Dawny Gdańsk Strona Główna Dawny Gdańsk


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
Zagadka z Artushofu
Autor Wiadomość
Grün 
Oberpomuchel


Dołączył: 03 Lis 2003
Posty: 7010
Wysłany: Czw Sty 20, 2005 5:17 pm   Zagadka z Artushofu

Miałem dzisiaj okazję pobyć dłuższą chwilę w Dworze Artusa. Poza różnymi dziwnymi rzeczami, które piętrzą się w tym wpaniałym, co nie znaczy że gustownym, wnętrzu, wypatrzyłem coś co mnie trochę zaskoczyło. Otóż w boazerii ławy malborskiej są sobie dwa otworki, niczym w kasowniku biletowym w autobusie, każdy obrębiony cudnie rżniętym okuciem, a ponadto zaopatrzony w literkę. Górny oznaczony jest literką A, dolny B. Zostałem zapytany przez znajomych cóż by to takiego być mogło. Szybko wydedukowałem, że mogła to być maszyna do głosowania - tym bardziej, że sąsiedni panel boazerii jest otwierany. Ale to tylko taka spekulacja. Zapytany o to dyrektor Koperkiewicz, jak przystało na zarządcę zabytku... nie miał bladego pojęcia.
Co o tym sądzicie?

artushof.JPG
Plik ściągnięto 13651 raz(y) 36,21 KB

 
 
Sabaoth 
Zachodni Prusak


Dołączył: 23 Kwi 2004
Posty: 11351
Wysłany: Czw Sty 20, 2005 5:30 pm   

A ja myślę, że to maszyna do wydawania miejscówek :mrgreen:
_________________
www.danzig-online.pl
 
 
Mikołaj 
Idi Admin


Dołączył: 13 Paź 2003
Posty: 8107
Wysłany: Czw Sty 20, 2005 5:36 pm   

Wersja z głosowaniem wydaje się prawdopodobna...
Pamiętam z Werony podobne "urządzenie" dla donosicieli.

19P1010153.JPG
Plik ściągnięto 13644 raz(y) 70,66 KB

 
parker 


Dołączyła: 08 Wrz 2004
Posty: 4927
Wysłany: Czw Sty 20, 2005 7:22 pm   

Czy głosowano za pomocą jakichś żetonów? To wygląda jak otworki do wrzucania monet...
 
Grün 
Oberpomuchel


Dołączył: 03 Lis 2003
Posty: 7010
Wysłany: Czw Sty 20, 2005 9:00 pm   

Może karteczki z nazwiskami się tam wrzucało?
 
 
Grün 
Oberpomuchel


Dołączył: 03 Lis 2003
Posty: 7010
Wysłany: Czw Sty 20, 2005 9:05 pm   

Wiecie co mi powiedział dyr. Koperkiewicz? "Tu się żadne głosowania nie odbywały!" :^^
 
 
Kasia_57 
Nadprzewodnik


Dołączyła: 26 Mar 2004
Posty: 911
Wysłany: Czw Sty 20, 2005 10:42 pm   

nie, nie wrzucało się żetonów, to jest "otwór dla klucza" to są szafki na dokumenty, a raczej były szafki...
 
 
Grün 
Oberpomuchel


Dołączył: 03 Lis 2003
Posty: 7010
Wysłany: Czw Sty 20, 2005 10:45 pm   

Nie nieeee, Kasiu, to z pewnością nie są otwory do klucza. A otwierany panel boazerii jest nie ten, tylko sąsiedni - i ma swoją dziurkę od klucza!
 
 
Kasia_57 
Nadprzewodnik


Dołączyła: 26 Mar 2004
Posty: 911
Wysłany: Czw Sty 20, 2005 10:48 pm   

a to ciekawostka przyrodnicza.
nie było nigdy w dworze żadnego głosowania, o jakim pisałeś.
więc odpada wszelka tajemniczość.
_________________
Gdańszczanka

* * *
...ze słońcem w kieszeni i chmurą gradową...
...i mściwym toporem krzyżackim....
 
 
Kasia_57 
Nadprzewodnik


Dołączyła: 26 Mar 2004
Posty: 911
Wysłany: Czw Sty 20, 2005 10:50 pm   

a jak pytasz o Dwór kogokolwiek, to nigdy nie Koperkiewicza, tylko pytaj pana Śledzia. Edward Śledź jest kierownikiem Dworu i on wie o nim wszystko. Koperkiewicz jest tylko dyrektorem Muzeum.
_________________
Gdańszczanka

* * *
...ze słońcem w kieszeni i chmurą gradową...
...i mściwym toporem krzyżackim....
 
 
Kasia_57 
Nadprzewodnik


Dołączyła: 26 Mar 2004
Posty: 911
Wysłany: Czw Sty 20, 2005 10:52 pm   

Cytat:
z pewnością nie są


co do Gdańska po dobudowie, to nigdy nie należy używać tego sformułowania :%
_________________
Gdańszczanka

* * *
...ze słońcem w kieszeni i chmurą gradową...
...i mściwym toporem krzyżackim....
 
 
Grün 
Oberpomuchel


Dołączył: 03 Lis 2003
Posty: 7010
Wysłany: Czw Sty 20, 2005 10:52 pm   

Zaraz: a skąd taka pewna pewność, że nie było?
Przecież tam napewno nie raz obradowali kupcy, nawet jak była impreza to trzeba było wybrać starszego kuflowego.
 
 
Kasia_57 
Nadprzewodnik


Dołączyła: 26 Mar 2004
Posty: 911
Wysłany: Czw Sty 20, 2005 10:54 pm   

tfu... miało być po ODBUDOWIE :wink: , a kuflowy nie musiał być wybierany :%
_________________
Gdańszczanka

* * *
...ze słońcem w kieszeni i chmurą gradową...
...i mściwym toporem krzyżackim....
 
 
Kasia_57 
Nadprzewodnik


Dołączyła: 26 Mar 2004
Posty: 911
Wysłany: Czw Sty 20, 2005 10:56 pm   

spadam, nie będę temtu kontynuować, bo przypuszczam, że Śledź go rozwiąże szybko, mam jutro zamek, więc :???: sorki. Winrych ważniejszy, niż jakiśtam kuflowy :^^
_________________
Gdańszczanka

* * *
...ze słońcem w kieszeni i chmurą gradową...
...i mściwym toporem krzyżackim....
 
 
parker 


Dołączyła: 08 Wrz 2004
Posty: 4927
Wysłany: Czw Sty 20, 2005 10:56 pm   

Grün napisał/a:
nawet jak była impreza to trzeba było wybrać starszego kuflowego.


A to wystarczający powód, żeby taką szafkę budować ? :hmmm:
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Dawny Gdańsk Strona Główna

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by Nasedo. adv Dawny Gdansk