Dawny Gdańsk

Żuławy, Kaszuby, Kociewie i inne miejsca bliższe lub dalsze - Wielka woda 2010

Dostojny Wieśniak - Pon Maj 24, 2010 5:44 pm
Temat postu: Wielka woda 2010
Nadciąga fala powodziowa. O sytuacji w regionie sporo na Marienburgu i Forum Nowodworskim Wody przybywa w szybkim tempie. Faksy donoszą, że jutro po południu zacznie się na dobre. Ale jak to z żywiołem bywa, wszystko może się jeszcze zmienić.
pumeks - Pon Maj 24, 2010 5:53 pm
Temat postu: Re: Wielka woda 2010
Dostojny Wieśniak napisał/a:
Ale jak to z żywiołem bywa, wszystko może się jeszcze zmienić.

No ale chyba nie sądzisz, że na lepsze?

Dostojny Wieśniak - Pon Maj 24, 2010 6:15 pm

Jedno co może się zmienić to tylko termin nadejścia fali. :II
coda - Pon Maj 24, 2010 8:13 pm

Czy wiecie może jak zapowiada sie w Drewnicy?
Dostojny Wieśniak - Wto Maj 25, 2010 1:53 am

Nie wiemy, bo i skąd? Wały są, jakie są. Wszystkiemu winne są bobry, lisy, krety i nornice. A najbardziej ci, co sieją panikę. Fajne to były czasy, kiedy wiadomości filtrowała cenzura. :II Tym razem trochę wieczornych zdjęć.
Duqq - Wto Maj 25, 2010 11:05 am

Akurat mi tam powodz nie grozi, ludziom, ktorzy je doswiadczaja wspolczuje, ale musze zabrac glos, bo jak widze takie teorie:

Dostojny Wieśniak napisał/a:
Wszystkiemu winne są bobry, lisy, krety i nornice.

Mi sie wydawalo, ze winni to sa ludzie, ktorzy zaniedbuja konserwacje walow. Bo akurat zwierzatka to zyja w innym swiecie i ich swiadomosc na temat tego, ze to sa waly jest troche inna niz ludzka. Ale moge sie mylic, byc moze teraz to, aby nie obarczac odpowiedzialnoscia za ewentualne zaniedbania konkretnych osob, zwala sie wine na zwierzatka.

Cytat:
Fajne to były czasy, kiedy wiadomości filtrowała cenzura. :I

Pewnie masz na mysli czasy filtrowania informacji np. po katastrofie w Czarnobylu? Akurat rozpestrzenianiu sie plotki to jeszcze zadna cenzura nie zdolala zapobiec, a jakbys nie znal mechanizmow to wlasnie cenzura i ograniczanie informacji jest jedna z glownych przyczyn paniki. Ludzie pozbawieni rzetelnej informacji zaczynaja ja w pewien sposob tworzyc sami na podtawie tego co gdzies tam od kogos uslysza, przekazuja dalej, a do glosu dodatkowo dochodzi wyobraznia i ludzie raz dwa zaczynaja panikowac.

Dostojny Wieśniak - Wto Maj 25, 2010 11:46 am

Ludzie, a już z całą pewnością ci decyzyjni, niczemu nie są winni! :mrgreen: W powyższej wyliczance brakuje jeszcze masonów, cyklistów i Żydów. Może dlatego, że nikt aż takiej bzdury nie kupi dzisiaj. :wink:
O remoncie wałów gada się od dłuższego czasu, planuje cuda na kiju. Jednak przy każdej okazji fundusze na ten cel tnie się bez litości. Trudno zauważyć działania nornic ale ślady obecności bobrów to aż wyją. Dla telewizji jest to atrakcyjny temat tylko wtedy, kiedy się woda podniesie.
Niżej kilka ujęć z Mikoszewa. Dzisiaj w południe. Pozom wody w stosunku do wczorajszego wieczora, niższy o kilkanaście centymetrów. Fala jednak przed nami.

groszek - Wto Maj 25, 2010 12:03 pm

D.W...ja myślę że do twojej wyliczanki jeszcze można by dodać tego czy tamtego :wink:
A gdyby tak było to jeszcze Państwo Zakonne to sądzę że wszystko by działało jak trzeba...
Bo cokolwiek o Braciach powiedzieć ..to porządek i posłuch umieli utrzymać :hihi: :mrgreen:

mikado - Wto Maj 25, 2010 10:15 pm

groszku, Ordnung muss sein! :)
Dostojny Wieśniak - Wto Maj 25, 2010 10:45 pm

Czym się różnimy, widać na przykładzie terenów nadodrzańskich. Po ostatniej powodzi, po stronie niemieckiej miliony ojro wydano na wzmocnienie wałów, po stronie polskiej sprytny deweloper wybudował na polderze kolejne osiedle mieszkaniowe. :brake: Takich sobie geniuszy wybieramy. :II
Niżej stan wody przy Gdańskiej Głowie o 20.30. W Ostaszewie tylko Pleban obłożył drzwi workami.

Krzysztof - Wto Maj 25, 2010 11:39 pm

Dzisiaj około 19-tej w Tczewie.
Woda od wału w Lisewie do Tczewa - imponująca.
Rusztowania pod mostem zniszczone, sądzę, przez wielką wodę.
Wał przesiąka i jest zabezpieczany, ale rozlewiska powstałe jako skutek przesiąkania to wielka frajda dla bocianów i innych amatorów opuszczających swoje norki gryzoni. Oraz dla znajomych ornitologów :mrug:

Dostojny Wieśniak - Sro Maj 26, 2010 12:42 am

Duqq nie będąc zagrożonym powodzią, niezbyt uważnie słucha komunikatów. Stąd nieporozumienie. Najwyższe czynniki przeanalizowały sytuację i wyznaczyły winnych. Wydano oświadczenie, które ogłosiły media - winne zaistniałej sytuacji są bobry. Stan powyższy skutkuje decyzją o rozstrzelaniu kilkuset osobników rzeczonego gatunku. To powinno załatwić sprawę zagrożenia powodziowego na najbliższe lata. Mam nadzieję, że kluby ornitologów zostaną poinformowane ze stosownym wyprzedzeniem o akcji władz. Oczywiście w celu zminimalizowania strat wśród ludności, jaka może się kiedyś do czegoś przydać. Tego kraju na trzeźwo nie da się chyba pojąć. :II
ruda - Sro Maj 26, 2010 6:41 am

Może będzie dobrze.

Cytat:
...
Nie ma większego zagrożenia, że woda przeleje się przez wysokie, nadwiślańskie wały. Większa obawa związana jest z tym, że woda utrzyma się na tyle długo, że wały zostaną rozmyte. To by oznaczało, że Wisła może się wylać na całe Żuławy. Na razie jednak nic nie zapowiada, że spełni się ten katastroficzny scenariusz. Ale sytuacja jest dynamiczna i wciąż bardzo poważna.
- Utrzymujemy alarm powodziowy dla trzech gmin - informuje Zbigniew Piórkowski, starosta nowodworski. - Mamy zebrane informacje na wypadek, gdyby niezbędna okazała się ewakuacja.
W powiecie nowodworskim przygotowano 100 tysięcy worków z piaskiem......

maly-cinek - Sro Maj 26, 2010 6:12 pm

no to skąd taka panika wśród mieszkańców gminy Nowy Dwór Gdański??
najlepsze nowinki to te że już saperzy podminowali wały w Ostaszewie i czekają na znak i będą wysadzać. z ciekawostek to taka że Marzęcino już zalane...no że tak powiem ktoś miał fantazję twórczą :)

feyg - Sro Maj 26, 2010 6:36 pm

Nie zdziwiłbym się gdyby to miejscowi sklepikarze stali za tymi plotkami. W każdym razie na pewno skorzystali na panice podnosząc ceny. Słyszałem że nawet benzyna na miejscowych stacjach skoczyła ponad 5 zł za litr :wink:
szy - Sro Maj 26, 2010 8:27 pm

Nastrój wczoraj w Białej Górze i Piekle był raczej... piknikowy.
Miejscowi na śluzie wesoło sobie gaworzący, wyluzowani
strażacy napełniający worki właściwie tylko dla formalności,
czy spokojna sklepowa w Piekle, mówiąca że '13 lat temu,
wtedy to była woda!'...

W Lisewie przesiąkający wał w dwóch miejscach, w Tczewie
woda na bulwarze - oby wiele więcej Was tam nie spotkało.

Szy.

Krzysztof - Sro Maj 26, 2010 8:43 pm

szy napisał/a:
Nastrój wczoraj w Białej Górze i Piekle był raczej... piknikowy.

Wczoraj wieczorem policja nie puszczała ani od strony Żuław, ani od Sztumu. Zakaz przejazdu wałem wzdłuż Mątowskiego Boru jeszcze jakoś można wytłumaczyć, ale zakaz wjazdu do Białej Góry, do wsi - to :kuku: :party: :brake: :swinka: :nerwus:

maly-cinek - Sro Maj 26, 2010 8:45 pm

no i tak kręci się biznes :)
slowik45 - Sro Maj 26, 2010 9:07 pm

Świbno dziś,tubylcy mówią że woda opada:)
Dostojny Wieśniak - Czw Maj 27, 2010 1:10 am

Wczułem się już w rolę tubylca z drugiej strony rzeki. Z całym przysługującym autorytetowi tubylca namaszczeniem, potwierdzam - woda opada w okolicach ujścia. :)
Swobodne zejście fali powodziowej nie zamyka oczywiście tematu. Problem jest nasiąkanie wałów. Te nie remontowane od dawna są, jakie są. Dla nas to dopiero początek.
Pleban Ostaszewski, zaprawiony w bojach z urzędami i służbami wszelkiej maści, zorganizował całodobowy monitoring wałów ostaszewskich. Jak go znam, odpuści bobrowi ale baran powleczony urzędowym autorytetem, to tam nie zaszaleje. :) Kilku już miało okazję się przekonać. :mrgreen:

szy - Czw Maj 27, 2010 1:16 am

Wczoraj (wtorek) w Piekle i Białej Górze:













Szy.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group