Dawny Gdańsk Strona Główna Dawny Gdańsk


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
Pozytywna działalność Zakonu N.M.P. na Żuławach
Autor Wiadomość
groszek 


Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 996
Wysłany: Sob Maj 08, 2010 11:33 pm   Pozytywna działalność Zakonu N.M.P. na Żuławach

Korzystając z tego że na Forum przybył sam Wielki Mistrz :mrgreen: z Marienburga postanowiłam otworzyć nowy temat. Jak ogólnie wiadomo Rycerze Zakonu N.M.P przyczynili się wydatnie do rozwoju naszego regionu.Zawdzięczamy Im np.regulację Raduni....przetrwała do pamiętnej powodzi...przyznacie więc że troszkę wytrzymała :wink: .
Może ktoś będzie mógł dorzucić parę innych ciekawostek z życia Zakonu...np.to że w Zamku
Wielkich Mistrzów stosowane było ogrzewanie podłogowe :wink: .Może jakieś ciekawe fotki zamków naszego regionu , uzbrojenia itp..Nie dublujemy Forum Marienburga...przecież możemy mieć własny temat.
_________________
mały kot na wielkiej drodze...
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3708
Wysłany: Nie Maj 09, 2010 12:06 am   

Najbardziej pozytywną zasługą Zakonu, jaka przychodzi mi w pierwszej chwili do głowy, jest stworzenie Żuław, czego z kolei dalekim echem jest spory fragment naszego foruma. :mrgreen: Nie da się wymyślić, co by było, gdyby było. Faktem jest, że to Zakon rozpoczął osuszanie i stopniową kolonizację Delty. A że sobie zamki budowali? No musieli gdzieś mieszkać i przed wierzycielami schronić. :wink: Do tego Zakon Rycerski. A co to za rycerze bez zamków? :wink: Potencjalnym dłużnikom zameczków już stawiać nie pozwalali. Cwaniaczki. :mrgreen:
_________________
Poldergeist
 
StormChaser 
łowca...


Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2
Wysłany: Nie Maj 09, 2010 7:54 am   

Jakby nie patrzeć to z nakazu Konrada von Jungingena z roku 1407 rozpoczęto budowanie i utrzymanie wałów, w dokumencie były jasno wyznaczone obowiązki wszystkich Żuławiaków na wypadek powodzi i do jej zapobiegania, co ciekawe prawo choć nowelizowane wielokrotnie obowiązywało do ... 1945 roku.
_________________
"Cmentarze można zburzyć, pamięci zniszczyć nie sposób”
 
groszek 


Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 996
Wysłany: Nie Maj 09, 2010 6:17 pm   

Noo właśnie patrząc na stan dzisiejszy Żuław... :hmm: może przydałby się powrót Braci :wink: . Ciekawe po co zmieniono ustawę Wielkiego Mistrza skoro sprawdzała się przez kilka wieków... Zamki o których wspomniał Dostojny W. "pilnowały"bezpieczeństwa na drogach przez co był możliwy rozwój handlu.Budowano je w ten sposób że możliwa była komunikacja między poszczególnymi zamkami..."świetlna" podobno jak czytałam z jednego zamku widać było następny itd..co dawało możliwość porozumiewania sie na przykład za pomocą hmm ognia?ale być może ktoś wie coś więcej :wink:
Dziękuję że Marienburg włączył się i proszę o jeszcze... :roll:
_________________
mały kot na wielkiej drodze...
 
groszek 


Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 996
Wysłany: Pon Maj 10, 2010 8:49 pm   

Zamki budowano w ten sposób aby był zachowany "kontakt wzrokowy".... :wink: między poszczególnymi najwyższymi punktami w zamkach.Budowano trzy rodzaje warowni:
siedziby komturów oraz konwentu ,
siedziby wójtów i prokuratorów zakonnych,
siedziby niższych urzędników.
Każdy z tych zamków służył również okolicznym ludziom jako garnizony obronne magazyny a nawet ośrodki produkcyjne ,również można tam było otrzymać pomoc medyczną.W XIV wieku kiedy powstały te trzy rodzaje zamków budowano je głównie z kamienia polnego i cegły.Od 1230-1525 zbudowano około 200 zamków.
_________________
mały kot na wielkiej drodze...
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3708
Wysłany: Pon Maj 10, 2010 10:15 pm   

Dzisiejszy Zakon jest zakonem szpitalnym. Gdyby nawet wrócili, to chyba tylko do szpitali. :wink: Opowiedz może coś więcej o tych zamkach, dworach...
_________________
Poldergeist
 
ruda 
Mierzeja


Dołączyła: 24 Cze 2007
Posty: 1792
Wysłany: Pon Maj 10, 2010 11:46 pm   

Fajny temat - ciekawe spojrzenie, Groszku. :==
_________________
„Chamstwu w życiu należy się przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom”.
 
 
groszek 


Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 996
Wysłany: Wto Maj 11, 2010 10:48 am   

Hmm dworów jako takich (w naszym rozumieniu) zakon nie budował...ale np.takie "domki letniskowe" jak Zamek w Sztumie gdzie Wielcy Mistrzowie chętnie spędzali letnie miesiące..
1236 r Bracia założyli....gui dicitur Stumo...w 1326-1335 zbudowali zamek wójtowski.Jednocześnie uregulowali jezioro kopiąc na długości 10.km kanał"Biały Rów" pozom wody w jeziorze był regulowany śluzą..przez Sztum wiódł w ten sposób szlak drożny z Malborka do ziemi chełmińskiej...jedno z wielu "pozytywnych działań Braci" :mrgreen: Koło zamku W.M.Ulrych posiadał swój zwierzyniec hmm takie hyhyhy ZOO...
Opis pochodzący z czasów Wielkiej Wojny..1409-1411....Zamek Sztumski odległy jest od Malborka 2 mile , pływa pośrodku wody,położony jest wysoko i ma 20 wież"W środku zamek był urządzony ekskluzywnie :wink: ...pokoje były wyposażone w piece i...łazienki z wannami....echm.. i zapewne masażystki i te inne sprawy hyhyhy...odpoczynek wojownika.Wg Jana z Żuławki zamek zdobyto zdradą i przekupstwem....
.Jagiełło dostrzegał ważność strategiczną Sztumu,dlatego oddał go we władanie zaufanemu marszałkowi..Pięknie zamek został przedstawiony na rysunku A.Boot"a z 1627/8 z Dzienników...dzisiejszy stan..jaki jest każdy wie... :%
_________________
mały kot na wielkiej drodze...
 
Hagedorn 
Westpreussen


Dołączył: 22 Kwi 2006
Posty: 271
Wysłany: Wto Maj 11, 2010 1:34 pm   

groszek napisał/a:
1236 r Bracia założyli....gui dicitur Stumo...

nie tyle założyli, co zdobyli, pruski gród "który zwie się Stumo" (za Piotrem z Dusburga)
gród znajdował się na wyspie, najprawdopodobniej w miejscu gdzie dziś stoi zamek.
dodam jeszcze, że owe 20 wież miał nie tyle sam zamek (ten miał trzy wieże: Bramną, Więzienną i Albrechta) co zamek i miasto razem.
zwierzyniec (pierwszy w tej części Europy!) mieścił się na wysepce, na przyczółku mostowym od strony Kwidzyna (dziś Przedzamcze)
rycina Boota faktycznie pokazuje nam jak bardzo miasto i zamek różniły się od tego, co widzimy dzisiaj... :-(

boot.jpg
Plik ściągnięto 19091 raz(y) 45,55 KB

_________________
 
groszek 


Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 996
Wysłany: Wto Maj 11, 2010 10:04 pm   

Tak ogólnie mówiąc to to zdobycie wyszło na dobre i Sztumowi i okolicom... :mrgreen:
Mapka przedstawia zamki Pomorza..niestety nie znalazłam innej..może ktoś ma lepszą..
Jutro popiszę inne opowieści groszka o jego ukochanym Zakonie... :mrgreen:

zamki3_mini_d1.jpg
Trochę ich było..co nie?
Plik ściągnięto 19065 raz(y) 44,13 KB

_________________
mały kot na wielkiej drodze...
 
Feterniak 


Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 139
Wysłany: Sro Maj 12, 2010 12:42 am   

Chyba możemy tu dopisać jeszcze jeden zamek... w Tczewie:

http://tczew.portalpomorz...=4980&Itemid=34

Choć akurat Tczew, to na rządach Panów Zakonnych raczej stracił niż zyskał. :wink:
 
dandola 

Dołączył: 30 Paź 2009
Posty: 1092
Wysłany: Sro Maj 12, 2010 8:58 am   

groszek napisał/a:
Zamki budowano w ten sposób aby był zachowany "kontakt wzrokowy".... :wink: między poszczególnymi najwyższymi punktami w zamkach.Budowano trzy rodzaje warowni:
siedziby komturów oraz konwentu ,
siedziby wójtów i prokuratorów zakonnych,
siedziby niższych urzędników.
Każdy z tych zamków służył również okolicznym ludziom jako garnizony obronne magazyny a nawet ośrodki produkcyjne ,również można tam było otrzymać pomoc medyczną.W XIV wieku kiedy powstały te trzy rodzaje zamków budowano je głównie z kamienia polnego i cegły.Od 1230-1525 zbudowano około 200 zamków.

Siedziby niższych urzędników - chyba do takiego można zaliczyć dwór w Cieplewie koło Pruszcza podległy wójtostwu w Grabinie Zameczek pełniącego m.in. przed bitwą pod Grunwaldem rolę magazynu żywności i broni.
 
 
mikado 
Langfuhrterka

Dołączyła: 29 Gru 2009
Posty: 78
Wysłany: Sro Maj 12, 2010 5:00 pm   

Zaktualizowałam specjalnie dla Was, może kogoś zainteresuje ogólna historia dotycząca Zakonu. Pracę pisałam sama, jakiś czas temu, więc nie wykluczam, że mogą być małe błędy :wink:

http://gda.blox.pl/html/1...,21.html?659226

niestety, czyta się jakby od końca, więc polecam zacząć przeglądać tematy od ostatniej strony.
 
groszek 


Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 996
Wysłany: Sro Maj 12, 2010 7:14 pm   

:== pięknie się temat rozwija....rośnie Zakon :mrgreen: .
Feterniak napisał/a:
Choć akurat Tczew, to na rządach Panów Zakonnych raczej stracił niż zyskał. :wink:

Wroga propaganda... :% :wink:
W mieścinie zwanej Hel znajduje się kościół z 1417 r(pierwsze wzmianki) pod wezwaniem
św.Piotra i Pawła.. zbudowany przez Braci Zakonnych.Dziś mieści się w nim Muzeum Morskie.
Za panowania Zakonu Hel tętnił życiem , to Oni odkryli znaczenie Helu jako portu wojennego. Nadali mu prawa miejskie 17. 07. 1378 r. Hmmm czas przeszły..można powiedzieć :hmm:

helKosciol.jpg
Plik ściągnięto 19005 raz(y) 33,6 KB

_________________
mały kot na wielkiej drodze...
 
Feterniak 


Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 139
Wysłany: Sro Maj 12, 2010 7:46 pm   

Heee chyba wroga propaganda Zakonu :-p

Akurat Tczew chyba stracił najwięcej na Pomorzu Gdańskim w wyniku wejścia w skład państwa zakonnego.

Pod względem politycznym – Tczew z drugiego pod względem znaczenia ośrodka całej krainy, spadł najpierw do drugiej ligi jako siedziba wójta, by po kilkudziesięciu latach, gdy wójt się przeprowadził do Sobowidza, praktycznie stracić wszelkie znaczenie administracyjne. Najlepszym tego dowodem jest fakt, że po 1466 roku starostwo tczewskie było najmniejsze w całym województwie (miasto plus 4 wsie), tak, że zdecydowano włączyć je w końcu w skład ekonomii malborskiej.

Z tym się wiąże także spadek znaczenia gospodarczego, co prawda dziś historycy uważają, że w przeciwieństwie do Gdańska miasta książęcego nie zrównano z ziemią, a mieszkańców nie wygnano, jednak zmiana z prawa lubeckiego na chełmińskie była także dość dotkliwa (radykalnie spadły dochody z szeregu opłat zagwarantowanych przez Sambora: od przeprawy przez Wisłę, opłat sądowych, czy w końcu bicia monety). Miasto praktycznie było najmniej znaczącym ośrodkiem miejskim nad Wisłą w całym państwie zakonnym i jedynie fakt położenia na przeprawie wiślanej w kierunku Malborka nieco tutaj ratował sytuację.

Ale, żeby nie było, że jakaś wrogą propagandę uprawiam, to sami mieszczanie akurat stosunkowo sprzyjali Krzyżakom w czasie wojny trzynastoletniej.

Na plus na pewno należy zaliczyć uregulowanie Szpęgawy i przekopanie Kanału Młyńskiego, który od tej pory napędzał młyny i folusze miejskie, budowa wodociągu i pomoc w otoczeniu miasta murami miejskimi.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Dawny Gdańsk Strona Główna

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by Nasedo. adv Dawny Gdansk