Dawny Gdańsk

Żuławy, Kaszuby, Kociewie i inne miejsca bliższe lub dalsze - Żuławska wąskotorówka sezonową atrakcją

Marcin - Pon Sie 23, 2004 8:55 am
Temat postu: Żuławska wąskotorówka sezonową atrakcją
Żuławska wąskotorówka sezonową atrakcją
Pamiętajcie - jeszcze do końca września... :D

seestrasse - Pon Sie 23, 2004 1:16 pm

"minipociag" :D
och, jesli faktycznie uruchomia przewozy z Ostaszewa, to :hurra:

Zoppoter - Pon Sie 23, 2004 1:32 pm
Temat postu: Księżycowa ekonomia...
seestrasse napisał/a:
"minipociag" :D
och, jesli faktycznie uruchomia przewozy z Ostaszewa, to :hurra:


Na razie to ta kolej funkcjonuje siłą woli i za nasze podatki niestety. Wczoraj widziałęm jednowagonowy pociąg odjeżdżający z Jantara do Nowego Dworu. Wewnątrz były dwie osoby: maszynista i konduktor...

Petelka - Pon Sie 23, 2004 9:37 pm

Cytat:
Wczoraj widziałęm jednowagonowy pociąg odjeżdżający z Jantara do Nowego Dworu. Wewnątrz były dwie osoby: maszynista i konduktor...

A my wczoraj mieliśmy okazję pokursować rzeczoną kolejką. I raczej widzieliśmy/jechalismy w pełnych, a nie w pustych wagonach. Np. w otwartej 'kowbojce' nie było ani jednego wolnego miejsca.
A atrakcja jest przednia - wróciliśmy pełni pozytywnych wrażen, z mnóstwem zdjęć filmów. :D Jesli ktoś nie miał jeszcze okazji przejechać sie - gorąco polecam. :D

Petelka - Pon Sie 23, 2004 9:44 pm

O proszę:
Petelka - Pon Sie 23, 2004 10:02 pm

Ponieważ jestem zauroczona:
Petelka - Pon Sie 23, 2004 10:07 pm

I jeszcze:
Marcin - Pon Sie 23, 2004 10:09 pm

Narobiłaś mi smaka, Pętelko. :D
Petelka - Pon Sie 23, 2004 10:37 pm

Cytat:
Narobiłaś mi smaka, Pętelko.

Marcinie, wybierzcie się koniecznie. Bo to niezapomniana podróż nie tylko w przestrzeni, ale i w czasie. :D To cudne tempo jazdy, drewniane ławeczki, niezapomniane gwizdanie ciuchci przed każdym przejazdem (jak z dziecięcych wspomnień)... To naprawdę warto przeżyć!
My jechaliśmy trasą: Nowy Dwór Gdański-Stegna-Jantar-Prawy Brzeg Wisły, ale marzy mi się jeszcze 'zrobienie' trasy Prawy Brzeg Wisły-Sztutowo. :D

Maciek - Wto Sie 24, 2004 7:46 am

Ale link do strony kolejki nie działa :II Gdybym miał rozkład to może w sobotę lub niedzielę bym sie wybrał ...
Petelka - Wto Sie 24, 2004 10:04 am

Cytat:
Ale link do strony kolejki nie działa Gdybym miał rozkład to może w sobotę lub niedzielę bym sie wybrał ...

Faktycznie coś się zaciął. :II
Ja sobie zdrukowałam wcześniej a więc mogę pomóc. :)
Prawy Brzeg Wisły - codzienne odjazdy: godz. 10,10; 13,00; 15,40; 18,20;
Jantar - odjazdy w soboty i niedziele: godz. 11,16; 14,16; 16,56;
Nowy Dwór Gdański - codzienne odjazdy: 8,15;
Nowy Dwór Gdański - dodatkowe odjazdy w soboty i niedziele: godz. 9,15; 12,55; 15,35;
Sztutowo - codzienne odjazdy: 11,20; 14,20, 17,00;

Maciek - Wto Sie 24, 2004 1:34 pm

Wielki dzięki :D
Marek Z - Sro Sie 25, 2004 10:27 pm

Cytat:
Prawy Brzeg Wisły

Pętelko, odjazdy ze Sztutowa o podanych godzinach - rozumiem, że w kierunku Mikoszewa ?

Petelka - Sro Sie 25, 2004 10:40 pm

Cytat:
Pętelko, odjazdy ze Sztutowa o podanych godzinach - rozumiem, że w kierunku Mikoszewa ?

Dobrze rozumiesz. :lol:

Marek Z - Sro Sie 25, 2004 11:02 pm

Cytat:
Dobrze rozumiesz.

Popatrz jaki jestem gramotny. :) Piękna trasa, piękne zdjęcia. Trzeba się wybrać.

Mikołaj - Czw Sie 26, 2004 7:08 pm

"Moglibyśmy" wybrać się tam w najbliższą sobotę, co Wy na to? Na rozgrzewkę przed tramwajem :OO
Marcin - Czw Sie 26, 2004 9:30 pm

Cytat:
"Moglibyśmy"

Gdzieś już to słyszałem... :hihi:
A może przełożylibyśmy już na wrzesień?

Marek Z - Czw Sie 26, 2004 10:06 pm

Cytat:
A może przełożylibyśmy już na wrzesień?

Tak, taaak !! :hurra: Jestem "za".
Proponuję 05.09.2004 (niedziela)

Mikołaj - Czw Sie 26, 2004 10:41 pm

Cytat:
05.09.2004 (niedziela)

Będę wtedy w Łodzi (mieście takim :% ), szkoda.

Marcin - Nie Wrz 26, 2004 9:32 pm

Koniec w tym roku i bomba, kto sie nie przejechał ten trąba. :wink:
Petelka - Pon Wrz 27, 2004 6:35 am

Cytat:
Koniec w tym roku i bomba, kto sie nie przejechał ten trąba.

Prawda. :D A ze zdjęć wynika, że Vedze też się podobało. :lol:

seestrasse - Pon Wrz 27, 2004 3:16 pm

no i traba ze mnie :oops:
ale moze uda sie do Ostaszewa, choc jak znam swoje przypadki, to z pewnoscia cos mi wypadnie... :cry:

seestrasse - Wto Paź 26, 2004 11:07 pm

kilka nowych-starych fotek na stronie PTMKZ
niektóre sa mi znane :D

Marcin - Wto Paź 26, 2004 11:13 pm

Łza się w oku kręci...


seestrasse - Wto Paź 26, 2004 11:23 pm

oj tak.
ale przeciez dobrze, ze zlikwidowali! primo, ze nierentowna, secundo, ze jezdzila komus przed oknem... :P

Grün - Wto Paź 26, 2004 11:48 pm

a może ten ktoś powinien się wyprowadzić do jakiegoś miasta gdzie nie ma takich paskudnych rzeczy? :%
ruda - Sob Sie 18, 2007 6:24 am

2007 rok - jeżdzi nadal a frekwencja obłędna.
A tu "konkurencja" na kółkach :hihi:

nad stawem - Sob Sie 18, 2007 11:47 am

ruda napisał/a:
2007 rok - jeżdzi nadal a frekwencja obłędna.
A tu "konkurencja" na kółkach :hihi:

ależ straszydło , widziałem kiedyś takowe w Luxemburgu .
a może wiesz coś dokładnego na temat kolejki z Stutthofu do Kahlberg-Lipp ??
może jakieś zdjęcia bo na razie nie znalażłem żadnych a Ty masz jak widzę sporo zdjęć z Mierzeji . :D :D

ruda - Sob Sie 18, 2007 12:08 pm

Trzeba popytać tubylców nieco dłużej mieszkających tutaj. :???:
nad stawem - Sob Sie 18, 2007 6:43 pm

ruda napisał/a:
Trzeba popytać tubylców nieco dłużej mieszkających tutaj. :???:

tak też można ale wszystkich , ktorych znałem dawno ponieśli w skrzynce .

ruda - Sob Sie 18, 2007 6:57 pm

Cytat:
dawno ponieśli w skrzynce

To prawda.
Miałam na myśli nabytych tubylców, z musu i tych z własnego wyboru. :hiihihi:

nad stawem - Sob Sie 18, 2007 7:53 pm

ruda napisał/a:
Cytat:
dawno ponieśli w skrzynce

To prawda.
Miałam na myśli nabytych tubylców, z musu i tych z własnego wyboru. :hiihihi:


ale ja właśnie myślałem o tych z własnego wyboru .
w Skowronkach byli wtedy tylko tacy , prawdę mowiąc tylko jedna rodzina .
po wojnie Skowronki liczyły tylko 4 czy 5 domow nadajacych się do zamieszkania .
mowię oczywiście o Skowronki II , te zaraz przed Nowym Swiatem , tam jak ten zakręt do lasu w kierunku Przebrna .

ruda - Sob Sie 18, 2007 9:02 pm

Nowy Świat, Kraje Arabskie.... pachnie to szerokim światem :lol:
nad stawem - Sob Sie 18, 2007 10:33 pm

ruda napisał/a:
Nowy Świat, Kraje Arabskie.... pachnie to szerokim światem :lol:

cosik tu nie tak .
:%
jak nie wiesz gdzie to jest to po co masz podpis " mierzeja " :???: :???:

ruda - Nie Sie 19, 2007 6:21 am

A kto powiedział że nie wiem gdzie to jest? :hmmm:
Fakt ,zakrętów na drodze co prawda nie znam, no ale nie można być doskonałym. :lol:
Odpowiedzi na Twoje pytanie poprzednie nie znam, ale po to się je zadaje aby szukać rozwiązania. I to jest właśnie najfajniejsze! :amen:

ruda - Nie Sie 19, 2007 6:53 am

Cytat:



a może ten ktoś powinien się wyprowadzić do jakiegoś miasta gdzie nie ma takich paskudnych rzeczy?


a ja lubię jak przejeżdża ,
gwiżdżąc, obok mojego domu! :haha:

ruda - Nie Sie 19, 2007 10:59 am

Cytat:

jak nie wiesz gdzie to jest to po co masz podpis " mierzeja "

dlatego, że tu mieszkam od wielu lat.. i po raz kolejny :o_co:
Proponuję tego typu rozmowy prowadzić na :priv:

renekk - Nie Sie 19, 2007 7:56 pm

Nie widziałem jeszcze żadnego zdjęcia ani z lat 1944-45, ani z lat 1949-53. Podobno coś można znaleźć w GW lub DB, ale wymaga to przewertowania 10 roczników... Ze swojej strony mogę dorzucić coś, co może przedstawiać fragment kolejki ze Sztutowa do Krynicy Morskiej - zdjęcie pochodzące z książki z 1951 roku, podpisane "Brzeg morski w pobliżu Łysicy". W lewym dolnym rogu widać coś na kształt toru kolejowego i słup telegraficzny, no ale być może mam już skrzywienie zawodowe :hihi:
syrenka - Nie Sie 19, 2007 9:02 pm

Niekoniecznie zboczenie. Patrząc dalej tą hipotetyczną trasa kolejową naliczyłam jeszcze dwa słupki. Coś w tym jest :)
seestrasse - Nie Sie 19, 2007 11:49 pm

po prostu oboje jesteście zboczeni. to jest zaraźliwe! :wink: :hihi:
feyg - Pon Sie 20, 2007 1:49 pm

seestrasse napisał/a:
to jest zaraźliwe! :wink: :hihi:

Proponuję nazwę dla nowej jednostki chorobowej "delirium ferrovia" :haha:

seestrasse - Pon Sie 20, 2007 2:07 pm

delirium wąsko ferrovia :hihi:
nad stawem - Wto Sie 21, 2007 11:22 pm

renekk napisał/a:
Nie widziałem jeszcze żadnego zdjęcia ani z lat 1944-45, ani z lat 1949-53. Podobno coś można znaleźć w GW lub DB, ale wymaga to przewertowania 10 roczników... Ze swojej strony mogę dorzucić coś, co może przedstawiać fragment kolejki ze Sztutowa do Krynicy Morskiej - zdjęcie pochodzące z książki z 1951 roku, podpisane "Brzeg morski w pobliżu Łysicy". W lewym dolnym rogu widać coś na kształt toru kolejowego i słup telegraficzny, no ale być może mam już skrzywienie zawodowe :hihi:


:== :==
to na pewno ten tor , jeszcze jako chłopak widziałem resztki bodunkow stacji Marinenheim w Vogelsang no i oczywiście podkłady ( metalowe ) i haki do przybijania szyn do podkładow .
i tu cosik mi nie gra , czyżby Wermacht w 44-tym używał metalowych i drewnianych podkładow .
jak wiadomo budowali tą kolej w bardzo szybkim tępie z myślą o ewakuacji uciekinierow z Prus Wschodnich a nie jak ktoś napisał że dla turystow , no i oczywiście kolej ta została rozebrana w 1953 roku a nie w 1945 przez Wermacht .

seestrasse - Sro Sie 22, 2007 12:16 am

nad stawem napisał/a:
jak wiadomo budowali tą kolej w bardzo szybkim tępie z myślą o ewakuacji uciekinierow z Prus Wschodnich a nie jak ktoś napisał że dla turystow , no i oczywiście kolej ta została rozebrana w 1953 roku a nie w 1945 przez Wermacht .

ciekawe, kto tak napisał :hmm:

renekk - Sro Sie 22, 2007 7:17 am

W pobliżu wojskowego ośrodka wypoczynkowego w Skowronkach znalazłem kiedyś drewniany uzbrojony podkład (pewnie leży tam do dziś), a w okolicy Kątów dwie pojedyncze podkładki podszynowe... W samej Krynicy, w pobliżu głównego wejścia na plażę stoi na wydmach drewniany słup telegraficzny z resztką osprzętu - być może miał związek z kolejką. Częściowo zachowany jest przebieg trasy w terenie (przekopy, nasypy), np. między Kątami a Skowronkami...
pawel.45 - Sro Sie 22, 2007 12:30 pm

nad stawem napisał/a:
... i tu cosik mi nie gra , czyżby Wermacht w 44-tym używał metalowych i drewnianych podkładow ...

Czy mógłbyś wyjaśnić co wzbudza Twoje wątpliwości - podkłady metalowe, drewniane - czy też stosowanie równocześnie obu rodzajów?

feyg - Sro Sie 22, 2007 1:33 pm

nad stawem napisał/a:

to na pewno ten tor , jeszcze jako chłopak widziałem resztki budynków stacji Marinenheim w Vogelsang no i oczywiście podkłady ( metalowe ) i haki do przybijania szyn do podkładów .
i tu cosik mi nie gra , czyżby Wermacht w 44-tym używał metalowych i drewnianych podkładow .

Na pewno używali drewnianych podkładów do których szyny mocowane były przy pomocy haków za pośrednictwem stalowych podkładek, gdyż taka nawierzchnia istniała na sieci Westpreußischen Kleinbahnen. Linię budowano z materiału starouzytecznego - materiały pozyskiwano z rozbiórki niektórych odcinków (poza linią Gdańsk Wąskotorowy - Sztutowo oczywiście).
Moje osobiste wątpliwości budzi istnienie wąskotorowych podkładów stalowych na kolejce Żuławskiej i ich wykorzystanie do budowy tej linii. Nie zapominajmy że była to kolej prywatna i nie sądzę aby było ją stać na takie fanaberie jak stalowe podkłady, ale mogę się mylić :hmmm: . Podkłady takie stosowała kolej państwowa ale były to podkłady normalnotorowe i ich przystosowanie do rozstawu 750 mm musiałoby być pracochłonne a tu liczył się każdy dzień.
A tak poza tym ciężko wbić hak do stalowego podkładu... :wink:

TOMB - Sro Sie 22, 2007 3:44 pm

Lepiej nie piszcie gdzie dokładnie są te pozostałości, a zwłaszcza metalowe, bo zjadą się złomiarze... :szabelka: :szabelka: :szabelka:
pawel.45 - Sro Sie 22, 2007 8:05 pm

feyg napisał/a:
... Linię budowano z materiału starouzytecznego - materiały pozyskiwano z rozbiórki niektórych odcinków (poza linią Gdańsk Wąskotorowy - Sztutowo oczywiście).
Moje osobiste wątpliwości budzi istnienie wąskotorowych podkładów stalowych na kolejce Żuławskiej i ich wykorzystanie do budowy tej linii. ... Podkłady takie stosowała kolej państwowa ale były to podkłady normalnotorowe i ich przystosowanie do rozstawu 750 mm musiałoby być pracochłonne a tu liczył się każdy dzień.
A tak poza tym ciężko wbić hak do stalowego podkładu... :wink:

Wydaje mi się, że linia mogła być budowana nie tylko z materiału staroużytecznego i to pochodzącego wyłącznie z rozbiórki w bliskiej okolicy.
Mogły być użyte (w pewnej, ograniczonej ilości) przęsła patentowe Heeres Feldbahn (nowe lub używane), które posiadały na swym wyposażeniu Eisenbahn Bau Kompanie - to w większości były zestawy 750mm lub uniwersalne 600-750-900mm. Przypuszczam, że analizując rozwój sytuacji na froncie gromadzono wcześniej materiały do budowy tej linii kolejki sprowadzając z głębi kraju.
Podkłady HF zarówno stalowe jak i betonowe były dostosowane do różnego rozstawu torów, więc wbijanie haków w stal nie było konieczne.

nad stawem - Sro Sie 22, 2007 9:19 pm

[quote="pawel.45"][b]
feyg napisał/a:
... Linię budowano z materiału starouzytecznego - materiały pozyskiwano z rozbiórki niektórych odcinków (poza linią Gdańsk Wąskotorowy - Sztutowo oczywiście).
Moje osobiste wątpliwości budzi istnienie wąskotorowych podkładów stalowych na kolejce Żuławskiej i ich wykorzystanie do budowy tej linii.


a ja wariat chdząc wraz z moim synem ( aby mu pokazać trochę historii i miejsca gdzie spędzałem moje dzieciństwo i wiek młodzieńczy )kilka lat temu po wydmach między Kątami a Przebrnem i tym razem już tylko dzięki piszczałce znaleziony hak do mocowania szyn pozostawiłen na miejscu znalezienia , oczywiście zakopany , ale czy tam jeszcze jest to wątpie bo na pewno już tam przeszły hordy pseudokolekcjonerow .
te metalowe podklady leżały no prywatnej posesji w Skowronkach . i myślę że jeszcze tam leżą do dzisiaj .

nad stawem - Sro Sie 22, 2007 9:33 pm

seestrasse napisał/a:
nad stawem napisał/a:
jak wiadomo budowali tą kolej w bardzo szybkim tępie z myślą o ewakuacji uciekinierow z Prus Wschodnich a nie jak ktoś napisał że dla turystow , no i oczywiście kolej ta została rozebrana w 1953 roku a nie w 1945 przez Wermacht .

ciekawe, kto tak napisał :hmm:


właśnie kto ? 8))

jeden pisał o turystach .

a drugi , to jast ten co wklejił tą mapkę na swojej stronie


a może wiecie gdzie można dostać taką całą mapkę ? .

ruda - Pon Sie 27, 2007 5:57 pm

koniec sezonu, ale jeszcze trochę pojeździmy...
Roman - Sob Lis 03, 2007 8:47 pm

Witam na bardzo ciekawej grupie,
watek kolejki waskotorowej na Mierzei Wislanej rozwinal sie dosc pokaznie, to i dobrze. Pare faktow trzeba jednak uscislic - otoz w 1944 r. jeszcze nikomu sie nie snilo ze powstanie tam kolejka waskotorowa. Jeszcze do polowy stycznia 1945 r. wciaz wierzono w zwyciestwo i czekano na tzw. Wunderwaffe. Dowodztwo Wehrmachtu dopiero pod koniec stycznia wydalo rozkaz budowy kolejki od Sztutowa do Alttief gdzie znajdowaly sie duze ilosci wojska i swoja kwatere mial gauleiter Koch. Linie w szybkim tempie budowali saperzy Wehrmachtu zgrupowani w kosciele w Sztutowie. Oczywiscie nie bylo juz mowy o dostawach nowego materialu nawierzchniowego wiec od poczatku lutego 1945 r. rozbierano nieczynne po zakonczonej kampani cukrowniczej linie bocznicowe m.in. Brzoski-Parszewo-Trepnowy. Rzecz ciekawa ale na powojennych mapach sztabowych WP istnieje zachowany ca 1 km odcinek toru przed Brzoskami. Wynika to z tego ze prawdopodobnie pociag rozbiorkowy dotarl tylko do tego miejsca i np. utknal w sniegu (lub sie nawet wykoleil) wiec by nie tracic czasu zaczeto od tego miejsca rozbierac linie. Nie wiadomo czy trase Sztutowo - Alttief do konca wybudowano - wg opisow niemieckich w dniu 18 kwietnia czynny juz byl odcinek Narmeln - Kaddighaken tj. ca 50 km na wschod od Sztutowa. Linia sluzyla do zaopatrzenia wojska, przewozu uciekinierow z rejonu Krolewca i rannych. Ruch pociagow prowadzili zolnierze Wehmachtu swoimi lokomotywami spalinowymi (prawdopodobnie 3 szt.) ktore po wojnie zostaly w Sztutowie a pozniej przekazane zostaly jako "cudo techniki" do odbudowujacej sie stolicy !
Wszystkich zainteresowanych zapraszam do kolejnych odcinkow historii GKD ktore niebawem ukaza sie w SK.
Pozdrawiam
Roman Witkowski [/list]

nad stawem - Pią Lis 16, 2007 8:29 pm

Roman napisał/a:

Wszystkich zainteresowanych zapraszam do kolejnych odcinkow historii GKD ktore niebawem ukaza sie w SK.
Pozdrawiam
Roman Witkowski


przepraszam za niewiedzę ale co to jest GKD i SK
Sławek

feyg - Pią Lis 16, 2007 9:18 pm

nad stawem napisał/a:
Roman napisał/a:

Wszystkich zainteresowanych zapraszam do kolejnych odcinkow historii GKD ktore niebawem ukaza sie w SK.
Pozdrawiam
Roman Witkowski


przepraszam za niewiedzę ale co to jest GKD i SK
Sławek

Służę pomocą:
GKD: Gdańska Kolej Dojazdowa
SK: "Świat Kolei" http://www.infotransport....czasopismo_id=1
(kliknąć na okładkę)
Jak dotąd na temat kolei wąskotorowej na żuławach ukazały się części: 1 w numerze 2/2007 i część 2 w numerze 8/2007.

ruda - Pią Kwi 25, 2008 5:14 pm

Kolejka zacznie kursować w maju.

W majowy , pierwszy weekend rusza retro kolejka. W tym roku nowością będzie wagonik
"bez barier" przeznaczony dla osób poruszających się na wózkach lub o kulach.
W wagoniku znajdować się będzie punkt sprzedaży pocztówek. Planowane jest funkcjonowanie " kolekowej poczty" posiadającej własne, okolicznościowe stemple.

Ceny biletów nie uległy zmianie:
Stegna - NDG - 5 zł ( ulg. 3 zł )
Stegna - Sztutowo - 5 zł (3 zł )
Stegna - Mikoszewo - 8 zł ( 4 zł )

Od 1 maja do 4 maja - kursy codzienne
do 16 czerwca - soboty, niedziele i święta

Informacje : www.zkd.kom.pl lub tel . 055 247 36 72

Dostojny Wieśniak - Nie Kwi 27, 2008 12:33 pm

Stegna, peron trzeci przed sezonem. :II
ruda - Sob Maj 10, 2008 6:45 pm

są już plany przedłużenia toru kolejki od Mikoszewa w kierunku promu.


Cytat:
...Żuławy i Mierzeja. Za dwa lata kolej wjedzie na wał za unijne pieniądze?
Plany Stowarzyszenia Żuławskiej Kolei Dojazdowej na najbliższe miesiące - zamknięcie roku budżetowego 2008 z dodatnim, a ostatecznie zerowym bilansem. Na później - przedłużenie toru na wał wiślany.

Stacja Prawy Brzeg Wisły (km za wsią Mikoszewo), z której odjeżdża ciuchcia, znajduje się w odległości ok. kilometra od sezonowego promu przez Wisłę.

Dariusz Gliniecki, prezes SŻKD zdradza, że są już plany przedłużenia toru kolejki od Mikoszewa w kierunku promu. Tor miałby wchodzić na wał przy Wiśle, tam też zaplanowano końcowy przystanek. - Być może już w tym roku, a jeśli nie to na początku 2009 rozpoczną się prace przygotowawcze. Dajemy sobie dwa lata. Szukamy sponsorów, będziemy się starać o pieniądze z Unii. Biorąc pod uwagę wszystkie koszty, potrzebujemy około miliona złotych - mówi Gliniecki.

W ub.r. ŻKD przewiozła blisko 46 tys. pasażerów i zanotowała stratę w wysokości 22,1 tys. zł. - Stało się tak między innymi dlatego, że zainwestowaliśmy w monitoring stacji w Nowym Dworze Gdańskim. W tym roku chcemy przynajmniej wyjść na zero, dlatego planujemy niewielką podyżkę cen biletów - dodaje Gliniecki......

BillyBoy - Sob Maj 10, 2008 8:50 pm

Gdy wąskotorówka ponownie ruszyła przed kilkoma laty, słyszało się głosy mówiące o planach wydłużenia linii aż do Krynicy Morskiej. Potem zaczęto przebąkiwać o konieczności odnowienia połączenia z Kałdowem. Wszystko to było motywowane w całkiem sensowny sposób dostosowaniem do oczekiwań ruchu turystycznego. Oczywiście, tak z jednego i z drugiego nic nie wyszło i nie wyjdzie w dającej się przewidzieć przyszłości.
Za to wydłużanie toru o niecały kilometr w kierunku do Wisły (żeby turysta nie przemęczył się pięciominutowym spacerkiem od promu?) to paranoja i wyrzucanie pieniędzy w błoto :II .

renekk - Sob Maj 10, 2008 9:33 pm

Dwie kwestie:
1. Wstępny plan poprowadzenia kolejki od przystanku Prawy Brzeg Wisły na wał był przygotowany jeszcze za czasów, gdy operatorem na kolejce był PTMKŻ. Sam brałem udział w przygotowaniu dla Gminy Stegna szacunkowej wyceny przedsięwzięcia. SŻKD chwali się więc cudzą pracą, jak to jest zresztą w jego zwyczaju.
2. Pomysł wydłużenia kolejki to nie jest, jak byłeś łaskaw to określić, paranoja. Obecnie kolejka kończy się praktycznie w krzakach, a z powodu nieuregulowanych spraw własnościowych tor oblotowy dla lokomotywy znalazł się na ogrodzonej prywatnej posesji. Z przystanku PBW do promu pasażerowie muszą nadkładać drogi, a zwyczajny turysta jest leniwy... a jak nie leniwy, to np. obciążony małymi dziećmi. Technicznie sprawa nie jest żadnym problemem - dla przedłużenia toru nie trzeba wykonywać żadnych poważnych robót ziemnych, bo ta kolejka przecież już kiedyś wjeżdżała na wał.
Twoja ironia BillyBoy'u (żeby turysta nie przemęczył się pięciominutowym spacerem) przypomina mi wypowiedź pana Trykoski, który stwierdził że najlepszym węzłem komunikacji zbiorowej dla kibiców z Baltic Arena będzie przystanek SKM Gdańsk Politechnika (bo to tylko 2 kilometry - w sam raz na spacerek)...

BillyBoy - Sob Maj 10, 2008 10:15 pm

ad 1. Czy wtedy oszacowano również ewentualny koszt wydłuzenia torów do Krynicy Morskiej? Jeśli tak, to jaka suma wyszła?
ad 2. A co ma piernik (uregulowanie kwestii własności ziemi po której biegna tory) do wiatraka (wydłużenie szlaku wąskotorówki)? Co do pierwszego jestem zdecydowanie za, co do drugiego stanowczo przeciw, nie widzę żadnego związku między jednym i drugim.
renekk napisał/a:

Z przystanku PBW do promu pasażerowie muszą nadkładać drogi, a zwyczajny turysta jest leniwy... a jak nie leniwy, to np. obciążony małymi dziećmi.

Na takie argumenty to ręce opadają, nogi się uginają. Akurat pokonując tę trasę turysta mija kilka ciekawych miejsc w Mikoszewie. Ja bym optował za tym, żeby postawić na tym krótkim odcinku kilka tablic informujących o np. wizycie cesarza w 1896, historii Mikoszewa i Żuław, niechby przeciętny Kowalski z drugiego końca Polski łyknął nieco wiedzy o tym unikalnym regionie. Ale nie, lepiej niech zaprojektują jeszcze parking w ten sposób żeby można było podjechać samochodem wprost pod drzwi wagonu ciuchci.
Z centrum Stegny do plaży wiedzie chyba pięciokrotnie dłuższa trasa, ale jakoś nikomu nie wpadło jeszcze do głowy, żeby uruchomić linię autobusową w tym miejscu. Karygodne niedopatrzenie, Renkku?
Może więc tu w Gdańsku faktycznie zacząć mocniej cisnąć na proboszcza Kościoła Mariackiego żeby wreszcie wybudował tę windę (bo o takich planach też się słyszało). Przecież biedny turysta ma tyle schodów do pokonania aby się dostać na szczyt wieży...

Dostojny Wieśniak - Sob Maj 10, 2008 10:41 pm

BillyBoy napisał/a:
Z centrum Stegny do plaży wiedzie chyba pięciokrotnie dłuższa trasa, ale jakoś nikomu nie wpadło jeszcze do głowy, żeby uruchomić linię autobusową w tym miejscu. Karygodne niedopatrzenie, Renkku?


Wpadło. Jeździ mały busik. Nie piszę tego w intencji sporu z BillyBoyem, bo generalnie sie z Tobą zgadzam, co nie zmienia faktu, że każdy metr jaki trzeba pokonać o własnych siłach, dla wiekszości tzw. turystów, to naprawdę duży problem. Wierz mi, w sezonie nie tylko ręce opadają...

Na tablice czy inną formę promocji nie ma co liczyć.

renekk - Sob Maj 10, 2008 10:56 pm

BillyBoy napisał/a:
ad 1. Czy wtedy oszacowano również ewentualny koszt wydłuzenia torów do Krynicy Morskiej? Jeśli tak, to jaka suma wyszła?

Po pierwsze: nie do Krynicy, tylko do Kątów. Po drugie: pomysł jest późniejszy i w szacowaniu kosztów nie brałem udziału. Nie znam bliżej tego tematu.
BillyBoy napisał/a:
ad 2. A co ma piernik (uregulowanie kwestii własności ziemi po której biegna tory) do wiatraka (wydłużenie szlaku wąskotorówki)? [...] nie widzę żadnego związku między jednym i drugim.

Ma taki związek, że przeniesienie przystanku końcowego na wał załatwia wszelkie kłopoty z manewrowaniem lokomotywą, jakie są teraz z powodu odgrodzenia toru oblotowego. Na polubowne załatwienie sporu z właścicielem gruntu raczej nie ma co liczyć.
BillyBoy napisał/a:
Akurat pokonując tę trasę turysta mija kilka ciekawych miejsc w Mikoszewie. Ja bym optował za tym, żeby postawić na tym krótkim odcinku kilka tablic informujących o np. wizycie cesarza w 1896, historii Mikoszewa i Żuław, niechby przeciętny Kowalski z drugiego końca Polski łyknął nieco wiedzy o tym unikalnym regionie. Ale nie, lepiej niech zaprojektują jeszcze parking w ten sposób żeby można było podjechać samochodem wprost pod drzwi wagonu ciuchci.

Chyba przeceniasz możliwości chęć poznania historii przez masowego turystę...
BillyBoy napisał/a:
Z centrum Stegny do plaży wiedzie chyba pięciokrotnie dłuższa trasa, ale jakoś nikomu nie wpadło jeszcze do głowy, żeby uruchomić linię autobusową w tym miejscu.

Wyobraź sobie, że Gmina Stegna wpadła kiedyś na pomysł budowy odnogi kolejki do plaży w Jantarze. To też paranoja?

Dostojny Wieśniak - Sob Maj 10, 2008 11:28 pm

renekk napisał/a:
Wyobraź sobie, że Gmina Stegna wpadła kiedyś na pomysł budowy odnogi kolejki do plaży w Jantarze. To też paranoja?

Paranoja.

renekk napisał/a:
Chyba przeceniasz możliwości chęć poznania historii przez masowego turystę...

To nie jest do końca tak. Kiedy pogoda jest mało plażowa, masowy turysta nie mając możliwości zwrotu pieniędzy za pobyt, wyrusza faktycznie w okolicę. To tak działa. :???:

danziger - Wto Maj 13, 2008 11:43 am

Dostojny Wieśniak napisał/a:
Kiedy pogoda jest mało plażowa, masowy turysta nie mając możliwości zwrotu pieniędzy za pobyt, wyrusza faktycznie w okolicę. To tak działa. :???:

Z moich obserwacji wynika raczej, iż wówczas masowy turysta siada przed telewizorem, idzie na hotelowy basen (ew. do Aquaparku etc.) względnie zakłada długi rękaw i rozpala grilla (jeśli nie pada) lub idzie do knajpy.

ruda - Wto Maj 13, 2008 12:36 pm

Zmienia się ta turystyka, naprawde!
Nie każdy musi poszpanować na deptaku, mieć TV w pokoju.
Sa tacy co chodzą i to dużo, oglądają i są ciekawi otoczenia.

Przez ostatnie lata zmieniło się trochę ! :==

renekk - Nie Maj 18, 2008 9:50 pm

danziger napisał/a:

Z moich obserwacji wynika raczej, iż wówczas masowy turysta siada przed telewizorem, idzie na hotelowy basen (ew. do Aquaparku etc.) względnie zakłada długi rękaw i rozpala grilla (jeśli nie pada) lub idzie do knajpy.

...a w najlepszym wypadku fotografuje zachód słońca nad morzem...

Dostojny Wieśniak - Nie Maj 18, 2008 10:42 pm

Dla odtrucia tematu, wiosenne tory pomiędzy Stegną a Rybiną :D
Corzano - Pon Maj 19, 2008 6:38 am

renekk napisał/a:
grillownia.jpg

Architektura... hawajska. :hihi:

Hochstriess - Pon Maj 19, 2008 9:02 am

Trochę zarobią i postawią plastikowe palmy. :hihi:
ruda - Pon Wrz 15, 2008 1:49 pm
Temat postu: Dobrze się dzieje....
Kolejka wąskotorowa zarobiła na zakup parowozu

Cytat:
Wakacje się skończyły, ale kolejka wąskotorowa nadal kursuje po Żuławach i Mierzei Wiślanej. Teraz z atrakcji na torach korzystają turyści stroniący od wakacyjnego tłumu. Dla kolejarzy sezon jeszcze się nie skończył, jednak już teraz oszacowali, że w sumie przewiozą blisko 50 tys. pasażerów.

- Jest to wynik podobny do ubiegłorocznego - stwierdza Józef Sionkowski z Żuławskiej Kolei Dojazdowej w Nowym Dworze Gd. - Największym zainteresowaniem turystów cieszy się odcinek Stegna - Jantar - Mikoszewo. Jeździmy jeszcze przez kilka tygodni, a w październiku uruchomimy edukacyjne przejażdżki dla "zielonych szkół".

Tegoroczne wpływy stowarzyszenia zarządzającego taborem wynoszą 250 tys. zł.

- Kwota wydaje się duża, jednak po odliczeniu kosztów, opłat, wynagrodzenia dla pracowników wychodzimy na zero - tłumaczy Sionkowski. - Część wydajemy na badania sprzętu, bez których kolejowy skład nie może wyjechać na tory. W planach mamy także remonty i zakup małego parowozu.

Wąskotorówka jest nie tylko turystyczną atrakcją. Z roku na rok kolejka staje się coraz bardziej popularnym środkiem dojazdu na Mierzeję Wiślaną, zwłaszcza w upalne weekendy, kiedy droga na pas nadmorski jest zakorkowana. Kolejką z Nowego Dworu Gd. do Stegny dojeżdża się w 40 minut. Rozkład jazdy można znaleźć na stronie www.zkd.kom.pl

ruda - Sro Wrz 24, 2008 5:56 am

Dwóch ojców nowodworskiej wąskotorówki - sprawa o to, kto ma nią rządzić może zakończyć się w sądzie

Cytat:
Eksmisją obecnego zarządcy żuławskiej wąskotorówki może zakończyć się spór o to, kto ma kierować jedną z największych atrakcji turystycznych powiatu nowodworskiego. To efekt błędu popełnionego przez administrację starostwa powiatowego jeszcze w czasie poprzedniej kadencji............


Miejmy nadzieję , że przed wakacjami kolejka ruszy :II

feyg - Sro Wrz 24, 2008 10:14 am

Małe przypomnienie: jak doszło do rozwiązania umowy z PTMKŻ
A w kwestii zarzutów stawianych wówczas Pomorskiemu Towarzystwu Miłośników Kolei Żelaznych - mam retoryczne pytanie - co stało się z nawierzchnią zdemontowaną z odcinka Kmiecin - Solnica?

ruda - Sro Wrz 24, 2008 12:19 pm

Cytat:
Obecny spór ma swoje źródło na początku roku 2006 r. Wtedy to ówczesny starosta powiatu nowodworskiego Mirosław Molski wypowiedział umowę kolejarzom z Gdyni, na podstawie oskarżeń o niegospodarność. Powiadomił także prokuraturę.

By jednak zapewnić ciągłość sezonowych przejazdów wąskotorówki, która stała się lokalnym hitem turystycznym, podpisał nową umowę na zarządzanie koleją z miejscowym stowarzyszeniem Żuławskiej Kolei Dojazdowej z Nowego Dworu Gd. W skład tej organizacji weszli m.in. byli pracownicy stowarzyszenia z Gdyni.

Problemy zaczęły się jednak w momencie, kiedy członkowie Stowarzyszenia Miłośników Kolei Żelaznej z Gdyni zaskarżyli decyzję o zerwaniu umowy do sądu.

Zapadł wyrok przyznający im rację. Sąd nakazał nowej administracji powiatu (która w międzyczasie zmieniła się po wyborach) przywrócenie starej umowy.


Jak w Gniewie? :hihi:

renekk - Sro Wrz 24, 2008 1:23 pm

ruda napisał/a:
Jak w Gniewie?

Gorzej, bo do dziś obecny operator bezprawnie używa majątku PTMKŻ, np. części taboru...

feyg - Nie Kwi 26, 2009 9:19 am

Mały reportaż ze wczorajszych robót na przystanku Prawy Brzeg Wisły. Rozjazd musiał być przełożony z uwagi na to że znajdował się na gruncie prywatnym - spadek po PKP które budując nowe zakończenie linii po likwidacji przeprawy promowej "zapomniały" uregulować sprawy własnościowe :II
zdenka - Nie Kwi 26, 2009 1:16 pm

To jak to teraz jest z żuławską wąskotorówką. Wróciła do PTMKŻ? I kiedy ruszy?
feyg - Nie Kwi 26, 2009 1:42 pm

zdenka napisał/a:
To jak to teraz jest z żuławską wąskotorówką. Wróciła do PTMKŻ? I kiedy ruszy?

Operatorem jest z powrotem PTMKŻ, niestety kolejka ruszy dopiero na wakacje z uwagi na zwrot właścicielce działki na której znajdował się fragment przystanku Prawy Brzeg Wisły oraz konieczność uzupełnienia skradzionych elementów oznakowania (przede wszystkim krzyży św Andrzeja na przejazdach) W kiepskim stanie jest także odcinek Stegna - Sztutowo. Z innych kolejowych ciekawostek - prawdopodobnie w czasie weekendów w sezonie letnim do Nowego Dworu Gdańskiego będzie można dojechać pociągiem!. PCC Arriva planuje uruchomić bezpośredni pociąg z Torunia który będzie skomunikowany z ŻKD.

Kasia_57 - Nie Kwi 26, 2009 1:57 pm

feyg napisał/a:
pociąg z Torunia


hm... szkoda, że nie z Gdańska, ale dobre i to.

T.P.Smith - Nie Kwi 26, 2009 5:37 pm

Czyli kolejka nie wystartuje na weekend majowy?? Kurcze szkod. Już tak się cieszyłem.
ruda - Nie Kwi 26, 2009 7:01 pm

W sobotę gwizdała !!! :==
Pewnie ruszy. :hmm:

feyg - Nie Kwi 26, 2009 7:51 pm

ruda napisał/a:
W sobotę gwizdała !!! :==

Po raz pierwszy po zimie...

ruda - Pon Kwi 27, 2009 1:19 am

Jechałeś nią? Czy za nią ? :hihi:
Dostojny Wieśniak - Pon Kwi 27, 2009 1:44 am

feyg napisał/a:
o raz pierwszy po zimie...

Próbowałem ustrzelić ale zagwizdała i przepadła gdzieś tam. :wink:

ruda - Pon Kwi 27, 2009 8:23 am

Najciemniej pod....własnym płotem. :tralalala:
groszek - Wto Kwi 28, 2009 10:16 pm

Dostojny Wieśniak napisał/a:
Próbowałem ustrzelić ale zagwizdała i przepadła gdzieś tam.
Bo ona (znaczy kolejka) ma silny instynkt samozachowawczy i życie ratowała. A tak na marginesie---pozwolenie na bron pewnie masz, ale czy sezon polowań na kolejki już jest? :wink: :hihi:
Dostojny Wieśniak - Pią Maj 01, 2009 8:12 am

groszek napisał/a:
A tak na marginesie---pozwolenie na bron pewnie masz, ale czy sezon polowań na kolejki już jest?


Mam pozwolenie na Kodaka z długim zoomem. Ale kolejka była szybsza. Kłusownikiem jestem i poluję cały rok nie tylko na kolejki. :tralalala:
Choć jak widać Feyg jest lepszy. :wink:

groszek - Sob Maj 02, 2009 12:11 am

Dostojny Wieśniak napisał/a:
Choć jak widać Feyg jest lepszy
No widzisz Feyg, pisałam żeś najlepszy a Ty się krygowałes :wink: :roll: .
ruda - Sob Maj 02, 2009 9:57 am

Nie ma kolejki :II
feyg - Sob Maj 02, 2009 10:27 pm

ruda napisał/a:
Nie ma kolejki :II

Jest, pojedzie 5 maja z NDG do Stegny na zamówienie zagranicznej grupy, a w sobotę 9 maja zawiezie dzieci do Sztutowa.

Dostojny Wieśniak - Nie Maj 03, 2009 11:36 pm

Nie jest żadną tajemnicą, że czytają nas ludzie nie piszący tutaj i nie rejestrujący się. Co nie przeszkadza w realu gawędzić na tematy poruszane. Różni są, ale ja nie o tym dzisiaj.
Kolejka wożąca ludzi do Krynicy to piękna i kosztowna idea. Dla mnie nudna, bo wystarczająco często przemierzam tę trasę. Po drodze niewiele atrakcji można zobaczyć. Ale:
Gdyby tak rozwinąć ideę i w oparciu o istniejącą infrastrukturę wpuścić kolejkę na Żuławy? Czarterowe nawet wyprawy niech by to były. Połączone ze zwiedzaniem mijanych miejscowości. Chlupocząca w Zalewie woda i widok Zatoki z okien kolejki, ma się nijak do tego cego można do[wiadczyc snując się po Delcie. W końcu nie sami barbarzyńcy tu przyjeżdżają z południa. Nie jest to mój pomysł ( a szkoda), jest jednak wart rozważenia. Wyprawa kolejką na Żuławy, to by dopiero było. Śmiem podejrzewać, że nawet domknąć by się to mogło finansowo.

feyg - Pon Maj 04, 2009 12:05 am

Dostojny Wieśniak napisał/a:

Gdyby tak rozwinąć ideę i w oparciu o istniejącą infrastrukturę wpuścić kolejkę na Żuławy?

W grę wchodzi tylko odcinek do Ostaszewa i nic ponadto...

Dostojny Wieśniak - Pon Maj 04, 2009 12:15 am

feyg napisał/a:
W grę wchodzi tylko odcinek do Ostaszewa i nic ponadto...

Rewelacyjny początek!!! :== Wyjdzie przy okazji szydło z wora, czy to się opłaca, czy nie. Po drodze jest na co patrzeć. Orłowo, Lubieszewo, Jeziernik i samo Ostaszewo. Sensowny przewodnik może z tej trasy zrobić (obrzydliwy termin) produkt turystyczny. :wink:

Dostojny Wieśniak - Wto Maj 05, 2009 12:03 am

Jak słyszę część torów trasy ostaszewskiej została „zagospodarowana”. Przejazdy drogowe zalane są asfaltem ale to najmniejszy problem. Ja tam nic nie mówię. Są plany ożywienia Lubieszewa, Ostaszewa, Palczewa i Boręt. To wszystko zdaje się układać w całkiem sympatyczną kompozycję. Gdyby jeszcze mogło być realne popchnięcie kolejki na południe...
ruda - Wto Maj 05, 2009 6:30 am

Dostojny Wieśniak napisał/a:
popchnięcie kolejki na południe...


Zaplecze Euro ? :hihi:
Zamiast autostrad.

ruda - Pią Maj 08, 2009 9:26 am

Ciuchcia wąskotorowa stoi, ale tylko do czerwca

Cytat:
Od początku wakacji wznowione zostaną kursy kolejki wąskotorowej z Nowego Dworu Gdańskiego na Mierzeję Wiślaną. Obecnie linia jest w przebudowie, a tabor poddany został naprawom.

Żuławska kolej wąskotorowa nie wyruszyła na trasę w czasie ostatniego długiego weekendu, jak to miało miejsce w latach ubiegłych. Jedną z przyczyn jest konflikt, który toczył się od dłuższego czasu pomiędzy nowodworskim starostwem powiatowym, które jest właścicielem taboru wąskotorówki a dwoma stowarzyszeniami, które zarządzały tym majątkiem.

Przypomnijmy, spór rozpoczął się na początku roku 2006 r. Wtedy to ówczesny starosta powiatu nowodworskiego, Mirosław Molski, wypowiedział umowę Stowarzyszeniu Miłośników Kolei Żelaznej z Gdyni, które wznowiło kursy "ciuchci" w 2003 r. i opiekowało się majątkiem. Włodarz zrobił to na podstawie oskarżeń o niegospodarność. By jednak zapewnić ciągłość sezonowych przejazdów wąskotorówki, która stała się lokalnym hitem turystycznym, podpisał nową umowę na zarządzanie koleją z miejscowym stowarzyszeniem Żuławskiej Kolei Dojazdowej z Nowego Dworu Gd. W skład tej organizacji weszli m.in. byli pracownicy stowarzyszenia z Gdyni. Problemy zaczęły się jednak w momencie, kiedy członkowie Stowarzyszenia Miłośników Kolei Żelaznej z Gdyni, zaskarżyli decyzję o zerwaniu umowy do sądu. Zapadł wyrok przyznający im rację. Sąd nakazał nowej administracji powiatu (które w międzyczasie zmieniły się po wyborach) przywrócenie starej umowy.

Wykonanie wyroku przeciągało się, ze względu na stanowisko członków stowarzyszenia Żuławskiej Kolei Dojazdowej z Nowego Dworu Gd., którzy nie chcieli zgodzić się z oddaniem majątku. Starostwo groziło im nawet sądem i eksmisją. Nie doszło również do proponowanej przez starostę Zbigniewa Piórkowskiego fuzji obu organizacji. Trwały nawet rozmowy o współpracy, które jednak zakończyły się fiaskiem.

- Do przekazania majątku doszło dopiero w lutym - mówi Jarosław Lipiński, prezes SMKŻ. - Mieliśmy zbyt mało czasu na przygotowanie kursów przed majowym, długim weekendem.

- Po poprzednich zarządcach pozostało sporo zaniedbań - dodaje Paweł Pleśniar ze stowarzyszenia. - Musimy uzupełnić wszystkie braki, związane m.in. z atestami bezpieczeństwa. Konieczne są naprawy taboru. Poważną inwestycją jest również przełożenie torów w przystanku w Mikoszewie. Właścicielka terenu, na której leżały dotychczas tory, nie zgodziła się na jego wydzierżawienie, stąd konieczne prace. Zapewniamy jednak, że wąskotorówka wyruszy. Planujemy uruchomienie kursów na 19 czerwca.
Przypomnijmy, Żuławska kolej wąskotorowa została przywrócona do życia w 2003 r. po blisko 10 latach przerwy. W tym czasie w Nowym Dworze Gd. nie było ani jednej lokomotywy, wagonów a budynki były zdewastowane. Udało się jednak pozyskać nowy sprzęt a następnie uruchomić wakacyjne kursy popularnej "ciuchci".

Tomasz Chudzyński

Dostojny Wieśniak - Pon Maj 11, 2009 12:32 am

ruda napisał/a:
Zakończył się konflikt pomiędzy dwoma "kolejarskimi" stowarzyszeniami i samorządem powiatu o zarządzanie taborem wąskotorówki. Fot. Anna Arent-Mendyk


Mały pikuś zakończenie sporu. By kolejka mogła zaistnieć konkretnie, potrzebna jest długoterminowa umowa z operatorem. Trzyletnie kontrakty to zawracanie głowy. Upiorna polityka. W tym dziwnym kraju mało kto ma odwagę spojrzeć trochę dalej, za czasową cezurę kadencji. A może ktoś właśnie w tym dostrzeże szansę polityczną?
Chłopaki, pomożemy. Przecież wiecie. :wink:

ruda - Sro Maj 13, 2009 7:53 am

Z Grudziądza pociągiem przez zamek w Malborku nad morze w Mikoszewie, Stegnie, Jantarze lub Sztutowie

Cytat:
Połączenie kolejowe turystycznych miejscowości Mierzei Wiślanej z Malborkiem, Sztumem, Kwidzynem i Grudziądzem zostanie uruchomione już w czasie najbliższych wakacji. Kursy, które mają wesprzeć lokalną turystykę, będą się odbywały w wakacyjne soboty.

Sezonowe przewozy to wspólny pomysł zarządzających żuławską koleją wąskotorową członków Pomorskiego Towarzystwa Miłośników Kolei Żelaznej, firmy przewozowej Arriva i lokalnych samorządów. Letnia linia turystyczna ma już roboczą nazwę "Bursztynowym szlakiem".

- Pomyśleliśmy, że można wykorzystać nieczynną od dwudziestu lat linię kolejową Malbork - Nowy Dwór Gd. do organizacji całkowicie nowego produktu turystycznego - mówi Paweł Pleśniar z PTMKŻ. - Pomysł poparli właściciele torów, czyli Polskie Koleje Państwowe. Takie połączenie umożliwi komfortowy dojazd na Mierzeję Wiślaną mieszkańcom dalej położonych miejscowości Powiśla.

Według wstępnego rozkładu, podróż z Grudziądza do końcowej stacji w Sztutowie trwałaby około trzech godzin (z Malborka ok. 1,5 godziny). Do Nowego Dworu Gd. podróż odbywałaby się tzw. szlakiem szerokotorowym. Następnie, ze względu na to, że w żuławskim mieście kończy się linia, turyści przesiadaliby się na kolej wąskotorową.

- Firma Arriva ma podstawić szynobusy, skład na 130 osób - dodaje Pleśniar. - Będzie można zabrać rower, sprzęt plażowy, psa itp. Sądzę, że to znakomita oferta na rodzinny wyjazd. Warto dodać, że kolej ominie częste w czasie wakacji korki na drogach. Linia połączy również dwie największe atrakcje turystyczne regionu - malborski zamek z plażami w powiecie nowodworskim.

Wycieczka wraz ze zwiedzaniem warowni będzie jedną z ofert turystycznej linii.

- Odbył się już próbny przejazd linią Malbork - Nowy Dwór Gd. - mówi Paweł Pleśniar. - Podróż zajęła około 40 minut, tory są w dobrym stanie. Ze względu jednak na to, że linia od dawna nie była czynna, potrzebna będzie renowacja znaków ostrzegawczych, a także wykoszenie traw i wykarczowanie krzewów.

Tomasz Chudzyński

:== :== :== :==

T.P.Smith - Sro Maj 13, 2009 1:42 pm

:huuurra: :huuurra: :huuurra: :== :== :huuurra: :huuurra: :huuurra:


zmiana zarządzania i sukcesy. zaczeli z grubej rury...

ruda - Pią Maj 15, 2009 6:48 am

Grudziądz - Stegna. Wakacyjny pociąg nad morze

Cytat:
Trzy godziny będzie trwała podróż koleją z Grudziądza do Stegny i Sztutowa. Kursy na tej trasie będą się odbywały już w najbliższe wakacje. Wszystko dzięki reaktywacji nieczynnej od dwudziestu lat linii szerokotorowej z Nowego Dworu Gdańskiego do Malborka.

Trasa zwana wstępnie Bursztynowym Szlakiem ma być atrakcją regionu oraz, co najważniejsze, dzięki niej do miejscowości wypoczynkowych Mierzei Wiślanej dojechać będzie mogła większa liczba turystów. Na trasie konieczna będzie jedna przesiadka - w Nowym Dworze Gd., ze składu wąskotorowego na szerokotorowy.

Wakacyjne kursy kolejowe to pomysł realizowany przez zarządzających żuławską koleją wąskotorową członków Pomorskiego Towarzystwa Miłośników Kolei Żelaznej, firmę przewozową Arriva i lokalne samorządy.

- Pomyśleliśmy, że można wykorzystać nieczynną od wielu lat linię kolejową Malbork - Nowy Dwór Gd. do organizacji całkowicie nowego produktu turystycznego - mówi Paweł Pleśniar z PTMKŻ. - Pomysł poparli właściciele torów, czyli Polskie Koleje Państwowe. Takie połączenie umożliwi komfortowy dojazd na Mierzeję Wiślaną mieszkańcom dalej od morza położonych miejscowości Powiśla, m.in. Sztumu, Kwidzyna, Gardei. Warto dodać, że podróż koleją umożliwi ominięcie korków drogowych, które tworzą się bardzo często na trasach dojazdowych do miejscowości Mierzei Wiślanej.

Przejazdy z Grudziądza odbywać się będą w lipcowe i sierpniowe soboty. Na trasie kursował będzie skład mogący przewieźć 130 osób. Do Nowego Dworu Gd. podróż odbywałaby się linią szerokotorową.
Następnie, ze względu na to, że w żuławskim mieście kończy się trasa, turyści przesiadaliby się na kolej wąskotorową, którą dojeżdżaliby do Stegny, Sztutowa, Jantara, Mikoszewa.

Pozostało jednak jeszcze sporo problemów do rozwiązania. Po dwudziestu latach nieużytkowana linia z Nowego Dworu Gd. do Malborka przez Nowy Staw i Szymankowo wymaga kompleksowej renowacji. W fatalnym stanie jest także infrastruktura na stacji w Nowym Dworze Gd. Perony są zarośnięte, a budynek dawnej poczekalni został zburzony dawno temu.

- Konieczne będzie odnowienie znaków ostrzegawczych na trasie kolei, potrzeba będzie też na nowo oznaczyć przejazdy, w których przecinają się tory z drogami - mówi Pleśniar. - Torowisko będzie musiało zostać wykoszone, a teren dawnego dworca w Nowym Dworze Gd. uporządkowany. Liczymy na wsparcie lokalnych samorządów w tej kwestii.

Dzięki reaktywacji tej trasy, zamkniętej dwadzieścia lat temu, będzie możliwy dojazd z miejscowości nadmorskich Mierzei Wiślanej (z jedną przesiadką), aż do Grudziądza i Torunia. Przejazdy, które mają stać się kolejną atrakcją turystyczną regionu, organizują Pomorskie Towarzystwo Miłośników Kolei Żelaznej, firma przewozowa Arriva i lokalne samorządy.

- W ramach szlaku kolejowego chcemy połączyć kilka atrakcji turystycznych na Żuławach i Powiślu - mówi Paweł Pleśniar z PTMKŻ. - Będą kursowały szynobusy, które dowiozą turystów z plaż w powiecie nowodworskim na zamki w Malborku i Kwidzynie. Po zwiedzaniu warowni odwiozą ich z powrotem. Ponadto będzie można obejrzeć Muzeum Żuławskie w Nowym Dworze Gd. Chcemy umożliwić swobodne podróżowanie całym rodzinom. Będzie można zabrać psa, rower, grilla, sprzęt plażowy. Myślę także, że sobotni wypad koleją mieszkańców Kwidzyna nad morze będzie doskonałą ofertą.

Według wstępnego rozkładu podróż z Grudziądza do końcowej stacji w Sztutowie trwałaby około trzech godzin (z Malborka wraz z przesiadką ok. 1,5 godziny). Pociąg wyruszałby około 6.30 z Grudziądza,. Pociąg wracałby ok. godz. 17.40.

Bilet ma kosztować około 19 zł.

:huuurra:

feyg - Czw Cze 18, 2009 1:18 pm

Oficjalny rozkład jazdy, prawdopodobnie od jutra pojawi się w elektronicznym RJP
ruda - Pią Cze 19, 2009 4:43 am

Lato z wąskotorówką - w sobotę pierwszy wakacyjny kurs kolei wąskotorowej
Kasia_57 - Pią Cze 19, 2009 3:59 pm

:== :== :==
Dostojny Wieśniak - Sob Cze 20, 2009 12:26 am

feyg napisał/a:
Pobierz

Nie działa a szkoda... :II

Dostojny Wieśniak - Sob Cze 20, 2009 11:36 pm

Nim rozkład jazdy kolejki zerwie jakiś dobry ale znudzony życiem człowiek, sfociłem go sobie na przystanku Jantar Port. I przy okazji, gdyby miało się przydać rekonstruktorom kolejki – znaleziona przy torach zaślepka zamka, jak mniemam, kolejowa. Oddam w dobre ręce.
Dostojny Wieśniak - Wto Lip 07, 2009 11:06 pm

Sezon jeszcze nie ruszył na dobre a rozkład jazdy na przystanku Jantar Port w zasadzie nie istnieje. Naklejka zmyta przez deszcze, tablica z rozkładem oderwana od słupa, tablica z nazwą przystanku zniknęła. Walającą się blachę z pozostałościami rozkładu jazdy zabrałem – do odebrania w każdej chwili przez zarządcę kolejki, w Jantarze.
Dla tych ludzi z południa wszystko tu trzeba robić z materiałów pancernych, wandaloodpornych. :II

tomaeh - Sro Lip 08, 2009 6:39 am

Materiał wandaloodporny - to chyba materiał, który jest w stanie przetrwać wybuch atomowy :hihi:
Swoją drogą, to ewidentny znak, że społeczeństwo cierpi na nudę i to w najwyższym stężeniu... Bo jak inaczej wytłumaczyć takie akty wandalizmu??? :głupi_ty:

2xM - Pią Lip 10, 2009 10:42 pm

Pociąg się spóźnił... :II
Tym z południa to wiele nie trzeba :karate:

Pozdrowienia :hihi:

Dostojny Wieśniak - Sob Lip 11, 2009 1:17 am

2xM napisał/a:
Tym z południa to wiele nie trzeba

Słuszna uwaga, przepraszam. Nie wszyscy na południu to wandale. Ci występują wszędzie, tu też. Nasi zdemolować potrafią wszystko w poszukiwaniu bursztynu albo skarbów w domkach letniskowych po sezonie. Latem wandalizmu więcej, śmieci po lasach, za płotem, wyrwanych znaków drogowych itd. Irytujące to nieco. :%

2xM - Sob Lip 11, 2009 1:58 am

Dostojny Wieśniak napisał/a:
Latem wandalizmu więcej, śmieci po lasach, za płotem, wyrwanych znaków drogowych itd. Irytujące to nieco.

To prawda. Z drugiej strony patrząc, gdyby nie turyści, to kolej w Jantarze byłaby jedynie wspomnieniem. Coś za coś.

Gratuluję organizacyjnej czujności. Myślałem, że to tylko ja spać nie mogę :hihi:

Dostojny Wieśniak - Sob Lip 11, 2009 3:06 am

2xM napisał/a:
Z drugiej strony patrząc, gdyby nie turyści, to kolej w Jantarze byłaby jedynie wspomnieniem

Z drugiej strony patrząc, nie sposób się nie zgodzić. Kolejka istnieje wyłącznie dla sezonowych przewozów, wczasowicze ( turyści to jednak trochę inna kategoria, u nas mają kolosalne zniżki, bo zazdroszczę im trochę i popieram jak mogę) utrzymują nie tylko kolejkę. Pośrednio, bladego pojęcia nie mając o Żuławach, wspierają wiele działań w regionie. I dobrze jest jak jest. W końcu renowacja przystanków po sezonie, to też praca dla kogoś.

Dostojny Wieśniak - Nie Lip 19, 2009 12:47 am

Powiesili mi na ścianie, to się dzielę. :roll: Między sponsorami Powiat Nowodworski wyszczególniony. Większa czcionka wynika z naklejki, jak sądzę.
Dostojny Wieśniak - Pon Lip 20, 2009 11:44 pm

Kiedy tak sobie patrzę na listę wspierających, prezentowane przedsięwzięcie, to mnie zazdrość bierze i podziw. Gratuluję tym, którzy byli w stanie zgrać to wszystko. Kolosalna to była robota. Gratuluję. :==
ruda - Wto Lip 21, 2009 5:51 am

A tablica Jantar Port powróciła . Miejmy nadzieję , że na długo :D
Dostojny Wieśniak - Wto Maj 04, 2010 11:20 pm

I w tym roku uruchomione będą połączenia kolejowe Torunia z Żuławami i Mierzeją. Link za Marienbur.pl
Vito - Czw Maj 20, 2010 10:40 pm
Temat postu: Dla miłośników Nowodworskiej koleji wąskotorowej
Witam. Do Nowego Dworu przybyła nowa kolejka wąskotorowa. Miałem przyjemność obserwować jej przybycie. Panowie, którzy brali udział w jej transporcie i rozładunku naprawdę się napracowali bo cały proces trwał od południa do godziny 21. Ale wszystko się chyba udało. Więcej informacji na ten temat będzie można się będzie dowiedzieć pewnie w piątkowej lokalnej gazecie, gdyż widziałem na miejscu ich fotoreporterów. Ich fotki są pewnie lepsze, ale od siebie też coś wrzucę.
2xM - Czw Maj 20, 2010 10:57 pm

Vito napisał/a:
Więcej informacji na ten temat będzie można się będzie dowiedzieć pewnie w piątkowej lokalnej gazecie, gdyż widziałem na miejscu ich fotoreporterów.
Już teraz polecam: http://wolneforumgdansk.p...er=asc&start=15

Jeśli chodzi o rozkład jazdy na sezon:
http://750mm.pl/viewtopic...er=asc&start=15
Cytat:
Jednak zarys rozkładu jazdy istnieje i mogę podać główne założenia.
W dzień powszedni jeden obieg MBxd2 [wagon motorowy] + leniaki (w razie potrzeby Lxd2 [lokomotywa]).
W dni wolne od pracy jeden obieg dieslowski (patrz wyżej) oraz drugi obieg na Px48 [czyli najnowszym nabytku].
Oczywiście MBxd2 i Lxd2 mogą jeździć wszędzie. Natomiast Px48 będzie obsługiwał pociągi NDG - Stegna Gdańska - Sztutowo.

Dostojny Wieśniak - Pią Maj 21, 2010 1:33 am

Rewelacja :) Jeśli mnie wzrok nie myli, to na "zdjęcie 0132.jpg" załapał się tylko, nieco mniej zabytkowy Żuczek.
feyg - Sro Maj 26, 2010 6:47 pm

Parowóz już pod parą! :D






platenhof - Czw Maj 27, 2010 9:00 pm

Dzisiaj widziałem parowóz na trasie do Stegny w okolicy Tujska. Pięknie się prezentuje. Nie to co "spalinówki" z 80 lat.
Zapowiada się super atrakcja.

2xM - Czw Maj 27, 2010 9:54 pm

Dzięki kolegom z forum wąskotorowego ( http://750mm.pl/viewtopic.php?p=39028#39028 ):

WL napisał/a:
We wtorek pierwsze rozpalenie i jazdy po stacji. Środa jazda aż do Stegny Gdańskiej i ustalenie rzeczy do poprawek (niestety nie mogłem uczestniczyć w tej jeździe). Czwartek ponowna jazda z komisarzem odbiorczym z UTK.
W najbliższym czasie jazd nie będzie ponieważ ekipa z Iterloku pojechała dziś wieczorem do domu.


a Karol napisał/a:

Odbiór wypadł pozytywnie.

Dostojny Wieśniak - Czw Maj 27, 2010 11:07 pm

Nasi agenci też tam byli. :wink: Parowozik prezentuje się wspaniale. :)
2xM - Pią Maj 28, 2010 1:07 am

Dostojny Wieśniak napisał/a:
Nasi agenci też tam byli. :wink:
A już zaczynałem w nich wątpić :hihi: .
BillyBoy - Pią Maj 28, 2010 10:28 pm

Dostojny Wieśniak napisał/a:
Parowozik prezentuje się wspaniale.


Też tak uważam. Gorzej z wagonikami. Błękit z jajecznicą pierwszego wagonu jest :rzyg_1:

Dostojny Wieśniak - Pią Maj 28, 2010 11:14 pm

2xM napisał/a:
A już zaczynałem w nich wątpić :hihi: .
Człowieku małej wiary! Przebrani za bobry, zakonnice albo udając tapetę, jesteśmy wszędzie, tylko nie wszystko możemy powiedzieć. :mrgreen: Nasze mikrofony za to, rejestrują wszystko. :wink:
BillyBoy napisał/a:
Błękit z jajecznicą pierwszego wagonu jest :rzyg_1:
Fakt. Upiorne zestawienie. Może są jakieś plany scalenia kolorystycznego tego składu? Moze właściciel zgodzi się na przemalowanie parowoziku? Najlepiej na biało. :wink:
Nie ma w sieci notki prasowej na temat, no to zeskanowałem.

2xM - Wto Paź 26, 2010 4:41 pm

Przed chwilą w radiowej Trójce był krótki materiał na temat kłótni między stowarzyszeniami.
Ogólnie jak zwykle... :roll:
Nagrałem (niestety jakość bardzo kiepska). Postaram się wklepać "stenogram".

Cytat:
Red: Jak wyjaśnia Jarosław Lipiński, Prezes PTMKŻ, to ich stowarzyszenie reaktywowało 7 lat temu nieczynną kolejkę i to oni mają prawo do korzystania z torowiska.

JL: Ktoś tą kolejkę odbudował i teraz ma się wynosić i teraz oni będą jeździć i my mamy zostawić wszystko, co nasze. No, jest to tam jakiś pewnie, według nich biznes.

Red: Przez krótki czas kolejką zarządzało Stowarzyszenie z Nowego Dworu, przypomina Burmistrz tego miasta Tadeusz Studziński:

TS: Poprzedni Starosta wypowiedział umowę Pomorskiemu Towarzystwu i przydzielił kolejkę wąskotorową Żuławskiej Kolei Dojazdowej. Towarzystwo odwołało się od tej decyzji, była sprawa sądowa i wygrało sprawę i zostało przywrócone.
W tym układzie ŻKD niejako pozostała na lodzie. Pozostała za wagonem ale nie ma torów. Myśmy przedłużyli umowę, gdyż Prezes mówił, że załatwi sprawę jazdy po tym torze. Okazało się jednak, że tak nie jest.

Red: Nowodworskie Stowarzyszenie chce wspólnie z Pomorskim Towarzystewem korzystać z torów, wyjaśnia Prezes tego stowarzyszenia, Czesław Barra (dzięki Feyg :wink: ):

CB: Mi głównie chodziło o np. maj, czerwiec. Oni w ogóle nie jeździli i przecież nasza kolejka mogła jeździć. No, ale nie dopuścił nas, obwarował się jakimś tam dziwnym przepisem. Tutaj pilnuje jakby swoich praw, nie chce nas wpuścić bo się obawia konkurencji. To jest jago główna jakby taka niechęć do nas.

Red: Inaczej sytuację widzi Prezes drugiego stowarzyszenia.

JL: Przede wszystkim, to my żeśmy odbudowali tą kolej i akurat ten pan był jedynym człowiekiem w Nowym Dworze, który chodził dookoła, pukał się w głowę i [wyzywał nas pd] głupków. Tyle żeśmy zrobili. Natomiast teraz jego argumentacja jest taka, że mówiąc delikatnie mówi do mnie: Spływajcie stąd, ponieważ ta kolejka należy się jemu, dlatego że on mieszka obok niej i tam pracował.

Red: Tymczasem po trudnych początkach po reaktywacji kolejki, ostatnie lata wskazują, że stała się ona turystycznym hitem, zapewnia Burmistrz Studziński:

TS: Z informacji, które uzyskujemy z Pomorskiego Towarzystwa, każdorazowo około 300-500 osób przyjeżdża z rowerami i sobie później wędrują po Żuławach i po Mierzei Wiślanej.

Red: Artur Stefański pracujący na dworcu w Nowym Dworze Gdańskim twierdzi, że wielkich zysków kolejka nie przynosi.

AS: Zyski, to raczej to zbyt dużo powiedziane. Udaje nam się przetrwać poza sezonem.

Red: Ze sprawozdania z ostatniego sezonu letniego wynika, że wąskotorówka zarobiła około 100 tys. złotych.
Na koniec komentarz ze studia: A Prezesi jak się nie dogadają, to będą sobie mogli puszczać kolejkę PIKO.

Ponieważ nie jestem wystarczająco zorientowany w sytuacji "kto, komu, co, czym", od siebie dodam tylko, że udostępnienie infrastruktury innemu przewoźnikowi przy takiej organizacji jak na Żuławach (zarządca infrastruktury jest jednocześnie przewoźnikiem) jest niemożliwe z przyczyn prawnych (i nie jest to żaden "dziwny przepis" lecz jeden z artykułów Ustawy o Transporcie Kolejowym).

feyg - Wto Paź 26, 2010 4:57 pm

No cóż, trwa prywatna wojenka obecnego prezesa Stowarzyszenia Żuławskiej Kolei Dojazdowej z PTMKŻ-tem, w ostatni piątek w "Polsce - Dzienniku Bałtyckim" był "przypadkiem" artykuł na ten temat. Moim zdaniem to tylko bicie piany bo owe stowarzyszenie nie ma taboru, poza wagonem MBxd2-304 dzierżawionym od burmistrza Nowego Dworu Gdańskiego. Wagon stoi niesprawny w hali, a do tego na wózkach....będących własnością PTMKŻ (oryginalnie wagon posiadał wózki na rozstaw 1000mm). Panowie ze Stowarzyszenia mogą zatem sobie nim ewentualnie pojeździć na kolejce gryfickiej czy piaseczyńskiej (pod warunkiem że otrzyma dopuszczenie do ruchu). :hihi:

P.S. Prezes Stowarzyszenia nazywa się Czesław Barra

2xM - Czw Kwi 28, 2011 8:42 pm

Czas na inaugurację kolejnego sezonu sezonowej atrakcji :D .

Rozkład jazdy na długi weekend

Wróble ćwierkają, że próby parowozu trwają i może pojedzie :wink: .

Dostojny Wieśniak - Czw Kwi 28, 2011 11:04 pm

Dzisiaj za moim lasem gwizdało coś podobnie jak do parowóz. Dziecko wracające z włóczęgi zeznało, że to tylko drezyna z sympatycznymi facetami na pokładzie. Nie podwieźli zdrożonych wędrowców. :II Nie zmienia to faktu - przygotowania w pełnym toku. :)
Dostojny Wieśniak - Sob Kwi 30, 2011 11:16 pm

2xM napisał/a:
Wróble ćwierkają, że próby parowozu trwają i może pojedzie :wink: .
Pojechał. Tyle że ze zmienioną chyba załogą. Jakiś taki czysty i poważny facecik wystawał z okienka parowozu. Nim sam parowozik ruszył ze Stegny, buksował ostro na torach, przy pustych wagonach. :II
Na zdjęciu widać - nie tylko motocykliści palą gumę. :mrgreen:

feyg - Nie Maj 01, 2011 8:40 am

Dostojny Wieśniak napisał/a:
2xM napisał/a:
Wróble ćwierkają, że próby parowozu trwają i może pojedzie :wink: .
Pojechał. Tyle że ze zmienioną chyba załogą. Jakiś taki czysty i poważny facecik wystawał z okienka parowozu.

Załoga (maszynista+pomocnik) była ta sama, co na imprezie w październiku. Może nie zdążyli się ubrudzić? :hihi:
W imieniu operatora zapraszam serdecznie :D :



i na szlaku w Jantarze:






Dostojny Wieśniak - Nie Maj 01, 2011 3:52 pm

W imieniu operatora i Feyg'a również zapraszam. Można jeszcze dzisiaj, można jutro i pojutrze pojeździć za parowozem. Jak się dowiaduję u maszynisty, parowóz będzie jeździł sporadycznie. Jest więc okazja. Zdjęcia zapożyczone i wstawione za zgodą autorki. Dzięki Autorko. :wink:
Grażyna M.L - Nie Maj 01, 2011 3:59 pm

Dostojny Wieśniak napisał/a:
Zdjęcia zapożyczone i wstawione za zgodą autorki

Coś pięknego :==

Linka - Pon Maj 02, 2011 8:12 pm

Super! I ta kosmiczna prędkość :hihi: Kocham wąskotorówkę :D
Dostojny Wieśniak - Czw Maj 05, 2011 12:00 am

No to ciąg dalszy. :wink: Może namówię Autorkę do stałej współpracy... :mrgreen:
turecki - Nie Maj 15, 2011 7:02 pm

Miło,że peiks z Chłapowa znów ciągnie wagony :== Widziałem jak jechał do Interloku i choć było ciemno ,to cyknąłem foty...niewiele jednak widać.
feyg - Pią Cze 17, 2011 9:04 am

Na stacji w Nowym Dworze pojawił się nowy rozkład jazdy, znaczy się sezon coraz bliżej:
feyg - Pon Cze 20, 2011 10:14 am

Nowy rozkład na sezon 2011 :arrow: http://www.zkd-zulawy.republika.pl/index.html
feyg - Nie Lip 03, 2011 7:39 am

Strona Żuławskiej Kolei Dojazdowej wzbogaciła się o część poświęconą historii, która będzie stopniowo rozbudowywana
:arrow: http://ptmkz.pl/zulawska-...jazdowa-wczoraj

Dostojny Wieśniak - Nie Lip 03, 2011 9:43 pm

:ok:
Dostojny Wieśniak - Czw Paź 13, 2011 10:31 pm

Kolejką do ślubu. :wink:
Kolejka jest nie tylko sezonową atrakcją. Można ją wynająć jak każdy inny pojazd by przewieźć np gości weselnych. Zbieżność kolorów pojazdów przypadkowa, choć powszechnie wiadomo, że żółty jest OK. :mrgreen:
Taki numer. :D

Dostojny Wieśniak - Pią Paź 14, 2011 11:03 pm

No co? Nikt nie powie, że to trochę idiotycznie wygląda w białe balony wystrojone? :mrgreen:
ruda - Sob Paź 15, 2011 9:40 am

Dla mnie fajnie - impreza krótka, stacja końcowa, wysiadamy i po weselisku. :hihi:
Sbigneus - Sob Paź 15, 2011 6:15 pm

Wspaniały pomysł. Właściciel kolejki "wziął sprawy w swoje ręce" :==
seestrasse - Nie Paź 16, 2011 1:00 am

nowożeńcom życzę szczęścia... i wytrwałości w przyrzeczeniach złożonych przed ołtarzem (jak sądzę) :P
danziger - Nie Paź 16, 2011 2:27 am

Dostojny Wieśniak napisał/a:
No co? Nikt nie powie, że to trochę idiotycznie wygląda w białe balony wystrojone? :mrgreen:

A to nie był element kolejowego oznaczenia? :P
:wink:

TOMB - Nie Paź 16, 2011 6:35 am

Trochę ciężko takim nowożeńcom zrobić tzw. bramę. W najlepszym wypadku można zostać zupełnie zignorowanym :haha:
Dostojny Wieśniak - Nie Paź 16, 2011 1:18 pm

danziger napisał/a:
A to nie był element kolejowego oznaczenia?
Skłaniam się do tezy, że przemycano w nich gaz rozweselający. Tylu dobrych rzeczy zakazują co chwilę, że już nie wiadomo czym się można legalnie podnieść na duchu. :wink:
2xM - Czw Paź 27, 2011 7:20 pm

Żuławska wąskotorówka nie tylko sezonową atrakcją :) .

Za 750mm.pl:
Cytat:
W tegoroczne Wszystkich Świętych ŻKD będzie prowadzić regularny ruch w relacji: Nowy Dwór Gdański (wąsk.) - Nowy Dwór Gdański Cmentarz - Nowy Dwór Gdański (wąsk.)

Poniżej godziny odjazdów zaplanowanych pociągów:
Odjazdy ze stacji Nowy Dwór Gdański (wąsk.) 9:00, 10:30, 14:00, 15:00, 17:00.
Odjazdy z p.o. Nowy Dwór Gdański Cmentarz 10:00, 12:20, 14:30, 15:30, 17:30.

W razie zwiększonego zapotrzebowania mogą zostać uruchomione dodatkowe pociągi.

Dostojny Wieśniak - Wto Lis 29, 2011 12:20 am

Jakiś taki dziwny artykuł wyciąłem z żuławskiego dodatku do DB. Mowa o likwidacji części torowisk i budowaniu w ich miejscu ścieżek rowerowych. Tylko, ze Powiat nie ma na to kasy, więc po jakie licho? :???:
feyg - Wto Lis 29, 2011 12:38 am

Co do linii do Kałdowa to faktycznie jej dalsze istnienie nie ma ona sensu. Co innego z odcinkiem do Ostaszewa. :II
2xM - Wto Lis 29, 2011 1:57 pm

Swoją drogą, może najwyższy czas na wpisanie zachowanej infrastruktury ŻKD do rejestru zabytków? Obecnie znajduje się w nim jedynie most w Rybinie wpisany w 1997 roku.
Zgadzam się z Feygiem - odcinkiem do Kałdowa nie ma co sobie głowy zawracać - drogowcy załatwili sprawę skutecznie. Odcinek do Ostaszewa moim zdaniem zasługuje jednak zdecydowanie na zachowanie.

Informacja wygląda na "balon próbny". Przez lata nic się nie działo (poza kradzieżami fragmentów nawierzchni), teraz rzucimy informację i dla złagodzenia wydźwięku powiemy, że to na łatanie istniejących fragmentów i budowę ścieżek. Później zrobi się przetarg na rozbiórkę a o przekazaniu materiału i ścieżkach zwyczajnie "się" zapomni...

Może się zresztą mylę.

pumeks - Wto Lis 29, 2011 2:36 pm

2xM napisał/a:
Swoją drogą, może najwyższy czas na wpisanie zachowanej infrastruktury ŻKD do rejestru zabytków?

Sztuka dla sztuki? sam wpis niczego nie załatwia, jeśli nie pójdą za nim konkretne działania.
I na odwrót: jeśli jest tzw. dobra wola, to i bez wpisywania do rejestru można wiele zrobić.
Bardzo istotne jest, żeby poszczególne samorządy miały u siebie program opieki nad zabytkami i go realizowały, przede wszystkim przez przestrzeganie odpowiednich zapisów w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego. Nie wiem, jak wygląda sytuacja na terenie Żuław pod tym względem?

2xM - Wto Lis 29, 2011 3:41 pm

pumeks napisał/a:
Sztuka dla sztuki?
Do pewnego stopnia masz rację. Z drugiej strony dla wielu urzędników liczy się papier i jak coś jest wpisane to trzeba chronić, a jak nie to zaorać i po problemie. W ich oczach zabytek rejestrowy "z definicji" bardziej zasługuje na ochronę niż ten w ewidencji gminnej... którą zawsze można "poprawić" podobnie jak plan zagospodarowania.

Osobiście patrzę na to z innego punktu widzenia: Albo coś na wpis zasługuje i wtedy w rejestrze powinno się znaleźć albo nie. W mojej ocenie ostatnie zachowane odcinki kolejki zdecydowanie spełniają kryteria wpisu. Mam tu na myśli linię nadmorską, Stegna - Nowy Dwór oraz Nowy Dwór - Ostaszewo bo tylko one mają szansę na przetrwanie. Reszta jako kolej już nie istnieje i próba ich wpisania byłaby właśnie "sztuką dla sztuki".

Wiem, że kilkukrotnie próbowano ratować kolejki poprzez wpis i sposób ten sam z siebie ma bardzo ograniczoną skuteczność. Bez innych działań złomiarze robili swoje i po paru latach zabytek przestawał nim być :II . Z drugiej strony nie słyszałem żeby np. stowarzyszenia zarządzające kolejkami wpisanymi do rejestru odczuwały fakt wpisu jako istotną uciążliwość.

Jak widzisz, nie przesądzam ale myślę, że warto się nad problemem zastanowić.

Linia nadmorska na razie wydaje się być niezagrożona, ale :% .

ruda - Wto Lis 29, 2011 3:51 pm

2xM napisał/a:
. którą zawsze można "poprawić" podobnie jak plan zagospodarowania.
:hihi: Taa, patrz plan zagospodarowania gminy Stegna - nie da się nic zrobić, obowiązuje mimo zastrzeżeń sądów i ewidentnej krzywdy ludzkiej.
pumeks napisał/a:
Nie wiem, jak wygląda sytuacja na terenie Żuław pod tym względem?
podobnie jak z rejestrowymi, wiesz przecież :wink:
2xM - Wto Lis 29, 2011 9:41 pm

ruda napisał/a:
Taa, patrz plan zagospodarowania gminy Stegna - nie da się nic zrobić, obowiązuje mimo zastrzeżeń sądów i ewidentnej krzywdy ludzkiej.

Znam z własnego podwórka, ale to już u nas tak jest - im bardziej ewidentny babol, tym trudniej poprawić.
Zresztą, z perspektywy wysokiego urzędu wszystko to jakieś takie drobiazgi... ludzie... sąd... :roll:

Dostojny Wieśniak - Wto Lis 29, 2011 10:38 pm

pumeks napisał/a:
Bardzo istotne jest, żeby poszczególne samorządy miały u siebie program opieki nad zabytkami i go realizowały, przede wszystkim przez przestrzeganie odpowiednich zapisów w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego. Nie wiem, jak wygląda sytuacja na terenie Żuław pod tym względem?
To trochę grząski temat, bo jak by nie było zahacza o bliższych albo dalszych znajomych. Najogólniej mówiąc urzędy gminne i powiatowy pracują nad swoimi rejestrami. Efekt tych działań to osobny temat. W praktyce urzędy terenowe, znacznie bardziej przykładają się do ochrony zabytków niż wyspecjalizowany urząd na poziomie województwa. Ten zaś doprowadził do tego, że szary człowiek kiedy słyszy hasło -"zabytek", biegnie po granat. Księża posiadanie zabytku w parafii traktują jak Krzyż Pański. Jest źle.
Temat rzeka i chyba na osobny wątek.

ruda - Sro Lis 30, 2011 6:16 pm

A gmina Lichnowy?Amatorsko ale jednak zadbali o trzy kościoły u siebie, nawet dołożyli kasy do nich ( Borety, Lisewo czy Lichnowy) :zgooda:
Fenix - Pon Gru 05, 2011 6:51 pm

Taka mała ciekawostka z Gazety Gdańskiej:
Dostojny Wieśniak - Wto Gru 06, 2011 2:13 am

I słusznie! Jak już coś robisz, rób to dobrze. Partactwo należy tępić w każdej dziedzinie i w każdym czasie. :wink:
2xM - Wto Kwi 17, 2012 10:54 pm

Po raz kolejny rusza kolejka :D :

Za 750mm.pl:

Zapraszamy na przejazdy Żuławskiej Kolei Dojazdowej już w najbliższy weekend kwietniowo-majowy! Kursujemy codziennie od 28 kwietnia (sobota) do 6 maja (niedziela). We wtorek 1 maja oraz środę 2 maja pociągi obsłuży parowóz Px48-1907 "Wiluś". W pozostałe dni kursować będzie pociąg spalinowy.

Pociąg kursuje wg rozkładu:
Nowy Dwór Gd. 9.00 - Stegna Gd. 9.45 - Prawy Brzeg Wisły 10.20
Prawy Brzeg Wisły 11.00 - Stegna Gd. 11.52 - Sztutowo 12.07
Sztutowo 13.20 - Stegna Gd. 13.38 - Prawy Brzeg Wisły 14.18
Prawy Brzeg Wisły 14.40 - Stegna Gd. 15.20 - Nowy Dwór Gd. 16.00

Pomorskie Towarzystwo Miłośników Kolei Żelaznych
Żuławska Kolej Dojazdowa
www.ptmkz.pl

Plakat: http://ptmkz.pl/pocia/zkd/zkd-2012-maj-p.jpg

ruda - Wto Kwi 17, 2012 11:04 pm

Znowu zagwiżdze za płotem :== Fajnie , że tak wcześnie .
2xM - Czw Cze 07, 2012 8:52 pm

Dobre wieści :mrgreen: :
WL na forum 750mm.pl napisał/a:

Dziś ruszyły planowe pociągi Nowy Dwór Gdański - Tuja.
Kursować będą do końca tego długiego weekendu (do 10.06.2012r.).





Uploaded with ImageShack.us

Pozdrawiam i zapraszam

Link

2xM - Nie Cze 17, 2012 8:25 pm

Złe wieści :rwie_wlosy: :
Żuławska Kolej Dojazdowa na Facebook.com napisał/a:
W dniu 17 czerwca 2012 r. (sobota) zostaliśmy jako Pomorskie Towarzystwo Miłośników Kolei Żelaznych operator Żuławskiej Kolei Dojazdowej zaproszeni do uczestnictwa w festynie z okazji Dnia Dziecka organizowanym przez sołtysa wsi Tuja.

Z naszej strony postanowiliśmy uruchomić pociąg specjalny przeznaczony dla około 130 pasażerów złożony z wagonu motorowego Mbxd 2 i 2 wagonów odkrytych zwanymi letniakami.

Pasażerami mieli być uczestnicy festynu w Tui przede wszystkim rodziny z małymi dziećmi. Pociąg planowo miał wyjechać do Tui ze stacji Nowy Dwór Gdański Wąsk. o godz. 12:30 a powrócić około godz. 18:30 po zakończeniu festynu.

Kilka minut po godzinie 10-ej w ramach przejazdu technicznego drezyną motorową Wmc004 wyruszono na szlak w kierunku Tui.

Niestety w okolicach - jak się potem okazało zdewastowanego - przystanku osobowego Tuja Mleczarnia, stwierdzono kradzież w kilku miejscach około 30 metrów torowiska.

Dzięki temu przejazdowi technicznemu udało się zapobiec poważnemu wypadkowi w którym mogło wielu uczestników pociągu specjalnego a zwłaszcza dzieci, doznać poważnych obrażeń lub innych przykrych konsekwencji.

Na miejscu niezwłocznie pojawiła się policja.

W związku z powyższym przykrym zdarzeniem, poważnymi startami ekonomicznymi związanymi z ubytkami w torowisku, podjęto decyzję o zawieszeniu kursowania pociągów na odcinku Nowy Dwór Gdański Cmentarz - Tuja na czas nieokreślony.


Jak tak dalej pójdzie, trzeba będzie przed każdym składem wysyłać drezynę... najlepiej pancerną :evil: .

ruda - Nie Cze 17, 2012 8:43 pm

:evil:
luanda - Nie Cze 17, 2012 8:44 pm

Nie da się jakość małym kosztem wysokiego napięcia do szyn podłączyć?

:głupi_ty:

slowik45 - Nie Cze 17, 2012 8:55 pm

:evil: czy na złomiarzy nie ma prawa ? przecież ktoś ten złom skupuje :hmm:
Hagedorn - Nie Cze 17, 2012 9:04 pm

byłem rano w tej drezynie... szlag człowieka może trafić - mnóstwo osób zaangażowało się w przywrócenie tego odcinka toru do życia, no i nie minęły 2 tygodnie, jak trzeba go było zamknąć znowu :evil:
całe szczęście, że nie doszło do nieszczęścia - wagony z dzieciakami miały być pchane z NDG dwie godziny później!

tobocian - Nie Cze 17, 2012 9:05 pm

Ktoś chce sprzedać ktoś chce kupić...
odwieczne prawo...niestety bez większego nadzoru pomimo obostrzeń.
Ps.dziś mielismy gości na działce:
kłódka ukręcona i wszystkie truskawki zerwane,do domku nie wleźli :)
kulture szczelajo kolesie az miło... :^^
Sorki za OT czy jak to tam sie zwie ;)
Naprzód biało-czerwoni! :zgooda:

Dostojny Wieśniak - Nie Cze 17, 2012 10:24 pm

I co tu powiedzieć? :II Stawiam na to, że zaludnienie okoliczne doskonale zna sprawców. Tylko jak zwykle nikt nic nie widział. Nóż się otwiera...
Więcej na temat :arrow: tutaj.

2xM - Nie Cze 17, 2012 10:43 pm

To w takim razie po raz kolejny wystąpię w roli przekaźnika (no, bo chyba nie kabla...):

Kolega z PTMKŹ (zarządzającego kolejką) napisał przed chwilą na 750mm.pl coś takiego:
eg_ptmkż napisał/a:
Kontunując powyższy wątek. Nie powiem że potrzebna jest pomoc polegająca na utrudnianiu działalności władz lokalnych. Otóz w najbliższych dniach ma zostać podjęta uchwała rady gminy dotycząca LIKWIDACJI ODCINKA LUBIESZEWO - OSTASZEWO. Miło by było gdyby ktoś monitorował ten temat i może uświadomił władzy że mimo nieekonomiczności odcinka NDGW - OSTASZEWO, jednak władze gminy niech rozważą zostawienie w spokoju tego odcinka i uregulowanie tego [przekazanie w formie cesji] operatorowi [obecnie PTMKŻ].
Dzięki temu zyskamy ciekawy nowy-stary odcinek wąskiego toru który może być wykorzystany pod drezyny czy wagony motorowe w ramach ruchu planowego - oczywiście bez szeroko zakrojonej akcji społecznej polegającej na udrożnianiu szlaku się nie obejdzie !
Czy może właśnie takie zdjęcia jak powyżej [które sa bardzo podbudowujące, kawał świetnej roboty i inwentaryzacji szlaku] odpowiednie zaprezentowane i nagłośnione przez media lokalne spowodują że nie dojdzie do takich dramatów jakie miały miejsce na odcinkach NIEISTNIJĄCYCH już w okolicach Malborka ? Co Wy na to ?
No właśnie, czy jako obeznani w miejscowych realiach widzicie jakieś możliwości działania? We wskazanym wątku na 750mm.pl (2 posty wyżej) można zobaczyć zdjęcia z tego odcinka. Jak widać, na razie jest dość dobrze zachowany...
Dostojny Wieśniak - Nie Cze 17, 2012 11:08 pm

Ostaszewo to generalnie trudny temat. :II Ale czemu nie spróbować? :szabelka: :wink:
luanda - Pon Cze 18, 2012 8:37 am

Jedziemy!!!
Kiedy ta rada gminy?

luanda - Pon Cze 18, 2012 8:37 am

Jedziemy!!!
Kiedy ta rada gminy?

ruda - Pon Cze 18, 2012 4:17 pm

Cisza :)
Tubylców nie obchodzi to, chyba. :hmm:

slowik45 - Pon Cze 18, 2012 4:33 pm

Szyny cięto palnikiem jak widać na zdjęciach , nie wierze że nikt tego nie widział , Policja po prostu ma koko eurosraczkę i takimi "głupstwami" się nie zajmuje :evil:
feyg - Pon Cze 18, 2012 4:46 pm

Linia kolejowa jest własnością powiatu nowodworskiego, zatem to nie rada gminy Ostaszewo, tylko rada powiatu zadecyduje o jej losach. Niestety starostwo i rada powiatu widzi tylko i wyłącznie potencjalne przychody dla budżetu powiatu które przyniosłaby likwidacja w/w wymienionego odcinka (oraz pozostałości po linii do Kałdowa). Kolejka najpewniej nie zobaczy z tego ani złotówki (jak zwykle).
Po wakacjach mija okres obowiązywania umowy na pełnienie funkcji operatora ŻKD przez PTMKŻ, zatem... śpieszmy się, bo to może być ostatni (lub jeden z ostatnich) sezon na ŻKD...

eg_ptmkż - Czw Cze 28, 2012 8:00 pm

Rozkład Żuławskiej Kolei Dojazdowej obowiązujący od 30 czerwca do 2 września 2012 r.
W połowie lipca nastąpi poszerzenie naszej oferty przewozowej o parowóz. Na razie jest to rozkład "minimalistyczny" ale zawsze coś !
Zapraszam na ŻKD !
aktualny rozkład jazdy Żuławskiej Kolei Dojazdowej

ruda - Pią Lip 13, 2012 10:49 pm

Znalazłam coś takiego

Cytat:
Sympatyczny parowóz, który tak przefajnie wkomponował się w nasz żuławski rejon - już nie pojawi się na naszych szlakach
Pojechał, aż do Krośnic
Związane z nim planowane imprezy, jak np. wojenny eszelon nie wypali

... no i podobno czarne chmury nadciągają na naszą kolej wąskotorową, nie wykluczone że chłopaki dadzą sobie spokój z "walką z wiatrakami", czyli żuławskimi włodarzami

:evil:

Dostojny Wieśniak - Sob Lip 14, 2012 12:55 am

Eee tam. Przed pojawieniem się parowozu, miejscowi bandyci napadali na pociąg w strojach jeźdźców z Nowego Świata i jakoś to było. :wink: Pewnie, że lepiej wygląda skład z lokomotywą, ostrzeliwany przez nieznanych sprawców z naszych krzaków. Ale chyba brak lokomotywy nie jest końcem ŻKD? :II Konwoje poruszające się po drogach nieżelaznych, też nie miały kiedyś lekko. @ Łupaszko coś by może opowiedział, gdyby wcześniej chciał a teraz mógł. :wink:
Hagedorn - Sob Lip 14, 2012 9:52 am

pożegnalne zdjęcia z załadunku Wilusia w NDG Wąsk. tutaj
2xM - Sro Lut 26, 2014 9:00 pm

Przetarg ofertowy na rozbiórkę i sprzedaż całości infrastruktury kolejowej wąskotorowej
Cytat:
Przedmiotem przetargu jest rozbiórka i sprzedaż infrastruktury kolejowej (złożonej z szyn kolejowych, i innych części metalowych torowiska wraz z jego uporządkowaniem) zlokalizowanych na dwóch odcinkach:
1) Nowy Dwór Gdański - Wierciny - dł. torowiska - 11,705 km
2) Nowy Dwór Gdański - Nowa Cerkiew - dł. torowiska - 17,959 km

Brak słów :II

Dostojny Wieśniak - Czw Lut 27, 2014 12:35 am

Faktycznie, marnowanie kasy. Niedługo będą odbudowywać te trasy. :II
2xM - Czw Lut 27, 2014 2:29 am

Odcinek za Kmiecinem i tak był w praktyce stracony od czasu przebudowy "siódemki", ale tego drugiego bardzo szkoda. Szczególnie, że był w miarę kompletny (fragment NDG - Tuja wykorzystywany). Pociągów na cmentarz też już nie będzie. Chłopaki z PTMKŻ się narobili, powycinali krzaki, uzupełnili skradzione fragmenty i tyle z tego. Zobaczymy jak starostwo się wywiąże z deklaracji, że środki z rozbiórki pójdą na zachowany odcinek.

Dranie... :evil:

feyg - Czw Lut 27, 2014 7:49 am

Deklaracje? Jakie deklaracje? Kolejka jeszcze ani złotówki za sprzedane składniki majątku PKP przejętego przez powiat nie zobaczyła. Zamiast tego mamy kolejny etap "oskubywania" tegoż majątku. Jedyne co udało się wyprosić to deklaracja że kolejka dostaje około 2 km szlaku. Nawierzchnia ta ma posłużyć do wymiany w rejonie Junoszyna gdzie leży zbieranina starych szyn staroużytecznych, ale czas pokaże czy coś z tego będzie, czy tradycyjnie skończy się tylko na deklaracjach.
2xM - Czw Lut 27, 2014 10:28 pm

Deklaracje najwyraźniej nadal padają: Kolejna sesja rady powiatu nowodworskiego za nami. Nie brakowało burzliwych dyskusji
Cytat:
Powiat nowodworski. W czasie sesji kontrowersje wzbudziła m.in. sprawa przetargu
dotyczącego sprzedaży ponad 20 km torów z nieużywanych od dawna szlaków kolei wąskotorowej.
[...]
Pozyskane z likwidacji tory lepiej przeznaczyć na remont niszczejącego, ale za to popularnego, szlaku wąskotorówki z Nowego Dworu Gdańskiego nad morze - dodaje starosta Ewa Dąbska.

Tyle, że z daleka śmierdzi to prymitywną próbą spacyfikowania opozycji na zasadzie: zaproponujmy "rozsądne" rozwiązanie* byle przepchnąć decyzję, a potem zrobimy po swojemu.

Do ciężkiej doli, naprawdę nie da się nic na miejscu poruszyć?

* oczywiście każdy, kto pomyśli od razu zorientuje się, że przetarg jest na rozbiórkę i sprzedaż, więc szyny pojadą prosto do huty. Tyle, że u nas mało komu chce się jeszcze myśleć.

PS
Nie wytrzymałem i wysłałem dzisiaj pismo do konserwatora z prośbą o rozważenie wpisu z urzędu. Wiem, że to nic nie da, ale gdybym pożałował tych 5,50 (?) to czułbym się jeszcze gorzej :!!:

2xM - Nie Mar 02, 2014 9:54 pm

Trochę się w sprawie zaczyna dziać :szabelka: :

Z profilu Żuławskiej Kolei Dojazdowej na fejsbuku:
Cytat:
Uchwałą nr 428/2014 z dnia 29 stycznia 2014 r. Zarząd Powiatu w Nowym Dworze Gdańskim wyraził zgodę na wieloetapową "rozbiórkę i sprzedaż składników majątku trwałego stanowiących własność Powiatu Nowodworskiego". Etap czwarty tej uchwały obejmuje rozbiórkę i sprzedaż torowiska czynnej linii na odcinku Nowy Dwór Gdański - Tuja.

W dniach 15 i 16.03.2014 (sobota i niedziela) planujemy uruchomienie pociągów specjalnych o których poinformujemy Was w oddzielnym poście.

Serdecznie zapraszamy !

Cytat:
01.03.2014 r. Tuja.
Naszą drezyną Wmd04 wykonaliśmy rutynowy objazdu szlaku. Według niektórych osób nieprzejezdnego od 20 lat. Za kilka tygodni infrastruktura kolejowa w tym miejscu może już nie istnieć, gdyż aktualnie trwa przetarg na rozbiórkę tego czynnego odcinka i kilku innych.


Powstała też petycja internetowa:
http://www.petycjeonline...._uawskiej_kolei
Jeśli się z nią zgadzacie, wiele osób będzie wam wdzięcznych za podpis.

Z kolei w samym Nowym Dworze pojawiło się coś takiego:

Zbych - Nie Mar 02, 2014 10:09 pm

2xM napisał/a:
Jeśli się z nią zgadzacie, ...

To podpiszcie. Ja podpisałem.

emka - Wto Mar 04, 2014 11:04 pm

2xM napisał/a:

Nie wytrzymałem i wysłałem dzisiaj pismo do konserwatora z prośbą o rozważenie wpisu z urzędu. Wiem, że to nic nie da, ale gdybym pożałował tych 5,50 (?) to czułbym się jeszcze gorzej :!!:


Świetna inicjatywa. Gratuluję postawy i trzymam kciuki. Petycja podpisana.

2xM - Sro Mar 05, 2014 3:39 pm

O sprawie napisał też Dziennik Bałtycki:

Nowy Dwór Gdański. Nie chcą rozbiórki torowisk żuławskiej wąskotorówki

Cytat:
Sprzedaż i rozbiórka starych torowisk żuławskiej wąskotorówki ma przynieść powiatowi nowodworskiemu około miliona złotych. Całą infrastrukturę samorząd przejął od PKP ponad dekadę temu. W piątek kończy się przetarg.
Od siebie dodam, że (o ile pamiętam) powiat przejął majątek za darmo pod warunkiem wykorzystania go na cele działań własnych w zakresie transportu...
2xM - Czw Mar 06, 2014 10:52 am

Kolejny raz zabawię się w pas transmisyjny:

15.03.2014 r. - Pociąg do Tui

Cytat:
Szanowni Państwo,
Pomorskie Towarzystwo Miłośników Kolei Żelaznych zaprasza wszystkich entuzjastów transportu szynowego na przejazd wąskotorowymi pociągami okolicznościowymi w dniu 15 marca 2014 r. (sobota). W związku z podjęciem przez Zarząd Powiatu Nowodworskiego decyzji o rozbiórce linii kolejowej na odcinku Nowy Dwór Gd. – Tuja, będzie to prawdopodobnie ostatnia szansa na wykonanie pamiątkowych zdjęć pociągu w klasycznym żuławskim krajobrazie. Odcinek do Tui biegnie bowiem przez pola, z dala od dróg i zabudowań, czym różni się zasadniczo od czynnych w sezonie letnim tras na Mierzei Wiślanej.
Pociągi specjalne będą zestawione z różnych pojazdów typowych dla Żuławskiej Kolei Dojazdowej wg następującego rozkładu jazdy:

Nowy Dwór Gd. o. 9.30
Tuja p. 10.40
Skład: lokomotywa spalinowa Lxd2 z wagonami towarowymi

Tuja o. 11.00
Nowy Dwór Gd. p. 11.50
Skład: wagon motorowy MBxd2 „solo”

Nowy Dwór Gd. o. 12.15
Tuja p. 13.10
Skład: wagon motorowy MBxd2 z dwoma wagonami doczepnymi Bxhpi

Tuja o. 13.30
Nowy Dwór Gd. p. 14.20
Skład: lokomotywa spalinowa Lxd2 z dwoma wagonami doczepnymi Bxhpi

Podczas przerw między kolejnymi pociągami będzie możliwe zwiedzanie obiektów lokomotywowni PTMKŻ w Nowym Dworze Gdańskim. Koszt biletu na wszystkie wymienione połączenia wynosi 50 zł, płatne gotówką w pociągu. Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc w wagonach oraz w autobusie (więcej szczegółów poniżej) rezerwacje będą przyjmowane na adres ptmkz@wp.pl. Organizator zastrzega sobie możliwość zmiany programu imprezy, o czym będzie informował zainteresowanych.

Dzięki pomocy Trójmiejskiej Galerii Komunikacji Miejskiej zostanie uruchomiony specjalny autobus z Trójmiasta do/z Nowego Dworu Gd. wg rozkładu jazdy:
Gdańsk D.A. o. 8.30
Nowy Dwór Gd. p. 9.20

Nowy Dwór Gd. o. 14.30
Gdańsk D.A. p. 15.30

Koszt uczestnictwa w przejeździe autobusem będzie wynosił 35 zł. Prosimy o przesyłanie zgłoszeń na adres kontakt@trojmiejska.eu . W przypadku małego zainteresowania przejazdem autobusem organizatorzy zastrzegają sobie prawo jego odwołania.

alkozi - Nie Mar 09, 2014 3:36 pm
Temat postu: No i przetarg unieważniony
Na portalu Nasze Miasto NDG napisano że przetarg został unieważniony bez podania przyczyny, :huuurra: http://nowydworgdanski.na...370cf44e5,1,3,5
Zbych - Nie Mar 09, 2014 11:23 pm

alkozi napisał/a:
... przetarg został unieważniony ...
I bardzo dobrze.
Dostojny Wieśniak - Pon Mar 10, 2014 12:30 am

Ktoś otrzeźwiał, więc :zrowko: :wink:
2xM - Pon Mar 10, 2014 6:23 pm

Dostojny Wieśniak napisał/a:
Ktoś otrzeźwiał...

Wychodzi na to, że konserwator... Choć on może po prostu się obudził :hihi: .

Zabytkowa kolejka już w ewidencji

Cytat:
Ratujemy kolejkę wąskotorową biegnącą przez Żuławy! Sporemu odcinkowi trasy, (z ponadstuletnią tradycją) zagroził przetarg na rozbiórkę części torów ogłoszony przez Zarząd Powiatu w Nowym Dworze Gdańskim.

Konserwator zabytków nie godzi się na niszczenie zabytkowej infrastruktury technicznej mającej olbrzymią wartość dla naszego regionu. Uwzględniając także liczne pisma jakie wpłynęły do naszego urzędu w sprawie likwidacji części kolei, PWKZ podjął decyzję o włączeniu do Wojewódzkiej Ewidencji Zabytków województwa pomorskiego odcinka kolei od Ostaszewa do Nowego Dworu.

Co to oznacza? Włączenie obiektów do WEZ skutkuje koniecznością ujęcia w.w. obiektów także w Gminnej Ewidencji Zabytków. W myśl art 39, ust. 3 Prawa budowlanego, po włączeniu obiektów do tych ewidencji, wszelkie prace budowlane i rozbiórkowe przy nich wymagają uzgodnienia z wojewódzkim konserwatorem zabytków.

Niewykluczone także, że niektóre odcinki kolejki wąskotorowej biegnącej przez Żuławy trafią do rejestru zabytków.


:zrowko:

Dostojny Wieśniak - Pon Mar 10, 2014 9:59 pm

Kto się obudził, ten się obudził. :) Mamy sprawcę tego obudzenia:
2xM napisał/a:
PS
Nie wytrzymałem i wysłałem dzisiaj pismo do konserwatora z prośbą o rozważenie wpisu z urzędu. Wiem, że to nic nie da, ale gdybym pożałował tych 5,50 (?) to czułbym się jeszcze gorzej :!!:

Gratuluję. :== :zgooda: :==

2xM - Pon Mar 10, 2014 11:37 pm

Taa... „Jam to, nie chwaląc się, uczynił” :wink: . Pism poszło chyba wiele, w tym od dużo poważniejszych osób. Ale fakt - teraz czuję się zdecydowanie lepiej :huuurra: .
Dostojny Wieśniak - Pon Mar 17, 2014 1:11 am

Miasto i Gmina Nowy Dwór Gdański napisał/a:
Starosta Nowodworski Pani Ewa Dąbska oraz Burmistrz Jacek Michalski spotkali się wczoraj z Panem Dariuszem Chmielewskim Pomorskim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Tematem rozmowy była niekorzystna dla mieszkańców Gminy Nowy Dwór Gdański decyzja Konserwatora w sprawie włączenia do Wojewódzkiej Ewidencji Zabytków w Gdańsku terenów kolei wąskotorowej na odcinku Nowy Dwór Gdański - Ostaszewo. Wpis znacznie zwiększy koszty planowanej w najbliższym czasie rozbudowy cmentarza komunalnego w Nowym Dworze Gdańskim (przejście przez tory w kierunku miejscowości Marynowy) oraz w przyszłości praktycznie uniemożliwi budowę ścieżek rowerowych, pieszych i widokowych w obrębie miejscowości Lubiszynek, Lubieszewo, Tuja, Orłówko, Rychnowo, Nowy Dwór Gdański z wykorzystaniem nieczynnego odcinka kolei wąskotorowej. Wśród inicjatorów wpisu jest Pomorskie Towarzystwo Miłośników Kolei Żelaznych oraz wójt Gminy Ostaszewo.
Żródło tych smacznych bredni :arrow: naduś sobie.
Twoja aspołeczna postawa zrujnuje budżet Miasta Nowy Dwór Gdański oraz uniemożliwi ułatwienie życia miejscowej ludności, nie wspominając już o turystach.
Przyjdzie Ci żyć z piętnem wichrzyciela i utrudniacza rozwoju Miasta oraz Gminy Nowy Dwór Gdański.

Wiercipietek - Pon Mar 17, 2014 2:46 pm

Ba, a najgorsze, że nie tylko życie utrudni, ale nawet opuszczenie tego padołu! Samo zuo!
2xM - Czw Mar 20, 2014 12:59 am

Cytat:
Samo zuo!

:uuaaa:

Wy też możecie powichrzyć sobie jeszcze trochę:
Protest, który zorganizowało Stowarzyszenie "Kochamy Żuławy" został zgłoszony do konkursu na najciekawszą Inicjatywę Społeczną w Powiecie Nowodworskim. W normalnych okolicznościach nigdy bym nie zachęcał do głosowania (bo w końcu co to za inicjatywa?), ale postawa zarządu powiatu porusza moje najgłębsze pokłady złośliwości - dlatego Naduś :devil:

Jeśli ktoś wolałby osobiście, to może jeszcze zdąży:
Nowy Dwór Gdański. W czwartek rozmowy o kolei wąskotorowej. Co dalej z planami rozbiórki torowisk
Cytat:
Nowy Dwór Gdański. W czwartek 20 marca, od godziny 9, w starostwie powiatowym odbywać się będzie dyskusja publiczna w sprawie torowisk kolei wąskotorowej. W spotkaniu mają wziąć udział przeciwnicy rozebrania torowisk linii Ostaszewo-Nowy Dwór Gdański i zwolennicy usunięcia torów.

- Chcemy pokazać, że konserwator podjął błędną decyzję, a większość mieszkańców Żuław torowisk wąskotorówki nie chce - mówi Andrzej Sobociński z zarządu powiatu nowodworskiego. - Chcemy, by konserwator cofnął decyzję.

Ręce i wszystko inne opada...

Dostojny Wieśniak - Czw Mar 20, 2014 2:48 am

Każda decyzja PWKZ zawiera instrukcję obsługi. - Ścieżkę odwoławczą. Starostwo nowodworskie, słusznie oceniając mizerne szanse odwołania do MKiDN, kleci jakieś takie cuda na patyku.
Zarząd Powiatu najwyraźniej zagapił się na wschód. Tylko, patrzeć jak przebrani w dresy funkcjonariusze Straży Miejskiej NDG, opanują torowisko, uroczyście odkręcą pierwszą śrubę, ogłoszą się Samoobroną Torowiska i wywloką kawałek szyny w krzaki. Strach się bać.
:P

feyg - Czw Mar 20, 2014 9:16 am

Dostojny Wieśniak napisał/a:
Tylko, patrzeć jak przebrani w dresy funkcjonariusze Straży Miejskiej NDG, opanują torowisko, uroczyście odkręcą pierwszą śrubę, ogłoszą się Samoobroną Torowiska i wywloką kawałek szyny w krzaki. Strach się bać.
:P

Pan Sobociński swoją karierę polityczną zaczynał w Samoobronie więc wariant ten jest bardziej realny niż się niektórym wydaje :hihi:

feyg - Czw Mar 20, 2014 12:23 pm

Nie chcę być złym prorokiem, ale odnoszę wrażenie, że po dzisiejszym spotkaniu zegar odmierzający koniec ŻKD wystartował... :|
2xM - Czw Mar 20, 2014 10:34 pm

Faktycznie niektórzy puścili się dzisiaj poręczy:

Nowy Dwór Gdański. Zaognia się spór między żuławskimi samorządami w sprawie torów

Nowy Dwór Gdański. Spór o żuławską wąskotorówkę. Samorządowcy krytykują organizacje pozarządowe

Ciężko mi to jakkolwiek skomentować, bo boję się bana... :cenzura:

Może tylko powiem, że ze strony sporej grupy miłośników kolei PTMKŻ oberwało się za brak działań w obronie kolejki... Faktycznie Filip Bebenow był bardzo ostrożny i od początku próbował studzić rozgrzane głowy protestujących. Cóż, jak widać w polskich warunkach dyplomacja na niewiele się zdaje - liczy się tylko krzyk.

Dostojny Wieśniak - Sob Mar 22, 2014 1:09 am

2xM napisał/a:
Ciężko mi to jakkolwiek skomentować, bo boję się bana... :cenzura:
I słusznie. Tępimy na forum używanie słów ogólnie przyjętych za obraźliwe. Jest też problem, bo w języku ludzi kulturalnych trudno znaleźć terminy dość obraźliwe, na opisanie tego co przychodzi na myśl, kiedy czyta się wystąpienia tak zwanych samorządowców. Powiało wiochą, tą koszmarną, przaśną, bezczelną i arogancką. Strach, olaboga, strach. :II
krzyś - Sob Mar 22, 2014 7:50 am

Ciekaw jestem na czym stanie.... jedni chcą rozebrania, jedni uruchomienia.... ot polska, a swoją droga to cieszyłbym sie gdyby do ostaszewa jeździła wąskotorówka :)
feyg - Sob Mar 22, 2014 3:54 pm

Przy tej postawie starostwa i władz Nowego Dworu Gdańskiego do kolejki obawiam się że dni istnienia kolejki są już policzone. Generalnie medialny wizerunek starostwa zatroskanego kolejką jako atrakcją turystyczną Żuław i mierzei legł w gruzach. Jako żywo na myśl tu przywodzi mi cytat z pewnej piosenki:

Cytat:
Gdy życie zdarło z faceta już maskę
Gdy mu fasada rozpada się z trzaskiem
Gdy zza niej wyjrzy jak dupa z pokrzywy
Pysk zły i obrzydliwy i pryśnie cały blef

2xM - Sob Mar 22, 2014 7:01 pm

krzyś napisał/a:
Ciekaw jestem na czym stanie...

W najgorszym wypadku na zardzewiałych resztkach toru w trawie. Rozbiórkę i sprzedaż po myśli starostwa konserwator zablokował raczej skutecznie. W zmianę decyzji nie wierzę - po zderzeniu z buractwem jego postawa raczej się utwardzi. Oczywiście powiat może się odwołać do ministra, ale nawet powtórne rozpatrzenie nie powinno tu nic zmienić. W rejestrze (już nawet nie mówię o ewidencji) jest w Polsce 16 kolejek i na ich tle żuławka jest naprawdę cenna.

Prawdopodobna jest natomiast sytuacja długotrwałego sabotowania przez powiat działań zarządcy kolejki, która w konsekwencji doprowadzi do rozwiązania umowy, wstrzymania ruchu i rozkradzenia majątku przez złomiarzy... Było już w Polsce kilka takich przypadków, np. Mława i Krośniewice. W obu samorząd wypowiadał umowy operatorowi, po czym nie potrafił (choć raczej nie chciał) prowadzić dalszej działalności kolejki. W efekcie obie rdzewieją i są powoli rozkradane (formalnie rozebrać ich nie wolno, bo są w rejestrze zabytków). Zapewne gdy większość elementów metalowych zniknie, pójdzie wniosek o skreślenie ze względu na utratę wartości zabytkowej i sprawę będzie można zamknąć.

danielewicz - Sob Mar 22, 2014 8:09 pm

2xM napisał/a:


Prawdopodobna jest natomiast sytuacja długotrwałego sabotowania przez powiat działań zarządcy kolejki, która w konsekwencji doprowadzi do rozwiązania umowy, wstrzymania ruchu i rozkradzenia majątku przez złomiarzy...

Tego się obawiam.

krzyś - Nie Mar 23, 2014 8:34 am

2xM - po tym co napisałes cisną mi się na usta same niecenzuralne słowa więc się powstrzymam.
Bardzo mnie ....denerwuje taka postawa władz.

Dostojny Wieśniak - Nie Mar 23, 2014 11:08 pm

feyg napisał/a:
Przy tej postawie starostwa i władz Nowego Dworu Gdańskiego do kolejki obawiam się że dni istnienia kolejki są już policzone.
Ale przecież to końcówka kadencji. Zablokowanie sprzedaży infrastruktury kolejki rozwaliło jakiś fajny pomysł na zagospodarowanie coś koło miliona PLN. Czy nie jest to przypadkiem rozpaczliwe poszukiwania kasy na jakieś odprawy, nagrody i tym podobne? Poziom emocji po stronie samorządowej jest nieco irracjonalny. :)
Nie jestem wróżką i nie będę zgadywał kto wygra następne wybory. Może ktoś mniej pazerny? :II

ruda - Pon Mar 24, 2014 11:08 am

Jest kasa na kolejkę!!!! kasaaa :)
Wiercipietek - Pon Mar 24, 2014 4:45 pm

Albo link zły , albo czegoś nie rozumiem.
W tekście pod linkiem jest mowa o dotajach dla zabytków rejestrowych (kolejka jest w ewidencji). W dodatku cała kwota w budżecie 2014 na te fanaberie to 10 kPLN. Czyli starczy na pomalowanie dziesięciu płotów.

Ad Dostojny :
Z moich obserwacji społ-socjol wynika, że poziom irytacji jest proporcjonalny do wysokości podjętych "podstolnych" zobowiązań.

feyg - Pon Mar 24, 2014 6:04 pm

W rejestrze jest tylko most obrotowy w Rybinie tyle że to gmina Stegna a nie Nowy Dwór Gdański. Operator w końcu lutego wnioskował do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o dofinansowanie sporządzenia inwentaryzacji stanu technicznego mostu wraz z projektem technicznym jego remontu.
ruda - Pon Mar 24, 2014 8:39 pm

Wiercipietek napisał/a:

Albo link zły , albo czegoś nie rozumiem.

Przeoczyłeś " :) "

Wiercipietek - Pon Mar 24, 2014 11:52 pm

No tak, beka. :haha:
Jakoś mało rozgarnięty jestem.

2xM - Czw Mar 27, 2014 3:18 pm

Uprzejmie donoszę:

Cytat:
Uwaga! Pilne! Proszę o rozesłanie informacji.
Trwają starania o akcję oczyszczania torowiska w Ostaszewie.

Wielka mobilizacja!
W najbliższą sobotę, 29.03.2014 r., odbędzie się wielkie „odkurzanie” torowiska w Ostaszewie!
Z torowiska zostaną wycięte krzaki. Wszyscy możemy pomóc, chociażby przy przenoszeniu tego, co zostanie usunięte.
Po pracy przewidziany jest wiosenny piknik.
Oficjalne potwierdzenie jutro, tj w czwartek.

Kiedy? 29.03.2014 r. od godziny 09:00
Gdzie? Zbiórka na stacji kolejowej w Ostaszewie (obok boiska sportowego i poczty)
Piknik: od około godziny 14:00 lub 15:00

Jeśli możecie, zabierzcie ze sobą: pilarki, kosiarki, podkaszarki, piły, siekiery, haczki, szpadle, grabie.

Oficjalne potwierdzenie jutro, tj w czwartek.
Organizator: Gmina Ostaszewo , za zgodą i wiedzą PTMKŻ, a właściciela terenu - Starostwa - odpowiedź najprawdopodobniej jutro.



Uzupełnienie 28.03.2014:

Cytat:
Uwaga!
Informacja z ostatniej chwili!
Przed momentem otrzymałam potwierdzenie jutrzejszej akcji w Ostaszewie: sprzątanie torowiska. Start o godzinie 9.00.
Po południu wiosenny piknik.

Jeśli możecie, zabierzcie ze sobą: pilarki, kosiarki, podkaszarki, piły, siekiery, haczki, szpadle, grabie.


Źródło

2xM - Sob Mar 29, 2014 7:17 pm

Kolejne doniesienia:

Kochamy Żuławy:

Cytat:
Ostaszewska wąskotorówka po pierwszym dniu "odkurzania".
Dzisiaj drugi etap prac.
Na zachętę: tak wygląda odcinek kolejki po dzisiejszym [tzn. wczorajszym] "odkurzaniu" przez pracowników GOPS-u


:==

Uzupełnienie:

Fotorelacja z dzisiejszych prac:
Słupska Powiatowa Kolej Drezynowa: Śladami Żuławskiej Kolei Dojazdowej




2xM - Wto Kwi 01, 2014 8:25 pm

Powiat nie rezygnuje i spienięży chociaż część torów:
Żuławy Wiślane - Rozbiorą część torowiska
Niech im będzie - nie ma zbytnio czego żałować, choć wątpię, że kolejka na tym coś zyska.

Tymczasem w samorządowym kociołku ciągle bulgocze :devil: .
Jeśli ktoś lubi klimaty polityki pszenno-buraczanej i ma dużo samozaparcia, może sobie obejrzeć:
KOLEJKA WĄSKOTOROWA ZDOMINOWAŁA ZAKOŃCZENIE XXXIV SESJI RADY MIEJSKIEJ W NOWYM DWORZE GDAŃSKIM – 27.03.2014 (od 59:50)
XXXV SESJA RADY POWIATU W NOWYM DWORZE GDAŃSKIM - 31.03.2014 (od 35:00)

Komentować nie będę, bo szkoda czasu na "erystykę i sofizmaty" :w_mur:

Źródło

feyg - Sro Kwi 23, 2014 8:24 pm

Przetarg został rozstrzygnięty

Tego samego dnia Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Gdańsku ogłosił o przyznaniu dotacji na zabytki ruchome oraz nieruchome w roku 2014. Wśród dotacji na zabytki nieruchome znajduje się również dotacja na ekspertyzę mostu w Rybinie

Dostojny Wieśniak - Czw Kwi 24, 2014 10:33 pm

feyg napisał/a:
Przetarg został rozstrzygnięty
To ja czegoś tu nie rozumiem. :II Pani Dąbska - Starosta Nowodworski, opowiadała w poprzednich odsłonach o konieczności remontu odcinka nadmorskiego. Elementy torowiska jakie poszły pod młotek, trafić miały właśnie na odcinek NDG - Sztutowo/Mikoszewo. Rozstrzygnięty przetarg natomiast dotyczy:
Starostwo Nowodworskie napisał/a:
...wyłonienia Kupującego składniki majątku stanowiącego własność Powiatu Nowodworskiego a będącymi elementami torowisk pod linią kolejki wąskotorowej.
To jest jakaś pomyłka, czy jelita władzy łże w żywe oczy? :roll: A może oni stare podkłady na opał sprzedają? :II
feyg - Pią Kwi 25, 2014 2:32 pm

Pani starościna (podobnie jak jak jej poprzednicy) jak zwykle tylko tylko mówi o pasie nadmorskim, a jak przechodzi do konkretów to okazuje się, że pieniążki ze sprzedaży kolejnych składników przejętego majątku wsiąkają w suchy jak pustynny piasek budżet powiatu. Tak było z terenem pod Lidlem, potem ze sprzedaną halą obok Lidla, teraz ze sprzedanymi na złom szynami.
2xM - Wto Maj 20, 2014 8:10 pm

Od jakiegoś czasu nie było informacji, ale to nie znaczy, że na żuławce nic się nie dzieje.

Z jednej strony starostwo rozbiera...


Z drugiej miłośnicy uruchamiają...


Rozbierają odcinek Nowy Dwór - Kmiecin - Wierciny (8,610 km) a potem Ostaszewo - Nowa Cerkiew (3,305 km).
Tymczasem drezyna z ekipą techniczną dotarła do Lubieszewa przecierając ok. 1,5 km szlaku w stronę Ostaszewa.

https://www.facebook.com/Zulawska.Kolej.Dojazdowa

Dostojny Wieśniak - Wto Maj 20, 2014 9:53 pm

Nie orientuję się do końca co do kogo należy. Wczesną wiosną remontowano kilkadziesiąt metrów torowiska w Mikoszewie. Roboty przerwano, mimo że kawałek dalej tory lecą pijanym wężykiem na bardziej prostym odcinku. (Stare podkłady zalegają do dzisiaj w okolicy torów) Całkiem niedawno w kierunku pasa nadmorskiego truto roślinki przy torach. Teraz ktoś wycina krzaki pomiędzy Stegną a Jantarem.
No dzieje się coś na kolei. :wink:

Dostojny Wieśniak - Czw Maj 22, 2014 11:13 pm

W uzupełnieniu wczorajszego wpisu trochę obrazków dzisiejszych. Mniej więcej tak wygląda torowisko na wjeździe do Mikoszewa. Pierwszy przejazd przez tory w Mikoszewie pamięta chyba jeszcze dobre czasy Wolnego Miasta i Nowy Świat jaki istniał tu do 1945 r. Znaki drogowe ze słupkami korozja żre.
Pani Dąbska, Starosta nowodworski, powiada że sprzedaje tory w innej okolicy, by wyremontować odcinek nadmorski.
Mam nadzieję, że kasa z kontraktu faktycznie pójdzie na te cele. :II

2xM - Pią Maj 23, 2014 9:19 pm

Dostojny Wieśniak napisał/a:
Mam nadzieję, że kasa z kontraktu faktycznie pójdzie na te cele. :II
Cóż, nadzieja matką... choć przynajmniej umiera ostatnia :roll: .

Odcinek Stegna - Prawy Brzeg jest w zdecydowanie w najgorszym stanie. Wynika to z faktu, że gdy na linii Lisewo - Lichnowy - Ostaszewo - Nowy Dwór - Stegna - Sztutowo remontowano tory w celu wprowadzenia przewozów wagonów normalnotorowych na transporterach, ten odcinek był przewidziany do odstrzału (już w latach '70 zawieszono przewozy pasażerskie). Uratowało go wprowadzenie pociągów turystycznych (w 1978 roku) i przywrócenie przewozów rozkładowych, jednak w infrastrukturę już nie inwestowano.

W związku z rozbiórką części linii operator chciał "podmienić" najbardziej zużyte szyny z okolic Junoszyna (wspominał o tym Feyg na poprzedniej stronie). W sumie byłoby to korzystne dla starostwa (w końcu kolejka to ich majątek), ale nie dano PTMKŻ takiej szansy.

PS
2xM napisał/a:
Od siebie dodam, że (o ile pamiętam) powiat przejął majątek za darmo pod warunkiem wykorzystania go na cele działań własnych w zakresie transportu...

Najwyraźniej źle pamiętam - wygląda na to, że powiat przejął majątek za długi.

Dostojny Wieśniak - Pon Cze 02, 2014 12:11 am

2xM napisał/a:
Cóż, nadzieja matką... choć przynajmniej umiera ostatnia.
Dla mnie ciotka. :wink:
Powiat w rzeczy samej, w niepojęty sposób zarządza majątkiem tak swoim, jak i powierzonym. Jeżeli „znasz” odpowiednich ludzi, spokojnie możesz np łamać prawo. Pies z kulawą nogą się tym nie zainteresuje. Ale ten folklor to chyba powszechne zjawisko. :II
Może stąd ta niczym nie uzasadniona agresja przejawiana przez towarzyszy skupionych wokół kurnika w chwilach kiedy mówi się o pieniądzach. Bo w rozbiórce torów o kasę przecież tylko chodziło. :% Jakieś tam remonty spokojnie na półkę można sobie walnąć. Wiem przecież. :roll:

Wiercipietek - Czw Mar 31, 2016 1:30 pm

Jak tu cicho ....
Jest ktoś na bieżąco w temacie rozbiórkowo-remontowym żuławskiej wąskotorówki? Co sprzedano, co rozebrano, co zwędzono? A coś może naprawiono?

2xM - Nie Kwi 10, 2016 3:31 pm

Cisza, bo chwilowo nic spektakularnego się nie dzieje. Co było do rozebrania, rozebrano. Odcinek do Ostaszewa na razie leży nieużytkowany, choć niestety najprawdopodobniej jednak również zostanie rozebrany.
Cytat:
Nieczynna od 20 lat linia kolei wąskotorowej Nowy Dwór Gdański - Ostaszewo ma być rozebrana. Właściciel szlaku, nowodworskie starostwo powiatowe, przygotowuje dokumentację, potrzebną do rozbiórki ok. 15 km torowiska.

Zaznaczmy, podobne działania nowodworskiego starostwa wywołały niemal dwa lata temu społeczną burzę. Przeciw likwidacji szlaku powstałego na początku XX wieku szlaku opowiedzieli się przedstawiciele organizacji pozarządowych, miłośników żuławskiej kultury, zabytków oraz ówczesne władze gminy Ostaszewo, które uważały, że linia ta ma potencjał turystyczny.

W internecie zbierano podpisy pod protestem, ostatecznie Pomorski Konserwator Zabytków objął linię swoją opieką i do rozbiórki nie doszło (odwołano już trwający przetarg).

Tym razem plan rozbiórki ma zielone światło. - Na tej linii zachowane zostaną elementy dawnej infrastruktury kolejowej - mówi Marcin Tymiński, rzecznik pomorskiego konserwatora. - Część torów zostanie przeniesiona w charakterze części zamiennych na funkcjonujący turystycznie szlak Nowy Dwór Gdański - Stegna.

- Planujemy odtworzyć kilka dawnych przystanków, z fragmentami torowisk, może wagonów - mówi Zbigniew Ptak, nowodworski starosta. - To będzie znakomita oferta dla turystów, pokazująca historię żuławskiej kolei wąskotorowej. Pomysł odbudowy szlaku do Ostaszewa dla celów turystycznych nie miał szans na realizację.

http://nowydworgdanski.na...,t,id,n,tm.html
Koncepcji "pokazywania historii żuławskiej kolei wąskotorowej" poprzez jej rozbiórkę nie mam siły komentować. Niestety, faktem jest, że po pierwszych akcjach w Ostaszewie jeszcze w 2014 roku (akcja porządkowania terenu, impreza dla mieszkańców) entuzjazm opadł i nie znalazł się nikt, kto temat zagospodarowania linii chciałby pociągnąć.

Od czasu do czasu przy okazji jakichś nasiadówek wspomina się o "jednej z największych atrakcji Żuław" i że "trzeba by". Operator kolejki ma na głowie wystarczająco bieżących problemów z utrzymaniem wykorzystywanych linii i taboru. Nie bardzo może stawiać się waadzy, bo podpaść łatwo, a trzeba przede wszystkim zadbać o odcinek nadmorski. (Były już sugestie, że skoro powiat "stracił" tyle pieniędzy przez miłośników, to wicie, rozumicie...)

Najważniejsze informacje można znaleźć na stronie kolejki, nieco więcej na ich profilu na FB. Na stronie jest też podsumowanie przewozów w 2015 roku.

Kolejka startuje w tym roku w dniach 1-3 oraz 26-28 maja (Plakat z rozkładem).
Potem regularne kursy zaczynają się od 25 czerwca (Rozkład.

A co się dzieje?
Przede wszystkim wykonywane są mało spektakularne choć zdecydowanie kluczowe prace konserwacyjne na linii:
https://www.facebook.com/...36643826&type=3

Ostatnio zakończono odnawianie wnętrza wagonu motorowego MBxd2-212:
Cytat:
Nowe linoleum, całkowicie odnowione ławki, częściowo wymienione deskowanie podłogi, nowe panele z laminatu, oświetlenie wymienione na LED i parę innych rzeczy.
Wymienione filtry paliwowe i mocowaniem na takie od Scania.
W planie jeszcze częściowe malowanie.


Uruchomiono też drugi z wagonów - MBxd2-304, choć chyba jeszcze trochę trzeba przy nim popracować żeby mógł wozić ludzi.

Wiercipietek - Nie Kwi 10, 2016 4:01 pm

Może to całkiem cwany plan - rozebrać tory i pobudować przystanki. I otworzyć muzeum absurdu. Będzie sławne na cały świat! :mur:
2xM - Nie Kwi 10, 2016 10:03 pm

Dodajmy, że na dotychczas rozbieranych liniach też przecież dbano o "pokazywanie historii":
Już w latach '70 upamiętniono kolejkę na Wyspie Sobieszewskiej:


"Elementy dawnej infrastruktury kolejowej" zachowane zostały w Nowej Cerkwi:


Pordenowie:


Dopilnowano również, aby zachować "fragmenty torowisk" po dawnej linii NDG - Malbork Kałdowo w Lipince:


Wyeksponowano przy tym obiekty inżynieryjne:


Tak bardziej serio:
Oczywiście pomysł stworzenia szlaku rowerowego po dawnej linii kolejowej z wprowadzeniem elementów przypominających o dawnym przeznaczeniu jest ostatnio dość popularny i czasem daje naprawdę fajne efekty. Jednak robi się to raczej w przypadku linii już od dawna nieistniejących.
W tym przypadku nie powinniśmy mieć złudzeń. Powiat chce spieniężyć elementy metalowe. Wszelkie pomysły "upamiętniania" mają jedynie na celu stworzenie pozorów i uzyskanie zgody konserwatora na rozbiórkę. Ale co zrobić? Akcja sprzed dwóch lat dała szansę zainteresowanym na działanie. Niestety, gdy kurz opadł, zainteresowanych zdecydowanie ubyło.

Dostojny Wieśniak - Pon Kwi 11, 2016 12:03 am

O władzach Powiatu Nowodworskiego i gmin nadmorskich można byłoby długo. Ja powiem tylko tyle, że jesteśmy w ostatnim okresie dotacyjnym funduszy europejskich. Gdyby kogokolwiek z władz wspomnianych, interesowała sprawa kolejki, choćby tylko nadmorskiej, dawno opracowane byłyby wnioski na remont linii czy taboru. Nie słyszałem o takiej inicjatywie. Ogromne pieniądze przeleciały bokiem. I nie chodzi tu o szukanie winnych. Zmarnowana została bezpowrotnie szansa na rewitalizację i rozwój kolejki.
Niczego nie trzeba było rozbierać by remontować sąsiednie linie. Wystarczyło zagonić do roboty tych co i tak biorą za nią pieniądze.
No ale to trzeba by było chcieć.
A może jestem niedoinformowany i błądzę? Z radością to usłyszę. :II

2xM - Pon Kwi 11, 2016 4:07 am

Sam nie wiem. Właściwie tego typu duże projekty unijne były do tej pory w Polsce trzy:

1. Kolejka Nadmorska (ta druga: Rewal - Pogorzelica) to długa historia (w wątku na 750mm.pl natłukliśmy 38 stron postów :hihi: ). Za kilkadziesiąt milionów (ostatecznie 51 mln, z czego 15,5 mln z RPO) całkowicie wyremontowano ok. 9 km toru (w praktyce rozebrano i wybudowano linię od nowa), wyremontowano i zbudowano nowe dworce (mieszczące punkty usługowe, wypożyczalnie rowerów itd.). Gruntownie wyremontowano i częściowo przebudowano tabor. Plany były jeszcze ambitniejsze, ale gminie Rewal skończyły się pieniądze.

http://gryfickie.info/na-...-rewitalizacji/


http://www.bahn-in-pommer...n/klbhs2_b5.htm

Kolejka jest hitem (grubo ponad 100 tys. pasażerów rocznie) ale z drugiej strony Rewal stał się najbardziej zadłużoną gminą w Polsce. Ma niemal 150 mln złotych długu (przy niecałym 1000 mieszkańców daje to imponujące 150 tys. na łebka), komornika na karku, a jesienią zakład energetyczny wyłączył im oświetlenie uliczne bo nie byli w stanie zapłacić rachunku. Były wójt tłumaczy się zaś przed prokuraturą z niegospodarności i przekroczenia uprawnień. Oczywiście kolejka nie była jedyną przyczyną kłopotów - gmina budowała na potęgę i "na bogato".
Moim skromnym zdaniem jednak trochę przegięli z tym remontem - szczególnie, że objął jedynie odcinek nadmorski. Na "dojazdówce" z Gryfic nic nawet nie ruszono (układ jest nieco podobny jak na Żuławach, choć dojazd trochę dłuższy i bez rozwidlenia). Zrobiono trochę niepotrzebnych "wodotrysków", a na remont parowozów z kolei kasy zabrakło itd. Mimo to jest to obecnie w Polsce jedyny kawałek wąskiego toru o takim standardzie.

2. Nadwiślańska Kolej Wąskotorowa (Nałęczów - Opole Lubelskie). Tu inwestycje miały dużo mniejszy zakres (4,5 mln. + jeszcze trochę, ale z tego 2,7 mln. z UE). Poprzestano na zwykłym remoncie torów (na zasadzie - co diagnosta wskazał to naprawiono), odrestaurowano budynki głównej stacji w Karczmiskach, wyremontowano podstawowy tabor. Ogólnie bez szaleństw, ale efekt uzyskano przyzwoity (a i powiat nie zbankrutował).

http://750mm.pl/index.php...g62526#msg62526

3. Odmienną nieco inwestycją była budowa kolejki na terenie zespołu pałacowo - parkowego Krośnice - Wierzchowice. Tam od podstaw powstała linia kolejki w formie pętli o długości 3 km, kupiono też cały potrzebny tabor (w tym znany z żuławskich szlaków parowóz). Był to jednak element większego założenia (swoją drogą gmina też znalazła się przy okazji w czołówce najbardziej zadłużonych w kraju).


Do tego jakieś mniejsze projekty typu remont budynków na stacji kolejki w Ełku, przebudowa Kolei Parkowej w Parku Śląskim w Chorzowie czy budowa ścieżki rowerowej z akcentami kolejowymi po dawnym torowisku w okolicach Milicza (planowano odbudowę fragmentu linii, ale chyba już to się nie uda).

W sumie jak na liczbę istniejących w Polsce kolejek oraz potrzeby jest to zastanawiająco mało. W niektórych przypadkach problemem są nieuregulowane kwestie własnościowe. Najczęściej jednak brakuje kasy na wkład własny. Samorządy najczęściej podchodzą do sprawy na zasadzie: powierzyć majątek operatorowi zewnętrznemu i niech on się martwi. Pozwala to jakoś funkcjonować, ale o inwestycjach mowy raczej nie ma. Najwyraźniej Nowy Dwór nie jest tu odosobniony.

Wiercipietek - Pon Kwi 11, 2016 8:10 am

2XM, toż to gotowy folderek dla pana starosty. Leć z tym do powiatu.
Nie mogę rozkminić, jakim cudem w takim razie w ogóle coś sto lat temu zbudowano. Jeżeli koszty są tak piramidalne, dlaczego cukrownia w Nowym Stawie nie padła budując początki wąskotorówki? Ba, kolejne spółki, które ją potem rozwinęły robiły na tym biznes! Teraz spycharki i kopacze, wywrotki, drony .... Wszystko po to, żeby drożej było?

feyg - Pon Kwi 11, 2016 6:22 pm

Wyjaśnienie jest proste - po prostu z kolejki korzystają turyści a nie wyborcy od których zależy byt radnego czy starosty/członka zarządu powiatu.
renekk - Pon Kwi 11, 2016 7:58 pm

Wiercipietek napisał/a:
.... Wszystko po to, żeby drożej było?

Nie. Po prostu inne są standardy przewozu turystów, a inne przewozu buraków po feldbahnie.

Wiercipietek - Pon Kwi 11, 2016 10:41 pm

Renekk, nie wyczułeś ironii. Cała ta maszyneria powinna przyspieszać i potaniać robotę.
Z kwestiami wyborczymi też bym tego nie łączył. Chodzi mi o to, że przy takich nakładach na budowę kilometra torowiska jakie mamy teraz, ŻADNE przychody(nawet w sytuacji sprzed stu lat, kiedy prawie nie było transportowej alternatywy) NIGDY nie zwróciłyby inwestycji.

2xM - Wto Maj 09, 2017 8:48 am

Ja to tylko zostawię :II :
Cytat:
To już koniec żuławskiej kolejki w Ostaszewie

Kilka lat przepychanek pomiędzy powiatem a miłosnikami historii, protesty mieszkańców i zaskakująca decyzja ówczesnego konserwatora. Dziś wiemy na pewno, że żadna kolejka wąskotorowa nie pojedzie już do Ostaszewa w Powiecie Nowodworskim. Właśnie rozpoczął się tam demontaż torów.

Powiat Nowodworski rozstrzygnął przetarg na rozebranie i zezłomowanie niemal ośmiu kilometrów torów kolejki wąskotorowej. Według dokumentacji przetargowej, rozbiórka planowana jest na dwa etapy: 1) Ostaszewo (za peronem) - Stawiec (przed przejazdem przez drogę) i Stawiec (za przejazdem przez drogę) - granica obrębu Lubieszewo i Tuja, oraz fragment przy cmentarzu w Nowym Dworze Gdańskim. Prace rozbiórkowe zakończone mają być w lipcu. Portal www.strefahistorii.pl udokumentował pierwsze wyrywanie torów.

Warto przypomnieć, że zaledwie trzy lata temu - 2014 roku, mieszkańcy Ostaszewa, miłośnicy kolei wąskotorowej i członkowie organizacji pozarządowych sprzątali linię kolei wąskotorowej z Ostaszewa do Nowego Dworu Gdańskiego. Wtedy też, po protestach mieszkańców, udało się wstrzymać rozbiórkę kolejki, ale tylko na chwilę. Rok później konserwator przychylił się do stanowiska starostwa. W miejscu rozebranej linii mają powstać min punkty informacyjne i trasa rowerowa.

http://www.strefahistorii...ki-w-ostaszewie

pi - Sro Maj 10, 2017 12:41 pm

szkoda...
bardzo

2xM - Sro Maj 10, 2017 5:18 pm

Pewnym pocieszeniem jest to, że część szyn zostanie wykorzystana do remontu eksploatowanych odcinków.

Jeszcze jeden materiał z Radia Gdańsk:
http://m.radiogdansk.pl/w...torowki-zdjecia


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group