Dawny Gdańsk Strona Główna Dawny Gdańsk


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
Mennonici
Autor Wiadomość
dandola 

Dołączył: 30 Paź 2009
Posty: 1092
Wysłany: Nie Lis 29, 2009 5:12 pm   

Zdjęcie 4. ze Stawca przedstawia stellę z symbolem nieodłącznej kotwicy i krzyża oznaczającej według mennonitów silną wiarę w Jezusa Chrystusa i nadzieję na zmartwychwstanie.
 
 
dandola 

Dołączył: 30 Paź 2009
Posty: 1092
Wysłany: Pią Kwi 02, 2010 3:22 pm   

Gdzie mogę zamieścić parę zdjęć przedstawiających dawny kościół mennonicki przy Biskupiej Górze z 2.połowy XIX wieku? Mennonickiego tematu w historii Gdańska nie widzę. Zainteresowanym mogę też udostępnić historię gdańskiej gminy mennonickiej.
 
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3723
Wysłany: Pią Kwi 02, 2010 3:41 pm   

A zakładaj sobie własny wątek i przedstawiaj historię gminy mennonickiej. Zainteresowanych będzie wielu. :)
_________________
Poldergeist
 
Mikołaj 
Idi Admin


Dołączył: 13 Paź 2003
Posty: 8080
Wysłany: Sro Paź 13, 2010 10:13 pm   

łupaszko napisał/a:
Mennonici w USA noszą nazwę Amiszów

Nie tyle noszą nazwę co są odłamem mennonitów i nie ma to związku z tym, że w większości mieszkają w USA. Gdyby mieszkali w Bułgarii, też by się tak nazywali.
łupaszko napisał/a:
istnieją do dzisiaj

A mennonici "zwykli" to już nie?
 
Aartin 

Dołączył: 30 Cze 2010
Posty: 107
Wysłany: Sro Paź 13, 2010 11:58 pm   

W Polsce chyba jest tylko parę osób które deklaruje to wyznanie, jednak w innych krajach np. Niemcy, Holandia, gminy mennonickie działają i mają się całkiem dobrze. Odwiedziłem gminy w Haarlemie (Holandia), Berlinie i Hamburgu i za każdym razem spotykałem ciekawych ludzi, tzw. "wypędzonych". Istne kopalnie informacji.
_________________
PFE
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3723
Wysłany: Czw Paź 14, 2010 2:47 am   

Aartin napisał/a:
Istne kopalnie informacji.
Opowiadaj.
_________________
Poldergeist
 
Aartin 

Dołączył: 30 Cze 2010
Posty: 107
Wysłany: Czw Paź 14, 2010 12:01 pm   

Działania wojenne na terenie NDG w 45, to jak wyglądało wszystko wokoło nich, exodus do Niemiec. Kupa rzeczy, nawet nie wiem od czego by tu zacząć. Tak naprawdę to oni więcej pytań zadawali mi niż ja im.
_________________
PFE
 
Lumark 

Dołączył: 25 Lis 2009
Posty: 20
Wysłany: Czw Paź 14, 2010 4:43 pm   

Aartin, to b. ciekawe. Napisz cos wiecej.
 
Aartin 

Dołączył: 30 Cze 2010
Posty: 107
Wysłany: Czw Paź 14, 2010 8:02 pm   

No to zaczniemy może od ich pytań. Standardem były pytania: Jak wygląda ulica Wejhera (lub taka a taka, lub jakaś tam wioska) ? Czy stoją na tej i na tej ulicy drzewa które zasadził ich przodek. Jak wyglądają cmentarze, czy ich dom rodzinny jeszcze stoi. (Niestety, tylko w 4 przypadkach byłem w stanie to potwierdzić).
Dlaczego Żuławy są tak zaniedbywane, czy jest możliwość wycieczki sentymentalnej (parę osób traktowało Polskę jak kraj afrykański, tzn. kompletna dzicz i chaos.)?. Raz spotkałem się z pytaniem o plony, czy nadal są bardzo wysokie, pytali się o to czy nadal można pływać po Tudze bez żadnego problemu (głównie młodsze pokolenie [ na oko po 50 lat] ).
Najdziwniejsze pytanie, które usłyszałem od paru osób, to czy nadal mieszka na Żuławach niejaki "Willi" (tak to się chyba pisze), ale kompletnie nie wiem o co chodzi.

Odnośnie ich opowieści to było różnie, niektórzy mieli opowieści czysto sentymentalne, typu tu a tu się urywało z lekcji, tu a tu kiedyś mieszkał ktoś dla tych ludzi ważny... Praktycznie żadna wiedza, której nie ma teraz w książkach o NDG i okolicach. Może wyjątkiem są drogi ucieczki, ale to zależy od osoby, niektórzy byli zbyt mali, żeby o tym pamiętać, niektórzy zostali do końca lat 40stych na Żuławach, a niektórzy wspominali tylko zimno i strach.

Biblioteka gminy mennonickiej w Hamburgu (dzielnica Altona) liczy sobie z 2 tysiące woluminów, w tym większość księgozbioty jest z gmin mennonickich z terenu prus (pieczątki, odręczne adnotacje, lub wpis katalogowy mnie na to naprowadziły.) Książki te przybyły wraz z uciekinierami (moim zdaniem trzeba było mieć samozaparcie, żeby targać ze sobą książki, a nie przedmioty codziennego użytku). Podaje tu link podglądowy, powinien działać.
http://www.facebook.com/p...100000453048672

Kiedy po raz pierwszy spotkałem się z Żuławskimi autochtonami wziąłem ze sobą trochę kapsli porcelanowych Stobbego. To dość smutne, kiedy starym ludziom wręcza się kawałek porcelany a oni mają łzy w oczach.
_________________
PFE
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3723
Wysłany: Pią Paź 15, 2010 2:15 am   

Pokaż im może to o co pytali, po to też jest to forum, Pozbieraj do kupy opowieści i w miarę wolnego czasu wrzucaj co pamiętasz. :==
_________________
Poldergeist
 
Linka 


Dołączyła: 23 Kwi 2010
Posty: 232
Wysłany: Pią Paź 15, 2010 1:35 pm   

W sumie nie dziwię się dawnym mieszkańcom i ich potomkom, że uważają nasz kraj za państwo dzikusów. Codziennie to się potwierdza, niestety, poczynając od kierowców, a na traktowaniu zabytków kończąc :roll:
Jednak można zmienić to nastawienie, pokazując, jak zauważa DW, to, co się robi, informując o tym, że i na Żuławach coś wreszcie się zaczyna dziać, że los starych chałup i cmentarzy nie jest obojętny powojennym mieszkańcom, a raczej - ich potomkom, bo widać, że dopiero pokolenie urodzone TUTAJ ma inne podejście do historii regionu, który uważa już zupełnie za SWÓJ, a więc godny tego, by walczyć o zmiany na lepsze :D
 
Lumark 

Dołączył: 25 Lis 2009
Posty: 20
Wysłany: Pią Paź 15, 2010 11:50 pm   

Dzieki, czekamy z utesknieniem na wiecej.
 
pumeks 


Dołączył: 22 Paź 2003
Posty: 7388
Wysłany: Pią Paź 10, 2014 9:42 am   Re: Mennonici

zajin napisał/a:
Swoje wystąpienie na forum zacznę od pytania :P
Otóż wiem, ze na Żuławach zachowało się kilka gospodarstw mennonickich. Były to specyficznie budowane gospodarstwa - budynki były połączone ze sobą w linii prostej (nie jak zazwyczaj, na planie kwadratu). Interesuje mnie, gdzie mogłabym je znalezc. Będę wdzięczna za wszelkie informacje.
Szczytem szczęscia byłyby zdjęcia... :^^

Ponieważ daje się zauważyć upowszechnienie mylnego poglądu, jakoby niderlandzcy menonici wprowadzili na Żuławy zwyczaj budowy domów podcieniowych, warto chyba prowadzić akcję oświatową :mrgreen: Z dużym opóźnieniem w stosunku do daty zadanego pytania, ale w trosce o przyszłych czytelników, chciałbym wskazać np. zagrodę typu holenderskiego położoną na opłotkach Gdańska, a konkretnie w Bogatce (d. Reichenberg). Zdjęcia są z dwóch ubiegłorocznych wycieczek. Oczywiście widoczny na jednym z nich płot z "galanterii betonowej" nie należy do dziedzictwa menonitów :mrgreen:

100_5269.JPG
Plik ściągnięto 6590 raz(y) 75,96 KB

IMGP1988.JPG
Plik ściągnięto 6590 raz(y) 84,65 KB

_________________

 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3723
Wysłany: Sob Paź 11, 2014 1:31 am   

Jeżeli można wesprzeć akcję oświatową, to niżej skan z opracowania prof. Kloeppel'a - Die Bäurerische Haus -, Hof - und Siedlungsanlage im Weichsel - Nogat Delta.
Na rysunku widać wyraźnie o co chodzi. Zagrody olenderskie budowane były w jednym ciągu. Część mieszkalną od gospodarczej dzielił jedynie mur ogniowy.
Domy podcieniowe natomiast, były budynkami wolno stojącymi. Zabudowania gospodarcze stanowiły osobny kompleks.
Przy czym mówimy o tradycji budowania. Bo już to kto, gdzie albo raczej w czym mieszkał, to już była jego sprawa. :wink:

22.JPG
Plik ściągnięto 6554 raz(y) 109,54 KB

_________________
Poldergeist
 
Rose926 
Ruckenau


Dołączyła: 09 Wrz 2009
Posty: 67
Wysłany: Sob Paź 11, 2014 1:47 pm   

To takie ogólne założenia. Jest wiele przykładów domów olęderskich wolno stojących, jak również domów podcieniowych zblokowanych z oborą. Mur ogniowy też nie zawsze występował, szczególnie w starszych domach lub mniej zamożnych. Mam wrażenie że po latach podcienie wymieszały się z architekturą olęderską, i tak jak napisałeś, Dostojny, każdy budował wg swojego gustu i potrzeb.
Pomimo różnic (bo w końcu każda zagroda jest inna) styl w budownictwie był kiedyś jednolity, nie to co dziś :roll:
_________________
"Być może, być może, że wszystko gdzieś lepsze i ptaki, i gwiazdy, i śpiew, i powietrze, że były gdzieś nawet szczęśliwsze narody i drzewa wdzięczniejsze od wierzby u wody. Lecz sercu jest droższa piosenka nad Wisłą.."
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Dawny Gdańsk Strona Główna

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by Nasedo. adv Dawny Gdansk