Dawny Gdańsk Strona Główna Dawny Gdańsk


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
Siedlce - Schidlitz
Autor Wiadomość
Krzysztof 


Dołączył: 14 Lip 2006
Posty: 2304
Wysłany: Pon Sty 27, 2014 9:02 pm   

Ciekawostka :hmmmm:
Ale malarz nie za bardzo rozpoznał topografię okolic Gdańska. Dysponując mapą i z pewnością panoramą miasta próbował stworzyć panoramę okolicy. W kilku miejscach popełnił duże błędy.
Miro napisał/a:
Na moje oko w środkowej części to Dolina Siedlecka.

Generalnie tak, oraz po lewej stronie Zigankenberg - tu wcale nie wygląda na wysoczyznę, a po prawej Chełm, ale droga w stronę Ujeściska wpada do jakiejś rozpadliny.
Kanał Raduni skierował do Motławy zamiast do miasta.
 
 
Zbych 
Wonneberger


Dołączył: 30 Lis 2011
Posty: 913
Wysłany: Pon Sty 27, 2014 11:13 pm   

Krzysztof napisał/a:
... po lewej stronie Zigankenberg - tu wcale nie wygląda na wysoczyznę ...
Wygląda wręcz na kotlinę.
_________________
Tanie nie może być dobre, drogie nie musi.
 
grzechuu 
z Pietzkendorf


Dołączył: 14 Gru 2005
Posty: 906
Wysłany: Wto Sty 28, 2014 3:26 am   

A ja miałem to wkleić od kilku dni, ale się namyślałem z opisem - czy na pierwszym planie jest to, co ja przypuszczam? ;)
 
 
Bartosz B. 


Dołączył: 05 Wrz 2004
Posty: 494
Wysłany: Sro Sty 29, 2014 12:11 pm   

A ten staw prawie na pierwszym planie to gdzie umiejscawiamy?
_________________
http://www.berlinka.pcp.pl - autostrada Berlin - Gdańsk - Królewiec
 
adzygmunt 
A capriccio


Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 232
Wysłany: Sro Sty 29, 2014 12:38 pm   

Jak zwykle mam wątpliwości.
Ta rzeka to Radunia? czy Struga? chociaż Struga to był raczej strumyk!
Podstawowym dla mnie pytaniem jest: co to są za budynki w środku planu na dole?
_________________
Kłaniam się
Tylko ten może zmieniać poglądy, kto je posiada.
 
 
Krzysztof 


Dołączył: 14 Lip 2006
Posty: 2304
Wysłany: Sro Sty 29, 2014 2:22 pm   

Bartosz B. napisał/a:
A ten staw prawie na pierwszym planie to gdzie umiejscawiamy?

Dolina potoku Siedlickiego dość dobrze jest przedstawiona.
Od fortyfikacji Nowych Ogrodów widać zwartą zabudowę Siedlic, po małej przerwie kilka domów w Emaus (tu odchodzą na obie strony drogi), dalej 3 domy Krzyżowników, a ten staw to Zabornia.
To wijące się wzdłuż to raczej droga, bo namalowane obok stawu. Ale może celowo artysta namalował to dwuznacznie, bo nie był pewien czy ta linia na planie który mu dano za wzór przedstawia drogę, strumień, czy rzekę (podejrzewam, że malował to gdzieś we Francji).
Pierwszy plan to oczywiście "imaginacja artystyczna" - zabudowania, zaprzęgi, jezdni i piechurzy.
 
 
Miro 


Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 1857
Wysłany: Sro Sty 29, 2014 4:39 pm   

Krzysztof napisał/a:
(podejrzewam, że malował to gdzieś we Francji).


Obraz ten został namalowany w 1842 roku.

Miro
_________________
www.olszynka-walddorf.cba.pl
 
Bartosz B. 


Dołączył: 05 Wrz 2004
Posty: 494
Wysłany: Czw Sty 30, 2014 11:45 am   

Krzysztof napisał/a:
Dolina potoku Siedlickiego dość dobrze jest przedstawiona.
Od fortyfikacji Nowych Ogrodów widać zwartą zabudowę Siedlic, po małej przerwie kilka domów w Emaus (tu odchodzą na obie strony drogi),


Powiedzmy. Łostowicka jest bardziej równoległa niż prostopadłą do Kartuskiej.

Krzysztof napisał/a:
dalej 3 domy Krzyżowników, a ten staw to Zabornia.


Czyli staw przy Kartuskiej w Pieklisku (Hölle), czy we właściwej Zaborni (Christinenhof) przy Myśliwskiej? Bo z ukłądu terenu i odległości od Kartuskiej wygląda, że ten drugi.

A te okazałe budynki na pierwszym planie? Może jeden to już Nynkowy?
_________________
http://www.berlinka.pcp.pl - autostrada Berlin - Gdańsk - Królewiec
 
Krzysztof 


Dołączył: 14 Lip 2006
Posty: 2304
Wysłany: Czw Sty 30, 2014 1:29 pm   

Ty się nie zastanawiaj nad topografią przedstawioną na tym obrazie. Doceń kunszt malarski. :biedactwo:
Topografię warto analizować na mapie którą "uartystyczniał" malarz.
Wydaje mi się, że znalazłem tą mapę. To "PLAN du Siege de DANZIG (...) Avril 1807", której kopię dołączono kiedyś do Gazety Wyborczej.
Na obrazie uwypuklone są te same elementy co na tym planie. A i błędy też się powtarzają. Na przykład zlanie się w jedną dolinę Doliny Królewskiej i Jaśkowej Doliny.
Zaznaczyłem jaki fragment artysta odwzorował na obrazie.
Domy na pierwszym planie to Migowo i Piecki.

1807.b.jpg
Plik ściągnięto 7486 raz(y) 111,03 KB

 
 
adzygmunt 
A capriccio


Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 232
Wysłany: Czw Sty 30, 2014 1:52 pm   

http://www.google.pl/url?...RwDetW-AVHRonMg
I to by było na tyle?
_________________
Kłaniam się
Tylko ten może zmieniać poglądy, kto je posiada.
 
 
grzechuu 
z Pietzkendorf


Dołączył: 14 Gru 2005
Posty: 906
Wysłany: Czw Sty 30, 2014 3:08 pm   

Tak, ja wiem, że to "wizja malarska", ale Piecki pasują bardzo :)

Pasuje też temat roku 1807, bo jak wiadomo - o dworze w Pieckach:
Cytat:
W 1807 roku miał w nim główną kwaterę dowodzący oblegającymi Gdańsk wojskami Napoleona marszałek François Joseph Lefebvre. Tutaj planowano działania operacyjne, stąd wychodziły rozkazy i listy, krążyli kurierzy, przyjeżdżali i odjeżdżali dowódcy odcinków - wśród nich stojący na czele 4 tysięcy polskich legionistów gen. Ignacy Giełgud. http://morena.mojeosiedle...trona=4&h&spi=2
 
 
Miro 


Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 1857
Wysłany: Pią Sty 31, 2014 7:41 pm   "Cafe Derra"

„Cafe Dera”- temat ten przewija się w kilku innych wątkach, najczęściej prezentowane są zdjęcia i pocztówki tego lokalu.
Jednak „Cafe Derra” to Siedlce i tutaj spróbuje przedstawić historię tego znanego przedwojennego gdańskiego lokalu na podstawie informacji, które udało mi się zebrać.

Miro

Cytat:
„Cafe Derra“ - Ein Schidlitzer Saal- und Gartenrestaurant

Pierwsza wzmianka o lokalu przy Karthäser Strasse 22/24 pochodzi z 1895 r. z wyciągu rejestru gruntów. Gartenlokal należał do restauratorów Saalbach i Schultz.W dniu 10.03.1910 r. przejął Josef Derra wraz z żoną „Cafe Moldenhauer” zmieniając jej nazwe na „Cafe Derra”. Całość lokalu składała się z następujących pomieszczeń: Gaststätte, Kaffeesaal, Bilardzimmer, duży ogród z dorodnymi drzewami , dwie werandy i Musikpavilon. Dodatkowo jeszcze znajdował sie tam plac zabaw dla dzieci i młodzieży. Josef Derra rozbudował swój lokal tak, że w powiekszonej sali głównej mogło pomieścić się 500 gości, dodatkowo w ogrodzie pośród drzew i w letnich altankach miejsca było dla 1000 osób.
„Cafe Derra” proponowała swoim gościom zabawy karnawałowe, letnie nocne bale, popołudniowe zabawy dla dzieci, jesienią Weinfeste, koncerty na świeżym powietrzu, w soboty i niedziele zabawy taneczne, Weihnachfeiern dla dzieci i dorosłych i na koniec roku oczywiście wielki bal sylwestrowy. Nie można zapomieć o wiosennych majowych wieczorkach tanecznych „Tanz in den Mai“. Przed pierwszą wojną światową w lokalu Josefa Derra odbywała się rekrutacja młodych męszczyzn do armii cesarskiej. W pierwszych miesiącach wojny „Cafe Derra” udostępniła swoje pomieszczenia do dyspozycji rannych i chorych żołnierzy. Hilfslazarett pełnił swoją funkcję do końca wojny. Pomieszczenia „Cafe Derra” widziały nie tylko radość i zabawę. Przez długi czas gościła tam troska, rozpacz matek, ból rannych młodych żołnierzy , niejednokrotnie śmierć. Po zakończeniu wojny cały obiekt został gruntownie wyremontowany i przebudowany, dostosowany ponownie do potrzeb gości tak popularnego wśród Gdańszczan lokalu. Z usług pomieszczeń „Cafe Derra”. korzystały m.in. Turn-Sportklub DT, Verein der Zollbeamten. W 1922 r. zmarł Josef Derra, dalsza działalność lokalu prowadzona była nadal przez jego żonę. Dziesięć lat później najstarszy syn Horst Derra zastąpił matkę i przejął lokal.
„Cafe Derra” poza czysto gostronomiczno-rozrywkową działalnością proponowała również okazionalnie wystawy psów, królików, gołebi, kotów. Dużą popularnością cieszyły się wystawy połączone z sprzedażą wyposażenia ogrodowego, od drobnych narzędzi po piękne altany ogrodowe. Miały tam miejsce również walki bokserskie. Pod koniec lat 20-tych na scenie „Cafe Derra”. wystawiona została sztuka teatralna „Annchen von Tharau “. Bogata działalność lokalu została zachwiana w latach 30-tych, kiedy to coraz wiekszą siłą polityczną w Gdańsku stała się NSDAP. „Cafe Derra” została w dużym stopniu przejęta jako lokal gdzie odbywały się spotkania i wiece NSDAP na której czele stanął 29 letni Albert Forster. Takim przykładowym wiecem propagandowym, do którego przwiązywano dużą wagę był „Tag der alten Kämpfer”. W latach 30-tych powstała w Gdańsku organizacja o nazwie „Arbeitsdinst”, która w pomieszczeniach „Cafe Derra” corocznie świętowała dzień swojego powstania. Pod koniec lat 30 tych rozpoczął się powolny upadek lokalu. Nie był on już tak lubiany i odwiedzany.
W 1939 r. pomieszczenia „Cafe Derra”. zostały przejęte przez wojsko. Gromadzono tam wszelkiego rodzaju zapasy na potrzeby wojny.
W czasie działań wojennych „Cafe Derra” prowadziła normalną działalność tylko przez półtora roku. W 1941 r. ponownie wojsko zajęło do swojej dyspozycji lokal wraz ogrodem i pomieszczeniami gospodarczymi.
Działania wojenne w Gdańsku „Cafe Derra” przetrwała nienaruszona. Po kapitulacji Wermahtu nowi gospodarze Rosjanie wzięli w posiadanie ten obiekt. Powstał tam wielki magazyn wszystkiego co można było zabrać z plądrowanych a następnie podpalanych domów.
Rosjanie magazynowali tam meble, maszyny do szycia, zegary, dywany, obrazy.
Wszystko co zostało tam zgromadzone zostało zapakowane i przgotowane do transportu przez niemieckie kobiety.
Ostatni rozdział w historii „Cafe Derra”.
Należy tutaj wspomieć, że Anglicy w zajętej przez siebie strefie zatrzymali Alberta Forstera, którego przetransportowali do Gdańska. W pomieszczeniach „Cafe Derra” przeprowadzone zostały czynności wstępne do otwarcia postępowania sądowego przeciwko niemu.
Według innych dokumentów proces Forstera w całości odbył się w Sporthale w budynku dzisiejszej opery w Gdańsku Wrzeszczu.
Pół wieku istnienia tego tak popularnego lokalu, jasne i ciemne punkty, burzliwe przejścia ściśle połączone z historią i dramatem Gdańska i ludzi, którzy ten lokal odwiedzali.



cafe derra_final.JPG
Plik ściągnięto 7398 raz(y) 103,67 KB

_________________
www.olszynka-walddorf.cba.pl
 
adzygmunt 
A capriccio


Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 232
Wysłany: Pią Sty 31, 2014 10:15 pm   

Uzupełnię historię Cafe Derra, w której brałem udział W latach 1968 -1973 szkoliłem w tej sali młodych adeptów koszykówki. Hala była udostępniana przez klub GKS Wybrzeże dla młodzieży SP 68 sąsiadującej z nią.
Tego zdjęcia nigdy nie widziałem!
_________________
Kłaniam się
Tylko ten może zmieniać poglądy, kto je posiada.
 
 
Miro 


Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 1857
Wysłany: Nie Lut 09, 2014 3:17 pm   

Ogłoszenie z "Gazety Gdańskiej" z 1919 roku nr 148.

Miro

gazeta gdanska nr 148 1919.JPG
Plik ściągnięto 7215 raz(y) 60 KB

_________________
www.olszynka-walddorf.cba.pl
 
EwkaW 


Dołączyła: 04 Wrz 2011
Posty: 578
Wysłany: Nie Lut 09, 2014 6:19 pm   

Na miejscu Szanownej Klienteli pobiegłabym natychmiast :wink: z centryfugą pod pachą w reakcji na to urocze ogłoszenie :huuurra: .
To se już ne wrati :hmm: :dziadek:
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Dawny Gdańsk Strona Główna

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by Nasedo. adv Dawny Gdansk