Dawny Gdańsk

Nie-dawny Gdańsk - Stary Chełm zwany też niegdyś Pohulanką

Mpudello - Wto Sie 19, 2008 9:57 am
Temat postu: Stary Chełm zwany też niegdyś Pohulanką
Posty wydzielone z tematu Dawny Chełm - Pumeks

czy ktoś posiada jakieś stare zdjęcia Pohulanki, bądź Chełmu lat 70/80?

będę wdzięczny

stolzenberger - Sro Wrz 10, 2008 5:46 pm

a to racją z nazwą Chełmu, po wojnie funkcjonowała nazwa dzielnicy jako Pohulanka, a w książce "Informator miasta Gdańska z mapami poszczególnych dzielnic" z 1946 r. mówił nawet o POCHULANCE 8)) pisałem pracę o Chełmie, jeśli ktoś coś chce, zapraszam do pytania, poczuję się dowartościowany :D
Jerzy Makieła - Sro Wrz 10, 2008 6:36 pm

danziger napisał/a:
Podobno taka nazwa Chełma, choć nieoficjalna, funkcjonowała jakiś czas po wojnie


Nie podobno, ale na pewno :lol: Od początków lat sześćdziesiątych do końcówki osiemdziesiątych mieszkałem na ul. Na Zboczu i pamiętam, że takiej nazwy się używało...

grzechuu - Sro Paź 01, 2008 9:18 pm

Zaintrygował mnie pewien obiekcik.
Cytat:
1. Ratusz dawnego Stozenbergu
Znajdziemy go pośrodku ronda przy ul. Worcella. Niegdyś budynek zdobił zegar. Dziś na froncie budynku znajdziemy zaledwie jego ślad.

W Spacerach po Gdańsku (TU link) jest nazywany "dawnym ratuszem", ale według zamieszczonej na początku tematu mapki ratusz był gdzie indziej. Ten tutaj według innych map musiał powstać w czasie wojny lub tuż po. Cóż to więc za budynek? Czy pełnił jakieś szczególne funkcje?

danziger - Czw Paź 02, 2008 7:48 am

Nie wiem, czy był ratuszem, czy nie, ale akurat w "spacerach" od błędów się roi, więc bym lepiej uważał na podawane tam informacje...
stolzenberger - Czw Paź 02, 2008 4:52 pm

to nie był żaden ratusz!!! ratusz stał na rogu tuż przy kościele, na rozwidleniu Stoczniowców Reformackiej i Hirszfelda. A ten budynek od lat 60. pełnił funkcję domu kultury, który wcześniej znajdował się w budynkach na zakrystii kościoła. Mogę jeszcze dodać, że budynek ratusza był 2 piętrowy, na dole była sala ratuszowa, o ile można tak ją nazwać, a na pietrze była sala modlitewna dla ewangelików. W piwnicach natomiast było więzienie. Cały ten "kompleks" funkcjonował w okresie Miasta Kombinowanego czyli 1772-1813, potem budynek zniszczono.
Jerzy Makieła - Czw Paź 02, 2008 8:21 pm

stolzenberger napisał/a:
A ten budynek od lat 60. pełnił funkcję domu kultury


He...? A dom kultury nie był przypadkiem w drewnianym baraku?

stolzenberger - Czw Paź 02, 2008 8:28 pm

no do bodajże 65. roku był w drewnianym małym baraku koło kościoła, potem napisano pisemko do władz i zgodzili się na przeniesienie Domu kultury do budynku na Buczka. W Archiwum jest mała teczka o tym właśnie :)
stolzenberger - Czw Paź 02, 2008 8:30 pm

a może...bo Dom na początku był na ul Findera 1, czyli to był ten sam adres co kościół...o kurcze, to mam teraz zagwostkę 8))
stolzenberger - Pon Lis 10, 2008 5:33 pm

czyżby te budy, które teraz służą za skup złomu był niegdyś siedzibą chełmskiego Domu Kultury? :roll:

to w takim razie mam kolejne pytanie: co jest obok tego budynku, wygląda mi to na jakaś pozostałość po fontannie...

Jerzy Makieła - Pon Lis 10, 2008 6:46 pm

stolzenberger napisał/a:
czyżby te budy, które teraz służą za skup złomu był niegdyś siedzibą chełmskiego Domu Kultury? :roll:


Dom Kultury był w baraku a jak pamiętam był to dość spory obiekt. Dawno już tam nie byłem i nie wiem gdzie jest ten skup złomu

stolzenberger napisał/a:
to w takim razie mam kolejne pytanie: co jest obok tego budynku, wygląda mi to na jakaś pozostałość po fontannie...


Hymmmm nie przypominam sobie tam fontanny, obok był plac zabaw.

stolzenberger - Pon Lis 10, 2008 7:00 pm

no właśnie jest tam plac zabaw, ale jest i ta "fontanna". zaciekawił mnie ten dziwny obiekt, tak samo jak skup złomu :)
Dieter - Wto Lis 11, 2008 6:16 pm

A kto wie (mniej wiecej) kiedy ten "Dom Kultury" w baraku usuneli?
Ja, mieszkajac na Na Zboczu 32, czesto chodzilem na poczatku lat 50-tych tam na Pohulanke na filmy!
Moj najlepszy kolega Gerhard Klausa mieszkal na Luzyckiej 3 m.3 i hodowal (tak jak ja) golebie. :zgooda:

seestrasse - Wto Lis 11, 2008 7:13 pm

Dieter napisał/a:
A kto wie (mniej wiecej) kiedy ten "Dom Kultury" w baraku usuneli?

moje "mniej więcej" to lata 1988-95, ze wskazaniem na lata dziewięćdziesiąte

bavar - Pią Gru 26, 2008 11:21 pm

No więc, jako były mieszkaniec z bliskiej okolicy ronda twierdzę, że w przedstawionym na powyższej fotografii "parku jordanowskim" [potocznie wśród dzieciaków zwany był po prostu "jordankiem"] musiała być fontanna, gdyż były tam a może i są nadal wśród owych kamieni metalowe zawory lub dysze, noszące znamiona bycia pozostałościami jakiejś instalacji hydraulicznej.

Natomiast co do datowania kresu bytności drewnianego domu kultury, to ja poważnie obstawiam samą końcówkę lat 80. Ewentualnie - w drodze kompromisu :hiihihi: - mógł to być co najwyżej przełom lat 80. i 90. - lecz nie później, niż 1991 rok :dziadek:
Niesamowity był ten drewniany dom kultury przy ul. Buczka.. :hihi: Te niezapomniane seansy filmowe na najzwyklejszych wolno stojących drewnianych krzesłach :haha: Nikt wówczas w tym obciachu jakoś nie dostrzegał, bo miał do wyboru mega-kolejkę za biletem pod kinem Leningrad [bądź Kosmos przy Jedności Robotniczej :hiihihi: ]. Tam również z podstawówką chodziło się na przedstawienia z różnych okazji :wink: Tam w latach 80. różne osiedlowe rockowe załogi robiły sobie próby muzyczne :brake:
Początek lat 90. to przecież już boom małej i średniej przedsiębiorczości i kilka wizyt wesołego miasteczka na obecnym placu zabaw dla dżentelmenów z tanim winkiem w ręku :mrgreen:




Frapuje mnie jednak obiekt, który stoi w bramie przy ul. Łużyckiej [tam, gdzie jest przychodnia i ś.p. szewc Janiak miał swoją zieloną budkę z interesem]. Chodzi mi o ten budynek z balkonem i wejściem z filarami [o ile pamiętam]. To zwraca uwagę, gdyż wszystkie wokół bloki z lat 30. nie wyróżniały się powyższymi elementami... :hmm:

I jeszcze jedno.. W jednym z ogrodów pierwszych 'starych' budynków przy ul. Worcella [licząc od ronda po prawej stronie] zawsze było pełno luźno leżących [jakby wiekowych] rzeźb z kamienia - choć nigdy żadnych odgłosów urzędowania kamieniarza/rzeźbiarza w okolicy nie słyszałem... Ktoś to tylko składował i kto to w zasadzie był? Ktoś to kojarzy?

grzechuu - Pią Gru 26, 2008 11:44 pm

Trochę wyjaśnienia odnośnie budynku z arkadami dostajemy w nowym przewodniku Januszajtisa - strona 352
bavar - Sob Gru 27, 2008 12:05 am

Mam jeszcze pytanie do osób dobrze pamiętających Chełm z przełomu lat 70. i 80. Chodzi mi o to, co się znajdowało na terenie dzisiejszych bloków z tzw. wielkiej płyty na ulicach Chałubińskiego, Grabowskiego i Biegańskiego, bo ja tylko słyszałem, że były tam [podobnie jak na nowym Chełmie] wyłącznie pola i pastwiska. To prawda? Pytam, bo dla mnie jakoś sztucznie zabudowa starych bloków się urywa na rondzie i garażach [koło hydroforni]... Nawet nie liczę na fotkę wspomnianej okolicy z końca lat 70... :oops:
:wink:

grzechuu - Sob Gru 27, 2008 12:29 am

Ja do takich osób nie należę:D ale na szybko mogę jeszcze poradzić zajrzenie na plan stąd:
http://mapy.eksploracja.pl/viewpage.php?page_id=48
[punkt numer 11 - mapa 01]
[Jak pamiętam datowana była na około 1960r.]
[pusto pusto]

Dieter - Sob Gru 27, 2008 2:17 pm

bavar napisał/a:
Mam jeszcze pytanie do osób dobrze pamiętających Chełm z przełomu lat 70. i 80. Chodzi mi o to, co się znajdowało na terenie dzisiejszych bloków z tzw. wielkiej płyty na ulicach Chałubińskiego, Grabowskiego i Biegańskiego, bo ja tylko słyszałem, że były tam [podobnie jak na nowym Chełmie] wyłącznie pola i pastwiska. To prawda? Pytam, bo dla mnie jakoś sztucznie zabudowa starych bloków się urywa na rondzie i garażach [koło hydroforni]... Nawet nie liczę na fotkę wspomnianej okolicy z końca lat 70... :oops:
:wink:
Ja to dokladnie pamietam. Wiec na zachod od Odrzanskiej (na calej dlugosci) az do konca Lubuskiej, BYLO WIELKIE POLE.
Wiec nie bylo Chalubinskiego, Bieganskiego albo Sikorskiego.
Jeszcze Ci powiem, ze jesienia 1944 roku wykopali na tym polu rownolegle do Odrzanskiej gleboki row przeciwczolgowy (tam ani jeden ruski czolg nie wjechal). A ja potem tam na polu chodzilem kartofle zbierac po wykopkach.

Dieter - Sob Gru 27, 2008 2:30 pm

grzechuu napisał/a:
Zaintrygował mnie pewien obiekcik.
Cytat:
1. Ratusz dawnego Stozenbergu
Znajdziemy go pośrodku ronda przy ul. Worcella. Niegdyś budynek zdobił zegar. Dziś na froncie budynku znajdziemy zaledwie jego ślad.

W Spacerach po Gdańsku (TU link) jest nazywany "dawnym ratuszem", ale według zamieszczonej na początku tematu mapki ratusz był gdzie indziej. Ten tutaj według innych map musiał powstać w czasie wojny lub tuż po. Cóż to więc za budynek? Czy pełnił jakieś szczególne funkcje?
To jest zentrum Starego Chelmu. W tym budynku jest pelno sklepow. Nie wiem kto jest wlascicielem, ALE DOCHODY MA OGROMNE, A BUDYNEK SZPECI TAK, ZE GORZEJ NIE MOZE BYC! WIELKI WSTYD!!! :głupi_ty:
bavar - Sob Gru 27, 2008 5:26 pm

Wielkie dzięki Dieter za powyższe informacje! Moja pustka odnośnie krajobrazu Chełma nareszcie się nieco zapełnia :) Gdyby coś ci się jeszcze przypomniało z nie najdalszej przecież historii tej dzielnicy, to byłbym wdzięczny... :==
grzechuu - Sob Gru 27, 2008 10:45 pm

Dieter napisał/a:

Jeszcze Ci powiem, ze jesienia 1944 roku wykopali na tym polu rownolegle do Odrzanskiej gleboki row przeciwczolgowy

A to właśnie chyba ten rów jest na planie z linku widoczny - niebieska przerywana linia :)

Dieter - Nie Gru 28, 2008 12:06 am

grzechuu napisał/a:
Dieter napisał/a:

Jeszcze Ci powiem, ze jesienia 1944 roku wykopali na tym polu rownolegle do Odrzanskiej gleboki row przeciwczolgowy

A to właśnie chyba ten rów jest na planie z linku widoczny - niebieska przerywana linia :)
To moze byc, ale pewny nie jestem, bo przebieg rowu dla chlopaczka nie byl wtedy istotny, tylko fakt, ze taki glupi row wykopali, ktory nikomu nic nie dal...

Jak sie tak historia interesujesz, to jeszcze wspomne, ze mielismy swietnego (chociaz jedynego) piekarza. Nazywal sie Majcherowski? Jak z Odrzanskiej przekroczyles Lubuska, to zaczynala sie odnoga Na Zboczu. On byl wlasnie tu na rogu Lubuska/Na Zboczu. Tam nietylko goracy chleb kupowalismy, ale przed swietami matka zanosila tam blache z ciastem do pieczenia. Bulki nie kupowalismy - na takie luksusy nie bylo pieniedzy...

Jeszcze byl drugi sklep na Lubuskiej, ale spozywczy; mianowicie gdzie druga odnoga Na Zboczu sie konczy (dalej zaczyna sie Stoczniowcow).

Mozna powiedzic, ze na Lubuskiej staly tylko "stare chatki" w latach 40/50-tych. To samo mozna powiedzic o ul. Malczewskiego.

Dieter - Nie Gru 28, 2008 10:47 am

Jerzy Makieła napisał/a:
Dieter napisał/a:
Jeszcze byl drugi sklep na Lubuskiej, ale spozywczy

To w nim robili zakupy żołnierze którzy szli na poligon...
Na jaki poligon?

Wtedy na przeciwko byl cmentarz, a budynek kosciola byl rownolegly do Lubuskiej. Jego rozbudowe zrobili prostopadle do Lubuskiej.

Jerzy Makieła - Nie Gru 28, 2008 1:20 pm

Dieter napisał/a:
Na jaki poligon?


Ten który był na Chełmie o który jest mowa w tym temacie http://www.forum.dawnygda...opic.php?t=4543

Mustafa - Sro Gru 31, 2008 6:14 pm

Piekarz o tym nazwisku Mieszkał w bloku przy Chałubińskiego 8 a jego piekarnia znajdowała się na dolnej bramie :)
dandola - Sro Gru 16, 2009 2:31 pm

Czy ktoś dysponuje informacjami na temat funkcjonującej na Chełmie remizy strażackiej (chyba, że się mylę). W początkach lat 70-tych uczestniczyła ona w gaszeniu dość sporego pożaru kiosku "Ruchu" w centrum.
dandola - Nie Sty 03, 2010 5:12 pm

Stara, bo pochodząca z lat 40-tych XX wieku zabudowa przy ul. Bpa A. Wronki.
Zdzislaw - Czw Sty 07, 2010 12:23 am

oj nie taka ona stara.... znam starsze :dziadek:
dandola - Czw Sty 07, 2010 8:38 am

Dla niektórych lata 40-te to zamierzchła epoka, ciut nie kamienna.
Miro - Pią Lis 05, 2010 11:57 am

Dawny Chełm (Stolzenberg) to bez wątpienia osiedle Gdańskiej Stoczni Schichau.
Poniżej zdjęcia osiedla robotnczego ( obecna ul. Łużycka), oraz makieta przdstawijąc
jak wspomiane osiedle miało wyglądać po zakończeniu realizacji budowy.

Miro

pumeks - Pią Lis 05, 2010 12:33 pm

Wow. :== Miro, mogę prosić o info, skąd te zdjęcia? masz w większym rozmiarze?
Gucio - Pią Lis 05, 2010 2:41 pm

pumeks napisał/a:
Wow. :== Miro, mogę prosić o info, skąd te zdjęcia? masz w większym rozmiarze?


Przyłączam się! Ta makieta to świetny materiał do analizy porównawczej - widać ul. Stoczniowców i okolice dzisiejszej ul. Hebanowskiego (?). Dopiero teraz widzę w jakim stopniu ten projekt został zrealizowany.

seestrasse - Pią Lis 05, 2010 4:33 pm

bądźcie tak mili i zaznaczcie na tym planie przebieg dzisiejszych ulic :masta:
a w ogóle super :D

pumeks - Pią Lis 05, 2010 5:04 pm

Chwilowo nie zaznaczę bo po odzyskaniu kompa nie mam programów do rysowania.
Ale wydaje mi się, że to widok w kierunku Biskupiej G., a w miejscu niezabudowanego terenu w centrum makiety jest dziś pętla tramwajowa i Tesco.
Zrealizowano mniej niż 1/3 projektowanej zabudowy.

Miro - Pią Lis 05, 2010 5:04 pm

Te zdjęcia pochodzą z tego około 80- stronicowego wydania.
Mam tą pozycję w formacie DjVu ok 10 MB.


Miro

pumeks - Pią Lis 05, 2010 5:06 pm

Dzięki za wskazanie. http://dlibra.bibliotekae...0&dirds=1&tab=1
Krzysztof - Pią Lis 05, 2010 6:03 pm

seestrasse napisał/a:
zaznaczcie na tym planie przebieg dzisiejszych ulic

Proszę bardzo.

Martino - Pią Lis 05, 2010 8:03 pm

brawo! prawdziwy kunszt z tą aktulalizacją makiety!
pumeks - Pią Lis 05, 2010 8:32 pm

Eeeee... Nic nie ujmując aktualizacji makiety, Krzysztof już nam na Forum nie takie "kunszta" demonstrował :==
seestrasse - Pią Lis 05, 2010 10:49 pm

dziękuję Krzysiu :D
renekk - Sob Lis 06, 2010 9:11 am

Czy ze strony ebc można pobierać udostępnione do przeglądania pozycje? I jak to ewentualnie zrobić?
Inga - Sob Lis 06, 2010 11:30 am

Można :) Po kliknięciu "pokaż treść" po prawej stronie pod obrazkiem z okładką książki i wybraniu sposobu przeglądania publikacji, u góry strony pojawiają się różne ikonki - żeby zapisać, trzeba kliknąć pierwszą od lewej, taką jakby dyskietkę :) Przy zapisywaniu trzeba zmienić na jakąś inną nazwę pliku z domyślnego "untitled" - jak się nie zmieni, wyskakują jakieś błędy i nie chce się otwierać, przynajmniej u mnie :???:
renekk - Nie Lis 07, 2010 8:39 am

Przepraszam, że zawracam głowę, ale która ikona na załączonym zrzucie służy do pobierania?
pumeks - Nie Lis 07, 2010 9:45 am

Renekk, w Firefoxie też mialem ten problem... przeszedłem na IE i opcję "wybór aplikacji pozostaw przeglądarce", wtedy pojawiła mi się ta ikonka
renekk - Nie Lis 07, 2010 10:38 pm

pumeks napisał/a:
[...]

Dziękuję; działa :D

pumeks - Pon Lis 08, 2010 8:50 am


Na tym zdjęciu jest ulica Odrzańska (Tirpitzstrasse), a nie Łużycka. Na Łużyckiej jest inny układ budynków. Poniżej zamieszczam zdjęcie prawie z tego samego miejsca wykonane w 1957 r. (z książki Stankiewicza i Szermera "Gdańsk : rozwój urbanistyczny i architektoniczny ...", 1959).
Widać, że najpóźniej powstał charakterystyczny budynek z podcieniami przy Buczka (nie ma go jeszcze na starszym zdjęciu), ten, który według panów Mazurka i Tymińskiego był "Ratuszem dawnego Stozenbergu" :mrgreen: (zob. posty z 1 października 2008 w tym wątku powyżej).

bavar - Wto Lis 09, 2010 9:33 pm

Chwileczkę, tzn. że to pierwsze zdjęcie z lat 40. jest widokiem jakby stojąc plecami do dzisiejszego ronda [i jednocześnie patrząc na początek ul. Odrzańskiej]?
pumeks - Wto Lis 09, 2010 9:49 pm

Skądże znowu. Odrzańska jest zabudowana trzema dłuższymi blokami w pierzei zachodniej i pięcioma krótszymi we wschodniej. Oba zdjęcia pokazują ten sam widok, w kierunku południowym, fotograf ma za plecami skrzyżowanie z Lubuską.
bavar - Wto Lis 09, 2010 9:59 pm

pumeks napisał/a:
Skądże znowu. Odrzańska jest zabudowana trzema dłuższymi blokami w pierzei zachodniej i pięcioma krótszymi we wschodniej. Oba zdjęcia pokazują ten sam widok, w kierunku południowym, fotograf ma za plecami skrzyżowanie z Lubuską.


Jeśli na tym pierwszym zdjęciu fotograf ma za plecami Lubuską, to przed nim w dalszej perspektywie winien ukazać się ten charakterystyczny budynek z podcieniami [dzisiejsze rondo] a ja tam niczego podobnego nie dostrzegam.. Czyżby go jeszcze nie zbudowali? :%

pumeks - Wto Lis 09, 2010 10:10 pm

Byłem pewien że o tym właśnie napisałem wczoraj :roll:
bavar - Wto Lis 09, 2010 10:19 pm

pumeks napisał/a:
Byłem pewien że o tym właśnie napisałem wczoraj :roll:


faktycznie, pisałeś ale ja wtedy jeszcze do tego nie doszedłem :hiihihi:

no cóż, pseprasam :wink:

pumeks - Pon Gru 20, 2010 11:00 pm

W Narodowym Archiwum Cyfrowym Robert Ley ogląda tę samą (lub taką samą) makietę



Nie wiem tylko, co za bystrzak przetłumaczył im w opisie Stolzenberg jako "Sławoborze"
Cytat:
Opis obrazu: Robert Ley - szef Niemieckiego Frontu Pracy zwiedza budowę osiedla mieszkaniowego dla niemieckich robotników na Sławoborzu. Architekt objaśnia makietę inwestycji. Na pierwszym planie od prawej: Albert Forster - gauleiter Gdańska i Prus Zachodnich, Robert Ley.
Data wydarzenia: 1940-10
Miejsce: Sławoborze (Gdańsk)

dandola - Sob Sty 22, 2011 3:57 pm

Jak się okazuje mieszkańcy tej dzielnicy miasta swego czasu bali się używać nazwy "Chełm". Zamiennie używali nazwy "Pohulanka"
beaviso - Nie Lut 13, 2011 2:25 pm

pumeks napisał/a:
Nie wiem tylko, co za bystrzak przetłumaczył im w opisie Stolzenberg jako "Sławoborze"

Na Pomorzu Zach., koło Świdwina, jest Sławoborze zwane dawniej Stolzenberg 8)) :lol: Byłem przejazdem, w trakcie jednej z wypraw śladami historii, więc pamiętam.

M.

Gucio - Pią Lut 18, 2011 6:38 pm

pumeks napisał/a:
W Narodowym Archiwum Cyfrowym Robert Ley ogląda tę samą (lub taką samą) makietę



A tutaj link do filmu, na którym Robert Ley ogląda w/w makietę (od 56s.).

Kronika filmowa z 1940 roku

Mam dziwne wrażenie, że plac budowy w scenie następnej to już nie Chełm / Stolzenberg. Budynki na Chełmie są chyba dłuższe? :hmm:

pumeks - Pią Lut 18, 2011 7:33 pm

Są różnej długości, to zresztą widać na makiecie. Takie jak ten, obok którego jadą wagoniki (1'24'') na pewno też są.
Dieter - Sob Lut 19, 2011 12:30 am

Ja bym powiedzial, ze widok z budujacego sie dachu jest w kierunku skrzyzowania z Lubuska i koniec mojej Na Zboczu. :dziadek:
Rysio - Sob Mar 05, 2011 3:34 pm

Powiem szczerze,że wzruszyłem się bardzo oglądając makiety i tę kronikę z budowy osiedla Chełm.Zatkało mnie na kilka dni.Pozwolę sobie kilka kwesti uściślić...
Jak się okazuje mieszkańcy tej dzielnicy miasta swego czasu bali się używać nazwy "Chełm". Zamiennie używali nazwy "Pohulanka"

Nazwy dzielnicy:Wysoka Góra,Pohulanka,Chełm były oficjalnymi nazwami dzielnicy.Przypominam sobie oczywiście autobusy jadące na Pohulankę.Właśnie ulice Pohulanka,Lubuska były jedyną trasą dla lini 108.Jeździły nią tz.w "pudełka"-wielość i konstrukacja podobna do osinobusów na podwoziu Stara-drzwi wejściowe po schodkach na tylnym zderzaku autobusu.Ulicę Stoczniowców wybrukowali i udostępnili właśnie stoczniowcy w tzw. czynie pod koniec lat 50-tych.
Tej ulicy Kolonia Studentow od Lubuskiej w dol wtedy nie bylo - to byla troche krecona sciezka, obok ktorej po lewej stronie byl gleboki polokragly row, gdzie my zima sankami zjezdzalismy - BEZ KIEROWANIA, bo z tego rowu nie mozna bylo wylecic.
My nazywaliśmy tę ulicę "armata"-podobno od porzuconej właśnie armaty ,a usunietej tuz przed pamiętną egzekucją.Woda płynąca z Biskupiej Górki przelewała się w czasie odwilży przez ulicę Lubuską,zamarzała w cieniu "armaty"( Chryzostoma Paska) i tworzyła rynnę lodową-niezapomniana prędkość i frajda.

Skoro mieszkałeś Na Zboczu to powinieneś wiedzieć że tanzbuda typu "barak-dom kultury" stała również przy skrzyżowaniu ul.Lubuska i ul. Stoczniowców. Tam się bawiła gawiedź stoczniowa , no i sklep PCH z sznapsem był pod ręką oj sie działo.muzyka leciała z głośników zamontowanych na słupach telef.były dwa czyli stereo

Dobrze,że przypomniałeś słynny sklep Państwowej Centrali Handlowej.Był to przaśny sklep jak i czasy -jedyny z alkoholem i rybami na Chełmie.Nad sklepem mieszkałi pp. Kowalke prowadząc w podwórzu jedyny skup butelek.Obok droga prowadząca"koło sióstr"-dawna Słowińców-dumny świerk i stary budynek sióstr widoczny na skarpie Armii Krajowej.Mieściło się PCH dokładnie na lewym skraju wiaduktu nad ul. AK
w ciągu ul. Stoczniowców-a barak o którym wspominasz stał długo.Był trochę mniejszy od pobudowanego w 1948r. przy ul. Buczka-vide relacja w 30dni p. Babńskiego.W.g. wspomnień mego ojca była to siedziba powojennej PSL Mikołajczyka.I tam były początkowo te "tańcówki".Po rozprawieniu się z PSL i p.Mikołajczykiem popadł barak w ruine i zbudowano po kongresie zjednoczeniowym 1948r. Dom Kultury dla nowych czasów.
Frapuje mnie jednak obiekt, który stoi w bramie przy ul. Łużyckiej [tam, gdzie jest przychodnia i ś.p. szewc Janiak miał swoją zieloną budkę z interesem]. Chodzi mi o ten budynek z balkonem i wejściem z filarami [o ile pamiętam]. To zwraca uwagę, gdyż wszystkie wokół bloki z lat 30. nie wyróżniały się powyższymi elementami...

I jeszcze jedno.. W jednym z ogrodów pierwszych 'starych' budynków przy ul. Worcella [licząc od ronda po prawej stronie] zawsze było pełno luźno leżących [jakby wiekowych] rzeźb z kamienia - choć nigdy żadnych odgłosów urzędowania kamieniarza/rzeźbiarza w okolicy nie słyszałem... Ktoś to tylko składował i kto to w zasadzie był? Ktoś to kojarzy?
Ten budynek był nazwany w innym poście chyba dość górnolotnie ratuszem dzielnicy.Raczej była tam administracja osiedla ,biuro meldunkowe itp.
Jeśli idzie o rzeżby-to się zgadza.Mieszkał tam pod nr. 8 rzeźbiarz-akurat kolega od czasów przedszkolnych)
Ja do takich osób nie należę:D ale na szybko mogę jeszcze poradzić zajrzenie na plan stąd:
http://mapy.eksploracja.pl/viewpage.php?page_id=48
[punkt numer 11 - mapa 01]
[Jak pamiętam datowana była na około 1960r.]
.Rów ten pamietam oczywiście doskonale.Zaczynał się przy ostatnim budynku od str. południowej ul Lubuskiej(jedyny 2-pierowy z płaskim dachem),tuz przy początku ul. Pobiedzisko i biegł tak jak na mapie .Nie ma na mapie zasypanego śmieciami juz odcinka-skręcał równolegle do ul Worcella(dawna Tobrucka) i biegł w odległ. 50 m. od szczytów budynków az do narożnika połudn. boiska szkoły nr. 13. 1-szy budynek ul. Grabowskiego(akurat 1-szy oddany do uzytkowania sp-ni Chełm) stoi dokładnie w linii rowu.
Wysłany: Sro Gru 15, 2010 1:31 pm


--------------------------------------------------------------------------------

Czy ktos wie gdzie dokladnie sie znajdowal teren bylego podobozu Stolzenberg (macierzysty Stalag XXB)? Podobno wiezniowie mieli brac udzial w budowie dzisiejszego Starego Chelmu, dla stoczniowcow.

Stalag XXB/Z raczej mieścił się w dawnych koszarach na Biskupiej Górce(obecnie Wyższa Szkola...)Żandarmeria i biuro mieściło się (chyba!) w baraku przy ul Worcella 44.A zasadnicze komando Stolzenberg (robotników przymusowych)mieściło się może w trzech barakach przy ul Stoczniowców(pomiędzy u. Dokerów i ul. Zielonogórską) i dawnym baraku koło PCH-150m. wyżej? W latach 7o-tych była ciekawa akcja Dziennika Bałtyckiego..Pamietam,że dziennikarka oprowadzała byłego budowniczego osiedla jeńca francuskiego po osiedlu.Pamietał i poznawał charakterystyczny wjazd od ul Łużyckiej w kierunku podwórza ul Buczka.Czy ktoś jest w stanie wyszukać to w archiwum Dź. B.?Raczej od połowy 1976 r.
A tutaj link do filmu, na którym Robert Ley ogląda w/w makietę (od 56s.).
Ta kronika to perełka.Czy od 1''16 to budowa na 1-szym planie ul. Łuzyckiej-w tle ul. Worcella?,czy ul.Lotników?A wagoniki to może na ul. Odrzańskiej jak mówi Dieter,a może widok z dachu budynku najbardziej na południe położonego wsch. pierzei ul Łuzyckiej.POmocy pumeks :roll:

dandola - Sob Mar 05, 2011 5:50 pm

Rysio napisał/a:
Jak się okazuje mieszkańcy tej dzielnicy miasta swego czasu bali się używać nazwy "Chełm". Zamiennie używali nazwy "Pohulanka"

Czyli potwierdza się informacja prasowa mówiąca o tym, że gdańszczanie bali się używać nazwy Chełm przedstawiona wcześniej.

Jeśli odnosimy się do jednego (czy kilku) zdań innego użytkownika, to nie wklejajmy w cytacie całego postu.
Danziger

Dieter - Sob Mar 05, 2011 7:25 pm

Rysio napisał/a:
...Ulicę Stoczniowców wybrukowali i udostępnili właśnie stoczniowcy w tzw. czynie pod koniec lat 50-tych...
Tej ulicy Kolonia Studentow od Lubuskiej w dol wtedy nie bylo - to byla troche krecona sciezka, obok ktorej po lewej stronie byl gleboki polokragly row, gdzie my zima sankami zjezdzalismy - BEZ KIEROWANIA, bo z tego rowu nie mozna bylo wylecic.
...no i sklep PCH z sznapsem był pod ręką ...

Rysiu, Ty dobrze poszperales w swoich pamieciach! Dobrze tak dla tych mlodszych.

Oczywiscie, jezdnia ulicy Stoczniowcow lezala w "rowie". Tylko chodniki byly przed plotami tych domkow.

Ja tam stale sankami jechalem w tym rowie od Lubuskiej w dol w kierunku Chrystusa Krola, gdzie ja ministrantem bylem.

W tym sklepie PCH na rogu Lubuskiej/Na Zboczu mama robila zakupy. Po wodke tam nie chodzilem - my bylismy rad, jak mielismy cos do zjedzenia.

Co do Worcella; w drugim albo trzecim bloku po prawej stronie mieszkal wielki golebiarz Volkmann. Jego dzieci MAGDALENA VOLKMANN i Zenon chodzili do 12-stki na Siedlcach. Ta Magde nadal SZUKAM, bo chodzila ze mna do tej samej klasy. My skonczylismy siodma w roku 1951. Ona chyba wyszla za maz i ma inne nazwisko. Szukalem Zenona w ksiazce tel., ale tam go nie ma.

Naturalnie pamietam ta sciezke od tego sklepu PCH/Na Zboczu do Chrystusa Krola. Ona szla najpierw poziomo, potem stromo prawym skretem w dol i tam po lewej byl Dom Siostr. Jedna z nich uczyla nas religie i ja tez do niej chodzilem rysowac mape Izraela.

Na Lotnikow mieszkal moj kolega Erwin Beling - juz nie zyje. A na Luzyckiej moj najlepszy kumpel Gerhard Klausa, teraz w Hamburgu.

Rysio - Pon Mar 07, 2011 12:45 am

dandola napisał/a:

Czyli potwierdza się informacja prasowa mówiąca o tym, że gdańszczanie bali się używać nazwy Chełm przedstawiona wcz
eśniej.


Nie bali się.To bsurd.Ładna nazwa.A Pohulanka dodatkowo rozczulała mieszkających "przeflancowanych" tu Lwowiaków.Czyż mieszkańcy Przeróbki bali się używać nazwy Trojan? Do tej pory jej uzywają.
Przepraszam-w poprzednim poście jest wiele cytatów.Teraz dopiero radzę sobie z nimi)

Dieter napisał/a:


Co do Worcella; w drugim albo trzecim bloku po prawej stronie mieszkal wielki golebiarz Volkmann. Jego dzieci MAGDALENA VOLKMANN i Zenon chodzili do 12-stki na Siedlcach. Ta Magde nadal SZUKAM, bo chodzila ze mna do tej samej klasy. My skonczylismy siodma w roku 1951. Ona chyba wyszla za maz i ma inne nazwisko. Szukalem Zenona w ksiazce tel., ale tam go nie ma.



Oczywiście pamiętam Folkmannów(tak się pisali w moich czasach,tak też mają rodzice na nagrobku)Wydaje mi sie ,że emigrowali pod koniec lat 50-tych.Poszukam,popytam starszych braci.Dam znać Dieter.

Jerzy Makieła - Pon Mar 07, 2011 9:44 am

Dieter napisał/a:
W tym sklepie PCH na rogu Lubuskiej/Na Zboczu mama robila zakupy.


Tia... też tam chodziłem po zakupy:-) Pamiętam śmietanę kupowaną do słoika:-)))) i żołnierzy idących na poligon którzy w tym sklepie kupowali papierosy.
A pamiętacie piekarnie Majchrowskiego?

Dieter - Pon Mar 07, 2011 10:58 am

Jerzy Makieła napisał/a:
Tia... też tam chodziłem po zakupy:-) Pamiętam śmietanę kupowaną do słoika:-)))) i żołnierzy idących na poligon którzy w tym sklepie kupowali papierosy.
A pamiętacie piekarnie Majchrowskiego?

Jak mialem 14 lat, to bylem juz 1,80 m wysoki, nosilem zimowy plaszcz ojca i lekarz radzil matce, zebym wlasnie smietane jadl. Bylismy biedni, ale mama dala mi pieniazki i kupowalem ja tam w PCH.

No a piekarnie Majchrowskiego na rogu Lubuskiej/Na Zboczu!!! :zgooda: Chleb sie kupowalo, to byl jeszcze tak goracy, ze nie mogles go utrzymac. Zanosilem do niego blache ze Streusselkuchen do pieczenia. :huuurra:

Jerzy Makieła - Wto Mar 08, 2011 7:18 am

Dieter napisał/a:
No a piekarnie Majchrowskiego na rogu Lubuskiej/Na Zboczu!!!


No i była obok pompa z wodą gdzie można się było napić:-)

Dieter - Wto Mar 08, 2011 12:46 pm

Jerzy Makieła napisał/a:

No i była obok pompa z wodą gdzie można się było napić:-)

To nie bylo tak jak dzisiaj, ze radza wode przed piciem najpierw przegotowac... :dziadek:

Takich pomp to brakuje dzis w miescie!
Bylem w Rzymie, to co chwile mialem studnie, gdzie bez obawy mozna bylo czerpac i pic ta wode. :zgooda:

danziger - Wto Mar 08, 2011 10:35 pm

Rysio napisał/a:
A Pohulanka dodatkowo rozczulała mieszkających "przeflancowanych" tu Lwowiaków.


Raczej odnosiło się to do nazwy dzielnicy Wilna - wszak wilniuków było w Gdańsku dużo więcej niż lwowiaków.

Rysio - Sro Mar 09, 2011 5:05 pm

danziger napisał/a:
Rysio napisał/a:
A Pohulanka dodatkowo rozczulała mieszkających "przeflancowanych" tu Lwowiaków.


Raczej odnosiło się to do nazwy dzielnicy Wilna - wszak wilniuków było w Gdańsku dużo więcej niż lwowiaków.


Liczyłeś Zabużan? Pohulanek Ci u nas dostatek.. A przysiółków, ulic.. A dzielnica tylko ...."Taj Pohulanka,taj Łyczaków-to tylko we Lwowiii"

W Wilnie nie było i nie ma takiej dzielnicy.

Pozdrawiam :zgooda:

danziger - Sro Mar 09, 2011 9:30 pm

Rysio napisał/a:
W Wilnie nie było i nie ma takiej dzielnicy.

Czyżby?

http://pl.wikipedia.org/wiki/Pohulanka

http://pbc.biaman.pl/dlib...d=4576&dirids=1

A poza tym była ulica "Wielka Pohulanka", miejscowość o nazwie Pohulanka pod Wilnem, na terenie której znajdował się duży poligon WP, pewnie jeszcze jakieś inne Pohulanki z Wileńszczyzny też by się znalazły.

pumeks - Pon Kwi 11, 2011 7:30 pm

Co nieco na temat chełmskiego Domu Kultury (pobudowanego - jak ustalono - w 1948, rozebranego w 1991) napisano w "30 Dniach" nr 91-92 (ostatni numer z 2010, który faktycznie ukazał się w kioskach już na początku 2011). W artykule zamieszczono zdjęcie Zb. Kosycarza z końcowego okresu istnienia obiektu (załączam poniżej), dostępne też w serwisie KFP. A w zbiorach rodzinnych mojej żony znalazłem jeszcze jedno zdjęcie, chyba od strony placu zabaw (być może widoczna na zdjęciu ławeczka jest ciągle w tym samym miejscu).
bavar - Wto Kwi 12, 2011 10:47 pm

Takiego go właśnie pamiętam ze specyficznym zapachem ni to stęchlizny, ni to pokostu w deskach, z których został zbudowany.. W II połowie lat 80. obok niego na tym placu zabaw co lato było takie mini wesołe miasteczko 8)) A potem już nic - tylko nury tłuczące butelki w nocy i załatwiający się bez żenady w krzakach :evil:
Rysio - Sob Kwi 23, 2011 9:50 pm

bavar napisał/a:
Takiego go właśnie pamiętam ze specyficznym zapachem ni to stęchlizny, ni to pokostu w deskach, z których został zbudowany.. W II połowie lat 80. obok niego na tym placu zabaw co lato było takie mini wesołe miasteczko 8)) A potem już nic - tylko nury tłuczące butelki w nocy i załatwiający się bez żenady w krzakach :evil:


Masz rację.Ten zapach.Moze od woskowania podłogi w gównej sali?Przed zabawami niezapomniana mieszkająca w baraku "babcia" p. Fijałkowska-ps."Psitułek" jak pamietam strugała woskowe świece,które bawiący się wcierali dla poslizgu w podłogę.A zabawy były w każdą sobotę.Organizował je komitet rodzicielski SP.nr 13.Tam odbywały się jasełka organizowane przez ks. proboszcza F. Wołosa.Tam też z okazji Świąt Wielkanocy po przeniesieniu się z baraku koło PCH strażacy przebierali się do adoracji Grobu Pańskiego.Było oczywiście ognisko muzyczne p. Langowskiego-nawet w nim grałem kilka lat,TKKF Błękitni,biblioteka p. Skubij,ADM,Klub Książki i Prasy Ruch z telewizorem-to było coś.Kiedyś napisałem felieton sportowy na temat.Poszukam.Znalazłem na NK(p.Nowakowska) dwa zdjęcia.Jedno podobne, wejścia od zachodu,drugie zaplecza-widok na kotłownię-"królestwo" p.Krajewskiego.

bavar - Pon Kwi 25, 2011 8:31 pm

Niesamowite :== Gdyby tak ktoś jeszcze wrzucił tu jakieś fotki tegoż Domu Kultury i/lub okolicy Starego Chełma z poprzednich dekad, to byłaby to zapewne prawdziwa rewelacja dla zainteresowanych tą dzielnicą :wink:
pumeks - Wto Kwi 26, 2011 12:36 pm

bavar napisał/a:
Gdyby tak ktoś jeszcze wrzucił tu jakieś fotki tegoż Domu Kultury i/lub okolicy Starego Chełma z poprzednich dekad, to byłaby to zapewne prawdziwa rewelacja dla zainteresowanych tą dzielnicą

Z poprzednich, znaczy których? Domu Kultury więcej chyba nie znajdę, ale w zbiorach rodzinnych żony mamy zdjęcia np. ul. Worcella z czasów, kiedy to jeszcze była Tobrucka.

++++++++++++++++++++++++++++

W poczuciu kronikarskiego obowiązku napiszę, że w ostatnim czasie zniknęła większość pozostałości po cmentarzu przy kościele Podwyższenia Krzyża św.. Najpierw, wraz z wymianą ogrodzenia, usunięto nagrobki leżące na stosie kamieni. W Wielką Sobotę zauważyłem, że zlikwidowano stare groby w narożniku cmentarza (m. in. Schinschetzki, Piepiórka i nagrobki bezimienne). Szczątki być może zostały ekshumowane. Zostały jeszcze groby położone najbliżej nowego kościoła, ale pewnie i one zostaną wkrótce usunięte - np. u Kalinowskiej już zniknął krzyż z tabliczką :II

stolzenberger - Sro Kwi 27, 2011 1:40 pm

Pumeks, dzięki za informację, dawno nie byłem na Chełmie, bo już tam nie mieszkam...wiadomo może co jest planowane na tym terenie? czemu są usuwane te nagrobki? dobrze, że chociaż pozostanie jakaś dokumentacja fotograficzna...
Dieter - Sob Kwi 30, 2011 5:34 pm
Temat postu: ul. Zygmunta Chychly ?
Ktos mi mowil, ze maja powstac, albo zmienic nazwe, szereg ulic (to chyba na Nowym Chelmie). One maja otrzymac nazwy wybitnych sportowcow.
Ten kolega nawet podal, ze ul. Hokejowa ma byc ul. Zygmunta Chychly (zmarl rok temu). W moim starym planie miasta takiej ulicy nie ma.
Czy ktos z Was o tym slyszal?

bavar - Sob Kwi 30, 2011 10:02 pm

Z całym szacunkiem ale ul. Hokejowa ewidentnie nie znajduje się na Chełmie a w nieodległych Łostowicach, konkretnie na os. Cztery Pory Roku :wink:
voytaz1 - Czw Sie 04, 2011 7:16 pm
Temat postu: Cmentarz przy kościele
Wracając do tematu cmentarza przy kościele to znając podejście proboszcza parafii nie dziwi mnie to co zostało zrobione... Wielka szkoda,żal było patrzeć na te potłuczone płyty nagrobne.Moim zdaniem to był wyraz braku szacunku dla zmarłych tam pochowanych.Dobrze,że Pumeks utrwalił te groby na fotografiach.
guldenmond - Pon Sie 08, 2011 7:58 pm

Ostatnio przy kosciele na Chelmie postawiono nowe ogrodzenie, przy okazji zlikwidowano tez grob znajdujacy sie za stara kaplica cmentarna (od strony ul. Wronki); nie wiem niestety czy dokonano ekshumacji, czy tez uzyto spychacza...
stolzenberger - Sob Lis 05, 2011 12:59 am

odświeżając temat cmentarza koło kościoła...W dniu Wszystkich Świętych wybrałem się tam ze zniczem, ale to co tam zastałem było po prostu przykre - jak na terenie cmentarza mogą się walać kości?! Zniknęły poza tym wszystkie stare nagrobki niemieckie. Jak tak można traktować cmentarną ziemię?
Mixer322 - Pią Sty 13, 2012 11:04 pm

stolzenberger napisał/a:
czyżby te budy, które teraz służą za skup złomu był niegdyś siedzibą chełmskiego Domu Kultury? :roll:

to w takim razie mam kolejne pytanie: co jest obok tego budynku, wygląda mi to na jakaś pozostałość po fontannie...


Tak to jest dawna fontanna. Kiedyś była czynna.

bavar - Pią Sty 13, 2012 11:18 pm

Po Domu Kultury raczej już nie ma nawet śladu - oprócz pustego placu obok wyżej wspomnianego baraku ze skupem złomu.. Jeszcze kilka lat temu na tym placu można było dojrzeć trzymające się podłoża kolorowe kafelki, które stanowiły posadzkę dawnego Domu Kultury.

Co do wspomnianej fontanny, to nigdy nie widziałem jej czynnej, co musiało mieć miejsce raczej w zamierzchłych czasach, kiedy to znajdował się tam Ogród Jordanowski :hmm:

Mixer322 - Nie Sty 15, 2012 9:27 pm

Była kiedyś czynna, ale ja nie pamiętam mimo, że mam 24 lat.
Rodzice opowiadali o fontannie jak kiedyś działała i o tym domu kultury.

antyprodukt - Nie Sie 19, 2012 2:38 pm

To moja pierwsza wypowiedź na tym forum, więc witam Wszystkich serdecznie,
jestem "starym" chełmianinem - urodzonym w latach 60'tych przy ul. Łużyckiej. Mam nadzieję, że wniosę coś ciekawego do dyskusji.
Pierwszym wątkiem, który tu poruszam będzie stary "majątek". Tak na to mówiono na Chełmie jeszcze na początku lat 80'tych. Chodzi mi o gospodarstwo, które było położone mniej/więcej w miejscu teraźniejszej ul. Ptasiej, czyli schodząc na Orunię ul. Zamiejską, majątek był po prawej stronie. Pamiętam stare zabudowania i stawek przy podwórku.
Czy wie ktoś więcej na temat tego majątku ?

Krzysztof - Nie Sie 19, 2012 3:31 pm

To chodzi o Altdorf?
Zajrzyj tu: http://forum.dawnygdansk....ghlight=altdorf

Dieter - Nie Sie 19, 2012 9:00 pm

antyprodukt napisał/a:
To moja pierwsza wypowiedź na tym forum, więc witam Wszystkich serdecznie,
jestem "starym" chełmianinem - urodzonym w latach 60'tych przy ul. Łużyckiej. Mam nadzieję, że wniosę coś ciekawego do dyskusji.
Pierwszym wątkiem, który tu poruszam będzie stary "majątek". Tak na to mówiono na Chełmie jeszcze na początku lat 80'tych. Chodzi mi o gospodarstwo, które było położone mniej/więcej w miejscu teraźniejszej ul. Ptasiej, czyli schodząc na Orunię ul. Zamiejską, majątek był po prawej stronie. Pamiętam stare zabudowania i stawek przy podwórku.
Czy wie ktoś więcej na temat tego majątku ?

Witaj antyprodukt.
Ja mieszkalem do 1958 na ul. Na Zboczu 32 - chyba kojarzysz, gdzie to jest: Odrzanska w kierunku Kartuskiej.

A moj kolega Gerhard Klausa mieszkal do 1972 roku na Luzyckiej 3, 1. pietro po prawej. Akurat przyszlem z jego dzialki w Hamburgu.
Drugi kolega Ireneusz Kloc mieszkal prawie przy koncu Luzyckiej po prawej, a dzis na Worcella.

Majatek tez pamietam, ale szczegolow nie, bo tam sie rzadko chodzilo. :dziadek:

antyprodukt - Pon Sie 20, 2012 8:42 am

Ależ, oczywiście, że kojarzę. W ostatnim bloku na Odrzańskiej (przed Lubuską) mieszkali moi dziadkowie, więc często tam bywałem. Pamiętam skup butelek Na Zboczu, chyba jedyny na Chełmie. Z pompy na rogu pijało się wodę. Do Majchrowskiego po chleb też jeszcze zdążyłem chodzić. Na dole, przed Kartuską, był ogrodnik, do którego wszystkie dzieciaki z Chełmu zasuwały po kwiaty na koniec roku szkolnego. A pamiętasz, jaka doskonała górka do zjeżdżania na sankach tam była ? Potem zrobili schody i ... dupa.
Rodzinę Kloców znam, tylko to późniejsze pokolenie.

Dieter - Pon Sie 20, 2012 11:13 am

antyprodukt napisał/a:
Ależ, oczywiście, że kojarzę. W ostatnim bloku na Odrzańskiej (przed Lubuską) mieszkali moi dziadkowie, więc często tam bywałem. Pamiętam skup butelek Na Zboczu, chyba jedyny na Chełmie. Z pompy na rogu pijało się wodę. Do Majchrowskiego po chleb też jeszcze zdążyłem chodzić. Na dole, przed Kartuską, był ogrodnik, do którego wszystkie dzieciaki z Chełmu zasuwały po kwiaty na koniec roku szkolnego. A pamiętasz, jaka doskonała górka do zjeżdżania na sankach tam była ? Potem zrobili schody i ... dupa.
Rodzinę Kloców znam, tylko to późniejsze pokolenie.

Na Odrzanskiej 3 mieszka do dzis moj kuzyn Jerzy Skowronowski. Zona Aldona zmarla.
Pamietam pompe i ogrodnika.
Do Majchrowskiego zanosilem blache z ciastem i jeszcze goracy chleb kupowalem. On mieszkal naprzeciw mnie. Jego syn tez zostal piekarzem. Ma mala piekarenke na Dolnej Bramie 12 (budynek jest cofniety od ulicy). Rozmawialem z nim w maju t.r.
Z tej gory jechem najpierw sankami, az do Kartuskiej przed tramwaj, a potem na lyzwach i skocznie tam mielismy. Na lyzwach jechalem Malczewskiego do SP 12. :dziadek:
Na Lotnikow mieszkal jeszcze Erwin Beling, potem taksowkarz w Sopocie; zmarl.

Jerzy Makieła - Sob Wrz 01, 2012 3:32 pm

Dieter napisał/a:

Do Majchrowskiego zanosilem blache z ciastem i jeszcze goracy chleb kupowalem. On mieszkal naprzeciw mnie. Jego syn tez zostal piekarzem. Ma mala piekarenke na Dolnej Bramie 12 (budynek jest cofniety od ulicy).


I ma bardzo dobry chleb i bułki razowe :hihi: Wiem, bo po nie jeżdżę :hihi:

Dieter - Sob Wrz 01, 2012 6:59 pm

Jerzy Makieła napisał/a:
I ma bardzo dobry chleb i bułki razowe :hihi: Wiem, bo po nie jeżdżę :hihi:

Ty go przedpoludniem nie spotkasz, bo wtedy po nocce juz spi (jak to piekarz), ale jak go spotkasz, to pozdrow go serdecznie ode mnie. :zgooda:
Przypomnij mu, ze w maju dzwonilem do niego (po 14:00, jak wstal). Chce sie ze mna spotkac na gadke. :szczena:

Miro - Pon Lis 26, 2012 9:29 am

Budowa osiedla robotniczego Stolzenberg 1940 rok.
Wochenschau 1940 über Wohnungsbau für Arbeiter in Danzig Stolzenberg

Wochenschau 1940

Pokazano tam też robotnicze osiedle w Gdyni i most na Wiśle w Tczewie.

Miro

Rysio - Pon Lis 26, 2012 7:23 pm

Już pokazała się ta kronika.Wskazujesz ją w innej wersji.Dla mnie to zjawiskowe świadectwo Stolzenbergu.Ciągle mnie zastanawia budowa na ostatnim zdjęciu.Czy to zachodnia pierzeja ul.Łużyckiej z widocznymi w tle szczytami budynków ul Worcella? Skłaniał bym się,że z północnej strony ul. Lotników na południową
Miro - Pon Lis 11, 2013 1:57 pm

Osiedle mieszkaniowe stoczni Schichau.
Domy gotowe do zamieszkania, Stolzenberg 1941 rok.

Miro

antyprodukt - Pon Lis 11, 2013 9:22 pm

W pierwszym momencie myślałem, że jest to początek ul. Odrzańskiej - pierwszy budynek od ronda - za pralnią, ale przeliczyłem klatki schodowe (z obrazów satelitarnych) i jestem prawie pewny, że jest to mój "rodzinny" budynek, czyli najdłuższy przy ul. Łużyckiej z numerami 8-24.
Rysio - Wto Lis 12, 2013 12:24 am

Masz rację. To "Twój" budynek. Zdjęcie zrobione sprzed obecnej klatki ul. Worcella 5. Miro znowu znalazł perełkę. Piękne dzięki :==
antyprodukt - Wto Lis 12, 2013 11:49 am

To zdjęcie może też przedstawiać równoległy (bliźniaczy) budynek przy ul. Worcella. Fotograf stałby wtedy za 3-klatkowym budynkiem ul. Łużyckiej 26-30, od strony ogródków przydomowych.
Zdjęcie zrobiono zaraz po wybudowaniu budynku. Nie było jeszcze wtedy żadnej zieleni, ani innych "punktów orientacyjnych" więc mimo, że jest to "mój" teren, nie jestem w stanie określić ze 100% pewnością, który to budynek :II

pumeks - Wto Lis 12, 2013 1:04 pm

Gdyby to był ten przy Worcella to byłoby widać wejścia i okna na klatkach schodowych, więc to nie on.
antyprodukt - Wto Lis 12, 2013 1:11 pm

Oczywiście, masz rację !
W takim razie moja radość jest jeszcze większa, bo bez wątpienia mam zdjęcie "mojego" rodzinnego budynku. Jeszcze nie ma ogródków.
W tym szczycie, jako dzieciaki, graliśmy w piłkę i palanta, chowanego i inne takie ... eh.

jaca2003 - Wto Lis 12, 2013 8:13 pm

Okna w szczytowej scianie. Ten na Worcela ich nie ma. I Inny układ kominów. Zresztą oba widzę ze swojego okna.
Pozdrawiam

antyprodukt - Wto Lis 12, 2013 9:10 pm

Okna szczytowe były często zamurowywane i nawet ten ze starego zdjęcia ma teraz zamurowane dwa na parterze. Kominy też nieco zmieniały swój kształt przy okazji częstych adaptacji poddaszy, ale rzeczywiście (ku mojej radości - jak już pisałem) jest to budynek przy Łużyckiej z numerami 8-24.
Rysio - Czw Lis 14, 2013 11:29 am

Budynki na ul Łużyckiej i ul. Worcella tylko z pozoru są bliźniacze. Są podobnej długości. Jednak budynek na ul. Łużyckiej ma, jeśli się nie mylę wszystkie mieszkania mniejsze-trzypokojowe, stąd małe okienka łazienek są po przeciwnej stronie wejścia. Budynek przy ul. Worcella ma mieszkania czteropokojowe. Stąd przy tej samej długości ma 2 klatki mniej. Ma charakterystyczne dla ul Worcella występy. Taki występ jest poza ul. Worcella tylko w budynku ul. Łużyckiej 3. Po zachodniej stronie ul. Worcella występy są pierwszym, trzecim i piątym budynku od ronda. Za to charakterystyczne werandy były w drugim, czwartym i szóstym budynku. Ostała się tylko w drugim.

Świetnie się składa, bo akurat Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Rada Dzielnicy Chełm zapraszają na spotkanie z A. Masłowskim pt. " Miasto Chełm". O okresie historii Chełmu z przełomu XVIII i XIX wieku.
28 listopada g. 17 w filii nr. 19 WiMBP ul Dragana 26 (ALF).

Karol - Sob Mar 01, 2014 11:04 am

stolzenberger, szukam zdjęć domu kultury jak ten barak był zwany
Rysio - Sob Mar 01, 2014 2:39 pm

Karol napisał/a:
stolzenberger, szukam zdjęć domu kultury jak ten barak był zwany


Są w tym wątku. Powoli, powolutku :) cofnij 3 strony.

Karol - Nie Mar 30, 2014 6:50 am

stolzenberger, znajomy fotagrafik poszukuje zdjęć domu kultury ,może dysponujesz takimi albo poradzisz gdzie szukać ? Pozdrawiam
Karol z Nowego Chełmu

paulinakamela - Sob Kwi 05, 2014 5:46 pm

witam,
poszukuje wszelkich informacj na temat terenu na rogu ulicy Buczka i Odrzańskiej przy rondzie. Aktualnie jest tam plac zabaw oraz nieuzytek terenu. Interesują mnie też rysy historyczne tych okolic, co np. znajdowalo sie w budynky z arkadami na przeciwko tego placu.Przydadza sie tez stare mapy nawet calego Chełmu. Robie dyplom na temat tego miejsca wiec wszytsko sie przyda.

za wszelkie informacje dzieki:)

Krzysztof - Sob Kwi 05, 2014 6:37 pm

A ten wątek przeglądnęłaś?
http://forum.dawnygdansk....p=125706#125706
http://forum.dawnygdansk....p=121979#121979

pumeks - Pon Paź 10, 2016 9:12 am

Ze zbiorów rodzinnych, zdjęcie z 1986 r. na którym widać jeszcze drewniany "Dom Kultury" na Starym Chełmie
Rysio - Pon Paź 10, 2016 5:09 pm

pumeks
Witaj.
Znam 3 osoby na tym zdjęciu, oprócz tej pani na środku. Mieszkałem obok PP J.
Pozdrawiam

pumeks - Pon Paź 10, 2016 7:23 pm

Wiem, wiem :wink: To m. in. moja żona i teściowa :hihi:
W takim razie trzy zdjęcia z Worcella, w różnych miejscach i latach.

Rysio - Pon Paź 10, 2016 9:20 pm

O matko z córką.
Ela i Bożenka.Zamieniły się. Ok 1960 r.

pumeks - Wto Maj 02, 2017 8:16 pm

Kościół pw. Podwyższenia Krzyża Św., 1967
Źródło: http://www.gdanskstrefa.c...6-podsumowanie/

pumeks - Czw Sty 18, 2018 9:27 pm

Pozwoliłem sobie rozdzielić wątek Dawny Chełm na dwa odrębne, jeden dotyczący miasta przedrozbiorowego, którego istnienie znalazło kres w 1807 r., a drugi tzn. ten, dotyczy dzielnicy budowanej głównie w okresie II wojny światowej i wciąż istniejącej.
pumeks - Czw Sty 18, 2018 9:53 pm

W narożnym budynku ul. M. Buczka 16/St. Worcella 1 funkcjonowało przez wiele lat przedszkole. Moja wiedza na ten temat jest w zasadzie tylko taka, że w 2004 r. próbowano uruchomić tam świetlicę szkoły podstawowej nr 47, ale ponieważ wiązałoby się to z koniecznością wędrówek dzieci pomiędzy głównym gmachem szkoły (lekcje, stołówka) a wzmiankowaną świetlicą, projekt bardzo szybko zarzucono i od tego czasu budynek stoi chyba pusty (mimo to został całkiem niedawno poddany remontowi dachu i elewacji).
Ostatnio przypadkiem dowiedziałem się od koleżanki z pracy, że dawniej było w tym miejscu przedszkole uważane za "przedszkole stoczniowe". Załączam zdjęcie, datowane z 24 czerwca 1961. Przedstawia mamę wzmiankowanej koleżanki i grupkę dzieci. Dla orientacji, dokładam dwa zdjęcia tego budynku zrobione przeze mnie w kwietniu 2017 r.

Dieter - Sob Sty 20, 2018 11:58 pm

Pumeks, ja to miejsce dobrze znam.
Twoje pierwsze foto to zaplecze budynku. W przodzie ale wiecej na lewo jest dobry rzeznik.
To drugie foto: na prawo jest przystanek autobusowy 108, na lewo jest rondo,
a gdzie Ty stales jest budka z owocami i dalej sklep spozywczy. :party:

pumeks - Nie Sty 21, 2018 9:13 am

Zgadza się. A w budce z owocami był w piątek po południu pożar.
Dieter - Nie Sty 21, 2018 11:17 pm

pumeks napisał/a:
A w budce z owocami był w piątek po południu pożar.

To szkoda; ale jak tam moze powstac pozar? Chyba przez elektryczny grzejnik... :???:
A na progu tego widocznego budynku jest fryzjer. Dwa razy tam bylem. :biedactwo:
Pod ul. Worcella 20 mieszkal moj kolega Ireneusz, z ktorym skonczylem SP12 na Siedlcach i Conradinum we Wrzeszczu.
Niestety juz zmarl.

Do mego rodzinnego domu idzie sie Odrzanska do konca, przez most nad Armia Krajowa i Na Zboczu 32, jest na rogu odgalezienia.

Czy Ty Pumeks znales te okolice kiedy tam jeszcze byl barak z Domem Kultury? Kiedy go zbuzyli?
Ja tam chodzilem filmy ogladac w 50-tych latach. Moj kuzyn z Gdynii byl operatorem.

pumeks - Pon Sty 22, 2018 10:40 am

Niestety, pierwszy raz w życiu byłem na Starym Chełmie w 2003 r. - Domu Kultury już wtedy nie było. Wyżej na stronie 5 tego tematu pisałem, że rozebrano go w 1991 r.
Dieter - Pon Sty 22, 2018 11:43 pm

Teraz w kwietniu t.r. bedzie 60 lat, jak ja Gdansk opuscilem. Jak ten czas leci...
Ale za 4 miesiace przylece w goscine. :==

Mustafa - Wto Sty 23, 2018 9:45 pm
Temat postu: Lata 80te
Z rodzinnego albumu
Mustafa - Wto Sty 23, 2018 9:56 pm
Temat postu: I zdjęcie z FB Odrzańska
Specjalnie dla Dietera bo myślę że wie co to za dom w tle. :hihi:
Dieter - Wto Sty 23, 2018 11:16 pm

Na gornej fotce jest po lewej rondo. W przodzie to tyl budynka spozywczego.

Co do dolnego to nie jestem pewny. Jak to ma byc Odrzanska, to wprost musi byc Na Zboczu, a na rogu budynku byl piekarz Majchrowski. Jego syn ma mala piekarnie na starym przedmiesciu. Trzy lata temu ja go tam odwiedzilem. :???:

pumeks - Sro Sty 24, 2018 6:58 am

To dom na rogu Odrzańskiej i Lubuskiej, ma adres: Odrzańska 2.
Po lewej stronie (dla chłopca na zdjęciu: po prawej) byłaby ulica Armii Krajowej w wykopie.
W którym roku wykonano to zdjęcie?
No i oczywiście: Mustafo, dzięki za super fotki! :huuurra:

Dieter - Sro Sty 24, 2018 10:22 am

No to dobrze zgadlem.
Do tego piekarza Majchrowskiego to ja nosilem blache z ciastem do upieczenia, a kupowalem duzy chleb tak goracy, ze nie mozna bylo go utrzymac.

Mustafa - Sro Lut 07, 2018 8:09 pm

Zdjęcia zaczerpnąłem z Facebooka ze strony "Ludziska z Chełmu" Jest jeszcze kilka ciekawych na tym profilu.
pumeks - Dzisiaj 10:41

Dieter napisał/a:
pumeks napisał/a:
A w budce z owocami był w piątek po południu pożar.

To szkoda; ale jak tam moze powstac pozar? Chyba przez elektryczny grzejnik... :???:

Jak się dowiedziałem, przyczyną była eksplozja butli z gazem. Na szczęście nikt nie ucierpiał, ale zniszczenia i straty materialne są duże. Z tym, że sklep już wznowił działalność. Za to sąsiadująca przez ścianę piekarnia-cukiernia jest od dnia pożaru nieczynna, chociaż tam chyba zniszczeń nie było.

Dieter - Dzisiaj 13:16

Pumeks, dziekuje za info.
Bede tam w ostatnich dniach maja t.r. to sie rozejrze.

Oczywiscie odwiedze grob mego kolegi Ireneusza na starym cmentarzu przy ul. Stoczniowcow. :zgooda:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group