 28, 2017 8:11 pm   

Nie. Siłownik był przymocowany do doku i miał wciągać na niego statki z lądu.
To co tu widać to wnęka we wrotach basenu dokowego na wystający z doku siłownik. Podejrzewam, że pierwotne wrota wrota mogły nie mieć takiej wnęki. Dopiero, gdy zamontowano do doku ten duży siłownik powstała potrzeba wykonania we wrotach tej "kieszeni".
To, że basen był tak zamykany sugeruje, że można w nim było obniżyć poziom wody - czyli był czymś w rodzaju suchego doku.
Dalej nie rozumiem tego systemu. Po co obniżać poziom wody w basenie skoro stanowiska budowy statków są poza nim, na lądzie.
 
 
pumeks 


Dołączył: 22 Paź 2003
Posty: 7300
Wysłany: Wto Lis 28, 2017 8:28 pm   

Wiesz... moje doświadczenie żeglarsko-kajakarskie podpowiada mi, że kiedy wchodzisz z lądu na jednostkę pływającą, możesz łatwo doprowadzić do jej wywrócenia.
Pływający dok też mógł mieć tendencję do wywrotki, kiedy metr po metrze wciągano na niego taki dajmy na to krążownik. Może po obniżeniu poziomu w basenie, dok pływający osiadał na jego dnie i w ten sposób uzyskiwał (nieco wymuszoną) stabilność?
_________________

 
Wiercipietek 


Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 437
Wysłany: Wto Lis 28, 2017 10:37 pm   

Hmmm, a czy na zdjęciu siłownika, tuż przy lewej krawędzi, nie widać skośnego fragmentu konstrukcji bocznej tego barko-doku? Wówczas siłownik byłby ustawiony prostopadle do doku ...
I wtedy siłownik jest tu .... !

Silownik_stocznia2.jpg
Plik ściągnięto 1904 raz(y) 70,43 KB

_________________
Co to ja miałem w tej puszce ... ?
 
Krzysztof 


Dołączył: 14 Lip 2006
Posty: 2175
Wysłany: Wto Lis 28, 2017 10:48 pm   

pumeks napisał/a:
Może po obniżeniu poziomu w basenie, dok pływający osiadał na jego dnie i w ten sposób uzyskiwał (nieco wymuszoną) stabilność?

Oj, fałszywy trop.
Nie wyobrażam sobie, za dopuszczalne osadzenie doku na dnie basenu. Jakikolwiek śmieć (kawałek gruzu, utopiona taczka) mógłby rozerwać poszycie doku. Moje doświadczenie kajakarskie zwraca uwagę na to jak niebezpieczne jest wpływanie na płytką wodę jeśli dno nie jest idealnie równe. Poszycie doku można porównać do poszycia ze sklejki (te dawne kajaki), lub składaka. Bardzo nie przyjemne jest wnikanie czegokolwiek przez poszycie do wewnątrz.
Poza tym. Dla opuszczenia doku na dno nie potrzeba opróżniać basenu z wody - wystarczyłoby zanurzyć dok.
Ostatnio zmieniony przez Krzysztof Wto Lis 28, 2017 10:55 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wiercipietek 


Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 437
Wysłany: Wto Lis 28, 2017 10:54 pm   

Zgadzam się z Krzysztofem. Zanurzenie i stabilność powinno zapewnić manewrowanie zawartością zbiorników balastowych doku (czy jak tam to pływadło nazwać)
_________________
Co to ja miałem w tej puszce ... ?
 
Krzysztof 


Dołączył: 14 Lip 2006
Posty: 2175
Wysłany: Wto Lis 28, 2017 10:57 pm   

Wiercipietek napisał/a:
Wówczas siłownik byłby ustawiony prostopadle do doku ...

Siłownik był ustawiony w osi doku (i to nie tego ze zdjęcia lotniczego)

dockanlage_196.jpg
Plik ściągnięto 1894 raz(y) 88,41 KB

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Dawny Gdańsk Strona Główna

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by Nasedo. adv Dawny Gdansk