Dawny Gdańsk Strona Główna Dawny Gdańsk


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
Dworzec we Wrzeszczu
Autor Wiadomość
renekk 

Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 843
Wysłany: Sob Mar 10, 2007 5:40 pm   

Cytat:
nakreślona jest linią przerywaną. Co to oznacza

W ten sposób zaznaczono istniejące tory prywatne, nie będące własnością Reichsbahnu.
 
pawel.45 
z komódeczki

Dołączył: 26 Sie 2006
Posty: 781
Wysłany: Sob Mar 10, 2007 9:33 pm   

Cytat:
Przy okazji - może ktoś wie gdzie w pobliżu znajdowały się jakieś zakłady lub tereny Pagedu,

To już znalazłem : Paged - Centrala Gdynia ul.Świętojańska nr44
Oddział Gdańsk - Holzmarkt 24 tel.22 451, Skład Langfuhr Kastanienweg 4 tel.417 83.
 
Wojtazz 

Dołączył: 15 Mar 2007
Posty: 16
Wysłany: Pią Mar 16, 2007 12:11 pm   

grzechuu napisał/a:
a z peronu SKM można zobaczyć dziurę pod peronem dla pociagów dalekobieżnych
(zdjęć niestety nie mam)

no czesto jeżdzę na odcinku Wrzeszcz- Sopot, to czasem się gapię w to miejsce... heh
Ale ja wiem gdzie takowe są!
http://www.kolej.one.pl/i...no=galeria&g=30
 
nad stawem 
to ja


Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 359
Wysłany: Pią Mar 16, 2007 8:39 pm   

Wojtazz napisał/a:
grzechuu napisał/a:
a z peronu SKM można zobaczyć dziurę pod peronem dla pociagów dalekobieżnych
(zdjęć niestety nie mam)

no czesto jeżdzę na odcinku Wrzeszcz- Sopot, to czasem się gapię w to miejsce... heh
Ale ja wiem gdzie takowe są!
http://www.kolej.one.pl/i...no=galeria&g=30


wielkie dzięki .
załączam jedno zdjęcie ze strony .



ta sama brama co 1973 lub1974 :hihi: :hihi: tylko kłudki wtedy nie było . :haha:
_________________
http://www.mierzeja1945.prv.pl/
 
PLASER 
Holmbahn

Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 184
Wysłany: Sob Mar 17, 2007 12:08 am   

nad stawem napisał/a:
ta sama brama co 1973 lub1974 :hihi: :hihi: tylko kłudki wtedy nie było . :haha:


W 2034 pewnie też będą kosmetyczne zmiany tego miejsca :)

Pozdrawiam
PLASER
_________________
Podpis padł na wojnie...
 
 
renekk 

Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 843
Wysłany: Czw Mar 22, 2007 8:35 pm   

W uzupełnieniu poniżej zamieszczam dwa fragmenty planu przebudowy stacji Wrzeszcz z 1911 roku. Mogą posłużyć jako ilustracja pierwszego postu z wątku "Peron Kassubusche Bahn". Czarnym kolorem zaznaczono stan istniejący, czerwonym projektowany. Porównując ten plan z planem z roku 1940 można zauważyć istotne różnice: w projekcie brak wiaduktu między ulicami Czarną i Białą, inne są lokalizacje tuneli pasażerskich i bagażowego. Do 1945 roku wybudowano jedynie jeden peron (obecnie SKM), planowany pierwotnie dla ruchu podmiejskiego a używany w ruchu dalekobieżnym we wszystkich trzech kierunkach (do Gdańska, Słupska i Starej Piły) oraz dwa podziemne przejścia dla pieszych (używane do dziś) i nieużywany tunel bagażowy. Po roku 1945 dokończono realizację założeń z 1911 roku, ale bez peronu do Starej Piły. Jak więc z powyższego wynika peron ten nigdy nie istniał...

wr1.jpg
Plik ściągnięto 20396 raz(y) 74,32 KB

wr2a.jpg
Plik ściągnięto 20396 raz(y) 75,47 KB

 
feyg 


Dołączył: 23 Kwi 2007
Posty: 1161
Wysłany: Sob Maj 31, 2008 8:03 pm   

Wirtualna wycieczka do nieczynnej nastawni "Wr1"
Cytat:

Budynek znajdujący się w pobliżu dworca PKP we Wrzeszczu to architektoniczna perełka. Niestety nie jest on otoczony opieką konserwatora zabytków.

Obiektem tym jest nieczynna nastawnia bramowa. Popada ona obecnie w ruinę i najprawdopodobniej trzeba będzie ją rozebrać. Już teraz bowiem może zagrażać życiu pasażerów SKM i PKP. Dokładnie pod nim codziennie przejeżdżają pociągi połączeń międzymiastowych i miejskich. W przypadku zawalenia dojść może do tragedii.

Administracja jednej ze spółek koncernu PKP odmówiła wpisu do rejestru zabytków. Jak to uzasadniła? Budynek został nieco przebudowany w minionym wieku, co według niej odbiera mu to status zabytku. Istnieje jeszcze jedno uzasadnienie – nastawnia znajduje się na terenie PKP, więc nie można bez zgody właściciela otoczyć go opieką miasta. Taką operację przeprowadza się w dwojaki sposób – administrator wniosek w tej sprawie złożyć musi sam, albo wyrazić na to zgodę, jeśli taki apel trafi na jego biurko ze strony wojewódzkiego konserwatora. Drugie rozwiązanie nie przyniosło wtedy oczekiwanych rezultatów.

Mówić można więc o podwójnym zaniedbaniu. Z jednej strony historycznym, z drugiej zaś wymogów bezpieczeństwa. Gdyby budynek został wpisany do rejestru, jego stan byłby dziś inny. A tak jako „niezabytkowy zabytek” z miesiąca na miesiąc coraz bardziej naraża życie klientów PKP. Zwykle jeśli historyczny obiekt nie jest remontowany to dochodzi do jego likwidacji. W przypadku nastawni we Wrzeszczu nie jest przeprowadzana rewitalizacja, nie wyznaczono dla niej żadnej nowej funkcji. Ponadto stoi nieużywany, a więc zdaje się nie przeszkadzać właścicielowi w realizowaniu jakichś inwestycji budowlanych czy technicznych.

W środku swoje siedliska mają gołębie. Wnętrze jest całe pokryte ptasimi odchodami, piórami oraz martwymi ptakami. Gruba warstwa tych odpadów zdaje się odstraszać nawet złomiarzy i bezdomnych. Każdy kto wchodzi do środka nastawni musi się liczyć z tym, że naraża własne zdrowie oraz życie. Podłoga jest w opłakanym stanie i grozi zawaleniem. Jak wynika jednak z oględzin MMki, od czasu do czasu ktoś tam zagląda – na ścianach widnieje graffiti, a gdzieniegdzie znaleźć można pozostawione puszki po piwie. Obiekt nie jest odgrodzony. Wejście do środka wygląda na regularnie forsowane. To również stwarza niebezpieczeństwo.


To jedyna taka nastawnia w tej części Europy. Najbliższe znajdują się obecnie na Górnym Śląsku. Zachowały się jeszcze niektóre takie budynki w zachodnich i południowo zachodnich Niemczech. Powstała na początku XX wieku, jeszcze przed I wojną światową.

W budynkach takich nastawiano za pomocą specjalnych urządzeń semafory, rozjazdy oraz sygnały kolejowe. W tej części Europy stały one zwykle obok torów albo pomiędzy nimi. Typ bramowych nastawni wyróżnia to, że pomieszczenia z dźwigniami znajduje się nad samymi torami i ma ono formę mostku. Z jednej strony konstrukcja oparta jest o filar, z drugiej zaś stoi ona na obudowanej klatce schodowej z szybem i pionowymi pędniami. W przypadku wrzeszczańskiej nastawni wejście do klatki schodowej znajduje się na wysokości torów od strony ulicy Konopnickiej.


zapomniana nastawnia
Cytat:
Jest takie miejsce w Gdańsku, które codziennie mijają setki tysięcy ludzi i prawie nikt go nie zauważa. Popada w ruinę chociaż jest jednym z niewielu takich miejsc na świecie, co gorsze stan tego obiektu zagraża przejeżdżającym pod nim pociągom i znajdującym się w nich pasażerom.



Do wybudowanej w sąsiedztwie Wrzeszczańskiego dworca Nastawni dojść można jedynie idąc wzdłuż torów po dzielącym tą dzielnicę wale. Wybudowano ją jeszcze przed I Wojną Światową i jest to jedna z jedynie dwóch tego typu nastawni nadal istniejących w Europie. Jej wyjątkowość wynika z konstrukcji. W przeciwieństwie do standardowych nastawni, położonych na ogół obok lub pomiędzy torami, ta Wrzeszczańska została nad nimi zawieszona. Taka konstrukcja nazywana jest bramową i w tym konkretnym przypadku została użyta po prostu z braku miejsca na wspomnianym wale. Kiedy na początku XX wieku przebudowywano linię kolejową, Wrzeszcz był już zatłoczoną, tętniącą życiem dzielnicą. Aby odseparować tory od miasta skorzystano ze sprawdzonego w Europie i USA rozwiązania polegającego na podniesieniu ich ponad ulice i domy. Tak powstał potężny wał obłożony z dwóch stron żelbetonową konstrukcją. Zastosowane rozwiązanie sprawdza się do dzisiaj, ale jego głównym mankamentem był brak miejsca w najbliższym otoczeniu torów, a co za tym idzie wszelkie budowle pomocnicze dla dworca kolejowego znaleźć się musiały pod lub nad nimi.




Wnętrze Nastawni wypełniają góry śmieci i gruchanie mieszkających tu gołębi. Ich odchody pokrywają podłogę grubą warstwą. Drzwi wejściowe już dawno ktoś wyłamał. Za progiem widać wiodące na górę schody, prowadzące do głównego pomieszczenia znajdującego się dokładnie nad torami. Przechodzę przez resztki broniącej kiedyś dostępu do wnętrza konstrukcji z desek i dykty i powoli wchodzę po kręconych, żeliwnych schodach. Są piękne, staram się wyobrazić sobie jak wyglądałaby zdobiona żeliwna balustrada gdybym miał okazję oglądać ją w lepszym stanie. Na końcu schodów trafiam do dużego pomieszczenia, kiedy wyłaniam się z za drzwi wszystkie gołębie nagle zrywają się do lotu i uciekają przez powybijane okna. W suficie i podłodze widać resztki znajdującej się tu kiedyś maszynerii. Przez jedną ze znajdujących się nade mną dziur obserwuje mnie para gołębi, które doszły widocznie do wniosku że jako nielot nie jestem w stanie do nich doskoczyć. Te, które w pierwszej chwili czmychnęły teraz wracają i z zaciekawieniem obserwują moje zmagania ze światłomierzem i aparatem. Wodząc wzrokiem po wnętrzu pomieszczenia zauważam leżącą na ziemi książkę. Widać, żę leży tu od niedawna bo gołębie nie zdążyły jeszcze pokryć jej swoimi odchodami. Co jakiś czas, wpadający przez puste okno powiew wiatru, przewraca kolejne strony książki. Na zszarzałych kartkach widać ilustracje wykonane w stylu Art Deco, jak na ironię obowiązującego w sztuce, w czasach gdy budowano Nastawnię…




Schodząc słyszę przejeżdżającą za ścianą kolejkę SKM, cały budynek trzęsie się w posadach. Przez moment nie potrafię powstrzymać strachu. Bezpieczniej czuję się dopiero po wyjściu na zewnątrz. Stan Nastawni skazuje ją na rozbiórkę, sytuację pogarsza jeszcze fakt, iż z powodów prawnych nie da się jej na chwilę obecną wpisać na listę zabytków. Z powodu Euro 2012, najbliższe lata stoją dla Gdańska pod znakiem gwałtownej rozbudowy sieci komunikacyjnych w tym również połączeń kolejowych. Czas pokaże czy Wrzeszczańska Nastawnia przetrwa tą zawieruchę.


Niestety już wiadomo że z wrzeszczańskich nastawni po modernizacji przetrwa tylko nastawnia "Wr"

P.S. Czy ktoś byłby zainteresowany zwiedzeniem nastawni "Wr1" (ex "Wr2") znajdującej się na wysokości przystanku Gdańsk Zaspa? Też jest przewidziana do likwidacji w ciągu 2-3 lat a wyposażona jest jeszcze w mechaniczne urządzenia jak w czasach jej budowy. Mógłbym załatwić wejście dla kilku osób. Gorzej z "bramówką", tam trzeba wejść na "pirata".
_________________
Pozdrowienia z Małego Kacka
 
renekk 

Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 843
Wysłany: Sob Maj 31, 2008 9:12 pm   

Skąd masz wiadomość, że nastawnia bramowa będzie rozebrana w jakimś bliżej określonym czasie?
 
feyg 


Dołączył: 23 Kwi 2007
Posty: 1161
Wysłany: Pią Cze 27, 2008 8:28 pm   

Dworzec przejdzie lifting
Cytat:
Na razie - odświeżenie budynku. Później - być może - budowa centrum handlowego
W ciągu roku budynek dworca kolejowego Gdańsk-Wrzeszcz zmieni swoje oblicze. Trzeba jednak podkreślić wyraźnie - w planach jest na razie jedynie lifting, a nie gruntowny remont. Odświeżanie dotyczyć będzie tylko budynku.

Kolejarze dotrzymali obietnicy - zgodnie z zapowiedziami, w czerwcu rozstrzygnięty został przetarg na wykonawcę projektu budowlanego. - Powinniśmy go otrzymać w ciągu trzech miesięcy. Później ogłosimy przetarg na wykonawcę robót. Mam nadzieję, że jeszcze pod koniec tego roku poznamy jego zwycięzcę. Wstępnie przewidujemy, że same prace potrwają pół roku - mówi Adam Neuman, dyrektor Gdańskiego Oddziału Dworce Kolejowe PKP SA.
W dalekosiężnych planach jest stworzenie na stacji we Wrzeszczu centrum usługowo-handlowego. Połączyłoby ono w jedną całość budynek dworca, perony dalekobieżny oraz Szybkiej Kolei Miejskiej, a także pętlę autobusową.
- To są bardzo odległe plany, na razie przed nami poprawienie estetyki dworca - dodaje Neuman.
W naszym rankingu trójmiejskich dworców i przystanków Wrzeszcz, jako jedyny, otrzymał "dwóję".
Teraz znamy już konkrety dotyczące "odpacykowania" budynku, czekamy na konkrety w sprawie pozostałej części stacji.

Wkrótce perony

W ramach "liftingu" dworca we Wrzeszczu, budynek zostanie odmalowany, a także m.in. wymieniona zostanie instalacja i ogrzewanie.
PKP SA są odpowiedzialne za budynek dworca. Tunelami do peronów "dzielą" się spółki PKP PLK oraz SKM, one też odpowiadają za "swoje" perony.
Co do peronu SKM, wiadomo tylko, że władze spółki planują remont wszystkich peronów przed Euro 2012. Peron dalekobieżny będzie remontowany w ramach modernizacji magistrali E-65 Warszawa-Gdynia. Do 2012 r. trasa ma być dostosowana do prędkości 160 km/godz.
Prace już są prowadzone (i potrwają do wiosny 2010 r.) na stacji Gdynia Gł. oraz między Warszawą i Legionowem.
Niedługo ma się rozpocząć przebudowa węzła w Tczewie.
Paweł Rydzyński - POLSKA Dziennik Bałtycki

Mam nadzieję że mozaikę przy wejściu też czeka "lifting" bo moim zdaniem jest równie cenna jak "zabytkowe" na dworcu w Gdyni.
_________________
Pozdrowienia z Małego Kacka
 
feyg 


Dołączył: 23 Kwi 2007
Posty: 1161
Wysłany: Pon Lip 14, 2008 8:43 am   

Może ktoś potrafi odczytać nazwę firmy która dokonała wpłaty?

Wrzeszcz pokwitowanie.jpg
Plik ściągnięto 19217 raz(y) 69 KB

_________________
Pozdrowienia z Małego Kacka
 
feyg 


Dołączył: 23 Kwi 2007
Posty: 1161
Wysłany: Sro Lip 30, 2008 4:17 pm   

Dworzec do remontu
Cytat:
Stacja kolejowa we Wrzeszczu to ucieleśnienie dworcowej nędzy. W przyszłym roku zrujnowany i brudny budynek wreszcie zostanie odnowiony.
Warszawska firma A.T. Development za 200 tys. zł przygotowuje właśnie projekt budowlany remontu dworca. Jesienią zostanie ogłoszony konkurs na wykonawcę, a na początku przyszłego roku ruszą roboty.

- Nie stawiamy co prawda nowego dworca, ale i tak będzie on dużo bardziej funkcjonalny - mówi Mariusz Wiórek z Biura Nieruchomości Strategicznych PKP.
Odnowione zostaną elewacje, wymienione okna i instalacje. Modernizacje przejdą kasy i pawilony handlowe. To punkt wyjścia dla przyszłych inwestycji: po 2012 r. wzdłuż torów kolejowych ma powstać kompleks łączący funkcje dworca z centrum handlowo-usługowym.

- Dlatego remont zostanie tak przeprowadzony, aby obecny gmach dworcowy został modułem planowanego budynku - mówi Mariusz Wiórek.

Remont pochłonie kilka milionów złotych. Dokładny koszt znany będzie jesienią. Wtedy też mają być gotowe wizualizacje.

PKP biorą pod uwagę również budowę kolejnego peronu. Będzie to konieczne, jeśli wspólny trójmiejski projekt kolei metropolitalnej otrzyma dofinansowanie z Unii Europejskiej. Według jednej z koncepcji, to we Wrzeszczu może się znajdować stacja początkowa tej linii. Ma ona połączyć centrum Gdańska z lotniskiem w Rębiechowie i dzielnicami Trójmiasta przy obwodnicy.

Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto


Dworzec Wrzeszcz.jpg
Plik ściągnięto 18966 raz(y) 70,57 KB

_________________
Pozdrowienia z Małego Kacka
 
Pepo 
PDW

Dołączył: 14 Lis 2004
Posty: 358
Wysłany: Sob Paź 25, 2008 12:33 pm   plan przebudowy z 1913 r.

Wpadł mi w ręce dzięki uprzejmości znajomego skan planu przebudowy linii kolejowej we Wrzeszczu przed I wojną światową (źródło: jeden z sierpniowych numerów Danziger Neuste Nachrichten).


Legenda do planu (jeśli podałem niemiecką nazwę, to znaczy, że miałem problem ze zgrabnym tłumaczeniem - może ktoś pomoże?):
A- nowy budynek dworca
B- niem. Eilgutschuppen
C- niem. Güterverwaltung
D- nowa nastawnia kolejowa
E- jak wyżej
F- stary budynek dworca
G- planowany wiadukt (dziś: ul.Braci Lewoniewskich)
H- planowany wiadukt (dziś: ul.Kościuszki)
I- (na planie wygląda na pierwszy rzut oka jak cyfra "3") przejazd (dziś:między ul. Białą a ul. ks. Zatora-Przytockiego)
K- przejazd (dziś: ul.Miszewskiego)
L- browar
M- tartak (Dampfscheidewerke von Krömer und Co.)
T- park taborowy 17. zachodniopruskiego batatlionu taborów (niekiedy używana nazwa: pociągów; w sensie wozów, zaprzęgów itp.)
P- zabudowania wojskowego urzędu aprowizacyjnego

plan przebudowy linii kolejowej we Wrzeszczu (DNN, 1913).jpg
Plik ściągnięto 18488 raz(y) 44,6 KB

_________________
www.jandaniluk.pl
 
 
feyg 


Dołączył: 23 Kwi 2007
Posty: 1161
Wysłany: Sob Paź 25, 2008 9:27 pm   Re: plan przebudowy z 1913 r.

Pepo napisał/a:
Wpadł mi w ręce dzięki uprzejmości znajomego skan planu przebudowy linii kolejowej we Wrzeszczu przed I wojną światową (źródło: jeden z sierpniowych numerów Danziger Neuste Nachrichten).


Legenda do planu (jeśli podałem niemiecką nazwę, to znaczy, że miałem problem ze zgrabnym tłumaczeniem - może ktoś pomoże?):

B- niem. Eilgutschuppen
C- niem. Güterverwaltung

Eilgutchuppen - magazyn przesyłek pośpiesznych (na planie rennekka z 1940 nie jest zaznaczony zatem prawdopodobnie nie został zbudowany)
Güterverwaltung - termin w zasadzie na kolei nie używany - chodzi zapewne o ekspedycję towarową - używany termin: Güterabfertigung.
_________________
Pozdrowienia z Małego Kacka
 
dariusz08 


Dołączył: 05 Sty 2007
Posty: 152
Wysłany: Czw Paź 30, 2008 5:20 pm   

Witam,
niestety zdjęcia samego dworca nie mam ale w domowym archiwum znalazłem taką fotkę na której w tle widać most po którym dzisiaj przebiega ulica Kościuszki.
Widok od strony skupu makulatury.Chłopaki uśmiechnięci,najedzeni ale głodni wrażeń jadą sobie podbijać Francję.


 
dariusz08 


Dołączył: 05 Sty 2007
Posty: 152
Wysłany: Czw Paź 30, 2008 6:04 pm   

To samo miejsce dzisiaj.

 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Dawny Gdańsk Strona Główna

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by Nasedo. adv Dawny Gdansk