Dawny Gdańsk

Żuławy, Kaszuby, Kociewie i inne miejsca bliższe lub dalsze - Mennonici

zajin - Pią Lis 26, 2004 12:08 am
Temat postu: Mennonici
Swoje wystąpienie na forum zacznę od pytania :P
Otóż wiem, ze na Żuławach zachowało się kilka gospodarstw mennonickich. Były to specyficznie budowane gospodarstwa - budynki były połączone ze sobą w linii prostej (nie jak zazwyczaj, na planie kwadratu). Interesuje mnie, gdzie mogłabym je znalezc. Będę wdzięczna za wszelkie informacje.
Szczytem szczęscia byłyby zdjęcia... :^^

Mikołaj - Pią Lis 26, 2004 12:18 am

Popatrz na inne wątki w tym dziale, są tam zdjecia, ale przede wszystkim zajrzyj na stronę Marka Opitza www.opitz.pl i na podane tam linki
Co masz na myśli pisząc gdzie je można znaleźć? Gdzie na Żuławach, czy gdzie w internecie?

zajin - Sob Lis 27, 2004 11:27 am

Chciałabym je znalezc na Żuławach, dotrzeć do nich i zobaczyć na własne oczy, nie w internecie :)
Kasia_57 - Sob Lis 27, 2004 5:06 pm

Znajdziesz je jadąc na przykład od strony Nowego Dworu Gdańskiego do Malborka, poza tym, za Starym Polem - po drugiej stronie torów - Szaliniec (czy jak inaczej go zwą - Szaleniec).
I nie tylko zagrody budowane na tzw. "Olędra" jak pisałas - w jednym ciągu, ale także owe budowane "na sąsiada" w literę L, lub w czworokąt. Mało jest gospodarstw czytso pomennonickich, zwazywszy że zwyciąska wiadoma armia zapamiętale niszczyła co się dało w 1945 roku - terpy biorąc za usypiska skarbów.
Ale, najbliższe i najbardziej znane są zabudowania w Orłowie - na trasie do Malborka, przed Nowym Dworem Gdańskim na światłąch w prawo. Pisze o tym, bowiem tam właśnie każą się zawozić ludzie pochodzący z rodzin z mennonickimi korzeniami.

zajin - Pon Lis 29, 2004 10:50 pm

Dziekuję bardzo za dokładne informacje, mam sporo wycieczek do nadrobienia :)
bassa - Wto Lis 30, 2004 12:18 pm

Aaaaa !Dogłębne dzieki za link do Wydawnictwa Marka Opitza,strzał w dziesiątke Mikołaju ! Szukałam tego w ubiegłym roku- i legend żuławskich, maila jakiegoś, kontaktu...A tu proszę- cała piękna stronka jest ! :==
malgos - Czw Lip 28, 2005 11:03 pm

Temat dość stary ale czemu nie podesłać dowodu istnienia jednego z niewielu tak starych zagród? Jeśli nie znajdzie się ktoś odważny i z pieniędzmi - niestety stracimy i to.

http://www.powiatkwidzyns...ewo/Zagroda.htm

szperacz - Pią Sie 12, 2005 9:47 am

Przy okazji wizyty na Żuławach w poszukiwaniu śladów mennonitów warto pojechać do Stawca k. Lisewa żeby zobaczyć dobrze zachowany cmentarz.
Rose926 - Czw Wrz 10, 2009 5:54 pm

To chyba Stawiec koło Lubieszewa, do Lisewa to trochę stamtąd daleko :wink:
ruda - Czw Wrz 10, 2009 7:23 pm

Stawiec. :)
dandola - Pią Paź 30, 2009 8:36 pm

Zwracam uwagę na błąd w zapisie nazwy tematu - winno być "Mennonici". I przy okazji na WFG dałem adresy (jeszcze nie skończyłem) z księgi adresowej z 1936 roku mennonitów zamieszkałych na Żuławach, w Gdańsku i jego okolicach. Ponadto proponuję wycieczkę w okolice Pruszcza, w którego okolicach są wsie z zachowanymi dawnymi podcieniowymi mennonitów domami.
Kasia_57 - Nie Lis 01, 2009 6:44 pm

Nie wszystkie domy podcieniowe, to domy mennonickie. Bezpieczniej nazywać je żuławskimi domami podcieniowymi :wink:
dandola - Nie Lis 01, 2009 8:58 pm

Witam Kasiu. Dawnośmy się nie kontaktowali. Masz rację, ale ja tylko uogólniam i używam obiegowej terminologii.
Dostojny Wieśniak - Nie Lis 01, 2009 11:41 pm

Jeżeli można się wtrącić, to z osadnictwem holenderskim ogólnie rzecz biorąc, kojarzona jest zupełnie inna forma zabudowy. :wink:
Kasia_57 - Nie Lis 01, 2009 11:42 pm

dandola napisał/a:
Dawnośmy się nie kontaktowali


Oj wieki całe :zgooda:


Zaś co do terminologii, to uściśliłam - bo całkiem powszechne jest mniemanie, że te Żuławy to tylko Mennonici... I potem wszystko wrzuca się do jednego wora :%

pozdrawiam Cię serdecznie :D

dandola - Nie Lis 29, 2009 5:12 pm

Zdjęcie 4. ze Stawca przedstawia stellę z symbolem nieodłącznej kotwicy i krzyża oznaczającej według mennonitów silną wiarę w Jezusa Chrystusa i nadzieję na zmartwychwstanie.
dandola - Pią Kwi 02, 2010 3:22 pm

Gdzie mogę zamieścić parę zdjęć przedstawiających dawny kościół mennonicki przy Biskupiej Górze z 2.połowy XIX wieku? Mennonickiego tematu w historii Gdańska nie widzę. Zainteresowanym mogę też udostępnić historię gdańskiej gminy mennonickiej.
Dostojny Wieśniak - Pią Kwi 02, 2010 3:41 pm

A zakładaj sobie własny wątek i przedstawiaj historię gminy mennonickiej. Zainteresowanych będzie wielu. :)
Mikołaj - Sro Paź 13, 2010 10:13 pm

łupaszko napisał/a:
Mennonici w USA noszą nazwę Amiszów

Nie tyle noszą nazwę co są odłamem mennonitów i nie ma to związku z tym, że w większości mieszkają w USA. Gdyby mieszkali w Bułgarii, też by się tak nazywali.
łupaszko napisał/a:
istnieją do dzisiaj

A mennonici "zwykli" to już nie?

Aartin - Sro Paź 13, 2010 11:58 pm

W Polsce chyba jest tylko parę osób które deklaruje to wyznanie, jednak w innych krajach np. Niemcy, Holandia, gminy mennonickie działają i mają się całkiem dobrze. Odwiedziłem gminy w Haarlemie (Holandia), Berlinie i Hamburgu i za każdym razem spotykałem ciekawych ludzi, tzw. "wypędzonych". Istne kopalnie informacji.
Dostojny Wieśniak - Czw Paź 14, 2010 2:47 am

Aartin napisał/a:
Istne kopalnie informacji.
Opowiadaj.
Aartin - Czw Paź 14, 2010 12:01 pm

Działania wojenne na terenie NDG w 45, to jak wyglądało wszystko wokoło nich, exodus do Niemiec. Kupa rzeczy, nawet nie wiem od czego by tu zacząć. Tak naprawdę to oni więcej pytań zadawali mi niż ja im.
Lumark - Czw Paź 14, 2010 4:43 pm

Aartin, to b. ciekawe. Napisz cos wiecej.
Aartin - Czw Paź 14, 2010 8:02 pm

No to zaczniemy może od ich pytań. Standardem były pytania: Jak wygląda ulica Wejhera (lub taka a taka, lub jakaś tam wioska) ? Czy stoją na tej i na tej ulicy drzewa które zasadził ich przodek. Jak wyglądają cmentarze, czy ich dom rodzinny jeszcze stoi. (Niestety, tylko w 4 przypadkach byłem w stanie to potwierdzić).
Dlaczego Żuławy są tak zaniedbywane, czy jest możliwość wycieczki sentymentalnej (parę osób traktowało Polskę jak kraj afrykański, tzn. kompletna dzicz i chaos.)?. Raz spotkałem się z pytaniem o plony, czy nadal są bardzo wysokie, pytali się o to czy nadal można pływać po Tudze bez żadnego problemu (głównie młodsze pokolenie [ na oko po 50 lat] ).
Najdziwniejsze pytanie, które usłyszałem od paru osób, to czy nadal mieszka na Żuławach niejaki "Willi" (tak to się chyba pisze), ale kompletnie nie wiem o co chodzi.

Odnośnie ich opowieści to było różnie, niektórzy mieli opowieści czysto sentymentalne, typu tu a tu się urywało z lekcji, tu a tu kiedyś mieszkał ktoś dla tych ludzi ważny... Praktycznie żadna wiedza, której nie ma teraz w książkach o NDG i okolicach. Może wyjątkiem są drogi ucieczki, ale to zależy od osoby, niektórzy byli zbyt mali, żeby o tym pamiętać, niektórzy zostali do końca lat 40stych na Żuławach, a niektórzy wspominali tylko zimno i strach.

Biblioteka gminy mennonickiej w Hamburgu (dzielnica Altona) liczy sobie z 2 tysiące woluminów, w tym większość księgozbioty jest z gmin mennonickich z terenu prus (pieczątki, odręczne adnotacje, lub wpis katalogowy mnie na to naprowadziły.) Książki te przybyły wraz z uciekinierami (moim zdaniem trzeba było mieć samozaparcie, żeby targać ze sobą książki, a nie przedmioty codziennego użytku). Podaje tu link podglądowy, powinien działać.
http://www.facebook.com/p...100000453048672

Kiedy po raz pierwszy spotkałem się z Żuławskimi autochtonami wziąłem ze sobą trochę kapsli porcelanowych Stobbego. To dość smutne, kiedy starym ludziom wręcza się kawałek porcelany a oni mają łzy w oczach.

Dostojny Wieśniak - Pią Paź 15, 2010 2:15 am

Pokaż im może to o co pytali, po to też jest to forum, Pozbieraj do kupy opowieści i w miarę wolnego czasu wrzucaj co pamiętasz. :==
Linka - Pią Paź 15, 2010 1:35 pm

W sumie nie dziwię się dawnym mieszkańcom i ich potomkom, że uważają nasz kraj za państwo dzikusów. Codziennie to się potwierdza, niestety, poczynając od kierowców, a na traktowaniu zabytków kończąc :roll:
Jednak można zmienić to nastawienie, pokazując, jak zauważa DW, to, co się robi, informując o tym, że i na Żuławach coś wreszcie się zaczyna dziać, że los starych chałup i cmentarzy nie jest obojętny powojennym mieszkańcom, a raczej - ich potomkom, bo widać, że dopiero pokolenie urodzone TUTAJ ma inne podejście do historii regionu, który uważa już zupełnie za SWÓJ, a więc godny tego, by walczyć o zmiany na lepsze :D

Lumark - Pią Paź 15, 2010 11:50 pm

Dzieki, czekamy z utesknieniem na wiecej.
pumeks - Pią Paź 10, 2014 9:42 am
Temat postu: Re: Mennonici
zajin napisał/a:
Swoje wystąpienie na forum zacznę od pytania :P
Otóż wiem, ze na Żuławach zachowało się kilka gospodarstw mennonickich. Były to specyficznie budowane gospodarstwa - budynki były połączone ze sobą w linii prostej (nie jak zazwyczaj, na planie kwadratu). Interesuje mnie, gdzie mogłabym je znalezc. Będę wdzięczna za wszelkie informacje.
Szczytem szczęscia byłyby zdjęcia... :^^

Ponieważ daje się zauważyć upowszechnienie mylnego poglądu, jakoby niderlandzcy menonici wprowadzili na Żuławy zwyczaj budowy domów podcieniowych, warto chyba prowadzić akcję oświatową :mrgreen: Z dużym opóźnieniem w stosunku do daty zadanego pytania, ale w trosce o przyszłych czytelników, chciałbym wskazać np. zagrodę typu holenderskiego położoną na opłotkach Gdańska, a konkretnie w Bogatce (d. Reichenberg). Zdjęcia są z dwóch ubiegłorocznych wycieczek. Oczywiście widoczny na jednym z nich płot z "galanterii betonowej" nie należy do dziedzictwa menonitów :mrgreen:

Dostojny Wieśniak - Sob Paź 11, 2014 1:31 am

Jeżeli można wesprzeć akcję oświatową, to niżej skan z opracowania prof. Kloeppel'a - Die Bäurerische Haus -, Hof - und Siedlungsanlage im Weichsel - Nogat Delta.
Na rysunku widać wyraźnie o co chodzi. Zagrody olenderskie budowane były w jednym ciągu. Część mieszkalną od gospodarczej dzielił jedynie mur ogniowy.
Domy podcieniowe natomiast, były budynkami wolno stojącymi. Zabudowania gospodarcze stanowiły osobny kompleks.
Przy czym mówimy o tradycji budowania. Bo już to kto, gdzie albo raczej w czym mieszkał, to już była jego sprawa. :wink:

Rose926 - Sob Paź 11, 2014 1:47 pm

To takie ogólne założenia. Jest wiele przykładów domów olęderskich wolno stojących, jak również domów podcieniowych zblokowanych z oborą. Mur ogniowy też nie zawsze występował, szczególnie w starszych domach lub mniej zamożnych. Mam wrażenie że po latach podcienie wymieszały się z architekturą olęderską, i tak jak napisałeś, Dostojny, każdy budował wg swojego gustu i potrzeb.
Pomimo różnic (bo w końcu każda zagroda jest inna) styl w budownictwie był kiedyś jednolity, nie to co dziś :roll:

martusinska - Pon Paź 13, 2014 2:15 pm

Przy czym należy pamiętać, że później przymiotnik "olęderski" rozszerzył swoje znaczenie i związany był z osadnikami, którzy dzierżawili ziemię na prawie emfiteutycznym.
Dostojny Wieśniak - Wto Paź 14, 2014 2:40 am

martusinska napisał/a:
Przy czym należy pamiętać, że później przymiotnik "olęderski" rozszerzył swoje znaczenie i związany był z osadnikami, którzy dzierżawili ziemię na prawie emfiteutycznym.
Nie no... :roll: Do ludzi mówisz. :wink: To poproszę na nasze. :zgooda:
Zbych - Wto Paź 14, 2014 9:22 am

martusinska napisał/a:
... dzierżawili ziemię na prawie emfiteutycznym.
Dzierżawili ziemię dziedzicznie, z możliwością odsprzedaży dzierżawy i wykonywali zobowiązania właściciela ziemi wobec władzy z tytułu praw własności.
martusinska - Wto Paź 14, 2014 10:11 am

DW napisał/a:
Nie no... Do ludzi mówisz. To poproszę na nasze.


wikipedia-> Emfiteuza jako wieloletnia, dziedziczna dzierżawa gruntów rolnych, stosowana była w Prusach Wschodnich w XVI i XVII w., zwana także osadnictwem na prawie holenderskim (na prawie emfiteuzy osiedlano Holendrów na obszarze Prus). Emfiteuza umożliwiała czerpanie zysków z tytułu dzierżawy, ale bez prawa do własności gruntu i bez możliwości nabycia przez zasiedzenie.

Emfiteuza na Żuławach wynosiła 40 lat lub 10-15 lat (na tyle dzierżawiono głównie łąki i pastwiska, bo nie wymagały dużego wkładu pieniężnego)

Post edytowany, poprawka w formacie zapisu cytatu
DW

Dostojny Wieśniak - Sro Paź 15, 2014 12:37 am

I o to chodziło. :mrgreen:
doldar - Sro Paź 15, 2014 10:27 pm

Polecam lekturę dzieła E. Kizik, Mennonici w Gdańsku, Elblągu i na Żuławach Wiślanych w drugiej połowie XVII i i w XVIII wieku. Nie widzę w polskiej literaturze przedmiotu lepszej pozycji.
Rose926 - Czw Paź 16, 2014 7:07 am

doldar napisał/a:
Polecam lekturę dzieła E. Kizik, Mennonici w Gdańsku, Elblągu i na Żuławach Wiślanych w drugiej połowie XVII i i w XVIII wieku.


Niestety trochę ciężko dostępna :khmm:

Zbych - Czw Paź 16, 2014 8:01 am

Rose926 napisał/a:
Niestety trochę ciężko dostępna :khmm:

Lekko dostępna jest w bibliotekach publicznych: w Sopocie 1 egz. do wypożyczenia, w Gdańsku 2 na miejscu i 2, na które trzeba poczekać.

pumeks - Czw Paź 16, 2014 10:48 am

A pamiętam jak przez kilka lat leżała w księgarni na Łagiewnikach i nie budziła większego pożądania ;) Na szczęście, w porę kupiłem...
doldar - Czw Paź 16, 2014 1:54 pm

Ja sprowadziłem w ramach wypożyczeń międzybibliotecznych za 7 zł i skserowałem. W antykwariatach ceny są zaporowe. Jak pisze Kizik odradza korzystanie z prac Pennera, które jego zdaniem są pobieżne i nie ogarniają całości tematyki. Poświadczać to ma fakt wycofania się menonitów z wydania drugiego tomu. Niemniej jest tam sporo nt. mennonitów z Żuław Gdańskich.
pumeks - Pon Sty 19, 2015 9:56 am

Wracając do tematu obejść "typu holenderskiego" na opłotkach Gdańska: kilka z nich, mocno zdewastowanych, widziałem wczoraj w Wiślinie i Dziewięciu Włókach (wszystkie obiekty widoczne na załącznikach położone są bardzo blisko siebie).
pumeks - Pon Sty 19, 2015 3:30 pm

Jeszcze jeden podupadający (jak widać, bardzo dosłownie) obiekt w Wiślinie, zaraz obok cmentarza z zabytkową dzwonnicą. Według informacji z bloga Żuławy.info.pl, drewniany dom mieszkalny został postawiony w roku Insurekcji kościuszkowskiej :wink: przez cieślę Jacoba Jantzena, tego samego, który dwa lata wcześniej budował dzwonnicę.
Anker - Pon Lis 30, 2015 11:14 am

Opis;
Meditation
Composed by J. Massenet
Utwór jest częścią opery Thais i był wykonywany jako przerwa między aktami na zmianę dekoracji na scenie. Podczas tego utworu kurtyzana, zastanawia się jak zmienić swoje życie. Ciekawe jest, że z całej opery znany jest tylko ten fragment...

Klip nagraliśmy na Cmentarzu Menonickim w miejscowości Stogi Malborskie. Podczas nagrania spotkaliśmy małżeństwo z Charleston w Północnej Karolinie. W trakcie rozmowy okazało się, że są Menonitami i poszukują dziadka. Cóż za zaskoczenie było, gdy człowiek ten odnalazł swoje korzenie! Wyszukał nagrobek dziadka podczas nagrania! Trochę porozmawialiśmy i dowiedzieliśmy się kilku interesujących faktów, o których wcześniej niewiele wiedzieliśmy.

Miłego oglądania!

https://www.youtube.com/watch?v=POSWmxXtKXc

Dana - Pon Lis 30, 2015 12:21 pm

:== Około 30 lat temu spotkałam w Malborku parę emerytów z USA, którzy szukali swoich korzeni w okolicach Nowego Stawu. Niestety mój zakres znajomości języka angielskiego nie pozwolił na dokładniejsze poznanie tematu, a lata i skleroza :II zatarły to co mogło do mnie dotrzeć. Ale wspaniałe są takie historie. Niestety ja nie potrafiłam się wybrać w strony skąd moja rodzina pochodzi (za Bug) i już pewnie nie zdołam tego zrobić. Sorry za off top.
Linka - Wto Gru 01, 2015 7:36 pm

Ciekawe, czy dom Jantzena wytrzyma jeszcze tę zimę, mam wrażenie, że coraz bardziej przechylony :II
pumeks - Sro Maj 04, 2016 6:57 pm

W niedzielę jeszcze stał :II
Borys_q - Czw Sie 11, 2016 4:55 pm

Zajedź na Niegowo.
pumeks - Czw Sie 11, 2016 6:08 pm

Jeżdżę tamtędy czasem. A na który dom radzisz zwrócić uwagę?
Borys_q - Czw Sie 11, 2016 6:41 pm

Niegowo 3, stoi tam typowe gospodarstwo Mennonickie (zabudowa gospodarcza w jednej lini z mieszkalną) dom mieszkalny jest z 1857 roku reszta prawdopodobnie starsza. Chętnie przyjmę informacje o historii tego rejonu, oraz budynku.
pumeks - Czw Sie 11, 2016 6:55 pm

OK, poszperam czy coś sie da odnaleźć :)
pumeks - Wto Gru 13, 2016 12:32 pm

Podobno kto pyta, ten nie błądzi :wink: Więc chciałem zapytać:
Dawno temu Sabaoth udostępnił zdjęcie

opisane jako "Kościół mennonicki w Tiegenhagen". Zapewne poprawniej byłoby nie "Kościół" tylko "Dom modlitwy". Moje pytanie: gdzie to było? dodatkowe pytanie: czy według dzisiejszego stanu, to nadal Cyganek, czy inna miejscowość?

Aartin - Sro Gru 21, 2016 5:22 pm

Tu to zdjęcie w lepszej jakości, jakiś czas temu udało mi się kupić gdzieś tam w necie.

Tu link do google maps:
https://goo.gl/maps/4Qeyb2EyoE72

Chyba Żelichowo, chociaż kto wie, tam wszystko jest pokićkane.

Dostojny Wieśniak - Pon Lut 13, 2017 11:04 pm

pumeks napisał/a:
Moje pytanie: gdzie to było? dodatkowe pytanie: czy według dzisiejszego stanu, to nadal Cyganek, czy inna miejscowość?
Pomiędzy kościołem św. Mikołaja w Cyganku a Nowym Dworem Gdańskim, bliżej NDG. Dom modlitwy przetrwał działania wojenne. Rozebrano go nieco później.
Nazwa Cyganek funkcjonuje dzisiaj nieformalnie. W chwili wpisywania kościoła św. Mikołaja do rejestru, w roku 1961 kościół lokalizowany był w Cyganku - Tujcach
Jak wiadomo miejsce nazywało się kiedyś Tiegenhagen. Po 1945 roku nie odtworzono miejscowości. To co dzisiaj nazywamy Cygankiem (kościół i najbliższa okolica, kilkakrotnie zmieniał przynależność administracyjną) dzisiaj jest to sołectwo Żelichowo. Żelichowo właściwe, dawniej Petershagen, ciągnie się po drugiej stronie Tugi , od mostu przy św. Mikołaju do samego NDG.

Edycja, dodałem mapę.

pumeks - Wto Lut 14, 2017 11:14 am

Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź :) Lepsze zdjęcie obiektu jest tu


Niestety, zagapiłem się i poszło na aukcji wcale nie tak drogo. Może do kogoś znajomego? :P

Dostojny Wieśniak - Sro Lut 15, 2017 1:06 am

Jakość gazetowa. Ale póki nie ma czegoś lepszego, Mennoniten Kirche, Tiegenhagen b. Tiegenhof .
Źródło - Katholisches Kirchspiel Tiegenhagen, Heinz Albert Pohl.

princessita - Sob Lut 18, 2017 1:37 pm

Mam pytanie do znawców dziejów Menonnitów. Czy ktoś orientuje się może o opracowaniach w polskiej literaturze na temat dzieła: Aufrichtige Nachrichten von dem Gegenwärtigen Zustande der Mennoniten .... wydanej w 1743 przez Simeona Friedricha Ruesa. ?
Samo dzieło jest dostępne ale jako, żem ja nie specjalista od tej tematyki poszukuję polskich opracowań lub kto z polskich naukowców się zajmował (lub zajmuje).

pumeks - Sob Lut 18, 2017 1:47 pm

W Gdańsku zajmował się menonitami prof. Edmund Kizik, ale to było już dobrych 20 lat temu, nie wiem, czy wciąż "jest w temacie".
princessita - Sob Lut 18, 2017 11:26 pm

Tak, miałam tę książeczkę jak szukałam informacji o Enochu Seemanie, ale tam nic nie było. Zajrzę raz jeszcze.
Hagen - Pią Mar 24, 2017 6:34 pm

Czy ktoś z Was natknął się na informacje o gdańskim procesie Nestora Machny oskarżanego o okrucieństwa wobec Mennonitów na Ukrainie? Przed rozpoczęciem procesu Machno uciekł do Paryża. Działo się to w roku 1924.
Artykuł

princessita - Pią Mar 24, 2017 11:30 pm

Nie wiem czy się przyda:
https://mla.bethelks.edu/holdings/scans/


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group