Dawny Gdańsk Strona Główna Dawny Gdańsk


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
Drewnica - zagroda holenderska
Autor Wiadomość
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3730
Wysłany: Nie Lis 02, 2008 8:37 pm   

JARAS napisał/a:
Piękna chatka. Aż szkoda byłoby żeby podupadła. Brawo za inicjatywę.

Jestem tego samego zdania. Czytaj pocztę Jaras, najlepiej zaras. :wink:
_________________
Poldergeist
 
pi 

Dołączyła: 08 Paź 2008
Posty: 106
Wysłany: Wto Lis 04, 2008 11:17 pm   

Dziś odbyła się prawdziwa inauguracja akcji "otwartych drzwi" - Serdecznie pozdrawiam moich dzisiejszych gości :) . Mam nadzieje, że spełnią się Wasze plany i że już niedlugo będe się mogła udać do Was z rewizytą.
Poza tym poszalałam nieco z opalarką. Naprawdę tylko nieco, bo po kilku centymetrach odczyszczonej framugi wyłoniły sie małe, gotyckie literki. Na ścianach to samo. Pierw pomyslałam: ha ha pewnie pobożni mennonici tapetowali chaty biblią. :)
Byli jednak chyba zbyt pobożni jak na takie profanacje. Tak sobie kombinuję, że to pewnie nic innego jak stare niemieckie gazety, jako grunt pod farbę. Czy ktoś wie, czy tak się kiedyś gruntowało i malowało drewniane ściany? Tak czy siak, czy to biblia czy gazety zaduma mnie chwyciła i literek juz nie ruszyłam. Często myślę, o tym kto mógł siedzieć przede mną w tej kuchni ze 100 lat temu, ale dziś pierwszy raz poczułam coś więcej. Zobaczyłam pierwsza rzecz, którą dla mnie przez przypadek zostawił, inną niż ściany, podłoga i dach. No wzruszyłam się ;). Napiszcie czy nie mylę się z tymi gazetami, bo nie wiem czy dalej zdzierać :) Hej hej!
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3730
Wysłany: Sro Lis 05, 2008 8:53 pm   

Do dzisiaj wylepiają ludzie gazetami ściany pod tapety. :wink: W gadańskich wątkach najmniej raz przewinął się temat ścian wyklejonych gazetami.
_________________
Poldergeist
 
ruda 
Mierzeja


Dołączyła: 24 Cze 2007
Posty: 1792
Wysłany: Sro Lis 05, 2008 9:45 pm   

Cytat:
Niemieckie gazety z końca XIX wieku, naklejone na ścianach pod tapetami, polichromie, czyli wymalowania pod tynkami, resztki tkanin naściennych, rzeźbione w drewnie elementy dekoracyjne odkryli konserwatorzy w willi przy al. Zwycięstwa 27, będącej własnością Politechniki Gdańskiej.


nawet sensacje mozna z tego zrobic :huuurra:
_________________
„Chamstwu w życiu należy się przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom”.
 
 
pi 

Dołączyła: 08 Paź 2008
Posty: 106
Wysłany: Sro Lis 05, 2008 10:41 pm   

dobra. to nie robię sensacji i zrywam :D .
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3730
Wysłany: Sro Lis 05, 2008 11:35 pm   

pi napisał/a:
dobra. to nie robię sensacji i zrywam .

Jakaś to w końcu ciekawostka jest. Dokumentację sobie zrób. A wiesz, że te gazety nic nie warte? Może warto odkleić i zachować na pamiątkę? Zgaduję tylko. :wink:
_________________
Poldergeist
 
luanda 
lubię tu wpadać


Dołączył: 05 Sie 2006
Posty: 288
Wysłany: Czw Lis 06, 2008 12:38 am   

pi napisał/a:
Dziś odbyła się prawdziwa inauguracja akcji "otwartych drzwi" - Serdecznie pozdrawiam moich dzisiejszych gości :)


Mam nadzieję, że pierwsi nie będą ostatnimi :D

Pi- wariatko - trzymamy za Ciebie kciuki! Pamiętaj o miejscu w księdze gości ;-)
 
 
pi 

Dołączyła: 08 Paź 2008
Posty: 106
Wysłany: Czw Lis 06, 2008 1:37 pm   

Dostojny Wieśniak napisał/a:
Jakaś to w końcu ciekawostka jest. Dokumentację sobie zrób. A wiesz, że te gazety nic nie warte? Może warto odkleić i zachować na pamiątkę?



Gdyby to było takie proste...

gdyby to było pod tapetą, to pewnie dałoby sie odkryć wieksze całości. Tutaj ściana jest pokryta 6 wartwami farby, a dopiero pod tym pojedyńcza wartwa gazety i nie we wszystkich miejscach. Problem z tym, że jak jadę opalarką to wszystko jest w strzępach i odpada przyklejone do farby małymi kawałeczkami.


Też chciałam odkleić, albo przynajmniej dokopać sie do jakiejś dającej sie przeczytać wiekszej całości.Dla mnie cenne byłoby znalezienie np. jakiejś daty - wiedziałabym wtedy przynajmniej, że dom jest niemłodszy niż jakiś tam rok. Dobrze byłoby zostawić chociaż trochę na pamiątkę. Jakiś mały fragment. Więc wczoraj próbowałam chemicznie. Niestety też kompletna porażka. Warstwy schodzą ładnie, aż do ostastniej. Bo niestety Bemixol działa rozpuszczająco i na gazetę. I efekt taki, że albo nic nie zostaje na ścianie albo jest kompletnie wyblakłe i nie do odczytania.


Wiec jak mówię - był pomysł, żeby zedrzeć farbę, gazetę nasączyć wodą i spróbować gdzieś przenieść, ale niestetey trudno mówić o przenosinach, jak dokopać się do tego bez uszkodzenia materiału, kurde balans, za cholerę nie mogę.


Może jakieś sugestie?

Postaram się o zdjecia, żebyście mogli zobaczyć jak to bidnie wygląda.
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3730
Wysłany: Sob Lis 08, 2008 12:33 am   

pi napisał/a:
Postaram się o zdjecia, żebyście mogli zobaczyć jak to bidnie wygląda.

Postaraj się. I smętna wiadomość – wszyscy zajęci. Nikt nie ma czasu albo ochoty. Szczegóły na pv. :II
_________________
Poldergeist
 
pi 

Dołączyła: 08 Paź 2008
Posty: 106
Wysłany: Sob Lis 08, 2008 11:44 am   

Smętna refleksja: i jak tu ratować zabytki......
"...jedźmy - nikt nie woła...."
ale nic to. ja ten domek uratuje, choćby nikt nie miał czasu i ochoty :) może zajmie to trochę dłużej. sama czas, ochotę i fundusze mam, tylko z wiadomościami fachowymi słabo, więc się dokształcam w zakresie ciesiołki :hihi:

Wszędzie schody, ale będę się po nich wspinać do gwiazd
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3730
Wysłany: Nie Lis 09, 2008 4:25 pm   

Zanioslo mnie dzisiaj do Drewnicy. Pusto, glucho... :wink: Ale faktycznie przez okna widac postepy. Trzymam kciuki :D
_________________
Poldergeist
 
ruda 
Mierzeja


Dołączyła: 24 Cze 2007
Posty: 1792
Wysłany: Nie Lis 09, 2008 5:34 pm   

Powodzenia i ja zycze. :==
_________________
„Chamstwu w życiu należy się przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom”.
 
 
pi 

Dołączyła: 08 Paź 2008
Posty: 106
Wysłany: Pon Lis 10, 2008 10:50 pm   

Dostojny Wieśniak napisał/a:
Zanioslo mnie dzisiaj do Drewnicy. Pusto, glucho... :wink: Ale faktycznie przez okna widac postepy. Trzymam kciuki :D


Szkoda, że się mineliśmy. W niedzielę miałam małą wycieczkę wyjazadową :D stąd niedzielna czasowa głuchota i pustota. W końcu niedzielna praca wiadomo w co się obraca. Postępy niewielkie, ale dzięki. Zapraszam ponownie.
 
pi 

Dołączyła: 08 Paź 2008
Posty: 106
Wysłany: Pon Lis 10, 2008 10:52 pm   

ruda napisał/a:
Powodzenia i ja zycze. :==


a dziękuję, dziękuję -powodzenie zawsze mile przyjmę :D
 
pi 

Dołączyła: 08 Paź 2008
Posty: 106
Wysłany: Pon Lis 10, 2008 11:26 pm   sąsiad

z cyklu: mieszkańcy Drewnicy.

Ankieta dla chętnych: zwierzę na zdjeciu to:
A) cap
B) zając
C) capozając

cap2.JPG
Plik ściągnięto 7744 raz(y) 54,81 KB

 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Dawny Gdańsk Strona Główna

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by Nasedo. adv Dawny Gdansk