Dawny Gdańsk

Zagadki - Zagadka z puszki Wiercipietka

Wiercipietek - Pią Sie 08, 2014 7:46 pm
Temat postu: Zagadka z puszki Wiercipietka
Mam nadzieję, że to będzie przepisowa zagadka, mój ssskarbie.
Co to ja mam w tej puszce?

Dario - Pią Sie 08, 2014 8:37 pm

Fajny kalendarz, ale ciut zniszczony. Tu http://odkrywca.pl/kalendarz-wieczysty,672480.html był pokazany podobny, w trochę lepszym stanie.
Wiercipietek - Nie Sie 10, 2014 12:02 am

Tak, to było łatwe.
Mój kalendarzyk jest dużo ozdobniejszy od tego z linku Daria. Choć faktycznie zżarty trochę. Wydaje mi sie, że "kokardka" na obrzeżu miała oczko do rzemyka lub łańcuszka. Najciekawsze są chyba koncentryczne napisy :
KALENDER EW. GER.
DIE MACHT DER TAG

a dalej nie rozszyfrowałem.
A już całkiem najfajniejsze, że osobiście wygrabiłem go tej wiosny na grządce truskawek :mrgreen:
Gdyby ktoś mógł coś jeszcze o nim powiedzieć - jestem ciekaw wielce.

pumeks - Nie Sie 10, 2014 8:57 am

Raczej powinno być
KALENDER EWIGER.
DIE NACHT - DER TAG (noc - dzień)
a w tym najbardziej wewnętrznym kręgu pewnie AUFGANG - UNTERGANG (wschód - zachód)

Wiercipietek - Nie Sie 10, 2014 10:42 am

Dzięki, Pumeks!
Przy takich ubytkach (i mojej znajomości niemieckiego) nie miałem szansy na interpolację napisów.

Następna zagadka mogłaby być o tym, co wygrabiłem na sąsiedniej grządce - ale niestety sam nie bardzo wiem co to jest.

Wiercipietek - Pon Lut 09, 2015 1:34 pm

To raczej z cyklu "gdzie to ja wlazłem?"
Chyba nie trudno sie domyślić gdzie takie fajne kratownice były na poddaszu? :P

Wiercipietek - Wto Lut 10, 2015 6:18 pm

Eeee ... nikt nie strzela? Nie ma tu bywalców strychowych, nietoperzy, wielbicieli zapajęczynionych zakamarków itp? Toć to środek Gdańska. No to dla podpowiedzi przekrój budyneczku. Teraz chyba jasne.
pumeks - Sro Lut 11, 2015 11:43 am

Mi się kojarzy z Sierocą,
ale jeśli mam rację, to pomogła mi nieco wiedza którą posiadam "służbowo" 8))

Wiercipietek - Sro Lut 11, 2015 12:26 pm

Ej, nie. Tam domki chyba dwukondygnacyjne.
"Środek Gdańska"=Wrzeszcz :haha:
Zaraz podejdę "na obiekt" zobaczyć co mu dalej rozwalili.

Krzysztof - Sro Lut 11, 2015 1:42 pm

Nad Stawem :cry:
Wiercipietek - Sro Lut 11, 2015 5:47 pm

No jasne, że Nad Stawem. Konkretnie nr 2a.
Nie ma co chlipać, sic senic gloria mundi. Zostanie beton.
Mam trochę zdjęć i notatek (niestety nie wszystkich budynków), więc będą też obrazki.
Tak to wyglądało dzisiaj. W tym tygodniu chyba kratownice pójdą pod piłę. I tak długo to stało, bo jak zaczynałem się tam kręcić, mówili, że do końca roku ma zniknąć.

Krzysztof - Sro Lut 11, 2015 10:34 pm

Zastanawia mnie ta kratownica. Dlaczego musiała być? Prawdopodobnie na parterze nie było ściany nośnej która by przeniosła obciążenie ze słupa :hmm:
Wiercipietek - Czw Lut 12, 2015 9:36 am

Mnie też zastanowiła. Właściwie to przez nia zacząłem przyglądać się tej demolce.
Na parterze musiały być planowane duże pomieszczenia. Ale czy to miał być magazyn, sale wykładowe czy coś innego? Trzeba by dotrzeć do pierwszych planów funkcji. Budynki są dużo ciekawsze niż to wygląda z okna kolejki, a jeżeli Jan Daniluk prawidłowo rozpisał ich historię (http://ibedeker.pl/obiekty/tryptyk-indianskiej-wioski-geneza/#axzz30StH17bm), robi się jeszcze ciekawiej. Naprawdę niezły kawał historii Gdańska. Znamienne, że nie ma swojego wątku.

Wiercipietek - Pon Lut 16, 2015 3:14 pm

Żeby zakończyć temat kratownicy. Dzisiaj uległa piłom i poległa. W zasadzie wszystkie cztery z budynku 2A.
Pierwsze zdjęcie z poranka - bez krokwi. Potem przyszli demontatorzy (demonterzy?) i zrobili zyg-zyg. I nie ma.

Wiercipietek - Pon Maj 04, 2015 9:57 pm

A teraz z innej beczki : Gdzie mieszka Karlsson z Dachu?
renekk - Wto Maj 05, 2015 5:53 pm

Nad pocztą na Kościuszki.
Wiercipietek - Wto Maj 05, 2015 9:47 pm

No jasne. Aż głupio, że pytałem :hiihihi:
Ma widok m.in. na stadion i pomnik na Westerplatte. Miał też na Twierdzę Wisłoujście, ale chyba stadion ją zasłonił.

Wiercipietek - Sob Maj 30, 2015 8:58 pm

Grządka truskawek, dostarczycielka kalendarzyka z pierwszego postu, uraczyła mnie nowym znaleziskiem. Nie wiem czy powinienem się chwalić, bo może konserwator dowali mi bana na - nomen omem - grabienie stanowiska :devil: i truskawki zmarnieją.
No co to ja mam? Żeby utrudnić, położyłem artefakt na skaner. ale chyba i tak prosta sprawa.

pumeks - Sob Maj 30, 2015 9:26 pm

wygląda na monetę o nominale 1 feniga

Wiercipietek - Sob Maj 30, 2015 9:47 pm

Pumeks, ja cię uduszę. Daj innym szansę :głupi_ty:
Tak, dokładnie taki, z 1901 roku. W słońcu polukam, czy widać literkę mennicy.
Swoją drogą trzeba chyba grządkę polecieć wykrywką.

Wiercipietek - Wto Wrz 20, 2016 8:06 pm

- No, dziatki, gdzie wujek dzisiaj wlazł?
- Na drabinę!
- hmm, no tak ... drabina ...

A kto zgadnie, w którym obiekcie (zabytkowym) można znaleźć takie relikty kolejowe? Z końcówki XIX w., jak mniemam.
Ta bliższa z bardziej wyoblona główką H=11,7, stopka 10,5 cm; ta dalsza, ze stopka bardziej współczesną H=13, stopka 10,5. Czyli z jakiejś wąskotorówki.
Na jednym z odcinków widać jakieś oznakowania, ale nie miałem dzisiaj siły w to wnikać.

Wiercipietek - Nie Wrz 25, 2016 10:32 am

nikt się nie pokusi na strzał? Niewiele miejsc ostatnio wspominałem na forum :wink:
turecki - Pią Wrz 30, 2016 8:52 am

Ja z takim patentem spotkałem się w Sopocie na rogu Kościuszki i Chopina, ale to trochę inaczej wygląda :hmm: I raczej nie są to wąskotorowe szyny, tylko tzw "lekkie".
Wiercipietek - Sob Paź 01, 2016 6:40 pm

Myślę, że to patent spotykany może nie często, ale regularnie. Tu - w przyziemiu wieży kościoła św. Katarzyny w Starogardzie. Spina wewnętrzne i zewnętrzne filary wieży. Bo jak z pewnością wszyscy wiecie, :dziadek: wieża ta nie jest budowlą o prostokątnych murach obwodowych, tylko stoi na czterech filarach.

Widywałem szyny kolejowe jako nadproża, wzmocnienie fundamentów, ściągi itp. I miałem zawsze zagwozdkę, jak taki element opisać. Czy określenie "lekkie" szyny to znaczy cięższe od wąskotorowych? Niecałe 12 cm wydawało mi się mało jak na tor normalnego rozstawu. Ale też nie mam żadnych norm ani katalogów starych szyn. Jest coś takiego do znalezienia?

Wiercipietek - Pią Paź 14, 2016 4:39 pm

Które z historycznych miast żuławskich ma tak zacną panoramę?
Wiercipietek - Pią Paź 14, 2016 10:50 pm

Wszyscy spali na szkolnych wycieczkach? Panoramka w drugą mańkę, sielska jak stopięćdziesiąt.
Krzysztof - Sob Paź 15, 2016 7:57 am

Pomimo tego, że to stolica Żuław Malborskich odmawiam mu statusu "miasta żuławskiego" :głupi_ty:
Wiercipietek - Sob Paź 15, 2016 8:36 am

No coś takiego! Jestem wstrząśnięty (nie zmieszany).
pumeks - Sob Paź 15, 2016 9:14 am

W sumie jestem skłonny zgodzić się z Krzysztofem. Zatem jedynym historycznym miastem na Żuławach jest Nowy Staw :^^
Wiercipietek - Sob Paź 15, 2016 10:28 am

:hmm:
Ale wiatraki stoją po "słusznej", stronie Nogatu? Czyli o nich mogę powiedzieć "żuławskie"?
Słitfotka w trzecią mańkę. Nogat jesiennym popołudniem (przez kratkę antygołębną). Ładne, te komtury, mieli widoki.

Dostojny Wieśniak - Pon Paź 17, 2016 12:18 am

Krzysztof napisał/a:
Pomimo tego, że to stolica Żuław Malborskich odmawiam mu statusu "miasta żuławskiego" :głupi_ty:
Za co to?
Wiercipietek - Pon Maj 14, 2018 7:32 pm

Przekopując archiwa, trafiłem na coś takiego. Ciepłe jeszcze, prosto ze skanera.
Grunwaldzka. Mroźny, pochmurny i w ogóle brzydki poranek, koło połowy marca, piętnastego konkretnie. Wiadomego roku. Prawda, że wiadomego? Poznajecie budynek?

Poraj - Pon Maj 14, 2018 8:18 pm

Czy to Wrzeszcz AD 2006?
Wiercipietek - Wto Maj 15, 2018 7:40 am

Nieee, wcześniej.
Zdjęcie nie jest "odbarwione", to czarno-biały negatyw.

pumeks - Wto Maj 15, 2018 8:40 am

Czyżby to mój ulubiony Lazarecik w Oliwie?
Wiercipietek - Wto Maj 15, 2018 11:04 am

A skądżebytam! Nawet nie podobny :)
pumeks - Wto Maj 15, 2018 12:51 pm

W takim razie pas :???:
Wiercipietek - Wto Maj 15, 2018 1:59 pm

Ale namotałem. Aż jestem z siebie dumny.
Poraj mierzy trochę za blisko, Pumeks - za daleko.

Krzysztof - Wto Maj 15, 2018 3:12 pm

A nie ma to coś wspólnego z Lidlem?
Wiercipietek - Wto Maj 15, 2018 9:04 pm

Otóż to! Budynek ustąpił miejsca parkingowi tej świątyni bezbożnej konsumpcji :devil:
A tak serio - dlaczego tak się stało, nie rozumiem, bo ani wykorzystanie terenu, ani funkcja szału nie robią. Po prostu rozwalić i tyle.
fota : marzec 1998. Dwadzieścia lat.

Krzysztof - Sro Maj 16, 2018 7:34 am

Wiercipietek napisał/a:
dlaczego tak się stało, nie rozumiem

Nie tylko Ty. Przecież ten obiekt można było adaptować do nowej funkcji! I byłby ładniejszy od obecnego :II

Hinek - Pią Lip 13, 2018 7:37 pm

Pamiętam jak zapewniano wówczas, że budynek nie zostanie rozebrany...Podobna sytuacja jak z browarem, który miał nadal produkować piwo...ech, szkoda słów :???:
turecki - Pon Lis 12, 2018 8:07 pm

Ale nie zmieniłby wyglądu Gdańska... a to widać niektórych decydentów denerwuje.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group