Dawny Gdańsk

Gdańsk - Sopot - Gdynia - Dworzec we Wrzeszczu

nad stawem - Sob Mar 03, 2007 6:13 pm
Temat postu: Re: cmentarz przy Labesweg
pawel.45 napisał/a:
a tu rzut oka w przeciwnym kier.


dokładnie w tym domu ( pierwszy po prawej ) graniczoncym z bocznicą do browaru , się urodziłem i wychowałem .
a Ty zrobiłeś to zdjęcie stojąc prawie w tym miejscu ( może troszku bardziej na zachod ) gdzie wychodzil pierwotnie tunel z peronu pociągow dalekobieżnych . tunel ten byl jeszcze w latach 70-tych wykorzystywany jako magazyn mat. budowlanych dworca we Wrzeszczu .

pawel.45 - Sob Mar 03, 2007 7:49 pm

prawie w tym miejscu.
nad stawem - Sob Mar 03, 2007 8:41 pm

pawel.45 napisał/a:
prawie w tym miejscu.


dokładnie tam . :== :== tam jak jest ta pierwsza białoczerwona strzałka w prawo .
a tam było tyyyllle desek , ktore tak potrzebowałem na budowę gołębnika , wiesz wtedy tzn. w 70-tych " wszyscy " hodowali gołebie .

pawel.45 - Sob Mar 03, 2007 9:22 pm

nad stawem napisał/a:
pawel.45 napisał/a:
prawie w tym miejscu.


dokładnie tam . :== :== tam jak jest ta pierwsza białoczerwona strzałka w prawo

Przyjrzyj się temu murkowi z lewej str.jezdni (w miejscu ,gdzie idą ci państwo z dzieckiem) - czy to nie jest pozostałość wyjścia z tunelu?

nad stawem - Sob Mar 03, 2007 10:07 pm

pawel.45 napisał/a:


na pewno nie .
ten tunel wychodził po prawej stronie zdjęcia , nie wiem czy znasz te stare wejście do kas jak nie było jeszcze pętli autobusowej ale juz przy nowym budynku dworca Wrzeszcz .
ja pamiętam jeszcze ten stary poniemiecki budynek , a najbardziej tą pijalnie piwa , w ktorej moj dziadek często urzędował . to wszystko mam jeszcze przed oczami .
ten murek to na pewno pozostałości wpływu Strzyży pod tory przy mleczarni , a kiedyś tak pięknie pływało sie tratwą od wodospadu przy Stawowej pod torami aż do mleczarni , przeżycie piękne , ktore pozostaje na całe życie .

Grab - Nie Mar 04, 2007 4:51 pm

Jestem prawie pewien, że murek obok którego przechodzą Państwo z dzieckiem jest pozostałością po rampie załadunkowej, która stała w tym miejscu, rampa ta kiedyś była też peronem dla pociagów jeżdżących z Wrzeszcza do Starej Piły. Wejście do starego tunelu na perony dalekobiezne znajduje się pomiędzy Apteką u Kolejarzy, a budyneczkiem dla kierowców z ZKM-u, na lewo od obecnego budynku dworca PKP. Wejście do tunelu jest zamknięte dwuskrzydłowymi drzwiami koloru bodajże zielonego:)
grzechuu - Nie Mar 04, 2007 6:35 pm

a z peronu SKM można zobaczyć dziurę pod peronem dla pociagów dalekobieżnych
(zdjęć niestety nie mam)

nad stawem - Nie Mar 04, 2007 7:03 pm

Grab napisał/a:
Jestem prawie pewien, że murek obok którego przechodzą Państwo z dzieckiem jest pozostałością po rampie załadunkowej, która stała w tym miejscu, rampa ta kiedyś była też peronem dla pociagów jeżdżących z Wrzeszcza do Starej Piły


rampę tą pamientam ale jako rampę gdzie ładowano złom ze złomowca , rozładowywano fiaty z lawet kolejowych , a najbardziej to wojsko dawało się we znaki jak dwa , trzy razy do roku przez kilka dni i nocy ładowali czołgi i wszelkiego rodzaju pojazdy , jadąc na poligon .
ale to by oznaczało , że ta obecna ulica leży na miejscu dawnego toru ślepego .
poprzednio przebiegała ulica pomiędzy rampą a płotem mleczarni .

jayms - Nie Mar 04, 2007 7:06 pm

nad stawem napisał/a:
a najbardziej to wojsko dawało się we znaki jak dwa , trzy razy do roku przez kilka dni i nocy ładowali czołgi i wszelkiego rodzaju pojazdy , jadąc na poligon .


Hmmm,nam to zajmowało góra pół dnia. :hihi:

nad stawem - Nie Mar 04, 2007 7:19 pm

jayms napisał/a:


Hmmm,nam to zajmowało góra pół dnia. :hihi:

to pewnie zależy od wielkości jednostki a na słowackiego było tego od ...i ciut ciut . :hihi:

Hochstriess - Nie Mar 04, 2007 7:40 pm

Tam też latem stały stare wagony kolejowe, w których ludzie spędzali urlop. Taki osrodek wypoczynkowy na kółkach.
Krzysztof - Nie Mar 04, 2007 7:53 pm

Letników tam nie pamiętam.
Pamiętam wagony mieszkalne będące kwaterami pracowników; chyba jakichś firm kolejowych.

grzechuu - Nie Mar 04, 2007 7:58 pm

nad stawem napisał/a:

ale to by oznaczało , że ta obecna ulica leży na miejscu dawnego toru ślepego .
poprzednio przebiegała ulica pomiędzy rampą a płotem mleczarni .

Tak jest! :)

nad stawem - Nie Mar 04, 2007 8:11 pm

to znaczy , że na " starej ulicy " zapanował Hochtief .
a ta nowa jak się nazywa ?

pawel.45 - Wto Mar 06, 2007 7:49 pm

nad stawem napisał/a:

...ten tunel wychodził po prawej stronie zdjęcia , nie wiem czy znasz te stare wejście do kas jak nie było jeszcze pętli autobusowej ale juz przy nowym budynku dworca Wrzeszcz .
ja pamiętam jeszcze ten stary poniemiecki budynek...


Ja właśnie pamiętam (choć coraz słabiej) tamten dawny układ sprzed przebudowy, również ten dawny ceglany budynek stacji.
W lipcu 1964r. wyprowadziłem się z Wrzeszcza i niestety już więcej nie przyjechałem tu kolejką elektryczną (wtedy nie było żadnej SKM-ki, ani "Modraka" - co usiłował ktoś kiedyś lansować - lecz bez skutku). Przez te lata szczegóły zatarły się w pamięci - bo poprostu widoku "nie odświerzałem". W tym rejonie nie bywałem aż do ub. roku, mimo wielokrotnych wizyt w wielu innych miejscach Wrzeszcza.
Zmiany, które tu nastąpiły spowodowały u mnie pewną dezorientację i dlatego mam prośbę o zaznaczenie na załączonej fotce lokalizacji wejścia do tunelu prowadzącego na peron "dalekobieżny". Co do rampy i dawnego przebiegu ulicy nie mam już wątpliwości.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
ps - co miałeś na myśli piszac że na dawnej ulicy zapanował "Hochtief"?

grzechuu - Wto Mar 06, 2007 9:26 pm

Zaznaczyłem - wydaje mi się, że dobrze :wink:
- na zielono - obecne przejście
- na zielono-czerwono - stare, istniejące do dzisiaj
- na czerwono - stare, o którym mówiliśmy wcześniej
- w przypadku starych nie wiem jak były połączone z peronem
- stary dworzec to był dalej wg mnie (gdzieś tam gdzie literka D)

PS
Nazwa ulicy Dmowskiego po przesunięciu chyba się nie zmieniła
A "zapanował Hochtief" - chodzi o tabliczkę, widoczną na zdjęciu

PS2
Ciekawe zdjęcie z samolotu, czy masz może link do tego zdjęcia (bo sam znależć na ich stronie nie mogę :] )

postman - Wto Mar 06, 2007 10:00 pm

O bende miał zdjecie mojego rejonu,teraz wiem ile mam do przejcia kilometrów. :OO
pawel.45 - Wto Mar 06, 2007 10:05 pm

Cytat:
na czerwono - to stare, ale jak wyglądało wyjście na peron nie wiem

Dzięki za ten szkic. Lecz mnie chodziło głównie o wyjście na ulicę. W mojej pamięci utkwiła oszklona wiata równoległa do torów - osłaniająca schody do tunelu. Lokalizowałbym ją nieco w prawo od tego budyneczku wolnostojącego, ale bliżej płotu. Tak mniej-więcej gdzie to czerwone auto na środku chodnika, albo jeszcze bliżej pasa zieleni przy ogrodzeniu. Nie wiem czy coś mi się nie pomieszało? Pozdrawiam.

EDIT
przepraszam - nie dopisałem linku: www.epgd.net -w galerii jest jeszcze trochę fajnych widoków Trójmiasta. :co_jest:

Marcin - Wto Mar 06, 2007 10:39 pm

O wrzeszczańsko-kolejowych tunelach już kiedyś rozmawialiśmy.
renekk - Wto Mar 06, 2007 11:03 pm
Temat postu: Stacja Wrzeszcz
Dyskusja chyba odbiega coraz bardziej od pierwotnego tematu. Jeśli szanowni moderatorzy uznają za stosowne, proszę mój post przerzucić do odpowiedniego wątku.
Poniżej zamieszczam plan południowej części stacji Wrzeszcz z 1940 roku, w 6 kawałkach. Pozdrawiam.

nad stawem - Sro Mar 07, 2007 12:15 am

pawel.45 napisał/a:

W lipcu 1964r. wyprowadziłem się z Wrzeszcza i niestety już więcej nie przyjechałem tu kolejką elektryczną (wtedy nie było żadnej SKM-ki, ani "Modraka" - co usiłował ktoś kiedyś lansować - lecz bez skutku).
ps - co miałeś na myśli piszac że na dawnej ulicy zapanował "Hochtief"?


czy Ciebie dobrze zrozumiałem ??
nie było " Modraka "
przecie każdy wie , że " Modrak " jest od końca lat 40-tych w Gdańsku .
jako odszkodowanie za zniszczenia musiały Niemcy po wojnie właśnie takimi " fantami " płacić

dwa zdjęcia : jedno " Modrak " jeszcze w Berlinie ( jeździły do 1961 roku - budowa muru berlińskiego )



, drugie " Modrak " w Gdańsku w latach 50-tych , już przerobiony na trakcję gorną .



co do " Hochtief " to miałem na myśli kontenery firmy budowlanej .

a w sprawie tunelu to jest tak :
nigdy nie był używany jako wejście na peron , byłem przed laty kilka razy w środku ale jakoś schodow do gory nie przypominam sobie .
widocznie w planie pierwotnym był przewidziany jako wejście na peron dalekobieżny ( poźniej zbudowany ) ale na tym pewno pozostało .

Hochstriess - Sro Mar 07, 2007 12:42 am

Pawłowi45 chodziło o samą nazwę dla kolejki :-) Gdzies tam kiedyś lansowano nazwę "modrak", ale się nie przyjęła. Kolejka to kolejka. Skm-ka też mi przez gardło nie przejdzie :wink:
pawel.45 - Sro Mar 07, 2007 12:55 am

Cytat:
Pawłowi45 chodziło o samą nazwę dla kolejki

Tak - dokładnie to miałem na myśli. Dziękuję Furya :OO
zaś kwestię "Hochtief" wyjaśnił mi już Grzechuu. Pozdrawiam.

nad stawem - Sro Mar 07, 2007 10:31 pm

pawel.45 napisał/a:
Cytat:
Pawłowi45 chodziło o samą nazwę dla kolejki

Tak - dokładnie to miałem na myśli. Dziękuję Furya :OO
zaś kwestię "Hochtief" wyjaśnił mi już Grzechuu. Pozdrawiam.


prepraszam ale nie zrozumiałem intencji tekstu , może czas robi swoje , już 31 lat jak wyjechałem pewnego wieczoru " Gedanią " do Berlina .
do dzisiaj używam/y jednego zwrotu " idę na kolejkę "
widać na zdjęciach , że bardzo blisko niej mieszkałem .
i oczywiście mieszkam jak jestem w Gdańsku .

Franky - Sob Mar 10, 2007 3:40 am

ciekaw jestem czy rampę, ktora sluzyla jako peron dla pociagow w kierunku koscierzyny, obecnie zajeta przez baraki z budowy galerii baltyckiei, zostanie na swoim miejscu, czy cos zrobia w tym miejscu, torow juz nie ma :/ - wybudowali ulice
Zdzislaw - Sob Mar 10, 2007 11:31 am

Furya napisał/a:
Pawłowi45 chodziło o samą nazwę dla kolejki :-) Gdzies tam kiedyś lansowano nazwę "modrak", ale się nie przyjęła. Kolejka to kolejka. Skm-ka też mi przez gardło nie przejdzie :wink:


po pierwsze : Absolutnie - Kolejka to Kolejka :)
Po drugie: na zdjęciu wr4.jpr znajduje sie napis: Anschus Paged...... czy ktoś mi to jest w stanie wyjaśnić? Czyżby chodziło o jakieś połączenie z np. składem "Pagedu" czyli Państwowej Agencji Drewna z okresu przedwojnia... Zastanowiło mnie to bowiem plany te są z roku 1940. Chociaż........ nazwa DaGOMA jest używana do dzisiaj.....

renekk - Sob Mar 10, 2007 3:45 pm

Cytat:
na zdjęciu wr4.jpr znajduje sie napis: Anschus Paged...... Czyżby chodziło o jakieś połączenie z np. składem "Pagedu" czyli Państwowej Agencji Drewna z okresu przedwojnia... Zastanowiło mnie to bowiem plany te są z roku 1940. Chociaż........ nazwa DaGOMA jest używana do dzisiaj.....

Po pierwsze: "Anschluss Paged...." jest opisem toru bocznicowego o długości użytecznej 138 m, którego właścicielem (użytkownikiem) jest firma Paged. Skąd ta nazwa w 1940 roku - matryca planu została sporządzona najpewniej jeszcze w czasach Wolnego Miasta, a jak słusznie zauważyłeś niektóre nazwy trzymają się bardzo długo.

Cytat:
rampę, ktora sluzyla jako peron dla pociagow w kierunku koscierzyny

Po drugie: rampa to rampa, a nie peron. Rampa została bezpowrotnie rozebrana, a na jej miejscu jest obecnie ulica.

Po trzecie: zamieszczony plan powinien wyjaśnić wątpliwości i sprostować część wypowiedzi z wątku "Peron Kassubische Bahn...".

Franky - Sob Mar 10, 2007 4:35 pm

rampa nie zostala rozebrana, i do dzisiaj stoi sobie spokojnie pod tymi zoltymi barakami, jak widac na zdjeciach

tutaj po lewej przy tej parze - to jest koniec rampy a nie tunel


tutaj na rampie stoją samochody -
pozdr

wczesniej bylo tak


renekk - Sob Mar 10, 2007 5:06 pm

Masz rację, trochę pospieszyłem się z tą rozbiórką :wink: , niemniej zarządca obszaru kolejowego - PLK, po konsultacji z ostatnim użytkownikiem rampy, czyli wojskiem określił ją jako majątek zbędny, więc tak czy inaczej czeka ją rozbiórka. Projekt zagospodarowania tego terenu trafił do PLK do uzgodnień, postaram się go odnaleźć i odpowiedzieć na Twoje pytanie.
pawel.45 - Sob Mar 10, 2007 5:30 pm

renekk napisał/a:
Po pierwsze: "Anschluss Paged...." jest opisem toru bocznicowego o długości użytecznej 138 m, którego właścicielem (użytkownikiem) jest firma Paged. Skąd ta nazwa w 1940 roku - matryca planu została sporządzona najpewniej jeszcze w czasach Wolnego Miasta, a jak słusznie zauważyłeś niektóre nazwy trzymają się bardzo długo.


Na tych planach bocznica Pagedu (kilka innych również) nakreślona jest linią przerywaną. Co to oznacza? (czy to obiekty planowane, tymczasowe?)

Przy okazji - może ktoś wie gdzie w pobliżu znajdowały się jakieś zakłady lub tereny Pagedu, oraz czy nieodległa fabryka mebli OIKOS miała jakiś związek kapitałowy lub organizacyjny z Pagedem. Pozdrawiam.

renekk - Sob Mar 10, 2007 5:40 pm

Cytat:
nakreślona jest linią przerywaną. Co to oznacza

W ten sposób zaznaczono istniejące tory prywatne, nie będące własnością Reichsbahnu.

pawel.45 - Sob Mar 10, 2007 9:33 pm

Cytat:
Przy okazji - może ktoś wie gdzie w pobliżu znajdowały się jakieś zakłady lub tereny Pagedu,

To już znalazłem : Paged - Centrala Gdynia ul.Świętojańska nr44
Oddział Gdańsk - Holzmarkt 24 tel.22 451, Skład Langfuhr Kastanienweg 4 tel.417 83.

Wojtazz - Pią Mar 16, 2007 12:11 pm

grzechuu napisał/a:
a z peronu SKM można zobaczyć dziurę pod peronem dla pociagów dalekobieżnych
(zdjęć niestety nie mam)

no czesto jeżdzę na odcinku Wrzeszcz- Sopot, to czasem się gapię w to miejsce... heh
Ale ja wiem gdzie takowe są!
http://www.kolej.one.pl/i...no=galeria&g=30

nad stawem - Pią Mar 16, 2007 8:39 pm

Wojtazz napisał/a:
grzechuu napisał/a:
a z peronu SKM można zobaczyć dziurę pod peronem dla pociagów dalekobieżnych
(zdjęć niestety nie mam)

no czesto jeżdzę na odcinku Wrzeszcz- Sopot, to czasem się gapię w to miejsce... heh
Ale ja wiem gdzie takowe są!
http://www.kolej.one.pl/i...no=galeria&g=30


wielkie dzięki .
załączam jedno zdjęcie ze strony .



ta sama brama co 1973 lub1974 :hihi: :hihi: tylko kłudki wtedy nie było . :haha:

PLASER - Sob Mar 17, 2007 12:08 am

nad stawem napisał/a:
ta sama brama co 1973 lub1974 :hihi: :hihi: tylko kłudki wtedy nie było . :haha:


W 2034 pewnie też będą kosmetyczne zmiany tego miejsca :)

Pozdrawiam
PLASER

renekk - Czw Mar 22, 2007 8:35 pm

W uzupełnieniu poniżej zamieszczam dwa fragmenty planu przebudowy stacji Wrzeszcz z 1911 roku. Mogą posłużyć jako ilustracja pierwszego postu z wątku "Peron Kassubusche Bahn". Czarnym kolorem zaznaczono stan istniejący, czerwonym projektowany. Porównując ten plan z planem z roku 1940 można zauważyć istotne różnice: w projekcie brak wiaduktu między ulicami Czarną i Białą, inne są lokalizacje tuneli pasażerskich i bagażowego. Do 1945 roku wybudowano jedynie jeden peron (obecnie SKM), planowany pierwotnie dla ruchu podmiejskiego a używany w ruchu dalekobieżnym we wszystkich trzech kierunkach (do Gdańska, Słupska i Starej Piły) oraz dwa podziemne przejścia dla pieszych (używane do dziś) i nieużywany tunel bagażowy. Po roku 1945 dokończono realizację założeń z 1911 roku, ale bez peronu do Starej Piły. Jak więc z powyższego wynika peron ten nigdy nie istniał...
feyg - Sob Maj 31, 2008 8:03 pm

Wirtualna wycieczka do nieczynnej nastawni "Wr1"
Cytat:

Budynek znajdujący się w pobliżu dworca PKP we Wrzeszczu to architektoniczna perełka. Niestety nie jest on otoczony opieką konserwatora zabytków.

Obiektem tym jest nieczynna nastawnia bramowa. Popada ona obecnie w ruinę i najprawdopodobniej trzeba będzie ją rozebrać. Już teraz bowiem może zagrażać życiu pasażerów SKM i PKP. Dokładnie pod nim codziennie przejeżdżają pociągi połączeń międzymiastowych i miejskich. W przypadku zawalenia dojść może do tragedii.

Administracja jednej ze spółek koncernu PKP odmówiła wpisu do rejestru zabytków. Jak to uzasadniła? Budynek został nieco przebudowany w minionym wieku, co według niej odbiera mu to status zabytku. Istnieje jeszcze jedno uzasadnienie – nastawnia znajduje się na terenie PKP, więc nie można bez zgody właściciela otoczyć go opieką miasta. Taką operację przeprowadza się w dwojaki sposób – administrator wniosek w tej sprawie złożyć musi sam, albo wyrazić na to zgodę, jeśli taki apel trafi na jego biurko ze strony wojewódzkiego konserwatora. Drugie rozwiązanie nie przyniosło wtedy oczekiwanych rezultatów.

Mówić można więc o podwójnym zaniedbaniu. Z jednej strony historycznym, z drugiej zaś wymogów bezpieczeństwa. Gdyby budynek został wpisany do rejestru, jego stan byłby dziś inny. A tak jako „niezabytkowy zabytek” z miesiąca na miesiąc coraz bardziej naraża życie klientów PKP. Zwykle jeśli historyczny obiekt nie jest remontowany to dochodzi do jego likwidacji. W przypadku nastawni we Wrzeszczu nie jest przeprowadzana rewitalizacja, nie wyznaczono dla niej żadnej nowej funkcji. Ponadto stoi nieużywany, a więc zdaje się nie przeszkadzać właścicielowi w realizowaniu jakichś inwestycji budowlanych czy technicznych.

W środku swoje siedliska mają gołębie. Wnętrze jest całe pokryte ptasimi odchodami, piórami oraz martwymi ptakami. Gruba warstwa tych odpadów zdaje się odstraszać nawet złomiarzy i bezdomnych. Każdy kto wchodzi do środka nastawni musi się liczyć z tym, że naraża własne zdrowie oraz życie. Podłoga jest w opłakanym stanie i grozi zawaleniem. Jak wynika jednak z oględzin MMki, od czasu do czasu ktoś tam zagląda – na ścianach widnieje graffiti, a gdzieniegdzie znaleźć można pozostawione puszki po piwie. Obiekt nie jest odgrodzony. Wejście do środka wygląda na regularnie forsowane. To również stwarza niebezpieczeństwo.


To jedyna taka nastawnia w tej części Europy. Najbliższe znajdują się obecnie na Górnym Śląsku. Zachowały się jeszcze niektóre takie budynki w zachodnich i południowo zachodnich Niemczech. Powstała na początku XX wieku, jeszcze przed I wojną światową.

W budynkach takich nastawiano za pomocą specjalnych urządzeń semafory, rozjazdy oraz sygnały kolejowe. W tej części Europy stały one zwykle obok torów albo pomiędzy nimi. Typ bramowych nastawni wyróżnia to, że pomieszczenia z dźwigniami znajduje się nad samymi torami i ma ono formę mostku. Z jednej strony konstrukcja oparta jest o filar, z drugiej zaś stoi ona na obudowanej klatce schodowej z szybem i pionowymi pędniami. W przypadku wrzeszczańskiej nastawni wejście do klatki schodowej znajduje się na wysokości torów od strony ulicy Konopnickiej.


zapomniana nastawnia
Cytat:
Jest takie miejsce w Gdańsku, które codziennie mijają setki tysięcy ludzi i prawie nikt go nie zauważa. Popada w ruinę chociaż jest jednym z niewielu takich miejsc na świecie, co gorsze stan tego obiektu zagraża przejeżdżającym pod nim pociągom i znajdującym się w nich pasażerom.



Do wybudowanej w sąsiedztwie Wrzeszczańskiego dworca Nastawni dojść można jedynie idąc wzdłuż torów po dzielącym tą dzielnicę wale. Wybudowano ją jeszcze przed I Wojną Światową i jest to jedna z jedynie dwóch tego typu nastawni nadal istniejących w Europie. Jej wyjątkowość wynika z konstrukcji. W przeciwieństwie do standardowych nastawni, położonych na ogół obok lub pomiędzy torami, ta Wrzeszczańska została nad nimi zawieszona. Taka konstrukcja nazywana jest bramową i w tym konkretnym przypadku została użyta po prostu z braku miejsca na wspomnianym wale. Kiedy na początku XX wieku przebudowywano linię kolejową, Wrzeszcz był już zatłoczoną, tętniącą życiem dzielnicą. Aby odseparować tory od miasta skorzystano ze sprawdzonego w Europie i USA rozwiązania polegającego na podniesieniu ich ponad ulice i domy. Tak powstał potężny wał obłożony z dwóch stron żelbetonową konstrukcją. Zastosowane rozwiązanie sprawdza się do dzisiaj, ale jego głównym mankamentem był brak miejsca w najbliższym otoczeniu torów, a co za tym idzie wszelkie budowle pomocnicze dla dworca kolejowego znaleźć się musiały pod lub nad nimi.




Wnętrze Nastawni wypełniają góry śmieci i gruchanie mieszkających tu gołębi. Ich odchody pokrywają podłogę grubą warstwą. Drzwi wejściowe już dawno ktoś wyłamał. Za progiem widać wiodące na górę schody, prowadzące do głównego pomieszczenia znajdującego się dokładnie nad torami. Przechodzę przez resztki broniącej kiedyś dostępu do wnętrza konstrukcji z desek i dykty i powoli wchodzę po kręconych, żeliwnych schodach. Są piękne, staram się wyobrazić sobie jak wyglądałaby zdobiona żeliwna balustrada gdybym miał okazję oglądać ją w lepszym stanie. Na końcu schodów trafiam do dużego pomieszczenia, kiedy wyłaniam się z za drzwi wszystkie gołębie nagle zrywają się do lotu i uciekają przez powybijane okna. W suficie i podłodze widać resztki znajdującej się tu kiedyś maszynerii. Przez jedną ze znajdujących się nade mną dziur obserwuje mnie para gołębi, które doszły widocznie do wniosku że jako nielot nie jestem w stanie do nich doskoczyć. Te, które w pierwszej chwili czmychnęły teraz wracają i z zaciekawieniem obserwują moje zmagania ze światłomierzem i aparatem. Wodząc wzrokiem po wnętrzu pomieszczenia zauważam leżącą na ziemi książkę. Widać, żę leży tu od niedawna bo gołębie nie zdążyły jeszcze pokryć jej swoimi odchodami. Co jakiś czas, wpadający przez puste okno powiew wiatru, przewraca kolejne strony książki. Na zszarzałych kartkach widać ilustracje wykonane w stylu Art Deco, jak na ironię obowiązującego w sztuce, w czasach gdy budowano Nastawnię…




Schodząc słyszę przejeżdżającą za ścianą kolejkę SKM, cały budynek trzęsie się w posadach. Przez moment nie potrafię powstrzymać strachu. Bezpieczniej czuję się dopiero po wyjściu na zewnątrz. Stan Nastawni skazuje ją na rozbiórkę, sytuację pogarsza jeszcze fakt, iż z powodów prawnych nie da się jej na chwilę obecną wpisać na listę zabytków. Z powodu Euro 2012, najbliższe lata stoją dla Gdańska pod znakiem gwałtownej rozbudowy sieci komunikacyjnych w tym również połączeń kolejowych. Czas pokaże czy Wrzeszczańska Nastawnia przetrwa tą zawieruchę.


Niestety już wiadomo że z wrzeszczańskich nastawni po modernizacji przetrwa tylko nastawnia "Wr"

P.S. Czy ktoś byłby zainteresowany zwiedzeniem nastawni "Wr1" (ex "Wr2") znajdującej się na wysokości przystanku Gdańsk Zaspa? Też jest przewidziana do likwidacji w ciągu 2-3 lat a wyposażona jest jeszcze w mechaniczne urządzenia jak w czasach jej budowy. Mógłbym załatwić wejście dla kilku osób. Gorzej z "bramówką", tam trzeba wejść na "pirata".

renekk - Sob Maj 31, 2008 9:12 pm

Skąd masz wiadomość, że nastawnia bramowa będzie rozebrana w jakimś bliżej określonym czasie?
feyg - Pią Cze 27, 2008 8:28 pm

Dworzec przejdzie lifting
Cytat:
Na razie - odświeżenie budynku. Później - być może - budowa centrum handlowego
W ciągu roku budynek dworca kolejowego Gdańsk-Wrzeszcz zmieni swoje oblicze. Trzeba jednak podkreślić wyraźnie - w planach jest na razie jedynie lifting, a nie gruntowny remont. Odświeżanie dotyczyć będzie tylko budynku.

Kolejarze dotrzymali obietnicy - zgodnie z zapowiedziami, w czerwcu rozstrzygnięty został przetarg na wykonawcę projektu budowlanego. - Powinniśmy go otrzymać w ciągu trzech miesięcy. Później ogłosimy przetarg na wykonawcę robót. Mam nadzieję, że jeszcze pod koniec tego roku poznamy jego zwycięzcę. Wstępnie przewidujemy, że same prace potrwają pół roku - mówi Adam Neuman, dyrektor Gdańskiego Oddziału Dworce Kolejowe PKP SA.
W dalekosiężnych planach jest stworzenie na stacji we Wrzeszczu centrum usługowo-handlowego. Połączyłoby ono w jedną całość budynek dworca, perony dalekobieżny oraz Szybkiej Kolei Miejskiej, a także pętlę autobusową.
- To są bardzo odległe plany, na razie przed nami poprawienie estetyki dworca - dodaje Neuman.
W naszym rankingu trójmiejskich dworców i przystanków Wrzeszcz, jako jedyny, otrzymał "dwóję".
Teraz znamy już konkrety dotyczące "odpacykowania" budynku, czekamy na konkrety w sprawie pozostałej części stacji.

Wkrótce perony

W ramach "liftingu" dworca we Wrzeszczu, budynek zostanie odmalowany, a także m.in. wymieniona zostanie instalacja i ogrzewanie.
PKP SA są odpowiedzialne za budynek dworca. Tunelami do peronów "dzielą" się spółki PKP PLK oraz SKM, one też odpowiadają za "swoje" perony.
Co do peronu SKM, wiadomo tylko, że władze spółki planują remont wszystkich peronów przed Euro 2012. Peron dalekobieżny będzie remontowany w ramach modernizacji magistrali E-65 Warszawa-Gdynia. Do 2012 r. trasa ma być dostosowana do prędkości 160 km/godz.
Prace już są prowadzone (i potrwają do wiosny 2010 r.) na stacji Gdynia Gł. oraz między Warszawą i Legionowem.
Niedługo ma się rozpocząć przebudowa węzła w Tczewie.
Paweł Rydzyński - POLSKA Dziennik Bałtycki

Mam nadzieję że mozaikę przy wejściu też czeka "lifting" bo moim zdaniem jest równie cenna jak "zabytkowe" na dworcu w Gdyni.

feyg - Pon Lip 14, 2008 8:43 am

Może ktoś potrafi odczytać nazwę firmy która dokonała wpłaty?
feyg - Sro Lip 30, 2008 4:17 pm

Dworzec do remontu
Cytat:
Stacja kolejowa we Wrzeszczu to ucieleśnienie dworcowej nędzy. W przyszłym roku zrujnowany i brudny budynek wreszcie zostanie odnowiony.
Warszawska firma A.T. Development za 200 tys. zł przygotowuje właśnie projekt budowlany remontu dworca. Jesienią zostanie ogłoszony konkurs na wykonawcę, a na początku przyszłego roku ruszą roboty.

- Nie stawiamy co prawda nowego dworca, ale i tak będzie on dużo bardziej funkcjonalny - mówi Mariusz Wiórek z Biura Nieruchomości Strategicznych PKP.
Odnowione zostaną elewacje, wymienione okna i instalacje. Modernizacje przejdą kasy i pawilony handlowe. To punkt wyjścia dla przyszłych inwestycji: po 2012 r. wzdłuż torów kolejowych ma powstać kompleks łączący funkcje dworca z centrum handlowo-usługowym.

- Dlatego remont zostanie tak przeprowadzony, aby obecny gmach dworcowy został modułem planowanego budynku - mówi Mariusz Wiórek.

Remont pochłonie kilka milionów złotych. Dokładny koszt znany będzie jesienią. Wtedy też mają być gotowe wizualizacje.

PKP biorą pod uwagę również budowę kolejnego peronu. Będzie to konieczne, jeśli wspólny trójmiejski projekt kolei metropolitalnej otrzyma dofinansowanie z Unii Europejskiej. Według jednej z koncepcji, to we Wrzeszczu może się znajdować stacja początkowa tej linii. Ma ona połączyć centrum Gdańska z lotniskiem w Rębiechowie i dzielnicami Trójmiasta przy obwodnicy.

Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto

Pepo - Sob Paź 25, 2008 12:33 pm
Temat postu: plan przebudowy z 1913 r.
Wpadł mi w ręce dzięki uprzejmości znajomego skan planu przebudowy linii kolejowej we Wrzeszczu przed I wojną światową (źródło: jeden z sierpniowych numerów Danziger Neuste Nachrichten).


Legenda do planu (jeśli podałem niemiecką nazwę, to znaczy, że miałem problem ze zgrabnym tłumaczeniem - może ktoś pomoże?):
A- nowy budynek dworca
B- niem. Eilgutschuppen
C- niem. Güterverwaltung
D- nowa nastawnia kolejowa
E- jak wyżej
F- stary budynek dworca
G- planowany wiadukt (dziś: ul.Braci Lewoniewskich)
H- planowany wiadukt (dziś: ul.Kościuszki)
I- (na planie wygląda na pierwszy rzut oka jak cyfra "3") przejazd (dziś:między ul. Białą a ul. ks. Zatora-Przytockiego)
K- przejazd (dziś: ul.Miszewskiego)
L- browar
M- tartak (Dampfscheidewerke von Krömer und Co.)
T- park taborowy 17. zachodniopruskiego batatlionu taborów (niekiedy używana nazwa: pociągów; w sensie wozów, zaprzęgów itp.)
P- zabudowania wojskowego urzędu aprowizacyjnego

feyg - Sob Paź 25, 2008 9:27 pm
Temat postu: Re: plan przebudowy z 1913 r.
Pepo napisał/a:
Wpadł mi w ręce dzięki uprzejmości znajomego skan planu przebudowy linii kolejowej we Wrzeszczu przed I wojną światową (źródło: jeden z sierpniowych numerów Danziger Neuste Nachrichten).


Legenda do planu (jeśli podałem niemiecką nazwę, to znaczy, że miałem problem ze zgrabnym tłumaczeniem - może ktoś pomoże?):

B- niem. Eilgutschuppen
C- niem. Güterverwaltung

Eilgutchuppen - magazyn przesyłek pośpiesznych (na planie rennekka z 1940 nie jest zaznaczony zatem prawdopodobnie nie został zbudowany)
Güterverwaltung - termin w zasadzie na kolei nie używany - chodzi zapewne o ekspedycję towarową - używany termin: Güterabfertigung.

dariusz08 - Czw Paź 30, 2008 5:20 pm

Witam,
niestety zdjęcia samego dworca nie mam ale w domowym archiwum znalazłem taką fotkę na której w tle widać most po którym dzisiaj przebiega ulica Kościuszki.
Widok od strony skupu makulatury.Chłopaki uśmiechnięci,najedzeni ale głodni wrażeń jadą sobie podbijać Francję.



dariusz08 - Czw Paź 30, 2008 6:04 pm

To samo miejsce dzisiaj.


feyg - Pon Gru 08, 2008 10:12 pm

Fotografia ze zbiorów Muzeum Kolejnictwa w Gdańsku (a raczej jej resztek które aktualnie jeszcze pozostają w Gdańsku)
pumeks - Nie Wrz 06, 2009 6:30 pm

Ciekawe, czy zauważyliście w piątkowych "Rejsach" artykuł pani Szczepuły "Zacisnąć zęby i wytrwać" (o losach polskiego rodu Bellwonów z Wolnego Miasta). Z trzech zamieszczonych zdjęć, jedno wygląda bardzo interesująco - Bellwonowie mieszkali na rogu Schlageterstrasse i mieli z balkonu widok na wrzeszczański dworzec.
Dla tych, co nie mają gazety, załączam też drugie zdjęcie - być może też wykonane na Schlageterstrasse, a może nasi eksperci od motoryzacji (Pawel.45?) ustalą, jaką maszynę na nim widać?

jayms - Nie Wrz 06, 2009 7:27 pm

pumeks napisał/a:
Ciekawe, czy zauważyliście w piątkowych "Rejsach" artykuł pani Szczepuły "Zacisnąć zęby i wytrwać"


No właśnie zauważyłem,i od piątku zastanawia mnie czy dworzec we Wrzeszczu to ten budynek który widać między głowami pięknych pań,czy może wejście na ten obiekt to ta alejka,którą wskazuje lewy łokieć pani po prawej stronie zdjęcia.

Jarek z Wrzeszcza - Pon Wrz 07, 2009 7:49 am

jayms napisał/a:
zastanawia mnie czy dworzec we Wrzeszczu to ten budynek który widać między głowami pięknych pań,czy może wejście na ten obiekt to ta alejka,którą wskazuje lewy łokieć pani po prawej stronie zdjęcia.


A czy ta alejka nie prowadzi czasem do przejścia pod torami, tzw. tunelu?

michal77_77 - Pon Wrz 07, 2009 9:28 am

jayms napisał/a:
pumeks napisał/a:
Ciekawe, czy zauważyliście w piątkowych "Rejsach" artykuł pani Szczepuły "Zacisnąć zęby i wytrwać"


No właśnie zauważyłem,i od piątku zastanawia mnie czy dworzec we Wrzeszczu to ten budynek który widać między głowami pięknych pań,czy może wejście na ten obiekt to ta alejka,którą wskazuje lewy łokieć pani po prawej stronie zdjęcia.



Raczej zdecydowanie to pierwsze. Wystarczy spojrzeć na panoramę w tle (wiadukt). A i sama bryła dworca, znana przecież z innych fotografii, jest dość dobrze widoczna. Alejka "od łokcia" prowadzi do tunelu.

pumeks - Pon Wrz 07, 2009 2:02 pm

jayms napisał/a:
No właśnie zauważyłem,i od piątku zastanawia mnie czy dworzec we Wrzeszczu to ten budynek który widać między głowami pięknych pań,czy może wejście na ten obiekt to ta alejka,którą wskazuje lewy łokieć pani po prawej stronie zdjęcia.

Ja się zastanawiam, czy to, co widać między głowami, to główny budynek (znany z kilkakroć publikowanej fotografii, bodajże Witolda Kledzika) czy może jakiś pomocniczy, a budynek główny byłby dalej w stronę Galerii Bałtyckiej :wink: i zasłania go główka dziewczynki.

feyg - Pon Wrz 07, 2009 4:05 pm

pumeks napisał/a:

Ja się zastanawiam, czy to, co widać między głowami, to główny budynek (znany z kilkakroć publikowanej fotografii, bodajże Witolda Kledzika) czy może jakiś pomocniczy, a budynek główny byłby dalej w stronę Galerii Bałtyckiej :wink: i zasłania go główka dziewczynki.

Jeśli to dworzec we Wrzeszczu to jakim trafem za nim widać wiadukt?
A może zdjęcie wykonano na balkonie budynku róg ob. Grunwaldzkiej i Braci Lewoniewskich?
Gdyby tak było, to nasz "dworzec" z fotografii to istniejący do dziś Bahnwärterhaus - (dom dróżnika) a konkretnie jego ganek.

pumeks - Pon Wrz 07, 2009 5:49 pm

feyg napisał/a:
Jeśli to dworzec we Wrzeszczu to jakim trafem za nim widać wiadukt?
A może zdjęcie wykonano na balkonie budynku róg ob. Grunwaldzkiej i Braci Lewoniewskich?
Gdyby tak było, to nasz "dworzec" z fotografii to istniejący do dziś Bahnwärterhaus - (dom dróżnika) a konkretnie jego ganek.

8O 8O 8O
Zdaje się, że myślisz o wiadukcie koło SKM Zaspa. A ten na zdjęciu jest w ciągu ulicy Kościuszki, raczej byłoby dziwne, gdyby nie był widoczny w tej perspektywie.

pumeks - Pon Wrz 07, 2009 6:24 pm

Jestem framuga :mur: Za późno przyjrzałem się planom, które Renekk zamieszczał wyżej w tym wątku. Wychodzi na to, że budynek dworcowy (Empfangsgebäude) znajdował się bliżej ul. Czarnej i nie mógł być widoczny na zdjęciu z balkonu Bellwonów - a to, co widać, to budynek mieszkalny który oznaczyłem na planie jedynką. Michał Bellwon mieszkał przy Schlageterstr. 11, prawdopodobnie w miejscu, które zaznaczyłem strzałką.
jayms - Pon Wrz 07, 2009 7:13 pm

Czyli "łokieć" wskazuje wejscie na dworzec?
pumeks - Pon Wrz 07, 2009 7:23 pm

Myślę, że tak jak napisał Michał77_77, to chodnik do przejścia na Kuźniczki. Wejście do budynku dworcowego jest chyba na lewo od lewej krawędzi fotografii.
Krzysztof - Pon Wrz 07, 2009 8:01 pm

pumeks napisał/a:
Wejście do budynku dworcowego jest chyba na lewo od lewej krawędzi fotografii.
Nie jest, a będzie, jak go wybudują po wojnie. Na razie, w czasie robienia tego zdjęcia, budynek dworcowy jest, tak, jak
jayms napisał/a:
"łokieć" wskazuje wejście na dworzec

pumeks - Wto Wrz 08, 2009 7:42 am

Ups... myślałem "prawo", napisałem "lewo" :oops:
norveg - Wto Wrz 08, 2009 7:12 pm

pumeks napisał/a:
Ciekawe, czy zauważyliście w piątkowych "Rejsach" artykuł pani Szczepuły "Zacisnąć zęby i wytrwać" (o losach polskiego rodu Bellwonów z Wolnego Miasta). Z trzech zamieszczonych zdjęć, jedno wygląda bardzo interesująco - Bellwonowie mieszkali na rogu Schlageterstrasse i mieli z balkonu widok na wrzeszczański dworzec.


To samo zdjęcie w minimalnie lepszej jakości (z etapu tuż przed puszczeniem do druku). :D

pumeks - Wto Wrz 08, 2009 9:30 pm

Dzięki :D :==
feyg - Sob Mar 20, 2010 7:17 am

Warto ratować wrzeszczańską nastawnię
Cytat:
Jaki los czeka nastawnię bramową Wr1, jedyny taki zabytek techniki w północnej Polsce? Przez lata zdobiła tory kolejowe we Wrzeszczu. Czy dziś przetrwa ich remont?

Dawną nastawnię Wr 1 zbudowano na początku XX w. na wzmocnionym murem, wysokim nasypie kolejowym w Gdańsku Wrzeszczu (między ul. Czarną i Białą). Niemieccy architekci postarali się, aby wpisywała się w eklektyczny klimat dzielnicy: stąd galeryjki, pomościk przypominający mostek statku i typowo sopocka wieżyczka. Niegdyś nastawiano w niej, za pomocą specjalnych urządzeń, semafory, rozjazdy oraz sygnały kolejowe.

norveg - Sob Mar 20, 2010 8:38 am

Niestety, ale chyba nastawnia nie ma szans przetrwać. A szkoda, bo z tego co czytałem to bodaj jedyny tego typu zabytek kolejowy w północnej Polsce.

Zbudowana została ok. 1912 r. podczas podnoszenia na nasyp torów od strony Gdańska a przed stacją Wrzeszcz. Swoją drogą ciekawe jak wyglądał wtedy ruch kolejowy.

Chris - Nie Mar 21, 2010 9:50 pm

Chyba na mmtrojmiasto.pl były zdjęcia z wewnątrz. Pamiętam, że były tam same gołębie odchody. Ciekawe czy to ze względów bezpieczeństwa może być jeszcze dopuszczone do użytku. Wątpię by oczyszczenie tego było prostą sprawą/ :hmm:
Duqq - Pon Mar 22, 2010 12:16 am

Jak sie chce to sie da, wszystko jest kwestia pieniedzy, niestety.
mikado - Pon Mar 22, 2010 6:18 pm

ciekawe zdjęcia z wnętrza: http://www.mmtrojmiasto.p...ictChanged=true i http://miastozapomniane.w...2/08/nastawnia/
renekk - Pon Mar 22, 2010 7:31 pm

Zadziwiające, że do wnetrza nastawni może wejść każdy kto tylko zechce: artysta fotografista, graficiarz, menel i wszelki inny obszczymur...
mikado - Pon Mar 22, 2010 8:15 pm

jak widać na zamieszczonym obrazku, wchodzą tam nawet mimo zaawansowanych technologii antywłamaniowych:
Sabaoth - Pon Mar 22, 2010 9:23 pm

Przed wojną to chociaż policjant pilnował żeby do nastawni menele nie wchodzili :wink:
mikado - Pon Mar 22, 2010 9:33 pm

pilnował a i tak okienko wybite, jak widzę :hihi:
mikado - Wto Mar 23, 2010 8:06 pm

a ja mam pewną wątpliwość. Mianowicie na Twojej stronie Sabaoth, znalazłam zdjęcie. Zrobione z ul. Konopnickiej w stronę dworca.
Zastanawiam się nad tymi kamieniczkami po drugiej stronie nasypu (bo to już nasyp jest, prawda?). Dwie z nich wyglądają jak typowa zabudowa na ul.Białej, ale między nimi stoi kamienica ze spadzistym dachem. Nie widać nastawni, więc nie mogą być to te kamieniczki bliżej skrzyżowania z Waryńskiego, więc w sumie zostają tylko te na przeciwko tunelu na Dmowskiego. Z tego wynika, że w miejscu tej nietypowej kamieniczki byłby teraz przejazd spod tunelu na ul. Wajdeloty.

Niech mnie ktoś wyprowadzi z ewentualnego prawdopodobnego błędu.

Co do samej ul.Białej - pod numerem 7 była fabryka Siemensa, aktualnie zrobili tam elegancki wielorodzinny dom mieszkalny (specjalnie nie używam słowa "blok", naprawdę ładnie wygląda ten budynek), jednak został pod samym numerem 7 mały piętrowy barak z pruskiego muru, należący do byłej fabryki. Od strony nowego budynku wygląda dość niechlujnie, ale przynajmniej częściowo jego stan jest nietknięty (na części elewacji położono ocieplenie i szary tynk :II )
Ktoś zainteresowany zdjęciami? :wink:

Sabaoth - Wto Mar 23, 2010 8:37 pm

Nie mam pewności, załączam powiększenie może ktoś odgadnie lokalizację.
norveg - Wto Mar 23, 2010 10:45 pm

mikado napisał/a:
Zrobione z ul. Konopnickiej w stronę dworca.
Zastanawiam się nad tymi kamieniczkami po drugiej stronie nasypu (bo to już nasyp jest, prawda?). Dwie z nich wyglądają jak typowa zabudowa na ul.Białej, ale między nimi stoi kamienica ze spadzistym dachem. Nie widać nastawni, więc nie mogą być to te kamieniczki bliżej skrzyżowania z Waryńskiego, więc w sumie zostają tylko te na przeciwko tunelu na Dmowskiego. Z tego wynika, że w miejscu tej nietypowej kamieniczki byłby teraz przejazd spod tunelu na ul. Wajdeloty.


Zrobię tak :hihi: Foto 136a.jpg - po kościele (oddany na początku 1911 r.), a szczególnie po specyficznym układzie światła słonecznego wnioskuję, że tory są już na nasypie. Obie rzeczy zaznaczone w kółkach :hihi:

Foto nibypanorama.jpg przedstawia niby rzut zrobiony po małej zabawie z Zumi. Czerwona strzałka to mniej więcej wg mnie kierunek robienia zdjęcia, a na niebieskawo przykryte miejsce przy ul. Białej, to najbardziej wg mnie prawdopodobne miejsce dla interesującej Cię kamienicy. Wychodziłoby, że stała ona dokładnie naprzeciwko kościoła (za nasypem).

Hochstriess - Wto Mar 23, 2010 10:54 pm

Jeśli coś pomoże (zdjęcie z wiosny 1946)
renekk - Wto Mar 23, 2010 11:08 pm

norveg napisał/a:
wnioskuję, że tory są już na nasypie

Ja tam nie widzę żadnego nasypu...

norveg - Wto Mar 23, 2010 11:16 pm

renekk napisał/a:
Ja tam nie widzę żadnego nasypu...


Ach, czasem sobie człowiek pozwoli na nieścisłość i od razu go złapią na gorącym uczynku:] Nasyp ujęty w mury. Zdaje się, że niektórzy nazywają to estakadą kolejową :hihi:

renekk - Wto Mar 23, 2010 11:19 pm

Nie o to mi chodzi. Na tym zdjęciu tory są na poziomie ulicy.
norveg - Wto Mar 23, 2010 11:28 pm

renekk napisał/a:
Nie o to mi chodzi. Na tym zdjęciu tory są na poziomie ulicy.


Dla mnie za słaby skan by stwierdzić, że tory są na poziomie ulicy (jeszcze). Po czym wnioskujesz?

renekk - Wto Mar 23, 2010 11:36 pm

Nie widać muru oporowego od strony ul. Czarnej i nie widać choćby fragmentu nastawni. Poza tym domy przy ul. Białej wydają się być jakieś wysokie.
Ale oczywiście mogę się mylić.

norveg - Wto Mar 23, 2010 11:43 pm

Wydaje się, że nastawni nie może być widać. Jest ona u wylotu ul. Konopnickiej. Widać ja na wcześniej pokazywanym przeze mnie obrazku nibypanorama.jpg. Byłaby więc po prawej stronie zdjęcia, ale mogła nie zmieścić się w kadrze, skoro zdjęcie 136.jpg (to zamieszczone przez Mikado, ze strony Sabaotha) robione było z kamienicy przy ul. Konopnickiej.

Co do widoczności lub nie, muru oporowego, to ja sugeruję się tylko oświetleniem. Ale oczywiście mogę się mylić (dodatkowy obrazek z nałożoną widzianą przeze mnie linią oświetlenia).

EDIT: Co do wysokości kamienic przy ul. Białej zgadzam się. Wydają się wysokie. Ale, o ile dobrze pamiętam to te, co są dziś, mają 4 kondygnacje, czyli najniższa chowałaby się za nasypem.

renekk - Wto Mar 23, 2010 11:57 pm

Faktycznie, na dwoje babka wróżyła. Ale dla odpowiedzi na zadane przez mikado pytanie, nie ma to znaczenia.
grzechuu - Sro Mar 24, 2010 12:07 am

ja bym jakoś tak to widział - nastawnia się nie załapała - kamienic "na czerwono" dziś już nie ma

mikado - Sro Mar 24, 2010 9:42 am

Grzechuu, masz może większy fragment tego planu? Z którego jest roku?
Dziś rano przyglądałam się kamienicom na Białej. Jedna z nich ma formę zbliżoną do tej po prawej stronie zdjęcia. Co do wysokości - do klatki wchodzi się po schodach, bo kamienice mają dość wysokie sutereny (do tego - jak pamiętam - parter, 1. piętro i strych).
Lokalizacja zaproponowana przez norvega jest prawdopodobna - też myślałam o tym parku. Jak nie zapomnę - zrobię dziś jeszcze zdjęcia z tamtego miejsca.

Sabaoth - Sro Mar 24, 2010 3:31 pm

Zdjęcie jest trochę nieostre ale widać wyraźnie mur nasypu.
Piotr - Sro Mar 24, 2010 7:56 pm

Na fotce, która zamieściła Furya jest mniej widoczna kamienica na Białej. Może coś załacznik pomoże. Rok ten sam, fotograf uliczny chyba też.
Piotr

grzechuu - Sro Mar 24, 2010 10:24 pm

Na zdjęciach Furyi i Piotra jest narożna kamienica 11. Nieistniejąca kamienica z dwoma szczytami według mnie by miała numer 9 (bo na zdjęciu widzę ja przerwę między kamienicami 9 i 8) .


mikado napisał/a:
Grzechuu, masz może większy fragment tego planu?

Plan Admina wszyscy znają i kochają :mrgreen: Trzeba się trochę porozglądać ;)
Trzeci od góry: http://www.forum.dawnygda...n=category&id=2

feyg - Wto Lut 15, 2011 12:31 am

Taki w sumie znany widoczek się ostatnio pojawił:
pumeks - Wto Lut 15, 2011 8:19 am

Bardzo ładne. :==
Brakuje tylko pociągu z Kartuz którym przyjeżdżała babcia Oskara Matzeratha.

feyg - Wto Lut 15, 2011 8:31 am

Tu parowóz jest, tyle że raczej od strony Oliwy, ciekawe czy autor zdjęcia był ten sam?

źródło

pumeks - Wto Lut 15, 2011 8:56 am

Kierunek padania cienia jest na obu fotografiach taki sam, więc mogłyby być zrobione w parominutowym odstępie.
Sabaoth - Wto Lut 15, 2011 3:45 pm

To pierwsze za jakiś czas (wszystko zależy od poczty) będę mógł pokazać w większej rozdzielczości. :mrgreen:
Krzysztof - Nie Lut 20, 2011 11:49 pm

Dwa wątki poświęcone dawnemu dworcowi, a ja ciągle nie wiem kiedy nastąpiła zmiana lokalizacji :???:
Czesiek napisał/a:
stary dworzec wrzeszczański stał na miejscu obecnej pizzeri między kasami bagażowymi a tunelem kier. browar. po lewo na parterze były kasy po prawo bar. na piętrze mieszkania kolejowe. Przejście na peron (jeden) było z obecnego tunelu (kier. park i browar) U góry na peronie i w tunelu widać ślady po starym wejściu na peron -schody. Istniało też drugie wejście na peron ( tam gdzie jest obecnie garaż) kier. Żukowo Stara Piła. Po wojnie budynek był wypalony, zburzono go i wybudowano nowy dworzec w miejscu obecnego. W nowym budynku od wejścia od obecnej ul Dmowskiego po prawej stronie znów był bar. W miejscu gdzie jest obecnie boczne wejście od strony paw handl. Powojenny budynek istniał do około 1952r kiedy wybudowano nowy budynek stacyjny przy okazji oddania do użytku świeżej SKM ki ( 22.07.1952r) Następnie w latach koniec 60 początek 70 przebudowano dworzec do obecnego kształtu. Z różnymi dobudówkami. Zaraz po wojnie (II) kasy biletowe znajdowały się w miejscu byłych kas bagażowych

( http://www.forum.dawnygda...php?p=8951#8951 )

Mam wątpliwości, czy stary dworzec dotrwał do 45 r. i czy to on się spalił (został spalony). To, że w okresie międzywojennym nie dokończono rozbudowy i zmiany lokalizacji budynku dworcowego jest w miarę oczywiste. Polski dworzec w nie polskim Wrzeszczu. Nie dokończenie tej inwestycji musiało być sporą bolączką dla mieszkańców i dziwne by było gdyby Niemcy, po przejęciu terenów kolejowych nie zabrali się za jej dokończenie.
renekk napisał/a:
dwa fragmenty planu przebudowy stacji Wrzeszcz z 1911 roku (…) Porównując ten plan z planem z roku 1940 można zauważyć istotne różnice: w projekcie brak wiaduktu między ulicami Czarną i Białą, inne są lokalizacje tuneli pasażerskich i bagażowego. Do 1945 roku wybudowano jedynie jeden peron (obecnie SKM), planowany pierwotnie dla ruchu podmiejskiego a używany w ruchu dalekobieżnym we wszystkich trzech kierunkach (do Gdańska, Słupska i Starej Piły) oraz dwa podziemne przejścia dla pieszych (używane do dziś) i nieużywany tunel bagażowy. Po roku 1945 dokończono realizację założeń z 1911 roku, ale bez peronu do Starej Piły. Jak więc z powyższego wynika peron ten nigdy nie istniał...

( http://forum.dawnygdansk....p?p=85746#85746 )

"Do 1945 roku wybudowano jedynie jeden peron"
W 40 r. był jeden peron, ale czy w okresie wojny nie wybudowano drugiego i nowego budynku dworcowego? Czy to nie ten nowy spalił się? A na jego fundamentach postawiono ten (chyba drewniany) który "istniał do około 1952r"?

Edycja:
Czerwone linie (układ ulic przedwojennych) starałem się nanieść jednakowo na trzech planach.

norveg - Pon Lut 21, 2011 9:38 am

Na fotce Zbigniewa Kosycarza z 1961 r. coś widać. Z lewej strony kadru majaczą jakieś zabudowania na wysokości obecnego dworca.
http://kfp.pl/pic/bp/b7/bud0082z.jpg
Natomiast tu:
http://www.gdansk.pl/turystyka,320,1206.html
jest informacja:
„8 marca 1969 - Zmodernizowany dworzec kolejowy we Wrzeszczu przekazano do użytku. Pierwszy dworzec powstał w tym miejscu w 1870 r. ”

Krzysztof - Pon Lut 21, 2011 12:29 pm

norveg napisał/a:
Na fotce Zbigniewa Kosycarza z 1961 r. coś widać

W 61 powinien być już ten współczesny :hmm:

norveg - Pon Lut 21, 2011 12:50 pm

Krzysztof napisał/a:
norveg napisał/a:
Na fotce Zbigniewa Kosycarza z 1961 r. coś widać

W 61 powinien być już ten współczesny :hmm:


Raczej nie. W cytowanej przez Ciebie wypowiedzi Cześka stoi: „Następnie w latach koniec 60 początek 70 przebudowano dworzec do obecnego kształtu”. A i mi wskakuje w tej kwestii 1969 r., co wcześniej podałem. Choć szczerze mówiąc, myślałem że do momentu otwarcia obecnego, istniał i był używany wciąż ten z 1870 r. a zmieniały się tylko pobliskie zabudowania...
Trzeba będzię w wolnej chwili popatrzeć w gazety z czasów uruchamiania SKM. To będzie jakiś punkt zaczepienia.

Krzysztof - Pon Lut 21, 2011 1:11 pm

Wydaje mi się, że ta reorganizacja z 61 polegała na zmianach wewnątrz i małej architektury wokół budynku, ale to, co widać na tym zdjęciu nie jest podobne do obecnej bryły dworca.
jayms - Czw Mar 10, 2011 6:52 am

Powiało optymizmem w sprawie nastawni bramowej,trzymam kciuki. :D

Jaśniejsza przyszłość nastawni we Wrzeszczu?

- Aby uratować zabytkową nastawnię we Wrzeszczu, potrzeba zgody konserwatora na budowę schodów - mówi właściciel obiektu. - Jestem otwarty na dyskusje - zapewnia "Gazetę" urzędnik

Nastawnia bramowa Wr1 - zbudowana na początku XX w. na wzmocnionym murem nasypie kolejowym - przez dziesiątki lat ozdabiała tory pomiędzy ulicami Czarną i Białą we Wrzeszczu. To jedyny taki zabytek techniki w północnej Polsce (najbliższy znajduje się w Chorzowie, kolejne w Niemczech). Niemieccy architekci postarali się, aby wpisywała się w eklektyczny klimat dzielnicy: stąd galeryjki, pomościk przypominający mostek statku i typowo "sopocka" wieżyczka. Niegdyś nastawiano w niej, za pomocą specjalnych urządzeń, semafory, rozjazdy oraz sygnały kolejowe. Dzisiaj to ruina, która ledwo uratowała się przed rozbiórką.

Leszek Lewiński z PKP Polskie Linie Kolejowe: - Udało się nam uratować nastawnię. Chociaż kiedy ruszała modernizacja linii kolejowej E65, to pierwsze projekty zakładały jej wyburzenie.

Budynek ocalał, ale wciąż stoi pusty. Lewiński: - Drzwi są zamurowane, żeby nie gromadziło się tu jakieś niepożądane towarzystwo. Na szczęście konstrukcja jest solidna. W jakimś innym kraju, np. Holandii, pewnie już dawno powstałaby tu kawiarenka dla miłośników kolei z widokiem na tory. Ale zgodnie z naszym prawem to nie może być pomieszczenie użyteczności publicznej, bo jest za blisko torów. Mieliśmy potencjalnego najemcę: pewien rzeźbiarz chciał tu otworzyć pracownię. Był jednak problem z dotarciem do nastawni. Jedyna droga prowadzi wzdłuż torów i nie nadaje się do użytku.

Podobny argument usłyszał wrzeszczanin Rafał Gruszecki, który rok temu zainteresował się opustoszałą nastawnią: - Odbiłem się od urzędniczego muru. Wątpię, czy komukolwiek zależy, żeby coś z tym miejscem zrobić.

Okazuje się, że tak - niedawno na Facebooku powstała grupa obrońców wrzeszczańskiej nastawni. Liczy już ok. 500 członków. Ludzi z całej Polski. - Dołączyłam się raczej ideologicznie - mówi Lidka Makowska, jedna z członkiń grupy. - To jest malutka, romantyczna dziupelka. Świetne miejsce na jakąś pracownię artystyczną. Niestety, nikt w to nie inwestuje. Czyżby wolny rynek spisał nastawnię na zagładę?

Właściciel obiektu, czyli PKP Nieruchomości, zaprzecza: - Budynkowi nic nie grozi - mówi Tomasz Czabański, dyrektor gdańskiego oddziału gospodarowania nieruchomościami PKP, który jest właścicielem obiektu. - Chętnie go wydzierżawimy. Ja bym tu widział działalność artystyczną, klub miłośników czegoś, nawet klub poselski jakby się uprzeć. Niestety, jest problem z dojściem. Bo nikt nie pozwoli ludziom iść po torach. Mieliśmy pomysł, żeby postawić schody, które by prowadziły do nastawni. Wzdłuż muru oporowego, który ciągnie się przy nastawni, można by pociągnąć taki jakby trap do schodzenia, a od jego połowy puścić schody: kute, kręcone, ażurowe. Wiązałoby się to z zajęciem kawałka chodnika przy ul. ks. Zator-Przytockiego, trzeba by go tylko nieco ścieśnić.

Zdaniem właściciela obiektu do przeprowadzenia inwestycji brakuje jedynie zgody miejskiego konserwatora zabytków. - Ależ ja jestem otwarty na dyskusję - zapewnia Janusz Tarnacki. - Tylko niech się ktoś do mnie w tej sprawie zwróci.

Tomasz Czabański: - Jeśli tak, to ja gwarantuję, że w ciągu tygodnia występuję o podanie warunków, jakie trzeba spełnić, by postawić te schody.

Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto

norveg - Czw Mar 31, 2011 8:05 pm
Temat postu: Re: plan przebudowy z 1913 r.
Pepo napisał/a:
Wpadł mi w ręce dzięki uprzejmości znajomego skan planu przebudowy linii kolejowej we Wrzeszczu przed I wojną światową (źródło: jeden z sierpniowych numerów Danziger Neuste Nachrichten).


Pozwolę sobie odświeżyć tę kwestię :wink: A więc było to w „Danziger Neueste Nahcrichten” nr 183 z dnia 7 sierpnia 1913 r. Jeśli by ktoś chciał potłumaczyć tekst, to proszę (nie wszyscy mogą focić w BG PAN, więc przepisałem):

„Der neue Langfuhrer Bahnhof”

Mehrfache kürzere Angaben in unserem Blatte haben den Lesern Anhaltspunkte gegeben, sich über den Fortgang der Arbeiten auf dem Langfuhrer Bahnhofsgelände zu orientieren, und die verschiedenen Erörterungen, die sich an die Wünsche der Einwohner von Neuschottland und des nordöstlichen Gebietes unserer Vorstadt in den besonders abgehaltenen Barsammlungen im vörigen Winter knüpften, haben auch manchen Aufschluß über den Umbau gebracht. Es erscheint aber doch am Platze, über den gegenwärtigen Stand der Arbeiten an Hand einer Skizze ein kurzes Referat zu geben, und damit einen Ausblick auf kommende Arbeiten und auf die ganze Gestaltung der Dinge zu tun. Man gewinnt so auch einen Einblick in den Umfang der Aufgaben, die dem Neubaubureau fuur den Bahnbau im Norden Danzigs gestellt sind. Leiter dieses Bureaus ist Regierungsbaumeister Kuhn. Die Aufgaben gestalten sich um so schwieriger, je mehr auf einen stark entwickelten Streckenverkehr Rücksicht zu nehmen, und die Phalen des Umbaues unter dem Gesichtswinkel der unbedingt sicheren und ungestörten Aufrechterhaltung dieses Verkehrs vorzunehmen sind. Wie frequentiert die Strecke Danzig – Langfuhr – Oliva – Zoppot ist, darüber sind wir in Danzig ja unterrichtet.

Bei einer Besichtigung, die bei einem Spaziergang am Kleinhammerpark vorbei und am Rande des großen Ererzierplatzes hin bis zum Labesweg leicht möglich ist, gewinnt man einen ziemlich umfassenden Blick über die neue Anlage, denn schon jetzt sind die hauptsächlichsten Anhaltspunkte im Gelände gegeben. Vor allem sind es die beiden mächtigen Ueberführungen des Labesweges und des Weges am Train-Depot, die ins Auge fallen. Die Labesweg-Ueberführung ist fertig, man vollendet eben den Anstrich der Eisenkonstruktion, die sich in zwei mächtigen Bogen über die dort bereits vorgestrecken Gleise spannt. Auf unserer Skizze ist diese Brücke mit H bezeichnet. Der Straßendamm nach der See zu wird soeben geschüttet, er läuft auf der Ererzierplatz aus, und wird später Verbindung nach Kleinhammer und Neuschottland haben. Nach der Langfuhrer Hauptstraße zu wird die neue Straße in ziemlichen Fall von der Brücke herunter in den alten Labesweg auslaufen, und zwar schauf an der Ostecke des alten katholischen Friedhofes, neben dem das auf der Skizze mit P bezeichnete Proviantamt liegt. Der alte Labesweg bleibt in seinem unetren Teil als Zufuhrstraße zum Güterbahnhof und zu der Ladestraße erhalten, natürlich fällt sein Uebergang über die Gleise fort, so daß er beiderseitig tot vaerläuft. Da Train-Depot an der Olivaer Chaussee ist mit T gekennzeichnet. Nordöstlich von ihm finden wir den neuen Weg punktiert, der über die neue Ueberführung G nach dem Exerzierplatz geht. Diese Ueberführung ist zurzeit im Bau und soll bis Anfang Herbst fertig sein. Auch hier bewundert man die mächtige Eisenkonstruktion. Der damm gegen See wird hier ebenfalls schon geschüktet. Gegen die Chaussee wird der Weg in einer Schleife herabgeführt, die sich hinter dem Depot hinziehen wird. Ob diese Straße vom Militärfiskus als Reservat beansprucht, oder nach Ansicht der Polizeibehörde dem öffentlichen, uneingeschränkten Verkehr freigegeben wird, darüber schweben wohl noch Verhandlungen. Von militärischer Seite will man sie nur bedingungsweise für Private freigeben, und wohl des Nachts sogar sperren. Der alte Weg am Train-Depot bleibt ebenfalls bestehen und wird als Zufahrt zum Güterbahnhof dienen. Am Bauwerken, die auf dieser Seite der neuen Anlagen im Enstehen sind, wären nun noch die beiden mit den Buchstaben D und E bezeichneten neuen Stellwerke am Labesweg und bei Train-Depot zu erwähnen. Ihr Bau geht rasch vorwäts.

Diese Stellwerke und die Ueberführung am Train-Depot sollen bis Anfang September bereits fertig sein. Dann wird der Zugverkehr von den alten Langfuhr–Zoppoter Gleisen weg auf die neuen Gleise übergeführt. Die neue Anlage besteht zunächst aus fünf Gleisen, denen sich dann noch Nebengleise angliedern. Die fünf Gleise zerfallen in die beiden Zoppoter Hauptgleise und drei Nebengleise. Die bisherige Kurve am Proviantamt wird durch die neue gerade Gleislage in zwei schwache Kurven aufgelöst, die bei jetzigen alten Empfangsgebäude am Kleinhammerteich und hinter dem Traindepot liegen. Sowie sie Ueberleitung des Verkehrs vollzogen ist, beginnt man auch mit der Schüttung der Dämme für den Labesweg und den Weg am Traindepot nach der Haupstraße und Olivaer Chaussee zu, die bisher durch die alten Gleise behindert war.

Der Bahnhofsbetrieb selbst wickelt sich auch im Herbst und Winter noch im alten Empfangsgebäude, bezeichnet mit F, zwischen Bahnhofstraße und Kastanienweg ab. Aber wir wollen hier einen kurzen Blick in die Zukunft wefen. Das neue Empfangsgebäude kommt nach Zoppot zu an den Punkt A zu stehen. Es wird sich als moderner, schöner Bau präsentieren mit einen weiten Halle, an deren rechter Seite die Warteräume liegen während sich links und gegenüber dem Portal die Schalter befinden. Die drei neue Bahnsteige haben wir auf der Skizze mit I., II., III. Bezeichnet. Sie schließen gegen Zoppot etwa in der Höhe des Dampfschneidewerkes von Körner u. Co. Ab, das hier die Bezeichnung M hat. Zu gleicher Höhe werden wir den neuen Eilgutschuppen B finden. Hier wird auch der Strießbach unter den Gleisen durchgeführt. Weiter gegen Oliva vorgeschoben wird die neue Güterverwaltung mit dem großen Güterschuppen. Wir haben ihr den Buchstaben C gegeben. Sie kommt an die neuen Gleise beim Proviantamt. Erreicht wird sie auf dem alten Teil des Labesweg und dem des Weges am Train-Depot. Für später ist wohl auch an eine Benutzung des Kastanienweges gedacht. Bemerkt sei hier auch, daß natürlich die Linie von Altemühle auf dem am nächsten nach Südwesten, also nach dem Proviantamt liegenden neuen Gleis der Hauptgleise herangeführt wird, und nicht mit dem Zoppoter Verkehrs in Berührung zu kommen und Kreuzungen zu vermeiden. Bei der Ueberleitung des Verkehrs im September wird auch das Zufuhrgleis nach der Aktienbrauere (L) eine Verschiebung erfahren.

Die Bahnsteige des neuen Bahnhofes werden um etwa zwei Meter höher liegen als die des alten. Damit ergibt sich von Zoppot her eine nicht unbedeutende Steigung, die etwa beim Labesweg einsetzen wird. Nach Danzig zu laufen die Gleise mehr in der Horizontalen, denn dort ist das Gebiet der neuen Wegunterführungen. Die 16 Meter breite Unterführung der Marienstraße nach der Bahnhofstraße zu, die auf der Skizze mit J bezeichnet ist, wird demnächst in Angriff genommen werden. Die neue Straße mündet im Anstieg in die Bahnhofstraße ein. Bei K ist die Unterführung der Ferberweges angedeutet. Man bereitet ihren Ausbau jetzt durch Schüttung des Dammes für die Gleisabzweigung vor. Bekanntlich wird der geplante viergleisige Ausbau der Linie Danzig–Zoppot zunächst auf der Strecke Danzig–Langfuhr augeführt.

Soweit soll sich unsere heutige Orienterung erstrecken. Bei dem eifrigen Arbeiten und der umsichtigen Leitung wird gewitz bald der Zeitpunkt kommen, wo über das Fortschreiten des Baues neues Interessantes zu berichten ist.

--

Oczywiście mogą być literówki :wink:

Mikołaj - Czw Mar 31, 2011 9:36 pm

http://translate.google.pl/

Tłumaczenie na wesoło

"Nowa stacja Wrzeszczu"

Wiele krótszy szczegółowo w naszej gazecie są czytelnicy, których wskazówki dla ukierunkowania się na temat postępu prac na terenie Wrzeszczu stacji, różne rozmowy, które są na życzenia mieszkańców Nowej Szkocji i północno-wschodniej części naszego przedmieściach, w szczególności, która odbyła się Barsammlungen vörigen związany w zimie, przyniosły też kilka informacji na temat konwersji. Wydaje się na miejscu, ale jeszcze dać obecny stan wysiłków zmierzających do strony szkic krótkie przemówienie, a nie z perspektywy przyszłych prac i do całego projektu rzeczy. W ten sposób uzyskuje wgląd w zakres zadań nowego Prezydium został ustawiony budownictwa kolejowego fuure w północnej części Gdańska. Dyrektor tego Prezydium Regierungsbaumeister Kuhn. Zadania projektowe są tak trudne, tym bardziej do przyjęcia wysoko rozwiniętych trasy transportu pod uwagę, a Phalen rekonstrukcji z punktu widzenia utrzymania absolutnie bezpieczne i nieprzerwane należy przeprowadzić takiego ruchu. Jak uczęszczanych trasie Gdańsk - Wrzeszcz - Oliwa - Sopot, jest to, co uczy nas, w Gdańsku, tak.

W badaniu raz w ciągu ostatnich Kleinhammerpark chodzić, na skraju wielkiego punktem jest Ererzierplatzes Labesweg łatwe, dostaje dość pełny obraz nowego obiektu, bo nawet teraz dowody podane w głównym polu. Przede wszystkim, istnieją dwa potężne konwersji Labesweg i ścieżkę po Train Depot, przyciągające wzrok. Wiadukt Labesweg jest gotowy, po prostu gotowego obrazu żelaza struktury, która jest w dwa ogromne łuk nad pre-stretch utworów już nie wyciągnął. Na naszej mapie, ten most jest oznaczona przez H. Nasypu drogowego do jeziora będą tylko po cenach dumpingowych, to będzie działać na Ererzierplatz, a następnie mają połączenia z małym młotkiem i Nowej Szkocji. Po Wrzeszczu przy głównej ulicy na nowej drodze w prawie przypadku most jest zamknięty wyciek w starym Labesweg, a mianowicie Schauf na wschodnim rogu starego cmentarza katolickiego, obok wyznaczonych na rysunku z dump P dostaw. Stare unetren Labesweg pozostaje w jego części jako drogi dojazdowej, aby towary do stacji załadunku i ulicy, oczywiście, kontynuuje przejście nad torami, tak że vaerläuft obu stronach zmarłych. Da Train Depot jest na drodze oznaczone T Olivaer. Na północny wschód od niego znajdziemy nowy przerywana ścieżka, która przechodzi przez nową konwersję G po placu apelowym. Ten transfer jest w trakcie budowy i powinny być przez wczesną jesienią. Tutaj również podziwiać olbrzymią strukturę żelaza. Matka do jeziora jest również geschüktet tu już. W drodze drogi sprowadza się w pętlę, która będzie się działo za depot. Czy ta droga z wojskowego skarbu twierdził, jako rezerwa, albo zgodnie z organu policji do publicznej wiadomości, nieograniczonego jest zwolniony, prawdopodobnie nadal unoszą się o negocjacjach. Wojsko chce to wszystko jest warunkowo dopuszczone do osób prywatnych, i prawdopodobnie w nocy, nawet zablokowany. Stary sposób na Train Depot pozostanie i będzie służyć również jako dostęp do dworca towarowego. W budynkach, które są na tej stronie nowych obiektów w góry, teraz mają po dwa oznaczone literami D i E w nowym Labesweg blokady i wymienić go w Train Depot. Jego budowa jest vorwäts szybko.

Te blokady i konwersji Train Depot powinna być już obecnie na początku września. Następnie pociągiem jest od starego Wrzeszczu Sopot-away utworów przeniesione do nowych utworów. Nowy obiekt składa się pierwszy z pięciu utworów, które partnerskiego jest nadal bocznic. Pięć utworów są podzielone na dwie główne i trzy utwory Sopot bocznic. W poprzedniej krzywej na wysypisku dostaw został rozwiązany przez nową pozycję utwór w ciągu zaledwie dwóch słabych krzywe, które są obecne w starym budynku dworca na staw i mały młotek za Train Depot. I to jest możliwe wymiany ruchu prowadzone, zaczyna również z większością zapór Labesweg i sposób do składu pociągu do głównej drogi i drogowych Olivaer, które zostały utrudnione przez starego utworu.

Operator stacji owija się w okresie jesienno-zimowym w starym budynku dworca oznaczone jako F, ​​między Street Station i kasztanowca. Ale tu chcemy to szybkie istoty wyglądać w przyszłości. Nowy budynek dworca przyjeżdża do Sopotu do punktu A do stoiska. Będzie on zlokalizowany zaprezentować nowoczesny, ładny budynek z dużym holu, po prawej stronie poczekalni znajdują się na lewo i na portalu przełącznika. Trzy nowe platformy, które mamy w diagram z I, II, III. Imienne. Blisko Sopot o wysokość roślin steam przez cięcie z ziaren & Co, który tutaj nazywa się M. W takiej samej wysokości, znajdziemy nowych Eilgutschuppen B. Jest to również Striessbach odbywa się w ramach utworów. zaawansowane dalej przed Oliva, nowe przewozów towarów o dużej szopy. Daliśmy jej literę C. Podchodzi do nowych utworów na wysypisku dostaw. Osiąga się to w starej części Labesweg i ścieżkę po Train Depot. W późniejszym prawdopodobnie jest to sposób przeznaczenia kasztanów. Był również zauważyć, że prowadzony jest oczywiście linia Old Mill w następnym na południowy zachód, po dokonaniu dostawy wysypisko znajduje się nowy utwór z głównych utworów, a nie do kontaktu z ruchem Sopot i uniknąć skrzyżowań. Na wymiany ruchu we wrześniu jest również wejście do utworu czas Brauer (L) obserwowano zmiany.

Platformy nowej stacji będzie wyższy o około pół metra od starej. Wynika to w Sopocie dalej nie bez znaczenia stoku, co stanowi około Labesweg użytkowania. uruchomić śledzi do Gdańska w poziomej, bo nie ma na terenie nowych przejść podziemnych. 16 m szerokości przejście podziemne drogi Marie Bahnhofstrasse, który przeznaczony jest na szkicu z J, rozpoczną się wkrótce. Nowa droga łączy się ze wzrostem Bahnhofstrasse. Jeżeli jest podziemnego Ferberweges wskazane. Przygotuj teraz przed rozbudową przez złoże z Gleisabzweigung tamy. Znane, planowane rozszerzenie z czterech torów linii Gdańsk-Sopot po raz pierwszy oko na torze Gdańsku Wrzeszczu.

W jakim celu rozszerzenia naszej obecnej Orienterung. Kiedy gorliwi pracy i ostrożnego zarządzania są gewitz wkrótce momencie składania sprawozdań o postępie nowego budynku jest interesująca.

seestrasse - Sob Kwi 02, 2011 12:04 am

możecie to przetłumaczyć na pasztuński? :wink: 8))
Sagapo8 - Sob Lip 16, 2011 8:22 pm
Temat postu: Dworzec po wojnie
Zdjęcia wygrzebane w domowym archiwum
seestrasse - Sob Lip 16, 2011 8:23 pm

uuu, fajne :D :==
norveg - Sob Lip 16, 2011 9:35 pm

Cytat:
Dworzec po wojnie, przed przebudową

Cudo! :==

Marek Z - Sob Lip 16, 2011 11:27 pm

norveg napisał/a:
Dworzec po wojnie


No, to szczęki już nie mam.. :wink: :== :==

Sagapo8 - Nie Lip 17, 2011 7:51 am
Temat postu: Dworzec
Jak się dowiedziałem, budynek dworca na zdjęciu, mniej więcej z początku lat 50-tych to efekt powojennej odbudowy a raczej zbudowania od podstaw. W ścianę budynku wmurowano tablicę informacyjną, że "zbudowano w ciągu 60 dni". Kasy biletowe znajdowały się w budynku mieszkalnym przy wiadukcie.
Krzysztof - Nie Lip 17, 2011 11:39 am

A już myślałem, że nigdy nie zobaczę...
:braawo: :braawo: :braawo: :braawo: :braawo:
Zważywszy na to, że wejście i pawilon są wykonane w różnych stylach podejrzewam, że tylko ten pawilon wykonano po wojnie. Ponieważ przejście podziemne, na wprost tego wejścia (do dziś w tym miejscu jest wejście) jest zaznaczone na "wojennym" planie gdańska jest niewykluczone, że ta część jest poniemiecka.
Jeśli dobrze pamiętam to publiczne wejście do tego pawilonu było od strony wejścia - schodów. W pierwszej części były kasy biletowe po lewej i poczekalnia. Za przepierzeniem w połowie(?) pawilonu był bufet
:zrowko: :impr:

norveg - Nie Lip 17, 2011 11:43 am

Sagapo8 napisał/a:
Jak się dowiedziałem, budynek dworca na zdjęciu, mniej więcej z początku lat 50-tych to efekt powojennej odbudowy a raczej zbudowania od podstaw


Tak, musiał powstać w związku z uruchamianiem SKM po II wojnie światowej. To zdjęcie to duża niespodzianka. Pierwszy budynek wrzeszczańskiego dworca został zniszczony w 1945 r. Obecny to modernizacja z lat 60.

norveg - Nie Lip 17, 2011 11:45 am

Krzysztof napisał/a:
A już myślałem, że nigdy nie zobaczę...

A więc jednak na zdjęciu z KFP, które wrzuciłem tu http://forum.dawnygdansk....p=124499#124499 widać fragment dworca :D

Sagapo8 - Nie Lip 17, 2011 6:21 pm
Temat postu: SKM
Dla norvega. Historycznie rzecz ujmując to pierwszą linią czy też nitką kolejową była obecna trasa SKM. Odbywał się się ruch pociągów a osobowych i towarowych poprzez lokomotywy parowe. W związku z tym tunel pod torami był krótszy tylko pod dwoma rzędami torów obecnej SKM. Jak uruchamiano SKM od początku lat 50-tych to ruch towarowo -osobowy przeniesiono na nowe zbudowane tory i w związku z tym wydłużono tunel. Jak się przyjrzeć zdjęciom to tory dla wspomnianego ruchu osobowo-towarowego nie mają trakcji elektrycznej. Tak w skrócie wygląda historia tunelu pod SKM z przejściem z obecnej Dmowskiego na ulicę Kilińskiego.
norveg - Nie Lip 17, 2011 6:50 pm

Sagapo8 napisał/a:
Dla norvega. Historycznie rzecz ujmując to pierwszą linią czy też nitką kolejową była obecna trasa SKM.


Przebudowy rozpoczętej przed pierwszą wojną światową nie ukończono. Tzn. nie ułożono drugiej pary torów, obecnych dalekobieżnych, nie wybudowano nowego budynku dworca.

Sagapo8 napisał/a:
Tak w skrócie wygląda historia tunelu pod SKM z przejściem z obecnej Dmowskiego na ulicę Kilińskiego


To ciekawostka, choć jak chwilę pomyśleć, to ma to sens.

Sagapo8 - Nie Lip 17, 2011 7:12 pm
Temat postu: Budynek dworca
Z relacji ojca wynika, że było tak, iż po wojnie zbudowano drewniany budynek dworca w miejscu obecnej pizzerii, koło wejścia do kolejki. W tym czasie kasy biletowe znajdowały się w budynku mieszkalnym koło wiaduktu. Nie wiem czy cały czas ale na pewno tam były. Budynek drewniany funkcjonował do początku lat 50-tych (1952?) po czym został z uwagi na zbudowanie nowego budynku (tego którego zdjęcie dostarczyłem) zlikwidowany. Było to jak wspomniałem na początku lat 50-tych.
norveg - Nie Lip 17, 2011 7:44 pm

Sagapo8 napisał/a:
Było to jak wspomniałem na początku lat 50-tych.


Odcinek SKM z Gdańsk Głównego do Sopotu Kamiennego Potoku uruchomiono w styczniu 1952 r. W 1951 r. uruchomiono odcinek Gdańsk - Nowy Port, a decyzję o budowie podjęto w październiku 1950 r.

Sagapo8 - Nie Lip 17, 2011 8:06 pm
Temat postu: Dworzec
Generalnie to ja korzystam z relacji ojca, a pamięć jest zawodna. Reszta należy do was fachowców. :D
Krzysztof - Pon Lip 18, 2011 1:41 pm

Konkretyzuje się powojenna chistoria dworca.
Czesiek napisał/a:
Po wojnie budynek był wypalony, zburzono go i wybudowano nowy dworzec w miejscu obecnego.

To wydaje się nie do końca dokładne, a wręcz sprzeczne z:
Sagapo8 napisał/a:
po wojnie zbudowano drewniany budynek dworca w miejscu obecnej pizzerii, koło wejścia do kolejki. W tym czasie kasy biletowe znajdowały się w budynku mieszkalnym koło wiaduktu. Nie wiem czy cały czas ale na pewno tam były. Budynek drewniany funkcjonował do początku lat 50-tych (1952?)

Jak rozumiem w miejscu starego (przedwojennego) dworca: "w miejscu obecnej pizzerii, koło wejścia do kolejki". Ale i tu dopatruję się pewnej nielogiczności. Skoro postawiono ten "drewniany budynek" to kasy powinny być w nim. Może te kasy biletowe w budynku mieszkalnym były do momentu jego postawienia? Od 52 r. było to co widzimy na zdjęciu Sagap'a8
Sagapo8 napisał/a:
Jak się dowiedziałem, budynek dworca na zdjęciu, mniej więcej z początku lat 50-tych to efekt powojennej odbudowy a raczej zbudowania od podstaw.

I ten stan trwał do:
norveg napisał/a:
„8 marca 1969 - Zmodernizowany dworzec kolejowy we Wrzeszczu przekazano do użytku. Pierwszy dworzec powstał w tym miejscu w 1870 r. ”

Sporo wiemy, ale może kiedyś, ktoś wygrzebie adjęcie tego "drewnianego budynku". Mógł stać w miejscu starego dworca, ale mógł być również w tym samym miejscu co ten z 52 r. bo tą zaznaczoną na czerwono część budynku podjżewam o wcześniejszą (wojenną) datę powstania. Jeśli tak było to kasy biletowe do budynku mieszkalnego mogły trafić na czas budowy.

Sagapo8 - Pon Lip 18, 2011 2:11 pm
Temat postu: Dworce.Drewniane i ceglane
Dworzec stary przedwojenny spalił się w czasie działań wojennych. To nie ulega wątpliwości. Po wojnie trzeba było postawić nowy. Myślę, że najpierw zbudowano drewniany, prowizoryczny i funkcjonował on do poczatku lat 50-tych. Kasy biletowe (nie wiem czy cały czas) były w budynku mieszkalnym obok wiaduktu. No jak jechał gdzieś i kupował w tym budynku to tak to zapamiętał. Można mu wierzyć. Potem zbudowano ekspresowo ten, którego zdjęcie udało mi się zdobyć a starą budę rozebrano. Tyle udało mi się ustalić.
norveg - Pon Lip 18, 2011 2:20 pm

Krzysztof napisał/a:
Sporo wiemy, ale może kiedyś, ktoś wygrzebie adjęcie tego "drewnianego budynku".


Nie tylko drewnianego. Przydałoby się także co nieco o czasie wojennym, skoro pojawiły się sugestie, że jednak coś podczas wojny powstało.

Krzysztof - Pon Lip 18, 2011 2:26 pm

To, że kasy były kiedyś w tym budynku to i ja sobie przypominam, że ojciec coś takiego mówił.
Sagapo8 napisał/a:
Dworzec stary przedwojenny spalił się w czasie działań wojennych. To nie ulega wątpliwości.

To budzi moje wątpliwości.
na poprzedniej stronie ja żem napisał/a:
Mam wątpliwości, czy stary dworzec dotrwał do 45 r. i czy to on się spalił (został spalony). To, że w okresie międzywojennym nie dokończono rozbudowy i zmiany lokalizacji budynku dworcowego jest w miarę oczywiste. Polski dworzec w nie polskim Wrzeszczu. Nie dokończenie tej inwestycji musiało być sporą bolączką dla mieszkańców i dziwne by było gdyby Niemcy, po przejęciu terenów kolejowych nie zabrali się za jej dokończenie.

norveg - Wto Lip 19, 2011 8:20 pm

W ramach uzupełnienia. Skany niestety są marne i to bardzo. Oba z „Dziennika Bałtyckiego”:
1) o rozpoczęciu kursów kolejki elektrycznej na trasie Gdańsk - Sopot w dniu 2 stycznia 1952 r. (wycinek z gazety z 3 stycznia 1952 r.)
2) o otwarciu dworca we Wrzeszczu w dniu 24 stycznia 1952 r. zbudowanego w przeciągu 65 dni (wycinek z gazety z 25 stycznia 1952 r.)

Sagapo8 - Wto Lip 19, 2011 9:51 pm
Temat postu: Dworzec
No to zdjęcie musi być z 1952 roku. No i rację miał ojciec który twierdził, że była wmurowana tablica na cześć klasy robotniczej, która postawiła dworzec w 66 dni. Zresztą to się zazębia, oddawano linię to i postawiono dworzec.
Krzysztof - Sro Lip 20, 2011 12:19 pm

Ja niedawno napisałem
Cytat:
Jeśli dobrze pamiętam to publiczne wejście do tego pawilonu było od strony wejścia - schodów. W pierwszej części były kasy biletowe po lewej i poczekalnia. Za przepierzeniem w połowie(?) pawilonu był bufet

Wydaje mi się, że na moją, zapamiętaną z dzieciństwa, wizję dawnego dworca nałożyły się dwa obiekty. Drewniany z bufetem i ten pawilon (52 - 69), który istniał tylko 17 lat. Tam już bufetu, chyba, nie było.

Hinek - Wto Wrz 06, 2011 9:17 pm
Temat postu: Re: SKM
Sagapo8 napisał/a:
Dla norvega. Historycznie rzecz ujmując to pierwszą linią czy też nitką kolejową była obecna trasa SKM.

To niemożliwe. Zobacz jak usytuowana jest słynna nastawnia. Jest ona tylko nad dwoma torami i to one były z pewnością najpierw zbudowane - a są to tory "dalekobieżne" - nie SKMki.

norveg - Wto Wrz 06, 2011 10:16 pm

Hinek napisał/a:
To niemożliwe. Zobacz jak usytuowana jest słynna nastawnia. Jest ona tylko nad dwoma torami i to one były z pewnością najpierw zbudowane - a są to tory "dalekobieżne" - nie SKMki.


Przyjrzyj się planowi z lat 40. http://forum.dawnygdansk....p?p=85115#85115 Tory nie biegną pod nastawnią. Przebudowy dworca wrzeszczańskiego rozpoczętej przed I WŚ nie ukończono. Powstał peron w miejscu (+-) obecnego SKM, a peronu dalekobieżnego i dla linii do Starej Piły już nie wybudowano. Nie położono (czy też raczej nie dokończono) również drugiej pary torów, z planu wynika, że dalekobieżnych właśnie.

Anker - Wto Lis 22, 2011 1:14 pm

Niewiele brakowało a problem nastawni znalazł by nieoczekiwane zakończenie w marcu br.
http://trojmiasto.gazeta....g_z_weglem.html
http://www.youtube.com/wa...feature=related

stempel2 - Pon Gru 19, 2011 6:45 pm

Krzysztof napisał/a:
Konkretyzuje się powojenna chistoria dworca.
Czesiek napisał/a:
Po wojnie budynek był wypalony, zburzono go i wybudowano nowy dworzec w miejscu obecnego.

To wydaje się nie do końca dokładne, a wręcz sprzeczne z:
Sagapo8 napisał/a:
po wojnie zbudowano drewniany budynek dworca w miejscu obecnej pizzerii, koło wejścia do kolejki. W tym czasie kasy biletowe znajdowały się w budynku mieszkalnym koło wiaduktu. Nie wiem czy cały czas ale na pewno tam były. Budynek drewniany funkcjonował do początku lat 50-tych (1952?)

Jak rozumiem w miejscu starego (przedwojennego) dworca: "w miejscu obecnej pizzerii, koło wejścia do kolejki". Ale i tu dopatruję się pewnej nielogiczności. Skoro postawiono ten "drewniany budynek" to kasy powinny być w nim. Może te kasy biletowe w budynku mieszkalnym były do momentu jego postawienia? Od 52 r. było to co widzimy na zdjęciu Sagap'a8
Sagapo8 napisał/a:
Jak się dowiedziałem, budynek dworca na zdjęciu, mniej więcej z początku lat 50-tych to efekt powojennej odbudowy a raczej zbudowania od podstaw.

I ten stan trwał do:
norveg napisał/a:
„8 marca 1969 - Zmodernizowany dworzec kolejowy we Wrzeszczu przekazano do użytku. Pierwszy dworzec powstał w tym miejscu w 1870 r. ”

Sporo wiemy, ale może kiedyś, ktoś wygrzebie adjęcie tego "drewnianego budynku". Mógł stać w miejscu starego dworca, ale mógł być również w tym samym miejscu co ten z 52 r. bo tą zaznaczoną na czerwono część budynku podjżewam o wcześniejszą (wojenną) datę powstania. Jeśli tak było to kasy biletowe do budynku mieszkalnego mogły trafić na czas budowy.

2xM - Wto Kwi 24, 2012 4:56 pm

Dla odmiany dobra wiadomość:

Koniec sporu o zabytkową nastawnię PKP
Cytat:
Zabytkowa nastawnia kolejowa w Gdańsku Wrzeszczu zostanie odnowiona i trafi do nowego właściciela. Wszystko to najprawdopodobniej jeszcze w tym roku, dowiedziało się Radio Gdańsk. Po kilku latach udało się zakończyć urzędniczy spór między PKP a Zarządem Dróg i Zieleni.

slowik45 - Wto Kwi 24, 2012 5:41 pm

:== w końcu coś pozytywnego .
Krzysztof - Sro Mar 13, 2013 8:20 am

http://forum.dawnygdansk....p=139877#139877
Sabaoth napisał/a:
Dzisiaj na ebayu wyjątkowa pocztówka Langfuhr - Bahnhof poszła za 242,01 Euro!!!
fdg053.jpg

Tak niewiele dawnych wizerunków dworca! Ten powinien tu być.

pumeks - Sro Mar 13, 2013 12:35 pm

To jest chyba sprzed budowy nasypu? a ten dom, który widać z prawej, to już na ul. Białej?
norveg - Sro Mar 13, 2013 12:48 pm

pumeks napisał/a:
To jest chyba sprzed budowy nasypu?


Tak, data wysłania pocztówki w prawym górnym rogu 9.12.09.

pumeks napisał/a:
a ten dom, który widać z prawej, to już na ul. Białej?


Skoro stary dworzec był w miejscu mniej więcej dzisiejszego Biowaya, to tak by wychodziło.

renekk - Czw Kwi 03, 2014 6:10 pm

Część piwnic pierwszego dworca właśnie została odkopana - ostatnia okazja żeby je obejrzeć i sfotografować (zdjęcie zapożyczyłem z Forum Polskich Wieżowców od użytkownika adameqq).
aldek1944 - Wto Kwi 08, 2014 5:34 pm

Polecam moje zdjęcia odkrytych piwnic dawnego dworca,które bezmyślnie zniszczono bez zinwentaryzowania podczas odgruzowywania bez nadzoru konserwatorskiego i archeologicznego:https://www.facebook.com/photo.php?fbid=238280629708923&set=a.111149889088665.1073741829.100005809631788&type=1&theater
aldek1944 - Wto Kwi 08, 2014 5:36 pm
Temat postu: Zdjecia ruin piwnic dworca PKP we Wrzeszczu
https://www.facebook.com/...&type=1&theater
renekk - Sro Kwi 09, 2014 6:17 pm

Powinni byli paść na kolana i ucałować święte kamienie...
djjack - Pon Lip 14, 2014 8:38 am
Temat postu: Dworzec we Wrzeszczu?...
Foto 9x6cm
Krzysztof - Pon Lip 14, 2014 9:15 am

A to co?
Czy to czasem nie jest potwierdzenie mojej teorii z http://forum.dawnygdansk....er=asc&start=90
Cytat:
Mam wątpliwości, czy stary dworzec dotrwał do 45 r. i czy to on się spalił (został spalony). To, że w okresie międzywojennym nie dokończono rozbudowy i zmiany lokalizacji budynku dworcowego jest w miarę oczywiste. Polski dworzec w nie polskim Wrzeszczu. Nie dokończenie tej inwestycji musiało być sporą bolączką dla mieszkańców i dziwne by było gdyby Niemcy, po przejęciu terenów kolejowych nie zabrali się za jej dokończenie.
(...)
W 40 r. był jeden peron, ale czy w okresie wojny nie wybudowano drugiego i nowego budynku dworcowego? Czy to nie ten nowy spalił się? A na jego fundamentach postawiono ten (chyba drewniany) który "istniał do około 1952r"?

Krzysztof - Sro Lip 16, 2014 9:43 pm

Nasi "Kolejarze" chyba na wakacjach - nikt nie komentuje :%
Zdjęcie, oczywiście, zrobione z wagonu stojącego przy rampie i to gdzieś, w jej połowie.

Na wycinek planu z 33 r. wrysowałem na czerwono linie a, b, c, d w stronę obiektów widocznych na zdjęciu, a na żółto peron, tunel (zaznaczony na planie z 1940 i istniejący do dzisiaj), oraz przypuszczalną lokalizację tego drewnianego budynku.
Wydaje mi się, że nad nim powinien być widoczny dach starego dworca (z poddaszem to 3 kondygnacje), a nie widzę go :hmm: Czyżby już nie istniał?

dariusz08 - Wto Lip 22, 2014 11:59 am

Bardzo ładne zdjęcie, tym bardziej , że od wczoraj jest moje :)
Krzysztof - Wto Lip 22, 2014 2:36 pm

Gratulacje :ok:
Czy z oryginału coś więcej da się wypatrzyć odnośnie budynku dworcowego?

dariusz08 - Wto Lip 22, 2014 2:40 pm

Jak już je będę miał w domu to zrobię zdjęcie w większej rozdzielczości, może wtedy będzie widać coś więcej.
dariusz08 - Sro Lip 30, 2014 11:53 am

Właśnie odebrałem przedmiotowe zdjęcie.Niestety dalszy plan nawet przy dużej rozdzielczości jest bardzo zamazany.
Czy coś więcej widać w kwestii dworca, oceńcie sami.

Krzysztof - Sro Lip 30, 2014 2:15 pm

dariusz08 napisał/a:
dalszy plan nawet przy dużej rozdzielczości jest bardzo zamazany

Niestety :II
Ani szczytu, ani kominów tego dworca nie widać.

To co widać nie wyklucza, ale i nie potwierdza ewentualności jego nie istnienia.
Widoczny jest na zdjęciu budynek mieszkalny "Wohngebäude" - zaznaczony na planie z 1940 r. Ten plan i wyraźniejsze zdjęcie wykorzystałem do dokładniejszego ulokowania widocznego baraku. Był zdecydowanie bliżej.

Zbych - Sro Lip 30, 2014 7:40 pm

Krzysztof napisał/a:
To co widać nie wyklucza, ale i nie potwierdza ewentualności jego nie istnienia.
Raczej potwierdza. Budynek dawnego dworca ma dwie kondygnacje oraz poddasze, budynek z wojennego zdjęcia ma wysokość nieco większą od jednej kondygnacji, więc nie powinien zasłaniać dawnego. Wysokość tego wojennego można porównać z wysokością wiaty na peronie. Oba obiekty stoją w różnej odległości od fotografa, ale przed oboma stoją słupy, które powinny mieć zbliżoną wysokość. Oba obiekty sięgają mniej więcej do połowy wysokości słupów.
renekk - Sro Lip 30, 2014 8:36 pm

Po jaki ch. tzw. "Niemcy" budowaliby nowy budynek nowej Empfagsgebaude ? Dla mnie cień tego czegoś wygląda jak magazyn z rampą.
Sprawdźcie, czy ewentualnie budynek stacyjny nie został zniszczony w trakcie nalotów alianckich przed 1945 rokiem.

Zbych - Sro Lip 30, 2014 9:39 pm

Ze strony zwrzeszcza.pl o dawnym dworcu:
Cytat:
Wiosną roku 1945 dzielni żołnierze Armii Czerwonej wyzwolili Wrzeszczan od tego dzieła architektury ...
No właśnie. Czy aby nie wcześniej (i kto inny, oczywiście)? Jednak na dwóch mapach z 1944 r. budynek dawnego dworca jest zaznaczony.
renekk napisał/a:
Dla mnie cień tego czegoś wygląda jak magazyn z rampą.
Ten budynek z czasów wojny też mi wygląda na kryte miejsce przeładunkowe z magazynem, a nie na dworzec.
Krzysztof - Nie Lis 23, 2014 8:49 am

Zdjęcie Wrzeszcza, z lotu ptaka, z lat 1917-25 zamieściłem tutaj: http://forum.dawnygdansk....p=147201#147201
Zbych napisał/a:
Nastawnia bramowa jest słabo ale wystarczająco widoczna na obrazie w wysokiej rozdzielczości.
Tutaj http://ba.e-pics.ethz.ch/...1416731544427_1
Po kliknięciu ikony powiększenia obraz się długo ładuje.

Spróbowałem. To co mi się udało to malutka ikonka po prawej stronie, ale rzeczywiście co nie co więcej widać. Ściągnąłem dwa powiększenia rejonu dworca, skleiłem i powiększyłem.
Wyłania się obraz totalnego bałaganu rozbudowy (przerwanej rozbudowy) stacji Wrzeszcz.
edycja Udało się (lepszymu fachowcowi niż ja) uzyskać lepszą jakość :zgooda:
Dodany drugi obrazek.

Zbych - Nie Lis 23, 2014 10:50 am

Nastawnia bramowa jest w środku obrazu.
dariusz08 - Nie Maj 10, 2015 8:32 pm

Za chwile z rampy nie pozostanie nawet ślad :(


Krzysztof - Pon Sty 25, 2016 5:31 pm

https://www.facebook.com/...&type=3&theater
Cytat:
Przy wrzeszczańskim dworcu. (ebayowa)

discus - Nie Lip 31, 2016 10:53 pm

Przeglądając powyższy temat zafrapowało mnie czy ostatnie zdjęcie jest zrobione na wysokości Wajdeloty z Dmowskiego, jeżeli tak to peron już w tamtych czasach był bardzo długi (prawie jak obecny, oczywiście można jeszcze założyć, iż pociąg został ujęty w ruchu). Dodatkowo spostrzegłem prawdopodobnie ciekawostkę, ujęcie zamknęło w kadrze czasu scenkę wspomagania bezdomnych dzieci lub biednych przez wytworne damy i skonfundowanego towarzysza całą sytuacją :) (Troszkę większy skan tu).
Wiercipietek - Nie Lip 31, 2016 11:13 pm

Tak, wygląda to na widok od dzisiejszej Dmowskiego, za torami kamienice Biała 13 i 14.
O ile kumam sytuację, właśnie tutaj był pierwszy budynek dworca i peron. Nie był więc długi, tylko tutaj się zaczynał i z czasem wyciągnął w stronę Gdyni (a dworzec "migrował).

Krzysztof - Pon Sie 01, 2016 9:18 am

discus napisał/a:
ostatnie zdjęcie jest zrobione na wysokości Wajdeloty z Dmowskiego, jeżeli tak to peron już w tamtych czasach był bardzo długi

Zdjęcie jest zrobione przed przebudową stacji z 1911 r.
renekk napisał/a:
zamieszczam dwa fragmenty planu przebudowy stacji Wrzeszcz z 1911 roku.

( http://forum.dawnygdansk....p?p=85746#85746 )
Ten wcześniejszy peron był usytuowany bliżej Gdańska i bliżej budynku dworcowego. Poza tym torowisko było wyraźnie niżej. Na planie kolorem czerwonym zaznaczono projektowane zmiany (znane nam - bo dotrwały do XXI w.), na czarno stan wcześniejszy. Gdyby fotograf obrócił aparat ciut w prawo uwieczniłby pomost ponad torami do wejścia na peron 2. (peron 1 był jednostronny i właśnie na ten peron wychyla się z okna pewna pasażerka)

discus - Pon Sie 01, 2016 9:59 am

......i wszystko zrozumiałe. Dziękuję za rozwiązanie wątpliwości :wink:
Krzysztof - Sro Sie 09, 2017 2:24 pm

Cytat:
I niech mi ktoś powie, że teraz szybko budują :) [01'1952 DB]

https://www.facebook.com/...&type=3&theater

pumeks - Pią Wrz 15, 2017 9:00 pm

Wcześniej w tym wątku pojawiły się już zdjęcia z archiwum rodziny Bellwonów, która mieszkała przed wojną przy Schlageterstrasse, czyli dzisiejszej ul. Dmowskiego. Dziś byłem w Muzeum Poczty Polskiej na wernisażu wystawy "Rodziny z Gedanii" i zobaczyłem tam m. in. takie zdjęcie (kondukt pogrzebowy podąża zapewne z kościoła "na Czarnej" w kierunku cmentarza na Srebrzysku):
Krzysztof - Sob Wrz 16, 2017 7:33 am

:== :== :== :== :== :== :==
Tu: http://forum.dawnygdansk....p=124496#124496
napisałem
Cytat:
Mam wątpliwości, czy stary dworzec dotrwał do 45 r. i czy to on się spalił (został spalony).

To zdjęcie rozwiewa moje wątpliwości. Dotrwał (jego szkielet) do 1948 roku.

Jarek z Wrzeszcza - Nie Wrz 17, 2017 1:49 pm

Wooooow! Świetne! :== :== :== :== :==
Zbych - Nie Wrz 17, 2017 4:40 pm

:== Dobre zdjęcie.

Zauważyłem, że w stosunku do zdjęcia dworca z 1904r.:

jego część północna jest większa o jedno okno.

Na planach z postu Renneka część północna też jest dłuższa i styka się z małym budynkiem, którego na z zdjęciu z 1904 r. jeszcze nie ma. Możliwe, że powiększono dworzec łącznie z dobudowaniem tego budyneczku.

Ciekawe, czy można było wejść na peron z dworca po podniesieniu torów.

djjack - Pią Kwi 27, 2018 8:26 am
Temat postu: Dworzec we Wrzeszczu - 1968 rok


Źródło - "Dziennik Bałtycki" nr 233 z 1 października 1968 roku.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group