Dawny Gdańsk Strona Główna Dawny Gdańsk


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
Bykom - stop!
Autor Wiadomość
Sabaoth 
Zachodni Prusak


Dołączył: 23 Kwi 2004
Posty: 11338
Wysłany: Pią Paź 05, 2007 9:25 pm   

Ja też od lat nie mam na codzień do czynienia z polską pisownią i wiem, że to nie kwestia "zapominania" ale albo lenistwa umysłowego, albo zgrywania się na takiego, co to już tyle lat za granica spędził, że polskiego zupełnie zapomniał. Coś w stylu: "bo ja, wiesz, no taki, kommer inte ihog jak to się no, tego, skriva". Spotykam się z tym dosyć często, tacy ludzie kaleczą język zarówno kiedy mżwią po polsku jak i po szwedzku.
_________________
www.danzig-online.pl
 
 
Radek Z 

Dołączył: 27 Wrz 2007
Posty: 10
Wysłany: Pią Paź 05, 2007 11:17 pm   

Ta epidemia jest takze bardzo rozpowszechniona w Niemczech. Trzeba dac ludziom szanse myslenia i pisania nawet z bykami. Myslenie robi mistrzem! :hmmm:
Pozdrowienia od analfabety z Hamburga.
 
Sabaoth 
Zachodni Prusak


Dołączył: 23 Kwi 2004
Posty: 11338
Wysłany: Pią Paź 05, 2007 11:30 pm   

Ja tego nie nazywam epidemią, bo ta kojarzy się z działaniem sił zewnętrznych. Ja takie coś nazywam delikatnie "lenistwem umysłowym", a mniej delikatnie...


Jak do tej pory napisałes 4 posty, jeden powitalny i trzy zupełnie nie na temat. Nie musisz pisać na siłę, jeśli nie masz nic ciekawego do przekazania. Nic się nie stanie jak tylko będziesz czytał to, co napisali inni.
_________________
www.danzig-online.pl
 
 
villaoliva 
Olivaer


Dołączył: 23 Wrz 2004
Posty: 3297
Wysłany: Pią Paź 05, 2007 11:49 pm   

Stare niemieckie przysłowie mówi, że Ćwiczenie czyni mistrza... więc na początek czytaj np. pierwszy post w tym temacie. Tam jest pomoc dla robiących błędy.
_________________
Ponury Zwracacz Uwagi na Wykraczających Poza Ramy


www.staraoliwa.pl
 
nad stawem 
to ja


Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 359
Wysłany: Nie Paź 14, 2007 2:23 pm   

villaoliva napisał/a:
Stare niemieckie przysłowie mówi, że Ćwiczenie czyni mistrza... więc na początek czytaj np. pierwszy post w tym temacie. Tam jest pomoc dla robiących błędy.


Übung macht Meister - masz całkowitą rację .
i racji nie mają ci co twierdzą , że po dłuższym pobycie za granicą zapominają swoj język.
ja mieszkam już 30 lat w Berlinie i jakoś nie mam z tym problemu , władam nadal biegle językiem polskim w mowie i piśmie .
co do pisma to wydaje mi się , że nie robienie błędow powinno się było wynieść ze szkoły ,
" bo czym skorupka za młodu nasiąknie ..." , ale jak się na lekcjach nie uważało i było sie tego zdania , że czytanie książek jest sprawą zbędną to do końca życia będzie się miało problemy z pisownią .
_________________
http://www.mierzeja1945.prv.pl/
 
Dieter 
Schidlitzer


Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 495
Wysłany: Pon Paź 15, 2007 10:32 am   

Radek Z, ja tez nie wiem, czy poprawnie pisze - nikt mi nie zwraca uwage na bledy. WAZNE JEST, ZE CIE LUDZIE ZROZUMIEJA (i lepiej jak tylko ikonami odpowiadac... :II )
 
zwyklak 

Dołączył: 24 Lut 2008
Posty: 7
Wysłany: Pon Sty 31, 2011 12:36 pm   

Sabaoth napisał/a:
Ja też od lat nie mam na codzień do czynienia z polską pisownią i wiem, że to nie kwestia "zapominania" ale albo lenistwa umysłowego, albo zgrywania się na takiego, co to już tyle lat za granica spędził, że polskiego zupełnie zapomniał. Coś w stylu: "bo ja, wiesz, no taki, kommer inte ihog jak to się no, tego, skriva". Spotykam się z tym dosyć często, tacy ludzie kaleczą język zarówno kiedy mżwią po polsku jak i po szwedzku.


...a do tego smialo i z wypisana na twarzy (mowa ciala) pewnoscia wlasnego geniuszu lingwistycznego dodaja:jag (z akcentem na G) protar svenska, ale chwilowo inte joba.
Co ciekawe (slowa "ciekawe" uzylem dla forumowiczow, gdyz dla mnie-mniemam, ze dla Ciebie rowniez- calkowicie zrozumiale), ze ludzie kaleczacy jezyk tlumaczac wlasne, jak to nazwales "zapominanie" dlugoscia przebywania w danym kraju (w wielu krajach jest podobnie) lub praca wsrod, albo z tubylcami. Jak czlowiek pisze czy mowi zalezy li tylko od kultury osobistej. Inteligencja oczywiscie gra pierwsze skrzypce ...ale tylko u tych, ktorzy rzeczywiscie maja cos do powiedzenia.

Kiedy pod Twoim wpisem widze wypowiedz innego uzytkownika, ktora sprowadza sie (o dawaniu szansy) do "zlotej", a moze "brylantowej" mysli: "nie warzne jak siem pirze, warzne, rze piszem", to zaczynam sie zastanawiac. Bezczelnosc, czy tylko glupota?

P.S.
Przepraszam za brak (w mojej pisowni, bo w systemie oczywiscie do wykorzystania jest... :oops: ) polskiej czcionki. Mam nadzieje, ze autor wpisu odbierze rzeczony brak jedynie jako lenistwo zwykle, a nie "umyslowe" :wink:
 
Mikołaj 
Idi Admin


Dołączył: 13 Paź 2003
Posty: 8039
Wysłany: Czw Gru 01, 2011 1:20 pm   

W kilku punktach bym polemizował, ale zasadniczo bardzo dobre i pożyteczne zestawienie:
http://castorthe.w.interi...lszczyzna_I.htm

W razie wątpliwości warto też zajrzeć na stronę http://poradnia.pwn.pl/
 
 
pumeks 


Dołączył: 22 Paź 2003
Posty: 7218
Wysłany: Czw Gru 01, 2011 1:38 pm   

8O
A ja zawsze pisałem "O żesz ...." :głupi_ty: Postanawiam poprawę.
_________________

 
Voit 

Dołączył: 05 Cze 2008
Posty: 138
Wysłany: Czw Gru 01, 2011 10:35 pm   

:tu: http://marcinmilkowski.pl...ograficzny.html

...Świetny słownik on-line.
 
danziger 
Korytarzanin


Dołączył: 03 Gru 2004
Posty: 4631
Wysłany: Czw Gru 01, 2011 11:34 pm   

Mikołaj napisał/a:
W kilku punktach bym polemizował

W których? 8O
_________________
da, da, da...
 
 
Mikołaj 
Idi Admin


Dołączył: 13 Paź 2003
Posty: 8039
Wysłany: Pią Gru 02, 2011 1:45 am   

Mikołaj napisał/a:
W których?

np. hasło "grzeczność" czyli pisanie zaimków wielką literą, kiedy się do kogoś zwracasz
co ciekawe w linkach do których autor odsyła jest odmienne stanowisko :hiihihi:
 
 
Krzysztof 


Dołączył: 14 Lip 2006
Posty: 2130
Wysłany: Pią Gru 02, 2011 11:08 am   

Mikołaj napisał/a:
kiedy się do kogoś zwracasz
z wyzwiskami.
 
 
LechO 

Dołączył: 02 Gru 2011
Posty: 16
Wysłany: Nie Gru 04, 2011 3:26 pm   

Dlaczego mój post nie wyswietla sie na forum Niebieskie berety przygoda mimo woli. Juz trzy razy wysyłałem i nic.

LechO :oops:
 
misiek68 


Dołączył: 04 Gru 2011
Posty: 18
Wysłany: Nie Gru 04, 2011 6:30 pm   

Dlaczego jeden mieszka za granicą ponad 50 lat i wprost idealnie mówi w ojczystym języku a drugiemu po trzech m-cach zdarza :zgooda: :zgooda: się zapominać polskich słów...? Mieszkałem kilka lat w Niemczech i słyszałem niejedno.... Zgadzam się ze Zwyklakiem... :zgooda:
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Dawny Gdańsk Strona Główna

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by Nasedo. adv Dawny Gdansk