Dawny Gdańsk

Poszukuję/mam/oddam - Odznaczenia i medale

Sabaoth - Nie Maj 02, 2004 1:29 pm
Temat postu: Odznaczenia i medale
Mam w swoim posiadaniu krzyż za długolenią służbę w policji. Niestety nie wiem, za jak długoletnią służbę. W różnych materiałach znalazłem tylko zdjęcie odznaczenia za 18 lat służby. Czy może ktoś wie, za ile lat służby przyznawano krzyż z liśćmi dębu?
Pietrucha - Nie Maj 02, 2004 7:22 pm

Cytat:
Ten posiadam, ale nic o nim nie wiem.


Ponoć jest to medal przyznawany za walki na Westerplatte, ale pewien tego nie jestem.

Sabaoth - Nie Maj 02, 2004 8:05 pm

Nie wydaje mi się, to są odznaczenia za długoletnią służbę. Za walki na Westerplatte przyznawano Krzyż Gdański.
Grün - Nie Maj 02, 2004 9:17 pm

Ściśle rzezcz biorąc to Danzigerkreutz przyznawano za zasługi w hitleryzacji Gdańska. Mam taki ale się nim raczej nie chwalę :)
Pietrucha - Pon Maj 03, 2004 11:24 am

A ten za co przyznawali?
Grün - Pon Maj 03, 2004 11:36 am

Za honorowe krwiopijstwo :)
doldar - Wto Lip 30, 2013 5:04 pm

I ja mam podobne pytanie o krzyż pochodzący z okresu Cesarstwa Niemieckiego z terenu Suchego Dębu / Ostrowitego. Czy może to być honorowa odznaka miejscowego Kriegsvereinu, czy też kościelna. Przedstawiony został przez znalazcę tu http://www.eksploracja.eu...opic.php?t=4450
Adamdownunder - Pią Lis 29, 2013 11:11 am

Ja mam też pytanie w sprawie innego medalu z gdańskim herbem w tarczy otoczonym liśćmi laurowymi. Na około jest napis „Freie Stadt Danzig” (Wolne Miasto Gdańsk) i na dole drugi napis „Für besondere Leistungen” (za szczególne zasługi).
Medal posiada na verso date 12.-13.9.1936 Czy może ktoś wie z jakiej okazji jest odbita ta właśnie data oraz z jakiego materiału był zrobiony orginał. Spotkałem wczesniej kilka wersji tego medalu.

Sabaoth - Pią Lis 29, 2013 11:20 am

Wygląda na kopię współczesną, oryginał był z brązu.
Adamdownunder - Pią Lis 29, 2013 11:24 am

Tak też myślałem, a data 12.-13.9.1936 ?
danziger - Pią Lis 29, 2013 8:40 pm

Podejrzewam, że jest to data jakiegoś okołokulturalnego wydarzenia. Nie mam żadnej pewności, ale wydedukowałem jakiś czas temu, że medal był przyznawany z okazji różnych wydarzeń - może za zasługi przy organizacji, może za osiągnięcia artystyczne itp. I w zależności od tego za co/z jakiej okazji go przyznano wpisywano odpowiednią datę i/lub nazwę wydarzenia.
Np. w katalogu Niemanna (2 wydanie) na rewersie medalu widnieje "Internationale Briefmarken-Ausstelung 1929".

Adamdownunder - Sob Lis 30, 2013 12:30 pm

Ktoś robi dobrą kase na tych imitacjach. Widziałem podobne medale na aukcjach sprzedają się teraz regularnie po około 40 Euro, więc niech to jest małe ostrzeżenie dla początkujących kolekcjonerów, uważajcie co kupujecie. Zawsze można sprawdzić lub spytać na forum.
Muszę się wam przyznać że też kiedyś kupiłem podobny. Mój medal jest tylko cynkowy. Pewno jedna z pierwszych próbek. Cena była zdecydowanie mniejsza i nawet warto było go kupić.
Verso nie jest zbyt atrakcyjne ale to już historia, więc niech jest aby nikt nie był rozczarowany jak kiedyś taki kupi.

Mam nadzieje ze nie ma problemu umieszczania tego typu fotografi na forum

danziger - Sob Lis 30, 2013 9:19 pm

Adamdownunder napisał/a:
Mam nadzieje ze nie ma problemu umieszczania tego typu fotografi na forum

Oczywiście, że nie ma.

Adamdownunder - Czw Gru 05, 2013 11:44 am

Ciekawa sprawa bo ten pokazany cynkowy medal ma nawet znak wykonawcy na verso u dołu taki sam jaki jest na "Danziger Rettungsmedaille" Gdańskim medalu ratowniczym (za ratowanie życia)
Jak ktoś go podrobił to dosyć dużo włożył w to pracy bo jest łaczony z oddzielnych sprasowanych razem warstw i jak widać ma też dodane dwa dodatkowe elementy ozdobne. No ale jak mówicie ze kopia to pewno macie racje. Powiedziem tylko że dobra kopia od sprzedawcy ze Starachowic.

Przesyłka kosztowała mnie więcej jak sam medal to się uciszyłem jak doszła po paru tygodniach. :hihi:

Dohler - Czw Gru 05, 2013 12:06 pm

Są to chyba inicjały - LTK. Na podstawie samej fotografii, dobrej podróbki od oryginału, nie odróżnię.
Adamdownunder - Czw Gru 05, 2013 1:32 pm

„LTK” napewno by podpasowalo do tego widocznego znaku, tylko co ten inicjał oznaczał?
Sabaoth napisał/a:
oryginał był z brązu.

Wracajac do materiału używanego na ten Gdański medal. Jeśli była inna wersja niż ta z brązu to mój wyglada na prawdziwy „Pewter”
Nie powinienem użyć określenia w poprzednim opisie że to cyna bo jest za twardy na cyne i ma charakterystyczny kolor. Zdjęcie nie odzwierciedla prawdziwego koloru bo jest za jasne.
Jeśli istniał w materiale Pewter to raczej napewno bedzie orginalny.

Adamdownunder - Pią Maj 23, 2014 2:47 pm

Czy ktos moze wie co to jest za Gdanski medal oznaczony I. Ritter 1914?
Medal jest po niefachowej odnowie zdobiacej go bialej emalji i zastanawia mnie czy jest orginalny :hmm:

Zbych - Pią Maj 23, 2014 3:40 pm

Krzyż Rycerski I klasy. Przypuszczam, że nadawany za zwycięstwo w zawodach strzeleckich lub podobnych.
Adamdownunder - Nie Maj 25, 2014 10:56 am

Zbych napisał/a:
Krzyż Rycerski I klasy.

Dziekuje :ok:

Ja myslalem ze Krzyże Rycerskie byly nadawane za udzial w I Wojnie Swiatowej.

danziger - Nie Maj 25, 2014 12:48 pm

Nie ma czegoś takiego jak "Krzyż Rycerski" w sensie nazwy odznaczenia (w każdym razie nie słyszałem, a trochę się tematem interesuję).
Natomiast wiele odznaczeń ma/miało taką klasę. Ritter/Ritterkreuz to odpowiedniki polskiego kawaler/krzyż kawalerski. A więc np. V klasa Legii Honorowej, polskiego OOP, albo III klasa Virtuti Militari

W Polsce najczęściej określenie Ritterkreuz kojarzy się ludziom z Krzyżem Żelaznym - częściowo słusznie, bo Eisernes Kreuz (Krzyż Żelazny) podczas II wojny św. miał kilka takich klas ("goły" RK, RK z liśćmi debu, z liśćmi dębu i mieczami etc. - pełna lista jest na pewno na wiki, czy gdzieś), niemniej nie jest to nazwa odnosząca się wyłącznie do tego odznaczenia.

Adamdownunder - Nie Maj 25, 2014 2:31 pm

No to jeśli się nie mylę pewno będzie to Krzyż Kawalerski Danzig - I Klasy z 1914 roku, bo jest ze złoconymi liściami dębu. :hmmm:
Zbych - Nie Maj 25, 2014 5:48 pm

Porównywanie tego odznaczenia z wojskowymi odznaczeniami państwowymi jest chyba lekko przesadzone.
W 1914 r. Gdańsk był jednym z wielu miast Królestwa Prus, a w całej I wojnie światowej nie było tu zdarzenia, które uzasadniałoby powstanie państwowego odznaczenia wojennego z herbem Gdańska w centrum. To jest raczej odznaczenie miejskie (Bürgermedaille) i nie musi (choć może) być powiązane z wojną.

Sabaoth - Nie Maj 25, 2014 6:35 pm

Zbych napisał/a:
To jest raczej odznaczenie miejskie (Bürgermedaille) i nie musi (choć może) być powiązane z wojną.

Jak najbardziej, podobnych odznaczeń lub medali można znaleźć wiele najczęściej nadawano je za zdobycie miejsca na podium na konkursach strzeleckich lub jeździeckich.

danziger - Pon Maj 26, 2014 12:41 am

Sabaoth napisał/a:
Jak najbardziej, podobnych odznaczeń lub medali można znaleźć wiele najczęściej nadawano je za zdobycie miejsca na podium na konkursach strzeleckich lub jeździeckich.

I na to bym stawiał właśnie (o ile to nie jakaś współczesna fantazja), zwłaszcza, że "Ritter" może też oznaczać jeźdźca.

Adamdownunder napisał/a:
No to jeśli się nie mylę pewno będzie to Krzyż Kawalerski Danzig - I Klasy z 1914 roku, bo jest ze złoconymi liściami dębu. :hmmm:


Podejrzewam, że najlepszy jeździec na jakichś zawodach w 1914 r.

Dostojny Wieśniak - Pon Maj 26, 2014 2:31 am

Nie chcę mieszać. :wink: Ale dziwne to jakieś. Po pierwsze klasy odznaczeń oznaczało się symbolami czytelnymi dla każdego a nie napisami na odwrociu. Po drugie, wieniec jest ewidentnie dodany. Element centralny też doklejony. Czy odznaczeń nie wykonywano w całości z jednej formy? Biała emalia nalana jest do tego dość niechlujnie. Krzyż maltański raczej nie ma wiele wspólnego z jeździectwem czy strzelaniem do celu. Dziwna składanka. :II Na podstawie zdjęcia niewiele można powiedzieć. :???:
Adamdownunder - Pon Maj 26, 2014 10:50 am

Dostojny Wieśniak napisał/a:
Biała emalia nalana jest do tego dość niechlujnie.

Zgadza się ktoś spartaczył odnawianie orginalnej emali pokrywając ją nową współczesną polewą. Medal jest wykonany ze srebra i dowiedziałem się że ponoć prawie na 99% jest z Gdańskiego Bractwa Kurkowego, więc pewno będzie za strzelanie. :shoot:
Dziękuje wszystkim za wiadomości.

Sabaoth - Pon Maj 26, 2014 4:02 pm

Podobnych, tyle że nie z Gdańska widziałem na ebayu wiele. Takie medale wykonywane były w kilku egzemplarzach, ręcznie, a nie z matrycy więc ich jakość jest zazwyczaj dużo gorsza niż odznaczeń państwowych. To może być oryginał ale nie musi.

A tu gdańskie medale wyszukane dawno temu na aukcjach:

Adamdownunder - Wto Maj 27, 2014 9:05 am

Adamdownunder napisał/a:
Gdanski medal oznaczony I. Ritter 1914

Jeśli ktoś jest zaintreresowany to sprzedawca dopiero co wystawił ten medal na sprzedaż na Ebay
Nie wiem jak wam ale mi sie bardziej podoba ten medal z 1925 roku

danziger - Wto Maj 27, 2014 7:17 pm

Dostojny Wieśniak napisał/a:
Czy odznaczeń nie wykonywano w całości z jednej formy?

Bardzo różnie - jedne były z jednego kawałka, inne składano na różne sposoby, także reguły nie ma.

Adamdownunder - Czw Lip 03, 2014 12:37 pm

Prawdopodobnie Odznaczenie Straży Pożarnej (1933-1945).
Nie moje ale pasuje do tematu, więc dodaje. Cena wywoławcza na aukcji €250. :II

Adamdownunder - Nie Sie 03, 2014 1:59 pm

Sabaoth napisał/a:
Wygląda na kopię współczesną, oryginał był z brązu.

Tym razem znalazłem medal „Freie Stadt Danzig” z napisem „Für besondere Leistungen” wykonany według opisu z brązu. :hmm:
Przede wszystkim moge wam powiedzieć że ten medal nie ma orła niemieckiego na verso tylko jest tam na nim umieszczona na dole mała swastyka. Domyślam się że był robiony z dwojga prasowanych elementów bo otwór widoczny z przodu nie przechodzi na tył medalu i był by na wysokoćci własnie tego nieobecnego orla niemieckiego.
Jeśli się mylę i ten pokazany na Ebay jest jednak prawdziwy to wygląda na to że istnieją różne wersje materjałów w jakich medal wyprodukowano. Czy ktoś z was słyszał o takim producencie medali w Monachum jak Deschler ü. Sohn oznakowany reklamą na pudełeczku?
Cana jest jak za prawdziwy ale dla mnie to najprawdopodobniej tylko ulepszony i nie dokończony falsyfikat. Ciekawi mnie wasza opinia.

Dario - Nie Sie 03, 2014 7:25 pm

Mój egzemplarz jest w dużo gorszym stanie, ale za to mam nadzieję, że jest oryginalny ;).
Adamdownunder - Pią Sie 15, 2014 1:15 pm

Na pierwsze oko taka sama metoda wykonania jak te medale spotykane z cyny - dwu czesciowy z malymi dwoma ozdobnymi dodatkami.
Tym twoim to pewno "kaczki" puszczano na Motlawie :wink:
Ja mysle ze wszystkie sa orginalne ale potrzeba by fachowca aby to potwierdzil teraz wszystko podrabiaja. Ja mysle ze troche za duzo pracy na tego typu kopie :hmm:
Zobaczymy czy doczekamy sie takiego w zlocie :%

Dohler - Pią Sie 15, 2014 2:57 pm

Dario, twój medal wygląda na oryginał.
Adamdownunder - Sob Sie 23, 2014 12:30 pm

Dario napisał/a:
Mój egzemplarz jest w dużo gorszym stanie

Jeśli można to chciał bym zobaczyć lepsze zbliżenie inicjałów pod swastykom na otoczce twojego orginalnego medalu aby porównać z wersją medalu w pewter.

Dario - Sob Sie 23, 2014 4:13 pm

Adamdownunder napisał/a:
Jeśli można to chciał bym zobaczyć lepsze zbliżenie inicjałów pod swastykom na otoczce twojego orginalnego medalu aby porównać z wersją medalu w pewter.
Proszę bardzo. Taka rozdzielczość wystarczy?
Adamdownunder - Nie Wrz 07, 2014 1:35 pm

Ta wcześniej pokazana wersja medalu w pewter jest bardzo podobna ale waży tylko 43 gramów.
Adamdownunder - Sro Paź 15, 2014 1:24 pm

Tym razem mam medal na pewno autentyczny. Jest on bity z brązu w 1923 roku, na stulecie kąpieliska Zoppot o średnicy 83mm, waga 130g.

Ten sam medal był uwieczniony na przynajmniej trzech banknotach markowych wydanych przez Magistrat Zoppot w tym samym roku. Poniżej pare przykładów tej właśnie waluty wybrane z innych tematów naszego Forum:



Medal "Stulecie nadbałtyckiego kurortu Sopot"

Aw: Wenus i Amor na muszli podtrzymywanej przez dwie syreny, w tle wschodzące słońce i napis w niepełnym otoku "OSTSEEBAD ZOPPOT JAHRHUNDERTFEIER". Po bokach daty 18231923
Rew: Herb miasta Sopot pomiędzy dwoma dorszami. Na medalu widoczne są niestety nieznane mi inicjały wykonawcy TC.

Może ktoś z was zna pełne nazwisko autora tego pierwszego sopockiego medalu z 1923 roku?

Piotr - Sro Paź 15, 2014 3:59 pm

Miejcie litość...
Ta powiewająca polska flaga a w tekście "bronz", "kompielisko"....

Zbych - Sro Paź 15, 2014 4:07 pm

Może to przedwojenne wyrazy? Przed wojną pisało się brąz przez on. Co do kąpieliska, to nie wiem.
Piotr - Sro Paź 15, 2014 4:35 pm

Pisało się bronz, owszem ale przed wojną. Ale ta notka powyżej nie jest cytatem z tamtych czasów.
A co do "bronzu". Pamiętam, że jeszcze w latach 50, w domu mówiło się na "złotą" farbkę w proszku bronza. Kupowało się to chyba w drogerii, rozcieńczało jakimś lakierem bezbarwnym i malowało ozdoby na choinkę. Zajmowałem się wtedy klejeniem z połówek włoskich orzechów, zapałek itd, pieknych okręcików. "Bronzą" było oczywiście wysmarowane pół domu.

Adamdownunder - Sro Paź 15, 2014 9:43 pm

Nie wiedzialem ze na forum traci sie obywatelstwo za ortografie. No ale tak to juz jest w moim przypadku ze nie wszystko sie pamieta mieszkajac na emigrcji dluzej jak w naszym kraju. Niestety nawet pisownia czcionek sprawia mi spore problemy. :peace:

Mam nadzieje ze sama wzmianka o pierwszym medalu soposkim bedzie interesujaca dla odwiedzajacych "po poprawkach"

Rysio - Czw Paź 16, 2014 6:44 pm

Cóż. Się zdarza. Zastanawiam się jak będą pisać obecni młodzi, śliczni emigranci po ew. powrocie. Emotikonami? :pudlo:
Adamdownunder - Wto Paź 21, 2014 9:47 am

Dla zainteresowanych taki sam medal z Sopotu ale w troszeczke gorszej jakości jest na sprzedaż w Sklepie Kolekcjoner :szept:

1, 2, 3 - był i już nie ma! :rozpacz: . Mam nadzieję że trafił do jednego z was. :mrug:

Dario - Wto Paź 21, 2014 7:30 pm

Adamdownunder napisał/a:
Dla zainteresowanych taki sam medal z Sopotu ale w troszeczke gorszej jakości jest na sprzedaż w Sklepie Kolekcjoner :szept:

1, 2, 3 - był i już nie ma! :rozpacz: . Mam nadzieję że trafił do jednego z was. :mrug:
Tak z ciekawości, ile kosztował?
Adamdownunder - Sro Paź 22, 2014 9:26 am

Dario napisał/a:
Tak z ciekawości, ile kosztował?

Mam nadzieję że go kupił jakiś z forumowiczów więc poczekamy może troszeczkę na jego odpowiedz przed ujawnieniem tej ceny i fotki. :okulary:

Wiem za to że taki sam medal dobrej jakości był pare miesięcy temu na sprzedanie w siedzibie Sopockiego Domu Aukcyjnego w czasie aukcj „DAWNY GDAŃSK I OKOLICE” z dnia 14-go Sierpnia 2014, pozycja# 115 i cena wywoławcza: 400zł. Jak poszperasz na ich stronie to znajdziesz.

Poszedł wtedy za 850zł. Do kwoty wylicytowanej Dom Aukcyjny doliczał opłatę aukcyjną w wysokości 15%. Kwota wylicytowana wraz z opłatą aukcyjną zawierała podatek od towarów i usług VAT. Było ponoć też tak zwane postąpienie w wysokasci 50 zł w cenie tego towaru ale ja nawet nie wiem co to znaczy. Prawdopodobnie jakaś dodatkowa opłata.

Matematyki nie robię bo już wcześniej oblałem u nas na forum z ortografi i mi sie dobrze dostało. :eee...:

Dostojny Wieśniak - Czw Paź 23, 2014 1:06 am

Adamdownunder napisał/a:
Matematyki nie robię bo już wcześniej oblałem u nas na forum z ortografi i mi sie dobrze dostało.
:biedactwo: Bywało gorzej. :wink:
Dario - Czw Paź 23, 2014 5:19 am

Z Sopotu mam kilka medali współczesnych, w tym wydane z okazji 100-lecia uzyskania praw miejskich. Ale to chyba temat na inny wątek.
Adamdownunder - Sob Paź 25, 2014 7:39 am

Dario napisał/a:
Z Sopotu mam kilka medali współczesnych, w tym wydane z okazji 100-lecia uzyskania praw miejskich. Ale to chyba temat na inny wątek.

:hmm: Co tam - wklejaj, w końcu to też medal z historycznej daty. Ciekawy jestem czy masz do niego opis (np. kto go wykonał)?

Dario - Sob Paź 25, 2014 12:22 pm

Adamdownunder napisał/a:

:hmm: Co tam - wklejaj, w końcu to też medal z historycznej daty. Ciekawy jestem czy masz do niego opis (np. kto go wykonał)?
Proszę bardzo. Medale na 100-lecie Sopotu.
Pierwsze dwa - projekt i wykonanie: Andrzej i Roussana Nowakowscy.

Dario - Sob Paź 25, 2014 12:24 pm

A tu dowód, że medal nie musi być okrągły.
Pamiętacie jeszcze Parasolnika?

Dario - Sob Paź 25, 2014 12:29 pm

I jeszcze dwa. Autorem pierwszego jest Piotr Solecki.
Adamdownunder - Sob Paź 25, 2014 3:34 pm

sopot3a.jpg Pamiatkowy Medal Stulecia Miasta Sopotu wykonany w serii limitowanej z okazji jubileuszu stulecia nadania Sopotowi praw miejskich. Medal wykonany z brązu przez sopockiego artystę - rzeźbiarza Marka Bogdaszewskiego, był wręczony Honorowym Obywatelom Sopotu i specjalnym gościom Stulecia. :wink:
Dario - Sob Paź 25, 2014 4:35 pm

Adamdownunder napisał/a:
sopot3a.jpg Pamiatkowy Medal Stulecia Miasta Sopotu wykonany w serii limitowanej z okazji jubileuszu stulecia nadania Sopotowi praw miejskich. Medal wykonany z brązu przez sopockiego artystę - rzeźbiarza Marka Bogdaszewskiego, był wręczony Honorowym Obywatelom Sopotu i specjalnym gościom Stulecia. :wink:
Nie wiedziałem, że mam taki rarytas :) .
Adamdownunder - Nie Paź 26, 2014 1:54 am

Dario napisał/a:
Pierwsze dwa - projekt i wykonanie: Andrzej i Roussana Nowakowscy.

Sopot1.jpg i Sopot2.jpg - Medale z 2001 roku na 100-lecie Sopotu wydane były jak widać w wersji srebrzono oksydowanyej oraz patynowanej. Jego projektantami było rzeczywiscie małżeństwo Roussana i Andrzej Nowakowscy ale wykonała go Mennica Państwowa. Wydawcą medalu był Oddział Gdański Polskiego Towarzystwa Numizmatycznego.
Wybito ich tylko 500. Nie wiem tylko czy razem tyle, czy może każdego z nich po 500 sztuk.

Dario - Nie Paź 26, 2014 6:47 am

Adamdownunder napisał/a:
Dario napisał/a:
Pierwsze dwa - projekt i wykonanie: Andrzej i Roussana Nowakowscy.

Sopot1.jpg i Sopot2.jpg - Medale z 2001 roku na 100-lecie Sopotu wydane były jak widać w wersji srebrzono oksydowanyej oraz patynowanej. Jego projektantami było rzeczywiscie małżeństwo Roussana i Andrzej Nowakowscy ale wykonała go Mennica Państwowa. Wydawcą medalu był Oddział Gdański Polskiego Towarzystwa Numizmatycznego.
Wybito ich tylko 500. Nie wiem tylko czy razem tyle, czy może każdego z nich po 500 sztuk.
Chodziło mi o wykonanie modeli gipsowych. Czasami inna osoba jest autorem projektu medalu, a inna wykonuje model.
W katalogu Paszkowycza jest wymieniona tylko wersja srebrzona tego medalu.

Adamdownunder - Pią Paź 31, 2014 9:01 am

Dario napisał/a:
Tak z ciekawości, ile kosztował?

Adamdownunder - Pią Paź 31, 2014 9:37 am

Czy może ktoś wie coś więcej na temat poniżej pokazanego odznaczenia z 1934 roku i czy był wydawany w WMG?
Adamdownunder - Czw Lis 06, 2014 7:37 pm

Dario napisał/a:
Pamiętacie jeszcze Parasolnika?

Sopot7.jpg – Medal zaprojektował Tadeusz Foltyn i też był wydany z okazji 100-lecia miasta Sopotu.

Artystycznie ten medal jest powiązany z postacią Czesława Bulczyńskiego czyli tak zwanego Parasolnika zamieszkałego w Sopocie przy ul. Grunwaldzkiej 97. Naprawiał on w miescie parasole. Pan Czesław rozmawiał często spacerował po deptaku w niecodziennych kreacjach proponując naprawę parasoli i bawiąc ludzi. Stał się swoistym symbolem Sopotu lat 70-tych. Istnieje hipoteza że parasolki naprawiała jego żona, a on sam tylko je przenosił.
W Sopocie przy ul. Bohaterów Monte Cassino postawiono na poczatku tego stulecia rzeźbę Tadeusza Foltyna przedstawiającą Parasolnika z inskrypcją "Obłoczek nadziei i kropla uśmiechu pod parasolem uszytym ze snow". Parasolnik był tytułową postacią śpiewanej przez Hannę Banaszak piosenki „Kiedy do nieba szedł Parasolnik”, pojawia się w serialu "Pełną parą" Leszka Wosiewicza. :wink:

danziger - Czw Lis 06, 2014 9:37 pm

Adamdownunder napisał/a:
Było ponoć też tak zwane postąpienie w wysokasci 50 zł w cenie tego towaru ale ja nawet nie wiem co to znaczy. Prawdopodobnie jakaś dodatkowa opłata.

Postąpienie jest to kwota, o jaką zmienia się proponowana cena podczas licytacji.
http://sjp.pl/postąpienie

Czyli jeśli kwota postąpienia wynosi 50 zł, to znaczy, że licytując musisz przebić cenę wywoławczą (i każdą kolejną ofertę) o co najmniej 50 zł. :)

Zbych - Czw Lis 06, 2014 11:08 pm

Adamdownunder napisał/a:
... Naprawiał on w miescie parasole. Pan Czesław rozmawiał często spacerował po deptaku w niecodziennych kreacjach proponując naprawę parasoli i bawiąc ludzi. Stał się swoistym symbolem Sopotu lat 70-tych. Istnieje hipoteza że parasolki naprawiała jego żona, a on sam tylko je przenosił.
W Sopocie przy ul. Bohaterów Monte Cassino postawiono na poczatku tego stulecia rzeźbę Tadeusza Foltyna przedstawiającą Parasolnika z inskrypcją "Obłoczek nadziei i kropla uśmiechu pod parasolem uszytym ze snow". ...
Swoistym symbolem to Parasolnik stał się już w latach 60-tych. Wtedy to się przebierał w zabawne stroje. W latach 70-tych przestał ubierać się zabawnie ale ubierał się nadal oryginalnie, czarny garnitur i melonik, no i oczywiście nosił długą posiwiałą brodę, później ją skrócił, ale osobą charakterystyczną dla Sopotu pozostał do końca życia.
Nie przypominam sobie natomiast, żeby Parasolnik spacerując po deptaku proponował naprawę parasoli. Ja, będąc dzieckiem najpierw kojarzyłem słowo parasolnik z tym Parasolnikiem, czyli osobą, która spaceruje w przebraniu, a dopiero po latach dowiedziałem się, że parasolnik, to zawód.
Hipoteza, że to jego żona naprawiała parasolki jest całkiem prawdopodobna, bo zakład istniał, ale jemu ponoć to nie szło, zresztą nie miał czasu.
Rzeźba nawiązuje nieco do Parasolnika, ale mi się z nim słabo kojarzy.

Piotr - Pią Lis 07, 2014 4:33 pm

Parasolnik chodził po Sopocie (początek lat 60?) i wołał, charakterystycznie zaciągając "Paaarasoole do reperacjjiii!". Zabierał uszkodzony, nie wydawał żadnych "kwitów" i odnosił na miejsce naprawiony. A co miał z uliczną menażerią przezywającą Go, to tylko On mógłby opowiedzieć. Sam, wstyd sie przyznać, brałem w tym udział. Później nastąpił okres przebieranek i spacerów po monciaku. Parasol jakiś pod pachą nosił ale juz nie zajmował sie naprawami.
Zbych - Pią Lis 07, 2014 6:05 pm

Piotr napisał/a:
Później nastąpił okres przebieranek i spacerów po monciaku.
I odtąd go pamiętam, a mógł być to rok 62 plus minus 1 rok.
Adamdownunder - Sro Gru 17, 2014 3:11 am

danziger napisał/a:
Nie mam żadnej pewności, ale wydedukowałem jakiś czas temu, że medal był przyznawany z okazji różnych wydarzeń - może za zasługi przy organizacji, może za osiągnięcia artystyczne itp. I w zależności od tego za co/z jakiej okazji go przyznano wpisywano odpowiednią datę i/lub nazwę wydarzenia.

Potwierdzeniem tego przypuszczenia jest Medal Wystawa Techniczna Wolne Miasto Gdańsk 1929
"Średnica 62 mm ,grubość 4 mm ,waga 99,21 gr. brąz, piękny medal z Wolnego Miasta Gdańsk, doskonale zachowany, metal zdrowy, piękna delikatna kolorowa patyna , pokazany w Antykwariacie Numizmatycznym Monetika"
Tylko mi kolor i waga nie pasuje do tego prawdziwego. :%

Adamdownunder - Pon Maj 18, 2015 12:40 pm

Jeśli moje informacje są właściwe to najprawdopodobniej widoczny znak/symbol na dole medalu to literki M. B.
Wszystkie Gdańskie medale z tymi inicjałami zostały zaprojektowane przez artyste - Max BUCHHOLZ.

Znaczek 500 Marek z 1923 roku też zaprojektowany przez Max Buchholz i zaznaczony podobnym symbolem artysty.

Adamdownunder - Wto Maj 19, 2015 10:59 am

Jeszcze jeden wyraźniejszy inicjał ze znaczka zaprojektowanego przez artyste Max Buchholz.

Taki sam jest na medalach z Freie Stadt Danzig "Für besondere Leistungen" oraz "Danziger Rettungsmedaille" :zamykamy:
"Für besondere Leistungen" oraz "Danziger Rettungsmedaille"

Adamdownunder - Czw Maj 21, 2015 10:56 am

Polskie Odznaczenie Patriotyczne, tylko nie wiem dla czego jest umieszczony ten zielony wianek na tym odznaczeniu?
:tu: :k4:

Adamdownunder - Nie Gru 13, 2015 11:25 am

Adamdownunder napisał/a:

Wracajac do materiału używanego na ten Gdański medal. Jeśli była inna wersja niż ta z brązu to mój wygląda na prawdziwy „Pewter”

No i teraz mam w końcu dowód że medal "Für besondere Leistungen" Maxa Buchholz był wykonywany lub jest dalej kopiowany z różnych materiałów. Żaden z nich nie przyciąga magnesu więc to na pewno nie czysty metal ale jakiś stop metalu.

Ja myślę że oba mogą być prawdziwe ale nie muszą.
Sabath napisał/a:

oryginał był z brązu.

Wiemy już na pewno że orginał był z brązu. Jak brązu zabrakło to pewno klepano je też z innych materiałów, ale to tylko moja teoria. Z tego co widzę to oba medale były łączone z dwóch części pod jakąś prasą. Po wadach wygląda na to że oba wyszły w swoim czasie z pod tej samej maszyny.

Pierwszy po lewej "średnica 59.5-60.0 mm ,waga 44,0 gr. Co to za stop to nie wiem ale na pewno nie ma w nim tak dużo cyny i ma więcej w sobie powiedzmy antymonu jak ten kolejny.
Drugi po prawej nieznacznie wiekszy "średnica 60.0-60.5 mm ,ale za to lżejszy waga 42,5 gr. Prawdopodobnie jest to gorszego gatunku pewter.

Wikipedia tak pisze o Pewter, cynołów – niskotopliwy stop trzech metali: cyny (90-98%), antymonu (0,5-8%) i miedzi (0,25-2,5%). Jest wysoce kowalny, plastyczny i twardy. Miedź i antymon pełnią głównie rolę utwardzającą. Gorsze gatunki pewteru zawierają dodatkowo ołów, który nadaje mu niebieskawy odcień.

Adamdownunder - Nie Gru 13, 2015 12:52 pm

Jeszcze jedna ciekawostka jak już jestem na moim tropie znaleziona w internecie. :khmm:

Awers medalu wygląda tak jak na zdjęciu jeszcze przed połączeniem na prasie z dowolnym Verso. Taka technologia dawała wtedy możliwość zmian w produkcji okolicznościowych wydań i wyglądu verso gdy je potem łączono razem na prasie.

Ten sam częściowy medal ze strony pierwszej tematu widoczny na Awers i potem bez verso:

danziger - Pon Gru 14, 2015 12:05 am

Adamdownunder napisał/a:
Żaden z nich nie przyciąga magnesu więc to na pewno nie czysty metal ale jakiś stop metalu.

Żeby przyciągał magnes musi mieć domieszkę żelaza. Ale nie musi to być czyste żelazo, równie dobrze jego stop - np. stal.

Adamdownunder - Pon Sty 11, 2016 12:03 pm

Medal z zawodów sportowych lub lekkoatletycznych w nadbałtyckim kurorcie Zoppot.

Jest małe prawdopodobieństwo że był zrobiony przez tego samego wykonawcę co zaprojektował w 1923 roku inny sopocki medal na "Stulecie nadbałtyckiego kurortu Sopot" "OSTSEEBAD ZOPPOT JAHRHUNDERTFEIER" ( tamten na stulecie był podpisany inicjałami T.C.)


Prezentowany poniżej medal jest odlany z brązu prawdopodobnie w latach WMG o średnicy 102 mm, waga 305 g, podpisany tym razem pełnym inicjałem S.T.C.

Awers: pokazuje stylizowany widok kurortu Zoppot od morza Bałtyckiego z napisem EHRENPREIS DER STADT OSTSEEBAD ZOPPOT.
Rewers: przedstawia dwóch sportowców z napisem DEM SIEGER "Zwycięzca".

Adamdownunder - Sro Mar 30, 2016 12:22 pm

Adamdownunder napisał/a:
Polskie Odznaczenie Patriotyczne, tylko nie wiem dla czego jest umieszczony ten zielony wianek na tym odznaczeniu?
Niestety nie nasze :cooo:

Już wiem te zielone laury wokoł głowy są na orłach austryjackich.
Jest to orzełek Tyrolski. Orzełki tego typu były popularne w oddziałach strzelców Tyrolski CK armii podczas I wojny.

Adamdownunder - Czw Kwi 28, 2016 5:29 am

Adamdownunder napisał/a:
Max Buchholz medal "Für besondere Leistungen"

Wiemy już na pewno że orginał był z brązu. Jak brązu zabrakło to pewno klepano je też z innych materiałów, ale to tylko moja teoria. Z tego co widzę to oba medale były łączone z dwóch części pod jakąś prasą. Po wadach wygląda na to że oba wyszły w swoim czasie z pod tej samej maszyny.

Pierwszy po lewej "średnica 59.5-60.0 mm ,waga 44,0 gr. Co to za stop to nie wiem ale na pewno nie ma w nim tak dużo cyny i ma więcej w sobie powiedzmy antymonu jak ten kolejny.
Drugi po prawej nieznacznie wiekszy "średnica 60.0-60.5 mm ,ale za to lżejszy waga 42,5 gr. Prawdopodobnie jest to gorszego gatunku pewter.

Wikipedia tak pisze o Pewter, cynołów – niskotopliwy stop trzech metali: cyny (90-98%), antymonu (0,5-8%) i miedzi (0,25-2,5%). Jest wysoce kowalny, plastyczny i twardy. Miedź i antymon pełnią głównie rolę utwardzającą. Gorsze gatunki pewteru zawierają dodatkowo ołów, który nadaje mu niebieskawy odcień.

No to mam dla tych zainteresowanych troszeczke wiecej informacji o używanych materialach do produkcji medali i odznaczeń

Materiały użyte do produkcji oryginalnych odznak i medali przedwojennych a potem wojennych, można podzielić na trzy kategorie: wysokiej jakości, średniej jakości i niskiej jakości.

- Wysokiej jakości materiały obejmują aluminium (używany prawie wyłącznie w niektórych wczesnych niemieckich odznakach), mosiądz, brąz, tombak (stop miedzi i cynku, które wygląda jak brąz), "Niemiecki" srebrny (stop niklu, który w rzeczywistości nie zawiera srebra) i metale szlachetne, takie jak od czasu do czasu prawdziwego srebra i złota.
Oryginalne srebro było rzadko stosowane w produkcji odznak i medali. Najczęściej spotykane znak zawartość srebra jest "800", co oznacza, że ​​przedmiot ma 800 oryginalnych części srebrnych i 200 części innych środków (często niklu) stopowych. Wyższe numery zawartość srebra można napotkać na przedmioty o wyjątkowej jakości, ale każdy kawałek oznaczony 925 (srebro), powinny być traktowane jako podejrzane ze względu na ich miękkość. Prawdziwe złoto prawdopodobnie nigdy nie zostanie napotkane przez przeciętnego kolekcjonera, a jego użycie było zarezerwowane wyłącznie dla wyjątkowo wysokiej jakości i prestiżowych nagród.

- Średnia jakość materiałów obejmują różne białe metale i mieszanki stopów cynku. Materiały te są zazwyczaj lżejsze i tańsze niż ich lepszej jakosci odpowiedniki. W przeciwieństwie do wysokiej jakości materiałów, materiały średniej jakości nie były zaprojektowane tak, aby wytrzymać próbę czasu. Medale i odznaki w tej kategorii mogą mieć często ciemne przebarwienia i uniesione uszczerbki materiału na swojej powierzchni.

- Materiał niskiej jakości składający się głównie ze słabuch stopów ciemnego cynku powszechnie określanyego przez niemieckich kolekcjonerów jako "Kriegsmetall" (tak zwany metal wojenny) lub metal małpowany. O ile materiał ten nadaje się dobrze do robienia różnych wzorów, wytłaczania i dodatkowych technik zdobienia, to wcale nie nadaje się do procesu powlekania galwanicznego. W wyniku tego, czasami były one wykończone przez urzycie lakierów i farb. Te lakierowane szybko niszczały a te nie lakierowane mialy najczęściej szorstką szarą tonację. Warto zwrócić uwagę, że chociaż wiele z tych stopów cynku zawierało ołow, to nigdy medale i odznaki w tym czasie nie były robione tylko i wyłącznie z ołowiu. W konsekwencji, oryginalnego medalu zrobionego z "Kriegsmetall" nigdy nie można uginać pod naciskiem palca.

Wiercipietek - Czw Cze 16, 2016 4:22 pm

Znalazłem wzmiankę o projekcie takiego medalu. Wybito go, czy został w fazie modelu?
Adamdownunder - Pią Cze 17, 2016 10:55 am

Wiercipietek napisał/a:
Znalazłem wzmiankę o projekcie takiego medalu. Wybito go, czy został w fazie modelu?
Wybito!
Jest to pierwszy medal wybity z okazji inauguracji uczelni w 1904 roku autorstwa niemieckiego rzeźbiarza Waltera Schmarje

Zbych - Sob Cze 18, 2016 2:14 am

Zwraca uwagę kształt litery u tożsamy z literą v jak w dawnych tekstach łacińskich.
Wiercipietek - Sob Cze 18, 2016 9:28 am

To po prostu element stylizacji nawiązującej do klasycyzmu. Jest tego więcej: facet na rzymskim fotelu, czary z ogniem, wieńce itd. Choć sam dizajn to centralny art deco. Taki eklektyczny przekładaniec.
Z czego wykonano medale? Na zdjęciu wygląda jakby był czymś pokryty. Patyna taka?

Adamdownunder - Sob Cze 18, 2016 8:07 pm

No to niech jest fachowa informacja o tym medalu! :okulary:
Cytat:
Na awersie medalu, wśród secesyjnych ornamentów, umieszczony jest napis „ZUR WEIHE DER TECHNISCHEN HOCHSCHULE IN DANZIG”. Po bokach data „OCT. 1904” (październik 1904).
Na rewersie znajduje się siedząca postać, lewą ręką podpiera głowę, w prawej trzyma cyrkiel. Postać ta kojarzy się ze słynną rzeźbą „Myśliciel”, którą wykonał Auguste Rodin. Poniżej umieszczona jest maszyna parowa. Prawą część medalu zajmuje zarys dźwigu przeładunkowego i dwóch statków. W dolnej części sygnatura „Walter Schmarje 1904”. Średnica medalu wynosi 60 mm.

Wiecej informacji znajdziesz na forum szukajac w "Numizmatyce" albo wejdz :arrow: tutaj

Wiercipietek - Sob Cze 18, 2016 10:16 pm

Ornament? hmm, no polemizował bym ....
A ten cyrkiel to chyba traserski? Słabo widać na tych obrazkach.

Adamdownunder - Pią Lip 01, 2016 3:52 pm

Strona 1
Sabaoth napisał/a:
Mam w swoim posiadaniu krzyż za długolenią służbę w policji. Niestety nie wiem, za jak długoletnią służbę. W różnych materiałach znalazłem tylko zdjęcie odznaczenia za 18 lat służby. Czy może ktoś wie, za ile lat służby przyznawano krzyż z liśćmi dębu?
Jest to krzyż za 20 letnia lojalna służbę 2 klasy posrebrzany tombac.

Krzyże za 25 letnia lojalna służbę 1 klasy były w brazie całe złocone.

danziger - Nie Lip 03, 2016 1:02 am

Adamdownunder napisał/a:
Strona 1
Sabaoth napisał/a:
Mam w swoim posiadaniu krzyż za długolenią służbę w policji. Niestety nie wiem, za jak długoletnią służbę. W różnych materiałach znalazłem tylko zdjęcie odznaczenia za 18 lat służby. Czy może ktoś wie, za ile lat służby przyznawano krzyż z liśćmi dębu?
Jest to krzyż za 20 letnia lojalna służbę 2 klasy posrebrzany tombac.

Krzyże za 25 letnia lojalna służbę 1 klasy były w brazie całe złocone.

Dałeś zdjęcie Treudienst Ehrenzeichen za 40 lat.
Policyjne krzyże (Polizei-Dienstauszeichnung) wyglądały zupełnie inaczej.
Odsyłam do mojego stareńkiego artykuł w ARz. :)
http://rzygacz.webd.pl/index.php?id=45,295,0,0,1,0

Adamdownunder - Nie Lip 03, 2016 2:25 pm

Zgadza sie, moja odpowiedz jest do drugiej czesci zdania
Sabaoth napisał/a:
Czy może ktoś wie, za ile lat służby przyznawano krzyż z liśćmi dębu?

i pierwszego obrazka ze strony 1

Sabaoth napisał/a:
Ten posiadam, ale nic o nim nie wiem.

Ja myslalem ze jest podobnie jak z odznaka policyjna i ze ta zlota odznaka "Treudienst Ehrenzeichen" pokazana wyzej za wierna sluzbe tez byla przyznawana po 25 latach pracy tak jak medal policyjny. Moge sie mylic bo piec lat to chyba za mala roznica w przyznawaniu zlotego medalu.

Jeszcze jedna informacja oba zdjecia i moje informacje sa wybrane z renomowanej aukcji internetowej wiec moga byc nie w pelni wiarygodne

Dohler - Pią Lip 08, 2016 10:03 pm

Wiercipietek napisał/a:
A ten cyrkiel to chyba traserski?
Przyrząd w prawej dłoni, to macka pomiarowa.
trzeci - Wto Lip 19, 2016 7:57 pm

Witam serdecznie !!!
Czy ma ktoś informacje dotyczące takiego odznaczenia? Wszelkie możliwe ;) Wiem, że to za pracę oraz to, że były nie tylko srebrne i tu moja wiedza właściwie się kończy. Bardzo proszę o pomoc w poszerzeniu mojej wiedzy!

TU JEST TEN MEDAL

Adamdownunder - Wto Wrz 13, 2016 11:08 am

Pozwolę sobie dodać fotografie ze źródla internetowego. Chodzi oczywiście o Gdańską Tarcze za Wierną Służbę Wolnemu Miastu Gdańskowi (Danziger Einwohnerwehr).

Jak podaje na swojej stronie internetowej Christopher Ailsby, nadano ją prawdopodobnie tylko 15 razy. :% Troszeczkę mnie to interesuje, więc sobie czasami szperam w internecie i tak znalazłem ich dosyć sporo w różnych miejscach i nawet różnych krajach.

Ciekawa sprawa bo ciągle jest mniej niż pietnaście. Te co znam do dzisiaj przetrwały w zmiennej kondycji, są takie prawie idealne i te gorsze. Najczęściej mają pieczątkę M.STUMPF&SOHN DANZIG na verso u góry po prawej stronie; ale czasami zdarzaja się też po lewej.

Ciekawy jestem czy ktoś z was ma osobiście samą odznake lub zna jakies przyklady fotografi tych przypinek, to moze sobie udowodnimy czy było ich rzeczywiście tylko 15 czy może jednak troszeczkę więcej. Najlepiej jak macie zdjecia i przedstawimy dwie strony takiej odznaki do porównania.

Więc ja zaczynam od tego jego #1 i pieczątki M.STUMPF&SOHN DANZIG po prawej stronie Versa



oraz #2 z innego tematu na naszym forum i znakiem M.STUMPF&SOHN DANZIG po lewej stronie Versa
(prawdopodobnie nowe dodatkowe zamówienie)



No i teraz zaczynamy prawdziwe odliczanie.

Adamdownunder - Pon Wrz 19, 2016 2:20 pm

#3 i pieczątka M.STUMPF&SOHN DANZIG po prawej stronie Versa
Adamdownunder - Sro Wrz 21, 2016 10:43 am

#4 do sprzedania w naszym kraju klik i jeszcze jedna strona klik ze znakiem M.STUMPF&SOHN DANZIG po lewej stronie Versa
(prawdopodobnie jak nadmieniłem już wcześniej, jest to dodatkowe zamówienie)


Adamdownunder - Sob Wrz 24, 2016 6:22 am

#5 do sprzedania w Niemczech klik ze znakiem M.STUMPF&SOHN DANZIG po prawej stronie Versa.

Ta odznaka jest dla mnie troszeczkę podejrzana bo przede wszystkim jest „za ładna” i ma złoconą szpilke. Znak M.STUMPF&SOHN DANZIG też troszeczke za nisko w porownaniu z innymi orginałami ale mogło sie przytrafić wykonawcy. Jeżeli jest orginalna to myśle że była najprawdopodobnie po jakiejś fachowej odnowie konserwatorskiej. Tak czy inaczej niech jest na tej liście jako numer 5.



Adamdownunder - Pon Wrz 26, 2016 8:07 am

Tak sobie patrzę i jeszcze raz się przyczepię do tej metalowej szpilki bo nie tylko że jest złocona a powinna być chyba tylko metalowa.
:%
Ta na zdjęciu powyżej od sprzedawcy w Niemczech była też wykręcana oraz zapina się na odwrotną strone, w porównaniu z tymi pozostałymi szpilkami jakie przetrwały w całości bez uszczerbku do czasów dzisiejszych.

Wiercipietek - Pon Wrz 26, 2016 10:13 am

Jest też najbrzydziej dolutowana. Jak przy jednostkowej, ekskluzywnej produkcji mogli wypuścić odznaczenie z takim glutem?
Sygnatura wytwórcy wygląda jakby ktoś bał się mocniej walnąć puncę.

Adamdownunder - Wto Wrz 27, 2016 10:09 am

Teraz dla odmiany odznaka "Danziger Einwohnerwehr" z wykopalisk. :szukaj:
#6 z jeszcze troszeczke widocznym znakiem M.STUMPF&SOHN DANZIG po prawej stronie Versa

Adamdownunder - Sro Wrz 28, 2016 9:52 am

Wiercipietek napisał/a:
Jak przy jednostkowej, ekskluzywnej produkcji mogli wypuścić odznaczenie z takim glutem?
No tak, odznaka była wykonana w bardzo dobrej jakości ale te mocowanie szpilki na Verso to było bardzo kiepskie wykonanie. Jak widać wcześniej to szpilka nie przetrwała w wiekszości obiektów.

Na kolejnej odznace pieczątka wykonawcy po lewej stronie (też jest umieszczona troszeczkę niżej) - podobnie jak na naszej liście numer 5,. Dlatego zakładam że nie wszystkie pieczątki były robione na tej samej wysokości.

#7 ze znakiem M.STUMPF&SOHN DANZIG po lewej stronie Versa (prawdopodobnie dodatkowe zamówienie)

Sabaoth - Sro Wrz 28, 2016 9:29 pm

Tej chyba tu jeszcze nie było.
Sabaoth - Sro Wrz 28, 2016 9:32 pm

I jeszcze miniaturka:
Sabaoth - Sro Wrz 28, 2016 9:36 pm

I jeszcze jedna:
Adamdownunder - Czw Wrz 29, 2016 7:03 am

Pięknie zachowane i zarazem nieznane mi wcześniej orginały odznaki! :== :==

Dzięki tym wszystkim zdjęciom mamy już dotychczas przedstawionych aż 9 sztuk fotografii tej unikalnej tarczy.

Dla ciekawostki zaprezentuje wam też prawdopodobną wersje pierwotną z widocznym znakiem M.STUMPF&SOHN DANZIG po prawej stronie Versa. Ciężko ocenić czy to był jej pierwowzór, bo może to być również niekomercyjna próba skopiowania odznaki.

Adamdownunder - Czw Wrz 29, 2016 2:09 pm

Adamdownunder napisał/a:
odznaka "Danziger Einwohnerwehr" z wykopalisk.
Jest jeszcze jedna podobna odznaka z „wykopalisk” ale najprawdopodobniej nie ta sama co ją widać w moim wcześniejszym poście wyżej, więc niech jest na naszej liście jako numer 10.

#10 Niestety nie najwyraźniejsze ujęcie oraz bez strony Versa tego objektu.

Wiercipietek - Pią Wrz 30, 2016 10:10 am

Kurcze, porównując plamy - może jednak być ta sama.
Bez kontaktu z właścicielami to raczej sportowe zliczanie, nic poważnego z tego nie wyniknie. Podobnie gdybania na temat autentyczności. Bez pomacania, powąchania i obejrzenia krawędzi pod mikroskopem, można się tylko zastanawiać ....
Nie macie wrażenia, że z tej odznaki bez napisów, napisy po prostu usunięto pilnikiem? Nawet czubek korony jest uszkodzony. Znowuż bez obejrzenia śladów narzędzia możemy sobie gadać :???:

Adamdownunder - Pią Wrz 30, 2016 11:51 am

Wiercipietek napisał/a:
Kurcze, porównując plamy - może jednak być ta sama.

No to teraz sobie porównujcie sami, niestety lepiej sie nie da przybliżyć tej odznaki z lewej strony.
Prawdę mówiąc to podobieństwo jest bardzo duże, tak więc dla pewności cofnę sie o jeden numer z naszym odliczaniem.

Adamdownunder - Pią Wrz 30, 2016 12:00 pm

#10 (pewne) z innego tematu na naszym forum (Giełda). Jak orginalny właściciel jeszcze gdzieś ma zdjecie Verso to może kiedyś doda do tej naszej kolekcji - już się zapytałem.

Jak się nie mylę to pieczątka będzie na niej po lewej stronie Verso. :palce:

Adamdownunder - Sob Paź 01, 2016 7:40 am

Prosze o wyjaśnienie jeśli ktoś wie co to jest za mundur z Danzig strażaka, żołnierza czy policjant i jaki ma stopień na barkach?
Zbych - Sob Paź 01, 2016 3:06 pm

Pogrzebałem co nieco i choć odpowiedzi nie uzyskałem, to znalazłem forum grupy rekonstrukcyjnej z dużą ilością akcentów gdańskich i trochę gdyńskich od pierwszych stron.


Adamdownunder - Sob Paź 01, 2016 5:24 pm

Juz wiem jest to celnik w stopniu sierżanta na weselu.
Adamdownunder - Nie Paź 02, 2016 10:42 am

Celnik na barku ma prawdopodobnie takie pagony - RSV-Reichsfinanzverwaltung
Adamdownunder - Nie Paź 02, 2016 1:41 pm

Jest prawdopodobieństwo że na tym zdjeciu weselnym jest jedna z wcześniej pokazanych odznak, a jak nie to może będzie jedna z tych co się jeszcze nam ukażą.

#11 ze znakiem M.STUMPF&SOHN DANZIG po prawej stronie Versa (orginał!) :okulary:

Adamdownunder - Wto Paź 04, 2016 10:53 am

Sabaoth napisał/a:
Tej chyba tu jeszcze nie było.

de1.jpg
de2.jpg
Sprawdziłem bardziej dokładnie twoje ujęcia i niestety odznaka “de1.jpg" i jej verso "de2.jpg” zaprezentowane przez ciebie na stronie 7, była już pokazana na stronie wcześniej jako “Numer 3.jpg”. Dlatego wkładam nową fotografię innej tarczy jako nowy katalogowy Numer 8.

#8 (pewne) ze znakiem M.STUMPF&SOHN DANZIG po lewej stronie Versa (prawdopodobnie dodatkowe zamówienie)

Adamdownunder - Sro Paź 05, 2016 9:28 am

#12 ze znakiem M.STUMPF&SOHN DANZIG po prawej stronie Versa
Adamdownunder - Pią Paź 07, 2016 6:50 am



#13 Niestety nie najwyraźniejsze ujęcie z internetowej aukcji tego obiektu oraz bez strony Versa. (najprawdopodobnie dodatkowe zamówienie)

Adamdownunder - Sob Paź 08, 2016 5:03 am

#14 ze znakiem M.STUMPF&SOHN DANZIG po prawej stronie Versa
Adamdownunder - Nie Paź 09, 2016 12:26 pm

Adamdownunder napisał/a:
#14 ze znakiem M.STUMPF&SOHN DANZIG po prawej stronie Versa
#14 jest obecnie do sprzedania w Rosji. Jak ktoś jest zainteresowany to trzeba się tam wpierw przeprowadzić (prawdopodobnie na stałe), bo nie ma możliwości sprzedaży lub wysyłki poza granice Rosji. :pukpuk:

Dla zainteresownych i tych co nie znają kształtu odznaki jest poniżej bardzo dobre ujęcie, ukazujace jej wklęsłą charakterystyka. Całkowite wymiary orginału odznaki Danziger Einwohnerwehr są nastepujące:
Wysokość: 47.7mm
Szerokość: 37.7mm
Grubość: 1.7mm

Adamdownunder - Pon Paź 10, 2016 12:36 pm

#15 ze znakiem M.STUMPF&SOHN DANZIG po prawej stronie Versa. Ciekawa sprawa bo ta odznaka też jest na terytorium Rosji. :hmm:

Pewno was zanudziłem tymi wszystkimi obrazkami tej gdańskiej odznaki, no ale to już jest ich koniec - przynajmniej z tych obecnie dostępnych na internecie.

Tak przy okazji tego numeru 15, to ja mam swoją teorię na ilość tych odznak jaka była wyprodukowana. :brake:
Biorąc pod uwage informacje pana Christophera Ailsby'ego, było ich nadanych prawdopodobnie tylko 15-cie. Ja osobiście myślę że takie było tylko pierwsze zamówienie Tarczy za Wierną Służbę Wolnemu Miastu Gdańskowi (tym z pieczatkami wybitymi po prawej stronie Versa) Zrobiono ich najprawdopodobniej przynajmniej jeden tuzin albo nawet jeden mendel. Na moich zdjeciach odznak widać na 9-ciu z nich mają takie właśnie położenie pieczątki M.STUMPF&SOHN DANZIG. Tuzin, mendel, kopa i gros są znanymi miarami ilości, które znajdowały zastosowanie najczęściej w handlu i pochodziły od łacińskiego słowa, podobnie jak napisy zewnętrzne na odznace Danziger Einwohnerwehr.

1 tuzin = 12 sztuk
1 mendel = 15 sztuk
1 kopa = 60 sztuk
1 gros = 144 sztuk

Jeśli się nie mylę to później powstało kolejne zamówienie z pieczątkami po lewej stronie Versa takiej samej odznaki. Te nowe dodatkowe odznaki mają nieznaczne różnice w wykonaniu swoich elementów, szczególnie jest to widoczne na koronie herbu Danzig. Załóżmy że warsztat M. STUMPF & SOHN wykonał ich jeszcze jeden dodatkowy tuzin lub mendel do tego drugiedo zamówienia i ze wszystkimi razem zrobiono przynajmniej 24 sztuki albo nawet 30 sztuk odznak Danziger Einwohnerwehr.

Adamdownunder - Sro Paź 12, 2016 12:35 pm

"Danziger Rettungsmedaille" czyli Gdański medal za ratowanie życia.

Mam pytanie jak wydlądała prawdziwa wstążka do tego srebrnego medalu bo spotkałem dwie wersje?

slowfoot - Sro Paź 12, 2016 1:18 pm

Adamdownunder napisał/a:
Adamdownunder napisał/a:
#14 ze znakiem M.STUMPF&SOHN DANZIG po prawej stronie Versa
#14 jest obecnie do sprzedania w Rosji. Jak ktoś jest zainteresowany to trzeba się tam wpierw przeprowadzić (prawdopodobnie na stałe), bo nie ma możliwości sprzedaży lub wysyłki poza granice Rosji. :pukpuk:


Jak się chce to się kupi. Nie jest to aż takie trudne. Zawsze mogę pomóc. Pytanie tylko czy warto. Świat odznak żywi się podróbkami a podobno w Rosji i na Ukrainie jest ich pod dostatkiem.

Adamdownunder - Pon Maj 22, 2017 12:20 pm

Odznaka z 1965 roku, najprawdopodobnie wydana na 20 rocznicę powrotu Gdańska do Polski lub rocznicę wyzwolenia.

Czy ktoś może wie cokolwiek więcej o projektancie lub wykonawcy tej tarczy? :???:

Adamdownunder - Wto Cze 06, 2017 3:27 pm

Czy ktokolwiek z was ma przypadkiem jakieś dodatkowe informacje na temat projektanta i nakładu medalu wydanego z okazji rejsu Daru Młodzieży dookoła świata na obchody 200-lecia Australii? :brake:
Dario - Wto Cze 06, 2017 6:37 pm

Adamdownunder napisał/a:
Czy ktokolwiek z was ma przypadkiem jakieś dodatkowe informacje na temat projektanta i nakładu medalu wydanego z okazji rejsu Daru Młodzieży dookoła świata na obchody 200-lecia Australii? :brake:

Projektował i wykonał Józef Kawecki
(http://www.ptn-gdansk.za.pl/GZN/GZN_133.pdf).
Bity w Mennicy Państwowej w Warszawie w 1988 r.
Nakład 5000 sztuk. Emitent: Wyższa Szkoła Morska w Gdyni.
Wyemitowano cztery medale o takim samym awersie i różnych rewersach.

Adamdownunder - Sro Cze 07, 2017 12:58 am

Dario napisał/a:
Projektował i wykonał Józef Kawecki

Super :==
Serdecznie dziękuje!

Przy okazji przedstawiam wam jeszcze tą wersje na australijskie coroczne regaty z Sydney do Hobart. Medal najprawdopodobniej jest w orginalnym plastykowym opakowaniu - "DAR MŁODZIEŻY" - REGATY WIELKICH ŻAGLOWCÓW HOBART - SYDNEY.

Dario - Sro Cze 07, 2017 6:20 am

Ja mam kolejny z tej serii - Opłynięcie Cape Horn :)
Miro - Sro Cze 07, 2017 10:06 am

Miałem okazję zobaczyć naprawdę impomującą kolekcję gdańskich odznaczeń, plakietek, znaczków, odznak, tarcz i wszelkiego innego bogactwa. Wszystko to w posiadaniu jednej osoby, trzeba przyznać robi wrażenie. Od właściciela tej kolekcji otrzymałem zgodę na zrobienie zdjęć, którymi oczywiście podzielę sie na FDG.

Miro

Miro - Czw Cze 08, 2017 9:55 am

cd. odznaczenia.

Miro

Miro - Pią Cze 09, 2017 11:11 am

Kolejny zestaw..

Miro

Miro - Pon Cze 12, 2017 10:20 am

cd...

Miro

Dieter - Pon Cze 12, 2017 10:46 am

wow, to w jakim museum te skarby zginely? :hiihihi:
Adamdownunder - Wto Cze 13, 2017 12:36 am

Miro napisał/a:
Miałem okazję zobaczyć naprawdę impomującą kolekcję gdańskich odznaczeń, plakietek, znaczków, odznak, tarcz i wszelkiego innego bogactwa.

Imponująca kolekcja i to najprawdopodobniej nie wszystko bo nie ma jeszcze nawet tych medali i odznaczeń powszechnie nam znanych. :szczena:
Przede wszystkim to podziekuj gościowi w naszym imieniu za udostempnienie zdjęć tego zbioru historycznego. Przynajmniej sobie pomarzymy o podobnej kolekcji. Napewno zbieracz zasługuje samemu na jakiś medal tylko nie wiem jaki bo najprawdopodobniej już wszystkie ma. Mam nadzieje że ta kolekcja nigdy nie zostanie podzielona, gdziekolwiek pozostanie.

Ja osobiscie dziekuje za wzbogacenie tematu prawdziwymi perełkami. :==

Miro - Wto Cze 13, 2017 11:47 am

Jeszcze nie koniec...

Miro

Miro - Czw Cze 15, 2017 1:13 pm

Odznaczenia zestaw nr 6.

Miro

Adamdownunder - Czw Cze 15, 2017 1:52 pm

Ten z Sopotu i flądry jest super, a ja tylko skromnie dodam zbliżenie i verso zdjecia jakie mam jednego z pokazanych odznaczeń.
Miro - Wto Cze 20, 2017 10:32 am

Zestaw nr 7.

Miro

Adamdownunder - Sro Cze 21, 2017 11:09 am

Dosyć rzadko spotykany 45mm medal pamiątkowy z herbem miasta " GOLDANKAUFSWOCHE 1918", "DANZIG 16.-23. Juni", wydany na dni wykupowania złota od 16 do 23 czerwca 1918 był zrobiony z żelaza. 8))
Miro - Sro Cze 21, 2017 4:20 pm

Zestaw nr 8.

Miro

Miro - Pon Cze 26, 2017 8:43 pm

Zestaw nr 9.

Miro

Adamdownunder - Wto Cze 27, 2017 12:25 pm

Dodam jeszcze jedno zbliżone zdjęcie pokazanej malutkiej przypinki Klubu Tenisowego w Sopocie oraz aucja na Ebay identycznego obiektu co jest teraz do sprzedania :arrow: KLIK

Życzę wszystkim powodzenia w zbieraniu całości podobnej kolekcji historycznych medalów z Gdańska. :roll:

Adamdownunder - Sob Lip 15, 2017 1:46 pm

Teraz medal zza miedzy.
:okulary:
Cytat:
Medal wyprodukowany przez Pierwszą Krajową Fabrykę Medali i Nagród Sportowych Adama Nagalskiego (1862–1944) w Warszawie, przy ulicy Bielańskiej 16. Fabryka działała w latach 1929–1944. Miała dział wyrobów sportowych: medali, odznak, proporczyków, „nagród przechodnich” wyrugował z rynku fabrykaty zagraniczne tego typu. Jak donosiła ówczesna prasa „...na piersiach sportowca zawieszają odtąd polskie odznaczenia sportowe”.

Jest to pamiątkowy medal z tej wytwórni Adama Nagalskiego “MS Batory” jest zrobiony z brązu projekt autorstwa Józefa Aumillera, wybity z okazji pierwszego rejsu m/s "Batory"

"Batory" wypłynął w swój pierwszy, transatlantycki rejs z Gdyni do Nowego Jorku 18 maja 1936 roku.

Miro - Pią Lip 21, 2017 11:47 am

Zestaw nr 10.

Miro

Adamdownunder - Wto Lip 25, 2017 2:10 am

Przedstawiony wczesniej medal "Für besondere Leistungen" ale tym razem jeden z pierwszych wybitych medali zrobiony z brązu zaprojektowany przez Maxa Buchholz.

Ten egzemplarz został wydany w roku 1933 z okazji jakiegoś historycznego przelotu.
Co to za przelot?

Dieter - Sro Lip 26, 2017 12:03 am

Adamdownunder napisał/a:
Ten egzemplarz został wydany w roku 1933 z okazji jakiegoś historycznego przelotu.
Co to za przelot?

To nie przelot, a "wycieczka i specjalne osiagniecia"

Adamdownunder - Sro Lip 26, 2017 8:39 am

Dieter napisał/a:
To nie przelot, a "wycieczka i specjalne osiagniecia"

Dzieki,
To ci dopiero wycieczka że dawali takie orginalne medale.

Adamdownunder - Pią Lip 28, 2017 1:48 am

Masz racje prawdopodobnie powinno się odczytywać jako Ausflug 1933

A czy czasami nie bęedzie to medal pożegnalny dla kogoś wygrawerowany w 1933 roku za specjalne osiągnięcia życzący tej osobie przyjemnej podróży? :hmm:

Dieter - Pią Lip 28, 2017 12:36 pm

Adamdownunder napisał/a:
Masz racje prawdopodobnie powinno się odczytywać jako Ausflug 1933

A czy czasami nie bęedzie to medal pożegnalny dla kogoś wygrawerowany w 1933 roku za specjalne osiągnięcia życzący tej osobie przyjemnej podróży? :hmm:

Raczej nie. Miasto organizowalo wycieczke i tam kogos tym medalem wyroznili; tak ja mysle. :roll:

Adamdownunder - Sob Lip 29, 2017 6:34 am

Jak wcześniej wspomniałem medal "Für besondere Leistungen" był wykonywany przed wojną na pewno z różnych materiałów.
Najcześciej spotykane z nich są medale wykonane z materiałów nie szlachetnych.

Poniższa ulotka z cenami najnowszych gdańskich znaczków firmy Woldemara Ruberg z Zeughaus-Passage w Danzig wydana w listopadzie 1937 roku, prezentuje nam na okładce najwyższe nagrody firmy - plakietke z wystawy w Monaco 1928, pamiątkowy medal firmy za zasługi z miedzynarodowej wystawy jaka odbyla sie w Danzig 1929 roku i najprawdopodobniej opis złoconego medalu "Für besondere Leistungen" (zaprojektowanego przez artyste Max Buchholz)

Wizerunek narysowanego medalu jest podpisany:
“Goldene Staatsmedaille und andere höchste Auszeichnungen” Złocony Państwowy medal i inne najwyższe nagrody.

Jest to najprawdopodobnie wcześniej już przedstawiony medal złocony z 1929 roku.


Adamdownunder - Nie Lip 30, 2017 1:18 pm

Drugi medal pokazany na powyższym cenniku znaczków z 1937 roku to piękny medal pamiątkowy “Internationale Briefmarken-Ausstellung Danzig z okazji Międzynarodowej Wystawy Filatelistycznej w 1929 roku.

Był wykonany zarówno w srebrze o średnicy 50,5mm, waga 50,09g (zdjęcie poniżej) jak i w wersji z brązu.

Adamdownunder - Sob Wrz 09, 2017 4:46 pm


Adamdownunder napisał/a:
Medal "Stulecie nadbałtyckiego kurortu Sopot"

Aw: Wenus i Amor na muszli podtrzymywanej przez dwie syreny, w tle wschodzące słońce i napis w niepełnym otoku "OSTSEEBAD ZOPPOT JAHRHUNDERTFEIER". Po bokach daty 1823 – 1923
Rew: Herb miasta Sopot pomiędzy dwoma dorszami. Na medalu widoczne są niestety nieznane mi inicjały wykonawcy TC.

Może ktoś z was zna pełne nazwisko autora tego pierwszego sopockiego medalu z 1923 roku?

Dzisiaj mogę się z wami wszystkimi podzielić moim nowym najprawdopodobniej troszeczkę artystyczno-historycznym odkryciem, bo nie myślę że ta informacja była gdziekolwiek wcześniej udokumentowana. Mam też cichą nadzieję że mnie nikt wcześniej w poniższej informacji nie uprzedził w jakimś numizmatycznym wydawnictwie. Ustaliłem osobiście że medal "OSTSEEBAD ZOPPOT JAHRHUNDERTFEIER" z 1923 roku nie ma inicjałów “T” i “C” jak o tym wcześniej pisałem ale są to dwie literki jego projektanta “T” oraz “G” a nie literka “C”.

Wzwiazku z tym olśnieniem i paroma wyszukanymi porównaniami mogę teraz z całą pewnościa powiedzieć że medal "Stulecia nadbałtyckiego kurortu Sopot" został najprawdopodobniej zaprojektowany przez Philippa Theodora von Gosen
(urodzonego 10 stycznia 1873 w Augsburg; zmarłego 30 stycznia 1943 we Wrocławiu) – niemieckiego rzeźbiarza i medaliera.

Wiem na pewno że Theodor Gosen używal różnych inicjałów w swojej twórczosci artystycznej i medaliarskiej. Jego inicjał artystyczny jest troszeczkę odmienny (w tym sopockim przypadku) bo nie jest wspólnie powiązany jak zazwyczaj robił, ale tym razem został napisany oddzielnie (symetrycznie) po obu bokach krawedzi tego pierwszego sopockiego medalu wykonanego z brązu najprawdopodobniej w odlewni jaką prowadził we Wrocławiu.
Philipp Theodor von Gosen w latach 1892-1899 studiował on w Akademii Sztuk Pięknych w Monachium. W 1905 roku objął klasę rzeźby dekoracyjnej w Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu i kierował nią do likwidacji uczelni w 1932 roku. W 1908 roku był współzałożycielem i został pierwszym przewodniczącym nowo powstałego Związku Artystów Śląska gdzie pełnił tą funkcję do 1932 roku.

Oprócz dzieł monumentalnych zajmował się również rzeźbą portretową i medalierstwem. Stworzył kilka różnych pomników i rzeźb architektonicznych we Wrocławiu:
- Ambona w kościele św. Jana (obecnie św. Augustyna)
- Amor na Pegazie w parku Staromiejskim
- Rzeźba Chrystysa z pomnika poświęconego nauczycielom i uczniom sławnego katolickiego Gimnazjum Świętego Macieja, którzy polegli w czasie I wojny światowej
- Iustitia nad wejściem do gmachu sądu przy ul. Sądowej



Teraz już wiadomo też że ten artysta jast autorem projektu wyżej przedstawionego okolicznościowago medalu wydanego w 1923 roku na okoliczność stulecia nadbałtyckiego kąpieliska Sopot (Zoppot) Medal był zrobiony z brązu ma średnice 83mm oraz waży 130g.

Poniżej załączam bardzo podobny medal Theodora von Gosen z 1915 roku na cześć 60-tych urodzin żydowsko-niemieckiego fizyka Alberta Ludwiga Sigesmunda Neisser (urodzonego 22 stycznia 1855 w Świdnicy, zmarłego 30 lipca 1916 we Wrocławiu) – niemieckiego lekarza dermatologa i wenerologa który był w 1882 roku profesorem Uniwersytetu Wrocławskiego.

Ponadto dla zainteresowanych załączony jest też identyczny przykład tej samej pisowni jego podpisu oraz jego charakterystycznej literki “G” na innych znanych medalach artysty jeszcze z okresu pierwszej wojny światowej. :zamykamy:

Wiercipietek - Nie Wrz 10, 2017 11:04 am

A nie uderza cię ogromna różnica w poziomie wykonania tych dwóch medali, które ze sobą zestawiłeś? Ten sopocki jest po prostu żałosny kompozycyjnie (za dużo pod nogami - nie zmieściła się głowa) i artystycznie (zarówno ta pani jak i tarcza z awersu wyglądają jak dzieło dziecka) :%
Adamdownunder - Nie Wrz 10, 2017 3:50 pm

Wiercipietek napisał/a:
A nie uderza cię ogromna różnica w poziomie wykonania tych dwóch medali, które ze sobą zestawiłeś? Ten sopocki jest po prostu żałosny kompozycyjnie (za dużo pod nogami - nie zmieściła się głowa) i artystycznie (zarówno ta pani jak i tarcza z awersu wyglądają jak dzieło dziecka)

Oczywiście że różnica jest ogromna, nawet podpisane inicjały na przedstawionym medalu są inne.

Artyści zazwyczaj nie powtarzaja swoich wzorców ale często można doszukać się podobieństw w ich obiektach artystycznych. Podpisy medalisty są najcześciej jednak takie same ale nie zawsze jak widać na moim nowym obrazku. W tym przypadku podpis na tym medalu z fizykiem Neisser jest zupełnie inny (przedstawiony poniżej) Tak czy inaczej oba medale dzieli miedzy sobą aż 8 lat.

Ja przedewszystkim doszukałem sie identycznego podobieństw w podpisie samych literek jego inicjałów “T” oraz “G” jakim była podpisywana wiekszość znanych medali Theodora von Gosen. Jak ktoś odnajdzie inny podpis medaliarski z literkami “T” “G” nienależący do Theodora von Gosen - to prosze pokazać i chętnie taki sam zobaczem. :mrug:

Kompozycyjnie sama poza i rzeźbiarskie wykonanie obu postaci jest według mnie bardzo podobne artystycznie mimo że na jednym jest naga kobieta a na drugim nagi meżczyzna. Pod nogą meżczyzny z opuszczonym mieczem widać też jakiegoś pokonanego mitologicznego smoka. Krawędzie obu medali oraz pisownia literowa są też praktycznie identyczne (dobrym przykładem niech jest sama literka "E" w napisie. Jak dotychczas moje oko na takie sprawy jest dosyć wyczulone i stosunkowo rzadko się mylę na taką liczbę podobieństw. Osobiście myśle też że można uznać celowe użycie tematyczne (nie samo wykonanie) widoku wschodzącego słońca na krajobrazie obu zaprezentowanych medali.

Tak czy inaczej to tylko moja opinia w tej sprawie i wcale nie musicie się z nią zgadzać. Każdy ma prawo do swojej oceny podobieństwa i różnic wcześniej zaprezentowanych obiektów.

W tej chwili podobieństwo samego podpisu projektanta jest całkowicie niezaprzeczalne i zbiega się z działalnością artystyczną niemieckiego medalisty Philippa Theodora von Gosen w roku 1923, gdy wydawano ten pierwszy sopocki medal "OSTSEEBAD ZOPPOT JAHRHUNDERTFEIER".

Wiercipietek - Pon Wrz 11, 2017 10:03 pm

No to mam coraz więcej wątpliwości.
Postać w kontrapoście to motyw znany trochę ponad dwa tysiące lat. Nic w tym charakterystycznego. Podobnie ze wschodzącym słońcem. Przykładów z medalierstwa i numizmatyki są grube setki. Na przełomie poprzednich stuleci bardzo popularny motyw. Do tego wszystko na sopockim medalu na granicy karykatury.
I te literki w podpisie. W poprzednim poście pokazałeś faktycznie G o charakterystycznym kroju, a pod ty facetem na jaszczurze G jest zupełnie inne - zawinięte jak ślimak. Reasumując, nie widzę, co może te medale łączyć.
Edyta:
Chyba że to dzieło jakiegoś jego ucznia, powstałe w pracowni TG?

Adamdownunder - Wto Wrz 12, 2017 8:11 am

:hmm:
Wiercipietek napisał/a:
No to mam coraz więcej wątpliwości.
Postać w kontrapoście to motyw znany trochę ponad dwa tysiące lat. Nic w tym charakterystycznego. Podobnie ze wschodzącym słońcem. Przykładów z medalierstwa i numizmatyki są grube setki. Na przełomie poprzednich stuleci bardzo popularny motyw. Do tego wszystko na sopockim medalu na granicy karykatury.

Troszeczkę się mylisz bo oba medale łączy bardzo wiele, a przedewszystkim to fakt że obie postacie pochodza z mitologii i są sobie bardzo bliskie.



Na pierwszym medalu jest
- Ares (Mars): Bóg wojny niesprawiedliwej. Nauczył ludzkość bezinteresownego bohaterstwa i prawdziwej odwagi. Potrafił sprowadzić pokój, bronić ojczyzny, porządku społecznego.

Na drugim tym Sopockim widać dwie postacie:
- Afrodyta (Wenus): Bogini miłości, wyłoniła się z piany morskiej czesto przedstawiana w sztuce stojaca na muszli, oraz
- Amor (Eros) bóg miłości, Był często przedstawiany właśnie jako młody chłopczyk ze skrzydłami.

Amor to syn obojga prezentowanych przez artyste postaci Wenus i Marsa.

Wiercipietek napisał/a:
I te literki w podpisie. W poprzednim poście pokazałeś faktycznie G o charakterystycznym kroju, a pod ty facetem na jaszczurze G jest zupełnie inne - zawinięte jak ślimak.

Podpisy na swoich medalalach artysta miał bardzo różne, jak potrzeba to mam jeszcze chyba kilka innych inicjałów i mogę pokazać

Wiercipietek napisał/a:
żałosny kompozycyjnie (za dużo pod nogami - nie zmieściła się głowa)

No a co teraz powiesz, na temat jeszcze jednego medalu Theodora von Gosen – znalazłem go dzisiaj na internecine, był wydany też na stulecie ale tym razem w roku 1926. Jest podpisany całym jego nazwiskiem.

Wiercipietek napisał/a:
Reasumując, nie widzę, co może te medale łączyć.

Ja nie mam już żadnych wątpliwości że sopocki medal "OSTSEEBAD ZOPPOT JAHRHUNDERTFEIER" z 1923 roku, został zaprojektowany właśnie przez artyste Philippa Theodora von Gosen (urodzonego 10 stycznia 1873 w Augsburg; zmarłego 30 stycznia 1943 we Wrocławiu). :brake:

Adamdownunder - Czw Wrz 14, 2017 5:04 pm

Wygląda na to że nawet :arrow: Muzeum Miejskie we Wrocławiu nie ma takiego medalu "Stulecia nadbałtyckiego kurortu Sopot" w swoich zbiorach muzealnych, a przecież Theodor von Gosen to jeden z najwiekszych artystów tego miasta.

Czy ktoś z was ma może dostęp do poniższego wydawnictwa “Theodor von Gosen. MEDALE/MEDAILLEN” Muzeum Sztuki Medalierskiej we Wrocławiu z 1993 roku?

Chciałem pilnie sprawdzić, czy jest tam pokazany albo wpisany wcześniej przedstawiony sopocki medal?

wit75 - Sro Sty 10, 2018 7:24 pm

Może ktoś pomoże rozszyfrować co to za odznaka? Wykonanie wygląda na ,,niemieckie" czyli długa, lekko kręcona szpilka.
Wiercipietek - Sro Sty 10, 2018 8:15 pm

Przeglądałeś te zbiory?
http://www.lindon.us/ufos_001_500.html

wit75 - Sro Sty 10, 2018 8:55 pm

Nie, pierwszy raz widzę tę stronę, w każdym bądź razie dzięki, może coś uda się dowiedzieć.
Adamdownunder - Sro Sty 10, 2018 10:32 pm

wit75 napisał/a:
Może ktoś pomoże rozszyfrować co to za odznaka?

Jest to odznaka Towarzystwa Ludowego ,,Gwiazda" z Wrzeszcza.

Gazeta Gdańska podawała że ich ostatnie zebranie zarządu odbyło się w Domu Akademickim 15 Grudnia 1930 roku. Wiem na pewno że to Towarzystwo Ludowe ,,Gwiazda" już istniało pod koniec 1925 roku. Prowadził je pan Siemieniecki z Dyrekcji Kolejowej. :szept:


wit75 - Czw Sty 11, 2018 10:55 pm

Dzięki wielkie i szacunek za rozszyfrowanie zagadki, ja błądziłem wokół myśli, że to może jakiś klub sportowy lub chór kościelny :hihi:
wit75 - Nie Sty 14, 2018 3:15 am

Danziger Ruder Verein wersja srebrna
wit75 - Nie Sty 14, 2018 3:16 am

Ten sam DRV wersja złota
wit75 - Nie Sty 14, 2018 3:18 am

A także bardzo rzadko spotykana wersja DRV z wiosłami
wit75 - Nie Sty 14, 2018 3:22 am

2 wersje Gedanii przedwojennej, odznaka z prawej strony sygnowana Stumpf&Sohn Danzig
wit75 - Nie Sty 14, 2018 3:24 am

Aeroklub Gdańsk
wit75 - Nie Sty 14, 2018 3:27 am

Sopocki Klub Tenisowy (przedwojenny) już był zamieszczany więc sobie daruję jego powtórne umieszczanie.
Adamdownunder - Nie Sty 14, 2018 1:59 pm

wit75 napisał/a:
ja błądziłem wokół myśli, że to może jakiś klub sportowy lub chór kościelny

Spis wszystkich instytucji kulturalno oświatowych jest w starym Przewodniku Gdańskim. KLIK

Adamdownunder - Czw Sty 25, 2018 9:55 am

Adamdownunder napisał/a:
Biorąc pod uwage informacje pana Christophera Ailsby'ego, było ich nadanych prawdopodobnie tylko 15-cie.

Adamdownunder napisał/a:
Tarczy za Wierną Służbę Wolnemu Miastu Gdańskowi (tym z pieczatkami wybitymi po prawej stronie Versa) Zrobiono ich najprawdopodobniej przynajmniej jeden tuzin albo nawet jeden mendel. Na moich zdjeciach odznak widać na 9-ciu z nich mają takie właśnie położenie pieczątki M.STUMPF&SOHN DANZIG.

Znalazłem dodatkową odznakę z oznaczeniem M.STUMPF&SOHN DANZIG wybitym po prawej stronie, więc teraz wiadomo że było ich przynajmniej 10, oraz na pewno zrobiono wszystkich razem więcej jak 15 sztuk :^^
Ta ostatnia odznaka jest dla mnie jednak też troszeczkę podejrzana, bo niestety ma w złą stronę wygięty zaczep do szpilki.

Tak czy inaczej #16 ze znakiem M.STUMPF&SOHN DANZIG po prawej stronie Versa

Adamdownunder - Czw Sty 25, 2018 10:43 am

Jeszcze jedna znowu była na aukcji w Rosji

Ta dodatkowa odznaka jest dla mnie też podejrzana bo przede wszystkim jak wcześniej nadmieniałem przy podobnej „za ładna” i ma złoconą szpilke. Tak czy inaczej jak odliczamy niech jest na tej liście jako numer 17.

#17 ze znakiem M.STUMPF&SOHN DANZIG po prawej stronie Versa (razem było już pokazanych 11 takich sztuk)

Adamdownunder - Pon Sty 29, 2018 10:36 am

Porzedstawie wam jeszcze jeden medal zza miedzy, jaki udało mi się pozyskać całkiem przypadkowo :love: “gratis” .

Jest to bardzo ciekawy i zarazam stosunkowo rzadki pomorski medal nagrodowy, autorstwa Stefana Rufina Koźbielewskiego (1895-1963)

Medal był nadawydawany jak na to wskazuje sam napis “ZA OWOCNĄ PRACĘ W ROLNICTWIE” przez Pomorską Izbę Rolniczą oraz posiada znak menniczy Mennicy Państwowej w Warszawie z okresu międzywojennego. Medal został wykonany z brązu pobielanego w 1926 roku - średnica 55mm, waga 62.0 g.

Awers: Orzeł państwowy w wieńcu i napis POMORSKA IZBA ROLNICZA
Rewers: Snop zboża pomiędzy sierpem i pługiem, poniżej napis ZA OWOCNĄ PRACĘ W ROLNICTWIE

Adamdownunder - Wto Lut 20, 2018 10:27 am

wit75 napisał/a:
A także bardzo rzadko spotykana wersja DRV z wiosłami

Inna rzadko spotykana wersja z wiosłami odznaki członkowskiej Danzig R.C.V.D 1880 :wink:
Wymiary: 46x33.5mm
Waga: 8,63 g.
Producent: STUMPF & SÖHNE / DANZIG

wit75 - Nie Lut 25, 2018 1:19 am

Ładna rzecz ta Victoria z wiosłami i wieńcem :== A ma może kolega foto w większej rozdzielczości?
wit75 - Nie Lut 25, 2018 1:24 am

Ciekawostka, odznaki Victorii Danzig są w 2 wersjach (przynajmniej ja spotkałem dwie różne)
wit75 - Nie Lut 25, 2018 1:26 am

A druga wersja wygląda tak
Adamdownunder - Nie Lut 25, 2018 12:30 pm

wit75 napisał/a:
foto w większej rozdzielczości?

wit75 - Nie Lut 25, 2018 1:27 pm

Dziękuję koledze serdecznie. Zbieram odznaki gdańskich klubów sportowych więc zdjęcie tak pięknego okazu jak ta Victoria Danzig jest dla mnie bardzo cenne :D Swoją drogą warto by się zastanowić kiedyś w przyszłości czy nie pokusić się o próbę zebrania wszystkich nam znanych odznak i odznaczeń z przedwojennego Gdańska w jednym miejscu (katalog, może jakaś strona w internecie). Materiałów (jak przeglądam tylko to forum) jest sporo tylko trzeba to jakoś uporządkować.
wit75 - Pią Mar 09, 2018 4:03 pm

Akademischer Segler-Verein
Adamdownunder - Pon Kwi 09, 2018 2:55 pm

Adamdownunder napisał/a:
Medal z zawodów sportowych lub lekkoatletycznych w nadbałtyckim kurorcie Zoppot.

Prezentowany poniżej medal jest odlany z brązu prawdopodobnie w latach WMG o średnicy 102 mm, waga 305 g, podpisany tym razem pełnym inicjałem S.T.C.

Medal został na pewno zrobiony na “Zoppoter Sportwoche” w dniach 8-15 czerwca w 1928 roku.


Adamdownunder napisał/a:
Jest małe prawdopodobieństwo że był zrobiony przez tego samego wykonawcę co zaprojektował w 1923 roku inny sopocki medal na "Stulecie nadbałtyckiego kurortu Sopot" "OSTSEEBAD ZOPPOT JAHRHUNDERTFEIER" ( tamten na stulecie był podpisany inicjałami T.C.)

Najprawdopodobniej tak nie było, bo raczej na pewno nie zrobił go wrocławski artysta Philipp Theodor von Gosen i jest to medal wykonany przez zupełnie innego rzeźbiarza.

Awers: pokazuje stylizowany widok kurortu Zoppot od morza Bałtyckiego z napisem EHRENPREIS DER STADT OSTSEEBAD ZOPPOT.
Rewers: przedstawia dwóch sportowców z napisem DEM SIEGER "Zwycięzca".
Medal jest o średnicy 102 mm, waga 305 g, podpisany na dole awersu inicjałem STC.

Pokuszę się więc kolejnej hipotezy i jeśli się nie mylę tym razem, to medal mógł być wykonany przez niemieckiego rzeźbiarza Profesora Stanislaus Cauer w Królewcu. Nie mam jednak na to jeszcze stuprocentowego potwierdzenia.

Może ktoś ma jakieś dodatkowe informacje na ten temat? Jeśli tak to proszę o wiadomość. :???:

Stanislaus Cauer (urodzony 18 października 1867 w Bad Kreuznach, zmarł 3 marca 1943 w Królewcu)
Uczył się od swojego ojca rzeźbiarza Roberta Cauera Starszego, do 1905 roku pracował w Rzymie. W latach 1905-1907 tworzył w Berlinie, ulegając wpływom secesji. Następnie aż do emerytury w 1933 był profesorem Akademii Sztuk Pięknych w Królewcu, gdzie kierował pracownią rzeźby.

Zbliżenie medalu i prawdopodobnie nie najlepszy przyklad rzeźby tego artysty "Wiatr wiosenny" z 1933 roku, oraz sposobu wykonania rzeźby w gipsie na okładce książki

Adamdownunder - Czw Cze 14, 2018 12:00 pm

Czy ktoś z was spotkał kiedyś gdzieś w literaturze, poniższe godło cechu czeladniczego w Gdańsku?

:???:

Adamdownunder - Pon Cze 25, 2018 12:26 pm

Mam do was pytanie, czy poniższe zdjęcie żeliwnej plakietki mogło przedstawiać jakieś lokalne zakłady w Gdańsku z okresu miedzywojennego?

Chodzi mi o tło tego zabydowania przemysłowego z widocznymi kominami poza pracownikiem fizycznym jaki jest na pierwszym planie.

Pewien zbieg okoliczności skłania mnie do przypuszczenia, że może to być Gdańsk ale nie musi i przedstawiono jakieś inne miasto hutnicze.

Tak czy inaczej zawsze jednak warto sprawdzić dla pewności u was. :heej:

Wiercipietek - Pon Cze 25, 2018 8:50 pm

Wygląda bardzo schematycznie i nie dopatruję się w tym krzty realizmu, przekładalnego na istniejące obiekty.
Adamdownunder - Sro Cze 27, 2018 11:24 am

Adamdownunder napisał/a:
Czy ktoś z was spotkał kiedyś gdzieś w literaturze, poniższe godło cechu czeladniczego w Gdańsku?
:dziadek:
Już wiem, jest to godło zrzeszenia czeladniczego jakie wydawało uprawnienia mistrzowskie oraz papiery czeladnicze.

Poniżej podobne przykłady książeczek mistrzowskich z Oberbayern oraz Drezna, mających na swoich okładkach identyczne znaki ich zrzeszenia. :huuurra:
Ciekawy jestem czy ktoś spotkał taką z Gdańska?

Adamdownunder - Sob Cze 30, 2018 1:10 pm

Adamdownunder napisał/a:
Logo cechu z Danzig.jpg

Najprawdopodobniej na przedstawionym powyżej obrazku widoczne jest to godło: Handwerkskammer Danzig-Westpreußen

– Czyli godło Izby Rzemieślniczej Danzig-Prusy Zachodnie.

Adamdownunder - Dzisiaj 15:16

Dzień dobry, mam pytanie czy ktoś z was ma dostęp do poniższego wydawnictwa:

Tytuł: Festschrift der Handwerkskammer zu Danzig: aus Anlass der Einweihung der Technischen Hochschule zu Danzig
Autorzy: Arthur Lindner, Heinrich Peiser
Publicysta: Handwerkskammer, 1904
Ilosc stron: 68

Adamdownunder - Dzisiaj 15:26

Przepraszam ale już sam odnalazłem w Pomorskiej Bibliotece Cyfrowej. :zarobiony:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group