Dawny Gdańsk Strona Główna Dawny Gdańsk


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
Pocztowa historia Gdańska
Autor Wiadomość
slowik45 


Dołączył: 07 Cze 2009
Posty: 518
Wysłany: Nie Cze 26, 2011 12:21 pm   

Stan budynku na dzień 26.06.2011r.

DSC0.jpg
Plik ściągnięto 6178 raz(y) 101,39 KB

_________________
Wszystkie sztandary tak mocno już zostały splamione krwią i gównem, że najwyższy czas byłoby nie mieć żadnego. WOLNOŚĆ.
 
pumeks 


Dołączył: 22 Paź 2003
Posty: 7301
Wysłany: Nie Cze 26, 2011 8:49 pm   

gjs napisał/a:
Czy są dostępne jakieś zdjęcia z zajmowania budynku polskiej placówki w 1939 roku?

Zajmowanie polegało chyba po prostu na tym, że Niemcy przyszli i weszli do środka - istnieje i jest w paru miejscach publikowane zdjęcie starszego pocztyliona Jana Kamińskiego z dwoma Niemcami (specjaliści powiedzą, z jakiej formacji):

_________________

 
Gucio 
aus Poggenkrug

Dołączył: 06 Mar 2006
Posty: 36
Wysłany: Czw Cze 30, 2011 7:37 pm   

Na pewnym serwisie aukcyjnym znalazłem taki oto znaczek:



Z tego co pamiętam ze szkoły, to napis można przetłumaczyć w taki sposób:
"Odwiedź II Gdański Międzynarodowy Jarmark - 2-5 października 1924"

Czy ktoś może powiedzieć coś więcej o tej imprezie (targach/jarmarku/wystawie)? Ciekawe też co skłoniło organizatorów do skierowania zaproszeń do Rosjan. Myślałem, że ZSRR wkraczał już wówczas w okres izolacji...
 
pumeks 


Dołączył: 22 Paź 2003
Posty: 7301
Wysłany: Czw Cze 30, 2011 7:44 pm   

Owszem, ale tak się składa, że akurat Niemcy byli najmniej zainteresowani izolowaniem Rosji (hasło: Rapallo, 1922). Wolne Miasto Gdańsk wiązało duże nadzieje z eksportem na teren Sowietów - dotyczy to m. in. kilku stoczni, ale nie tylko.
_________________

 
Alwen 

Dołączył: 09 Mar 2009
Posty: 73
Wysłany: Sro Lip 20, 2011 8:38 pm   

slowik45 napisał/a:
Stan budynku na dzień 26.06.2011r.


Dam się pokroić, że nadbudowa (modernizacja) nastąpiła przed wojną.
 
djjack 
OH z DM


Dołączył: 15 Gru 2013
Posty: 147
Wysłany: Sro Maj 18, 2016 2:34 pm   Budynek poczty we Wrzeszczu



Źródło - Danziger Zeitung: Organ für Handel..., 1929.09.29 nr 270, str. 16
_________________
https://www.facebook.com/opowiadaczehistorii
 
Adamdownunder 
Adam K


Dołączył: 17 Kwi 2013
Posty: 586
Wysłany: Nie Lis 20, 2016 9:46 am   

Część 1
Aby przedstawić wam kolejny post w tym temacie "Pocztowa historia Gdańska"; najpierw załączam stary artykuł Stanisława Witkowskiego “WOLNE MIASTO GDAŃSK A POLSKI KATALOG ZNACZKÓW” z dwutygodnika “Filatelista” Nr.11 wydanego dosyć dawno bo aż 1-go czerwca 1960 roku. Dla mnie historia bo magazyn starszy jak ja. Reszta okładki nie ciekawa więc ją wam “ocenzurowałem”, bo nie jest całkowicie związana z naszym tematem. :tniemy:
Jak ktoś chce poczytać z internetowego wydania magazynu i zobaczyć cały dwutygodnik to prosze bardzo jest pod tą linką: :arrow: KLIK
Cytat:
WOLNE MIASTO GDAŃSK A POLSKI KATALOG ZNACZKÓW :okulary:

„Ilustrowany Katalog Znaczków Polskich" (Warszawa 1957, Biuro Wydawnicze „Ruch") nie zawiera działu obejmującego znaczki pocztowe Wolnego Miasta Gdańska mimo, że ze stanowiska ogólnie przyjętych kryteriów filatelistyki powinien był taki dział obejmować. Co więcej - znaczki polskie „PORT GDAŃSK" umieszczono w dziale „Znaczki wydawane dla polskich urzędów pocztowych za granicą" obok znaczków polskich dla Konstantynopola (str. 228) i Odessy (str. 231) - jako trzeci tytuł: Wolne Miasto Gdańsk (str. 232). Pobieżny rzut oka na spis treści na końcu książki natychmiast wywołuje nieodparte wrażenie niesłuszności tego umiejscowienia. W pierwszych dwu pozycjach chodzi o znaczki pocztowe dla agencji pocztowych przy polskich konsulatach, podczas gdy polskie urzędy pocztowe w Gdańsku miały zupełnie inny charakter, bynajmniej nie były zjawiskiem przejściowym a oparte były na zupełnie odmiennym statucie prawnym. Poza tym Gdańsk n i g d y dla Polski nie był za granicą w sensie takim jak Odessa i Konstantynopol, ani też w żadnym innym sensie. To jest rzecz oczywista. Niemniej warto w tym miejscu przypomnieć coś niecoś ze starej i nowej historii Gdańska.

Szymon Aszkenazy w monografii „Gdańsk a Polska" (1918) stwierdza, że „Gdańsk nie był zabrany przez Polskę lecz sam do niej przyszedł". Władza słowiańskich książąt pomorsko-gdańskich nad miastem datuje się od XI wieku i trwała ponad trzysta lat. Gdańsk był stolicą książęcą a jego związek z Polską już podówczas był niezaprzeczalny (opieka duchowna biskupstwa polskiego we Włocławku, hołdowniczy stosunek książąt gdańskich do Władysława Łokietka). W r. 1308 Zakon Krzyżowy siłą zdobył Gdańsk i zaanektował całe księstwo gdańsko-pomorskie. Pod władzą Zakonu Gdańsk pozostawał do roku 1454 - prawie półtora wieku. Należy jednak pamiętać, że suwerenność Rzeszy Niemieckiej nigdy nie rozciągała się na terytoria należące do Zakonu. Po złamaniu jego potęgi militarnej (Grunwald) nastąpiło wcielenie Gdańska do Polski w charakterze Wolnego Miasta, obejmującego tereny wiejskie i podmiejskie, razem około 900 km2 u ujścia Wisły. Inkorporacja ta została w r. 1466 uznana postanowieniami traktatu pokojowego w Toruniu. Doszła ona do skutku przy nader usilnym współdziałaniu stanów pruskich, a zatem i przedstawicieli Gdańska, którym na ścisłym zespoleniu z Polską bardzo zależało. Gdańsk bowiem zawsze ciążył gospodarczo do Polski. Jego położenie geograficzne decydowało, że bez niej istnieć nie mógł. Mieszczański żywioł niemiecki Gdańska niczym zasadniczo się nie różnił od mieszczaństwa innych miast Polski przedrozbiorowej i niewątpliwie uległby spolszczeniu. jak to się stało gdzie indziej, gdyby Polska mogła się dłużej utrzymać jako państwo suwerenne. Istniała zresztą na terytorium Gdańska i ludność polska, zarówno wiejska jak i miejska, której osadnictwo niemieckie, podobnie jak i w innych miastach polskich, nie zdołało nigdy ani wyprzeć ani zgermanizować. Przeciwnie. Znany jest proces historyczny o kierunku odwrotnym - stopniowa polonizacja osadników niemieckich w miastach Polski przedrozbiorowej. Od połowy XVI wieku przez 3½ stulecia Gdańsk był politycznie związany z Polską, czego widomym symbolem było udekorowanie herbu i bandery Gdańska (dwa białe krzyże umieszczone jeden nad drugim) polską koroną królewską. Po 1-szym rozbiorze Gdańsk pozostał przy Polsce, aczkolwiek był terytorialnie od niej odcięty. Drugi traktat rozbiorowy w r. 1793 przyznał Gdańsk Prusom. Na ten akt bezprawia gdańszczanie odpowiedzieli zbrojnym powstaniem. Senat Wolnego Miasta wszędzie energicznie protestował przeciwko rozbiorom. Gdańsk uległ jednak przemocy Pius. W roku 1806, po ich rozgromieniu przez Napoleona, Gdańsk znówu był Wolnym Miastem, politycznie dość luźno zwiazanym z nowo powstałym Księstwem Warszawskim. Kongres Wiedeński w r. 1815 znowu przyznał Gdańsk Prusom. Trzeba podkreślić, że do roku 1871, tj. do powstania nowego cesarstwa niemieckiego, Gdańsk nigdy nie należał do Rzeszy Niemieckiej ani bezpośrednio, ani nie wchodził w jej skład jako Wolne Miasto, jak to miało miejsce z innymi nadmorskimi miastami jak Hamburg, Brema, Lubeka. Należąc natomiast do Prus — Gdańsk, podobnie jak inne terytoria poprzednio polskie, znajdował się prawnie i politycznie poza granicami Rzeszy Niemieckiej, co zawsze na mapach historycznych Europy było w odpowiedni sposób uwidocznione.

Po I wojnie światowej o losie Gdańska zadecydował Traktat Wersalski. Przyznawał on Polsce prawa w pewnej mierze suwerenne w Stosunku do nowo kreowanego Wolnego Miasta, prawa następnie zatwierdzone i skonkretyzowane przez późniejsze porozumienia. Chociaż „Statut Wolnego Miasta był najbardziej zawiłym tworem Traktatu Wersalskiego", niemniej istniała praktycznie częściowa suwerenność gdy teoretyczna suwerenność Ligi Narodów od samego początku pozostawała na papierze. Senat Wolnego Miasta rządził bez oglądania się na wysokiego Komisarza Ligi Narodów! Nie miał on bowiem żadnych środków egzekucji. Natomiast rezydujący w Gdańsku Generalny Komisarz RP i inne władze polskie na terenie Wolnego Miasta miały szeroki zakres działania i bardzo wiele praktycznie wykonywanych uprawnień. I tak Wolne Miasto Gdańsk było częścią składową polskiego obszaru celnego, a Traktat Wersalski przewidywał nawet późniejsze ujednolicenie systemu pieniężnego Wolnego Miasta i Polski. Powtóre — koleje gdańskie stanowiły integralną część PKP. Następnie przyznawał Traktat Wersalski prawo posiadania własnej poczty w Gdańsku (zagadnienie Poczty Polskiej w Gdańsku w okresie międzywojennym opracował szczegółowo Aleksander Śnieżko w XVI-tym rozdziale monografii zbiorowej „400 LAT POCZTY POLSKIEJ, 1958"). Ponadto Polska miała prawo swobodnego i nieograniczonego używania i korzystania z dróg wodnych, doków, basenów nabrzeży i innych budowli na terenie Wolnego Miasta, koniecznych dla jej importu i eksportu. Jeszcze bardziej znamiennym dowodem suwerenności Polski w Gdańsku było istnienie polskiej placówki wojskowej na Westerplatte oraz innych punktów poza tym miejscem obsadzonych przez jednostki WP. Poza tym na podstawie jednej z konwencji opartej na Traktacie Wersalskim, Gdańsk był portem macierzystym okrętów polskiej floty wojennej. Wszystko to świadczy w dostatecznej mierze o istnieniu w okresie międzywojennym, obok teoretycznej suwerenności Ligi Narodów nad Wolnym Miastem Gdańskiem, również częściowej, realnej suwerenności polskiej. Gdańsk zatem i w tym okresie w stosunku do Polski zagranicą nie był.

Znaczki pocztowe Gdańska zarówno te - wydane przez władze pocztowe Wolnego miasta (Zumstein Nr 1-130, D1-D51, Pl-P47) jak i znaczki polskie PORT GDAŃSK (Ilustr. Kat. „RUCH" Nr Z39-Z75) były równocześnie w obiegu na terytorium historycznie i geograficznie polskim, gospodarczo zawsze związanym z Polską, wchodzącym dziś w skład PRL, a nad którym suwerenność polska, poza okresami przejściowymi obcych z a b o r ó w nigdy całkowicie nie wygasła. Należałoby je zatem wyszczególnić łącznie w polskim katalogu jako odrębny dział, Znaczki Wolnego Miasta, na których przeważa motyw herbowy, stale i niezmiennie świadczą o związku historycznym Gdańska z Polską. Czyni to również seria słynnej „wojny znaczkowej", ilustrująca bardzo ciekawe fakty z historii ... Polski.

Stanisław Witkowski

Ciąg dalszy postu następnym razem, bo jeszcze zbieram dodatkowe informacje żeby był ciekawszy wątek do tego dodatkowego postu, a na razie miłej lektury.

Filatelista 1960 numer 11.jpg
Plik ściągnięto 4023 raz(y) 82,58 KB

 
Adamdownunder 
Adam K


Dołączył: 17 Kwi 2013
Posty: 586
Wysłany: Sob Gru 10, 2016 5:35 am   

Część 2

Teraz kolej na moją “artystyczno wydawniczą ciekawostke z bardziej współczesnej pocztowej histori Gdańska”.

Wygląda na to że do powyższego opisu w magazynie “Filatelista” Nr.11 z 1-go czerwca 1960 roku została zrobiona matryca drukarska ze znaczkami polskimi.

Niestety ta ilustracja nigdy nie została wydrukowana, lub matryce zrobiono dopiero po tym filatelistycznym wydawnictwie jako interpretacje do opisu artykułu pana Stanisława Witkowskiego “WOLNE MIASTO GDAŃSK A POLSKI KATALOG ZNACZKÓW”.
Przedstawiony poniżej obiekt jest stara matryca techniki druku wklęsłego, a zarazem inspiracją artystyczną świadczącą o historycznym związku Gdańska z Polską.
Jest to tak zwana :arrow: heliograwiura lub czasami też nazywana (fotograwiurą) Ta forma artystyczna jest techniką polegającą na fotograficznym przenoszeniu wybranego obrazu na płytę miedzianą. Wybrany obraz jest potem na niej wytrawiony za pomocą emulsji światłoczułej, w ten sposób by miejsca najjaśniejsze stworzyły najpłytsze zagłębienia. Forma tego druku została wynaleziona bardzo wcześnie bo w 1879 roku. Obecnie techniką prawie nie używana jako forma artystyczna. Czasami wykonuje się jeszcze tylko w taki sposób reprodukcje starych dzieł sztuki.
[Obiekt]: Matryca miedziana heliograwiury na bloczku sklejki drewnianej
[Wymiary]: 140mm x 73mm
[Tytuł na verso]: zrobiony pieczątką w języku angielskim stylem gotyckim(*) “Port Gdansk and Gdansk Postage”
[Napis na verso]: zrobiony pieczątką w języku angielskim(*) (sic. Article on page 11 in the bulletin)
[Data]: przypuszczalnie rok 1960 w Warszawie dla Wydawnictwa Prasowego “Ruch”
[Podpis]: zrobiony pieczątką litery drukowane(*) I. GOLDBERG; R. WINIARSKI
(*) wszystkie napisy są zrobione pieczątką - pisane odwróconymi literami lustrzanymi od prawej do lewej strony jak taki: :arrow: napis

Drugi z wykonawców R. WINIARSKI to najprawdopodobniej znany w naszym kraju artysta Ryszard Winiarski (ur. 2 maja 1936 r. we Lwowie, zm. 4 grudnia 2006 r.) - polski malarz i scenograf. :arrow: KLIK

Matryca Port Gdansk and Gdansk Postage.jpg
Plik ściągnięto 3825 raz(y) 97,29 KB

Znaczki na matrycy 2.jpg
Plik ściągnięto 3825 raz(y) 114,99 KB

 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Dawny Gdańsk Strona Główna

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by Nasedo. adv Dawny Gdansk