Dawny Gdańsk

Gdańsk - Sopot - Gdynia - Samochody na terenie Wolnego Miasta Gdańska i na Pomorzu

Tiegenhof - Sro Sty 02, 2008 5:29 pm
Temat postu: Samochody na terenie Wolnego Miasta Gdańska i na Pomorzu
Czy ktoś orientuje się, jakie marki samochodów osobowych i ich typy jeździły po terenie Wolnego Miasta Gdańska w latach trzydziestych, a jakie marki nie były spotykane na tych terenach?
Czy ktoś ma jakiekolwiek dokumenty i szeroką wiedzę na ten temat?
Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że takie marki jak Mercedes-Benz, Opel czy Fiat napewno występowały często, ale mnie chodzi o jak najdokładniejsze dane, np. jakie występowały marki i typy samochodów amerykańskich....na terenie Wolnego Miasta.
Czy ktoś mógłby podzielić się taką wiedzą?









:co_jest:

pawel.45 - Sro Sty 02, 2008 8:16 pm
Temat postu: Re: Samochody na terenie Wolnego Miasta Gdańska w latach 30-
Tiegenhof napisał/a:
... jakie marki samochodów osobowych i ich typy jeździły po terenie Wolnego Miasta Gdańska w latach trzydziestych, a jakie marki nie były spotykane na tych terenach?...


Ten zielony model Mercedesa nie był na terenach WMG spotykany. :hihi: Pozdrawiam

rychu40 - Sro Sty 02, 2008 8:38 pm

Nie wiem jakie to marki tych taksówek z postoju pod Neptunem. I podobne, prawie jak w Londynie. :)
Tiegenhof - Sro Sty 02, 2008 8:59 pm

pawel.45 napisał/a:

Ten zielony model Mercedesa nie był na terenach WMG spotykany. :hihi: Pozdrawiam

Prosiłbym, by darowano sobie takie komentarze, nie wnoszącego nic znaczącego do tego tematu.
Zależy mi na konkretnych i treściwych informacjach.
Na fotkach przedstawiłem tylko przykłady pojazdów z tego konkretnego okresu...
Nie wiem czy można je wiązać z Gdańskiem.
Potrzebuję wiedzy o samochodach osobowych jeżdzących po terenie Wolnego Miasta Gdańska. Informacji o markach, które były sprzedawane w Gdańsku w tym okresie. Reklamy, fotki i inne materały wskazujące na konkretnych dystrybutorów samochodów w Gdańsku w latach 30-tych są mile widziane.
Dziękuję tu koledze za przedstawienie konkretnego modelu taksówek z Gdańska.
Jednak właśnie zależy mi na identyfikacji konkretnych marek tych pojazdów.
Kto wie, może kto inny będzie mógł powiedzieć coś więcej...

:co_jest:

villaoliva - Sro Sty 02, 2008 11:27 pm

A o tym czytałeś? Danziger Karosseriefabrik
pawel.45 - Czw Sty 03, 2008 1:06 am
Temat postu: Re: Samochody na terenie Wolnego Miasta Gdańska w latach 30-
Na początku prośba : Tiegenhof - przeczytaj spokojnie do końca. Tu nie ma żadnej złośliwości ani podtekstów!

Tiegenhof napisał/a:
...jakie marki samochodów osobowych i ich typy jeździły po terenie Wolnego Miasta Gdańska w latach trzydziestych, a jakie marki nie były spotykane na tych terenach?...


Byc może niedokładnie odpowiedziałem na Twoje pytanie, bo samochody MB (jako marka) oczywiście jeżdziły po terenie WMG, lecz przedstawiony model (czy też typ) z całą pewnością nie.

W drugim poście prosisz by "darowac sobie takie komentarze...", a dalej piszesz, że to "tylko przykłady pojazdów z tego konkretnego okresu" - nietety tak nie jest - i o tym właśnie napisałem.

Odnosząc się do dalszej części Twego pierwszego wpisu - nie mam pewności, czy interesują Cię tylko marki i typy pojazdów amerykańskich, czy również inne.
Czy wyłączasz ze swego zainteresowania marki, które wymieniłeś? (MB, Opel, FIAT) - a co najważniejsze - czy masz na myśli tylko pojazdy zarejestrowane w WMG, czy również inne czasowo przebywające w WMG (i uwidocznione np. na fotografiach) a posiadające inne znaki rejestracyjne. Np.poj. niemieckie, albo instytucji innych państw, czy też turystów odwiedzających WMG.
Chętnie pomogę Ci w zbieraniu, lub porządkowaniu informacji na ten bardzo rozległy temat (bo leży on również w sferze moich zainteresowań), lecz obawiam się, że moglibyśmy prze-kroczyc ramy, których słusznie strzeże villaoliva, a nie mam pewności, czy to w szczegółach zainteresuje szersze grono odwiedzających nasze (również) forum.
Proponuję więc na PW roboczą wymianę informacji i poglądów (jeśli oczywiście jesteś tym zainteresowany i nie dotknęła Cię zbyt mocno moja odpowiedż na pytanie) - a mogące zainteresowac innych materiały, wnioski, lub ilustracje wpisywac na forum i prosic ich również o ciekawe materiały.
I jeszcze jedno - nie wiem czy zauważyłeś, że na fot. taksówek z Długiego Targu widac conajmniej trzy różne modele tych pojazdów?
Pozdrawiam serdecznie i noworocznie. :lol: Wyluzuj trochę!

Łukasz - Czw Sty 03, 2008 10:21 am

Tiegenhof napisał/a:
Informacji o markach, które były sprzedawane w Gdańsku w tym okresie. Reklamy, fotki i inne materały wskazujące na konkretnych dystrybutorów samochodów w Gdańsku w latach 30-tych są mile widziane.


To można znaleźć w księgach adresowych w części branżowej.

villaoliva - Czw Sty 03, 2008 10:47 am

Cytat:
obawiam się, że moglibyśmy prze-kroczyc ramy, których słusznie strzeże villaoliva, a nie mam pewności, czy to w szczegółach zainteresuje szersze grono odwiedzających nasze (również) forum

Nie mam obaw przekroczenia żadnych ram.
Samochody sprzedawane jak i poruszające się po terenie WMG to świetny temat dla FDG :co_jest:

rychu40 - Czw Sty 03, 2008 3:26 pm
Temat postu: Re: Samochody na terenie Wolnego Miasta Gdańska w latach 30-
pawel.45 napisał/a:
I jeszcze jedno - nie wiem czy zauważyłeś, że na fot. taksówek z Długiego Targu widac conajmniej trzy różne modele tych pojazdów?

Jak nie ma problemu z "przekraczaniem ram" to poprosimy o info jakie to modele, rocznik, kto produkował i inne. Bardzo bym był wdzięczny bo jestem całkowicie zielony w tym temacie. :D
W 1929 roku na świecie było ponad 35 milionów samochodów i przyrost w tym roku to 3 miliony. W Polsce przybyło ponad 3500 Chevroletów. Firma amerykańska z Detroit. Może to taki lub tylko inny model stoi na postoju taksówek na zdjęciu przy Neptunie.
http://pl.wikipedia.org/w...odele_Chevrolet

Działek Leśny - Czw Sty 03, 2008 5:42 pm

Ten zielony nie jeździł w WMG, bo to model powojenny :wink:

Tak w ogóle to witam wszystkich. Trafiłem tu dzisiaj przypadkiem, szukając informacji o lotnisku na Zaspie. I tak od tematu do tematu (nudny dzisiaj dzień w pracy) dotarłem do tego wątku. No, a skoro już znalazłem temat samochodowy, to nie mogłem sobie odmówić wypowiedzenia się w temacie :) Więc sie wziąłem i zapisałem.

A więc ad rem: Na pewno większość samochodów w Gdańsku to były autka produkcji niemieckiej. Myślę, że występowanie marek i modeli nie różniło się zbytnio od tego, co można było spotkac w miastach niemieckich. Oprócz tego zapewne było tez trochę samochodów produkowanych w Polsce( a właściwie montowanych, bo produkcji wtedy dużej nie było). Nie wiem jak się układały stosunki handlowe między Polską, a WMG, ale pewnie prywatny import nie był specjalnie blokowany. Jeśli chodzi o marki amerykańskie, to najwięcej musiało być Buicków i Chevroletów, bo te marki były montowane w Polsce i okolicach (np. Szczecinie).

Jak wieczorkiem wrócę do domu, to postaram się przestudiować przedwojenne zdjecia Gdańska pod kątem motoryzacyjnym i wtedy podam jakieś konkretne marki i modele. Na zdjęciach w pierwszym poście widzimy: Wanderera (nie potrafię powiedzieć z głowy jaki model - jakiś z poczatku lat 30.), Mercedes-Benz 170 z czasów powojennych i... nie jestem pewien co... chyba jakiś Opel, ale musiałbym sprawdzić.

Tiegenhof - Czw Sty 03, 2008 7:02 pm

pawel.45 napisał/a:
Na początku prośba : Tiegenhof - przeczytaj spokojnie do końca. Tu nie ma żadnej złośliwości ani podtekstów!

Byc może niedokładnie odpowiedziałem na Twoje pytanie, bo samochody MB (jako marka) oczywiście jeżdziły po terenie WMG, lecz przedstawiony model (czy też typ) z całą pewnością nie.

Paweł, poprostu źle ciebie zrozumiałem. Uznałem, że nie mówisz serio.
Nie wiedziałem, że ten zielony model Mercedesa jest wyprodukowany po wojnie.
I to jest właśnie powód, dlaczego pytam was. Chcę wiedzieć.
Chcę zasięgnąć opinii forumowiczów "Dawny Gdańsk", którzy mają na ten temat większe pojęcie niż ja.
Jeśli uważasz, że przedstawiłem sprawę niewyraźnie, to zaraz naprawię ten błąd.

Jakie marki i typy samochodów osobowych w latach 30-tych występowały na ulicach Wolnego Miasta Gdańska?
Jakie marki i typy były popularne w tym czasie i jakie pospolite modele występowały na terenie Wolnego Miasta Gdańska?
Jakie modele luksusowych pojazdów można było spotkać na terenie Wolnego Miasta Gdańska? Fotki?
Jakie marki były sprzedawane na terenie Wolnego Miasta Gdańska i jacy byli oficjalni dystybutorzy?

Możecie przedstawić fotki, reklamy z gazet i wszystko inne co dowodzi obecność konkretnych modeli na terenie WMG? A najbardziej tych właśnie zarejestrowanych w WMG?
I czy osoby siedzący głęboko w temacie mogą te samochody określić?
Podać markę i typ, rok produkcji, kraj, itd.?


Sądzę, że teraz będzie wszystko jasne.
Nie oczekuję, że zaraz przeczytam wszystko co chciałbym wiedzieć, ale z każdej ciekawej informacji będę zadowolony...
Bardzo spodobał mi się wątek na temat Danziger Karosseriefabrik.
Choć sama nazwa wskazuje, że produkowali tam karoserię do aut, a nie same auta.
A jak z dystrybutorami aut?
Ma ktoś o nich jakieś informacje?

Łukasz napisał/a:
To można znaleźć w księgach adresowych w części branżowej.


Łukaszu, niestety nie posiadam takowej księgi adresowej, ale jeśli taką księgą dysponujesz, mógłbyś conieco tu na forum przedstawić? Dziękuję..

:co_jest:

Działek Leśny - Czw Sty 03, 2008 7:19 pm

Tiegenhof napisał/a:

Bardzo spodobał mi się wątek na temat Danziger Karosseriefabrik.
Choć sama nazwa wskazuje, że produkowali tam karoserię do aut, a nie same auta.


W okresie międzywojennym to rozróżnienie nie było tak oczywiste. Najtańsze modele były oczywiscie wyposażane w karoserie fabrycznie, ale już te droższe, oprócz karoserii standardowych, miały duży wybór karoserii pochodzących z niezależnych firm. A w przypadku samochodów luksusowych normą było, że fabryka produkowała jedynie jeżdżące podwozia, natomiast nadwozie zamawiało się w wyspecjalizowanych zakładach. Zazwyczaj byli to dawni wytwórcy powozów.

rychu40 - Czw Sty 03, 2008 9:03 pm

Tiegenhof napisał/a:
Jakie marki i typy samochodów osobowych w latach 30-tych występowały na ulicach Wolnego Miasta Gdańska?

Zeskanowałem kilka fragmentów ulic ze stojącymi samochodami. Jest tak niewiele samochodów na ważnych ulicach że chyba fotograf bał się zdjęć poruszonych i fotografował tylko stojące. Stoją na tle rozmaitych fragmentów Gdańska i właściwie można by je wpuścić w zagadki. Gdzie to jest? Ale tu chodzi o typy samochodów. :D

Łukasz - Czw Sty 03, 2008 9:49 pm

Tiegenhof napisał/a:
Łukaszu, niestety nie posiadam takowej księgi adresowej, ale jeśli taką księgą dysponujesz, mógłbyś conieco tu na forum przedstawić? Dziękuję..


Siur. Mam te dwie dostępne w necie, ale w tej z 1937/88 jest tylko część I i II (albo coś przeoczyłem). Część według branż czyli IV jest w książce z 1942, którą możesz zassać sobie stąd: http://www.ptg.gda.pl/ind...owa-gdansk-1942 . Ale rzeczywiście ciekawiej będzie wstawić tu obrazek, bo nie każdemu chce się ściągać te kilkaset mega. To jest wprawdzie 1942, czyli już nie WMG, ale sprzedawane auta chyba były podobne... :hmmm: Na następnej stronie jest jeszcze namiar na warsztat Mercedesa, ale poza tym nie ma tam chyba już nic ciekawego, więc skupmy się na tej stronie. Widać marki:
- Adler
- Kloeckner-Deutz
- Vomag
- O.D.
- Kassboehrer
- Büssing-Nag
- BMW
- Opel
- Krupp
- Henschel
- Mercedes-Benz
- Ford

Mikołaj - Czw Sty 03, 2008 9:52 pm

Cytat:
Danziger Karosseriefabrik.
Choć sama nazwa wskazuje, że produkowali tam karoserię do aut, a nie same auta

Tak jak pisze Działek Leśny, w tamtych czasach projektowanie lub produkowanie samych karoserii było czymś rozpowszechnionym, o lie się nei mylę samo słowo ma włoskie pochodzenie - Carrozzeria Zagato, Carrozzeria Pininfarina, Carrozzeria Allemano, Carrozzeria Abarth... długo by wymieniać - polecam hasło w wikipedii http://en.wikipedia.org/wiki/Coachbuilder

pawel.45 - Sob Sty 05, 2008 8:06 pm

Mam nadzieję, że temat tylko trochę przysnął - a nie wyczerpało się zainteresowanie nim.
Spróbuje go troche ożywic.
Działek Leśny napisał/a:
...W okresie międzywojennym to rozróżnienie nie było tak oczywiste. Najtańsze modele były oczywiscie wyposażane w karoserie fabrycznie, ale już te droższe, oprócz karoserii standardowych, miały duży wybór karoserii pochodzących z niezależnych firm. A w przypadku samochodów luksusowych normą było, że fabryka produkowała jedynie jeżdżące podwozia, natomiast nadwozie zamawiało się w wyspecjalizowanych zakładach. Zazwyczaj byli to dawni wytwórcy powozów.


W pewnym uproszczeniu można przyjąc takie założenie, lecz sprawa jest bardzo złożona.
Od samego początku produkcji seryjnej pojazdów (jeszcze nawet nie taśmowej) najbardziej pracochłonne było budowanie nadwozi. Wymagało nie tyko ręcznego wykonywania drewnianych szkieletów, oblachowania i tapicerki, lecz także czasochłonnego lakierowania wielowarstwowego. Schnięcie trwało kilka dni. Powodowało to koniecznośc angażowania licznych specjalistów i wielkich powierzchni w halach fabrycznych.
Istotna poprawa tej sytuacji nastąpiła dopiero po wyprodukowaniu i wprowadzeniu do szerokiego stosowania szybkoschnących materiałów lakierniczych, lecz przełom spowodowało dopiero wynalezienie metod głębokiego i wielkowymiarowego tłoczenia blach, oraz ich zgrzewanie.
Różnie to wyglądało u różnych producentów samochodów, lecz najczęściej zdolności produkcyjne podwozi znacznie przekraczały możliwości budowy nadwozi.
Dlatego też częśc nadwozi zamawiano w zewnętrznych firmach specjalistycznych, a niekiedy do nich wysyłano podwozia do zabudowy. Niekoniecznie dotyczyło to wersji droższych, czy też luksusowych.Niektórych modeli wogóle nie produkowano w macierzystej fabryce (tak też jest i obecnie).Przykładowo Ambi-Bud w Berlinie produkował nadwozia dla BMW i wysyłał je do Bawarii, a inne modele składał u siebie na przysyłane podwozia.
Podobnie Karmann, który produkował kabriolety VW. Takich przykładów można podac wiele(oczywiście cały czas mam na myśli produkcję wielko i małoseryjną na zlecenie fabryczne).
Zupełnie inna sprawa - to produkcja indywidualna zakładów rzemieślniczych, czy też na prywatne zamówienia.
I tu wkraczamy w specyficzną sferę działalności wytwórczej niezwykle rozpowszechnionej w latach 20 i 30-tych. Przy dużej już seryjnej produkcji fabrycznej całych pojazdów znaczna ilośc egzemplarzy tych samych modeli karosowana była w niewielkich seriach w bardzo wielu małych zakładach (manufakturach) nie tylko w kraju macierzystym. Były to często wersje różniące się dośc znacznie od wersji fabrycznej, a niekiedy tylko szczególami.
Czasami rzemieślnik wykorzystywał zakupywane pewne fragmenty nadwozia fabrycznego i dobudowywał je do własnego szkieletu nadwozia.Powodowało to niekiedy znaczne trudności w rozróżnianiu marek i typów samochodów. Oczywiście jeszcze większe trudności mamy dzisiaj starając sie rozpoznac jakiś dawny model samochodu nawet znanej marki. Jeśli porównujemy je z katalogami,prospektami lub znanymi wersjami fabrycznymi, zazwyczaj coś nie pasuje i mamy wątpliwości. Często nie możemy wogóle rozpoznac nawet marki.
Ponieważ na ogół brak opracowań i materiałów dotyczących tego rodzaju produkcji - mamy kłopot. Fotografie mało wyrażne i małego formatu nie obrazujące szczegółów, albo ukazujące tylko pewne fragmenty i to nie najbardziej charakterystyczne są najczęstszym materiałem dostępnym nam.
Gdańsk jest szczególnym miejscem, bo zachowało się tutaj niezwykle mało delikatnych materiałów drukowanych i fotografii, a przede wszystkim ludzi znających i pamiętających tamte czasy i pojazdy stąd.

A teraz do rzeczy - do wykazu marek pojazdów "gdańskich" podanego przez Łukasza dopisac należy: Packard i Hansa.
Packard z nadwoziem Danziger Karosseriefabrik był juz pokazywany, lecz nie wiem dlaczego nikt nie pisał o tym.
To chyba Coupe, lecz nie mam całkowitej pewności czy nie Coupe-Landaulet, bo wydaje mi się, ze tylna częśc daje sie składac - może ktoś to widzi dokładniej?
A więc uważam, że nadwozie to zbudowano na 140-145 calowym podwoziu Packarda z lat 1925-27. Wnioskuję po rozmiarze ogumienia, tarczowych kołach mocowanych na 6 srub i długich cylindrycznych jeszcze obudowach reflektorów. Choc jeszcze w 1928r.niektóre wersje mialy instalowane takie reflektory, to sądzę że to jest starszy model. Ponadto wydaje mi się, że okno czołowe z takim wzorem osłony nie występowalo już po 1926r., zaś obudowy cylindryczne reflektorów przed 1925r. były krótsze i zgrubione w tylnej części.
Jeśli ktoś jest zainteresowany - to możemy ustalic dokładniej typ i wersję podwozia.

Hansa - występuje na dwóch fot. od Rycha40 - na Image 6s, przed dworcem to model 1700 Kabriolet, a na Image 1s model z 1937r. 1700 Limousine 2 drzw.

Aby nie męczyc zbyt długimi wywodami na tym zakończę.Pozdrawiam zainteresowanych. :co_jest:

rychu40 - Sob Sty 05, 2008 8:37 pm

Przejrzałem trzy albumy dawnego Gdańska i jeden starszy jeszcze Ossolineum i wszędzie samochodów na ulicach jak na lekarstwo. Z tych moich zdjęć z lat 30 - tych udało mi się trochę wyciągnąć ale to są bardzo małe fragmenty. Ale i tak się dużo dowiedziałem. Brak tylko informacji o samochodach na postoju przy Neptunie. Dzięki. :D
villaoliva - Sro Sty 09, 2008 1:41 am

Dealera marki Dodge jeszcze nie wymieniono :wink:
pawel.45 - Sro Sty 09, 2008 3:08 am

Niestety nikt nie zabiera głosu w zapodanym przez Tiegenhofa temacie - nawet autor.
Podejmę jeszcze jedną próbę reanimowania - wrzucając kilka informacji związanych z fot. już tu zamieszczonymi. Jednak nie wszystko co wiem o widocznych pojazdach napiszę wprost. Chciałbym również od Kolegów czegoś się dowiedziec - bo nie wszystko jest wyrażnie widoczne na tych znacznie powiększonych wycinkach fot. wklejonych przez Rycha40. W drodze wymiany spostrzeżeń byc może ustalimy wspólnie jakie tam ukazano samochody.

Działek Leśny napisał/a:
... No, a skoro już znalazłem temat samochodowy, to nie mogłem sobie odmówić wypowiedzenia się w temacie ...
... Wanderera (nie potrafię powiedzieć z głowy jaki model - jakiś z poczatku lat 30.)..


Licząc na Twój głos w sprawie - stawiam na Wanderera W22L (określanego niekiedy jako
4-door 6-light Sunshine Limousine). Moim zdaniem to wersja z póżnej serii produkcyjnej - chyba ok.1935r.
Jednak zderzak przedni z kłami i zwężającymi się końcówkami wydaje mi się zapożyczony z modelu W23. Byc może po rozpoczęciu produkcji modelu W23 kontynuowano jeszcze prod.W22 i zastosowano w nim nowy wzór zderzaka? Tu nie mam pewności i ciekaw jestem zdania lepszych znawców tematu.

Tiegenhof - możesz do swego wykazu pojazdów gdańskich dopisac markę Ostner, albo OD (Ostner - Dresden) - pod taką firmą występował producent tego furgonu dostawczego z fot.Image 2s. wyk.przed dawnym kościołem garnizonowym.
To Ostner Rex 4 model 1937r. jak sądzę w wersji 3/4 tony ładowności.

Na fot. Image 3s. jest Opel 2-litre (chyba LV) - 4-drzw. 6-okienna limuzyna model 1935-36r

Jeśli chodzi o pozostałe widoczne na zdjęciach samochody - wymagają dokładniejszego rozpoznania szczegółów, aby precyzyjnie określic model i wersję. Tu potrzeba już pracy zespołowej i przedyskutowania tego co zostanie dostrzeżone. Nie chcę niczego sugerowac,
dlatego ograniczę swe uwagi tylko do taksówek z Długiego Targu.
Proszę dokładnie przyjrzec się fot. - cztery ostatnie pojazdy z nadwoziami zamkniętymi różnią się - to różne modele.
Wspólną ich cechą jest wyposażenie w koła dzielone, o drewnianych szprychach.
Następny samochód ma nadwozie odkryte, a kolejny wyrażnie różniący się od poprzednich posiada jednolite stalowe koła tarczowe mocowane już śrubami do piast.
Przedstawiony na fot.Charlotte_04 Chevrolet Confederate z 1932r.- to już nowszy model. Poprzednie są konstrukcyjnie duży krok wstecz przed nim. Reprezentują technikę początku lat 20-tych.
Tak ja to postrzegam, lecz interesują mnie opinie innych zainteresowanych tematem (jeśli tacy jeszcze są, a nie pisali - bo skupili się na przemyśleniach). Pozdrawiam :wink:

pawel.45 - Sro Sty 09, 2008 3:29 am

Villa - przepraszam, że napisałem o całkowitym braku odzewu w temacie.
Kilka dni temu padł mi komputer i korzystam dorywczo z laptopa syna. Kiedy ostatnio zagladałem ok.północy - nic nie było, a jak uporałem się z pisaniem... niespodzianka.Pozdrawiam :co_jest:

villaoliva - Sro Sty 09, 2008 3:36 am

Absolutnie się nie gniewam :kumple:
rychu40 - Sro Sty 09, 2008 9:49 pm

Niestety wiedza o dawnych samochodach nie jest chyba mocną stroną tego forum. Gdyby były tu fabryki, zabudowania gospodarcze lub cała historia rodu fabrykantów jakiejś marki. Dla mnie rzeczą cenną jest możliwość datowania zdjęć a przynajmniej przybliżenie czy to zdjęcie z początku lat trzydziestych czy w ogóle już lata 40 - te. Tak że trochę wykorzystuję te obszerne informacje i jeszcze raz dzięki . :D
Sabaoth - Sro Sty 09, 2008 10:46 pm

Zaglądałeś na moją stronę? Znalazłbyś tam kilka zdjęć z samochodami.

Poniższe zdjęcia pochodzą z roczników Danziger Hauskalender:

Sabaoth - Sro Sty 09, 2008 10:57 pm

I z moich prywatnych zbiorów:
rychu40 - Czw Sty 10, 2008 3:19 pm

Sabaoth napisał/a:
Zaglądałeś na moją stronę? Znalazłbyś tam kilka zdjęć z samochodami.
Poniższe zdjęcia pochodzą z roczników Danziger Hauskalender:

Sabaoth jesteś wielki. Trochę Cię sprowokowałem ale na Twojej stronie jest tyle materiału ilustracyjnego i niestety małe obrazki. Trochę prywaty mojej też, bo chciałem sobie pomóc w datowaniu niektórych zdjęć stykowych które mam. No i teraz może temat ruszy jeżeli pawel.45 będzie się jeszcze chciał podzielić swoją wiedzą. Jedyny samochód o którym mam obszerną wiedzę to maluch który w dwóch egzemplarzach służył mi przez ponad 15 lat. :hihi:

Sabaoth - Czw Sty 10, 2008 7:58 pm

Przez podobną prywatę i kilka słów odszedł od nas największy specjalista od samochodów na tym forum.
villaoliva - Czw Sty 10, 2008 8:27 pm

No ale na szczęście ten temat dawnogdański nie umarł.
I niech się rozwija. :co_jest:

rychu40 - Czw Sty 10, 2008 9:59 pm

pawel.45 napisał/a:
Kilka dni temu padł mi komputer i korzystam dorywczo z laptopa syna.

Może to jest też przyczyna. Wymiana informacji może być przyczyną "odejścia"? Temat zaistniał, ale dosyć późno zaczął się rozwijać. Może dzięki tym moim zdjęciom. Raczyłem już podziękować i może pawel.45 jeszcze reaktywuje ten temat. Oprócz zdjęć nikt oprócz pawla.45 nie jest kompetentny do dyskusji. :II

Mikołaj - Czw Sty 10, 2008 10:15 pm

Cytat:
nikt oprócz pawla.40 nie jest kompetentny do dyskusji

poszukaj moze jeszcze jakiegoś innego użytkownika z 40tką w nazwie :hihi:
a tak serio - odezwij się do Zoppotera na

rychu40 - Czw Sty 10, 2008 10:24 pm

Jako specjalista od malucha temat raczej wyczerpałem. Jedynie widoki Gdańska na starych zdjęciach nawet bez samochodów są dla mnie atrakcją. I dzięki Sabaoth mamy ich więcej. :D
villaoliva - Czw Sty 10, 2008 11:00 pm

Zapewne po naszych ulicach poruszały się również auta Wanderer

Przy tej okazji załączam reklamę motocykli tej firmy z 1941 roku oraz znaki wówczas obowiązujące.

pawel.45 - Pią Sty 11, 2008 12:57 am

rychu40 napisał/a:
... może pawel.45 jeszcze reaktywuje ten temat. Oprócz zdjęć nikt oprócz pawla.45 nie jest kompetentny do dyskusji...


Rychu - koniec podpuchy! spocznij! :hihi:
Mnie nie trzeba aktywizowac w ten sposób. W nocy obejrzę dokładnie fotografie - bo syn już mi zabiera laptop. Jeśli się uda to rano napiszę.
Villa - Wanderery oczywiście jeżdziły - np.ta fot.z kolarzami w rej.dworca gł. Pozdrawiam i proszę o trochę cierpliwości. :co_jest:

pawel.45 - Pią Sty 11, 2008 6:33 am

villaoliva napisał/a:
Zapewne po naszych ulicach poruszały się również auta...


Nie wiem jak wpisac adres - ale w temacie z listopada ub.r."Rowerem na Podwalu 1939r."
widoczny jest Wanderer W24 w wersji Limousine z 1937 lub 38r.

Teraz kilka aut z fot.Sabaotha:
fot.a02 - Opel 4 Tourenwagen wydaje mi się, że 20PS, lecz trzeba się dokładniej przyjrzec szczegółom, by z pewnością określic wersję i rok prod.
fot.a01-na promie i a18-granica w Sopocie - to Opel 2-litre Limousine 4-drzw.
fot.a17 - Opel Olympia OL38 Limousine 2-drzw. chyba 1938r. Tył drugiego widocznego samochodu muszę dokładniej obejrzec.
fot.a06 - autobus Renault 10CV prawdopod.MH z 1924r.(może MY?) - tu muszę jednak zamieścic pewną uwagę: od chwili wprowadzenia do produkcji podwozia z silnikiem 10CV, to jest w 1921r. Renault rozwinął szeroką gamę wersji nadwoziowych, a od roku 1923 także pojazdów specjalizowanych w tym kilka różnych niewielkich autobusów.
Model z fot.06 ukazuje się w katalogach fabrycznych jeszcze w 1926 i 27r., lecz ten konkretny pojazd wyprodukowany mógł byc tylko w 1923 lub 24r.- bo znak firmowy na masce (ten wzór) stosowany był wyłącznie w tych latach.
Następne auta rozejrzę jutro, a właściwie dziś w dzień jak naprawią mi komputer lub syn użyczy swego. Pozdrawiam miłośników dawnych gdańskich pojazdów. :co_jest:

Sabaoth - Pią Sty 11, 2008 6:32 pm

a13.jpg to Ford model 1934 od dupnej strony w porcie w Gdyni.
feyg - Pią Sty 11, 2008 7:09 pm

pawel.45 napisał/a:

Nie wiem jak wpisac adres - ale w temacie z listopada ub.r."Rowerem na Podwalu 1939r."
widoczny jest Wanderer W24 w wersji Limousine z 1937 lub 38r.




Przy okazji warto zajrzeć też do ARz

pawel.45 - Nie Sty 13, 2008 1:30 am

Sabaoth napisał/a:
a13.jpg to Ford model 1934 od dupnej strony w porcie w Gdyni.


Czy na tej fotografii jest taki opis? Jeśli sam rozpoznałeś - to chciałbym Cię prosic abyś napisał z czego wnioskujesz że to taki właśnie samochód. Pozdrawiam.

Sabaoth - Nie Sty 13, 2008 11:26 am

Nie, ja tego nie rozpoznałem. Pochwaliłem się zdjęciem w pracy, a tu jest sporo maniaków samochodowych, którzy w niedziele wyciągają z garaży swoje zabytki na przejażdżki. No i jeden z takich maniaków dokładnie opisał mi ten samochód, rocznik podał na podstawie tylnego światła.
pawel.45 - Nie Sty 13, 2008 6:53 pm

Dziękuję Ci za odpowiedż.
Sabaoth napisał/a:
... No i jeden z takich maniaków dokładnie opisał mi ten samochód, rocznik podał na podstawie tylnego światła.


Ciekawe - moje pierwsze skojarzenie marki związane było z tą lampą tylną, lecz mnie przyszło na myśl: FIAT i rozterka - Ardita 518 z 1933r., czy też nieco starszy 522C.
Po dokładniejszym przyjrzeniu się, pomyślałem - to może nawet lampa nie produkcji FIATA, lecz Marciniaka z Warszawy. Ale to tylko taka uwaga na marginesie.

Pozwól na kilka spostrzeżeń, które nasunęły mi się po przeczytaniu Twego zdania, że to Ford model 1934r.
Przypuszczam,że chodzi Tobie (lub osobie, która tak Ci powiedziała) o Forda V8 Model 40 z 1934r., a nie o Forda V8 Model 18, który wszedł do sprzedaży w 1932r., choc był produkowany do 1934r.(osiemnastka była oparta na podwoziu Forda B i w niej zastosowano po raz pierwszy silnik V8 w jednolitym bloku cyl.).
Jeśli myślimy o "czterdziestce", to wydaje mi się, że żadna czterodrzwiowa wersja tego samochodu nie miała drzwi rozwieranych "jak wrota stodoły" - czyli zawieszonych na skrajnych słupkach (tak ma ten sam.z fot.przed Dworcem Morskim w Gdyni), a Fordy Model 40 miały wszystkie drzwi tzw."chwytne" - czyli do łapania kur, albo wiatru - a więc zawieszone na tylnych krawędziach.
Następna sprawa - umieszczenie kół zapasowych. To auto z fot. ma umieszczone w niszach na przednich błotnikach, zaś Fordy 40 ( z wyjątkiem którejś z wersji Roadstera) miały z tyłu i to obojętnie czy z bagażnikiem zintegrowanym, czy z "balkonikiem" na kufer.
Wlew paliwa w Fordach 40 umieszczony był pomiędzy lewą lampą a bagażnikiem (kołem zapasowym), zaś na fot.widoczny jest z prawej strony na zbiorniku paliwa (jak FIAT).
I jeszcze jeden szczegół rzucający się w oczy na tej fot. - wieszaki tylne resorów cofnięte znacznie poza tylną ścianę pudła nadwozia (jak w FIAT 522 i 518).
To takie ogólne spojrzenie z mojej strony. Oczywiście nie twierdzę, że nie mogłem czegoś błędnie ocenic, albo nie istnieje jakaś wersja nadwoziowa Forda 40 nieznana mi. Dlatego prosze o uwagi do tego co napisałem.
Może jeszcze na koniec takie spostrzeżenie: wydaje mi się, że tylna częśc nadwozia (za tylnymi drzwiami) bardziej przypomina Chevrolety z lat 1929-33 niż Fordy. Podobne w tej partii nadwozia miały Chevrolety montowane ok. 1930r. w Warszawie na ul.Wolskiej.
Pozdrawiam i zachęcam do dyskusji. :co_jest:

Sabaoth - Nie Sty 13, 2008 7:45 pm

pawel.45 napisał/a:
Przypuszczam,że chodzi Tobie (lub osobie, która tak Ci powiedziała) o Forda V8 Model 40 z 1934r., a nie o Forda V8 Model 18, który wszedł do sprzedaży w 1932r., choc był produkowany do 1934r.(osiemnastka była oparta na podwoziu Forda B i w niej zastosowano po raz pierwszy silnik V8 w jednolitym bloku cyl.). itd., itd.

Ja się mogę co najwyżej wypowiadać na temat właściwości jezdnych Forda Mondeo 2.0 16V, i to raczej jednego, konkretnego Forda :^^

pawel.45 - Nie Sty 13, 2008 8:07 pm

Sabaoth napisał/a:
...Ja się mogę co najwyżej wypowiadać na temat właściwości jezdnych Forda Mondeo 2.0 16V, i to raczej jednego, konkretnego Forda :^^


Szkoda - lecz jeśli masz kontakt z osobą o której wspomniałeś i mógłbyś zapytac co o tym sądzi - byłbym wdzięczny za parę słów komentarza.
A może jeszcze ktoś inny zabierze głos.Pozdrawiam.

pawel.45 - Wto Sty 15, 2008 2:30 am

villaoliva napisał/a:
No ale na szczęście ten temat dawnogdański nie umarł.
I niech się rozwija. :co_jest:


Mizerne efekty tego rozwijania się. Chyba już padł.
Brak dyskusji świadczy, że temat nie trafił w zainteresowania odwiedzających te strony.
Nie będę więc zanudzał swymi monologami bez odzewu, pozwolę sobie na parę słów komentarza do ostatniej omawianej fot.
Kiedy Sabaoth w maju ub.r. udostępnił ją w temacie "Gdańska PL-ka" i napisał o Fordzie - ja odpisałem, że to niestety nie jest to auto - i nie miałem co do tego żadnej wątpliwości.
Wówczas na pierwszy rzut oka wydało mi się, że to FIAT (zasugerowałem się właśnie tylną lampą bardzo podobną), lecz kilka szczegółów mi nie pasowało. Miałem nadzieję, że temat się rozwinie i wyjaśni. Skoro tak się nie stało - pogrzebałem trochę w materiałach i znalazłem odpowiedż.
Jednak sporo podobieństw do FIATA spowodowało u mnie chęc sprawdzenia czy inni też podobnie to widzą - dlatego napisałem o tym w swoim poście.
Ponieważ nikt nie okazał zainteresowania, to napiszę co to.
Nie wymieniana wcześniej marka dostrzeżona przez Villę - to jest Dodge Six 4-door Sedan - według mojego oglądu Model DH, DK lub DL. Wydaje mi się że z 1932r. Mało widac na tej fot., więc trudno określic wersję.
Miałem nadzieję, że uruchomiomy przez kogoś temat chociaż Jego interesuje, a włączajacy się inni uczestnicy będą kontynuowac dyskusję. Skoro jednak nie - to trudno. Kończę i pozdrawiam. :co_jest:

villaoliva - Wto Sty 15, 2008 2:35 am

Paweł nie zrażaj się brakiem natychmiastowych odpowiedzi.
To, że w tym momencie brak dialogu z twoimi wypowiedziami nie oznacza, że takie się nie pojawią a juz na pweno, że nie są interesujące.
Ja wyniosłem dużo nowych informacji z twoich postów.
A przecież o to również tu chodzi :D

Pozwól laikom nabrać trochę wiedzy by dorównać twojej.
Pisz i dziel się swoimi informacjami o rozpoznanych autach WMG :co_jest:

pawel.45 - Wto Sty 15, 2008 3:51 am

villaoliva napisał/a:
Paweł nie zrażaj się brakiem natychmiastowych odpowiedzi.
To, że w tym momencie brak dialogu z twoimi wypowiedziami nie oznacza, że takie się nie pojawią a juz na pweno, że nie są interesujące.
Ja wyniosłem dużo nowych informacji z twoich postów.
A przecież o to również tu chodzi :D

Pozwól laikom nabrać trochę wiedzy by dorównać twojej.
Pisz i dziel się swoimi informacjami o rozpoznanych autach WMG :co_jest:


Nie zraża mnie brak szybkiej reakcji uczestników dyskusji - pewne sprawy wymagają przemyślenia, porównania z innymi danymi - to zajmuje trochę czasu. Nie wszyscy też mogą w dowolnej chwili pisac ( praca, nauka, wyjazdy i wiele różnych ważniejszych czy pilniejszych spraw) - to jest oczywiste. Również nie każdy ma stały dostęp do komputera - czego osobiście ostatnio doświadczam, a nowego chwilowo sobie nie kupię.
Jednak pisanie bez "czucia" odbiorcy jest dla mnie trudne, bo nie mam pewności czy jestem rozumiany, albo w ogóle czytany. Tworzenie sobie a muzom jest w moim pojęciu bez sensu i zapełnia tylko....ale już o tym pisano.
Jeśli będzie jakiś ruch w temacie - zapewne się włączę. Na razie nie wiem o czym pisac. :wink: Pozdrawiam :co_jest:

danziger - Wto Sty 15, 2008 6:06 pm

Pawle - a co ma poradzić ktoś taki jak ja - kogo temat owszem - interesuje, ale kompletnie się na nim nie zna? Przecież nie będę się tu wypowiadał dla samego wypowiadania, ale poczytam chętnie.
rychu40 - Wto Sty 15, 2008 6:36 pm

Dla mnie całkowitą zagadką jest wyłączenie się z dyskusji Tiegenhofa. Z postów i ilustracji które do tej pory zaistniały w temacie który zapoczątkował, zebrał się spory materiał o który prosił. Może jest tak samo niekompetentny jak niektórzy z nas i nie chce się teraz przyznać. :)
Zgodnie z zasadą "mówił dziad do obrazu....." całkowicie rozumiem pawła.45 :II

gargoyle dfl - Wto Sty 15, 2008 6:45 pm

Cytat:
całkowicie rozumiem pawła.45


a ja nie!
wiekszosc dyskusji na tym forum zaczyna sie od wrzucania info jakie posiadaja forumowicze i niestety tak sie zdarza,ze niektore tematy "leza" na tylnym palniku az do czasu az ktos raczy odgrzac ten wlasnie temat....wiekszosc ludzi nie jeszt w stanie przeczytac wszystkich tematow na biezaco codziennie ,wiec musicie sie uzbroic w cierpliwosc a nie zrazac sie po kilku dniach...
pozdrawiam
gargoyle...

pawel.45 - Wto Sty 15, 2008 8:45 pm

Szanowni Koledzy!
Ja nie zgłaszam żadnych pretensji. Nie wymagam też od nikogo by koniecznie pisał cokolwiek, lecz proszę mnie zrozumiec - czuję się trochę jak gadający do lustra. :hihi:
Wydaje mi się (jak już pisałem). że temat niezbyt zainteresował tych co tu bywają, więc nie piszą. Bo z całą pewnością pisują na tym forum osoby wystarczająco zorientowane w tematyce dawnej motoryzacji, aby podjąc kompetentnie dyskusję.
Zresztą wiele uruchamianych bardzo interesujących tematów niespodziewanie przygasa, ale po pewnym czasie ktoś powraca do dyskusji.
Może i tu potrzeba trochę czasu by sprawa dojrzała i "powróciła na łamy", albo doczytał się ktoś mający coś do dopowiedzenia i zabierze głos.
Pozdrawiam optymistycznie. :co_jest:

gargoyle dfl - Wto Sty 15, 2008 10:14 pm

i jeszcze dodam,ze ci co nic w tem temacie nie wiedza czytajac wpisy innych wiele sie ucza!!!
pawel.45 - Wto Sty 15, 2008 11:16 pm

gargoyle dfl napisał/a:
... ci co nic w tem temacie nie wiedza czytajac wpisy innych wiele sie ucza!!!


Cytując klasyka: "oczywista oczywistośc" - dzięki temu forum sam nagminnie zasysam wiedzę innych udostępnianą nam tutaj.
Osobiście nie zamierzam uchylac się od spłacenia choc w części tego długu, lecz nie posiadłem zdolności dłuzszego gadania bez kontaktu z zadającym pytanie.
Zapewne to przykra wada :oops: . Przepraszam :cry: Obiecuję poprawę i pozdrawiam transoceanicznie :co_jest:

gargoyle dfl - Sro Sty 16, 2008 12:49 am

no co ty !!! mezczyzni nie maja wad ...maja niemile zalety :hihi:
pawel.45 - Sro Sty 16, 2008 8:56 am

Jako uzupełnienie do kolekcji marek dawnogdańskich pojazdów "jedna z ciekawostek" przedstawionych przez Rispetta 09.08.2005r. na stronie "Pocztówki i zdjęcia".
To meblowóz spedytora z Wrzeszcza p.Bernharda Hagemanna. Firmę przewozową prowadził wraz z dwoma synami Heinzem i Horstem pod adresem Mirchauerweg 7, a mieszkali w domu obok - nr5.
Samochód - to Büssing Sattelschlepper 500S wyprodukowany jak przypuszczam między 1936 a 38r. Jednak spotkałem fotografię z opisem datującym 1940 samochód z tak jeszcze usytuowanymi reflektorami. Może to pomyłka i oznaczało datę wyk.zdjęcia. Nie mam tu pewności.
A teraz pytanie do tropicieli śladów firmy Komnick. Czy ten samochód mógł byc wyprodukowany w Elblągu?

A do wszystkich pytanie o skojarzenia z tym adresem.

Hagedorn - Sro Sty 16, 2008 9:10 am

Cytat:
To meblowóz spedytora z Wrzeszcza p.Bernharda Hagemanna

szkoda, że nie Hagedorna... :hihi:

renekk - Sro Sty 16, 2008 9:37 am

Na ebay-u jest do kupienia zdjęcie:
Büssing

renekk - Sro Sty 16, 2008 3:29 pm

Cytat:
A do wszystkich pytanie o skojarzenia z tym adresem

Numer 7 to synagoga. Czyżby p. Hagemann był aryzatorem żydowskiej posesji?

pawel.45 - Sro Sty 16, 2008 9:47 pm

renekk napisał/a:
...Numer 7 to synagoga. Czyżby p. Hagemann był aryzatorem żydowskiej posesji?


To właśnie zwróciło moją uwagę.
Z informacji zawartych w różnych tekstach zrozumiałem, że w 1938r. po zbezczeszczeniu Nowej Synagogi przez bojówkarzy hitlerowskich, gmina żydowska sprzedała nieruchomośc władzom miasta, które urządziły tu skład meblowy.
Nie wiem jaki charakter miał ten skład. Może "zabezpieczano" tam mienie pozostałe np. po emigrantach - w takiej sytuacji miasto miałoby uzasadnioną potrzebę utrzymywania takiego przedsięwzięcia. Czy sprzedano to p.Hagemannowi?
W spisie z 1942r. jako właściciel nieruchomości nr5 (bud.mieszkalny) występuje on osobiście. Przy nr7 zapisano jako właściciela firmę B.Hagemann i synowie i tam siedzibę miało biuro firmy.
Nie posiadam spisów wydanych przed 1938r i z lat następnych. Z zapisów w nich byc może wynikłoby coś interesującego. :???: Pozdrawiam

tobocian - Sro Sty 16, 2008 10:00 pm

gargoyle dfl napisał/a:
Cytat:
całkowicie rozumiem pawła.45


a ja nie!
wiekszosc dyskusji na tym forum zaczyna sie od wrzucania info jakie posiadaja forumowicze i niestety tak sie zdarza,ze niektore tematy "leza" na tylnym palniku az do czasu az ktos raczy odgrzac ten wlasnie temat....wiekszosc ludzi nie jeszt w stanie przeczytac wszystkich tematow na biezaco codziennie ,wiec musicie sie uzbroic w cierpliwosc a nie zrazac sie po kilku dniach


Nie chcę blablać ale gargoyle masz świętą rację! :== łał,jakie ja mam zaległości... :oops: aż wstyd...

pawel.45 - Sob Sty 19, 2008 3:29 pm

Kolejna marka pojazdu dawnogdańskiego - Hanomag.
Pumeks w temacie "Pocztówki i zdjęcia" w dniu 18.05.2007r. udostępnił nam wizerunek pierwowzoru niemieckiego "samochodu ludowego".
Hanomag 2/10 PS znany jako "Kommißbrot" zaprezentowany publicznie został w 1924r., produkowany seryjnie był w latach 1925-28.
Na fot. widac pojazd w wersji Limousine - prawdopodobnie Serie I - z 1925 lub 26r.
Nie można z całą pewnością określic odmiany i roku produkcji, bo rodzina właściciela skutecznie zasłoniła szczegóły umożliwiające identyfikację, ale jest to tańsza wersja standardowa bez dodatkowych reflektorów.

rychu40 - Nie Sty 20, 2008 9:45 pm

Co z maluch na owe czasy. Znalazłem model tego auta na stronie tutaj i obrazek.
pawel.45 - Pon Sty 21, 2008 2:29 am

Na Twojej fot. przedstawiony jest modelik samochodu, a lampy przed oknem czołowym nie zachowują proporcji wymiarowej. To nie sa reflektory, lecz lampy świateł pozycyjnych.
Na początku produkcji Serie-I w 1925r. samochody w wersji podstawowej nie posiadały przednich lamp pozycyjnych, zaś z tyłu tylko jedną lampę. Potem wprowadzono je standardowo ze względów bezpieczeństwa we wszystkich wersjach (w warunkach złej widoczności można było pomylic to auto z motocyklem).
Kierunkowskazy ramieniowe instalowano początkowo tylko w wersjach z nadwoziem zamkniętym (oczywiście za dopłatą), potem mozna było zakupic je we wszystkich odmianach.
Reflektory dodatkowe były instalowane bliżej przodu na błotnikach. Z czasem oddzielne przednie lampy pozyc. zostały zlikwidowane w wersjach z dod.reflektorami, bo w nich umieszczono te światla.
Warto pamiętac, że samochód ten był produkowany w wielu różnych odmianach z nadwoziem otwartym i zamkniętym, jako taxi, furgonik pocztowy, landaulet, sport jedno i dwuosobowy - z tych względów różnie instalowano oświetlenie zewnętrzne, lecz kierownica zawsze umieszczona była z prawej strony. Wyjątek to Monoposto - jednoosobowa wersja sportowa z centralnie wbudowanym fotelem kierowcy i kierownicą.
Zamieszczam fot. wczesnej odmiany produkcyjnej Cabriolet Lux z dod. reflektorami i przednimi lampami pozyc. Pozdrawiam.

Doktor M - Pon Sty 21, 2008 7:31 pm

Replika takiego Hannomaga stała (stoi nadal?) kilka lat temu w oknie wystawowym sklepu z częściami samochodowymi przy ul. Danusi we Wrzeszczu.
rychu40 - Pon Sty 21, 2008 8:01 pm

pawel.45 napisał/a:
Na Twojej fot. przedstawiony jest modelik samochodu

I tutaj
są modeliki tych samochodów w innych wersjach o których wspominasz (trzeba kliknąć Modelle i Schuco).Może proporcje nie takie ale jakiś pogląd można sobie wyrobić. Jeszcze bym takim pojeździł zważywszy moje doświadczenia z maluchami. :D

pawel.45 - Pon Sty 21, 2008 9:20 pm

rychu40 napisał/a:
... Jeszcze bym takim pojeździł zważywszy moje doświadczenia z maluchami. :D


Prawdopodobnie rozczarowałoby Cię to. Samochód bez mechanizmu różnicowego z dośc szeroko rozstawionymi kołami napędzanymi nie prowadzi się najlepiej. :hihi:

rychu40 - Wto Sty 22, 2008 12:33 am

pawel.45 napisał/a:
Prawdopodobnie rozczarowałoby Cię to.

A czy mógłbym prosić o inne dane, szybkość, ile palił. Jeżeli był wykorzystywany do tylu celów to coś w nim musiało być. :wink: Maluch dla wielu dzisiaj jest zaprzeczeniem auta a są masochiści lub maniacy którzy tym jeżdżą. :hihi:

pawel.45 - Wto Sty 22, 2008 3:37 am

rychu40 napisał/a:
... inne dane, szybkość, ile palił. Jeżeli był wykorzystywany do tylu celów to coś w nim musiało być. :wink: Maluch dla wielu dzisiaj jest zaprzeczeniem auta a są masochiści lub maniacy którzy tym jeżdżą. :hihi:


- masa własna 370-430 kg w zależności od wersji - oczywiście dotyczy to fabrycznie wykonanych samochodów osobowych - były budowane cięższe zabudowy specjalne (np.furgonik), a także lżejsze z nadwoziem np.z wikliny.
- ładownośc 200 kg.
- długośc 2780, szer. 1180, wys. 1600 (limuzyna). rozstaw osi 1920 mm.
- rozstaw kół przednich 1040, zaś tylnych zmniejszony do 910 mm - zrobiono to w celu poprawienia własności jezdnych na zakrętach - ze względu na brak mechanizmu różnicowego - lecz skutek był dośc mierny, zaś dalsze zmniejszanie rozstawu pogorszyłoby statecznośc przy szybkim pokonywaniu zakrętów.
- prędkośc max. 60-64 km/godz. wersje z lekkim nadwoziem przekraczały 80 km/godz.
- średnie zuż. paliwa 5 l/100 km. oczywiście pojazdy z nadw. użytkowym "paliły" więcej.
Auto wyposażone było w 1-cyl. silnik o poj.502 cm3 i mocy 10 KM (7,4 kW). Niekiedy można spotkac podawaną moc 2 PS i pojemnośc 499 cm3 - to dane do celów podatkowych.
Hamulce tylko na tylne koła i silnik umieszczony z tyłu.

Co w nim takiego było - nic, po prostu niska cena, dostępnośc i niewielkie koszty eksploatacji. Konstrukcja i technologia produkcji niezwykle prosta - by nie powiedziec prymitywna, uroda - rzecz gustu.
Kosztował 2-2,5 tys.RM w zależności od wersji i wyposażenia. Wyprodukowano go w ilości prawie 16 tysięcy.
Komfort jazdy - żart, i posiadał tylko 2 miejsca. Możliwości zabudowy bardzo ograniczone ze względu na silnik umieszczony z tyłu.
Były również póżniej próby wykorzystywania pojazdów z tylnym zespołem napędowym do celów bagażowych (VW garbus jako sanitarka i pick-up, a u nas 126p - Bombel). Oba okazały się niepraktyczne.
Tego rodzaju pojazdy mimo wielu swych wad spełniają znacząca rolę w określonych warunkach. Hanomag pozwolił najmniejszym kosztem, przy zużyciu minimalnej ilości deficytowych materiałów - w Niemczech o zrujnowanej gospodarce i spłacających kontrybucje wojenne - na zaspokojenie potrzeb wielu ludzi. To było decydującym czynnikiem powodzenia.
Co do PF 126p - ja bym go tak srogo nie oceniał. To był jednak prawdziwy samochód, a wywodził się wprost z FIATA 500, który "zmotoryzował" społeczeństwo włoskie i jeszcze kawałek Europy. Może na tym skończę - bo coraz mniej w tym dawnogdańskowosci.
Pozdrawiam :co_jest:

Hagedorn - Wto Sty 22, 2008 10:46 am

pawel.45 napisał/a:
To meblowóz spedytora z Wrzeszcza p.Bernharda Hagemanna. Firmę przewozową prowadził wraz z dwoma synami Heinzem i Horstem pod adresem Mirchauerweg 7, a mieszkali w domu obok - nr5.

rychu40 - Wto Sty 22, 2008 2:10 pm

pawel.45 napisał/a:
a także lżejsze z nadwoziem np.z wikliny.
- ładowność 200 kg.(...) Co w nim takiego było - nic, po prostu niska cena, dostępność i niewielkie koszty eksploatacji. Konstrukcja i technologia produkcji niezwykle prosta - by nie powiedzieć prymitywna, uroda - rzecz gustu. (...)
Co do PF 126p - ja bym go tak srogo nie oceniał.

Zawsze byłem fanem rzeczy prostych, nawet niewygodnych lecz solidnie zrobionych a uroda tego samochodu całkiem, całkiem (np. z tą wikliną to bomba), gdy porówna się go do rikszy nad morzem. W maluchu ciągnąłem przyczepę 200 kg a tutaj pakuję namiot i jedziemy po wiejskich drogach nad jezioro. :D Dzięki za super opisy. :==
Rzeczywiście powtarza się historia. Niemcy w tych latach miały kryzys, bezrobocie. Fiat 500 zmotoryzował Włochy a epoka Gierka nas przy pomocy Fiacika. I tego maluszka będę wspominał z łezką. :cry:

pumeks - Sro Sty 23, 2008 9:47 am

Wow! parę miesięcy nie zaglądałem na forum, a jak zajrzałem, to od razu znalazłem fajny wątek.
Dorzucam parę autek których chyba jeszcze nie było:
1. Poczta Polska na nabrzeżu w Nowym Porcie (z książki Fr. Bogackiego "Poczta Polska w Gdańsku, jakość reprodukcji koszmarna)
2. Żuławski samochód pocztowy z albumu o Nowym Stawie
3. i 4. Z tego samego albumu dwa osobowe: jedno zdjęcie datowane 1930, drugie 1922

villaoliva - Sro Sty 23, 2008 9:50 am

Cytat:
Wow! parę miesięcy nie zaglądałem na forum, a jak zajrzałem, to od razu znalazłem fajny wątek.

Noooo!
Mówiłem, że się w końcu "ktoś" pojawi :^^

feyg - Sro Sty 23, 2008 12:52 pm

To i ja dorzucę. Pierwsze autko wszystkim dobrze znane, tu akurat zaparkowało przed dworcem w Braniewie. Poniżej dwie "DZ"-tki przed dworcem Morskim w Gdyni (mam nadzieję że takowego zdjęcia jeszcze nie było). Samochody na ostatnich dwu zdjęciach zaparkowały przed dworcem głównym w Gdańsku w okresie wojny.
rychu40 - Sro Sty 23, 2008 2:02 pm

Też dorzucę jeszcze Forda 1927. Adekwatnie do początkowego pytania o samochody amerykańskie. Nie jest to chyba widok autentycznego samochodu kupionego przez ojca autorki pamiętnika, ale opowieść jest autentyczna. :D
W publikacji "Podaruję wam Będomin", edytor powsadzał kilka ilustracji pasujących do treści.
Niektóre z epoki a niektóre komiczne np. z Batalii Będomińskiej ilustrację z artylerią rosyjską (jedno działo) i konnicą białoruską (z I Batalii 2005) zatytułowano "Ćwiczenia wojenne ułanów polskich" a tekst Modeste Weidendahl dotyczył właśnie ułanów polskich. "Dla nas było to prawie jak jakieś święto, gdy polscy ułani byli u nas w Będominie na kwaterze" str. 34.

feyg - Sro Sty 23, 2008 2:21 pm

Korzystając z okazji chciałbym również dowiedzieć coś o tych trójkołowcach. Prawdopodobnie podobny pojazd z plandeką został uwieczniony na jednym ze zdjęć sprzed dworca w Gdańsku.
Jeden z uwiecznionych przed dworcem w Gdyni wehikułów należy do rozlewni napojów Heinricha Wirtha ("Bier Verlag" :hihi: ) który to notabene trafił do Gotenhafen z Oliwy zdjęcia butelek

pawel.45 - Czw Sty 24, 2008 7:44 am

Wysypało jak grzyby po deszczu. Może to ożywi nieco ruch w temacie. :hurra:
Licząc na aktywnośc innych w rozpoznawaniu pojazdów spróbuję od końca.

feyg napisał/a:
Korzystając z okazji chciałbym również dowiedzieć coś o tych trójkołowcach. Prawdopodobnie podobny pojazd z plandeką został uwieczniony na jednym ze zdjęć sprzed dworca w Gdańsku...


Na obu fot. z Gdyni jest trójkołowiec Tempo z długą (2,5m) i "wysoką" skrzynią ładunkową
tzw. Hochliegende Grossraumpritsche. Wydaje mi się, że to już Model E 400 - czyli prod.od 1936-38r. pojazd z całkowicie metalowym nadwoziem. Oczywiście za wyjątkiem skrzyni ład. - choc i takie były produkowane w mniejszych wersjach.
Jeśli kabina auta miałaby szkielet drewniany, a drzwi i dach poszycie nie blaszane - to byłby to Model D prod.od 1934r. Niestety na tych fot.tego nie rozpoznamy.
Trójkołowiec z Gdańska - jak wnioskuję na podstawie kształtu tarcz kół i szczegółów skrzyni ład. - to również Tempo, lecz wersja z "niską" - czyli obniżoną skrzynią ład. - tzw.
Tiefpritsche Model 200 lub 400 z lit.E lub D - jak wyżej.
Tutaj kabiny i maski silnika prawie nie widac, więc nie mam całkowitej pewności co do marki, lecz skrzynia ład. i tylne błotniki, oraz koła pozwalają mi na takie przypuszczenie.
Od uruchomienia produkcji tych samochodów w 1934r. zastosowano dwusuwowe silniki o poj.skok.198ccm i mocy 6PS (model D, potem E 200)- ładownośc 500kg, lub
-"- 398ccm -"- 12PS w modelu 400 o ładowności 750kg.

Na koniec może ciekawostka - to był najdłużej produkowany samochód na świecie - dłużej niż VW "garbus". Firma Vidal & Sohn - Tempo-Werk na przełomie lat 50 i 60-tych sprzedała licencję, oprzyrządowanie produkcyjne i markę do Indii, gdzie od 1962 do 2000r. pod nazwą Bajaj Tempo Hanseat był produkowany w wielu wersjach nadwoziowych.
Pod koniec lat 70-tych zmieniono mu benzynowy silnik Heinkla na 1-cyl.Diesla o poj.500ccm
i mocy 10PS (7kW). W niewielkich ilościach był jeszcze w latach 90-tych sprzedawany do Niemiec.
Mam nadzieję, że te pare informacji odpowiada na Twoje zapytanie.
Pozdrawiam miłośników dawnogdańskiej motoryzacji. :co_jest:

rychu40 - Czw Sty 24, 2008 2:46 pm

pawel.45 napisał/a:
Licząc na aktywnośc innych w rozpoznawaniu pojazdów spróbuję od końca.

To informacje do Forda 1927. Linki do Wikipedii tutaj i tu
Prowadzenie samochodu: Ogólnie rzecz ujmując, za sprawą przekładni planetarnej model T prowadził się w sposób oryginalny, lecz jednocześnie bardzo prosty. Posiadał trzy pedały, w tym środkowy nieco wysunięty w stronę kierowcy. Lewy odpowiadał za jazdę do przodu, środkowy za jazdę do tyłu a prawy uruchamiał hamulec zasadniczy. Dalej sprawa nieco się komplikuje. Przed uruchomieniem należało zaciągnąć hamulec pomocniczy, co powodowało wciśnięcie lewego pedału do połowy z jednoczesnym wysprzęgleniem. Wciskając go do oporu załączany był pierwszy bieg a puszczając pedał zupełnie, drugi bieg. Szybkość regulowało się manetką przy kole kierownicy. Podczas jazdy do przodu, wciśnięcie środkowego pedału (jazda do tyłu) powodowało hamowanie pojazdu i dopiero po zatrzymaniu samochód kontynuował jazdę do tyłu. W drugą stronę sytuacja wyglądała analogicznie.System ten sprawdzał się znakomicie, gdy auto się zakopało lub ugrzęzło. Wciskając na przemian pedały lewy i środkowy można było rozbujać auto i łatwo "wyjechać z opresji".
Samochód doskonały na wiejskie bezdroża. Biorąc pod uwagę zakręty to po około godzinie do dwóch Walter Dahlweid z córką Modestą pokonywali drogę z Będomina do Gdańska. :)

pumeks - Nie Sty 27, 2008 12:25 am

Widzę, że podczas mojej nieobecności na forum pojawiły się nowe obyczaje :evil: :evil: :evil:
Czy mógłbym jednak mimo wszystko zapytać, czym (i komu?) naraził się mój poprzedni wpis, że został usunięty?
pewnie tym, że był merytorycznie związany z tematem wątku (i forum), w odróżnieniu od postów o fiatach 126p, które jakoś nie rażą nikogo z PT moderatorów :evil: :evil: :evil:

feyg - Nie Sty 27, 2008 12:34 am

Trafił tu winowajca sam się przyznał :wink:
A tak na poważnie uważam, że po przeniesieniu posta/postów przez moderatora powinien on w wątku pierwotnym umieścić link do wątku do którego dany post/posty trafiły.

villaoliva - Nie Sty 27, 2008 11:44 am

Panowie :D
Post Pumeksa i późniejsza dyskusja o retuszowaniu świetnie wzbogacił tamten ciekawy temat.
Dzięki Pumeksowi nie tylko temat samochodowy się rozruszał :co_jest:

feyg - Nie Sty 27, 2008 9:22 pm

Zaciekawiony postem pawła45 zarzuciłem hasło "Tempo" na ebay-u i znalazłem coś nie coś, jak też coś o Historii firmy. Najbardziej zadziwiła mnie wersja pożarnicza :wink: . Przy okazji przewertowałem "Roczniki Gdyńskie" w poszukiwaniu innych trójkołowców. Coś znalazłem i jak tylko zeskanuję to wrzucę na forum.
Giovanni - Pon Sty 28, 2008 4:38 pm

"Pewnego dnia przycumowano z wielkim trudem do nabrzeża bardzo duży statek, którego dziób wystawał wysoko ponad poręcz prowadzącego do Żytniej (dawn. Muchengasse) mostu. Przywołany przez kolegów zamierzałem szybko przebiec przez ulicę, gdy nagle znalazłem się pod kołami samochodu. Był to niski kabriolet, zdaje sę marki DKW lub Hansa, którego nie zauważyłem, gdyż zakręt był zakryty nieco uniesionym środkiemzwodzonego mostu. Koła samochodu przejechały po moim lewym udzie i palcach prawej stopy. przestraszony właściciel samochodu wsadził mnie szybko do pojazdu i ruszył w kierunku naszego mieszkania. Zatrzymał się po drodze przed sklepem ze słodyczami firmy Russau przy ul. Ogarnej (dawn. Hundegasse) i zakupił dla mnie pół funta (ćwierć kilo) cukierków, co było wówczas sporą ilością"
cytat z pewnej książki o dawnym Gdańsku:)

pumeks - Czw Sty 31, 2008 11:24 am

To na początek coś a propos poprzedniego postu - niski kabriolet (?) - fragment zdjęcia ul. Piwnej, które wysłałem w zeszłym roku do "30 dni", ale w druku wykadrowali zdjęcie i samochód został trochę obcięty z dołu.
Następne z książki Marii Kureckiej "Niedokończona gawęda" - według jej opisu ciężka, amerykańska (ciekawe, czy ktoś to potwierdzi) limuzyna ojca. Być może zdjęcie wykonane w Gdańsku lub w Sopocie, ale pewności nie mam. Aleksander Kuretzki miał obywatelstwo gdańskie, ale jego samochód ma tablice chyba nietutejsze - a właściwie to jakie, bo polskie chyba też nie?
I jeszcze (z moich tajnych zasobów) podobna, ale chyba ciut inna limuzyna przy Dworze św. Jerzego.

Małgosia - Czw Sty 31, 2008 3:09 pm

No, tak patrząc babskim okiem - uroda limuzyn zniewala... Żeby tak w kolorze... :oops:
Filejski - Czw Sty 31, 2008 5:18 pm

Szef policji Willy Behnke w Oplu, obok malzonka.
Fotografia z Danziger Hauskalender

pumeks - Pią Lut 01, 2008 12:10 pm

Pumeks napisał/a:
z książki Marii Kureckiej "Niedokończona gawęda" - według jej opisu ciężka, amerykańska (ciekawe, czy ktoś to potwierdzi) limuzyna ojca.


Już po napisaniu poprzedniego postu, przeglądając wątek "do tyłu", zwróciłem uwagę na ten obrazek:


- może limuzyna Kuretzkiego to Dodge zakupiony w salonie Maxa Foerstera?

pawel.45 - Pią Lut 01, 2008 12:27 pm

pumeks napisał/a:
...może limuzyna Kuretzkiego to Dodge zakupiony w salonie Maxa Foerstera?


Niestety nie Dodge.
Samochód p.Kuretzkiego - to Buick Special Model 41 wyprodukowany w 1937 lub 1938r. "Obcięty" na fot. tył samochodu nie pozwala określic precyzyjnie wersji - czy to Trunback Touring Sedan, czy też Stromlinie Sport Sedan.
Samochód nie był bardzo ciężki - jego masa własna ok.1600 kg (w tych wersjach) była porównywalna z innymi 5-osobowymi samochodami tej klasy.
Pozdrawiam.

gargoyle dfl - Pią Lut 01, 2008 12:38 pm

tu mozna porownac

Buick

pumeks - Pią Lut 01, 2008 12:49 pm

No proszę, jakie wyczerpujące info :==
Jeszcze by mnie ciekawiło, gdzie ten Buick był rejestrowany (w Polsce?)

*******************
Z moich zasobów dokładam:
- taksówka pod Zbrojownią (typowy, chyba najczęściej pojawiający sie na starych fotkach model auta);
- dwa samochody na Długim Targu - tym razem to na pewno zdjęcie z lat 30.tych, a może nawet 40.tych - oprócz zmienionego wyglądu Dworu Artusa potwierdzają to dekoracje narodowosocjalistyczne;
- archaiczna ciężarówka (koła ze szprychami!) na Chlebnickiej za Dworem Artusa;
- autobus z ok. 1927 r.

pawel.45 - Pią Lut 01, 2008 1:05 pm

pumeks napisał/a:
...I jeszcze (z moich tajnych zasobów) podobna, ale chyba ciut inna limuzyna przy Dworze św. Jerzego.


Przepraszam za roztargnienie - ten samochód - to właśnie Dodge 4-drzw. Touring Sedan 1936-1938r. z omawianej reklamy.
Pozostałym fot.przyjrzę się póżniej - bo muszę oddac laptopa. Pozdrawiam.

feyg - Pią Lut 01, 2008 9:43 pm

pumeks napisał/a:

Jeszcze by mnie ciekawiło, gdzie ten Buick był rejestrowany (w Polsce?)

Opierając się na informacjach zawartych na tej stronie wygląda na to że to samochód zarejestrowany w Polsce. Ja tu widzę A 61-171


Pytanie tylko czy to auto ma tablice według wzoru wprowadzonego od 1 lutego 1937 r., czy też powojenne.

villaoliva - Pią Lut 01, 2008 9:58 pm

I to "warszawiak" :^^
feyg - Pią Lut 01, 2008 10:05 pm

villaoliva napisał/a:
I to "warszawiak" :^^

Cytat:
Literowe oznaczenia pojazdów:
T - taksówki (zwane wtedy dorożkami samochodowymi)
A,B,C,D,E,G,H,K,L,X,Y,Z - samochody nie będące taksówkami
M,N,P,R,S,U - motocykle

To dwie pierwsze cyfry oznaczają województwo. Według wzoru z 1946 cyfry 61 oznaczały woj, śląskie, ale przed wojną mogło być inaczej.

villaoliva - Pią Lut 01, 2008 10:22 pm

Cytat:
Ja tu widzę A 61-171

Przepraszam, to nie "warszawiak", a jednak auto rejestrowane w woj. Pomorskim

Na podanej przez Cebie stronie są dokładniejsze wyróżniki , których wczesniej nie zauważyłem.

Cytat:
Literowe oznaczenia pojazdów:
T - taksówki (zwane wtedy dorożkami samochodowymi)
A,B,C,D,E,G,H,K,L,X,Y,Z - samochody nie będące taksówkami
M,N,P,R,S,U - motocykle

Cyfrowe wyróżniki województw:

00-19 - Miasto warszawa
(...)
60-64 - woj. pomorskie

feyg - Pią Lut 01, 2008 10:34 pm

villaoliva napisał/a:

Na podanej przez Ciebie stronie są dokładniejsze wyróżniki, których wcześniej nie zauważyłem.

Ja też :hiihihi:

pawel.45 - Pią Lut 01, 2008 11:02 pm

pumeks napisał/a:
...Jeszcze by mnie ciekawiło, gdzie ten Buick był rejestrowany (w Polsce?)...
- autobus z ok. 1927 r.


Polska tablica rejestracyjna wzór z 1936r.(w 1937r.wydano przepisy uzupełniające).
Województwo pomorskie.

Autobus - to berlińskiej produkcji NAG Kraftomnibus Typ 2 produkcji 1925 lub 26r., lecz jeszcze na masywnym ogumieniu.
Większośc nadwozi na zamówienie NAG produkowały miejscowe firmy: Wagenbauwerke albo Orenstein & Koppel. Jednak to z fot. wydaje mi się inne - byc może wykonane w Gdańsku. Jeśli Gdańsk kupił większą ilośc tych autobusów - to uzasadnionym byłoby na miejscu wykonac nadwozia do nich.

pawel.45 - Nie Lut 03, 2008 10:53 am

pumeks napisał/a:
...Z moich zasobów dokładam:
- taksówka pod Zbrojownią (typowy, chyba najczęściej pojawiający sie na starych fotkach model auta)...


Fot. przedstawia montowany w Gdańsku przez firmę Hudsexway samochód Hudson Super Six albo Essex Super Six w 2-drzwiowej wersji Coach z 1927r.
Te dwa bliżniacze tanie modele były dośc popularne jako gdańskie taksówki.
Model z 1927r. posiadał charakterystycznie ukształtowaną tylną częśc błotników tylnych, co przy oglądaniu pod pewnym kątem powodowało wrażenie, że zniekształcone zostały wskutek wypadku. Na fot. widac to załamanie światła ma prawym tylnym błotniku.
Samochody ze znaczkiem Essex na chłodnicy montowane były na Rittergasse nie dłużej niż do 1933r.- bo w tym właśnie roku firma Essex przestała istniec.
Z niektórych materiałów można wnioskowac, że Essexy montowane były w Gdańsku w latach 1928-1930, lecz mnie się wydaje że jednak do 1933r.
Firma Hudsexway posiadała wyłączne przedstawicielstwo na Europę Wschodnią i montownię samochodów na Rittergasse 12-15. Jej nazwa pochodzi od skrótu nazw firm HUDSonEsseX.
Ten samochód - to też chyba taksówka, bo wydaje mi się, że na prawym boku tuż za drzwiami widoczna jest biała tabliczka z numerem koncesji taksówkarza.Pozdrawiam

Drobne uzupełnienie do powyższego: bardziej prawdopodobne wydaje się, że to Essex, bo Hudson w wersji Coach miał wyższą o ponad 3 cale szybę w tylnym oknie niż Essex.

pumeks - Pon Lut 04, 2008 10:05 am

Praca z Wami to sama przyjemność (ja wrzucam zdjęcia, a Wy komentujecie :D )

Przejrzałem jeszcze zasoby stare i powszechnie znane - wybrałem to i owo.
Ciężarówka przed spichrzem na Chmielnej, inna ciężarówka (ze składu materiałów opałowych firmy H. Wandel) przed sklepami Waltera & Flexa na Długiej, samochód z dostawą Pilsner Urquell na Mariackiej, karetka pogotowia przy Katowni (wszystko w maksymalnej posiadanej rozdzielczości, niestety).

pawel.45 - Pon Lut 04, 2008 9:07 pm

pumeks napisał/a:
... Poczta Polska na nabrzeżu w Nowym Porcie (z książki Fr. Bogackiego "Poczta Polska w Gdańsku, jakość reprodukcji koszmarna)...


Moim zdaniem jest to furgon pocztowy na podwoziu samochodu Ursus A - w jego wczesnej wersji z 1928 lub 1929r. - jeszcze z półotwartą kabiną kierowcy.

Jako uzupełnienie do poprzedniego mego postu - tabliczka znamionowa samochodu Essex gdańskiej produkcji z 1933r., czyli pod koniec istnienia firmy. Pozdrawiam.

rychu40 - Pon Lut 04, 2008 9:17 pm

Przy okazji tych powiększeń wychodzą świetne szczegóły z codziennego życia ulic Gdańska. Nie tylko samochody ale ludzie i scenki rodzajowe. :)
Sabaoth - Pon Lut 04, 2008 10:08 pm

Jeszcze taka ciekawostka autobus przy dworcu w 1921 r. i już nie samochód ale motocykl na Długim Targu w latach 30.
Sabaoth - Pon Lut 04, 2008 10:11 pm

I trochę danych statystycznych związanych z motoryzacją:
pawel.45 - Pon Lut 04, 2008 10:15 pm

Sabaoth napisał/a:
Jeszcze taka ciekawostka autobus przy dworcu w 1921 r. i już nie samochód ale motocykl na Długim Targu w latach 30.


Czy to jest przypis do już wcześniej zamieszczonych ilustracji?

Przepraszam - powyższe fot. nie wyswietliły się u mnie - teraz już widzę.

pumeks - Wto Lut 05, 2008 9:54 am

pawel.45 napisał/a:
Samochody ze znaczkiem Essex na chłodnicy montowane były na Rittergasse nie dłużej niż do 1933r.

Uff... z tego postu zrozumiałem, że montownia była na Zamczysku (co mnie trochę zdziwiło) - ale ze zdjęcia tabliczki znamionowej widzę, że w rzeczywistości chodziło o Ułańską, a nie Rycerską.

villaoliva - Wto Lut 05, 2008 11:40 am

Pasjonujący wątek :==
pumeks - Wto Lut 05, 2008 12:20 pm

No, to jeszcze parę znalezisk.
I takie pytanie: czy kojarzycie gdzieś na forum znane (choćby z albumów Tuska) zdjęcie autobusu Komnicka przy urzędzie celnym w Kałdowie? bo nie chciałem go skanować, spodziewając się, że już ktoś przede mną to zrobił.

feyg - Wto Lut 05, 2008 1:17 pm

pawel.45 napisał/a:

Jako uzupełnienie do poprzedniego mego postu - tabliczka znamionowa samochodu Essex gdańskiej produkcji z 1933r., czyli pod koniec istnienia firmy. Pozdrawiam.

Ciekawe gdzie można kupić wskazany olej :^^

pawel.45 - Wto Lut 05, 2008 2:45 pm

pumeks napisał/a:
pawel.45 napisał/a:
Samochody ze znaczkiem Essex na chłodnicy montowane były na [b]Rittergasse nie dłużej niż do 1933r.

Uff... z tego postu zrozumiałem, że montownia była na Zamczysku (co mnie trochę zdziwiło) - ale ze zdjęcia tabliczki znamionowej widzę, że w rzeczywistości chodziło o Ułańską, a nie Rycerską.
[/b]

Przepraszam bardzo - oczywiście palnąłem byka :oops:

pumeks - Wto Lut 05, 2008 3:00 pm

Nie przepraszaj, żaden byk - to ja dziękuję za cenną dla mnie informację :mrgreen:
pawel.45 - Sro Lut 06, 2008 7:42 pm

feyg napisał/a:
...Ciekawe gdzie można kupić wskazany olej :^^


zapytaj tego Kolegę. :hihi:

gargoyle dfl - Sro Lut 06, 2008 11:52 pm

pawel.45 napisał/a:
feyg napisał/a:
...Ciekawe gdzie można kupić wskazany olej :^^


zapytaj tego Kolegę. :hihi:




na ich stronie napisano,ze firma istnieje od 1933...
http://www.essexoil.com/aboutus.htm

pawel.45 - Czw Lut 07, 2008 1:02 am

gargoyle dfl napisał/a:
...na ich stronie napisano,ze firma istnieje od 1933...


To nie ta firma - ona nie ma związku z omawianą wcześniej.
A pytanie dotyczyło olejów tej marki. Pozdrawiam :co_jest:

pawel.45 - Czw Lut 07, 2008 12:03 pm

pumeks napisał/a:
... samochód z dostawą Pilsner Urquell na Mariackiej...


Wprawdzie cień samochodu z dostawą złocistego napoju nie został chwilowo (mam nadzieję) zidentyfikowany, lecz widoczny na pierwszym planie trójkołowiec Goliath Standard jest tak charakterystyczny, że nie stwarza wątpliwości.
To był jeden z pierwszych skonstruowanych przez Borgwarda pojazdów. Produkowany w latach 1926-33 w wersjach Standard i Standard S. wyposażany w silnik dwusuwowy Ilo o poj.400ccm, lub Hansa 500ccm. Skrzynia ład.mogła byc drewniana lub metalowa. Ładownośc 500-750kg.
Ponieważ jest to rzadko spotykany pojazd wklejam ilustrację z widokiem boku.Pozdrawiam.

villaoliva - Czw Lut 07, 2008 2:37 pm

pumeks napisał/a:

I takie pytanie: czy kojarzycie gdzieś na forum znane (choćby z albumów Tuska) zdjęcie autobusu Komnicka przy urzędzie celnym w Kałdowie? bo nie chciałem go skanować, spodziewając się, że już ktoś przede mną to zrobił.



villaoliva - Czw Lut 07, 2008 3:20 pm

I jeszcze kolejne wyjęte z tematu Pocztówki i Zdjęcia








pumeks - Czw Lut 07, 2008 4:55 pm

Chodziło mi o inne zdjęcie Kałdowa (Był sobie Gdańsk tom I, s. 234) - z dużym autobusem Komnicka o numerach DZ-3037, linii Marienburg (Wpr)--Danzig. Dziwię się, że nie pojawiło się w wątku o samochodach z Elbląga...
villaoliva - Czw Lut 07, 2008 6:14 pm

No tak.... trudno przyjąć, że to auto to bus :roll:
Sabaoth - Czw Lut 07, 2008 9:52 pm

I fragment innej pocztówki, niestety niewyraźnej.
pumeks - Pią Lut 08, 2008 10:26 am

Pocztówka wprawdzie z zagranicy, ale zgodnie z opisem widoczne na niej autobusy miały kursować na teren Wolnego Miasta.
pumeks - Pią Lut 08, 2008 12:45 pm

Prawdziwa "wystawa" gdańskiej motoryzacji była pod koniec lat trzydziestych w północno-wschodniej części Długiego Targu, tam gdzie dziś Dom Holenderski i Sphinx. Zamieszczam zdjęcie z Bildindexu: całość w zmniejszeniu, i poszczególne fragmenty w rozdzielczości oryginału. O wyretuszowanym rowerzyście proszę tu nie pisać!

[ps. w korekcie: widzę, że kolejność załączników jak zwykle się zrandomizowała :hihi: ]

rychu40 - Pią Lut 08, 2008 4:06 pm

pumeks napisał/a:
O wyretuszowanym rowerzyście proszę tu nie pisać!

Rowerzysta nie jest wyretuszowany. Jest poruszony. Gdyby był wyretuszowany to by go nie było. :) O poruszonym rowerzyście piszę. Na zdjęciu. :hihi:

pawel.45 - Pon Lut 11, 2008 1:59 pm

Napiszę parę słów, aby wątek całkiem nie "zardzewiał" :hihi:

pumeks napisał/a:
...archaiczna ciężarówka (koła ze szprychami!) na Chlebnickiej za Dworem Artusa...


To Chevrolet 1/2 Ton Pick-up na podwoziu typu 490/Superior z 4-cyl.silnikiem.
Auto "podrasowane" przez zamontowanie tylnego mostu wraz z kołami od modelu G lub nawet od 1-Ton Truck Model T. Również powiększona względem modelu bazowego skrzynia ładunkowa.
Wzór kabiny kierowcy sugeruje model ok.1925r.

Fot.z ul.Szafarnia przed Urzędem Celnym przedstawia samochód Wanderer W 23 w wersji 4-drzw. limuzyny. Słabo widoczne szczegóły nie pozwalają na precyzyjne datowanie prod.tego samochodu. Model W23 produkowano w latach 1937-41.

Jeszcze słabiej widac szczegóły na fot. Opla przed Generalkommando. Jest to model 38, lecz nie mogę odróżnic czy Olympia, czy Kadett.

Na fot.Sabaotha z 9 stycznia - widoczny na ul.Tkackiej jest MB 230(W21) Cabriolet A wersja 1936r. z "krótkimi"obudowami reflektorów.
Pozdrawiam.

pumeks - Wto Lut 12, 2008 12:38 pm

pawel.45 napisał/a:
widoczny na pierwszym planie trójkołowiec Goliath Standard jest tak charakterystyczny, że nie stwarza wątpliwości.
To był jeden z pierwszych skonstruowanych przez Borgwarda pojazdów. Produkowany w latach 1926-33 w wersjach Standard i Standard S. wyposażany w silnik dwusuwowy Ilo o poj.400ccm, lub Hansa 500ccm. Skrzynia ład.mogła byc drewniana lub metalowa. Ładownośc 500-750kg.
Ponieważ jest to rzadko spotykany pojazd wklejam ilustrację z widokiem boku


Nie popisałem się poprzednio, biorąc ten pojazd za motocykl. Może teraz się zrehabilituję: Goliath w barwach "Konditorei Julius Schubert & Sohn", zaparkowany przed firmową cukiernią na Langgasse 6-8.

pawel.45 - Wto Lut 12, 2008 6:48 pm

pumeks napisał/a:
...Nie popisałem się poprzednio, biorąc ten pojazd za motocykl. Może teraz się zrehabilituję...


Nie widzę żadnego powodu, by tak to oceniac.
Czy jakiś pojazd uznany będzie za motocykl, czy zaliczony do innej grupy pojazdów - to kwestia umowna.
Jeśli przyjmiemy, że stanowią o tym przepisy prawa - to trzeba dodac jakiego - bo podatkowego wcale nie muszą byc zbieżne w tej ocenie z przepisami prawa o ruchu drogowym (przynajmniej aktualnie w Polsce). Zresztą wystarczy w przepisach zmienic jakikolwiek drobiazg np.dopuszczalny wymiar, minimalną lub maksymalną masę, pojemnośc lub moc silnika, aby pojazd znalazł się w takiej czy innej kategorii.To bardzo wygodny sposób kształtowania przepisów.
Jeśli decydującym ma byc kryterium techniczne - odnoszące się do zasadniczej części konstrukcji pojazdu - to też wyłonią się problemy: napęd, kierowanie pojazdem, element nośny, czy też inne czynniki.
Wreszcie subiektywne wrażenie oglądającego pojazd - do czego jego zdaniem jest on najbardziej podobny.

Jednak tak naprawdę istotnym jest to, jak sprawujący władzę (tworzący prawo) chcą to widziec. Skoro w ówczesnych Niemczech powstawało tak wiele konstrukcji trójkołowych o różnym przeznaczeniu, napędzie i sposobie kierowania - świadczy to, że władza preferowała takie rozwiązania.
Pamiętac warto, że zaliczenie danego pojazdu do określonej kategorii wiąże się nie tylko z ewentualnymi zachętami podatkowymi, lecz także wymaga różnych kategorii pozwoleń na ich prowadzenie.
Dlatego władza realizując swą linię polityczną lub zamierzenie ekonomiczne często stosuje różne wybiegi w przepisach. W Polsce np. przez wiele lat utrzymywano sztuczny podział w ubezpieczeniu grup poj. do 850ccm - mieściła się w niej Syrena, w wyższej grupie były pojazdy z silnikami do 1500ccm - (Polski FIAT) i włączone do niej sam. Warszawa (2120ccm).
Znowu się rozgadałem - ale "rehabilitacja" ciekawa. Podziwiam zasoby Twego archiwum.
Pozdrawiam :co_jest:

danziger - Wto Lut 12, 2008 7:09 pm

pawel.45 napisał/a:
Jednak tak naprawdę istotnym jest to, jak sprawujący władzę (tworzący prawo) chcą to widziec.

Albo jak bardzo chcą utrudnić życie obywatelom - a ci wtedy znajdą sposób, żeby państwo wykiwać.
Załóżmy na przykład, że opodatkowane wysoko są samochody (definiowane jako pojazdy czterokołowe) i motocykle (dwukołowce), a inne pojazdy mechaniczne mają stawkę niższą.
Produkcja pojazdów trójkołowych jest wówczas ewidentną konsekwencją takich przepisów, co nie znaczy, że zamierzoną przez ustawodawcę.

pawel.45 - Wto Lut 12, 2008 7:52 pm

danziger napisał/a:
...Albo jak bardzo chcą utrudnić życie obywatelom - a ci wtedy znajdą sposób, żeby państwo wykiwać...


Takie coś już przerabialiśmy - silnej gospodarki tymi metodami nie wybudowaliśmy.
Inni mieli albo lepszą władzę, albo mniej "kiwających" obywateli - bo zaszli dalej :hihi:

pumeks - Sro Lut 13, 2008 12:41 pm

Tak żeby wątek nie ostygł:


pawel.45 napisał/a:
pumeks napisał/a:
... Poczta Polska na nabrzeżu w Nowym Porcie (z książki Fr. Bogackiego "Poczta Polska w Gdańsku, jakość reprodukcji koszmarna)...


Moim zdaniem jest to furgon pocztowy na podwoziu samochodu Ursus A - w jego wczesnej wersji z 1928 lub 1929r. - jeszcze z półotwartą kabiną kierowcy.


Znalazłem u siebie takiego wczesnego Ursusa A w wersji dla Zakładu Oczyszczania Miasta – oczywiście to nie Gdańsk (ale jakie miasto? nie umiem powiedzieć).

feyg - Sro Lut 13, 2008 8:19 pm

Zdjęcia Sabaotha z innego wątku, ale tu będą świetnie pasowały:


Buessing z przyczepą na dawnej granicy w Kolibkach-Kamiennym Potoku


Źródło

villaoliva - Sro Lut 13, 2008 9:16 pm

Tak ... Walentynkowo 8))


Corzano - Pią Lut 15, 2008 12:34 pm

villaoliva napisał/a:
Tak ... Walentynkowo 8))

Znaczy, druga para jest wewnątrz, a ta czeka na swoją kolej? :wink:

Sabaoth - Pią Lut 15, 2008 8:36 pm

Cytat:
Tak ... Walentynkowo

Ten samochód pojawił się już parę postów wcześniej na zdjęciu a14.jpg, a co robi na tym zdjęciu widoczna powyżej para możemy tylko zgadywać :wink:

Filejski - Nie Lut 17, 2008 3:06 pm

Wiedza Pawla45 na temat starych samochodow jest porazajaca. To auto rozpozna na pewno.
Filejski - Nie Lut 17, 2008 3:25 pm

Ten omnibus juz byl, dla uzupelnienia wyglad wnetrza.
boxlpio - Nie Lut 17, 2008 5:16 pm

Wstawiam dwie fotki opublikowane w książce "Pracownicy Poczty i Telekomunikacji w latach wojny i okupacji 1939-1945", Warszawa 1979 rok.
Ja niestety laik w tej dziedzinie - ale może się przydadzą.

pumeks - Pon Lut 18, 2008 10:11 am

Zdjęcia bomba ale nie ze względu na samochody, tylko budynki :==
Drugiego na razie nie zidentyfikowałem, za to na pierwszym jest narożnik ul. Osiek i fragment ulicy Stare Domki.

PS. Humboldt się troszkę inaczej pisze.

pawel.45 - Pon Lut 18, 2008 5:34 pm

Na fot. z ataku na Pocztę Polską widoczny jest Opel P4 w wersji prod.od 1935r. Stojącego za nim furgonu nie rozpoznaję. Na drugiej - wóz bojowy straży pożarnej na podwoziu MB Lo 2750.

W nieco prowokacyjny sposób zostałem wywołany do odpowiedzi nt. taksówek na Długim Targu. :hihi:
Filejski napisał/a:
... To auto rozpozna na pewno.


Jeśli miałeś na myśli auto widoczne w całości - to Hudson Super Six Sedan-Landau. Model S z 1927r. Takie samochody produkowano przez kilka miesięcy w 1927r.
Po zakończeniu budowy I-serii modelu O wprowadzono do produkcji Model S na krżtszym podwoziu - o rozstawie osi 118,5 ". Wyprodukowano nieco ponad 11 tys. pojazdów tego modelu w różnych wersjach nadwoziowych, a od czerwca tego roku uruchomiono produkcję II-serii modelu O na podwoziu 127 i 3/8". Nadwozia na szkielecie drewnianym miały poszycie aluminiowe. Produkowała je na zamówienie Hudsona i Essexa firma Biddle & Smart. Przy okazji - uwaga do wcześniej omawianej taksówki z Targu Węglowego w wersji Coach - tamte nadwozia były całostalowe i produkowała je dla Hudsona firma Briggs, a częśc z nich Hudson dostarczał Essexowi. Essex w modelu Super Six instalował je na 110,5" podwoziu.
Ciekawostką jest cena samochodu Essex Super Six Coach w 1927r. Wynosiła ona w USA 695$, zaś Hudson Super Six Coach - również w wersji standardowej kosztował jako model O - 1285$, a model S 1175$. Może ktoś powie dlaczego tak znaczna różnica w cenach?

Na tej samej fot. widoczne są jeszcze 2 inne samochody. To Chevrolety. Widoczny z lewej w wersji 4-Door Sedan model z 1925 lub 26r. - z prawej zbyt mało widac. Oba mają już stalowe koła tarczowe, lecz dzielone jak drewniane szprychowe.
Wszystkie wersje Hudsona i Essexa model Super Six 1927r. miały fabrycznie koła drewniane-szprychowe (właściwie drewniano-stalowe) firmy Motor Wheel Corp.
I to byłoby pokrótce tyle. Pozdrawiam.

boxlpio - Pon Lut 18, 2008 6:04 pm

pumeks napisał/a:
PS. Humboldt się troszkę inaczej pisze.


Dzięki jak zwykle zjadam litery.

boxlpio - Pon Lut 18, 2008 9:24 pm

Przeglądnąłem moje skromne zbory oliwskie, ale nic prócz tej fotki z samochodami przed 1945 rokiem nie znalazłem.
Ta fotka podobno ? .... zrobiona przed Szpitalem Marynarki Wojennej w Oliwie w 1954 roku.
Niestety brak jakichkolwiek możliwości potwierdzenia.
Może samochód jest przedwojenny ?.
Nie wiem co może znaczyć ten napis ( długopisem ) z tyłu.

boxlpio - Pon Lut 18, 2008 9:36 pm

pawel.45 napisał/a:
Na fot. z ataku na Pocztę Polską widoczny jest Opel P4 w wersji prod.od 1935r. Stojącego za nim furgonu nie rozpoznaję. Na drugiej - wóz bojowy straży pożarnej na podwoziu MB Lo 2750.


Dziękuję za info. Ileż to braków pod ta czupryną ..... 8O .

pawel.45 - Wto Lut 19, 2008 2:17 am

boxlpio napisał/a:
...Ta fotka podobno ? .... zrobiona przed Szpitalem Marynarki Wojennej w Oliwie w 1954 roku.
Niestety brak jakichkolwiek możliwości potwierdzenia.
Może samochód jest przedwojenny ?.
Nie wiem co może znaczyć ten napis ( długopisem ) z tyłu.


To bardzo prawdopodobne, że fot.pochodzi z 1954r.
Widoczny samochód to Phanomen Granit 30K. Tę wersję wprowadzono do produkcji w 1953r. równolegle z modelem 32 wyposażonym w silnik Diesla. Na masce nie posiada jeszcze znaku IFA, a napis Granit jest u góry.
Samochód jest nieco zmodernizowanym modelem 27 produkowanym od 1949r. a wywodzącym się z przedwojennego modelu produkowanego przez Gustawa Hillera. Właściwie z zewnątrz różni go tylko kratka wlotu powietrza, a pod maską 3-litrowy silnik.

Co do miejsca wyk. fot. - to wydaje mi się, że nie przed, a na terenie szpitala - na placu przy dawnych garażach i warsztacie.
Oficer w stopniu podporucznika z dawnym wzorem dystynkcji na rękawach,w ubiorze służbowym (ciemna koszula) i pistoletem TT na rapciach - zapewne pełni służbę oficera dyżurnego.
Napis długopisem - wyląda mi na OLIWA 54.
Pozdrawiam.

boxlpio - Wto Lut 19, 2008 6:31 pm

Dziękuję za informacje o samochodzie.
Co do garaży to już druga informacja więc to jest coraz bardziej prawdopodobne że na terenie szpitala.
Kupiłem kiedyś 2 fotki które jak twierdzi sprzedający je oliwiak są z tego samego albumu.
Na drugiej jest napis ”Gdańsk-Oliwa 23.12.54 r. Wspólnie - spędzonych dni pracy w 7 szpit. Mar. Woj. Adeli – Antek”. Może to któraś z tych pań na zdjęciu z samochodem ?.
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam Piotr.

danielewicz - Wto Lut 19, 2008 9:31 pm

Wiedza na temat przedwojennej motoryzacji osób tu sie udzielających, jest porażająca 8O
Duże uznanie :co_jest:

pumeks - Sro Lut 20, 2008 11:11 am

Jeszcze trochę autobusów. Autobus Komnicka w Kałdowie już wrzuciłem do innego wątku:



A z wątku "Pocztówki i zdjęcia" tył jakiegoś autobusu przy Bramie Wyżynnej:



Z kolekcji pocztówek wygrzebałem dwa inne autobusy. Jeden przy Teatrze (przed przebudową w 1934 r.), drugi w Oliwie.

pumeks - Czw Lut 21, 2008 1:23 pm

I co, już koniec? to ja jeszcze pociągnę wątek samochodów dostawczych. Nie mogłem się oprzeć żeby nie zeskanować jednego ze zdjęć z albumu "BSG" cz. 2, przed sklepem Erwina Thiela na Podwalu Przedmiejskim. I jeszcze - ze znanego niektórym źródła - park samochodowy browaru na Kuźniczkach w latach dwudziestych (musiałem podzielić tę fotkę na dwie części).
Filejski - Czw Lut 21, 2008 11:51 pm

?????????????????????????????????????
pawel.45 - Pią Lut 22, 2008 12:48 am

pumeks napisał/a:
Jeszcze trochę autobusów. Autobus Komnicka w Kałdowie...

... z wątku "Pocztówki i zdjęcia" tył jakiegoś autobusu przy Bramie Wyżynnej...

... dwa inne autobusy. Jeden przy Teatrze (przed przebudową w 1934 r.), drugi w Oliwie.


No to po kolei:
Autobus Komnicka wyposażony w nadwozie z lat 1925-27, lecz położone już na na "niskiej" ramie i zaopatrzony w powiększoną chłodnicę.
Komnick produkował autobusy różniące się długością nadwozia i wysokością ramy.
Rama "wysoka" pochodziła z nowego modelu 5-tonowego samochodu ciężarowego wprowadzonego do produkcji w 1925r., natomiast rama "niska" została specjalnie skonstruowana dla autobusu.
Miała odgięte w dół końce podłużnic, do których mocowane były wieszaki resorów, a same resory przebiegały pod osią przednią i pod tylnym mostem - w odróżnieniu od podw. sam. ciężar.- gdzie resory były na górze. Oczywiście belka osi przedniej również była obniżona względem osi kół. Dla porównania wklejam taki sam autobus, lecz na ramie wysokiej.
W 1928r. wprowadzono zupełnie nowy model nadwozia - z oblachowaniem osłaniającym ramę. Z takimi już nadwoziami zakupiono autobusy dla Gdyni.

Autobus przy Bramie Wyżynnej i ten z Oliwy - to NAG Typ 2 - taki jak już wcześniej omawiany.
Natomiast ten przy teatrze - to jak mi się wydaje NAG K09 z ok.1925r. - model z wysunięta do przodu kabiną kierowcy (obok silnika) i 4-cylindrowym silnikiem w owalnej osłonie.
Charakterystyczny jest też dla tego autobusu obniżony pomost tylny, przez który odbywało się wsiadanie i wysiadanie pasażerów - bo nie posiadał drzwi z przodu.
Mimo dawniejszego modelu nadwozia autobus jak się wydaje wyposażony jest już w ogumienie pneumatyczne - czyli byłaby to wersja GL (Gummi-Luft) - a może zmieniono to podczas remontu (modernizacji). Użyłem tu parokrotnie trybu warunkowego - bo fotografia jest intensywnie retuszowana i szczegóły są słabo widoczne.
Jeśli chodzi o to wielkie koło zapasowe na tylnej ścianie - to może ono upodabniac ten autobus do Saurera eksploatowanego w Gdyni, lecz tamten pojazd miałby widoczny od tej strony wystający znacznie do przodu silnik. Pozdrawiam.

boxlpio - Sob Lut 23, 2008 7:32 pm

Fragment pocztówki fotograficznej zakładu Gottheil & Sohn.
Postój przed Artusem.

pumeks - Pon Lut 25, 2008 10:02 am

Jeszcze raz północno-wschodnia część Długiego Targu.
Pietrucha - Pon Mar 10, 2008 3:58 pm

Cytat:
1939_poczta_1.jpg


a to zdjęcie to jaką ulicę przedstawia?

Hagedorn - Wto Maj 13, 2008 8:33 pm

pocztówka z Allegro (chyba nie było?)
Hagedorn - Pon Maj 19, 2008 1:06 pm

i jeszcze fotka z Allegro...
Piotr J. - Pon Maj 19, 2008 4:06 pm

Na tej ostatniej fotce, zresztą od lat prezentowanej w "Danzig in 144 bildern" wyraźnie widać domalowanego VW garbusa. Nie mógł on sie pojawić w tym czasie w Gdańsku. Dwór Artusa ma jeszcze XIX wieczne laskowanie okien z charakterystycznym zegarem, a zatem zdjęcie pochodzi sprzed 1932 roku, czyli o kilka lat wcześniej, niż pojawiły się pierwsze garbusy.
feyg - Pon Maj 19, 2008 7:25 pm

Piotr J. napisał/a:
Na tej ostatniej fotce, zresztą od lat prezentowanej w "Danzig in 144 bildern" wyraźnie widać domalowanego VW garbusa. Nie mógł on sie pojawić w tym czasie w Gdańsku. Dwór Artusa ma jeszcze XIX wieczne laskowanie okien z charakterystycznym zegarem, a zatem zdjęcie pochodzi sprzed 1932 roku, czyli o kilka lat wcześniej, niż pojawiły się pierwsze garbusy.

To zdjęcie było już omawiane wnioski były identyczne :wink:

feyg - Czw Cze 19, 2008 9:23 pm

Mam nadzieję że tego auta jeszcze nie było
pumeks - Czw Cze 19, 2008 11:13 pm

Było,


ale TAK DAWNO że już nikt o nim nie pamięta :wink:

PS. Zresztą w tym wątku też już było, post Sabaotha z 9.01.2008.

feyg - Pią Cze 20, 2008 11:27 am

pumeks napisał/a:

PS. Zresztą w tym wątku też już było, post Sabaotha z 9.01.2008.

Faktycznie :oops:
Wygląda na to, że to już trochę o mnie: :haha:
Cytat:
Wesołe jest życie staruszka
Choć wczoraj zmoczyła go łza
Suchutki już dzisiaj wstał z łóżka
bo pamięć, bo pamięć nie ta...

renekk - Czw Cze 26, 2008 10:21 pm

Samochód pocztowy niezidentyfikowanej marki, przed Dworcem Głównym.
pumeks - Czw Cze 26, 2008 10:26 pm

Zdjęcie miodzio, a jesteś pewien jego autentyczności? bo omnibus wydaje się znacznie ostrzejszy od reszty zdjęcia, a oznaczenie "Post der Freien Stadt Danzig" na burcie jeszcze ostrzejsze...
PS. Sam autobus bardzo podobny do Komnicka sfotografowanego przy Zollamcie w Kałdowie, nie wiem czy to nie ten sam model.

renekk - Pią Cze 27, 2008 7:34 pm

Znalazłem je w takiej jednej heimatowej książczynie, wydanej w latach osiemdziesiatych przez Rautenberga. Źródła reprodukcji nie wskazano. Omnibus jest bez wątpienia podretuszowany, a w opisie napisano że te pojazdy kursowały trzy razy dziennie na trasie Gdańsk - Malbork.
pawel.45 - Pią Cze 27, 2008 11:30 pm

Witam.
pumeks napisał/a:
...Sam autobus bardzo podobny do Komnicka sfotografowanego przy Zollamcie w Kałdowie, nie wiem czy to nie ten sam model.


To autobus Komnick tego samego typu i w tej samej wersji nadwoziowej co wspomniany z Kałdowa.
Pozdrawiam.

danziger - Sob Cze 28, 2008 11:02 pm

renekk napisał/a:
Omnibus jest bez wątpienia podretuszowany

Chyba jednak też wzięty z innego zdjęcia - zwróćcie uwagę na cień jaki rzuca omnibus, latarnia i dworzec- nic się nie zgadza :hihi:

renekk - Sob Cze 28, 2008 11:45 pm

Na moje oko cienie akurat pasują...
pumeks - Czw Lip 31, 2008 8:38 pm

Jeszcze 2 zdjęcia autobusowe: Komnick kursujący do Malborka - przeprawa promem linowym Rothebude - Käsemark. I niezidentyfikowany autobus na Targu Węglowym. Lepszymi skanami nie dysponuję.
feyg - Pon Sie 25, 2008 10:43 am

Wielki Kack Źródlo Marii (co prawda nie teren WMG ale blisko granicy :wink: a i samochód fajny)
Zdzislaw - Pon Wrz 08, 2008 9:40 pm

feyg napisał/a:
Wielki Kack Źródlo Marii (co prawda nie teren WMG ale blisko granicy :wink: a i samochód fajny)

Czy ktoś może podpowiedzieć co to za model? Niesamowite wrażenie wywołuje wielkość kół samochodu, co widac w momencie porównania sylwetek ludzi z pojazdem. Wierzę, iż Zoppoter podgląda forum i może podpowie co i jak z tym pojazdem...

pumeks - Wto Wrz 09, 2008 8:24 am

Mi to auto przypomina sławny polski CWS T-1, w wersji "torpedo". Ale nie mam 100% pewności.
http://www.znaki-drogowe.pl/11_1_1.htm
http://peacock.au.poznan....ll/s_003b_c.htm

dopisane: ale chyba na wszystkich zdjęciach dostępnych w necie CWS T-1 ma inne koła, bez szprych :hmmm:

Makabunda - Wto Wrz 09, 2008 11:51 am

Ze względu na umiejscowienie kierownicy wygląda jakby miał jeździć po angielskich drogach. No chyba, że u nas tez był ruch lewostronny?
pumeks - Wto Wrz 09, 2008 1:55 pm

Niekoniecznie, ale czasem przy wywoływaniu zdjęcia klisza układała się 'na lewą stronę' :wink:
danziger - Wto Wrz 09, 2008 2:09 pm

Makabunda napisał/a:
Ze względu na umiejscowienie kierownicy wygląda jakby miał jeździć po angielskich drogach. No chyba, że u nas tez był ruch lewostronny?
W Monarchii Austro-Węgierskiej był, może to auto stamtąd...
feyg - Wto Wrz 09, 2008 3:08 pm

danziger napisał/a:
Makabunda napisał/a:
Ze względu na umiejscowienie kierownicy wygląda jakby miał jeździć po angielskich drogach. No chyba, że u nas tez był ruch lewostronny?
W Monarchii Austro-Węgierskiej był, może to auto stamtąd...

Znalazłem zdjęcie wojskowego Adlera wykonane w Żytkiejmach w czasie I wojny światowej i tenże ma kierownicę z prawej strony.

feyg - Pią Wrz 12, 2008 2:03 pm

Zdzislaw napisał/a:
feyg napisał/a:
Wielki Kack Źródlo Marii (co prawda nie teren WMG ale blisko granicy :wink: a i samochód fajny)

Czy ktoś może podpowiedzieć co to za model? Niesamowite wrażenie wywołuje wielkość kół samochodu, co widac w momencie porównania sylwetek ludzi z pojazdem. Wierzę, iż Zoppoter podgląda forum i może podpowie co i jak z tym pojazdem...

Wysłałem zapytanie do Muzeum Motoryzacji w Otrębusach i uzyskałem następującą odpowiedź:
Cytat:
Mercedes Benz 18/80 typ Nurburg 460 produkowany w latach 1929 - 1933 karoseria Glaser 8 cyl poj 4622 cm 80 KM max 100 km na godz 6 osobowy kosztował 21000 RM

P.S. Dopytam się jeszcze o kierownicę :wink:


Mercedes-Benz 18/80 HP Typ Nürburg 460 ( W08 ) - 1928 / 1932

Łukasz - Pią Wrz 12, 2008 2:42 pm

Ale przecież ten na zdjęciu powyżej wygląda zupełnie inaczej niż ten "nasz"...
feyg - Sob Wrz 13, 2008 12:09 pm

Łukasz napisał/a:
Ale przecież ten na zdjęciu powyżej wygląda zupełnie inaczej niż ten "nasz"...

A ten ze zbiorów Auto Museum Melle ?


Mercedes Benz Nürburg 460 Gläser Transformations Kabriolet Baujahr 1930


Logo producenta nadwozia

Łukasz - Sob Wrz 13, 2008 1:19 pm

Ten nasz wygląda na nieco dłuższy. Zobacz, jakie są proporcje maski do reszty pojazdu. Zwróć też uwagę na drzwi, zwłaszcza tylne - nasz nie ma w nich wycięcia na błotnik. Nasz nie ma też kierunkowskazów na błotnikach i zderzaka z przodu. Inne są też te wielkie śruby trzymające felgi na osiach (mercedesy mają takie motylkowe).
turecki - Sob Wrz 13, 2008 4:03 pm

nie jest to okres wspomniany w temacie,ale jak najbardziej wolnogdański z nazwy-od tyłu koncepcyjny pojazd WV .... http://www.v10.pl/VW,Cadd...acht,18415.html
radeck - Sob Wrz 20, 2008 12:43 pm

Znalezione w rodzinnym albumie z adnotacją "Gdańsk 1875"
Może ktoś rozpozna co to za autko? Niestety fotka jest bardzo mała i jest to największa rozdzielczość.

pumeks - Sob Wrz 20, 2008 3:14 pm

Niestety samochody z 1875 roku to już dla mnie terra incognita :mrgreen:
pawel.45 - Pon Wrz 22, 2008 4:34 am

radeck napisał/a:
...Może ktoś rozpozna co to za autko?...

Witam.
Rzeczywiście niewiele widać.Wygląda na Austina 10/4 lub 12/4.
Pozdrawiam.

feyg - Pon Wrz 22, 2008 9:28 am

Tajemnica samochodu z Wielkiego Kacka według mnie w końcu rozwiązana! Niezawodny Paweł45 wskazał na Fiata 519 B Torpedo. :==


Łukasz - Pon Wrz 22, 2008 11:45 am

Super! :== Tym razem nie może być wątpliwości!
Zdzislaw - Wto Wrz 23, 2008 11:12 pm

Jestem pod wrażeniem nie tylko samochodu ale i Waszej pracy :==
pumeks - Wto Wrz 30, 2008 11:17 pm

A ja dziś na Chlebnickiej spotkałem takie oto pojazdy:
Mikołaj - Sro Paź 08, 2008 10:50 pm

:D
Zdzislaw - Pią Paź 17, 2008 9:41 pm

Mikołaj :zgooda: :yesmaster: :yesmaster: :yesmaster: :yesmaster:
Pepo - Sob Paź 18, 2008 5:52 pm

pumeks napisał/a:
A ja dziś na Chlebnickiej spotkałem takie oto pojazdy


Jakiś film będą kręcić ? :???: Przed paroma dniami z lawety przed Bramą Długouliczną też zjeżdżał jakiś zabytkowy automobil (udało mi się rozpoznać tylko napis Chrysler i kolor - burgund :hihi: ), a obok stał już inny pojazd.

dandola - Wto Kwi 06, 2010 5:00 pm

Jakiej marki są samochody zaparkowane przed Langer Markt 23 i Jopengasse 40/45?
Fenix - Pią Kwi 09, 2010 1:42 pm

Kolejny samochód do rozszyfrowania przez fachowców na gdańskiej ulicy:
pumeks - Wto Kwi 20, 2010 9:58 am

Gdańskie Hudsony
dandola - Wto Kwi 20, 2010 11:29 am

Czy to też Hudsony?
dandola - Sro Maj 19, 2010 8:13 pm

Co to za maszyna?
mati.toruń - Pon Lip 04, 2011 3:51 pm

Witam, posiadam tę oto tabliczkę z adresem salonu. Kupiłem ją w Toruniu, poprzedni właściciel nie wiedział nic o jej historii. Zdjęta z auta, lub motocykla, ja ją założę na DKW SB 350 z 1934 roku.

Mikołaj - Nie Sie 19, 2012 11:31 pm

Montaż samochodów w Wolnym Mieście Gdańsk - Hudson i Essex
pumeks - Sro Gru 26, 2012 11:29 pm

Dzisiaj to przeczytałem. Ale, niestety, autorowi trafił się "babol". Skąd on to wziął?
Cytat:
Zabudowania gdańskiej montowni przetrwały 1945 rok. Po wojnie na tym terenie rozgościła się, nieistniejąca już dziś Fabryka Opakowań Blaszanych, a od 1966 roku do dziś (po licznych przebudowach) budynki zajmuje Państwowa Akademia Muzyczna.

(dla niezorientowanych: "blaszanka" działała znacznie dłużej niż 1966 i bynajmniej nie w tych budynkach, które dziś należą do Akademii Muzycznej (której nazwę też autor artykułu nie wiadomo skąd "wydumał") :???:

Mikołaj - Sro Sty 16, 2013 12:57 pm

Auta z zagranicy :wink: (chyba zmienię tytuł wątku)
Znacie? to obejrzyjcie
To były auta. Zobacz, czym i jak jeździło się kiedyś w Gdyni

Na drugim obrazku to nie zjazd plakietowy, tylko park maszyn zorganizowany przez Automobilklub Morski dla X Międzynarodowego Rajdu Automobilklubu Polskiego

danziger - Sro Sty 16, 2013 8:15 pm

Fajna ta strona bezslajdow. Ona wyświetla każdą treść z dowolnego portalu, czy tylko z gazety.pl? I czy robi to automatycznie, czy trzeba tam jakoś artykuł "wkleić"?
pumeks - Sro Sty 16, 2013 9:45 pm

danziger napisał/a:
Fajna ta strona bezslajdow. Ona wyświetla każdą treść z dowolnego portalu, czy tylko z gazety.pl?

nie radzi sobie z galerią Wirtualnej Polski :wink:

Mikołaj - Sro Sty 16, 2013 11:47 pm

danziger napisał/a:
Fajna ta strona bezslajdow. Ona wyświetla każdą treść z dowolnego portalu, czy tylko z gazety.pl? I czy robi to automatycznie, czy trzeba tam jakoś artykuł "wkleić"?

z gazety i innych agoropodobnych
wystarczy link wkleić
slajdy mnie do szału doprowadzają

discus - Pią Paź 25, 2013 10:25 pm

Źródło.
doldar - Sob Paź 26, 2013 9:24 am

Indian - amerykańska marka motocykli. Na zdjęciu przypuszczalnie model Burta Minor już z elektrycznym rozrusznikiem Electra. Można było jechać z prędkością aż 331 km/godz. Czy dałoby się ustalić, czy kierowca to student, czy wojskowy?
Zbych - Sob Paź 26, 2013 12:01 pm

doldar napisał/a:
Można było jechać z prędkością aż 331 km/godz.
Jakoś nie mogę w to uwierzyć.
doldar - Sob Paź 26, 2013 2:33 pm

Pierwszy motocykl wyprodukowany w 1901 r. rozwijał prędkość ok. 40 km/godz. Zaś rekord wynosił 331 km/godz, co oczywiście nie oznacza, że z taką prędkością można było jeździć na co dzień . http://pl.wikipedia.org/wiki/Indian
Zbych - Sob Paź 26, 2013 3:52 pm

doldar napisał/a:
Zaś rekord wynosił 331 km/godz, co oczywiście nie oznacza, że z taką prędkością można było jeździć na co dzień .
Nie tylko nie na co dzień, ale w ogóle. Z taką prędkością pojechał tylko jeden egzemplarz tego motocykla i tylko jeden raz po gruntownej przeróbce silnika (i nie tylko) przez Burta Munro dokonanej w celu ustanowienia rekordu. Nie była to więc cecha motocykli Indian. Egzemplarz Burta Munro przed modyfikacjami rozwijał prędkość do 89 km/godz.
Źródło.

tobocian - Sob Paź 26, 2013 9:31 pm

Matko święta, 331 km/h? :hiihihi:
Jedną cyferkę trzeba zdjąć, nie wiem którą,choć to bez znaczenia :wink: wikipedia nie jest czasem dobrym źródłem info :hiihihi:

justine2 - Sob Paź 26, 2013 9:52 pm

tobocian napisał/a:
Matko święta, 331 km/h? :hiihihi:
Jedną cyferkę trzeba zdjąć, nie wiem którą


Seryjne motocykle w latach dwudziestych (wiadomo jakiego wieku, więc nie piszę XX.) przekraczały spokojnie 100 km/h. Ten Indian zapewne mógł osiągać 130 km/h.

tobocian - Sob Paź 26, 2013 10:03 pm

Fakt, mógł lecieć te 331...przecież się nie znam :mrgreen:
szczególnie w tej czapce :hiihihi: to nawet 130 by nie wytrzymał..
ale to nic, grunt to pewna pewność 8))

Sabaoth - Sob Paź 26, 2013 10:51 pm

A może te 331 to mile na dobę?
Zbych - Nie Paź 27, 2013 2:14 am

tobocian napisał/a:
wikipedia nie jest czasem dobrym źródłem info

Rzeczywiście. W Wikipedii jest napisane, że ten rekord nie został pobity. Nie trzeba dużo zachodu aby znaleźć kilka lepszych od niego i już pobitych.

justine2 - Nie Paź 27, 2013 6:17 am

To jest jednak (na 100 %, Drogi Tobocianie) lekki jednocylindrowiec Indian Prince o pojemności 350 ccm. Z pewnością wielu z Was wiadomo, że Indiany kojarzą się przede wszystkim z widlastym silnikiem - w układzie "V"

Model ze zdjęcia, w całej okazałości wygląda tak (fotka zapożyczona ze strony: http://www.bucksindian.com)


Co do osiągów, przytaczając fragment ze strony: http://suite101.com/a/brief-history-of-the-indian-prince-motorcycle-from-1925-to-1928-a336926 "The 21 cubic inch (350cc) motor was built by Charles Franklin, Indian’s chief engineer. The motorcycle boasted a single-cylinder motor which was easier to maintain compared to a twin at the time. The motorcycle was lightweight at around 265 pounds, and the top speed was 55 miles per hour", wychodzi na to, że osiągał - po przeliczeniu - 85 km/h. Produkowany był w latach 1925 - 1928.

PS
Skoro to jest mój setny, jakby nie było - jubileuszowy post na forum dawnygdansk.pl, pozwólcie, że pokażę Wam jednego z trzech modeli Indian Chief z mojej kolekcji. Skala 1/10, producent Danbury Mint. Model metalowo-plastikowy, tzw. "gotowiec" do postawienia na półkę zaraz po zakupie. Wykonanie, szczegółowość iście "high-endowa", przykładowo siedzenie, sakwy zrobione są (pokryte) z naturalnej, delikatnej skórki (dlatego frędzle, które powinny ładnie opadać, podwijają się niestety, nie mając odpowiedniej sztywności).

Dana - Nie Paź 27, 2013 9:11 am

Justine zażyła chłopaków :== i za setkę też :==
Zbych - Nie Paź 27, 2013 10:03 am

Gratuluję setki i wstawiam działający link do strony: www.bucksindian.com.
boxlpio - Pią Kwi 04, 2014 7:25 am

Z albumu rodziny Landmann. Ale co to za motocykl i gdzie zrobiona fotografia niestety nie wiem.
Dostojny Wieśniak - Sob Kwi 05, 2014 12:24 am

To coś jakby on? :arrow: Źródło W swoim czasie była to rewolucyjna konstrukcja. Cacko prawdziwe. I bynajmniej nie chodziło tu o liczbami wyrażone osiągi szybkości, mylone z pojemnością silnika. :P
pawel.45 - Sob Kwi 05, 2014 5:22 pm

Dostojny Wieśniak napisał/a:
To coś jakby on? ...


Oj nie, to nie on. Twój – to Zundapp, a ten z albumu rodziny Landmann to DKW.
Jeśli chciałeś skorzystać z kolekcji fot. p.Hoffmana – to trzeba było sięgnąć trochę niżej:

Dostojny Wieśniak - Nie Kwi 06, 2014 1:16 am

Faktycznie. Zwiodły mnie widełki. Masz oczywiście rację, tylko, że to zupełnie inny model motóra. :oops:
boxlpio - Nie Kwi 06, 2014 8:03 pm

Dzięki :masta:
Miro - Pon Kwi 07, 2014 8:38 am
Temat postu: Motorrad-Spezialhaus Walter Friedt
Jak już jesteśmy przy motocyklach to dodam, że w 1936 w WMG bylo
zarejestrowanych 2180 motocykli.
Gdańsk.
"Motorrad-Spezialhaus Walter Friedt Matetenbuden 30"

Miro

Miro - Wto Kwi 08, 2014 11:48 am
Temat postu: KDF Wagen
Prezentacja samochdu KDF na Targu Węglowym.

Miro

Adamdownunder - Czw Maj 01, 2014 12:03 pm

Reklama marek samochodów na sprzedaż u agenta Carla Scholz
do jednego z pierwszych angielskojezycznych przewodników po Gdańsku
Franka S. N. Dunsby; z małym dodatkiem opublikowanym przez Georg Boenig
sprzedawce książek przy ulicy 32 Kohlenmarkt, Danzig - telefon 3666 :)

pumeks - Sro Lut 24, 2016 3:43 pm

Na moście w Kałdowie
(z aukcji na Allegro)

slowfoot - Sro Mar 16, 2016 4:21 pm

Znalezione na aukcjach


Anker - Nie Mar 20, 2016 12:46 am

Cytat:
Znalezione na aukcjach

http://forum.dawnygdansk.pl/viewtopic.php?t=6589
Cytat:
Prezentacja samochdu KDF na Targu Węglowym.

Ciekawe. Volfswagen. Czyżby nawiązanie do partyjnego pseudonimu Adolfa Hitlera? (Wolf - Wilk) Faktem jest że Hitler był współautorem ostatecznego wygłądu VW, te wszystkie nikle listwy i inne zdobienia dodano z inicjatywy AH.

pumeks - Nie Mar 20, 2016 1:03 am

Tam na transparencie jest napisane Volkswagen, frakturowe małe k czasem wygląda dość nietypowo dla polskiego czytelnika.

Co prawda fabryka VW jest w WOLFsburgu, ale myślę, że żaden Niemiec nie napisałby "WOLF" przez V zamiast W.

Gargi1961 - Pią Kwi 08, 2016 10:22 am
Temat postu: Auto na Mariackiej
Pytanie do specjalistów, jakiej marki jest to cacko?
dariusz08 - Wto Kwi 12, 2016 6:28 pm

pumeks napisał/a:
A ja dziś na Chlebnickiej spotkałem takie oto pojazdy:


Motocykl żenada, krzyżówka dekawki z Iżem :(

dariusz08 - Wto Kwi 12, 2016 6:50 pm

Z moich prywatnych zbiorów.
Leśniczówka w Owczarni.

dariusz08 - Wto Kwi 12, 2016 6:57 pm

No to to wiadomo gdzie :)
discus - Wto Kwi 26, 2016 10:41 am

Zbliżające się lato to asumpt do wycieczki na plażę. Zdjęcie oczywiście już dawno zamieszczone na innym serwisie ale na mój gust ma swój urok, widać na nim prawie cały park maszyn w pełnym słońcu i ten tramwaj :skolowany: Źródło Hala plażowa
djjack - Pon Sie 01, 2016 7:49 am
Temat postu: O przedwojennych motocyklach na Dolnym Mieście
1/ Kupić motocykl na Dolnym Mieście (część I)

2/ Kupić motocykl na Dolnym Mieście (część II)

Z życzeniami ciekawej lektury i z prośbą o ewentualne uzupełnienie tematu.

pumeks - Pią Wrz 09, 2016 10:46 pm

Autobus rejestrowany w Gdańsku, kursujący, jak widać, po polskiej stronie granicy
(większy plik na witrynie Muzeum Miasta Gdyni)

Bartosz B. - Wto Gru 20, 2016 6:37 pm
Temat postu: Re: KDF Wagen
Miro napisał/a:
Prezentacja samochdu KDF na Targu Węglowym.
Miro


W tle widać Zbrojownię? A przede wszystkim czy wiadomo kiedy wykonano tę fotkę?

djjack - Pią Lut 24, 2017 8:11 am
Temat postu: Ibewag
Chyba nikt jeszcze nie wspominał tak szeroko o motoryzacyjnej firmie Ibewag z Ułańskiej.

Do poczytania.

Miro - Pią Lut 24, 2017 10:06 am

W 1928 roku przy Reitergasse 12/15 została uruchomiona montownia samochodów
Hudson-Essex. Czy pod jednym adresem mieściły się dwie firmy?.

Miro

djjack - Pią Lut 24, 2017 11:53 am
Temat postu: Ibewa i Hudsexway
Miro napisał/a:
W 1928 roku przy Reitergasse 12/15 została uruchomiona montownia samochodów
Hudson-Essex. Czy pod jednym adresem mieściły się dwie firmy?.

Miro


Tak - to były dwa zupełnie osobne przedsiębiorstwa działające na terenie dawnej Blaszanki.

djjack - Sob Lut 25, 2017 3:09 pm
Temat postu: Polewaczki Kruppa
Kilka słów uzupełnienia odnośnie pojazdów Kruppa z Ułańskiej.

Polewaczki Kruppa.

zimoon - Nie Maj 28, 2017 11:18 pm

Jako ciekawostkę pozwolę sobie podrzucić taki temat. Od pewnego czasu na warsztacie grzebiemy klientowi buicka century rocznik 37. Ciekawostką jest fakt iż auto jest jedną z 200 kabrioletów wyprodukowanych a ten jest z numerem 1. Wyprodukowanym dla premiera Francji, następnie przejęte auto we Francji przez Niemców i wraz z którymś z nich dotarło do Gdańska. Tak więc ciężko określić dokładnie w którym roku ale w trakcie wojny było już w Gdańsku. Potem przejęte przez ruskich a następnie przez jakiegoś cywila. Od lat 50 gniło w okolicach gum'u. Potem zaciągnięte z ulicy w garaż gdzie stało dziesiąt lat. Od kliku lat obecny właściciel (który notabene za gówniarza skakał po aucie i uskuteczniał jego degradację) odbudowuje pojazd. My odbudowaliśmy silnik i skrzynię, niedługo pojazd wróci po uzbrojeniu w blachy na zbrojenie w układ hamulcowy i paliwowy;] Postaram się podkleić foteczkę.
pumeks - Sro Gru 19, 2018 8:58 pm

Sverre Søndenaa w 1943 uchwycił trójkołowiec skręcający z Kassubischer Markt w Pfefferstadt. Nie widać go zbyt wyraźnie, ale to chyba Tempo E 400, o którym pisał Pawel.45 na początku 2008 r.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group